Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.dom   »   Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Data: 2009-05-26 09:50:50
Autor: ąćęłńóśźż
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Już mam q...a dość, niedługo będę chodził w innych lewej i prawej ;-)
Przy frontloaderze tego zwierzęcia nie było.....
JaC

Data: 2009-05-26 11:18:34
Autor: GK
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
ąćęłńóśźż pisze:
Już mam q...a dość, niedługo będę chodził w innych lewej i prawej ;-)
Przy frontloaderze tego zwierzęcia nie było.....
JaC

Witam,
U Ciebie też jest ta bestia? Moja żona ciągle na nią narzeka, ale myślałem, że to stwór sporadycznie spotykany. A tu jak widzę bardziej popularny niż mi się wydawało... :-) a raczej  :-(
I co ciekawsze siedzi we frontloaderze...
Pozdrawiam,
Grzegorz

Data: 2009-05-26 14:51:03
Autor: AgA
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
GK pisze:

Witam,
U Ciebie też jest ta bestia? Moja żona ciągle na nią narzeka, ale myślałem, że to stwór sporadycznie spotykany. A tu jak widzę bardziej popularny niż mi się wydawało... :-) a raczej  :-(
I co ciekawsze siedzi we frontloaderze...

u mnie też jest we frontloaderze... brzydal... wiecie jak go pozbawić przyjemności zżerania mi skarpetek i innych tym podobnych?
albo chociaż jak odzyskać te zeżarte dobra?

--
pozdrawiam,
AgA

Data: 2009-05-26 15:04:27
Autor: ąćęłńóśźż
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Najwyraźniej brudny dziergany grubą przedzą spisek kapitalistycznej reakcji, bo w socjalistycznych polarach i wiatkach te zaplute skrytozjadaczoskarpetkowe karły nie występowały.
JaC


-- -- -

wiecie jak go pozbawić przyjemności zżerania mi skarpetek i innych tym podobnych?

Data: 2009-05-26 14:52:40
Autor: TomaSz.
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Z pamiętnika internauty.
Własność: 'ąćęłńóśźż' Wpis z dnia 26-05-2009:

Już mam q...a dość, niedługo będę chodził w innych lewej i prawej ;-)
Przy frontloaderze tego zwierzęcia nie było.....
JaC

W którejś książce Pratcheta magowie też z tym demonem próbują walczyć  :)

--
TomaSz.

Data: 2009-05-26 15:34:24
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Tue, 26 May 2009 09:50:50 +0200, ąćęłńóśźż napisał(a):

Już mam q...a dość, niedługo będę chodził w innych lewej i prawej ;-)
Przy frontloaderze tego zwierzęcia nie było.....
JaC

Ja wygrałam: kupuję mężowi zawsze identyczne skarpetki, tj. jednego koloru
i fasonu od lat. Mąż (i ja też) nie uznaje wzorzystych i kolorowych, tylko
czarne, gładkie. Pasują i do garniturów, i do dżinsów. Buty nosi tylko
czarne, pełne - latem lżejsze (cienka skóra, małe dziurki, plecione
fragmenty) niż zimą. Przy sandałach problem odpada - do sandałów nie nosi
się skarpet.

Data: 2009-05-26 15:47:14
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:10oo4cq2worwt$.tt1futhil3tc.dlg40tude.net...

fragmenty) niż zimą. Przy sandałach problem odpada - do sandałów nie nosi
się skarpet.

ALEŻ NOSI  SIĘ.  Kobiety też noszą.

Data: 2009-05-26 16:01:46
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Użytkownik "Panslavista" <panslavista@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gvgs0r$s91$1atlantis.news.neostrada.pl...

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:10oo4cq2worwt$.tt1futhil3tc.dlg40tude.net...

> fragmenty) niż zimą. Przy sandałach problem odpada - do sandałów nie
nosi
> się skarpet.

ALEŻ NOSI  SIĘ.  Kobiety też noszą.

Wystarczy przejść ulicami Warszawy czy innych wielkich miast ze dwa
kilometry w sandalach - bez ciemnych skarpet - tragedia...

Data: 2009-05-26 17:14:40
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Tue, 26 May 2009 16:01:46 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Panslavista" <panslavista@wp.pl> napisał w wiadomości
news:gvgs0r$s91$1atlantis.news.neostrada.pl...

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:10oo4cq2worwt$.tt1futhil3tc.dlg40tude.net...

fragmenty) niż zimą. Przy sandałach problem odpada - do sandałów nie
nosi
się skarpet.

ALEŻ NOSI  SIĘ.  Kobiety też noszą.

Wystarczy przejść ulicami Warszawy czy innych wielkich miast ze dwa
kilometry w sandalach - bez ciemnych skarpet - tragedia...

Na wsi też, dlatego generalnie skarpety przy sandałach to niepraktyczne i w
dodatku obciach. Do chodzenia "oficjalnie", zwł. w mieście, powinno się
mieć pełne obuwie, tak nakazuje elegancja i zdrowy rozsądek: panowie
półbuty, panie półbuty/czółenka. Sandały to obuwie urlopowo-rekreacyjne.
Jak ktoś musi i lubi oraz nie wybiera się np do biura lub na pogrzeb, niech
zakłada, nikt mu tego nie zabroni - jednak należy się liczyć z zakurzonymi
stopami już po kilku minutach, to wiadomo. I czy będą skarpety , czy nie,
nie ma to większego praktycznego (poza obowiazującymi kanonami elegancji)
znaczenia.
Na marginesie: widok pana w skarpetkach przeświecających przez sandałki
podobnie mnie śmieszy, jak zakładanie skarpetek przez panie do
szpilek/czółenek. A zdarza się to, o zgrozo, całkiem często, nawet w
mieście.

I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

Data: 2009-05-25 17:41:37
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:hnjc0qydsjk5.1ualtveaw6mv4.dlg40tude.net...

I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

W miescie, gdy gorąco lepiej mieć zakurzone skarpety niż czarne od kurzu
stopy.

Data: 2009-05-27 10:08:24
Autor: Grzexs
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

W miescie, gdy gorąco lepiej mieć zakurzone skarpety niż czarne od kurzu
stopy.

Niech każdy chodzi sobie tak, jak mu odpowiada. Skarpetki do sandałów - proszę bardzo. Białe szpilki + czarne skarpetki - mnie też nie przeszkadza. A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie krawacików przy upałach i braku klimy. Może wrócą do łask starogreckie tuniki czy jak-to-zwali?

--
Grzexs

Data: 2009-05-26 10:18:56
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Użytkownik "Grzexs" <grzexs@usu_n_to.gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:gvisdu$jna$1inews.gazeta.pl...
>> I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(
>
> W miescie, gdy gorąco lepiej mieć zakurzone skarpety niż czarne od kurzu
> stopy.

Niech każdy chodzi sobie tak, jak mu odpowiada. Skarpetki do sandałów -
proszę bardzo. Białe szpilki + czarne skarpetki - mnie też nie
przeszkadza. A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie
krawacików przy upałach i braku klimy. Może wrócą do łask starogreckie
tuniki czy jak-to-zwali?

Już starożytni Rzymianie wymyślili powiedzonko  QUOD  LIBET !!!
Oczywiście na swój własny rachunek.
Niestety, jeżeli jesteś niewolnikiem nosisz ubiór i barwy pana swego czyli
"zwis męski ponury" itp.

Data: 2009-05-27 10:59:48
Autor: Bbjk
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Grzexs pisze:

Niech każdy chodzi sobie tak, jak mu odpowiada. Skarpetki do sandałów - proszę bardzo. Białe szpilki + czarne skarpetki - mnie też nie przeszkadza.

'Wszystkie mody, wszystkie style
Równie piękne są i tyle.
(Lub, jak chcesz, równie szkaradne -
Konsekwencje tego żadne)'.

A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie krawacików przy upałach i braku klimy.

Jeśli się zapisało do pracy, gdzie obowiązuje dress code, trza się dostosować, choć boli. Jeśli się ma zaś ochotę na awangardę w świątek-piątek, wybieramy fach artystyczny ;)

Może wrócą do łask starogreckie tuniki czy jak-to-zwali?

chiton.
--
Basia

Data: 2009-05-27 02:40:01
Autor: JaMyszka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
On 27 Maj, 10:59, Bbjk  wrote:
[...]
'Wszystkie mody, wszystkie style
Równie piękne są i tyle.
(Lub, jak chcesz, równie szkaradne -
Konsekwencje tego żadne)'.

Dobre, dobre...
:)

> A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie
> krawacików przy upałach i braku klimy.
Jeśli się zapisało do pracy, gdzie obowiązuje dress code, trza się
dostosować, choć boli. Jeśli się ma zaś ochotę na awangardę w
świątek-piątek, wybieramy fach artystyczny ;)
[...]

Prawda najprawdziwsza!
Ha! Ale szef dopiero gdy pracuje w warunkach "klimatycznych" swoich
pracowników powoduje zmianę umundurowania. Tu przypomnę wizytę pewnego
generała na Kubie, który występował tam ubrany w mundur
nieregulaminowy;p

Wracając do pytania w wątku, to kiedyś nabyłam uchwyty do skarpetek..
Takie połączone z sobą dwa kółeczka plastykowe, przez które przepycha
się skarpetki zaraz po zdjęciu z nóg. Z tymi uchwytami się je pierze,
suszy i przechowuje. Hmmm... Ale wymaga to pewnej samodyscypliny;p
Tutaj proponują inne rozwiązanie na skrytozjadaczyskarpetkowych
http://sockfix.com/index.asp?dest=purchase&id=pl

--
Pozdrawiam :)
JM
http://www.bykom-stop.avx.pl/index.html
Bezpieczny wolontariat (Nobel?):  http://www.zwijaj.pl/

Data: 2009-05-27 13:23:20
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Wed, 27 May 2009 10:08:24 +0200, Grzexs napisał(a):

I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

W miescie, gdy gorąco lepiej mieć zakurzone skarpety niż czarne od kurzu
stopy.

Niech każdy chodzi sobie tak, jak mu odpowiada. Skarpetki do sandałów - proszę bardzo. Białe szpilki + czarne skarpetki - mnie też nie przeszkadza. A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie krawacików przy upałach i braku klimy.

Proponuję zatem bikini lub topples.

Może wrócą do łask starogreckie tuniki czy jak-to-zwali?

P co? - wystarczy listek figowy, skoro komuś odpowiada :->
A serio: są jednak granice, których nie można przekraczać i nie wypada, aby
urzędniczka wystąpiła w pracy np w tęczowej bluzczynie z dekoltem do pasa,
odkrywającej pępek, i białych, półprzejrzystych "kolarkach".
Ostatnio w US w okienku "urzędowała" pani z biustm na wierzchu - prawie...
Niektórym panom to odpowiadało może, ale mnie niekoniecznie: widok bladego,
spoconego, tłustego cielska urzędniczki tuż przed oczami, przy
towarzyszącym zaduchu (pomieszczenie nieklimatyzowane, upał, tłum)
przyprawiał mnie o mdłosci...

Data: 2009-05-27 13:29:18
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:10nkat71gvfz2$.l8q3jy6dhuwk$.dlg40tude.net...
Dnia Wed, 27 May 2009 10:08:24 +0200, Grzexs napisał(a):

>>> I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(
>>
>> W miescie, gdy gorąco lepiej mieć zakurzone skarpety niż czarne od
kurzu
>> stopy.
>
> Niech każdy chodzi sobie tak, jak mu odpowiada. Skarpetki do sandałów -
> proszę bardzo. Białe szpilki + czarne skarpetki - mnie też nie
> przeszkadza. A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie
> krawacików przy upałach i braku klimy.

Proponuję zatem bikini lub topples.

> Może wrócą do łask starogreckie
> tuniki czy jak-to-zwali?

P co? - wystarczy listek figowy, skoro komuś odpowiada :->
A serio: są jednak granice, których nie można przekraczać i nie wypada,
aby
urzędniczka wystąpiła w pracy np w tęczowej bluzczynie z dekoltem do pasa,
odkrywającej pępek, i białych, półprzejrzystych "kolarkach".
Ostatnio w US w okienku "urzędowała" pani z biustm na wierzchu - prawie...
Niektórym panom to odpowiadało może, ale mnie niekoniecznie: widok
bladego,
spoconego, tłustego cielska urzędniczki tuż przed oczami, przy
towarzyszącym zaduchu (pomieszczenie nieklimatyzowane, upał, tłum)
przyprawiał mnie o mdłosci...

Trzeba nosić sole "trzeźwiące"...

Data: 2009-05-27 14:07:47
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Wed, 27 May 2009 13:29:18 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:10nkat71gvfz2$.l8q3jy6dhuwk$.dlg40tude.net...
Dnia Wed, 27 May 2009 10:08:24 +0200, Grzexs napisał(a):

I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

W miescie, gdy gorąco lepiej mieć zakurzone skarpety niż czarne od
kurzu
stopy.

Niech każdy chodzi sobie tak, jak mu odpowiada. Skarpetki do sandałów -
proszę bardzo. Białe szpilki + czarne skarpetki - mnie też nie
przeszkadza. A do pracy / biura - wg mnie idiotyzmem jest wymaganie
krawacików przy upałach i braku klimy.

Proponuję zatem bikini lub topples.

Może wrócą do łask starogreckie
tuniki czy jak-to-zwali?

P co? - wystarczy listek figowy, skoro komuś odpowiada :->
A serio: są jednak granice, których nie można przekraczać i nie wypada,
aby
urzędniczka wystąpiła w pracy np w tęczowej bluzczynie z dekoltem do pasa,
odkrywającej pępek, i białych, półprzejrzystych "kolarkach".
Ostatnio w US w okienku "urzędowała" pani z biustm na wierzchu - prawie...
Niektórym panom to odpowiadało może, ale mnie niekoniecznie: widok
bladego,
spoconego, tłustego cielska urzędniczki tuż przed oczami, przy
towarzyszącym zaduchu (pomieszczenie nieklimatyzowane, upał, tłum)
przyprawiał mnie o mdłosci...

Trzeba nosić sole "trzeźwiące"...

Na zaduch spoconych w kolejce ciał nie pomagają. A wyjść się nie dało, bo
kolejka przepada. No i "zwieńczenie" traumy oczekiwania w opisanych
warunkach - w postaci "pełnoekranowego" widoku nieco z góry na obfity i
spocony biust wypływający z dekoltu wprost na wypełniane dokumenty...
Bleee.

Data: 2009-05-30 00:58:18
Autor: Grzexs
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Proponuję zatem bikini lub topples.

Czemu nie?

Może wrócą do łask starogreckie tuniki czy jak-to-zwali?

P co? - wystarczy listek figowy, skoro komuś odpowiada :->
A serio: są jednak granice, których nie można przekraczać i nie wypada, aby
urzędniczka wystąpiła w pracy np w tęczowej bluzczynie z dekoltem do pasa,
odkrywającej pępek, i białych, półprzejrzystych "kolarkach".

Widać różnimy się w tych nieprzekraczalnych granicach.

Ostatnio w US w okienku "urzędowała" pani z biustm na wierzchu - prawie...
Niektórym panom to odpowiadało może, ale mnie niekoniecznie: widok bladego,
spoconego, tłustego cielska urzędniczki tuż przed oczami, przy
towarzyszącym zaduchu (pomieszczenie nieklimatyzowane, upał, tłum)
przyprawiał mnie o mdłosci...

Wydaję mi się, że to nie kwestia biustu, a temperatury i wilgotności panującej w okolicach tegoż biustu panujących. I jak sądzisz, gdyby pani biuściasta była bardziej zaizolowana, to zapewne pociła by się mniej? Fakt faktem, że pani biuściasta dopuściła do nadmiernego rozrostu swojego biustu tudzież ogólnej nadwagi prowadząc zapewne mało sportowy tryb życia i to jest co najmniej niewłaściwe, ale to temat na inną bajkę. Zresztą sam piszesz - niektórym to odpowiadało.
--
Grzexs

Data: 2009-05-30 01:55:27
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Sat, 30 May 2009 00:58:18 +0200, Grzexs napisał(a):

Proponuję zatem bikini lub topples.

Czemu nie?

Może wrócą do łask starogreckie tuniki czy jak-to-zwali?

P co? - wystarczy listek figowy, skoro komuś odpowiada :->
A serio: są jednak granice, których nie można przekraczać i nie wypada, aby
urzędniczka wystąpiła w pracy np w tęczowej bluzczynie z dekoltem do pasa,
odkrywającej pępek, i białych, półprzejrzystych "kolarkach".

Widać różnimy się w tych nieprzekraczalnych granicach.

Ostatnio w US w okienku "urzędowała" pani z biustm na wierzchu - prawie...
Niektórym panom to odpowiadało może, ale mnie niekoniecznie: widok bladego,
spoconego, tłustego cielska urzędniczki tuż przed oczami, przy
towarzyszącym zaduchu (pomieszczenie nieklimatyzowane, upał, tłum)
przyprawiał mnie o mdłosci...

Wydaję mi się, że to nie kwestia biustu, a temperatury i wilgotności panującej w okolicach tegoż biustu panujących. I jak sądzisz, gdyby pani biuściasta była bardziej zaizolowana, to zapewne pociła by się mniej? Fakt faktem, że pani biuściasta dopuściła do nadmiernego rozrostu swojego biustu tudzież ogólnej nadwagi prowadząc zapewne mało sportowy tryb życia i to jest co najmniej niewłaściwe, ale to temat na inną bajkę. Zresztą sam piszesz - niektórym to odpowiadało.

Całkowity brak płaszczyzny porozumienia stwierdzam.

Data: 2009-05-31 21:21:19
Autor: Grzexs
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Wydaję mi się, że to nie kwestia biustu, a temperatury i wilgotności panującej w okolicach tegoż biustu panujących. I jak sądzisz, gdyby pani biuściasta była bardziej zaizolowana, to zapewne pociła by się mniej? Fakt faktem, że pani biuściasta dopuściła do nadmiernego rozrostu swojego biustu tudzież ogólnej nadwagi prowadząc zapewne mało sportowy tryb życia i to jest co najmniej niewłaściwe, ale to temat na inną bajkę. Zresztą sam piszesz - niektórym to odpowiadało.

Całkowity brak płaszczyzny porozumienia stwierdzam.

E tam zaraz. Lepiej brzmi - stwierdziliśmy zgodność w kwestii różnic ;)
--
Grzexs

Data: 2009-05-31 21:25:42
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Sun, 31 May 2009 21:21:19 +0200, Grzexs napisał(a):

Wydaję mi się, że to nie kwestia biustu, a temperatury i wilgotności panującej w okolicach tegoż biustu panujących. I jak sądzisz, gdyby pani biuściasta była bardziej zaizolowana, to zapewne pociła by się mniej? Fakt faktem, że pani biuściasta dopuściła do nadmiernego rozrostu swojego biustu tudzież ogólnej nadwagi prowadząc zapewne mało sportowy tryb życia i to jest co najmniej niewłaściwe, ale to temat na inną bajkę. Zresztą sam piszesz - niektórym to odpowiadało.

Całkowity brak płaszczyzny porozumienia stwierdzam.

E tam zaraz. Lepiej brzmi - stwierdziliśmy zgodność w kwestii różnic ;)

Płciowych. To na pewno.
Ja tam nie uznaję gołych cycków ani inych elementóe rzeźnych w urzędzie.

Data: 2009-06-01 21:59:43
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:da8rn1tfzs1c$.1026fn3eoefds$.dlg40tude.net...

Ja tam nie uznaję gołych cycków ani inych elementóe rzeźnych w urzędzie.

Hm.

Data: 2009-05-31 23:51:40
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Mon, 1 Jun 2009 21:59:43 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:da8rn1tfzs1c$.1026fn3eoefds$.dlg40tude.net...

Ja tam nie uznaję gołych cycków ani inych elementóe rzeźnych w urzędzie.

Hm.

W urzędzie, jak w każdej pracy, powinno się być ubranym schludnie i
skromnie. Walory cielesne pokazuje się w innych miejscach, do tego
przeznaczonych. Zwłaszcza urzędniczki mające styczność z dużą liczbą
interesantów powinny być ubrane właściwie. Masz inne zdanie?

Data: 2009-06-02 02:51:23
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:165ej6v2ktdci.k27y1tjdaay1$.dlg40tude.net...
Dnia Mon, 1 Jun 2009 21:59:43 +0200, Panslavista napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:da8rn1tfzs1c$.1026fn3eoefds$.dlg40tude.net...
>
>> Ja tam nie uznaję gołych cycków ani inych elementóe rzeźnych w
urzędzie.
>
> Hm.

W urzędzie, jak w każdej pracy, powinno się być ubranym schludnie i
skromnie. Walory cielesne pokazuje się w innych miejscach, do tego
przeznaczonych. Zwłaszcza urzędniczki mające styczność z dużą liczbą
interesantów powinny być ubrane właściwie. Masz inne zdanie?

Grubasom trudno przeżyć w upale.

Data: 2009-06-01 10:38:28
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Tue, 2 Jun 2009 02:51:23 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:165ej6v2ktdci.k27y1tjdaay1$.dlg40tude.net...
Dnia Mon, 1 Jun 2009 21:59:43 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:da8rn1tfzs1c$.1026fn3eoefds$.dlg40tude.net...

Ja tam nie uznaję gołych cycków ani inych elementóe rzeźnych w
urzędzie.

Hm.

W urzędzie, jak w każdej pracy, powinno się być ubranym schludnie i
skromnie. Walory cielesne pokazuje się w innych miejscach, do tego
przeznaczonych. Zwłaszcza urzędniczki mające styczność z dużą liczbą
interesantów powinny być ubrane właściwie. Masz inne zdanie?

Grubasom trudno przeżyć w upale.

Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Data: 2009-06-02 11:05:06
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:p73uwu3h2xs3$.bcspn2rwzbx4$.dlg40tude.net...

> Grubasom trudno przeżyć w upale.

Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))

Data: 2009-06-04 11:04:15
Autor: Grzexs
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Grubasom trudno przeżyć w upale.
Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))

Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

--
Grzexs

Data: 2009-06-04 16:46:36
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

Grubasom trudno przeżyć w upale.
Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))

Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Na kobiety to nie działa: ani ostrzegawczo, ani zachęcająco. W urzędzie
zwłaszcza.

Data: 2009-06-04 17:28:34
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

>>>> Grubasom trudno przeżyć w upale.
>>> Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
>>> tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.
>>
>> Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
>> Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))
>
> Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Na kobiety to nie działa: ani ostrzegawczo, ani zachęcająco. W urzędzie
zwłaszcza.

Bo to ma działać na samców. I działa.

Data: 2009-06-04 18:25:43
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 17:28:34 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

Grubasom trudno przeżyć w upale.
Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))

Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Na kobiety to nie działa: ani ostrzegawczo, ani zachęcająco. W urzędzie
zwłaszcza.

Bo to ma działać na samców. I działa.

WĄTPIĘ. W każdym razie żaden z petentów w kolejce tym w zaduchu i warunkach
jakoś nie był zainteresowany.

Data: 2009-06-04 21:57:37
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:bjrnld7fyypx.p8nen0mvx50x$.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 17:28:34 +0200, Panslavista napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
>> Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):
>>
>>>>>> Grubasom trudno przeżyć w upale.
>>>>> Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie.

>>>>> tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.
>>>>
>>>> Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
>>>> Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))
>>>
>>> Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?
>>
>> Na kobiety to nie działa: ani ostrzegawczo, ani zachęcająco. W urzędzie
>> zwłaszcza.
>
> Bo to ma działać na samców. I działa.

WĄTPIĘ. W każdym razie żaden z petentów w kolejce tym w zaduchu i
warunkach
jakoś nie był zainteresowany.

Mieli sapać i dreptać z nogi na nogę?

Data: 2009-06-04 23:40:14
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:57:37 +0200, Panslavista napisał(a):

U
Mieli sapać i dreptać z nogi na nogę?

Byli naprawdę zajęci tylko tym, aby załatwić swoje sprawy i wyjść.

Data: 2009-06-04 23:53:17
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1ho98tggcw2mh.1nzysk9hjj8m8$.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:57:37 +0200, Panslavista napisał(a):

> U
> Mieli sapać i dreptać z nogi na nogę?

Byli naprawdę zajęci tylko tym, aby załatwić swoje sprawy i wyjść.

He..he, rzucając kontrolne spojrzenia zapuszcali się w meandry wyobraźni...

Data: 2009-06-05 00:07:21
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 23:53:17 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1ho98tggcw2mh.1nzysk9hjj8m8$.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:57:37 +0200, Panslavista napisał(a):

U
Mieli sapać i dreptać z nogi na nogę?

Byli naprawdę zajęci tylko tym, aby załatwić swoje sprawy i wyjść.

He..he, rzucając kontrolne spojrzenia zapuszcali się w meandry wyobraźni...

Sądząc po tym, co między sobą mówili, ich wyobraźnia była daleko poza US...

Data: 2009-06-05 04:32:52
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1xamnx1a9adun$.8rks3vykjihy.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 23:53:17 +0200, Panslavista napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:1ho98tggcw2mh.1nzysk9hjj8m8$.dlg40tude.net...
>> Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:57:37 +0200, Panslavista napisał(a):
>>
>>> U
>>> Mieli sapać i dreptać z nogi na nogę?
>>
>> Byli naprawdę zajęci tylko tym, aby załatwić swoje sprawy i wyjść.
>
> He..he, rzucając kontrolne spojrzenia zapuszcali się w meandry
wyobraźni...

Sądząc po tym, co między sobą mówili, ich wyobraźnia była daleko poza
US...

Czwarte "P"...

Data: 2009-06-04 17:48:03
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

>>>> Grubasom trudno przeżyć w upale.
>>> Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
>>> tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.
>>
>> Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
>> Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))
>
> Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Na kobiety to nie działa: ani ostrzegawczo, ani zachęcająco. W urzędzie
zwłaszcza.

Mleczna mleczarnia to wypasione potomstwo, znaczy się - nadmiar inteligencji
jest szkodliwy...

Data: 2009-06-04 18:26:24
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 17:48:03 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

Grubasom trudno przeżyć w upale.
Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))

Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Na kobiety to nie działa: ani ostrzegawczo, ani zachęcająco. W urzędzie
zwłaszcza.

Mleczna mleczarnia to wypasione potomstwo, znaczy się - nadmiar inteligencji
jest szkodliwy...

Wypasione przygłupiątka na utrzymaniu? - tyz fajnie...

Data: 2009-06-04 17:56:55
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

>>>> Grubasom trudno przeżyć w upale.
>>> Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
>>> tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.
>>
>> Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
>> Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))
>
> Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Musi być ogólnie zdrowa, mieć jeszcze zdrowe zęby, bo nawet na
szkieletczyźnie oblizują zumelki po upadku na ziem.

Data: 2009-06-04 18:27:47
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 17:56:55 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):

Grubasom trudno przeżyć w upale.
Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie. Są
tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.

Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))

Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?

Musi być ogólnie zdrowa, mieć jeszcze zdrowe zęby, bo nawet na
szkieletczyźnie

Zęby akurat miała nie bardzo. Ale co tam - cycki ważniejsze :->


oblizują zumelki po upadku na ziem.

Co oblizują?

Data: 2009-06-04 18:41:35
Autor: Grzexs
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Zęby akurat miała nie bardzo. Ale co tam - cycki ważniejsze :->


oblizują zumelki po upadku na ziem.

Co oblizują?

I w jakim celu?
--
Grzexs

Data: 2009-06-04 21:58:42
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1i54sk4jekszn.2jfd12lkq5bi$.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 17:56:55 +0200, Panslavista napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:1976f0rkabv0m.am9ejnqhh0gl.dlg40tude.net...
>> Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:04:15 +0200, Grzexs napisał(a):
>>
>>>>>> Grubasom trudno przeżyć w upale.
>>>>> Nie pleć: biust na wierzchu to nie jest to, o co chodzi w urzędzie.

>>>>> tkaniny na tyle przewiewne, aby się odziać, a ni chodzic nagim.
>>>>
>>>> Nie plotę - zaprzeczenie jest nieprawdziwe.
>>>> Inna sprawa jest manifest tej kobiety...  :-)))
>>>
>>> Manifest: Mam cycki i nie zawaham się ich użyć!!!?
>
> Musi być ogólnie zdrowa, mieć jeszcze zdrowe zęby, bo nawet na
> szkieletczyźnie

Zęby akurat miała nie bardzo. Ale co tam - cycki ważniejsze :->


> oblizują zumelki po upadku na ziem.

Co oblizują?

Niemożliwe, żebyś nie wiedziała!!  :-)))))))))))))

Data: 2009-06-04 23:41:00
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:58:42 +0200, Panslavista napisał(a):

Co oblizują?

Niemożliwe, żebyś nie wiedziała!!  :-)))))))))))))

Nie znam wszystkich regonalizmów - czy co to tam jest.

Data: 2009-06-04 23:53:42
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:je7i3msapplf.1npooacs4lyvx.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:58:42 +0200, Panslavista napisał(a):

>> Co oblizują?
>
> Niemożliwe, żebyś nie wiedziała!!  :-)))))))))))))

Nie znam wszystkich regonalizmów - czy co to tam jest.
Smaczek - cumelek.

Data: 2009-06-05 00:07:45
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 4 Jun 2009 23:53:42 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:je7i3msapplf.1npooacs4lyvx.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:58:42 +0200, Panslavista napisał(a):

Co oblizują?

Niemożliwe, żebyś nie wiedziała!!  :-)))))))))))))

Nie znam wszystkich regonalizmów - czy co to tam jest.
Smaczek - cumelek.

No i widzisz - nie znam.

Data: 2009-06-05 04:32:12
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1wzby47k1ddsq.y6jewrepkqdi.dlg40tude.net...
Dnia Thu, 4 Jun 2009 23:53:42 +0200, Panslavista napisał(a):

> Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
> news:je7i3msapplf.1npooacs4lyvx.dlg40tude.net...
>> Dnia Thu, 4 Jun 2009 21:58:42 +0200, Panslavista napisał(a):
>>
>>>> Co oblizują?
>>>
>>> Niemożliwe, żebyś nie wiedziała!!  :-)))))))))))))
>>
>> Nie znam wszystkich regonalizmów - czy co to tam jest.
> Smaczek - cumelek.

No i widzisz - nie znam.

Bo to taka nazwa niemiecko-parchata, dla mnie galicyjska, bo nie wiem jak na
Śląsku i w innych rejonach Polski.

Data: 2009-05-27 17:31:15
Autor: Kapsel
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Tue, 26 May 2009 17:14:40 +0200, Ikselka napisał(a):
 
I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

Ale co Ty mówisz w ogóle ;)

http://www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm


--
Kapsel
  http://kapselek.net
  kapsel(malpka)op.pl

Data: 2009-05-27 18:25:52
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Wed, 27 May 2009 17:31:15 +0200, Kapsel napisał(a):

Tue, 26 May 2009 17:14:40 +0200, Ikselka napisał(a):
 
I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(

Ale co Ty mówisz w ogóle ;)

http://www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm

No tak - jakże mogłam zapomnieć o tym "ogólnoświatowym" stylu - białe
skarpetki to jest to! Pomijając już męski półstriptiz w wersji mocno
otłuszczonej...
:-DDD

Data: 2009-05-27 18:35:15
Autor: Panslavista
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:1lqk8ahsbtqsx.vhhlhuu5vmq7.dlg40tude.net...
Dnia Wed, 27 May 2009 17:31:15 +0200, Kapsel napisał(a):

> Tue, 26 May 2009 17:14:40 +0200, Ikselka napisał(a):
>
>> I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(
>
> Ale co Ty mówisz w ogóle ;)
>
> http://www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm

No tak - jakże mogłam zapomnieć o tym "ogólnoświatowym" stylu - białe
skarpetki to jest to! Pomijając już męski półstriptiz w wersji mocno
otłuszczonej...
:-DDD

W jego wieku byłem jeszcze normalnej tuszy...  :-))))))))
Ciekawe, kto obok siedzi...  Może to ta Glen(n)?

Data: 2009-06-04 11:40:26
Autor: Stalker
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Ikselka wrote:
Dnia Wed, 27 May 2009 17:31:15 +0200, Kapsel napisał(a):

Tue, 26 May 2009 17:14:40 +0200, Ikselka napisał(a):
 
I w dodatku tylko Polacy noszą sandały do skarpet, no niestety :(
Ale co Ty mówisz w ogóle ;)

http://www.sandalandsoxer.co.uk/home.htm

No tak - jakże mogłam zapomnieć o tym "ogólnoświatowym" stylu - białe
skarpetki to jest to! Pomijając już męski półstriptiz w wersji mocno
otłuszczonej...

Ale rozumiem, że już teraz wiesz, że nie tylko Polacy noszą skarpetki do sandałów i nie będziesz wiecej rozpowszechniać wyświechtanych stereotypów narodowosciowych bez ich wcześniejszego sprawdzenia? :-)

Stalker, BTW w Niemczech skarpetkowców też jest na kopy

Data: 2009-06-04 16:47:40
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:40:26 +0200, Stalker napisał(a):

Ale rozumiem, że już teraz wiesz, że nie tylko Polacy noszą skarpetki do sandałów i nie będziesz wiecej rozpowszechniać wyświechtanych stereotypów narodowosciowych bez ich wcześniejszego sprawdzenia? :-)

Stalker, BTW w Niemczech skarpetkowców też jest na kopy

To specyficzna grupa osób. Tak, czy inaczej :->

Data: 2009-06-05 12:16:59
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Fri, 05 Jun 2009 09:35:22 +0200, Theli napisał(a):

Ikselka pisze:
Dnia Thu, 04 Jun 2009 11:40:26 +0200, Stalker napisał(a):

Ale rozumiem, że już teraz wiesz, że nie tylko Polacy noszą skarpetki do sandałów i nie będziesz wiecej rozpowszechniać wyświechtanych stereotypów narodowosciowych bez ich wcześniejszego sprawdzenia? :-)

Stalker, BTW w Niemczech skarpetkowców też jest na kopy

To specyficzna grupa osób. Tak, czy inaczej :->

Specyficzni sa ci skrajni, ktorzy nie potrafia zaakceptowac, ze ktos moze miec inny gust czy przyzwyczajenia czy robia cos dla wlasnej wygody, a nie uwag przypadkowych osob na ulicy.

Potrafią zaakceptować fakt, że nie wszyscy znają i uważają za logiczne
takie kanony - a one są bardzo logiczne, jak się tak zastanowić, wcale nie
sztuczne ani nieżyciowe. A co do uwag - nie udzielam lekcji przypadkowym
osobom na ulicy, ot, patrzę i podziwiam :-)

Data: 2009-06-05 12:15:06
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Fri, 05 Jun 2009 09:33:10 +0200, Theli napisał(a):

BTW, moje 2,5-letnie dziecko nie daje sobie zalozyc sandalow bez skarpetek. Na gola stopke przeszkadza mu kazdy pylek czy ziarenko piasku. Mam sile mu te skarpetki zdejmowac, zeby byl cool i trendy i ikselka nie dostala spazmow na jego widok (jeszcze go bejzbolem potraktuje)?

Nie przesadzasz aby z tym bejsbolem, hę? Skad w moim wizerunku nagle tego
typu "akcesoria"? Nieźle pojechałaś, to świadczy o niekontrolowanych
emocjach u Ciebie, a nie u mnie.
Co zakładasz dziecku - to temat na psd, nie w tym wątku, tutaj chodzi o
kanony ubioru osób dorosłych, które jednak resztkowo, ale JESZCZE
obowiązują w pewnych środowiskach (oczywiście nikt nie kaze sie ludziom
nieuznającym ich pchać się na siłę do "kanonowców, można przecież chodzić w
słomkowym kapeluszu do kożucha lub w gumiakach do balowej sukni, jak ktoś
lubi), dzieci są poza rozważaniem.

Data: 2009-06-05 13:15:07
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Fri, 05 Jun 2009 12:25:47 +0200, Theli napisał(a):

Ikselka pisze:
Dnia Fri, 05 Jun 2009 09:33:10 +0200, Theli napisał(a):

BTW, moje 2,5-letnie dziecko nie daje sobie zalozyc sandalow bez skarpetek. Na gola stopke przeszkadza mu kazdy pylek czy ziarenko piasku. Mam sile mu te skarpetki zdejmowac, zeby byl cool i trendy i ikselka nie dostala spazmow na jego widok (jeszcze go bejzbolem potraktuje)?

Nie przesadzasz aby z tym bejsbolem, hę? Skad w moim wizerunku nagle tego
typu "akcesoria"?

Nie chce mi sie szukac, ale cos chcialas kiedys urzedniczce robic, bo osmielila sie byc gruba i ubrana nie wg twoich kryteriow.


th

Zanim palniesz pierdoły, to może jednak poszukaj. Do reszty Ci się
pop...iło.

Data: 2009-05-26 17:03:41
Autor: Ikselka
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Dnia Tue, 26 May 2009 15:47:14 +0200, Panslavista napisał(a):

Użytkownik "Ikselka" <ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
news:10oo4cq2worwt$.tt1futhil3tc.dlg40tude.net...

fragmenty) niż zimą. Przy sandałach problem odpada - do sandałów nie nosi
się skarpet.

ALEŻ NOSI  SIĘ.  Kobiety też noszą.

Niektóre nosza też skarpetki do szpilek :->

Data: 2009-05-26 16:04:15
Autor: ąćęłńóśźż
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
Gadhi nie nosił skarpetek, bo żona w pralce sok z owoców mieszała.
JaC


-- -- -

Przy sandałach problem odpada - do sandałów nie nosi się skarpet.

Data: 2009-05-26 16:11:56
Autor: GK
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
ąćęłńóśźż pisze:
Już mam q...a dość, niedługo będę chodził w innych lewej i prawej ;-)
Przy frontloaderze tego zwierzęcia nie było.....
JaC

Ha! Odkryłem coś... mr google pomógł:
http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Skarpetki
Ostatni dział!

Pozdrawiam!
Grzegorz

Data: 2009-05-26 16:18:01
Autor: GK
Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?
ąćęłńóśźż pisze:
Już mam q...a dość, niedługo będę chodził w innych lewej i prawej ;-)
Przy frontloaderze tego zwierzęcia nie było.....
JaC

A poza tym, kto twierdzi, że skarpetki nie do pary są gorsze?
http://www.trzyskarpetki.pl/

:-)
Pozdrawiam,
Grzegorz

Czy ktos wygral ze skrytozjadaczemskarpetkowym ?

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona

W dziale Motoryzacja

W dziale High-Tech

W dziale Extreme

W dziale Lifestyle

W dziale Gry

W dziale Kultura

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Sport