Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.samochody   »   18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.

18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.

Data: 2019-11-28 10:31:19
Autor: FreyKol
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Użytkownik "BaX" <nima@gmail.com> napisał w wiadomości
news:qro12m$t74$1news.icm.edu.pl...

.... na torach czyli z winy pieszego bo debile pakuj? si? pod tramwaje i
to o te wypadki chodzi. I teraz prze?ó?cie to na pasy, skoro taki kretyn
czasami maj?c nawet czerwone oewiat?o pakuje si? pod tramwaj gdzie nie ma
nawet mowy o jego pierwsze?stwie to w jaki sposób pierwsze?stwo przed
pasami na jezdni ma go chroniae bardziej?

Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.

Data: 2019-11-28 11:03:47
Autor: BaX
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
.... na torach czyli z winy pieszego bo debile pakuj1 sie pod tramwaje i
to o te wypadki chodzi. I teraz prze3ó?cie to na pasy, skoro taki kretyn
czasami maj1c nawet czerwone owiat3o pakuje sie pod tramwaj gdzie nie ma
nawet mowy o jego pierwszenstwie to w jaki sposób pierwszenstwo przed
pasami na jezdni ma go chronia bardziej?

Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.

Ale to nic nie zmiania dla pieszego, a wręcz przeciwnie bo daje mu poczucie fałszywej ochrony. Jak samochód w niego wjedzie połamie go tak samo czy będzie miał pierwszeństwo przed przejściem czy nie. Ja jako pieszy nigdy nie wchodze na przejście zanim samochód się nie zatrzyma lub nie jest na tyle daleko, że zdąże przejść bez liczenia na to, że się zatrzyma. Inaczej to pchanie się do gipsu albo do grobu.
Jest jeszcze jedna kwestia, przecież danie bezwzględnego pierwszeństwa pieszemu spowoduje, że kierowca zmuszony się zatrzymać będzie stał tak długo przed przejściem, aż pieszy przejdzie. A jak pieszy będzie stał i nie będzie chciał przejść? Będzie nakaz dla pieszego, że musi przejść?

Od rana polsat news wałkuje 'gówniare ze smartfonem' na przejściu i że tak powiem "zdania są podzielone". Dodatkowo dowalają pieszym za pchanie się pod tramwaje... jakaś kontra dla "nasza prawda cała dobe w tvn24'?

Data: 2019-11-28 09:15:18
Autor: sczygiel
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
On Thursday, 28 November 2019 04:04:15 UTC-6, BaX  wrote:
>> .... na torach czyli z winy pieszego bo debile pakuj1 sie pod tramwaje i
>> to o te wypadki chodzi. I teraz prze3ó?cie to na pasy, skoro taki kretyn
>> czasami maj1c nawet czerwone owiat3o pakuje sie pod tramwaj gdzie nie ma
>> nawet mowy o jego pierwszenstwie to w jaki sposób pierwszenstwo przed
>> pasami na jezdni ma go chronia bardziej?
>
> Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.
>
> Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
> aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
> na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
> Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
>
Ale to nic nie zmiania dla pieszego, a wręcz przeciwnie bo daje mu poczucie fałszywej ochrony. Jak samochód w niego wjedzie połamie go tak samo czy będzie miał pierwszeństwo przed przejściem czy nie. Ja jako pieszy nigdy nie wchodze na przejście zanim samochód się nie zatrzyma lub nie jest na tyle daleko, że zdąże przejść bez liczenia na to, że się zatrzyma. Inaczej to pchanie się do gipsu albo do grobu.

Mysle ze w tej dyskusji w wielu watkach na grupie znikl jeden bardzo wazny aspekt.
Mianowicie, gdy pieszy nie ma pierwszenstwa na przejsciu to wymusza to na nim bycie ostroznym i uwaznym.

Przepisy za ktorymi opowiadaja sie Shreki i im podobne moga spowodowac ze w sytuacji gdzie kierunki ruchu pieszych i samochodow sie przecinaja i moze dojsc do kolizji moga (i moim zdaniem tak bedzie) spowodowac ze piesi przestana uwazac.
I z tej sytuacji zniknie zgrubsza 50% jakiegokolwiek marginesu bezpieczenstwa.

I to jest sedno problemu. Przepisy niby maja sprawic ze pieszy bedzie bezpieczniejszy ale sa formulowane na zasadzie myslenia zyczeniowego. W praktyce te przepisy sprawia ze piesi zaczna wykonywac niezamierzone samobojstwa uzywajac do tego kierowcow i ich sprzetu.

Juz dzis nic nie stoi na przeszkodzie aby obwiescic wszystkim pieszym:
Stancie na jezdni obiema nogami. To daje wam pierwszenstwo. Ale przechodzcie tylko jak samochody sie zatrzymaja.

Data: 2019-11-28 20:18:38
Autor: Shrek
W dniu 28.11.2019 o 18:15, sczygiel@gmail.com pisze:

Mysle ze w tej dyskusji w wielu watkach na grupie znikl jeden bardzo wazny aspekt.
Mianowicie, gdy pieszy nie ma pierwszenstwa na przejsciu to wymusza to na nim bycie ostroznym i uwaznym.

Raczej jak kierowca ma "niby pierwszeństwo" to nie wymusza na nim bycia ostrożnym i uważnym. Pieszego limituje raczej instynkt samozachowawczy i jego przepisem nie zmienisz, bo to instynkt. Próby tłumaczenia, że jasne zdefiniowanie pierwszeństwa jest szkodliwe są absurdalne. W ten sposób kwestionujesz podstawy ruchu drogowego, jak zasada prawej ręki, znaki, światła - wszystko to służy temu, żeby jasno określić pierwszeństwo i twoim zdaniem byłoby szkodliwe, bo zdejmuje ze strony "z pierwszeństwem" obowiązek uwagi.

Co do tematu - sprawa jest jasna - tam gdzie są jasno zdefiniowane zasady statystyki są lepsze może nie o rząd wielkości ale 2 lub 3 krotnie. Można sobie to tłumaczyć jak chcesz - że niemcy nie mają przejść, austyjacy mają, ale są bardziej niemieccy od niemców, czesi są niby podobni ale inni itd, albo po prostu uznać że działa i tyle. Proponuję, żeby kierowcy zamiast chcieć dobra pieszych zajęli się swoim dobrem i przyznali po prostu że chodzi o ich wygodę a nie żadne bezpieczeństwo pieszych - będzie przynajmniej uczciwie;)

Przepisy za ktorymi opowiadaja sie Shreki i im podobne moga spowodowac ze w sytuacji gdzie kierunki ruchu pieszych i samochodow sie przecinaja i moze dojsc do kolizji moga (i moim zdaniem tak bedzie) spowodowac ze piesi przestana uwazac.

Można wymyślić wszystko ale fakty mówią co innego.

Juz dzis nic nie stoi na przeszkodzie aby obwiescic wszystkim pieszym:
Stancie na jezdni obiema nogami. To daje wam pierwszenstwo. Ale przechodzcie tylko jak samochody sie zatrzymaja.

To czym to się różni w praktyce?

--
Shrek

Data: 2019-11-28 11:15:38
Autor: FreyKol
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Uzytkownik "BaX" <nima@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:qro62t$6to$1news.icm.edu.pl...

Dlatego Ustawodawca wymaga, ?eby kierowca chroni? pieszego.

Jest napisane :  kierowca ma obowi?zek jechaae z tak? pr?dko?ci?,
aby "nie naraziae na niebezpiecze?stwo pieszego WCHODZ?CEGO
na przej?cie". (cytat z Rozporz?dzenia, par. 47.4).
Stoj?cy niedaleko od kraw??nika równie? jest WCHODZ?CYM.

Ale to nic nie zmiania dla pieszego, a wr?cz przeciwnie bo daje mu
poczucie fa?szywej ochrony.

Przepis nie jest skierowany do pieszego. Przepis naklada obowiazek
na kierowcę.
Nie ma "falszywej ochrony", bo pieszy tez ma obowiazki wynikajace z PoRD.

Data: 2019-11-28 11:21:44
Autor: BaX
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.

Użytkownik "FreyKol" <oilkaser@srop.pl> napisał w wiadomości news:qro6p5$osr$1gioia.aioe.org...
Uzytkownik "BaX" <nima@gmail.com> napisal w wiadomosci
news:qro62t$6to$1news.icm.edu.pl...

Dlatego Ustawodawca wymaga, ?eby kierowca chroni3 pieszego.

Jest napisane :  kierowca ma obowi?zek jechaa z tak? predko?ci?,
aby "nie narazia na niebezpieczenstwo pieszego WCHODZ!CEGO
na przej?cie". (cytat z Rozporz?dzenia, par. 47.4).
Stoj?cy niedaleko od krawe?nika równie? jest WCHODZ!CYM.

Ale to nic nie zmiania dla pieszego, a wrecz przeciwnie bo daje mu
poczucie fa3szywej ochrony.

Przepis nie jest skierowany do pieszego. Przepis naklada obowiazek
na kierowcę.
Nie ma "falszywej ochrony", bo pieszy tez ma obowiazki wynikajace z PoRD.

Ale będzie jak da sie mu pierwszeństwo jeszcze na chodniku w dodatku takie które pozwoli mu wejść na jezdnie bez zachowania szczególnej ostrożności czyli 'z marszu'. W sumie ja mam na to wywalone, martwić się swoją głupotą będą ci z połamanymi kulasami.

Data: 2019-11-28 11:36:36
Autor: dantes
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Dnia Thu, 28 Nov 2019 10:31:19 +0100, FreyKol napisał(a):

Użytkownik "BaX" <nima@gmail.com> napisał w wiadomości
news:qro12m$t74$1news.icm.edu.pl...

.... na torach czyli z winy pieszego bo debile pakuj? si? pod tramwaje i
to o te wypadki chodzi. I teraz prze?ó?cie to na pasy, skoro taki kretyn
czasami maj?c nawet czerwone oewiat?o pakuje si? pod tramwaj gdzie nie ma
nawet mowy o jego pierwsze?stwie to w jaki sposób pierwsze?stwo przed
pasami na jezdni ma go chroniae bardziej?

Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie powiedzieć,
że jest totalnym bełkotem.

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

Data: 2019-11-28 11:50:04
Autor: J.F.
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:qro7u8$u18$1@gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 10:31:19 +0100, FreyKol napisał(a):
Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

To akurat rozporzadzeniodawca

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Polemizowalbym - w kwestii jezykowej.

Poza tym - postawi noge, bedzie wchodzacym, a zwolnic miales obowiazek wczesniej :-)

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie powiedzieć,
że jest totalnym bełkotem.

Slusznie, ale idacy po chodniku w strone przejscia to juz niestety zahacza o wchodzacego.

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

Jeden krok i stojacy zamienia sie we wchodzacego.

A nawet dwa kroki, jesli uznac, ze idacy na jeden krok przed przejsciem jest juz wchodzącym.
A moze nawet trzy kroki :-)

J.

Data: 2019-11-28 12:11:33
Autor: BaX
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.

Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5ddfa70d$0$549$65785112news.neostrada.pl...
Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:qro7u8$u18$1@gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 10:31:19 +0100, FreyKol napisał(a):
Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

To akurat rozporzadzeniodawca

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Polemizowalbym - w kwestii jezykowej.

Poza tym - postawi noge, bedzie wchodzacym, a zwolnic miales obowiazek wczesniej :-)

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie powiedzieć,
że jest totalnym bełkotem.

Slusznie, ale idacy po chodniku w strone przejscia to juz niestety zahacza o wchodzacego.

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

Jeden krok i stojacy zamienia sie we wchodzacego.

A nawet dwa kroki, jesli uznac, ze idacy na jeden krok przed przejsciem jest juz wchodzącym.
A moze nawet trzy kroki :-)

Jasne, jak mieszka w kamienicy przy chodniku z przejściem to jak rano wstaje z łóżka 'lewą noga' tą od strony przejścia to już jest wchodzacym.

Data: 2019-11-28 13:07:31
Autor: J.F.
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Użytkownik "BaX"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:qroa1v$eaj$1@news.icm.edu.pl...
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie powiedzieć,
że jest totalnym bełkotem.

Slusznie, ale idacy po chodniku w strone przejscia to juz niestety zahacza o wchodzacego.

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

Jeden krok i stojacy zamienia sie we wchodzacego.

A nawet dwa kroki, jesli uznac, ze idacy na jeden krok przed przejsciem jest juz wchodzącym.
A moze nawet trzy kroki :-)

Jasne, jak mieszka w kamienicy przy chodniku z przejściem to jak rano wstaje z łóżka 'lewą noga' tą od strony przejścia to już jest wchodzacym.

Jesli osobnik wysoki/dlugonogi, a chodnik waski, i jeden krok wystarcza z bramy do jezdni ? :-)

J.

Data: 2019-11-28 12:20:05
Autor: dantes
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Dnia Thu, 28 Nov 2019 11:50:04 +0100, J.F. napisał(a):

Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:qro7u8$u18$1@gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 10:31:19 +0100, FreyKol napisał(a):
Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

To akurat rozporzadzeniodawca

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Polemizowalbym - w kwestii jezykowej.

Właśnie "kwestia językowa" załatwia wszystko. A dokładnie ulubione sformułowanie obrońców pt.:"definicja słownikowa".
A jeśli masz z tym problem to odpowiedz sobie na pytanie"
- Kiedy wchodzisz po schodach?
- Kiedy wchodzisz po drabinie?

Kiedy zatem następuje początek stanu trwania czynności?
Wiesz już?

Poza tym - postawi noge, bedzie wchodzacym, a zwolnic miales obowiazek wczesniej :-)

Tak? Kiedy? Kiedy, wg. Ciebie,  nastąpił tzw. początek stanu zagrożenia?

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie powiedzieć,
że jest totalnym bełkotem.

Slusznie, ale idacy po chodniku w strone przejscia to juz niestety zahacza o wchodzacego.

Albo mijającego... przejście.



Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

Jeden krok i stojacy zamienia sie we wchodzacego.

Kiedy następuje początek czasu trwania czynności "wchodzenia na przejście"
wg Ciebie?

A nawet dwa kroki, jesli uznac, ze idacy na jeden krok przed przejsciem jest juz wchodzącym.
A moze nawet trzy kroki :-)

Ile to jest "krok"? W układzie SI?

Data: 2019-11-28 13:03:46
Autor: J.F.
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:qroafb$1a8d$1@gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 11:50:04 +0100, J.F. napisał(a):
Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup
Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na
przejściu.

Polemizowalbym - w kwestii jezykowej.

Właśnie "kwestia językowa" załatwia wszystko. A dokładnie
ulubione sformułowanie obrońców pt.:"definicja słownikowa".
A jeśli masz z tym problem to odpowiedz sobie na pytanie"
- Kiedy wchodzisz po schodach?
- Kiedy wchodzisz po drabinie?
Kiedy zatem następuje początek stanu trwania czynności?
Wiesz już?

A kiedy wchodzisz na drabine ?

Poza tym - postawi noge, bedzie wchodzacym, a zwolnic miales obowiazek
wczesniej :-)

Tak? Kiedy?

Przed przejsciem, na tyle daleko, ze gdyby objawil sie wchodzacy, to patrz wyzej :-)

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie
powiedzieć, że jest totalnym bełkotem.

Slusznie, ale idacy po chodniku w strone przejscia to juz niestety
zahacza o wchodzacego.
Albo mijającego... przejście.

Jak skreci na pasy to bedzie wchodzacy i bedziesz winny :-(

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?
Jeden krok i stojacy zamienia sie we wchodzacego.
Kiedy następuje początek czasu trwania czynności "wchodzenia na przejście"
wg Ciebie?

Ale tu nie moje zdanie sie liczy, tylko bieglego, prokuratora i sadu :-)

Jesli stoje krok od jezdni i podnosze noge aby postawic ja na przejsciu ... to juz na moj gust jest poczatek wchodzenia na przejscie.

A nawet dwa kroki, jesli uznac, ze idacy na jeden krok przed
przejsciem jest juz wchodzącym.
A moze nawet trzy kroki :-)

Ile to jest "krok"? W układzie SI?

Wlasnie kroki beda w tej wykladni istotne :-)

J.

Data: 2019-11-28 13:21:39
Autor: dantes
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Dnia Thu, 28 Nov 2019 13:03:46 +0100, J.F. napisał(a):

Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:qroafb$1a8d$1@gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 11:50:04 +0100, J.F. napisał(a):
Użytkownik "dantes"  napisał w wiadomości grup
Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na
przejściu.

Polemizowalbym - w kwestii jezykowej.

Właśnie "kwestia językowa" załatwia wszystko. A dokładnie
ulubione sformułowanie obrońców pt.:"definicja słownikowa".
A jeśli masz z tym problem to odpowiedz sobie na pytanie"
- Kiedy wchodzisz po schodach?
- Kiedy wchodzisz po drabinie?
Kiedy zatem następuje początek stanu trwania czynności?
Wiesz już?

A kiedy wchodzisz na drabine ?

Wtedy, gdy leży na trawie.


Poza tym - postawi noge, bedzie wchodzacym, a zwolnic miales obowiazek
wczesniej :-)

Tak? Kiedy?

Przed przejsciem, na tyle daleko, ze gdyby objawil sie wchodzacy, to patrz wyzej :-)

No niestety.
A jak daleko od przejścia musi byś pojazd by pieszy nie wtargnął?

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.
Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, by nie
powiedzieć, że jest totalnym bełkotem.

Slusznie, ale idacy po chodniku w strone przejscia to juz niestety
zahacza o wchodzacego.
Albo mijającego... przejście.

Jak skreci na pasy to bedzie wchodzacy i bedziesz winny :-(

Jak skręci to mu się wykaże, że "wtargnął".


Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?
Jeden krok i stojacy zamienia sie we wchodzacego.
Kiedy następuje początek czasu trwania czynności "wchodzenia na przejście"
wg Ciebie?

Ale tu nie moje zdanie sie liczy, tylko bieglego, prokuratora i sadu :-)
W rzeczy samej.


Jesli stoje krok od jezdni i podnosze noge aby postawic ja na przejsciu ... to juz na moj gust jest poczatek wchodzenia na przejscie.

A jak "daleko" musi być w tym czasie pojazdy by nie był "za blisko"
byś nie "wtargnął"?


A nawet dwa kroki, jesli uznac, ze idacy na jeden krok przed
przejsciem jest juz wchodzącym.
A moze nawet trzy kroki :-)

Ile to jest "krok"? W układzie SI?

Wlasnie kroki beda w tej wykladni istotne :-)

Jasne. Czyje? Twoje czy "biegłego, prokuratora i sadu"?

Data: 2019-11-28 15:52:24
Autor: FreyKol
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Użytkownik "dantes" <dantes@qmail.com> napisał w wiadomości
news:qro7u8$u18$1gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 10:31:19 +0100, FreyKol napisał(a):

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).

Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Taki to już jest na przejściu.

Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.

Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne,

Zblizał się do przejścia i zatrzymał się, bo prawo nakazuje szczególną
ostrożność, ale taki pieszy jest ciągle wchodzącym.

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

 "niedaleko od krawężnika" jest wtedy, gdy kierowca powinien
spodziewać się, że  pieszy może wejść na przejście.

Data: 2019-11-28 08:08:28
Autor: Zenek Kapelinder
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Trafisz na mnie to zobaczysz jakim bede wchodzącym stojąc przy krawężniku. Najlepiej jak bedziesz czwartym w kolejce. Pierwszy zawsze w takiej sytuacji wyjdzie na młotka co się zatrzymał. Ale czwarty co mu się będzie spieszyło wkurwi się do białości na pierwszego ze sie zatrzymal. Tak wiem można wyjść wcześniej z domu.

Data: 2019-11-28 17:45:07
Autor: FreyKol
18 wypadków. Zenek grozi.
Użytkownik "Zenek Kapelinder" <4kogutek44@gmail.com> napisał w wiadomości
news:d328c6c0-b169-4a7f-972f-e04d8ff03792googlegroups.com...

Trafisz na mnie to zobaczysz jakim bede wchodzącym stojąc przy krawężniku.
Pierwszy zawsze w takiej sytuacji wyjdzie na młotka co się zatrzymał.
Ale czwarty co mu się będzie spieszyło wkurwi się do białości
 Tak wiem można wyjść wcześniej z domu.

Podpadasz pod art. 3.1. PoRD i w Kodeksie Wykroczeń na pewno
coś jest na takich jak ty.

PoRD Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są
obowiązani ...., unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować
zagrożenie
bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w
związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić
kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

Data: 2019-11-28 10:45:24
Autor: Zenek Kapelinder
18 wypadkĂłw. Zenek grozi.
Jeszcze ktoś to musi egzekwować. Jestem chwilowo bezkarny bo policja będzie łapała kierowców. Do tego bardzo trudno będzie to udowodnić jeśli pierwszenstwo będę miał dopiero jak spełnię warunek zachowania szczegolnej ostroznosci.

Data: 2019-11-28 19:59:07
Autor: FreyKol
18 wypadków. Zenek beknie/zapieje.
Użytkownik "Zenek Kapelinder" <4kogutek44@gmail.com> napisał w wiadomości
news:185053fe-774d-4a53-95a2-baae121ba47egooglegroups.com...

Jeszcze ktoś to musi egzekwować. Jestem chwilowo bezkarny bo policja
będzie łapała kierowców. Do tego bardzo trudno będzie to udowodnić

Jest bardzo prawdopodobne, że nagrasz się na jakimś monitoringu,
lub na kamerze samochodowej i wtedy bekniesz/zapiejesz.

Data: 2019-11-28 11:14:22
Autor: Zenek Kapelinder
18 wypadków. Zenek beknie/zapieje.
Przepis na który się powolujesz w stosunku do pieszych na chodniku jest martwy jak Kopernik.

Data: 2019-11-28 20:36:43
Autor: FreyKol
18 wypadków. Zenek beknie.
Użytkownik "Zenek Kapelinder" <4kogutek44@gmail.com> napisał w wiadomości
news:185053fe-774d-4a53-95a2-baae121ba47egooglegroups.com...

Jeszcze ktoś to musi egzekwować. Jestem chwilowo bezkarny bo policja
będzie łapała kierowców.

Policja, obserwując przejście, obserwuje kierowców
i pieszych równocześnie. Więc twój strajk przed przejściem
też zauważą.

Data: 2019-11-28 11:55:16
Autor: Zenek Kapelinder
18 wypadków. Zenek beknie.
Już się boję. Nie są w stanie wyegzekwować połowy mandatow z fotoradarów ustawionych 30+.

Data: 2019-11-28 21:39:59
Autor: FreyKol
18 wypadków. Zenek beknie.
Użytkownik "Zenek Kapelinder" <4kogutek44@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a56c533e-a1cd-423a-8c04-11f96affd5aagooglegroups.com...

Już się boję. Nie są w stanie wyegzekwować połowy mandatow z fotoradarów

Dostaniesz propozycję, na miejscu, tu i teraz :
mandat, albo Sąd.

Data: 2019-11-28 15:05:12
Autor: Zenek Kapelinder
18 wypadków. Zenek beknie.
Tu i teraz to wiesz gdzie możesz próbować mnie pocałować, przez papierek oczywiście.

Data: 2019-11-29 09:16:33
Autor: FreyKol
18 wypadków. Zenka naszła chuć.
Użytkownik "Zenek Kapelinder" <4kogutek44@gmail.com> napisał w wiadomości
news:1d750a44-0c51-452a-a5d3-3eb5e55f2c1bgooglegroups.com...

wiesz gdzie możesz próbować mnie pocałować, przez papierek oczywiście.

Zenek
nie zapraszaj mnie do igraszek; źle trafiłeś.
Szukaj partnera wśród innych.

Data: 2019-11-29 10:07:07
Autor: BaX
18 wypadków w Krakowie z winy pieszych

Użytkownik "FreyKol" <oilkaser@srop.pl> napisał w wiadomości news:qrpbbr$8vf$1gioia.aioe.org...
Użytkownik "Zenek Kapelinder" <4kogutek44@gmail.com> napisał w wiadomości
news:a56c533e-a1cd-423a-8c04-11f96affd5aagooglegroups.com...

Już się boję. Nie są w stanie wyegzekwować połowy mandatow z fotoradarów

Dostaniesz propozycję, na miejscu, tu i teraz :
mandat, albo Sąd.


Czyli jednak motyw finansowy, ustawa tania, szybko sie w mandatach zwroci. Po co budować bezpieczne przejścia, przecież nie o bezpieczeństwo pieszego tu chodzi.

Data: 2019-11-28 20:06:43
Autor: 'TomN'
18 wypadków. Zenek grozi.
FreyKol w <news:qrotji$5r5$1gioia.aioe.org>:

No i sie A.Filip ujawnił w całej okazałości.



CROSS:  pl.soc.prawo,pl.misc.samochody,pl.pregierz,pl.biznes.banki,pl.soc.prawo.podatki
  FUT:  pl.misc.samochody
--
'Tom N'

Data: 2019-11-29 08:54:57
Autor: dantes
18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.
Dnia Thu, 28 Nov 2019 15:52:24 +0100, FreyKol napisał(a):

Użytkownik "dantes" <dantes@qmail.com> napisał w wiadomości
news:qro7u8$u18$1gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 10:31:19 +0100, FreyKol napisał(a):

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).

Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Taki to już jest na przejściu.

Nie. Dopiero, wówczas gdy postawi drugą.


Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.

Powyższe zdanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne,

Zblizał się
u coś nowego...
Stojący się zbliżał. A może stał, gdy kierowca dojeżdżał?
Kierowca miał zatem wyjechać wcześniej by zobaczyć jak się zbliżał?

do przejścia i zatrzymał się, bo prawo nakazuje szczególną
ostrożność, ale taki pieszy jest ciągle wchodzącym.

Aha, ile to jest "niedaleko od krawężnika"?

 "niedaleko od krawężnika" jest wtedy, gdy kierowca powinien
spodziewać się, że  pieszy może wejść na przejście.
Mylisz "drogę" z "czasem".


Powodzenia.

Data: 2019-11-29 09:52:55
Autor: FreyKol
18 wypadków. Na przejściu.
Użytkownik "dantes" <dantes@qmail.com> napisał w wiadomości
news:qrqiqv$1jrf$1gioia.aioe.org...
Dnia Thu, 28 Nov 2019 15:52:24 +0100, FreyKol napisał(a):

Użytkownik "dantes" <dantes@qmail.com> napisał w wiadomości
news:qro7u8$u18$1gioia.aioe.org...

Wchodzący na przejście to pieszy, którego jedna noga jest na przejściu.

Taki to już jest na przejściu.

Nie. Dopiero, wówczas gdy postawi drugą.

Tylko policjant, lub Sąd może to rozstrzygnąć.
Przypuszczam, że potwierdzą mój pogląd, czyli gdy pieszy postawi
jedną stopę na przejściu to już jest na przejściu.

Data: 2019-11-28 16:52:02
Autor: Cavallino
W dniu 28-11-2019 o 10:31, FreyKol pisze:
Użytkownik "BaX" <nima@gmail.com> napisał w wiadomości
news:qro12m$t74$1news.icm.edu.pl...

.... na torach czyli z winy pieszego bo debile pakuj? si? pod tramwaje i
to o te wypadki chodzi. I teraz prze?ó?cie to na pasy, skoro taki kretyn
czasami maj?c nawet czerwone oewiat?o pakuje si? pod tramwaj gdzie nie ma
nawet mowy o jego pierwsze?stwie to w jaki sposób pierwsze?stwo przed
pasami na jezdni ma go chroniae bardziej?

Dlatego Ustawodawca wymaga, żeby kierowca chronił pieszego.

Jest napisane :  kierowca ma obowiązek jechać z taką prędkością,
aby "nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego WCHODZĄCEGO
na przejście". (cytat z Rozporządzenia, par. 47.4).
Stojący niedaleko od krawężnika również jest WCHODZĄCYM.

Nudny jesteś.
PLONK

18 wypadków. żeby kierowca chronił pieszego.

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona