Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.polityka   »   Biedne USA

Biedne USA

Data: 2010-02-24 17:10:25
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
Jadrys wrote:



Zagrożone przez zły Iran:



http://konflikty.wp.pl/kat,107158,title,Zona-Sikorskiego-USA-musza-byc-gotowe-na-wojne,wid,12011430,wiadomosc.html?ticaid=19b26

Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka jest
dola Głównego światowego terrorysty.

E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie ćwiczy
jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani Polska
biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć większą
wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Jaro Kaczyński popełnił kiedyś lapsus, który może okazać zbawienną radą.
Ludzie zagłosowali na platformę, dzięki czemu nabyli sporo wiedzy o jej
ludziach. Dobrze, że teraz, bo można ją szybciej wykorzystać...
--
Pit

Data: 2010-02-24 17:56:54
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-02-24 18:10, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  

Zagrożone przez zły Iran:



    
http://konflikty.wp.pl/kat,107158,title,Zona-Sikorskiego-USA-musza-byc-gotowe-na-wojne,wid,12011430,wiadomosc.html?ticaid=19b26
  
Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka jest
dola Głównego światowego terrorysty.
    
E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie ćwiczy
jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani Polska
biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć większą
wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Jaro Kaczyński popełnił kiedyś lapsus, który może okazać zbawienną radą.
Ludzie zagłosowali na platformę, dzięki czemu nabyli sporo wiedzy o jej
ludziach. Dobrze, że teraz, bo można ją szybciej wykorzystać...
  

A jednak będą biedni obywatele USA, jak również Polacy, jako ich sojusznicy. Na atak Obamy na Iran świat arabski/islamski odpowie odwetem na niewinnych obywatelach, także na  sojusznikach USA, czyli Polakach.

Czy wyobrażasz sobie że jeszcze 30 lat temu Polak mógł spokojnie chodzić po ulicach arabskich miast z polską flagą narodowa w ręku?

--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Data: 2010-02-24 23:04:06
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
bnJadrys wrote:

W dniu 2010-02-24 18:10, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  

Zagrożone przez zły Iran:



    

http://konflikty.wp.pl/kat,107158,title,Zona-Sikorskiego-USA-musza-byc-gotowe-na-wojne,wid,12011430,wiadomosc.html?ticaid=19b26
  
Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka jest
dola Głównego światowego terrorysty.
    
E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie
ćwiczy jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać
Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani
Polska biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć
większą wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Jaro Kaczyński popełnił kiedyś lapsus, który może okazać zbawienną radą.
Ludzie zagłosowali na platformę, dzięki czemu nabyli sporo wiedzy o jej
ludziach. Dobrze, że teraz, bo można ją szybciej wykorzystać...
  

A jednak będą biedni obywatele USA, jak również Polacy, jako ich
sojusznicy. Na atak Obamy na Iran świat arabski/islamski odpowie odwetem
na niewinnych obywatelach, także na  sojusznikach USA, czyli Polakach.

Nie o tym pisałem, ale...
Świat arabski został już dawno zaatakowany, więc jakoś mi nie straszno.
Oczywiście nie pochwalam tego, natomiast nie sądzę, by Obama miał teraz
podobne poparcie sojuszników (np. Anglii) jak w czasie ataku na Irak,
wiec "opinia" Sikorskiej nie będzie miała większego wydźwięku.

Czy wyobrażasz sobie że jeszcze 30 lat temu Polak mógł spokojnie chodzić
po ulicach arabskich miast z polską flagą narodowa w ręku?

Oczywiście, że sobie wyobrażam. Kiedyś w państwach arabskich rozgrywały się
potyczki między USA a ZSRR. Ruskim i Chińczykom do dziś z tego zostało co
nieco, dlatego na forum ONZ nie popierają wielu działań USA na Bliskim
Wschodzie.
--
Pit

Data: 2010-02-24 22:42:20
Autor: boukun
Biedne USA

Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości news:hm3imo$m05$1news.onet.pl...
Jadrys wrote:



Zagrożone przez zły Iran:



http://konflikty.wp.pl/kat,107158,title,Zona-Sikorskiego-USA-musza-byc-gotowe-na-wojne,wid,12011430,wiadomosc.html?ticaid=19b26

Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka jest
dola Głównego światowego terrorysty.

E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie ćwiczy
jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani Polska
biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć większą
wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Tę wiedzę wcześniej czy później nabędziemy, zrobiliśmy sobie już wrogów w całym świecie arabskim...
A kiedyś tylko budowaliśmy u nich na kontraktach, ach te spokojne czasy PRLu...

boukun

Data: 2010-02-24 23:59:59
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
boukun wrote:


Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości
news:hm3imo$m05$1news.onet.pl...
Jadrys wrote:

Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka jest
dola Głównego światowego terrorysty.

E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie
ćwiczy jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać
Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani
Polska biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć
większą wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Tę wiedzę wcześniej czy później nabędziemy, zrobiliśmy sobie już wrogów w
całym świecie arabskim...

Ale chyba lepiej wcześniej niż później, co?

A kiedyś tylko budowaliśmy u nich na kontraktach, ach te spokojne czasy
PRLu...

Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do Anglii.
Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze coś.
--
Pit

Data: 2010-02-25 00:42:51
Autor: boukun
Biedne USA

Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości news:hm4amj$d1u$2news.onet.pl...
boukun wrote:


Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości
news:hm3imo$m05$1news.onet.pl...
Jadrys wrote:

Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka jest
dola Głównego światowego terrorysty.

E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie
ćwiczy jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać
Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani
Polska biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć
większą wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Tę wiedzę wcześniej czy później nabędziemy, zrobiliśmy sobie już wrogów w
całym świecie arabskim...

Ale chyba lepiej wcześniej niż później, co?

Znaczy idioto jesteś za wojną nuklearną?
I odwet Arabów na Polsce za napaść na Irak i Afganistan...

A kiedyś tylko budowaliśmy u nich na kontraktach, ach te spokojne czasy
PRLu...

Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do Anglii.
Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze coś.
-- Pit


Do Anglii na zmywak i poniewieradło, a kiedyś jechało się za dewizy i było fachowcem w obcym kraju i panem w kraju... Irak, Libia to były cywilizowane kraje..., dopóki nie zadali się z Amerykanami...

boukun

Data: 2010-02-25 02:23:36
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
boukun wrote:


Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości
news:hm4amj$d1u$2news.onet.pl...
boukun wrote:


Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w
wiadomości news:hm3imo$m05$1news.onet.pl...
Jadrys wrote:

Znowu będą zmuszone wybić parę milionów niewinnych  ludzi.  Ciężka
jest dola Głównego światowego terrorysty.

E tam. Baba chce pokazać, że jest godna być pierwszą damą. Na razie
ćwiczy jako doradca prezydenta usia, a potem chce podobnie doradzać
Radziowi.

Ani Twój, ani boukuna tytuł wątku mi się nie podoba, bo ani usia, ani
Polska biedne od tych ćwiczeń nie będą. Polacy za to maja szansę nabyć
większą wiedzę o tym, co mogłoby ich czekać.

Tę wiedzę wcześniej czy później nabędziemy, zrobiliśmy sobie już wrogów
w całym świecie arabskim...

Ale chyba lepiej wcześniej niż później, co?

Znaczy idioto jesteś za wojną nuklearną?
I odwet Arabów na Polsce za napaść na Irak i Afganistan...

A kiedyś tylko budowaliśmy u nich na kontraktach, ach te spokojne czasy
PRLu...

Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do
Anglii. Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze
coś. --
Pit


Do Anglii na zmywak i poniewieradło, a kiedyś jechało się za dewizy i było
fachowcem w obcym kraju i panem w kraju... Irak, Libia to były
cywilizowane kraje..., dopóki nie zadali się z Amerykanami...

Nie pitol boukun. Znam ludzi, którzy w Anglii pracują, mają dobrą pracę,
nieźle zarabiają i są tam wysoko cenieni.

Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)
--
Pit

Data: 2010-02-25 15:05:05
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-02-25 03:23, Pit Kowalski albo Nowak pisze:

Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)
  

Nie trzeba dobrze znać, żeby wiedzieć ze sporo wody upłynęło w Tamizie zanim Londyn osiągnął poziom Bagdadu czy Damaszku. Gdy na ulicach owych miast paliły się już gazowe latarnie to na miejscu Londynu była osada złożona z niepiśmiennych chłopów....  rzecz jasna o toaletach i łaźniach to dopiero ich potomkowie, po kilkunastu pokoleniach usłyszało.

--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Data: 2010-02-26 03:05:45
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-25 03:23, Pit Kowalski albo Nowak pisze:

Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)
  

Nie trzeba dobrze znać, żeby wiedzieć ze sporo wody upłynęło w Tamizie
zanim Londyn osiągnął poziom Bagdadu czy Damaszku. Gdy na ulicach owych
miast paliły się już gazowe latarnie to na miejscu Londynu była osada
złożona z niepiśmiennych chłopów....  rzecz jasna o toaletach i łaźniach
to dopiero ich potomkowie, po kilkunastu pokoleniach usłyszało.


Ale to nie ma związku z tematem. Cywilizacje rosły, rozwijały się i upadały.

Jakie znaczenie ma dziś fakt, że wtedy w Damaszku paliły się latarnie
gazowe, w świetle faktu, że pierwsze lampy naftowe zapłonęły we Lwowie?

Cywilizacje okolic Damaszku i Bagdadu nie zniszczyli jankesi, tylko fanatycy
islamscy, zakazujący importu z Europy wynalazków, co przyczyniło się do
pogłębienia ogólnego zacofania Imperium Otomańskiego jeszcze na długo przed
tym zanim jankesi zaczęli wpływać na światową politykę.

Boukun w d... był i g... widział, a się mądrzy.
O zadawaniu się Libii z Amerykanami nawija. :)
--
Pit

Data: 2010-02-26 16:50:00
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-02-26 04:05, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  
W dniu 2010-02-25 03:23, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
    
Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)

      
Nie trzeba dobrze znać, żeby wiedzieć ze sporo wody upłynęło w Tamizie
zanim Londyn osiągnął poziom Bagdadu czy Damaszku. Gdy na ulicach owych
miast paliły się już gazowe latarnie to na miejscu Londynu była osada
złożona z niepiśmiennych chłopów....  rzecz jasna o toaletach i łaźniach
to dopiero ich potomkowie, po kilkunastu pokoleniach usłyszało.

    
Ale to nie ma związku z tematem. Cywilizacje rosły, rozwijały się i upadały.

Jakie znaczenie ma dziś fakt, że wtedy w Damaszku paliły się latarnie
gazowe, w świetle faktu, że pierwsze lampy naftowe zapłonęły we Lwowie?

Cywilizacje okolic Damaszku i Bagdadu nie zniszczyli jankesi, tylko fanatycy
islamscy, zakazujący importu z Europy wynalazków, co przyczyniło się do
pogłębienia ogólnego zacofania Imperium Otomańskiego jeszcze na długo przed
tym zanim jankesi zaczęli wpływać na światową politykę.


  

Nie wiem dlaczego uważasz cywilizację Arabską za zniszczoną? Ona przecież istnieje i się opiera tej zachodniej dość skutecznie. Szkoda tylko że nieraz pod przymusem.

Ciekawostką z trochę innej beczki jest historia Chin. Chiny przez całe wieki broniły się przed cywilizacją krajów zachodnich, nawet w czasach gdy byli pod panowaniem owych państw. Dopiero teraz gdy są całkowicie suwerenne zaczynają nasiąkać ową cywilizacją.

--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Data: 2010-02-27 03:01:57
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-26 04:05, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  
W dniu 2010-02-25 03:23, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
    
Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)

      
Nie trzeba dobrze znać, żeby wiedzieć ze sporo wody upłynęło w Tamizie
zanim Londyn osiągnął poziom Bagdadu czy Damaszku. Gdy na ulicach owych
miast paliły się już gazowe latarnie to na miejscu Londynu była osada
złożona z niepiśmiennych chłopów....  rzecz jasna o toaletach i łaźniach
to dopiero ich potomkowie, po kilkunastu pokoleniach usłyszało.

    
Ale to nie ma związku z tematem. Cywilizacje rosły, rozwijały się i
upadały.

Jakie znaczenie ma dziś fakt, że wtedy w Damaszku paliły się latarnie
gazowe, w świetle faktu, że pierwsze lampy naftowe zapłonęły we Lwowie?

Cywilizacje okolic Damaszku i Bagdadu nie zniszczyli jankesi, tylko
fanatycy islamscy, zakazujący importu z Europy wynalazków, co przyczyniło
się do pogłębienia ogólnego zacofania Imperium Otomańskiego jeszcze na
długo przed tym zanim jankesi zaczęli wpływać na światową politykę.


  

Nie wiem dlaczego uważasz cywilizację Arabską za zniszczoną? Ona
przecież istnieje i się opiera tej zachodniej dość skutecznie. Szkoda
tylko że nieraz pod przymusem.

Fakt przesadziłem. Chodziło mi o to, że mocno wyhamowano w niej postęp
techniczny.
--
Pit

Data: 2010-02-26 20:17:15
Autor: boukun
Biedne USA

Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości news:hm79v0$pt6$1news.onet.pl...
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-25 03:23, Pit Kowalski albo Nowak pisze:

Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)


Nie trzeba dobrze znać, żeby wiedzieć ze sporo wody upłynęło w Tamizie
zanim Londyn osiągnął poziom Bagdadu czy Damaszku. Gdy na ulicach owych
miast paliły się już gazowe latarnie to na miejscu Londynu była osada
złożona z niepiśmiennych chłopów....  rzecz jasna o toaletach i łaźniach
to dopiero ich potomkowie, po kilkunastu pokoleniach usłyszało.


Ale to nie ma związku z tematem. Cywilizacje rosły, rozwijały się i upadały.

Jakie znaczenie ma dziś fakt, że wtedy w Damaszku paliły się latarnie
gazowe, w świetle faktu, że pierwsze lampy naftowe zapłonęły we Lwowie?

Cywilizacje okolic Damaszku i Bagdadu nie zniszczyli jankesi, tylko fanatycy
islamscy, zakazujący importu z Europy wynalazków, co przyczyniło się do
pogłębienia ogólnego zacofania Imperium Otomańskiego jeszcze na długo przed
tym zanim jankesi zaczęli wpływać na światową politykę.

To se debilu trzeba było wczoraj późno w nocy oglądnąć flim na dwójce o
Mohammadzie Reza Pahlawi, jak Brytyjczycy założyli embargo, wpływając okrętami do zatoki perskiej i pilnowali, żeby nic nie wypłynęło i wpłynęło do Iranu, po tym, jak Iran się wyzwolił spod kolonii brytyjskiej...

boukun

Data: 2010-02-27 03:32:43
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
boukun wrote:


Użytkownik "Pit Kowalski albo Nowak" <pit@poczta.pit> napisał w wiadomości
news:hm79v0$pt6$1news.onet.pl...
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-25 03:23, Pit Kowalski albo Nowak pisze:

Widzę, że dobrze znasz historie Iraku i Libii. ;)


Nie trzeba dobrze znać, żeby wiedzieć ze sporo wody upłynęło w Tamizie
zanim Londyn osiągnął poziom Bagdadu czy Damaszku. Gdy na ulicach owych
miast paliły się już gazowe latarnie to na miejscu Londynu była osada
złożona z niepiśmiennych chłopów....  rzecz jasna o toaletach i łaźniach
to dopiero ich potomkowie, po kilkunastu pokoleniach usłyszało.


Ale to nie ma związku z tematem. Cywilizacje rosły, rozwijały się i
upadały.

Jakie znaczenie ma dziś fakt, że wtedy w Damaszku paliły się latarnie
gazowe, w świetle faktu, że pierwsze lampy naftowe zapłonęły we Lwowie?

Cywilizacje okolic Damaszku i Bagdadu nie zniszczyli jankesi, tylko
fanatycy islamscy, zakazujący importu z Europy wynalazków, co przyczyniło
się do pogłębienia ogólnego zacofania Imperium Otomańskiego jeszcze na
długo przed tym zanim jankesi zaczęli wpływać na światową politykę.

To se debilu trzeba było wczoraj późno w nocy oglądnąć flim na dwójce o
Mohammadzie Reza Pahlawi, jak Brytyjczycy założyli embargo, wpływając
okrętami do zatoki perskiej i pilnowali, żeby nic nie wypłynęło i wpłynęło
do Iranu, po tym, jak Iran się wyzwolił spod kolonii brytyjskiej...

I co? Z tego powodu nie mogłeś już wyjeżdżać do pracy w Bagdadzie?
--
Pit

Data: 2010-02-25 14:58:18
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-02-25 00:59, Pit Kowalski albo Nowak pisze:

Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do Anglii.
Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze coś.
  

Raczej złe wspomnienia po tych znajomościach ma Polska po tych wszystkich znajomościach z Anglią.

--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Data: 2010-02-26 02:25:58
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-25 00:59, Pit Kowalski albo Nowak pisze:

Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do
Anglii. Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze
coś.
  

Raczej złe wspomnienia po tych znajomościach ma Polska po tych
wszystkich znajomościach z Anglią.

Ma złe, ma i dobre. To jest tak, jak w starym dobrym małżeństwie, nawet
bardzo kochających się osób.
Zauważ, że Anglia nie odrzucała pomocnej ręki Polakom. Ani podczas IIWŚ, ani
po jej zakończeniu, gdy nasza emigracja miała sie tam dość dobrze, a także
po wejściu Polski do unii. Kiedy pierwsza zachęcała wręcz naszych obywateli
do podjęcia pracy na wyspach. Dziś wielu z nich ma się tam całkiem dobrze.
Osobiście utrzymuje kontakty z kilkoma ludźmi stamtąd, więc coś tam wiem.

Owszem pewne białe plamy na kartach historii naszego współżycia są. Trudno
jednak wymagać o Anglii tego, aby dla nas poświęcała własne interesy.

Anglicy, to nie Polacy, którzy własne interesy niemal lubią poświęcać obcym.
--
Pit

Data: 2010-02-26 16:51:13
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-02-26 03:25, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  
W dniu 2010-02-25 00:59, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
    
Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do
Anglii. Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze
coś.

      
Raczej złe wspomnienia po tych znajomościach ma Polska po tych
wszystkich znajomościach z Anglią.
    
Ma złe, ma i dobre. To jest tak, jak w starym dobrym małżeństwie, nawet
bardzo kochających się osób.
Zauważ, że Anglia nie odrzucała pomocnej ręki Polakom. Ani podczas IIWŚ, ani
po jej zakończeniu, gdy nasza emigracja miała sie tam dość dobrze, a także
po wejściu Polski do unii. Kiedy pierwsza zachęcała wręcz naszych obywateli
do podjęcia pracy na wyspach. Dziś wielu z nich ma się tam całkiem dobrze.
Osobiście utrzymuje kontakty z kilkoma ludźmi stamtąd, więc coś tam wiem.

Owszem pewne białe plamy na kartach historii naszego współżycia są. Trudno
jednak wymagać o Anglii tego, aby dla nas poświęcała własne interesy.

Anglicy, to nie Polacy, którzy własne interesy niemal lubią poświęcać obcym.
  

Niestety, na wszystkich układach z angolami wychodziliśmy jak "Zabłocki"..  Myślę że nawet Polska miałaby sie szansę obronić sama ( a może z pomocą sowietów) przed Hitlerem, gdyby nie ten przedwojenny układ z  GB i Francją. - po prostu Polska mając ich za wiarygodnych sojuszników nie przywiązywała dużej wagi do obronnosci kraju.

Po wojnie znowu bez mrugnięcia okiem nas sprzedali Stalinowi..

Tak samo i znowu zaszkodzili Polsce tym otwarciem rynku pracy.. Co Polska niby na tym zyskała??  Bo ja uważam że straciła fachowców wykształconych za nasze pieniądze. Można by tak ciągnąć bardzo długo... Jednym słowem gdyby  Anglia nagle się zapadła pod ziemię to w Polsce powinno być ogłoszone swięto narodowe z tej okazji.

--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Data: 2010-02-27 02:33:12
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-26 03:25, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  
W dniu 2010-02-25 00:59, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
    
Czasy się zmieniają. Wtedy można było do Libii pojechać, a teraz do
Anglii. Z arabami nic nas nigdy nie łączyło. Z Anglikami niemal zawsze
coś.

      
Raczej złe wspomnienia po tych znajomościach ma Polska po tych
wszystkich znajomościach z Anglią.
    
Ma złe, ma i dobre. To jest tak, jak w starym dobrym małżeństwie, nawet
bardzo kochających się osób.
Zauważ, że Anglia nie odrzucała pomocnej ręki Polakom. Ani podczas IIWŚ,
ani po jej zakończeniu, gdy nasza emigracja miała sie tam dość dobrze, a
także po wejściu Polski do unii. Kiedy pierwsza zachęcała wręcz naszych
obywateli do podjęcia pracy na wyspach. Dziś wielu z nich ma się tam
całkiem dobrze. Osobiście utrzymuje kontakty z kilkoma ludźmi stamtąd,
więc coś tam wiem.

Owszem pewne białe plamy na kartach historii naszego współżycia są.
Trudno jednak wymagać o Anglii tego, aby dla nas poświęcała własne
interesy.

Anglicy, to nie Polacy, którzy własne interesy niemal lubią poświęcać
obcym.
  

Niestety, na wszystkich układach z angolami wychodziliśmy jak
"Zabłocki"..  Myślę że nawet Polska miałaby sie szansę obronić sama ( a
może z pomocą sowietów) przed Hitlerem, gdyby nie ten przedwojenny układ
z  GB i Francją. - po prostu Polska mając ich za wiarygodnych
sojuszników nie przywiązywała dużej wagi do obronnosci kraju.

(Z tymi sowietami to tylko żart?)
To nie taka prosta sprawa. Anglicy bali się Hitlera bardziej niż my.
Właściwie to im ten sojusz był potrzebny bardziej niż nam.

Po wojnie znowu bez mrugnięcia okiem nas sprzedali Stalinowi..

To nie było tak zupełnie bez mrugnięcia okiem. Po prostu Stalin wszystkich
oszukał. Ale to temat na dłuższą dyskusję. Może kiedyś, w innym wątku...

Tak, czy inaczej Anglicy dali sporej części naszych obywateli schronienie
zarówno przed Hitlerem, jak i później przed Stalinem.

Tak samo i znowu zaszkodzili Polsce tym otwarciem rynku pracy.. Co
Polska niby na tym zyskała??  Bo ja uważam że straciła fachowców
wykształconych za nasze pieniądze. Można by tak ciągnąć bardzo długo...
Jednym słowem gdyby  Anglia nagle się zapadła pod ziemię to w Polsce
powinno być ogłoszone swięto narodowe z tej okazji.

Nie pierdziel. Tak, teraz to już po postu pierdzielisz.

Gdyby Anglicy nie otworzyli rynku pracy dla Polaków, to dzisiaj mielibyśmy
takie bezrobocie, że strach. W obliczu światowego kryzysu byłaby to dla nas
katastrofa. Zwróć też uwagę na to, że do Polski zaczęły napływać pieniądze,
które emigranci przesyłają swoim rodzinom. Dzięki temu bogacą się
emigranci, ale i ich rodziny w kraju.

Co do fachowców. Cóż? Lepiej żeby oni tam pracowali i nabywali
doświadczenia, niż tutaj się marnowali nie robiąc nic. Kiedyś, gdy w Polsce
się poprawi część z nich wróci z jeszcze większym doświadczeniem, a
dodatkowo przywiezie ze sobą pewien kapitał.
Nie mamy powodu, by narzekać z tego powodu.
--
Pit

Data: 2010-02-28 00:17:30
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-02-27 03:33, Pit Kowalski albo Nowak pisze:


      
Niestety, na wszystkich układach z angolami wychodziliśmy jak
"Zabłocki"..  Myślę że nawet Polska miałaby sie szansę obronić sama ( a
może z pomocą sowietów) przed Hitlerem, gdyby nie ten przedwojenny układ
z  GB i Francją. - po prostu Polska mając ich za wiarygodnych
sojuszników nie przywiązywała dużej wagi do obronnosci kraju.
    
(Z tymi sowietami to tylko żart?)
  
Wcale nie. Czechosłowacja miała propozycje obrony swoich granic przez sowieckie wojska złożona przez Stalina.  Jestem przekonany że gdyby rząd II RP poprosił o pomoc armię czerwoną to by ja otrzymał,. Sa i były głosy (niestety z mało wiarygodnych źródeł ) że rząd ZSRR Polsce też proponował to samo co Czechosłowacji.

To nie taka prosta sprawa. Anglicy bali się Hitlera bardziej niż my.
Właściwie to im ten sojusz był potrzebny bardziej niż nam.
  

Nie ważne jakimi motywami się kierowali Angole, ważne jest ze nie udzielili nam zadeklarowanej pomocy.

  
Po wojnie znowu bez mrugnięcia okiem nas sprzedali Stalinowi..
    
To nie było tak zupełnie bez mrugnięcia okiem. Po prostu Stalin wszystkich
oszukał. Ale to temat na dłuższą dyskusję. Może kiedyś, w innym wątku...

Tak, czy inaczej Anglicy dali sporej części naszych obywateli schronienie
zarówno przed Hitlerem, jak i później przed Stalinem
  

Przestań, dla angoli znaczyliśmy mniej niż ich najpodlejsza kolonia. Jeżeli już coś robili to robili to żeby czerpać z tego korzyści, a nie za jakiejś sympatii, czy z zobowiązań sojuszniczych.


  
Tak samo i znowu zaszkodzili Polsce tym otwarciem rynku pracy.. Co
Polska niby na tym zyskała??  Bo ja uważam że straciła fachowców
wykształconych za nasze pieniądze. Można by tak ciągnąć bardzo długo...
Jednym słowem gdyby  Anglia nagle się zapadła pod ziemię to w Polsce
powinno być ogłoszone swięto narodowe z tej okazji.
    
Nie pierdziel. Tak, teraz to już po postu pierdzielisz.

Gdyby Anglicy nie otworzyli rynku pracy dla Polaków, to dzisiaj mielibyśmy
takie bezrobocie, że strach. W obliczu światowego kryzysu byłaby to dla nas
katastrofa. Zwróć też uwagę na to, że do Polski zaczęły napływać pieniądze,
które emigranci przesyłają swoim rodzinom. Dzięki temu bogacą się
emigranci, ale i ich rodziny w kraju.

Co do fachowców. Cóż? Lepiej żeby oni tam pracowali i nabywali
doświadczenia, niż tutaj się marnowali nie robiąc nic. Kiedyś, gdy w Polsce
się poprawi część z nich wróci z jeszcze większym doświadczeniem, a
dodatkowo przywiezie ze sobą pewien kapitał.
Nie mamy powodu, by narzekać z tego powodu.
  

A więc sadzisz że GB otworzyła dla nas rynek pracy z czystej sympatii??

I skąd pewność że ci emigranci zarobkowi (fachowcy, wykształceni,  ludzie z inicjatywa) nie pozakładaliby swoich firm w Polsce?

--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Data: 2010-03-01 01:16:46
Autor: Pit Kowalski albo Nowak
Biedne USA
Jadrys wrote:

W dniu 2010-02-27 03:33, Pit Kowalski albo Nowak pisze:


      
Niestety, na wszystkich układach z angolami wychodziliśmy jak
"Zabłocki"..  Myślę że nawet Polska miałaby sie szansę obronić sama ( a
może z pomocą sowietów) przed Hitlerem, gdyby nie ten przedwojenny układ
z  GB i Francją. - po prostu Polska mając ich za wiarygodnych
sojuszników nie przywiązywała dużej wagi do obronnosci kraju.
    
(Z tymi sowietami to tylko żart?)
  
Wcale nie. Czechosłowacja miała propozycje obrony swoich granic przez
sowieckie wojska złożona przez Stalina.

I dlaczego Czechosłowacja z tego nie skorzystała?

Jestem przekonany że gdyby rząd II RP poprosił o pomoc armię czerwoną to by ja otrzymał,. Sa i były
głosy (niestety z mało wiarygodnych źródeł ) że rząd ZSRR Polsce też
proponował to samo co Czechosłowacji.

Rząd ZSRR podpisał z Polską pakt o nieagresji i jak się z niego wywiązał?
Sprzymierzył się z Hitlerem i wbił Polsce nóż w plecy.
Oni nigdy nie chcieli być naszymi przyjaciółmi, bo Polski nienawidzili,
co okazali w 1940 r w lasku katyńskim i kilkunastu innych, a wcześniej po
zajęciu polskich miast na wschodzie, gdy nieludzko, gorzej niż hitlerowcy,
potraktowali polskich żołnierzy.

To nie taka prosta sprawa. Anglicy bali się Hitlera bardziej niż my.
Właściwie to im ten sojusz był potrzebny bardziej niż nam.
  

Nie ważne jakimi motywami się kierowali Angole, ważne jest ze nie
udzielili nam zadeklarowanej pomocy.

Nie ma pewności czy by tego nie zrobili, gdyby ZSRR nas nie dobił.
Wywiad brytyjski zapewne wiedział, że oni coś knują i być może nie widział
już dla nas ratunku.

Po wojnie znowu bez mrugnięcia okiem nas sprzedali Stalinowi..
    
To nie było tak zupełnie bez mrugnięcia okiem. Po prostu Stalin
wszystkich oszukał. Ale to temat na dłuższą dyskusję. Może kiedyś, w
innym wątku...

Tak, czy inaczej Anglicy dali sporej części naszych obywateli schronienie
zarówno przed Hitlerem, jak i później przed Stalinem
  

Przestań, dla angoli znaczyliśmy mniej niż ich najpodlejsza kolonia.
Jeżeli już coś robili to robili to żeby czerpać z tego korzyści, a nie
za jakiejś sympatii, czy z zobowiązań sojuszniczych.

Skąd Ty to możesz wiedzieć? Rozmawiałem kiedyś z Polakami, którzy pozostali
po wojnie w WB. Byli tam traktowani dużo lepiej niż nasi obywatele u nas.

Tak samo i znowu zaszkodzili Polsce tym otwarciem rynku pracy.. Co
Polska niby na tym zyskała??  Bo ja uważam że straciła fachowców
wykształconych za nasze pieniądze. Można by tak ciągnąć bardzo długo...
Jednym słowem gdyby  Anglia nagle się zapadła pod ziemię to w Polsce
powinno być ogłoszone swięto narodowe z tej okazji.
    
Nie pierdziel. Tak, teraz to już po postu pierdzielisz.

Gdyby Anglicy nie otworzyli rynku pracy dla Polaków, to dzisiaj
mielibyśmy takie bezrobocie, że strach. W obliczu światowego kryzysu
byłaby to dla nas katastrofa. Zwróć też uwagę na to, że do Polski zaczęły
napływać pieniądze, które emigranci przesyłają swoim rodzinom. Dzięki
temu bogacą się emigranci, ale i ich rodziny w kraju.

Co do fachowców. Cóż? Lepiej żeby oni tam pracowali i nabywali
doświadczenia, niż tutaj się marnowali nie robiąc nic. Kiedyś, gdy w
Polsce się poprawi część z nich wróci z jeszcze większym doświadczeniem,
a dodatkowo przywiezie ze sobą pewien kapitał.
Nie mamy powodu, by narzekać z tego powodu.
  

A więc sadzisz że GB otworzyła dla nas rynek pracy z czystej sympatii??

Nie ważne z jakiego powodu, ważne że otworzyli, a Niemcy np. nie.

I skąd pewność że ci emigranci zarobkowi (fachowcy, wykształceni,
ludzie z inicjatywa) nie pozakładaliby swoich firm w Polsce?

A stąd, że tu w Polsce byli dziadami i nie mieli tu żadnych perspektyw.
Gdyby mieli możliwości na pewno by otworzyli, ale ich nie mieli.
--
Pit

Data: 2010-03-07 20:17:31
Autor: Jadrys
Biedne USA
W dniu 2010-03-01 02:16, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
Jadrys wrote:

  
W dniu 2010-02-27 03:33, Pit Kowalski albo Nowak pisze:
    
      

          
Niestety, na wszystkich układach z angolami wychodziliśmy jak
"Zabłocki"..  Myślę że nawet Polska miałaby sie szansę obronić sama ( a
może z pomocą sowietów) przed Hitlerem, gdyby nie ten przedwojenny układ
z  GB i Francją. - po prostu Polska mając ich za wiarygodnych
sojuszników nie przywiązywała dużej wagi do obronnosci kraju.

        
(Z tymi sowietami to tylko żart?)

      
Wcale nie. Czechosłowacja miała propozycje obrony swoich granic przez
sowieckie wojska złożona przez Stalina.
    
I dlaczego Czechosłowacja z tego nie skorzystała?
  

Bali się Stalina.

  
Jestem przekonany że gdyby rząd
II RP poprosił o pomoc armię czerwoną to by ja otrzymał,. Sa i były
głosy (niestety z mało wiarygodnych źródeł ) że rząd ZSRR Polsce też
proponował to samo co Czechosłowacji.
    
Rząd ZSRR podpisał z Polską pakt o nieagresji i jak się z niego wywiązał?
Sprzymierzył się z Hitlerem i wbił Polsce nóż w plecy.
Oni nigdy nie chcieli być naszymi przyjaciółmi, bo Polski nienawidzili,
co okazali w 1940 r w lasku katyńskim i kilkunastu innych, a wcześniej po
zajęciu polskich miast na wschodzie, gdy nieludzko, gorzej niż hitlerowcy,
potraktowali polskich żołnierzy.
  

Jednak nie ma pewności czy Stalin by odmówił Polsce pomocy..

  
To nie taka prosta sprawa. Anglicy bali się Hitlera bardziej niż my.
Właściwie to im ten sojusz był potrzebny bardziej niż nam.

      
Nie ważne jakimi motywami się kierowali Angole, ważne jest ze nie
udzielili nam zadeklarowanej pomocy.
    
Nie ma pewności czy by tego nie zrobili, gdyby ZSRR nas nie dobił.
Wywiad brytyjski zapewne wiedział, że oni coś knują i być może nie widział
już dla nas ratunku.
  

Pakt był o wzajemnej pomocy bez względu na okoliczności.  Aż mi się nie chce wierzyć dlaczego tak bronisz niedotrzymania umowy przez te zdradzieckie imperialistyczne angielskie świnie.

  
Po wojnie znowu bez mrugnięcia okiem nas sprzedali Stalinowi..

        
To nie było tak zupełnie bez mrugnięcia okiem. Po prostu Stalin
wszystkich oszukał. Ale to temat na dłuższą dyskusję. Może kiedyś, w
innym wątku...

Tak, czy inaczej Anglicy dali sporej części naszych obywateli schronienie
zarówno przed Hitlerem, jak i później przed Stalinem

      
Przestań, dla angoli znaczyliśmy mniej niż ich najpodlejsza kolonia.
Jeżeli już coś robili to robili to żeby czerpać z tego korzyści, a nie
za jakiejś sympatii, czy z zobowiązań sojuszniczych.
    
Skąd Ty to możesz wiedzieć? Rozmawiałem kiedyś z Polakami, którzy pozostali
po wojnie w WB. Byli tam traktowani dużo lepiej niż nasi obywatele u nas.
  

Czytałem sporo na ten temat.. Polscy oficerowie lotnicy byli zatrudniani w charakterze świniopasów u angielskich farmerów.

  
Tak samo i znowu zaszkodzili Polsce tym otwarciem rynku pracy.. Co
Polska niby na tym zyskała??  Bo ja uważam że straciła fachowców
wykształconych za nasze pieniądze. Można by tak ciągnąć bardzo długo...
Jednym słowem gdyby  Anglia nagle się zapadła pod ziemię to w Polsce
powinno być ogłoszone swięto narodowe z tej okazji.

        
Nie pierdziel. Tak, teraz to już po postu pierdzielisz.

Gdyby Anglicy nie otworzyli rynku pracy dla Polaków, to dzisiaj
mielibyśmy takie bezrobocie, że strach. W obliczu światowego kryzysu
byłaby to dla nas katastrofa. Zwróć też uwagę na to, że do Polski zaczęły
napływać pieniądze, które emigranci przesyłają swoim rodzinom. Dzięki
temu bogacą się emigranci, ale i ich rodziny w kraju.

Co do fachowców. Cóż? Lepiej żeby oni tam pracowali i nabywali
doświadczenia, niż tutaj się marnowali nie robiąc nic. Kiedyś, gdy w
Polsce się poprawi część z nich wróci z jeszcze większym doświadczeniem,
a dodatkowo przywiezie ze sobą pewien kapitał.
Nie mamy powodu, by narzekać z tego powodu.

      
A więc sadzisz że GB otworzyła dla nas rynek pracy z czystej sympatii??
    
Nie ważne z jakiego powodu, ważne że otworzyli, a Niemcy np. nie.
  

Ja im to zaliczam na minus..




--
Kapitalizm jest chorobą (zarazą) z którą należy walczyć..
Instalując Linuksa na swoim komputerze robisz pierwszy krok w tym kierunku..

Biedne USA

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona