Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

1 Data: Maj 02 2011 19:06:15
Autor: nxs 
Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Witam.
Muszę niedługo kupić nowy rower, bo stary dokonał już żywota. Miałem w nim klasyczne przerzutki, z których uzywałem tak naprawdę tylko dwóch przełożeń (z 21 możliwych).
Moja córka miała rower z przerzutką w piaście i muszę przyznać, że fajna sprawa. Trzy biegi, na postoju można przerzucić, nic nie rdzewieje oprócz łańcucha.
Więcej jak trzy biegi nie są mi potrzebne.
Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?
Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytowała to przy zmianie dętki dosyć uciążliwa kalibracja.
Pozdrawiam.
nxs



2 Data: Maj 02 2011 11:11:48
Autor: krzysiek-d 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2 Maj, 19:06, "nxs" <n...@wp.pl> wrote:
Witam.
Muszę niedługo kupić nowy rower, bo stary dokonał już żywota. Miałem w nim
klasyczne przerzutki, z których uzywałem tak naprawdę tylko dwóch przełożeń
(z 21 możliwych).
Moja córka miała rower z przerzutką w piaście i muszę przyznać, że fajna
sprawa. Trzy biegi, na postoju można przerzucić, nic nie rdzewieje oprócz
łańcucha.
Więcej jak trzy biegi nie są mi potrzebne.
Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?
Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytowała to przy zmianie dętki dosyć
uciążliwa kalibracja.
Pozdrawiam.
nxs

Myślę że to fajna sprawa pod warunkiem że nie służy do wyczynu, a
tylko do spokojnej jazdy.
pomijam piasty rohloffa, te podobno dają radę.
Rozwiązaniem problemu "uciążliwej kalibracji" jest osadzenie w zwykłej
ramie (MTB, cros) +  użycie napinacza.
pozdrawiam,
k.

3 Data: Maj 02 2011 20:35:56
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "nxs" <nxs@wp.pl> napisał w wiadomości news:4dbee48f$0$2487$65785112news.neostrada.pl...

Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?
Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytowała to przy zmianie dętki dosyć uciążliwa kalibracja.

Jeżeli to sprawdzona konstrukcja shimano to warto! Innych producentów nie testowałem, ale SRAM i Sturmey Archer wyglądają całkiem nieźle (zwłaszcza ta ostatnia, model 3 biegowy, nazwy nie pomnę)

Do dętki możesz sobie zapodać uszczelniacz taki jak ten http://tiny.pl/hd3ks tylko mniejszą ilość i to powinno znakomitą większość przebić wykluczyć :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
23/04/2011 Rowerowy stojak serwisowy Velomann Bike Trim v 2500

4 Data: Maj 02 2011 21:07:52
Autor: ToMasz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
nxs pisze:
uzywałem tak naprawdę tylko dwóch
przełożeń (z 21 możliwych).

wiec tak.
Moja córka miała rower z przerzutką w piaście i muszę przyznać, że fajna
sprawa. Trzy biegi, na postoju można przerzucić, nic nie rdzewieje
oprócz łańcucha.
Więcej jak trzy biegi nie są mi potrzebne.
Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?
Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytowała to przy zmianie dętki dosyć
uciążliwa kalibracja.
a kto Ci takich głupot nagadał? RAz ze częsciej reguluję altusa niż
zmieniam dętkę, dwa ze zawsze jest jakiś mechanizm luzowania linki w 3b.
w najgorszym przypadku - typu śrubka-zatrzask na gwint, postaw 1 krople
farby na styk 2 elementów. zawsze poskładasz tak jak było, co do 0.1 mm.

ToMasz

5 Data: Maj 02 2011 23:11:55
Autor: M_X 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W przeszłości miałem pozytywne chociaż sporadyczne doświadczenia z piastami wielobiegowymi. Potem używałem prawie rok roweru z piastą wielobiegową (3-biegowa piasta Shimano) - na dojazdy do pracy etc rozwiązanie jak znalazł. Niestety rower miał już swoje lata i wymagał pewnych inwestycji, co po przeliczeniu okazało się bezsensowne. Udało mi się tanio kupić Speca Globe ze standardowymi przerzutkami (alivio-szybko zmienione na XTR) i zwłaszcza okres zimowy (jeżdżę cały rok) sprawił, że zatęskniłem za rozwiązaniem z piastą wielobiegową. Ostatecznie skończyło się na wymianie napędu na Shimano Alfine. Taki napęd do typowego miejskiego roweru to b.dobry wybór. Łańcuch idzie wyżej, niż w przypadku wersji z przerzutką, co ogranicza łapanie wszelkiego syfu przezeń, dodatkowo łańcuch pracuje w jednej pozycji (brak przekosów) co ma także wpływ na żywotność całego napędu. Z ustawieniem Alfine'a nie miałem żadnych problemów - działa jak złoto od paru ładnych miesięcy. Dodatkowo w przypadku Alfine'a, 8 biegów robi swoje i nawet w lekkim terenie rower świetnie sobie radzi. Ogólnie polecam.


  POZDRAV
         M_X

6 Data: Maj 03 2011 19:58:32
Autor: dex_pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
nxs <nxs@wp.pl> napisał(a):

Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?

Mam Gianta CS3 z Nexusem 7 - i doskonale się sprawdza w warunkach miejskich.
Oczywiście Alfine byłby lepszy (lepsza szczelność). W każdym razie - brak
przeskakiwania łańcucha, łańcuch wyżej - już ktoś pisał. Ja jeszcze dodam
bezawaryjność (serwis co 2 sezony/raz na rok), a poza tym zero problemów.

Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytowała to przy zmianie dętki dosyć
uciążliwa kalibracja.

Nie wiem jaka to była konstrukcja - ale u mnie przy zmianie dętki największy
problem miałem pierwszy raz - z założeniem linki. Ogólnie żadna skomplikowana
kalibracja nie jest potrzebna - ustawiasz na 4 bieg (dla nexusa 7 to 4., dla
nexus 3 pewnie 2. bieg) i kręcisz aż się dwa rowki/znaczki ustawią w linii - i
spokój do następnej dziury :)

Napinacz nie jest rozwiązaniem (tzn jest rozwiązaniem innego problemu) - gdyż
przy wymianie dętki zmienia się ustawienie koła (a więc ustawienie linki
należy skorygować - chyba że umieścisz koło IDEALNIE tak samo jak było
wcześniej). Korekcja ta zajmuje 2 minuty - możesz robić samemu - ale wygodniej
w dwie osoby - jak pisałem wyżej - jedna zmienia biegu i kręci - druga osoba
patrzy na znaki. Po ustawieniu jeszcze zmieniam biegi na niższy/wyższy i
ponownie na 4 - i patrzę, czy ustawienie jest poprawne.

Napinacz rozwiązuje problem łańcucha - nowy łańcuch lekko się wydłuży - i może
to być widoczne oraz powoduje ocieranie łańcucha o osłonę przy
dziurach/krawężnikach. Napinacz eliminuje ten problem - ale wtedy jazda w
błocie/śniegu - jak przy zwykłych przerzutkach - łańcuch łapie śmieci.
Pozdrawiam.

Również pozdrawiam. I nie trzeba się bać przerzutek w piaście - to doskonałe
rozwiazanie do rekreacji/dojazdów do pracy - a wyczynowo podobno już nawet
Alfine daje radę.

nxs

NeXuS ? ;) 


--


7 Data: Maj 04 2011 07:52:42
Autor: Grzegorz Baltazar Kajdrowicz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-02 19:06, nxs pisze:
Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?

warto, uzywam Rohloffa do miasta i 2go na wyprawach i jest bosko.
zapomina sie, ze ma sie przerzutke :)


--
  Grzegorz Baltazar Kajdrowicz http://www.rower.orbit.pl
o__,  -"Szukaj swojej Przygody!  A gdy juz znajdziesz
,>_/-_- zmierz sie z nia wszystkim co  masz,  z  cala
(*)(*)   swoja moca, doswiadczeniem i pasja!"-Sir Edmund Hillary
  http://www.kino.waw.pl, http://www.chata-socjologa.pl

8 Data: Maj 04 2011 11:13:08
Autor: nxs 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz Baltazar Kajdrowicz" <podroznik100@wp.pl> napisał w wiadomości news:ipqpj7$1kh$1inews.gazeta.pl...
W dniu 2011-05-02 19:06, nxs pisze:
Czy warto się pakować w taki rower w wersji dla dorosłego (cross)?

warto, uzywam Rohloffa do miasta i 2go na wyprawach i jest bosko.
zapomina sie, ze ma sie przerzutke :)


--   Grzegorz Baltazar Kajdrowicz http://www.rower.orbit.pl
o__,  -"Szukaj swojej Przygody!  A gdy juz znajdziesz
,>_/-_- zmierz sie z nia wszystkim co  masz,  z  cala
(*)(*)   swoja moca, doswiadczeniem i pasja!"-Sir Edmund Hillary
 http://www.kino.waw.pl, http://www.chata-socjologa.pl

Dziękuję panowie. Naprawdę fajna ta rowerowa grupa.
Pozdrawiam.
nxs

9 Data: Maj 04 2011 11:52:14
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 4 Maj, 11:13, "nxs" <n...@wp.pl> wrote:

Dziękuję panowie. Naprawdę fajna ta rowerowa grupa.
Pozdrawiam.

Oj - bo zaraz zwymiotuję od tych słodyczy :))
Czytając recenzje sprzętu - powinieneś zwracać uwagę na to jak sprzętu
ludzie używają, ile jeżdżą w trudnych warunkach itd, bo to dopiero coś
mówi; bo większość tych tutaj to są wypowiedzi w stylu dziadka
jeżdżącego okazyjnie na Wigry 3 od 20 lat i chwalącego ten sprzęt..

Kolejny raz muszę wrzucić recenzję kolegi, który przejeździł całą zimę
na Nexusie i stracił kupę pieniędzy:
"Przez krótki czas jeździłem również na rowerze z osprzętem Nexus - z
przerzutką wewnętrzną w piaście i hamulcami rolkowymi (bardzo słabymi,
lepszymi może w deszczu czy śniegu, wtedy mają porównywalną siłę
działania z v-brake). Jest to osprzęt bardzo delikatny, piasta zepsuła
mi się przy wpadnięciu w dziurę, wcale nie jest taki bezobsługowy jak
mydlą ludziom oczy na pl.rec.rowery, trzeba ją regularnie zalewać
specjalnym olejem; zimowa sól potrafi wyżreć uszczelki i zniszczyć
całą piastę, tak samo jak ze zwykłymi piastami - tylko, że zwykła
piasta kosztuje 50-100zł, a nie 450zł.
Części zapasowe do takich piast są nie do dostania w Polsce, a serwisu
takiej piasty nie podejmie się większość serwisantów ze sklepów
rowerowych. Szczerze odradzam ten osprzęt."
http://ciman.waw.pl/teksty/7

Ciman JEŹDZIŁ na tym sprzęcie całą zimę, kolega Endurorider sam się
przyznaje, że zimą od roweru trzyma się z daleka - warto o takich
niuansach pamiętać; a to zima najlepiej pokazuje odporność sprzętu na
ciężkie warunki.

Jeśli piasta padnie (jak to miało miejsce u Cimana) - jesteś dużą kasę
do tyłu, w przypadku zwykłego napędu - kupujesz na zimę najtańszą
kasetę i łańcuch i nie ma problemu, działa to gorzej jedynie w
przypadku wielkiego śniegu czy wielkiego błota.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

10 Data: Maj 04 2011 21:12:58
Autor: Marcin Hyła 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2011-05-04 20:52, Michał Wolff wrote:

Kolejny raz muszę wrzucić recenzję kolegi, który przejeździł całą zimę
na Nexusie i stracił kupę pieniędzy:
"Przez krótki czas jeździłem również na rowerze z osprzętem Nexus - z
przerzutką wewnętrzną w piaście i hamulcami rolkowymi

Ja przejeździłem ze czternaście zim (i w ogóle czternaście czy piętnaście lat albo i więcej) na takim napędzie i w życiu bym się nie zamienił w miejskim rowerze na zewnętrzny osprzęt (który używam w innych rowerach). Przy czym ja w nexusie mam zwykłą kontrę. Nexus jest trzybiegowy. Rower często trzymany na ulicy, w każdych warunkach pogodowych.

Na rolkowych/bębnowych nie jeździłem od bodaj 16 lat, wtedy miałem sturmeye z metalowymi cięgnami ale chyba 50-letnie, rzeczywiście działały średnio ale były stare i klocki miały starte, więc nie wiem, czy one tak mają czy to problem zużycia był.

marcin ha
--
Miasta dla rowerów http://www.rowery.org.pl

11 Data: Maj 04 2011 23:31:30
Autor: Krzyś Cierpiętnik 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff wrote:

On 4 Maj, 11:13, "nxs" <n...@wp.pl> wrote:

Dziękuję panowie. Naprawdę fajna ta rowerowa grupa.
Pozdrawiam.

Oj - bo zaraz zwymiotuję od tych słodyczy :))
Czytając recenzje sprzętu - powinieneś zwracać uwagę na to jak sprzętu
ludzie używają, ile jeżdżą w trudnych warunkach itd, bo to dopiero coś
mówi; bo większość tych tutaj to są wypowiedzi w stylu dziadka
jeżdżącego okazyjnie na Wigry 3 od 20 lat i chwalącego ten sprzęt.

Kolejny raz muszę wrzucić recenzję kolegi, który przejeździł całą zimę
na Nexusie i stracił kupę pieniędzy:

Ziew. Ile razy trzeba ci przypominać, że nie jeden model nexusa
produkowano i że nawet nie wiesz którego się czepiasz?

--
Krzyś

12 Data: Maj 05 2011 06:46:12
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Krzyś Cierpiętnik" <blah@blah.invalid> napisał w wiadomości news:87d3jy9mq5.fsfblah.invalid...

Ziew. Ile razy trzeba ci przypominać, że nie jeden model nexusa
produkowano i że nawet nie wiesz którego się czepiasz?

TTTM


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

13 Data: Maj 05 2011 02:09:43
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5 Maj, 06:46, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

> Ziew. Ile razy trzeba ci przypominać, że nie jeden model nexusa
> produkowano i że nawet nie wiesz którego się czepiasz?

TTTM

Bardzo symptomatyczne wypowiedzi. Kolega Cierpiętnik czepia się do
mnie o to, że nie zwracam uwagi na modele Nexusa o których mowa,
jednocześnie "przypadkiem" nie zauważając, że Endurorider wrzuca nam
swój test Nexusa 7s, podczas gdy autorowi wątku chodzi wyraźnie o 3s.
W odpowiedzi na ten zarzut Cierpiętnika kolega Endurorider oczywiście
stara się mnie wyśmiać jeszcze bardziej.
Dla mnie przecudowny przykład hipokryzji :))
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

14 Data: Maj 05 2011 11:53:54
Autor: Krzyś Cierpiętnik 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff wrote:

On 5 Maj, 06:46, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

Ziew. Ile razy trzeba ci przypominać, że nie jeden model nexusa
produkowano i że nawet nie wiesz którego się czepiasz?

TTTM

Bardzo symptomatyczne wypowiedzi.

Symptomatyczne to jest twoje trollowanie. EOT z mojej strony, miej teraz
swoje ostatnie słowo, zimowy zajeżdżaczu XTR-ów ":))"

--
Krzyś

15 Data: Maj 05 2011 15:45:59
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 11:09 AM, Michał Wolff wrote:
On 5 Maj, 06:46, "kamil/Endurorider.pl"<flyS...@gaOzeFta.lp>  wrote:

Ziew. Ile razy trzeba ci przypominać, że nie jeden model nexusa
produkowano i że nawet nie wiesz którego się czepiasz?

TTTM

Bardzo symptomatyczne wypowiedzi. Kolega Cierpiętnik czepia się do
mnie o to, że nie zwracam uwagi na modele Nexusa o których mowa,
jednocześnie "przypadkiem" nie zauważając, że Endurorider wrzuca nam
swój test Nexusa 7s, podczas gdy autorowi wątku chodzi wyraźnie o 3s.
W odpowiedzi na ten zarzut Cierpiętnika kolega Endurorider oczywiście
stara się mnie wyśmiać jeszcze bardziej.
Dla mnie przecudowny przykład hipokryzji :))
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

IMHO hopkryzja jest autorytatywnnie wypowiadac sie o rzeczach, ktore zna sie tylko 'ze slyszenia'.

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

16 Data: Maj 05 2011 15:52:42
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Coaster" <manypeny@mac.com> napisał w wiadomości news:ipu9g0$gq8$1news.supermedia.pl...

IMHO hopkryzja jest autorytatywnnie wypowiadac sie o rzeczach, ktore zna sie tylko 'ze slyszenia'.

Jak ten Pan się wypowiada to jest "prawda" jakaś tam hipokryzja.

--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

17 Data: Maj 06 2011 03:09:47
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5 Maj, 15:52, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

Jak ten Pan się wypowiada to jest "prawda" jakaś tam hipokryzja.

Nie płacz już, wysmarkaj nosek, a jak Ci dalej smutno - to załóż
kolejny wątek na mój temat, tam będziesz mógł wylewać swoje żale na
złego Michała Wolffa, jego wąsy, jego kolejne wyjazdy po wspaniałe
krajobrazy, jego kolejne tysiące przejechanych kilometrów, jego
kolejne wspaniałe chwile na rowerze.

--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

18 Data: Maj 05 2011 15:22:49
Autor: Michał Pysz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-04 20:52, Michał Wolff pisze:
On 4 Maj, 11:13, "nxs"<n...@wp.pl>  wrote:

Dziękuję panowie. Naprawdę fajna ta rowerowa grupa.
Pozdrawiam.

Oj - bo zaraz zwymiotuję od tych słodyczy :))
Czytając recenzje sprzętu - powinieneś zwracać uwagę na to jak sprzętu
ludzie używają, ile jeżdżą w trudnych warunkach itd, bo to dopiero coś
mówi; bo większość tych tutaj to są wypowiedzi w stylu dziadka
jeżdżącego okazyjnie na Wigry 3 od 20 lat i chwalącego ten sprzęt.

NIE KARMIĆ NEXUSOWEGO TROLLA! :-D

19 Data: Maj 05 2011 16:43:26
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 3:22 PM, Michał Pysz wrote:
W dniu 2011-05-04 20:52, Michał Wolff pisze:
On 4 Maj, 11:13, "nxs"<n...@wp.pl> wrote:

Dziękuję panowie. Naprawdę fajna ta rowerowa grupa.
Pozdrawiam.

Oj - bo zaraz zwymiotuję od tych słodyczy :))
Czytając recenzje sprzętu - powinieneś zwracać uwagę na to jak sprzętu
ludzie używają, ile jeżdżą w trudnych warunkach itd, bo to dopiero coś
mówi; bo większość tych tutaj to są wypowiedzi w stylu dziadka
jeżdżącego okazyjnie na Wigry 3 od 20 lat i chwalącego ten sprzęt.

NIE KARMIĆ NEXUSOWEGO TROLLA! :-D

Captured already? http://tinyurl.com/6xxsyqt ;-)

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

20 Data: Maj 04 2011 21:03:44
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
nxs wrote:

Dziękuję panowie. Naprawdę fajna ta rowerowa grupa.
Pozdrawiam.
nxs

Fajna jest, ale z pewnymi wyjątkami:

1. http://www.alfer.pl/Wolffprecel.jpg
2. http://tiny.pl/hcgp6
3. Była już dyskusja o Nexusie i jego żywotności zatem rzuć okiem do archiwum tak abyś nie wyciagnął błędnych wniosków na podstawie mądrości osoby, która na nim nigdy nie jeździła, ani nie serwisowała, ani w ogóle nie miała z nim za wiele do czynienia.
4. Powtórzę to co już kiedyś pisałem, ilość przejechanych km nie jest równoznaczna z automatycznym nabraniem kultury technicznej, która jest wymagana przy tego typu piastach a przykład o jej padzie to według mnie zaniedbanie a nie zima.
5. Miałem nexusa do testów: http://endurorider.pl/2008/12/nexus-sg-7r45/ jeżeli myslisz o takiej piaście to przeczytaj mój tekst, w którym opisałem historie tego egzemplarza i stan w jakim go dostałem.
6. Na podstawie moich doświadczeń z taką piastą twierdzę, że robiąc serwis przed zimą po zimie nie będzie z nią problemów.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

21 Data: Maj 04 2011 12:30:10
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 4 Maj, 21:03, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

6. Na podstawie moich doświadczeń z taką piastą twierdzę, że robiąc serwis
przed zimą po zimie nie będzie z nią problemów.

No to już jest komedia. Nie ma nic gorszego dla napędu od zimy i soli
(dwóch zim nie wytrzymały u mnie nawet piasty XTR z doskonałymi
uszczelnieniami, przeznaczone do najtrudniejszych warunków MTB), ale
trudno żeby na ten temat coś wiedziała osoba zimą nie jeżdżąca.
Dlatego wybacz - ale Twój test nie ma większego znaczenia, znacznie
bardziej mnie przekonują wypowiedzi osób które całą zimę na Nexusie
same jeździły jak Ciman, czy Marcin Hyła (z tym że Ciman używał 7s a
Marcin 3s więc to inne modele, 7s jest siłą rzeczy znacznie bardziej
skomplikowany; 3s to model jedynie na miasto, 7s już coś więcej
starczy na lekki teren i małe pagórki)

I do każdej dyskusji o piastach wrzucam swoje trzy grosze, bo gdybym
nie wrzucił - to z Waszych wypowiedzi by można odnieść wrażenie że
jest to ideał, sprzęt bez żadnych wad. Otóż wcale nie jest niezawodny;
jak wszystko - u jednych się sprawdza, u innych nie i warto o tym
wiedzieć zanim wyłożymy kupę kasy; warto wiedzieć by nie oczekiwać
złotych gór, a później się rozczarować. Ciman kiedyś właśnie za łatwo
uwierzył w wypowiedzi preclowych "znawców" i dość boleśnie się
rozczarował, a do piast wielobiegowych się już nie zbliża.

Nie jestem użytkownikiem takich piast - ale znam niejedną opinię
ludzi, którzy mieli z nimi problemy (nawet z Rohloffami) - tak więc
nie twórzcie tu złudzenia że to sprzęt bez wad. Jest ciężki, drogi, w
razie potencjalnej awarii nie do naprawy, trzeba wymieniać cały
mechanizm.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

22 Data: Maj 04 2011 23:53:12
Autor: nxs 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Michał Wolff" <m-wolff@wp.pl> napisał w wiadomości news:3622b615-73d4-4317-b198-634a41d17228o7g2000vbn.googlegroups.com...
On 4 Maj, 21:03, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

6. Na podstawie moich doświadczeń z taką piastą twierdzę, że robiąc serwis
przed zimą po zimie nie będzie z nią problemów.

No to już jest komedia. Nie ma nic gorszego dla napędu od zimy i soli
(dwóch zim nie wytrzymały u mnie nawet piasty XTR z doskonałymi
uszczelnieniami, przeznaczone do najtrudniejszych warunków MTB), ale
trudno żeby na ten temat coś wiedziała osoba zimą nie jeżdżąca.
Dlatego wybacz - ale Twój test nie ma większego znaczenia, znacznie
bardziej mnie przekonują wypowiedzi osób które całą zimę na Nexusie
same jeździły jak Ciman, czy Marcin Hyła (z tym że Ciman używał 7s a
Marcin 3s więc to inne modele, 7s jest siłą rzeczy znacznie bardziej
skomplikowany; 3s to model jedynie na miasto, 7s już coś więcej
starczy na lekki teren i małe pagórki)

I do każdej dyskusji o piastach wrzucam swoje trzy grosze, bo gdybym
nie wrzucił - to z Waszych wypowiedzi by można odnieść wrażenie że
jest to ideał, sprzęt bez żadnych wad. Otóż wcale nie jest niezawodny;
jak wszystko - u jednych się sprawdza, u innych nie i warto o tym
wiedzieć zanim wyłożymy kupę kasy; warto wiedzieć by nie oczekiwać
złotych gór, a później się rozczarować. Ciman kiedyś właśnie za łatwo
uwierzył w wypowiedzi preclowych "znawców" i dość boleśnie się
rozczarował, a do piast wielobiegowych się już nie zbliża.

Nie jestem użytkownikiem takich piast - ale znam niejedną opinię
ludzi, którzy mieli z nimi problemy (nawet z Rohloffami) - tak więc
nie twórzcie tu złudzenia że to sprzęt bez wad. Jest ciężki, drogi, w
razie potencjalnej awarii nie do naprawy, trzeba wymieniać cały
mechanizm.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

Widzę, że nawiązała się typowo polska dyskusja :-)
Zimą nigdy nie jeżdżę - szkoda mi roweru i gardła i płuc.
Do rowerów heavy duty pewnie się nie nadają, ale czytałem wiele dobrego na temat piast wielobiegowych. Pozdrawiam.
nxs

23 Data: Maj 05 2011 06:52:28
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "nxs" <nxs@wp.pl> napisał w wiadomości news:4dc1cad3$0$2456$65785112news.neostrada.pl...

Widzę, że nawiązała się typowo polska dyskusja :-)
Zimą nigdy nie jeżdżę - szkoda mi roweru i gardła i płuc.
Do rowerów heavy duty pewnie się nie nadają, ale czytałem wiele dobrego na temat piast wielobiegowych. Pozdrawiam.
nxs

Archiwum prawdę Ci powie i naprawdę polecam abyś poświęcił chwilę czasu aby skonfrontować opinie przeciw i za.

http://www.rohloff.de/en/sponsoring/mtb/freeride/ Jeżeli dokładnie oglądasz filmy FR/DH to ta piasta się tam pokazuje. Głównym bólem jest koszmarna cena, a ponieważ nie ma czegoś takiego jak napęd pozbawiony wad to byłbym skłonny przeboleć niektóre przypadłości Rohloffa.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

24 Data: Maj 05 2011 09:59:58
Autor: cytawa 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
  nxs pisze:

Widzę, że nawiązała się typowo polska dyskusja :-)
To normalne. Zyjemy wszakze w Polsce. :)

Zimą nigdy nie jeżdżę - szkoda mi roweru i gardła i płuc.

Wspolczuje. Trzeba miec specjalny rower zimowy, niskobudzetowy. Dobre sa 3-biegowe. :). Co do zdrowia, to sie mylisz calkowicie. Nie ma nic lepszego niz lekki wysilek na mrozie.

Do rowerów heavy duty pewnie się nie nadają, ale czytałem wiele dobrego
na temat piast wielobiegowych.

Nie mam danych na temat zawodnosci piast wielobiegowych. Wiem natomiast, ze naprawa tych piast jest bardzo trudna (glownie z powodu braku czesci) a piast 7-biegowych wrecz niemozliwa. Jeszcze piasty 3 biegowe sa do ogarniecia, zasada dzialania jest w miare prosta. Psuja sie tam glownie pieski z powodu zbyt gestego smaru i slabych sprezynek, Natomiast piasta 7-biegowa to juz wyzsza klasa abstrakcji technicznej.

Prawda jest taka, ze w warunkach miejskich piasty wielobiegowe sprawdzaja sie doskonale. Sa mniej narazone na awarie i brud. Mozna oslonic lancuch przed syfem. I sa dobre dopoki sa dobre.
Ale wady ma. Zmiana detki jest rowniez czasem bardzo upierdliwa. Nie wyobrazam sobie zmiany detki w terenie przy braku dobrych kluczy.

Jan Cytawa

25 Data: Maj 05 2011 11:24:55
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "cytawa" <cytawa@hektor.umcs.lublin.pl> napisał w wiadomości

Prawda jest taka, ze w warunkach miejskich piasty wielobiegowe sprawdzaja sie doskonale. Sa mniej narazone na awarie i brud. Mozna oslonic lancuch przed syfem. I sa dobre dopoki sa dobre.
Ale wady ma. Zmiana detki jest rowniez czasem bardzo upierdliwa. Nie wyobrazam sobie zmiany detki w terenie przy braku dobrych kluczy.

Piasty są dobre tak długo jak są zadbane. Gro ludzi uważa, że takie rozwiązanie wystarczy włożyć do roweru i potem oczekuje się, że bez jakiegokolwiek wkładu serwisowego i finansowego, piasta przejedzie pierdylion kilometrów bez zająknięcia. Zaawansowane rozwiązania wymagają odpowiedniego traktowania i to jest klucz do sukcesu.

Sprawa kluczy oczkowych do pełnej osi to żaden problem: kupuje się dwa klucze, które można potem spokojnie okroić z nadmiaru mięsa tak aby zbić maksimum wagi. Nie jest to aż taki problem. Dla zapobiegliwych jest uszczelniacz do dętek.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

26 Data: Maj 05 2011 11:31:46
Autor: bans 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-05 11:24, kamil/Endurorider.pl pisze:

 Gro ludzi uważa

Jakaś epidemia, dziś już 3 raz (!) widzę to zapisanie niepoprawnie, więc koryguję: "gros".


--
bans

27 Data: Maj 05 2011 11:54:37
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "bans" <goc@o2.pl> napisał w wiadomości news:iptr93$2nd$1mx1.internetia.pl...
W dniu 2011-05-05 11:24, kamil/Endurorider.pl pisze:

 Gro ludzi uważa

Jakaś epidemia, dziś już 3 raz (!) widzę to zapisanie niepoprawnie, więc koryguję: "gros".

Dzięki za zwrócenie uwagi, obiecuję poprawę :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

28 Data: Maj 05 2011 16:02:54
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w p iaście?
On 5/5/11 11:31 AM, bans wrote:
W dniu 2011-05-05 11:24, kamil/Endurorider.pl pisze:

Gro ludzi uwaĹźa

Jakaś epidemia, dziś już 3 raz (!) widzę to zapisanie niepoprawnie, więc
koryguję: "gros".

Ale 'a' propo' na 'Ă  propos' nie skorygowales - a raz bylo! ;-)


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

29 Data: Maj 06 2011 08:01:13
Autor: bans 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-05 16:02, Coaster pisze:

Ale 'a' propo' na 'Ă  propos' nie skorygowales - a raz bylo! ;-)

Nic innego nie robiłbym, tylko poprawiał, a tu jeszcze trzeba na rower czasem wyskoczyć ;)

--
bans

30 Data: Maj 05 2011 11:51:25
Autor: Paveu 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w p iaście?
W dniu 2011-05-05 09:59, cytawa:

Prawda jest taka, ze w warunkach miejskich piasty wielobiegowe
sprawdzaja sie doskonale. Sa mniej narazone na awarie i brud. Mozna
oslonic lancuch przed syfem. I sa dobre dopoki sa dobre.
Ale wady ma. Zmiana detki jest rowniez czasem bardzo upierdliwa. Nie
wyobrazam sobie zmiany detki w terenie przy braku dobrych kluczy.

W poprzednim rowerze miałem Nexusa 7 starszego typu, z linką mocowaną śrubką baryłkową na mały imbus. Nigdy jej nie odkręcałem, choć wiele razy musiałem łatać kapcia. Zmieniałem też oponę i dętkę. Łatanie dętki załatwiałem metodą bez odkręcania koła. Zmiany opony i dętki dokonywałem w taki sposób, że odkręcałem koło, odkręcałem ramię torpeda (bo to piasta z torpedem była), odkręcałem mocowanie pancerza linki piasty na trójkącie, kładłem rower na prawym boku i wyjmowałem koło (z uczepioną wciąż do piasty linką) na tyle daleko od ramy, żeby dało się zdjąć oponę i dętkę. Montaż w odwrotnej kolejności.
Od paru miesięcy mam nowy rower z Nexusem 7 nowszego typu, w którym linka jest mocowana do piasty za pomocą specjalnej śruby wchodzącej w nacięcie w kółku piasty zmieniającym biegi. Zdjęcie i założenie linki z powrotem nie wymaga tu odkręcania czegokolwiek. Wystarczy wrzucić niski bieg, obrócić trochę ręką kółko zmieniające biegi, obrócić śrubę mocującą linkę o ok. 60 stopni i wyjąć ją (wraz z zamocowaną linką) z wycięcia. Reszta demontażu koła przebiega normalnie. Montaż w odwrotnej kolejności. Po tym wszystkim piasta nie powinna nawet wymagać regulacji, bo ustawienie linki się nie zmienia.

P.

31 Data: Maj 05 2011 16:14:31
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w p iaście?
On 5/5/11 11:51 AM, Paveu wrote:
W dniu 2011-05-05 09:59, cytawa:

Prawda jest taka, ze w warunkach miejskich piasty wielobiegowe
sprawdzaja sie doskonale. Sa mniej narazone na awarie i brud. Mozna
oslonic lancuch przed syfem. I sa dobre dopoki sa dobre.
Ale wady ma. Zmiana detki jest rowniez czasem bardzo upierdliwa. Nie
wyobrazam sobie zmiany detki w terenie przy braku dobrych kluczy.

W poprzednim rowerze miałem Nexusa 7 starszego typu, z linką mocowaną
śrubką baryłkową na mały imbus. Nigdy jej nie odkręcałem, choć wiele
razy musiałem łatać kapcia. Zmieniałem też oponę i dętkę. Łatanie dętki
załatwiałem metodą bez odkręcania koła. Zmiany opony i dętki dokonywałem
w taki sposób, że odkręcałem koło, odkręcałem ramię torpeda (bo to
piasta z torpedem była), odkręcałem mocowanie pancerza linki piasty na
trójkącie, kładłem rower na prawym boku i wyjmowałem koło (z uczepioną
wciąż do piasty linką) na tyle daleko od ramy, żeby dało się zdjąć oponę
i dętkę. Montaż w odwrotnej kolejności.
Od paru miesięcy mam nowy rower z Nexusem 7 nowszego typu, w którym
linka jest mocowana do piasty za pomocą specjalnej śruby wchodzącej w
nacięcie w kółku piasty zmieniającym biegi. Zdjęcie i założenie linki z
powrotem nie wymaga tu odkręcania czegokolwiek. Wystarczy wrzucić niski
bieg, obrócić trochę ręką kółko zmieniające biegi, obrócić śrubę
mocującą linkę o ok. 60 stopni i wyjąć ją (wraz z zamocowaną linką) z
wycięcia. Reszta demontażu koła przebiega normalnie. Montaż w odwrotnej
kolejności. Po tym wszystkim piasta nie powinna nawet wymagać regulacji,
bo ustawienie linki się nie zmienia.

Do latania (nie do wymiany) detki _w_ogole_ nie trzeba odkrecac zadnych nakretek. ;-)


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

32 Data: Maj 05 2011 16:53:34
Autor: Paveu 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w p iaście?
W dniu 2011-05-05 16:14, Coaster:
On 5/5/11 11:51 AM, Paveu wrote:
W poprzednim rowerze miałem Nexusa 7 starszego typu, z linką mocowaną
śrubką baryłkową na mały imbus. Nigdy jej nie odkręcałem, choć wiele
razy musiałem łatać kapcia. Zmieniałem też oponę i dętkę. Łatanie dętki
załatwiałem metodą bez odkręcania koła. Zmiany opony i dętki dokonywałem

Do latania (nie do wymiany) detki _w_ogole_ nie trzeba odkrecac zadnych
nakretek. ;-)

To też napisałem...

P.

33 Data: Maj 05 2011 17:10:13
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w p iaście?
On 5/5/11 4:53 PM, Paveu wrote:
W dniu 2011-05-05 16:14, Coaster:
On 5/5/11 11:51 AM, Paveu wrote:
W poprzednim rowerze miałem Nexusa 7 starszego typu, z linką mocowaną
śrubką baryłkową na mały imbus. Nigdy jej nie odkręcałem, choć wiele
razy musiałem łatać kapcia. Zmieniałem też oponę i dętkę. Łatanie dętki
załatwiałem metodą bez odkręcania koła. Zmiany opony i dętki dokonywałem

Do latania (nie do wymiany) detki _w_ogole_ nie trzeba odkrecac zadnych
nakretek. ;-)

To też napisałem...

Aaa, masz racje - zwracam honor - umknelo mi to zdanie. Schowane bylo - duzo tam odkrecales, zmieniales i zdejmowales ;-) :
"[...] *Zmieniałem* też oponę i dętkę. Łatanie dętki załatwiałem metodą bez odkręcania koła. Zmiany opony i dętki dokonywałem w taki sposób, że *odkręcałem* koło, *odkręcałem* ramię torpeda (bo to piasta z torpedem była), *odkręcałem* mocowanie pancerza linki piasty na trójkącie, kładłem rower na prawym boku i *wyjmowałem* koło (z uczepioną wciąż do piasty linką) na tyle daleko od ramy, żeby dało się *zdjąć* oponę i dętkę. [...]"

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

34 Data: Maj 05 2011 07:16:53
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Michał Wolff !:
......

Nie jestem użytkownikiem takich piast - ale znam niejedną opinię
ludzi, którzy mieli z nimi problemy (nawet z Rohloffami) - tak więc
nie twórzcie tu złudzenia że to sprzęt bez wad. Jest ciężki, drogi, w
razie potencjalnej awarii nie do naprawy, trzeba wymieniać cały
mechanizm.

Mam Rohloffa od paruset km .... kupiłem używanego, dość tanio, razem z rowerem :-D !

Jak na razie potwierdzają się opinie znalezione w sieci - 7 wyższych biegów ideał, ale 7 niższych - głośne i subiektywnie mniejsza sprawność. Ale zakres przełożeń rewelacja ! Zmieniłem zębatkę na 15-tkę (przód 42) i na 28" mam przełożenia jak dla mnie idealne.

Poza tym jak się okazało - miał bardzo mało oleju - po wymianie nic nie cieknie, chyba właściciel nie wymieniał ...

Nie jest prawdą, że można zmieniać biegi pod obciążeniem - chyba że jak moja córka, pod znikomym :-D ! Ale ona ma Nexusa 7.

Po moich pierwszych doświadczeniach - Rohloff jest w moim odczuciu naprawdę dobry, ale wymaga nieco kultury, innej niż przy klasycznych przerzutkach. Przy nieprecyzyjnej zmianie biegów bywa, że coś lekko nie zaskoczy. Ale bardzo rzadko. Poza tym - ja jestem zadowolony.

Michał - a możesz podać jakieś konkrety, co się z Rohloffami działo ? Bo że Nexusy itp. trzeba regularnie smarować - wiadomo. I że w Rohloffie słabym miejscem jest mechanizm zmiany biegów niestety ...

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

35 Data: Maj 05 2011 07:20:31
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:iptboq$v2g$1news.onet.pl...

Michał - a możesz podać jakieś konkrety, co się z Rohloffami działo ? Bo że Nexusy itp. trzeba regularnie smarować - wiadomo. I że w Rohloffie słabym miejscem jest mechanizm zmiany biegów niestety ...

Poda Ci te same "konkrety" co google.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

36 Data: Maj 04 2011 23:24:04
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5 Maj, 07:20, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

Poda Ci te same "konkrety" co google.

No i co z tego?
Czyżby Konkrety przez duże K podawał tylko dzielny Endurorider, który
jak ognia unika zimowych warunków i wielodniowych tras daleko od kraju
i sklepów rowerowych (gdzie w razie awarii sprzętu możemy liczyć tylko
na siebie)? Czyżby Konkrety przez duże K można było znaleźć tylko na
preclu, gdzie 10 użytkowników przejeżdża łącznie rocznie tyle co ten z
mojego linku na jednej długiej wyprawie?

To co zrobiliście w tym wątku zanim się do niego włączyłem - jest
zwykłą nierzetelnością; skupiacie się jedynie na zaletach piast,
słowem nie wspominając o ich wadach. Ja nie jestem zakamieniałym
zwolennikiem czy przeciwnikiem takich piast, ale uważam że osoba
szukająca porady powinna dostać poradę rzetelną. Jak chcę kupić
sprzęt, którego dotąd nie używałem - to szukając o nim opinii PRZEDE
WSZYSTKIM interesują mnie te negatywne, podobnie jak przeglądając
komentarze sprzedającego na allegro zwracam uwagę na komentarze
negatywne. Oczywiście nie znaczy to, że parę komentarzy negatywnych
przekreśla dany sprzęt - ale uzmysławia nam jego potencjalne słabości;
innymi słowy czyni nasz wybór BARDZIEJ ŚWIADOMYM. O przerzutkach w
piastach przeważają wyraźnie opinie pozytywne, zdaję sobie z tego
sprawę, ale nie brakuje też i wielu komentarzy osób rozczarowanych,
czego z Waszych postów się dowiedzieć nie można było, dlatego zabrałem
tutaj głos.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

37 Data: Maj 05 2011 15:32:29
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 8:24 AM, Michał Wolff wrote:

Nigdy nie jezdzilem rowerem z piasta wielobiegowa i
[...] dlatego zabrałem tutaj głos.

Piasty z przekladna planetarna generalnie sa bardziej niezawodne od ukladu z przerzutka zewnetrzna. Twoje podejszcie to szukanie dziury w calym. Zdaje sie, ze szanujesz zdanie autorytetow - tu masz slowa Sheldona, ktory jedzil chyba na kazdym sprzecie oraz znal wszelkie konstrukcje "od srodka" (w przeciwienstwie do Ciebie):
"[...[ Internal gears are _generally_more_reliable than derailer gears, _especially_for_bicycles_which_are_used_in_wet_or_dirty_conditions_, because the gear mechanism is all contained within the rear hub, out of harm's way. [...]

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

38 Data: Maj 05 2011 17:49:41
Autor: Ignacy 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Coaster <manypeny@mac.com> napisał(a):

On 5/5/11 8:24 AM, Michał Wolff wrote:

Nigdy nie jezdzilem rowerem z piasta wielobiegowa i
> [...] dlatego zabrałem tutaj głos.

  ...i ja też uważam ponadto że te rowery są dla
  cieniasów,starych panien i teściowych które chcąc
  odpocząć o upierdliwego zięcia idą trochę się "pokulać"

  Ignac

--


39 Data: Maj 05 2011 19:50:50
Autor: Ignacy 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
 Ignacy <ignac88@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a):

Coaster <manypeny@mac.com> napisał(a):

> On 5/5/11 8:24 AM, Michał Wolff wrote:
>
> Nigdy nie jezdzilem rowerem z piasta wielobiegowa i
> > [...] dlatego zabrałem tutaj głos.
>
  ...i ja też uważam ponadto że te rowery są dla
  cieniasów,starych panien i teściowych które chcąc
  odpocząć o upierdliwego zięcia idą trochę się "pokulać"

  Ignac

  ...miło mi że nikt się nie obraźił...bo akurat nikogo
  z naszej grupy nie miałem na myśli a tylko wyrobiłem
  sobie niestety taki stereotyp ze względu na to kogo
  na takich rowerkach spotykam...mam nadzieję że dowcip
  się udał.

    Ignac
 


--


40 Data: Maj 05 2011 14:50:34
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff <m-wolff@wp.pl> napisał(a):

On 5 Maj, 07:20, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

> Poda Ci te same "konkrety" co google.

No i co z tego?
Czy=BFby Konkrety przez du=BFe K podawa=B3 tylko dzielny Endurorider, kt=F3=
ry
jak ognia unika zimowych warunk=F3w i wielodniowych tras daleko od kraju
i sklep=F3w rowerowych (gdzie w razie awarii sprz=EAtu mo=BFemy liczy=E6 ty=
lko
na siebie)? Czy=BFby Konkrety przez du=BFe K mo=BFna by=B3o znale=BC=E6 tyl=
ko na
preclu, gdzie 10 u=BFytkownik=F3w przeje=BFd=BFa =B3=B1cznie rocznie tyle c=
o ten z
mojego linku na jednej d=B3ugiej wyprawie?

To co zrobili=B6cie w tym w=B1tku zanim si=EA do niego w=B3=B1czy=B3em - je=
st
zwyk=B3=B1 nierzetelno=B6ci=B1; skupiacie si=EA jedynie na zaletach piast,
s=B3owem nie wspominaj=B1c o ich wadach. Ja nie jestem zakamienia=B3ym
zwolennikiem czy przeciwnikiem takich piast, ale uwa=BFam =BFe osoba
szukaj=B1ca porady powinna dosta=E6 porad=EA rzeteln=B1.

Ale zwroc uwage, zewatkodawca na samym poczatku napisal, gdzie i jak zamierza
jezdzic - i znakomita wiekszosc Twoich zastrzezen go nie dotyczy.

A ze moze trafic akurat na niedorobiony egzemplarz - to sie nawet
Rolls-Royce'om zdarza ;)

Krotko mowiac, w imie "informowania rowniez o wadach", czy tez "korygowania
nierzetelnosci precla", probujesz w tej chwili zasiac zwatpienie u czlowieka,
dla ktorego trzybiegowy Nexus jest akurat rozwiazaniem optymalnym. Na
szczescie czlowiek wyglada na odpornego :D

rmikke

--


41 Data: Maj 05 2011 17:03:04
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 4:50 PM, Ryszard Mikke wrote:
Michał Wolff<m-wolff@wp.pl>  napisał(a):

On 5 Maj, 07:20, "kamil/Endurorider.pl"<flyS...@gaOzeFta.lp>  wrote:

Poda Ci te same "konkrety" co google.

No i co z tego?
Czy=BFby Konkrety przez du=BFe K podawa=B3 tylko dzielny Endurorider, kt=F3=
ry
jak ognia unika zimowych warunk=F3w i wielodniowych tras daleko od kraju
i sklep=F3w rowerowych (gdzie w razie awarii sprz=EAtu mo=BFemy liczy=E6 ty=
lko
na siebie)? Czy=BFby Konkrety przez du=BFe K mo=BFna by=B3o znale=BC=E6 tyl=
ko na
preclu, gdzie 10 u=BFytkownik=F3w przeje=BFd=BFa =B3=B1cznie rocznie tyle c=
o ten z
mojego linku na jednej d=B3ugiej wyprawie?

To co zrobili=B6cie w tym w=B1tku zanim si=EA do niego w=B3=B1czy=B3em - je=
st
zwyk=B3=B1 nierzetelno=B6ci=B1; skupiacie si=EA jedynie na zaletach piast,
s=B3owem nie wspominaj=B1c o ich wadach. Ja nie jestem zakamienia=B3ym
zwolennikiem czy przeciwnikiem takich piast, ale uwa=BFam =BFe osoba
szukaj=B1ca porady powinna dosta=E6 porad=EA rzeteln=B1.

Ale zwroc uwage, zewatkodawca na samym poczatku napisal, gdzie i jak zamierza
jezdzic - i znakomita wiekszosc Twoich zastrzezen go nie dotyczy.

Bez znaczenia. ;-)


A ze moze trafic akurat na niedorobiony egzemplarz - to sie nawet
Rolls-Royce'om zdarza ;)

Bez znaczenia. ;-)


Krotko mowiac, w imie "informowania rowniez o wadach", czy tez "korygowania
nierzetelnosci precla", probujesz w tej chwili zasiac zwatpienie u czlowieka,
dla ktorego trzybiegowy Nexus jest akurat rozwiazaniem optymalnym. Na
szczescie czlowiek wyglada na odpornego :D

Cale szczescie, ze jest odporny! ;-)


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

42 Data: Maj 04 2011 23:08:36
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5 Maj, 07:16, Grzegorz <bzd...@brakmaila.com> wrote:

Jak na razie potwierdzają się opinie znalezione w sieci - 7 wyższych
biegów ideał, ale 7 niższych - głośne i subiektywnie mniejsza sprawność.
Ale zakres przełożeń rewelacja ! Zmieniłem zębatkę na 15-tkę (przód 42)
i na 28" mam przełożenia jak dla mnie idealne.

I to jest wypowiedź konkretna, bez lukrowania jak to robi nasz drogi
Endurorider. Każde rozwiązanie ma swoje plusy, ma i minusy. Rohloff
akurat jest najbardziej zaawansowaną piastą tego typu - a jednak z
Twojej wypowiedzi wynika, że nie jest to ideał.
A warto pamiętać, że zwykły napęd jest jednak dużo tańszy, daje
jeszcze większy zakres przełożeń i dobrze chodzi na całym zakresie.
Oczywiście koszta obsługi i jej upierdliwość będą większe, ale Rohloff
tyle kosztuje, że długo się nam to nie zwróci. A rozmawiamy o
Rohloffie, nie dużo słabszym Nexusie

Michał - a możesz podać jakieś konkrety, co się z Rohloffami działo ? Bo
że Nexusy itp. trzeba regularnie smarować - wiadomo. I że w Rohloffie
słabym miejscem jest mechanizm zmiany biegów niestety ...

Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

43 Data: Maj 05 2011 11:32:37
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Michał ,

Jak na razie potwierdzają się opinie znalezione w sieci - 7 wyższych
biegów ideał, ale 7 niższych - głośne i subiektywnie mniejsza sprawność.
Ale zakres przełożeń rewelacja ! Zmieniłem zębatkę na 15-tkę (przód 42)
i na 28" mam przełożenia jak dla mnie idealne.

I to jest wypowiedź konkretna, bez lukrowania jak to robi nasz drogi
Endurorider.

;-) ! Ale mnie dowartościowałeś ;-) !

Ale żarty na bok - rzeczywiście rzetelna informacja jest jedyną cenną. I cała sztuka odróżnić taką od innych, czasem też narzekalskich ...

Każde rozwiązanie ma swoje plusy, ma i minusy. Rohloff
akurat jest najbardziej zaawansowaną piastą tego typu - a jednak z
Twojej wypowiedzi wynika, że nie jest to ideał.

No nie - choć pamiętaj, kupiłem używaną, i wygląda na to, że używał jej amator. Po małym śledztwie widać, że wymieniony był w tym rowerze łańcuch, ale już zębatka nie - nawet nie była obrócona (co jest to możliwe). No i mało oleju w środku .... choć to podobno niespecjalnie szkodzi. W każdym razie w tym roku będzie druga wymiana oleju ... I podejrzewam, że głośniejsza praca na biegach 1-7 wynika z tego, że poprzedni właściel mało je używał. Tylko na tych przełożeniach pracuje trzecia planetarka. Ja w moich okolicach rzadko używam 6-7, a niższe bardzo rzadko. Tak więc może to kwestia dotarcia ?

A warto pamiętać, że zwykły napęd jest jednak dużo tańszy, daje
jeszcze większy zakres przełożeń i dobrze chodzi na całym zakresie.

No powiedzmy .... Ale nie te najtańsze, no i nie w błocie :-D !!!

Oczywiście koszta obsługi i jej upierdliwość będą większe, ale Rohloff
tyle kosztuje, że długo się nam to nie zwróci. A rozmawiamy o
Rohloffie, nie dużo słabszym Nexusie

Mnie Rohloff skusił 1. zakresem przełożeń 2. sprawności- - satelity ma wszystkie na łożyskach igiełkowych 3. trwałość. Problemy z linkami nie są aż tak poważne, przy odrobinie chęci da si linki samemu wymienić, pancerze też.


Michał - a możesz podać jakieś konkrety, co się z Rohloffami działo ? Bo
że Nexusy itp. trzeba regularnie smarować - wiadomo. I że w Rohloffie
słabym miejscem jest mechanizm zmiany biegów niestety ...

Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm

Cóż .... nic nie jest wieczne. Gdyby mnie pękł kołnierz, chyba bym dorobił coś z blachy. Niestety 32 szprychy zamiast 36 nawet mimo symetrii mogą dać zmęczenie materiału. Ale już wiem - że 10 m zapasowej linki, trochę pancerza i parę kluczy warto ze sobą zabrać na dłuższą wyprawę !

A tego Nexusa 7 kupiłem córce, na Allegro, za naprawdę niewielkie pieniądze (poniżej 300). Za tą cenę jest to naprawdę dobry zakup. Ale czy ja bym to kupił dla siebie - nie wiem. Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń. Musiałbym mieć przednią przerzutkę do tego. I ten hamulec - w takim układzie przeszkadza, dziecku pomaga.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

44 Data: Maj 05 2011 11:40:34
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:iptqoa$ksh$1news.onet.pl...

;-) ! Ale mnie dowartościowałeś ;-) !

Grzesiek litości! Poszukaj w archiwum jego mądrzenia się na temat łożysk w piastach oraz specjalistycznych narzędzi niezbędnych do ich wymiany, która to wymiana może się odbyć tylko w serwisie. Znajdz odpowiedzi PeJota w tamtym wątku a zobaczysz ile jego wartościowania i dowartościowania są warte.

No nie - choć pamiętaj, kupiłem używaną, i wygląda na to, że używał jej amator. Po małym śledztwie widać, że wymieniony był w tym rowerze łańcuch, ale już zębatka nie - nawet nie była obrócona (co jest to możliwe). No i mało oleju w środku .... choć to podobno niespecjalnie szkodzi. W każdym razie w tym roku będzie druga wymiana oleju ... I podejrzewam, że głośniejsza praca na biegach 1-7 wynika z tego, że poprzedni właściel mało je używał. Tylko na tych przełożeniach pracuje trzecia planetarka. Ja w moich okolicach rzadko używam 6-7, a niższe bardzo rzadko. Tak więc może to kwestia dotarcia ?

Bardzo możliwe, że tak ale podstawa to regularne wymiany oleju.

A warto pamiętać, że zwykły napęd jest jednak dużo tańszy, daje
jeszcze większy zakres przełożeń i dobrze chodzi na całym zakresie.

No powiedzmy .... Ale nie te najtańsze, no i nie w błocie :-D !!!

Na szosie nie ma błota więc skąd on może to wiedzieć.

Mnie Rohloff skusił 1. zakresem przełożeń 2. sprawności- - satelity ma wszystkie na łożyskach igiełkowych 3. trwałość. Problemy z linkami nie są aż tak poważne, przy odrobinie chęci da si linki samemu wymienić, pancerze też.

Rohloff jest majstersztykiem inżynierskim, producent jest w EU a na stronie są dostępne manuale potrzebne do obsługi piasty. Tylko cena jest zaporowa :(


Cóż .... nic nie jest wieczne. Gdyby mnie pękł kołnierz, chyba bym dorobił coś z blachy. Niestety 32 szprychy zamiast 36 nawet mimo symetrii mogą dać zmęczenie materiału. Ale już wiem - że 10 m zapasowej linki, trochę pancerza i parę kluczy warto ze sobą zabrać na dłuższą wyprawę !

Kołnierze w piastach pękają wyłącznie dlatego, że jest wada fabryczna bądź szprychy są naprężone do granic możliwości. Mam gdzies na kompie zdjęcia takie piasty DT z wyrwanym kołnierzem i właściciel przyznał się, że właśnie ultra mocne naciągniecie były przyczyną tego uszkodzenia.

A tego Nexusa 7 kupiłem córce, na Allegro, za naprawdę niewielkie pieniądze (poniżej 300). Za tą cenę jest to naprawdę dobry zakup. Ale czy ja bym to kupił dla siebie - nie wiem. Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń. Musiałbym mieć przednią przerzutkę do tego. I ten hamulec - w takim układzie przeszkadza, dziecku pomaga.

Największą zaletą Nexusa jest różnorodność i akceptowalna cena. Wersja rozwoja to Alfine 8sp oraz 11sp. Jak na jednego producenta to oferta jest naprawdę bogata.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

45 Data: Maj 05 2011 16:26:13
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości
news:iptqoa$ksh$1news.onet.pl...

;-) ! Ale mnie dowartościowałeś ;-) !

Grzesiek litości!
.....

A buźki ;-) nie widział ????

Ale jak dla mnie Michał jest zwykłym pozytywnie zakręconym fanatykiem rowerowych wypraw !
........
Bardzo możliwe, że tak ale podstawa to regularne wymiany oleju.

Zużyty olej zwiększa zużycie i tarcie .... ale też pozwala na lepsze "dotarcie" ..... Może dlatego 8-14 pracują naprawdę idealnie ?

A warto pamiętać, że zwykły napęd jest jednak dużo tańszy, daje
jeszcze większy zakres przełożeń i dobrze chodzi na całym zakresie.

No powiedzmy .... Ale nie te najtańsze, no i nie w błocie :-D !!!

Na szosie nie ma błota więc skąd on może to wiedzieć.

MW ? Zakładam jednak że wie ;-) Wystarczy deszcz na naszych drogach, na łańcuchu jest conieco syfu, a w zakamarkach przerzutek też ...


Mnie Rohloff skusił 1. zakresem przełożeń 2. sprawności- - satelity ma
wszystkie na łożyskach igiełkowych 3. trwałość. Problemy z linkami nie
są aż tak poważne, przy odrobinie chęci da si linki samemu wymienić,
pancerze też.

Rohloff jest majstersztykiem inżynierskim, producent jest w EU a na
stronie są dostępne manuale potrzebne do obsługi piasty. Tylko cena jest
zaporowa :(

Niestety - łożyska igiełkowe wszędzie, części setki chyba. Ale ... ja dałem 1900 za Rohloffa, + premia Magura 11 i reszta na ramie Velo de Ville :-D ! (znaczy rower kompletny kupiłem, za 1900 na Alledrogo nie poszedł). Przełożyłem tylko gumy, naprawiłem lampki (Supercap do postojowego poszedł z przodu + wymiana żarówki na dobrego LEDa), ustawiłem to co inni sp... i na razie jeździ. A jestem amatorem to i waga tej zabawki mi nie przeszkadza. W tym zapięcie AXA, to dobry kilogram jak nie dwa (z linką, to na tylne koło). Aha - i stalowy bagażnik. A rama to pancerna ...

Cóż .... nic nie jest wieczne. Gdyby mnie pękł kołnierz, chyba bym
dorobił coś z blachy. Niestety 32 szprychy zamiast 36 nawet mimo
symetrii mogą dać zmęczenie materiału. Ale już wiem - że 10 m
zapasowej linki, trochę pancerza i parę kluczy warto ze sobą zabrać na
dłuższą wyprawę !

Kołnierze w piastach pękają wyłącznie dlatego, że jest wada fabryczna
bądź szprychy są naprężone do granic możliwości. Mam gdzies na kompie
zdjęcia takie piasty DT z wyrwanym kołnierzem i właściciel przyznał się,
że właśnie ultra mocne naciągniecie były przyczyną tego uszkodzenia.

No to spoko. Poza tym ja jestem wagi średniej :-D !

A tego Nexusa 7 kupiłem córce, na Allegro, za naprawdę niewielkie
pieniądze (poniżej 300). Za tą cenę jest to naprawdę dobry zakup. Ale
czy ja bym to kupił dla siebie - nie wiem. Jak dla mnie trochę brakuje
zakresu przełożeń. Musiałbym mieć przednią przerzutkę do tego. I ten
hamulec - w takim układzie przeszkadza, dziecku pomaga.

Największą zaletą Nexusa jest różnorodność i akceptowalna cena. Wersja
rozwoja to Alfine 8sp oraz 11sp. Jak na jednego producenta to oferta
jest naprawdę bogata.

I cena faktycznie powala. Muszę kiedyś toto rozebrać i zobaczyć, dlaczego takie tanie. W Rohloffie są chyba 3*3 satelity, wszystko na igiełkach ... jak zegarek. Cóż, jakość ma swoją cenę. Ale są używki, za 500 Euro da się kupić, nawet w PL.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

46 Data: Maj 05 2011 16:36:35
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@tuniemamaila.pl> napisał w wiadomości news:ipuc25

A buźki ;-) nie widział ????

Widział, ale wiesz...

Zużyty olej zwiększa zużycie i tarcie .... ale też pozwala na lepsze "dotarcie" ..... Może dlatego 8-14 pracują naprawdę idealnie ?

Będziesz wiedział po wymianie na świeży i przejechaniu kilkustem km.


MW ? Zakładam jednak że wie ;-) Wystarczy deszcz na naszych drogach, na łańcuchu jest conieco syfu, a w zakamarkach przerzutek też ...

Ja nie o takim błocie tylko o błocie do połowy koła etc. :>


Niestety - łożyska igiełkowe wszędzie, części setki chyba. Ale ... ja dałem 1900 za Rohloffa, + premia Magura 11 i reszta na ramie Velo de Ville :-D ! (znaczy rower kompletny kupiłem, za 1900 na Alledrogo nie poszedł). Przełożyłem tylko gumy, naprawiłem lampki (Supercap do postojowego poszedł z przodu + wymiana żarówki na dobrego LEDa), ustawiłem to co inni sp... i na razie jeździ. A jestem amatorem to i waga tej zabawki mi nie przeszkadza. W tym zapięcie AXA, to dobry kilogram jak nie dwa (z linką, to na tylne koło). Aha - i stalowy bagażnik. A rama to pancerna ...

Dobrze żeś kupił!

No to spoko. Poza tym ja jestem wagi średniej :-D !

To tym bardziej nie masz się czegoś bać na zapas :)

I cena faktycznie powala. Muszę kiedyś toto rozebrać i zobaczyć, dlaczego takie tanie. W Rohloffie są chyba 3*3 satelity, wszystko na igiełkach ... jak zegarek. Cóż, jakość ma swoją cenę. Ale są używki, za 500 Euro da się kupić, nawet w PL.

Nexus jest logiczny w środku tzn rozbierzesz bez problemu, ale nie polecam robić więcej niż ściąganie satelitów z osi bo potem jest upierdliwie złożyć to do kupy.

Niestety 500 ojro to nadal jest DUŻO :/ Nie moge się doczekać aż pokażą swojego triggera zamiast manetki obrotowej...

--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

47 Data: Maj 05 2011 19:09:35
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Zużyty olej zwiększa zużycie i tarcie .... ale też pozwala na lepsze
"dotarcie" ..... Może dlatego 8-14 pracują naprawdę idealnie ?

Będziesz wiedział po wymianie na świeży i przejechaniu kilkustem km.

Mam już ok. 250 po wymianie. Na razie OK. Zlewany olej jak to chyba u Rohloffa - czarny, chyba od dwusiarczku molibdenu (w nowym trochę też go jest).

MW ? Zakładam jednak że wie ;-) Wystarczy deszcz na naszych drogach,
na łańcuchu jest conieco syfu, a w zakamarkach przerzutek też ...

Ja nie o takim błocie tylko o błocie do połowy koła etc. :>

Aha :-D ! W takich warunkach jednak preferuję przemieszczenie się w spokojniejsze rejony ;-)

Niestety - łożyska igiełkowe wszędzie, części setki chyba. Ale ... ja
dałem 1900 za Rohloffa, + premia Magura 11 i reszta na ramie Velo de
Ville :-D ! (znaczy rower kompletny kupiłem, za 1900 na Alledrogo nie
poszedł). Przełożyłem tylko gumy, naprawiłem lampki (Supercap do
postojowego poszedł z przodu + wymiana żarówki na dobrego LEDa),
ustawiłem to co inni sp... i na razie jeździ. A jestem amatorem to i
waga tej zabawki mi nie przeszkadza. W tym zapięcie AXA, to dobry
kilogram jak nie dwa (z linką, to na tylne koło). Aha - i stalowy
bagażnik. A rama to pancerna ...

Dobrze żeś kupił!

Aż dziw bierze, że nikt tego za te 1900 nie nabył, to był początek grudnia. Z drugiej strony rama WIELKA (chyba 21 czy jakoś tak), przy moich 178 siodło najniżej, przy zatrzymaniu chyba się jakiś ochraniacz przyda ;-) ! Ale na trasie prowadzi się OK. Ale - już wiem, że poprzedni właściciel (Niemcy ponoć) nie wymieniał oleju na czas, a rower przejechał "jeden łańcuch" ... Ale rowek na felgach jeszcze głęboki jest, Magura działa też OK. W sumie zrobiłem se prezent pod choinkę ;-) !

I cena faktycznie powala. Muszę kiedyś toto rozebrać i zobaczyć,
dlaczego takie tanie. W Rohloffie są chyba 3*3 satelity, wszystko na
igiełkach ... jak zegarek. Cóż, jakość ma swoją cenę. Ale są używki,
za 500 Euro da się kupić, nawet w PL.

Nexus jest logiczny w środku tzn rozbierzesz bez problemu, ale nie
polecam robić więcej niż ściąganie satelitów z osi bo potem jest
upierdliwie złożyć to do kupy.

Są na igiełkach czy tak jak stara 3-biegowa Shimano bez hamulca - ślizgowo ? Tak były chyba 4 satelity, koło słoneczne na ośce ... mam jeszcze bebechy (zapasowe) z tego zabytku !

Niestety 500 ojro to nadal jest DUŻO :/ Nie moge się doczekać aż pokażą
swojego triggera zamiast manetki obrotowej...

Ja tam wolę obrotową - zauważ, że zapadka ustalająca bieg jest w piaście, takie sterowanie dla mnie jest bardziej precyzyjne. Ale to kwestia gustu. Poza tym tzw. szybka redukcja 3 w dół (albo w górę) jest idealna. Oj już się przydała, z 8 na 5 albo i 4 ... w piachu qźwa - okolice Przymiarek, na skrótach albo i na tzw. szlakach rowerowych.

Cóż, za jakiś czas doświadczeń przybędzie. Na obsłudze nie oszczędzam, sam robię co trzeba, części z Rose, nawet klucz do wymiany trybu kupiłem ...... mocno siedział skubany, a gwint 3-zwojowy !
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

48 Data: Maj 05 2011 19:16:24
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@tuniemamaila.pl> napisał w wiadomości

Aha :-D ! W takich warunkach jednak preferuję przemieszczenie się w spokojniejsze rejony ;-)

A ja wtedy mam mega chcicę na taką piastę...

 W sumie zrobiłem se prezent pod choinkę ;-) !

Ceny gratów rowerowych są sezonowe :)

Ja tam wolę obrotową - zauważ, że zapadka ustalająca bieg jest w piaście, takie sterowanie dla mnie jest bardziej precyzyjne. Ale to kwestia gustu. Poza tym tzw. szybka redukcja 3 w dół (albo w górę) jest idealna. Oj już się przydała, z 8 na 5 albo i 4 ... w piachu qźwa - okolice Przymiarek, na skrótach albo i na tzw. szlakach rowerowych.

Manetka obrotowa potrafi, choć oczywiście nie zawsze, być zdradliwa w czasie górskiej jazdy - przypadkowa zmiana biegów.

Cóż, za jakiś czas doświadczeń przybędzie. Na obsłudze nie oszczędzam, sam robię co trzeba, części z Rose, nawet klucz do wymiany trybu kupiłem ..... mocno siedział skubany, a gwint 3-zwojowy !

Napisz koniecznie :) Dlatego, że robisz tak jak trzeba to będziesz zadowolony. Kupując taką piastę trzeba mieć do tego odpowiednie podejście czyli narzędzia a nie rzeźbić w kupie.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

49 Data: Maj 05 2011 21:07:47
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Aha :-D ! W takich warunkach jednak preferuję przemieszczenie się w
spokojniejsze rejony ;-)

A ja wtedy mam mega chcicę na taką piastę...

:-D ! Dobrze że płci żeńskiej .....

W sumie zrobiłem se prezent pod choinkę ;-) !

Ceny gratów rowerowych są sezonowe :)

Jak widać - ale to chyba dobrze ???? ;-)

Ja tam wolę obrotową - zauważ, że zapadka ustalająca bieg jest w
piaście, takie sterowanie dla mnie jest bardziej precyzyjne. Ale to
kwestia gustu. Poza tym tzw. szybka redukcja 3 w dół (albo w górę)
jest idealna. Oj już się przydała, z 8 na 5 albo i 4 ... w piachu qźwa
- okolice Przymiarek, na skrótach albo i na tzw. szlakach rowerowych.

Manetka obrotowa potrafi, choć oczywiście nie zawsze, być zdradliwa w
czasie górskiej jazdy - przypadkowa zmiana biegów.

Ta manetka zajmuje ok. 1/3 szerokości uchwytu - i nie ma problemu z jej mocnym chwytem tak, aby nie obrócić. Poza tym to nie tak lekko chodzi .... dwie długie linki porusza. Ale czasem udaje się niezbyt precyzyjnie przełączyć - i tego trzeba się nauczyć. No i przy ekstremalnym podjeździe jakakolwiek redukcja (tak poniżej 4) wymaga naprawdę dużej wprawy. Ale to tempo piechura.

Pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

50 Data: Maj 05 2011 21:15:48
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@tuniemamaila.pl> napisał w wiadomości news:ipusi4

Ceny gratów rowerowych są sezonowe :)

Jak widać - ale to chyba dobrze ???? ;-)

I tak i nie. Nie wtedy kiedy trzeba coś w lato dokupić.

Manetka obrotowa potrafi, choć oczywiście nie zawsze, być zdradliwa w
czasie górskiej jazdy - przypadkowa zmiana biegów.

Ta manetka zajmuje ok. 1/3 szerokości uchwytu - i nie ma problemu z jej mocnym chwytem tak, aby nie obrócić. Poza tym to nie tak lekko chodzi ... dwie długie linki porusza. Ale czasem udaje się niezbyt precyzyjnie przełączyć - i tego trzeba się nauczyć. No i przy ekstremalnym podjeździe jakakolwiek redukcja (tak poniżej 4) wymaga naprawdę dużej wprawy. Ale to tempo piechura.

Czyli taki half-pipe sramowski zrobili :) Jakiś czas temu Rohloff odgrażał się triggerem, nawet pokazał prototyp z lego :), ale teraz sprawa jakby przycichła :(


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

51 Data: Maj 06 2011 06:59:10
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@tuniemamaila.pl> napisał w wiadomości
news:ipusi4

Ceny gratów rowerowych są sezonowe :)

Jak widać - ale to chyba dobrze ???? ;-)

I tak i nie. Nie wtedy kiedy trzeba coś w lato dokupić.

Np. Rohloffa :-D!


Manetka obrotowa potrafi, choć oczywiście nie zawsze, być zdradliwa w
czasie górskiej jazdy - przypadkowa zmiana biegów.

Ta manetka zajmuje ok. 1/3 szerokości uchwytu - i nie ma problemu z
jej mocnym chwytem tak, aby nie obrócić. Poza tym to nie tak lekko
chodzi ... dwie długie linki porusza. Ale czasem udaje się niezbyt
precyzyjnie przełączyć - i tego trzeba się nauczyć. No i przy
ekstremalnym podjeździe jakakolwiek redukcja (tak poniżej 4) wymaga
naprawdę dużej wprawy. Ale to tempo piechura.

Czyli taki half-pipe sramowski zrobili :) Jakiś czas temu Rohloff
odgrażał się triggerem, nawet pokazał prototyp z lego :), ale teraz
sprawa jakby przycichła :(

Popatrz :

http://www.sheldonbrown.com/harris/images/speedhub50014cc.jpeg

http://www.sheldonbrown.com/harris/rohloff.html w paru miejscach widać. Niestety cyferki się ścierają ;-) !

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

52 Data: Maj 06 2011 08:09:46
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:ipvv3j$1am$1news.onet.pl...
Popatrz :

http://www.sheldonbrown.com/harris/images/speedhub50014cc.jpeg

http://www.sheldonbrown.com/harris/rohloff.html w paru miejscach widać. Niestety cyferki się ścierają ;-) !

Wielkość "normalna", ale przekrój trójkątny? Z resztą, o czym ja tutaj marudzę... byłbym przeszczęśliwy z tą piastą nawet wtedy kiedy ta manetka byłałby z ostrymi krawędziami...


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

53 Data: Maj 06 2011 08:57:00
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

http://www.sheldonbrown.com/harris/images/speedhub50014cc.jpeg

http://www.sheldonbrown.com/harris/rohloff.html w paru miejscach
widać. Niestety cyferki się ścierają ;-) !

Wielkość "normalna", ale przekrój trójkątny? Z resztą, o czym ja tutaj
marudzę... byłbym przeszczęśliwy z tą piastą nawet wtedy kiedy ta
manetka byłałby z ostrymi krawędziami...

Jest lekko trójkątna, ale ostrych krawędzi na pewno nie ma :-) ! I to miękka guma. W sumie może nawet i lepiej że ma "krawędzie" - jest jakby lepsze wyczucie. W chwycie nie przeszkadza. Ale pamiętaj że ja amator jestem ...

Cóż, piasta jest niezła, ale jak pisałem - więcej za parę tys km ... Mnie trochę przeszkadza ten "szum" na niższych biegach. Mam jednak wrażenie, że to z powodu "niedotarcia", i być może po jakimś małym katowaniu będzie ciszej.

Cóż, myślę że piasta ta jeśli jest tak niezawodna jak piszą - jest warta kilkuset Euro. Ale prawie 1000 to rzeczywiście niemało ... choć elementów to ona ma w sobie mnóstwo.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

54 Data: Maj 06 2011 09:14:07
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:iq060g$pde$1news.onet.pl...

Cóż, myślę że piasta ta jeśli jest tak niezawodna jak piszą - jest warta kilkuset Euro. Ale prawie 1000 to rzeczywiście niemało ... choć elementów to ona ma w sobie mnóstwo.

Cena to wynik skomplikowanej i w sumie małoseryjnej produkcji plus zarobek dla firmy :) Jestem ciekaw jak Ci się będzie sprawować ten nabyte więc co jakiś wrzucaj info na precla ;)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

55 Data: Maj 06 2011 12:53:35
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Cóż, myślę że piasta ta jeśli jest tak niezawodna jak piszą - jest
warta kilkuset Euro. Ale prawie 1000 to rzeczywiście niemało ... choć
elementów to ona ma w sobie mnóstwo.

Cena to wynik skomplikowanej i w sumie małoseryjnej produkcji plus
zarobek dla firmy :) Jestem ciekaw jak Ci się będzie sprawować ten
nabyte więc co jakiś wrzucaj info na precla ;)

No niby małoseryjna .... ale 100 000 mają - tyle że przez naście lat już .... Ale jeżeli rzeczywiście materiały są z najwyższej półki, to musi niestety kosztować. Żeby tylko linki się nie urywały ...

No to za jakiś 1000 km kolejna informacja, wcześniej chyba nie am sensu.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

56 Data: Maj 06 2011 15:48:31
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:iq0js3$hjf$1news.onet.pl...

No to za jakiś 1000 km kolejna informacja, wcześniej chyba nie am sensu.

Napisz koniecznie :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

57 Data: Maj 08 2011 19:37:36
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

No to za jakiś 1000 km kolejna informacja, wcześniej chyba nie am sensu.

Napisz koniecznie :)

Doszło tylko 100 + 40 (mini-wycieczka ze starą :-( .. ) czyli jeszcze 6-7 tygodni ;-). Na razie OK :-) ! Ale poproszę o wszelkie wskazówki dot. linek w Rohloffie. Ew. na jakie wymienić, bo to się niestety zużywa.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

58 Data: Maj 08 2011 20:18:25
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@tuniemamaila.pl> napisał w wiadomości news:iq6kd2$mt9$1news.onet.pl...

 Ale poproszę o wszelkie wskazówki dot. linek w Rohloffie. Ew. na jakie wymienić, bo to się niestety zużywa.

Oglądałeś filmy na stronie producenta? OIDP to wymiana linek była opatrzona stosownym komentarzem.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

59 Data: Maj 08 2011 21:23:06
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Ale poproszę o wszelkie wskazówki dot. linek w Rohloffie. Ew. na jakie
wymienić, bo to się niestety zużywa.

Oglądałeś filmy na stronie producenta? OIDP to wymiana linek była
opatrzona stosownym komentarzem.

Mam i film i opis - wymiana to nie problem, ale ... kiedy wymienić tak, aby nie mieć problemów w trasie ? No i na jakie linki ? Są dwie, u mnie po ok. 150 cm pancerza .....

Zastanawiam się, gdzie jest najsłabszy punkt - czyli gdzie się przetrą najpierw. Czy w tym wewnętrznym mechanizmie czy zewnętrzne. No i chciałbym może skontrolować - jak to w używanym sprzęcie ...

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

60 Data: Maj 09 2011 07:34:01
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@tuniemamaila.pl> napisał w wiadomości

Mam i film i opis - wymiana to nie problem, ale ... kiedy wymienić tak, aby nie mieć problemów w trasie ? No i na jakie linki ? Są dwie, u mnie po ok. 150 cm pancerza .....

Zastanawiam się, gdzie jest najsłabszy punkt - czyli gdzie się przetrą najpierw. Czy w tym wewnętrznym mechanizmie czy zewnętrzne. No i chciałbym może skontrolować - jak to w używanym sprzęcie ...

Nie martw się na zapas, kup nowy pancerz a do tego lepsze linki i problem rozwiązany. Jeżeli te elementy budzą Twoje obawy to możesz wymieniać wszystko raz na rok.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

61 Data: Maj 09 2011 10:04:55
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

Mam i film i opis - wymiana to nie problem, ale ... kiedy wymienić
tak, aby nie mieć problemów w trasie ? No i na jakie linki ? Są dwie,
u mnie po ok. 150 cm pancerza .....

Zastanawiam się, gdzie jest najsłabszy punkt - czyli gdzie się przetrą
najpierw. Czy w tym wewnętrznym mechanizmie czy zewnętrzne. No i
chciałbym może skontrolować - jak to w używanym sprzęcie ...

Nie martw się na zapas, kup nowy pancerz a do tego lepsze linki i
problem rozwiązany. Jeżeli te elementy budzą Twoje obawy to możesz
wymieniać wszystko raz na rok.

I tak też myślę - wymienić zanim się rozsypie ... Z autkiem też tak robię, i w poprzednim wykręciłem 458 kkm, w obecnym mam 330 kkm :-) !

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

62 Data: Maj 09 2011 13:11:10
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:iq873o$c1l$1news.onet.pl...
I tak też myślę - wymienić zanim się rozsypie ... Z autkiem też tak robię, i w poprzednim wykręciłem 458 kkm, w obecnym mam 330 kkm :-) !

Sprawdzone rozwiązania są najlepsze :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

63 Data: Maj 05 2011 16:11:07
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
[...]
Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

64 Data: Maj 05 2011 19:11:13
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Coaster !:
On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
[...]
Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

Pewnie bym nieźle wyglebił przy jakiejś "szybkiej" zmianie :-D ! Zanim bym pomyślał ...

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

65 Data: Maj 05 2011 17:17:58
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Coaster <manypeny@mac.com> napisał(a):

On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
[...]
> Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
przelozen...

rmikke

--


66 Data: Maj 05 2011 19:19:28
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Ryszard Mikke" <rmikke@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:ipum46

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
przelozen...

oraz intuicyjną obsługę :) Bez monitora LCD nie podchodź :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

67 Data: Maj 05 2011 17:19:51
Autor: Jan Srzednicki 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2011-05-05, Ryszard Mikke wrote:
Coaster <manypeny@mac.com> napisał(a):

On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
[...]
> Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
przelozen...

E, w dzisiejszych czasach to jeszcze prościej można. Kaseta 10rz, SRAM
DualDrive i korba 3-rzędowa. 90! 90! ;)

--
  Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/

68 Data: Maj 06 2011 13:36:09
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 7:17 PM, Ryszard Mikke wrote:
Coaster<manypeny@mac.com>  napisał(a):

On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
[...]
Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
przelozen...

Rano wrzucilbys pierwsze a jakbys juz doszedl do szescdziesiatego trzeciego, to slonce by sie chylilo ku zachodowi ;-)


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

69 Data: Maj 06 2011 12:00:56
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Coaster <manypeny@mac.com> napisał(a):

On 5/5/11 7:17 PM, Ryszard Mikke wrote:
> Coaster<manypeny@mac.com>  napisał(a):
>
>> On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
>> [...]
>>> Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]
>>
>> A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
>> ;-)
>
> To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
> przelozen...

Rano wrzucilbys pierwsze a jakbys juz doszedl do szescdziesiatego
trzeciego, to slonce by sie chylilo ku zachodowi ;-)

:D

Ale wcale nie zamierzalem ich wszystkich uzywac, podobniejak i tworca roweru.
Zakres. Roznica miedzy najnizszym i najwyzszym przelozeniem. Zreszta, co ja Ci
tlumacze... Ale na wsi z gorki moznaby i ponad stowe wykrecic :D

rmikke

--


70 Data: Maj 09 2011 12:48:52
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/6/11 2:00 PM, Ryszard Mikke wrote:
Coaster<manypeny@mac.com>  napisał(a):

On 5/5/11 7:17 PM, Ryszard Mikke wrote:
Coaster<manypeny@mac.com>   napisał(a):

On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
[...]
Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]

A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
;-)

To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
przelozen...

Rano wrzucilbys pierwsze a jakbys juz doszedl do szescdziesiatego
trzeciego, to slonce by sie chylilo ku zachodowi ;-)

:D

Ale wcale nie zamierzalem ich wszystkich uzywac, podobniejak i tworca roweru.

A gdzie zadza wiedzy? ;-)

Zakres. Roznica miedzy najnizszym i najwyzszym przelozeniem. Zreszta, co ja Ci
tlumacze... Ale na wsi z gorki moznaby i ponad stowe wykrecic :D

Mozna i bez 63-ciu trzech ;-)

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

71 Data: Maj 09 2011 10:59:47
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Coaster <manypeny@mac.com> napisał(a):

On 5/6/11 2:00 PM, Ryszard Mikke wrote:
> Coaster<manypeny@mac.com>  napisał(a):
>
>> On 5/5/11 7:17 PM, Ryszard Mikke wrote:
>>> Coaster<manypeny@mac.com>   napisał(a):
>>>
>>>> On 5/5/11 11:32 AM, Grzegorz wrote:
>>>> [...]
>>>>> Jak dla mnie trochę brakuje zakresu przełożeń [...]
>>>>
>>>> A co byc powiedzial na 63? http://sheldonbrown.com/otb.html#63speed
>>>> ;-)
>>>
>>> To by moglo miec taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaki zakres
>>> przelozen...
>>
>> Rano wrzucilbys pierwsze a jakbys juz doszedl do szescdziesiatego
>> trzeciego, to slonce by sie chylilo ku zachodowi ;-)
>
> :D
>
> Ale wcale nie zamierzalem ich wszystkich uzywac, podobniejak i tworca roweru.

A gdzie zadza wiedzy? ;-)

> Zakres. Roznica miedzy najnizszym i najwyzszym przelozeniem. Zreszta, co ja C
i
> tlumacze... Ale na wsi z gorki moznaby i ponad stowe wykrecic :D

Mozna i bez 63-ciu trzech ;-)

Mozna, ale i tak musialbym JAKOS rower przerobic, bo na razie wykrecilem 72 z
hakiem i juz nie bylem w stanie pogonic szybciej (rower jechal szybciej, niz
ja dawalem rade krecic) ;)

rmikke

--


72 Data: Maj 06 2011 03:29:08
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5 Maj, 11:32, Grzegorz <bzd...@brakmaila.com> wrote:

> akurat jest najbardziej zaawansowaną piastą tego typu - a jednak z
> Twojej wypowiedzi wynika, że nie jest to ideał.

No nie - choć pamiętaj, kupiłem używaną, i wygląda na to, że używał jej
amator.

I otóż to, trzeba o tym pamiętać, każde rozwiązanie ma swoje minusy.

> A warto pamiętać, że zwykły napęd jest jednak dużo tańszy, daje
> jeszcze większy zakres przełożeń i dobrze chodzi na całym zakresie.

Z czasów, gdy jeździłem na tańszych napędach - klasy Alivio nie
pamiętam większych różnic w płynności w porównaniu z napędem klasy XT/
Ultegra, jedyna różnica to masa i większa liczba przełożeń. Nie wiem
jak jest obecnie, ale nie sądzę by różnice były szalone. Prawda jest
też taka, że wiele osób nie zwraca uwagi na takie elementy jak dobre
linki i pancerze, nie umie dokładnie wyregulować przerzutek - a
później jęczy, że im napęd źle działa. Na ostatniej wyprawie  z masą
deszczu na drogach, przerzutkę regulowałem raz, straciłem na to 15
sekund na pokręcenie śrubką; tylko ja mam dobre linki. Gdy używasz
pełnych pancerzy czy systemów linek w style Nokona lub Gore - możesz
wpływ złych warunków na jakość pracy napędu znacznie ograniczyć, tylko
mało kto o tym wie, mało kto chce wydać na dobre pancerze więcej niż
na przerzutkę.

Mnie Rohloff skusił 1. zakresem przełożeń 2. sprawności- - satelity ma
wszystkie na łożyskach igiełkowych 3. trwałość. Problemy z linkami nie
są aż tak poważne, przy odrobinie chęci da si linki samemu wymienić,
pancerze też.

Rohloff bez wątpienia jest daleko w przodzie przed Shimano w
dziedzinie piast z przełożeniami, przede wszystkim zastępuje cały
napęd, a wagowo też jest konkurencyjny. Niestety kosztuje więcej niż
niejeden rower czy zawodniczy klasyczny napęd.

Cóż .... nic nie jest wieczne. Gdyby mnie pękł kołnierz, chyba bym
dorobił coś z blachy. Niestety 32 szprychy zamiast 36 nawet mimo
symetrii mogą dać zmęczenie materiału. Ale już wiem - że 10 m zapasowej
linki, trochę pancerza i parę kluczy warto ze sobą zabrać na dłuższą
wyprawę !

Te problemy z kołnierzem to jest pewien słaby punkt Rohloffa, czytałem
o kilku takich awariach. Jak Ci pęka Deore - to przeżyjesz, ale jak
zawodzi sprzęt z najwyższej półki frustruje to dużo bardziej (a wiem
coś o tym bo już mnie nie raz różne bardzo drogie rzeczy zawodziły).
Niemniej generalnie Rohloff ma doskonałe recenzje, wiele osób go sobie
bardzo chwali, aczkolwiek w Posce to ciągle rozwiązanie bardzo rzadkie
(myślę, że cena ma tu kluczowe znaczenie)
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

73 Data: Maj 06 2011 13:05:52
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Michał Wolff !:

No nie - choć pamiętaj, kupiłem używaną, i wygląda na to, że używał jej
amator.

I otóż to, trzeba o tym pamiętać, każde rozwiązanie ma swoje minusy.

Może trochę źle napisałem - bo i ja amator rowerowy jestem (powyżej 100 km wymiękam :-( ...). To był indolent techniczny, który nie wymieniał oleju, nie umiał dobrze łańcucha dobrać, Magury też nienajlepiej wyregulowane, i cholera wie co. Ale dla mnie to nie problem - lubię dłubać w mechanice, w samochodzie też ;-) !

A warto pamiętać, że zwykły napęd jest jednak dużo tańszy, daje
jeszcze większy zakres przełożeń i dobrze chodzi na całym zakresie.

Z czasów, gdy jeździłem na tańszych napędach - klasy Alivio nie
pamiętam większych różnic w płynności w porównaniu z napędem klasy XT/
Ultegra, jedyna różnica to masa i większa liczba przełożeń. Nie wiem
jak jest obecnie, ale nie sądzę by różnice były szalone. Prawda jest
też taka, że wiele osób nie zwraca uwagi na takie elementy jak dobre
linki i pancerze, nie umie dokładnie wyregulować przerzutek - a
później jęczy, że im napęd źle działa. Na ostatniej wyprawie  z masą
deszczu na drogach, przerzutkę regulowałem raz, straciłem na to 15
sekund na pokręcenie śrubką; tylko ja mam dobre linki. Gdy używasz
pełnych pancerzy czy systemów linek w style Nokona lub Gore - możesz
wpływ złych warunków na jakość pracy napędu znacznie ograniczyć, tylko
mało kto o tym wie, mało kto chce wydać na dobre pancerze więcej niż
na przerzutkę.

Czyli dostatecznie sztywne. A z tymi regulacjami to masz rację - na słuch nawet da się toto zobaczyć :-D ! O piszczącym łańcuchu nie wspomnę.

Ale niestety jakość komponentów jest nie bez znaczenia - pamiętam mój stary rower kupiony w Niemczech (ale tani, Prophete) - po wymianach paru elementów już się zaczęło - wielotryby te nowsze niby też Shimano, ale wytrzymywały max 1/3 tego co te pierwsze.

Mnie Rohloff skusił 1. zakresem przełożeń 2. sprawności- - satelity ma
wszystkie na łożyskach igiełkowych 3. trwałość. Problemy z linkami nie
są aż tak poważne, przy odrobinie chęci da si linki samemu wymienić,
pancerze też.

Rohloff bez wątpienia jest daleko w przodzie przed Shimano w
dziedzinie piast z przełożeniami, przede wszystkim zastępuje cały
napęd, a wagowo też jest konkurencyjny. Niestety kosztuje więcej niż
niejeden rower czy zawodniczy klasyczny napęd.

Niestety. Dlatego dałem 1900 za Rohloffa "z prezentami" :-D !

Cóż .... nic nie jest wieczne. Gdyby mnie pękł kołnierz, chyba bym
dorobił coś z blachy. Niestety 32 szprychy zamiast 36 nawet mimo
symetrii mogą dać zmęczenie materiału. Ale już wiem - że 10 m zapasowej
linki, trochę pancerza i parę kluczy warto ze sobą zabrać na dłuższą
wyprawę !

Te problemy z kołnierzem to jest pewien słaby punkt Rohloffa, czytałem
o kilku takich awariach. Jak Ci pęka Deore - to przeżyjesz, ale jak
zawodzi sprzęt z najwyższej półki frustruje to dużo bardziej (a wiem
coś o tym bo już mnie nie raz różne bardzo drogie rzeczy zawodziły).
Niemniej generalnie Rohloff ma doskonałe recenzje, wiele osób go sobie
bardzo chwali, aczkolwiek w Posce to ciągle rozwiązanie bardzo rzadkie
(myślę, że cena ma tu kluczowe znaczenie)

Niestety drogie już nie zawsze znaczy dobre. Ale to też 32 szprychy ... i kto wie, jak bardzo użytkownicy masakrowali te rowery. U mnie urywały się szprychy (dziecko na foteliku) - to już lepsze od pękniętej obudowy piasty :-D !

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

74 Data: Maj 06 2011 16:40:32
Autor: Grzegorz Baltazar Kajdrowicz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-06 13:05, Grzegorz pisze:
Niestety drogie już nie zawsze znaczy dobre. Ale to też 32 szprychy ...
i kto wie, jak bardzo użytkownicy masakrowali te rowery. U mnie urywały
się szprychy (dziecko na foteliku) - to już lepsze od pękniętej obudowy
piasty :-D !

przejechalem na Rohloffie juz kilka wypraw. w tym zajebiscie ciezki madagaskar i nawet szprycha sie  nie poluznila.
wszystko to kwestia odpowiedniego przygotowania grata.

do pracy tez dojezdzam na rowerku z rohloffem i tez sobie chwale.

--
  Grzegorz Baltazar Kajdrowicz http://www.rower.orbit.pl
o__,  -"Szukaj swojej Przygody!  A gdy juz znajdziesz
,>_/-_- zmierz sie z nia wszystkim co  masz,  z  cala
(*)(*)   swoja moca, doswiadczeniem i pasja!"-Sir Edmund Hillary
  http://www.kino.waw.pl, http://www.chata-socjologa.pl

75 Data: Maj 06 2011 19:50:15
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Grzegorz Baltazar Kajdrowicz !:

przejechalem na Rohloffie juz kilka wypraw. w tym zajebiscie ciezki
madagaskar i nawet szprycha sie nie poluznila.
wszystko to kwestia odpowiedniego przygotowania grata.

do pracy tez dojezdzam na rowerku z rohloffem i tez sobie chwale.

Nareszcie jakiś konkret :-) ! Dzięki !

A jak mechanizm zmiany biegów, nie urywały Ci się linki ? Ja neistety przerzucam średnio kilka razy na km i trochę się tego obawiam. Choć "grata" staram się zawsze przygotować jak należy !

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

76 Data: Maj 06 2011 12:27:08
Autor: Jan Srzednicki 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2011-05-06, Michał Wolff wrote:
Gdy używasz pełnych pancerzy czy systemów linek w style Nokona lub
Gore - możesz wpływ złych warunków na jakość pracy napędu znacznie
ograniczyć, tylko mało kto o tym wie, mało kto chce wydać na dobre
pancerze więcej niż na przerzutkę.

A mi się na cztery linki przerzutkowe (2 rowery) dwie popsuły - może
trafiłem na jakąs lewą serię, ale w obu problem polegał na tym, że to
rozszerzenie na końcu wewnętrznej rurki przestało łapać i rurka zaczeła
jeździć w pancerzu, stopniowo coraz gorzej działając.

Możliwe, że dałoby się to reanimować - ale zmieniłem na jakieś zwykłe
Clarksy nierdzewne i szczerze mówiąc nie widzę różnicy (a przebieg już
mają identyczny).

Przy czym mam pełne pancerze - możliwe, że Gore RideOn nie jest
szczególnie szczęśliwe z pełnymi pancerzami.

--
  Jan Srzednicki :: wrzaskd@IRCNet :: http://wrzask.pl/

77 Data: Maj 06 2011 06:02:03
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 6 Maj, 14:27, Jan Srzednicki <w_at_wrzask_dot...@nowhere.invalid>
wrote:

A mi się na cztery linki przerzutkowe (2 rowery) dwie popsuły - może
trafiłem na jakąs lewą serię, ale w obu problem polegał na tym, że to
rozszerzenie na końcu wewnętrznej rurki przestało łapać i rurka zaczeła
jeździć w pancerzu, stopniowo coraz gorzej działając.

To jest inna sprawa, ja akurat tego problemu nie miałem, poprawnie
założone działało bez zarzutu aż do modyfikacji sprzętowych; ale przy
demontażu (właśnie to przerabiam bo zmieniam manetki) nie ma już szans
na wyjęcie linki czy wewnętrznej koszulki, można uratować tylko
pancerze (swoją drogą solidniejsze od klasycznych)

Możliwe, że dałoby się to reanimować - ale zmieniłem na jakieś zwykłe
Clarksy nierdzewne i szczerze mówiąc nie widzę różnicy (a przebieg już
mają identyczny).

Najwięcej zależy od samej linki, wysokiej jakości klasyczna nie bedzie
odbiegać o tej z warstwą gore. Natomiast wiele daje uszczelnienie
całego systemu, szczególnie w warunkach zimowych, czy błotnistych. Tak
więc wielkiej przewagi akurat systemu RideOn nad innymi uszczelnionymi
nie widzę. Minusem jest jego jednorazowość i brak w sprzedaży osobno
linek czy wewnętrznych "koszulek", dlatego chętnie bym sie przesiadł
na inny tego typu system który by to oferował i nie był upierdliwy
(jak np. Nokony).

Przy czym mam pełne pancerze - możliwe, że Gore RideOn nie jest
szczególnie szczęśliwe z pełnymi pancerzami.

Ja mam wersję z klasycznymi pancerzami, ale system uszczelniony, linka
na całej długości jest w koszulce.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

78 Data: Maj 07 2011 11:22:50
Autor: Wojtek Sobociński 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-06 15:02, Michał Wolff pisze:
On 6 Maj, 14:27, Jan Srzednicki<w_at_wrzask_dot...@nowhere.invalid>
wrote:

A mi się na cztery linki przerzutkowe (2 rowery) dwie popsuły - może
trafiłem na jakąs lewą serię, ale w obu problem polegał na tym, że to
rozszerzenie na końcu wewnętrznej rurki przestało łapać i rurka zaczeła
jeździć w pancerzu, stopniowo coraz gorzej działając.

To jest inna sprawa, ja akurat tego problemu nie miałem, poprawnie
założone działało bez zarzutu aż do modyfikacji sprzętowych; ale przy
demontażu (właśnie to przerabiam bo zmieniam manetki) nie ma już szans
na wyjęcie linki czy wewnętrznej koszulki, można uratować tylko
pancerze (swoją drogą solidniejsze od klasycznych)

Możliwe, że dałoby się to reanimować - ale zmieniłem na jakieś zwykłe
Clarksy nierdzewne i szczerze mówiąc nie widzę różnicy (a przebieg już
mają identyczny).

Najwięcej zależy od samej linki, wysokiej jakości klasyczna nie bedzie
odbiegać o tej z warstwą gore. Natomiast wiele daje uszczelnienie
całego systemu, szczególnie w warunkach zimowych, czy błotnistych. Tak
więc wielkiej przewagi akurat systemu RideOn nad innymi uszczelnionymi
nie widzę. Minusem jest jego jednorazowość i brak w sprzedaży osobno
linek czy wewnętrznych "koszulek", dlatego chętnie bym sie przesiadł

Zobaczyłbyś tę wielką przewagę gdyby w ręce wpadł Ci zestaw pokazowy Gore ukazujący różnicę między oporem normalnej linki w normalnym pancerzu a zestawem Gore. Nie mogę znaleźć linka ale w realu można obejrzeć takie magiczne pudełko w Airbike'u na KEN 49. W skrócie: są tam dwa działające zestawy linek, w dodatku zwinięte w kółko, i można sobie palcem naciągać je po kolei. Niesamowite, o ile mniejszy opór zestawu jest w przypadku Gore :)


--
Wojtek Sobociński
Full szosa 2 sztywniaki
XTZ 750 '91
Podkowa Leśna

79 Data: Maj 07 2011 02:53:24
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 7 Maj, 11:22, Wojtek Sobociński <sob...@gazeta.pl> wrote:

Zobaczyłbyś tę wielką przewagę gdyby w ręce wpadł Ci zestaw pokazowy
Gore ukazujący różnicę między oporem normalnej linki w normalnym
pancerzu a zestawem Gore. Nie mogę znaleźć linka ale w realu można
obejrzeć takie magiczne pudełko w Airbike'u na KEN 49. W skrócie: są tam
dwa działające zestawy linek, w dodatku zwinięte w kółko, i można sobie
palcem naciągać je po kolei. Niesamowite, o ile mniejszy opór zestawu
jest w przypadku Gore :)

Ale tutaj wszystko zależy od tego jakie to linki. Zupełnie inny opór
da najprostsza linka za 4zł, inny taka wysokiej klasy za 20-30zł, więc
by porównanie było rzetelne trzeba by porównać kilka zestawów i to w
pancerzach porównywalnej klasy. W zeszłym roku na wyjeździe do Ziemi
Świętej musiałem na trasie zmieniać linki, w jedynym sklepie jaki
udało mi się znaleźć w Odessie były tylko jakieś bardzo drogie linki,
więc chcąc nie chcąc musiałem je kupić (niestety nie pamiętam co to
była za firma). Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony ich jakością,
chodziły wręcz idealnie, do tego to jedyne linki jakie widziałem z
silną odpornością na sól.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

80 Data: Maj 05 2011 15:18:27
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 8:08 AM, Michał Wolff wrote:
Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm

Jak na razie to _jednej_. Bardziej sie postaraj.

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

81 Data: Maj 05 2011 16:27:14
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Coaster !:
On 5/5/11 8:08 AM, Michał Wolff wrote:
Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm

Jak na razie to _jednej_. Bardziej sie postaraj.

Reszta informacji zawartych w tym artykule jest ZNACZNIE więcej warta !!!!

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

82 Data: Maj 05 2011 16:58:11
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 4:27 PM, Grzegorz wrote:
Hello Coaster !:
On 5/5/11 8:08 AM, Michał Wolff wrote:
Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm

Jak na razie to _jednej_. Bardziej sie postaraj.

Reszta informacji zawartych w tym artykule jest ZNACZNIE więcej warta !!!!

Ale mozna wypunktowac _te_jedna_, prawda? ;-)

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

83 Data: Maj 05 2011 19:12:14
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Coaster !:
On 5/5/11 4:27 PM, Grzegorz wrote:
Hello Coaster !:
On 5/5/11 8:08 AM, Michał Wolff wrote:
Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm

Jak na razie to _jednej_. Bardziej sie postaraj.

Reszta informacji zawartych w tym artykule jest ZNACZNIE więcej warta
!!!!

Ale mozna wypunktowac _te_jedna_, prawda? ;-)


Bo ta jedna jest w warunkach polowych niemal nienaprawialna. A w długich wyprawach to jest niemal najważniejsze - żeby kontynuować jazdę.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

84 Data: Maj 06 2011 13:33:47
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 7:12 PM, Grzegorz wrote:
Hello Coaster !:
On 5/5/11 4:27 PM, Grzegorz wrote:
Hello Coaster !:
On 5/5/11 8:08 AM, Michał Wolff wrote:
Niejednej osobie pękały kołnierze piast, co powoduje ogromne
komplikacje na dłuższej trasie. W klasycznym rozwiązaniu - wymieniasz
piastę, tutaj musisz mieć nowego Rohloffa, inaczej dalej nie
pojedziesz:
http://homepage.mac.com/isaetterry/pagestoplevel/pageequipment.htm

Jak na razie to _jednej_. Bardziej sie postaraj.

Reszta informacji zawartych w tym artykule jest ZNACZNIE więcej warta
!!!!

Ale mozna wypunktowac _te_jedna_, prawda? ;-)


Bo ta jedna jest w warunkach polowych niemal nienaprawialna. A w długich
wyprawach to jest niemal najważniejsze - żeby kontynuować jazdę.

Naprawa nie musi byc konieczna. Wystarczy pomanewrowac naciagiem szprych w kole - bez kilku szprych i jesli jest to 36 szprych to w zupelnosci da rade nawet z urwanymi czterema szprychami. Bo urwanie kalwalka kolnierza dla zaplotu niczym sie nie rozni od zerwanej szprychy. 36 to o 4 wiecej niz 32 a nikt nie twierdzi, ze na 32 nie da sie jechac ;-)

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

85 Data: Maj 06 2011 14:10:13
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Coaster !:

Bo ta jedna jest w warunkach polowych niemal nienaprawialna. A w długich
wyprawach to jest niemal najważniejsze - żeby kontynuować jazdę.

Naprawa nie musi byc konieczna. Wystarczy pomanewrowac naciagiem szprych
w kole - bez kilku szprych i jesli jest to 36 szprych to w zupelnosci da
rade nawet z urwanymi czterema szprychami. Bo urwanie kalwalka kolnierza
dla zaplotu niczym sie nie rozni od zerwanej szprychy. 36 to o 4 wiecej
niz 32 a nikt nie twierdzi, ze na 32 nie da sie jechac ;-)

Rohloff ma niestety 32 szprychy ... Owszem bez jednej da się jechać - sam to wiele razy robiłem (ale przy 36 !), ale jak polecą dwie, to jest problem.

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

86 Data: Maj 05 2011 14:37:16
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff <m-wolff@wp.pl> napisał(a):

On 4 Maj, 21:03, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:

> 6. Na podstawie moich do=B6wiadcze=F1 z tak=B1 piast=B1 twierdz=EA, =BFe =
robi=B1c serwis
> przed zim=B1 po zimie nie b=EAdzie z ni=B1 problem=F3w.

No to ju=BF jest komedia. Nie ma nic gorszego dla nap=EAdu od zimy i soli
(dw=F3ch zim nie wytrzyma=B3y u mnie nawet piasty XTR z doskona=B3ymi
uszczelnieniami, przeznaczone do najtrudniejszych warunk=F3w MTB), ale
trudno =BFeby na ten temat co=B6 wiedzia=B3a osoba zim=B1 nie je=BFd=BF=B1c=
a.
Dlatego wybacz - ale Tw=F3j test nie ma wi=EAkszego znaczenia, znacznie
bardziej mnie przekonuj=B1 wypowiedzi os=F3b kt=F3re ca=B3=B1 zim=EA na Nex=
usie
same je=BCdzi=B3y jak Ciman, czy Marcin Hy=B3a (z tym =BFe Ciman u=BFywa=B3=
 7s a
Marcin 3s wi=EAc to inne modele, 7s jest si=B3=B1 rzeczy znacznie bardziej
skomplikowany; 3s to model jedynie na miasto, 7s ju=BF co=B6 wi=EAcej
starczy na lekki teren i ma=B3e pag=F3rki)

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zniosla
to ze stoickim spokojem.

A, i tak jak Ciman, mam hamulce rolkowe do tego (specjalnie sie o to
postaralem, bo w Polsce to malo popularna konstrukcja, chcialbym wiedziec,
skad on wytrzasnal swoje...).

rmikke

--


87 Data: Maj 05 2011 17:00:17
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/5/11 4:37 PM, Ryszard Mikke wrote:
Michał Wolff<m-wolff@wp.pl>  napisał(a):

On 4 Maj, 21:03, "kamil/Endurorider.pl"<flyS...@gaOzeFta.lp>  wrote:

6. Na podstawie moich do=B6wiadcze=F1 z tak=B1 piast=B1 twierdz=EA, =BFe =
robi=B1c serwis
przed zim=B1 po zimie nie b=EAdzie z ni=B1 problem=F3w.

No to ju=BF jest komedia. Nie ma nic gorszego dla nap=EAdu od zimy i soli
(dw=F3ch zim nie wytrzyma=B3y u mnie nawet piasty XTR z doskona=B3ymi
uszczelnieniami, przeznaczone do najtrudniejszych warunk=F3w MTB), ale
trudno =BFeby na ten temat co=B6 wiedzia=B3a osoba zim=B1 nie je=BFd=BF=B1c=
a.
Dlatego wybacz - ale Tw=F3j test nie ma wi=EAkszego znaczenia, znacznie
bardziej mnie przekonuj=B1 wypowiedzi os=F3b kt=F3re ca=B3=B1 zim=EA na Nex=
usie
same je=BCdzi=B3y jak Ciman, czy Marcin Hy=B3a (z tym =BFe Ciman u=BFywa=B3=
  7s a
Marcin 3s wi=EAc to inne modele, 7s jest si=B3=B1 rzeczy znacznie bardziej
skomplikowany; 3s to model jedynie na miasto, 7s ju=BF co=B6 wi=EAcej
starczy na lekki teren i ma=B3e pag=F3rki)

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zniosla
to ze stoickim spokojem.

A, i tak jak Ciman, mam hamulce rolkowe do tego (specjalnie sie o to
postaralem, bo w Polsce to malo popularna konstrukcja, chcialbym wiedziec,
skad on wytrzasnal swoje...).

Ale nie pasujesz do 'wzorca' - Twoja opnia sie nie liczy ;-)


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

88 Data: Maj 06 2011 03:02:04
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5 Maj, 16:37, "Ryszard Mikke" <rmi...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zniosla
to ze stoickim spokojem.

Wiesz, pozostaje tylko jeszcze kwestia owego "przejeżdżenia", jak
przejrzałem Twoje wpisy.na bikestats - to w okresie grudzień -luty 2
razy przekroczyłeś 20km, z rekordowo 31km :)). Twoje przebiegi są
dalekie od przebiegów Cimana, stopień trudności tras tym bardziej (a
długość jednorazowych wyjazdów ma duży wpływ na zużycie napędu, 10
tras po 10km (gdy syf nie zdąży nawet przymarznąć i weżreć się
głębiej) nie da w kość napędowi tak jak jedna 100km); dlatego nie są
to dla mnie równoważne opinie.

Ale to jest moja opinia, oraz opinia Cimana nie każdy musi się z nią
zgadzać. Warto jednak zwrócić uwagę, że gros rowerzystów jeżdżących
bardzo dużo przez cały rok łącznie z zimą - przerzutek w piastach nie
używa. Pewnie czysty przypadek?
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

89 Data: Maj 06 2011 13:30:04
Autor: Alfer_z_pracy 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff napisał:
gros rowerzystów jeżdżących bardzo dużo przez cały rok łącznie z zimą - przerzutek w piastach nie używa. Pewnie czysty przypadek?

A czy przypadkiem nie jest tak, że globalnie "gros rowerzystów przerzutek w piastach nie używa"? I nie jest to kwestia przypadku tylko małej popularności przerzutek w piastach, która to z kolei wynika z kilku innych czynników, gdzie jak podejrzewam finansowy jest najważniejszym.

To tak jak z ulokami - gdyby kosztowały 20 zamiast 200 zł, byłyby bardziej popularne. Ale ponieważ tak nie jest, wnioskowanie o ich przydatności na podstawie ich liczby jest mylne.

A.

90 Data: Maj 06 2011 05:51:52
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 6 Maj, 13:30, "Alfer_z_pracy" <alferwywa...@mp.pl> wrote:

A czy przypadkiem nie jest tak, że globalnie "gros rowerzystów przerzutek w
piastach nie używa"?

Oczywiście, że tak jest, ale te liczby w przypadku rowerzystów
jeżdżących bardzo dużo są jeszcze drastyczniejsze. A w teorii przecież
powinno być inaczej, bo właśnie na piastach, gdzie nie ma przekosów
napęd zużywa się mniej, koszta eksploatacji sa mniejsze (odpada koszt
kaset). A warto dodać, że ludzie jeżdżący bardzo dużo - są to w
ogromnej większości osoby doskonale obeznane ze sprzętem rowerowym,
więc odpada argument że nie wiedzą co to są przerzutki w piastach itd.

I nie jest to kwestia przypadku tylko małej
popularności przerzutek w piastach, która to z kolei wynika z kilku innych
czynników, gdzie jak podejrzewam finansowy jest najważniejszym.

Pudło. O finansowym aspekcie to możemy mówić w przypadku jedynie
Rohloffa. Ceny innych piast tego typu nie przebijają drastycznie cen
lepszych napędów klasycznych klasy SLX/XT (wiekszość kosztuje nawet
mniej) - a na tej klasy osprzęcie najczęściej jeżdżą zaawansowani
rowerzyści; co wiecej koszta eksploatacji będą miały niższe (jak się
nie rozwalą oczywiście :))
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

91 Data: Maj 06 2011 13:24:53
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff <m-wolff@wp.pl> napisał(a):

On 6 Maj, 13:30, "Alfer_z_pracy" <alferwywa...@mp.pl> wrote:

> A czy przypadkiem nie jest tak, =BFe globalnie "gros rowerzyst=F3w przerz=
utek w
> piastach nie u=BFywa"?

Oczywi=B6cie, =BFe tak jest, ale te liczby w przypadku rowerzyst=F3w
je=BFd=BF=B1cych bardzo du=BFo s=B1 jeszcze drastyczniejsze. A w teorii prz=
ecie=BF
powinno by=E6 inaczej, bo w=B3a=B6nie na piastach, gdzie nie ma przekos=F3w
nap=EAd zu=BFywa si=EA mniej, koszta eksploatacji sa mniejsze (odpada koszt
kaset). A warto doda=E6, =BFe ludzie je=BFd=BF=B1cy bardzo du=BFo - s=B1 to=
 w
ogromnej wi=EAkszo=B6ci osoby doskonale obeznane ze sprz=EAtem rowerowym,
wi=EAc odpada argument =BFe nie wiedz=B1 co to s=B1 przerzutki w piastach i=
td.

Przyczyna wydaje sie oczywista - mozliwosc poradzenia sobie w razie awarii w
srodku niczego. Wazne tez wydaje sie, ze przy przerzutce zewnetrznej zdjecie i
zalozenie tylnego kola to sekundy i automatycznie poprawne ustawienie kola w
pionowych hakach.

Wszystko to nie ma wiekszego znaczenia dla miejskiego rowerzysty, ktory w
razie czego wsadzi rower do zbiorkomu i w domu lub w serwisie wszystko sobie
naprawi.

Kazdemu, co mu bardziej pasuje...

rmikke

--


92 Data: Maj 06 2011 16:44:06
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello Ryszard Mikke !:

Przyczyna wydaje sie oczywista - mozliwosc poradzenia sobie w razie awarii w
srodku niczego. Wazne tez wydaje sie, ze przy przerzutce zewnetrznej zdjecie i
zalozenie tylnego kola to sekundy i automatycznie poprawne ustawienie kola w
pionowych hakach.

U mnie jest dokładnie odwrotnie - wyjęcie tylnego koła to sekundy, założenie to samo. Czyli to nie argument. Linki są na szybkozłączki, koło max do tyłu, minimalna korekta ułożenia kierunku i pionu (rzędu 2 mm). Przy klasycznej kasecie miałem więcej zabawy .....

Ale poważniejsza awaria - to jest argument. Klasyczną można zawsze na konkretny bieg włączyć, chyba że łańcuch padnie całkiem. W Rohloffie niby bez linki da się włączyć każdy bieg, ale przy padniętych planetarkach - być może tylko 11, czyli 1:1. Ale nie będę próbował ;-) !

Wszystko to nie ma wiekszego znaczenia dla miejskiego rowerzysty, ktory w
razie czego wsadzi rower do zbiorkomu i w domu lub w serwisie wszystko sobie
naprawi.

Miejskiemu wystarczy 3 max 5 biegów ... chyba że miasto górzyste :-D !

Kazdemu, co mu bardziej pasuje...

Dokładnie !

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

93 Data: Maj 06 2011 19:09:50
Autor: Ignacy 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
  A propos kosztów eksploatacji mojego crossa
  (napęd tradycyjny)do których zaliczam wszystkie
  elementy które zużywają się eksploatacyjnie to
  wyszło ok. 1 grosza za kilometr ,nie jeżdzę w
  zimie i w terenie...nie liczę ceny zakupu
  roweru bo to podnosi koszt do ok.5 gr.za km.
  Czyż można chcieć mniej.

  Ignac

 

--


94 Data: Maj 06 2011 21:43:11
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik " Ignacy" <ignac88@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:iq1h1t$ace$1inews.gazeta.pl...
 A propos kosztów eksploatacji mojego crossa
 (napęd tradycyjny)do których zaliczam wszystkie
 elementy które zużywają się eksploatacyjnie to
 wyszło ok. 1 grosza za kilometr ,nie jeżdzę w
 zimie i w terenie...nie liczę ceny zakupu
 roweru bo to podnosi koszt do ok.5 gr.za km.
 Czyż można chcieć mniej.

Dołóż teren i jazdę w każdych warunkach tzn. błoto i deszcz a koszt podskoczy gwałtownie.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

95 Data: Maj 07 2011 01:25:22
Autor: rzymo 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 6 Maj, 21:43, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:
Dołóż teren i jazdę w każdych warunkach tzn. błoto i deszcz a koszt
podskoczy gwałtownie.

Właśnie spróbowałem oszacować, ile tak naprawdę wydaję na rower i
wyszło nie tak mało... Na każde 7-8k przejechanych kilometrów (mniej
więcej połowa asfalt/teren, jazda także zimą) wychodzi tak:
- nowe dwie opony (200-250zł),
- kaseta + zębatka SLX 32 + łańcuch (150-180zł),
- nowe linki i pancerze, lizard skin (poniżej 100zł),
- co najmniej 2 komplety klocków hamulcowych (~50zł za komplet).
Jakby tak jeszcze doliczyć koszt zakupu roweru, narzędzi do niego,
oświetlenia, ubrań... ;)


Co do piast wielobiegowych - trójka (Nexus3) wytrzymała u mnie zimę,
wystarczyło ją wyczyścić w środku na wiosnę. Nexus7 nie dał rady -
wiosną w środku piasty był jeden wielki syf, który życia ciasno
spasowanym trybom na pewno nie przedłużył :) Do tego 'główne'
przełożenie (~1,86) mniejsze od zalecanego 2:0, ale nie wiem na ile
miało to wpływ na zużycie piasty.
Teraz czekam aż stanieje Alfine 11. Wnętrzności kąpią się w oleju,
więc zakładam, że uszczelnienie musi być porządne. Brak rozszerzenia
biegów w dół (w stronę miękkich) w stosunku do Nexusa 8 mi nie
przeszkadza.

96 Data: Maj 07 2011 18:17:30
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
rzymo wrote:
Właśnie spróbowałem oszacować, ile tak naprawdę wydaję na rower i
wyszło nie tak mało... Na każde 7-8k przejechanych kilometrów (mniej
więcej połowa asfalt/teren, jazda także zimą) wychodzi tak:
- nowe dwie opony (200-250zł),
- kaseta + zębatka SLX 32 + łańcuch (150-180zł),
- nowe linki i pancerze, lizard skin (poniżej 100zł),
- co najmniej 2 komplety klocków hamulcowych (~50zł za komplet).
Jakby tak jeszcze doliczyć koszt zakupu roweru, narzędzi do niego,
oświetlenia, ubrań... ;)

Ja nie licze, po co sobie psuć przyjemność :)

Co do piast wielobiegowych - trójka (Nexus3) wytrzymała u mnie zimę,
wystarczyło ją wyczyścić w środku na wiosnę. Nexus7 nie dał rady -
wiosną w środku piasty był jeden wielki syf, który życia ciasno
spasowanym trybom na pewno nie przedłużył :) Do tego 'główne'
przełożenie (~1,86) mniejsze od zalecanego 2:0, ale nie wiem na ile
miało to wpływ na zużycie piasty.

I właśnie dlatego wcześniej pisałem o tym, żeby zrobić serwis przed zimą. Podstawowe czyszczenie i smarowanie powinno sprawę załatwić. BTW: piasta zdechła czy dała się reanimować?

Teraz czekam aż stanieje Alfine 11. Wnętrzności kąpią się w oleju,
więc zakładam, że uszczelnienie musi być porządne. Brak rozszerzenia
biegów w dół (w stronę miękkich) w stosunku do Nexusa 8 mi nie
przeszkadza.

Mi przeszkadza, ale też na to czekam :D Kąpiel olejowa powinna rozwiązać wiele potencjalnych problemów. Widziałem w sieci próbo robienia stałej kąpieli nexusom etc. i to jest wykonalny tylko, że moim zdaniem nie warte komplikacji, które generuje taka przeróbka.

--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

97 Data: Maj 07 2011 12:19:22
Autor: rzymo 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 7 Maj, 18:17, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:
Podstawowe czyszczenie i smarowanie powinno sprawę załatwić. BTW: piasta
zdechła czy dała się reanimować?

Czyszczenie przed zimą raczej na pewno sprawy nie załatwi. W końcu
znakomita większość syfu dostaje się do środka właśnie zimą..

Piasta zdechła (spore opory, koła zębate pasowały do siebie tylko w
jednej pozycji), sprzedałem za grosze na części.

98 Data: Maj 07 2011 21:33:47
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "rzymo" <rzymo0@gmail.com> napisał w wiadomości news:5665b8db-5e1b-483b-b921-

Czyszczenie przed zimą raczej na pewno sprawy nie załatwi. W końcu
znakomita większość syfu dostaje się do środka właśnie zimą.

Tutaj się do końca nie zgodzę ponieważ świeży smar zaaplikowany jako uszczelniacz na "dekle" piasty robi dużą różnicę (obserwacje moje oraz info z manuali sieciowych) Rzecz jasna, nie dam sobie za to ręki uciąć, ale wierzę nawet w te stare nexusy, które miewały problemy ze "szczelnością" :)

Piasta zdechła (spore opory, koła zębate pasowały do siebie tylko w
jednej pozycji), sprzedałem za grosze na części.

No to kicha :( Osoba, która udostępniała mi nexusa ma łącznie 3 takie piasty jako dawców :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

99 Data: Maj 07 2011 21:40:35
Autor: Marcin Hyła 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2011-05-07 10:25, rzymo wrote:

Co do piast wielobiegowych - trójka (Nexus3) wytrzymała u mnie zimę,
wystarczyło ją wyczyścić w środku na wiosnę.

Hmm: ja _nigdy_ nie serwisowałem nexusa 3. Never ever!!! Tylko konusy dokręcałem może ze 2 razy. Na jakieś 14 lat (i zim!!!!) użytkowania miałem ze 3 takie piasty, ale wymiana nastąpiła nie wskutek zarżnięcia (wszystkie są na chodzie) ale raz - z powodu pęknięcia obręczy, a drugi raz z powodu kupienia/zrobienia nowego koła: po prostu mam teraz koło zimowe (stare) i koło letnie (nowe), oba na chodzie - nie chce mi się opon zmieniać przed i po zimie :-)

Aha - zdaje się, że śrubę zerwałem w zimowym, będzie ośka wymieniana. To jedyne, co się naprawdę zepsuło. Występował też przez kilka lat brak smaru, skutkujący przeraźliwym piszczeniem kontry. Już nie występuje, smar został uzupełniony.

Mam dość miękkie przełożenie (42-22). Może dlatego.

marcin ha
--
Miasta dla rowerów http://www.rowery.org.pl

100 Data: Maj 06 2011 16:36:53
Autor: Grzegorz Baltazar Kajdrowicz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-06 13:30, Alfer_z_pracy pisze:
A czy przypadkiem nie jest tak, że globalnie "gros rowerzystów
przerzutek w piastach nie używa"? I nie jest to kwestia przypadku tylko
małej popularności przerzutek w piastach, która to z kolei wynika z
kilku innych czynników, gdzie jak podejrzewam finansowy jest
najważniejszym.

ja uzywam przez caly rok i sobie chwale

--
  Grzegorz Baltazar Kajdrowicz http://www.rower.orbit.pl
o__,  -"Szukaj swojej Przygody!  A gdy juz znajdziesz
,>_/-_- zmierz sie z nia wszystkim co  masz,  z  cala
(*)(*)   swoja moca, doswiadczeniem i pasja!"-Sir Edmund Hillary
  http://www.kino.waw.pl, http://www.chata-socjologa.pl

101 Data: Maj 06 2011 16:52:56
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz Baltazar Kajdrowicz" <podroznik100@wp.pl> napisał w wiadomości news:iq111v$as4

ja uzywam przez caly rok i sobie chwale

Ale wiesz, że opinia własna nie jest tak mocna jak "prawda" zasłyszana?

A tak na poważnie to napisz proszę coś więcej może jakiś większy post z Twoimi doświadczeniami :) W PL jest relatywnie mało osób, które mają taką piastę więc info od właściciela jest cenne. Gdybym jeszcze trafił na kogoś kto jej używa w MTB...


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

102 Data: Maj 06 2011 08:22:12
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 6 Maj, 16:52, "kamil/Endurorider.pl" <flyS...@gaOzeFta.lp> wrote:
Użytkownik "Grzegorz Baltazar Kajdrowicz" <podroznik...@wp.pl> napisał w
wiadomości news:iq111v$as4

> ja uzywam przez caly rok i sobie chwale

Ale wiesz, że opinia własna nie jest tak mocna jak "prawda" zasłyszana?

Nie jątrz już, po wątku atakującym moją osobę chyba już jasno widzisz,
że ludzie nie trawią takiego stylu bycia. Baltazara opinię, w
przeciwieństwie do Twojej (faceta zachowującego się jak tchórz bojący
się podpisać imieniem i nazwiskiem pod swoimi personalnymi atakami na
inne osoby) sobie cenię (nawet jak się z nią nie zgadzam), bo to
człowiek który przejechał masę wspaniałych wypraw, którego strona
internetowa była dla mnie inspiracją, gdy zaczynałem przygodę z
sakwiarstwem. Po prostu pisze na temat - ale Ty z jego wypowiedzi
wyczytałeś przede wszystkim to, że się nie zgodził z Michałem
Wolffem.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl



A tak na poważnie to napisz proszę coś więcej może jakiś większy post z
Twoimi doświadczeniami :) W PL jest relatywnie mało osób, które mają taką
piastę więc info od właściciela jest cenne. Gdybym jeszcze trafił na kogoś
kto jej używa w MTB...

--
pozdrawiam kamilhttp://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

103 Data: Maj 06 2011 16:52:20
Autor: Alfer_z_pracy 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Grzegorz Baltazar Kajdrowicz napisał:
ja uzywam przez caly rok i sobie chwale

Rozumiem, że odpowiedziałeś mi przez przypadek? Bo przecież moja kwestia nie neguje Twojej :)

A.

104 Data: Maj 08 2011 21:44:37
Autor: Jack the Ripper 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaśc ie?
On Fri, 06 May 2011 13:30:04 +0200, Alfer_z_pracy <alferwywalto@mp.pl>  wrote:

A czy przypadkiem nie jest tak, że globalnie "gros rowerzystów  przerzutek w piastach nie używa"? I nie jest to kwestia przypadku tylko  małej popularności przerzutek w piastach, która to z kolei wynika z  kilku innych czynników, gdzie jak podejrzewam finansowy jest  najważniejszym.

To tak jak z ulokami - gdyby kosztowały 20 zamiast 200 zł, byłyby  bardziej popularne. Ale ponieważ tak nie jest, wnioskowanie o ich  przydatności na podstawie ich liczby jest mylne.


To raczej jak w tym dowcipie o 2 miliardach much. W Polsce 90% ludzi  jeździ po mieście góralami, ale czy to znaczy, że góral jest najlepszy do  jazdy po mieście?

Co do dyskusji o nexusach, jeździłem na takim przez 4 lata non-stop (przez  cały rok, niezależnie od pogody, łącznie z zimą), a zanim go kupiłem,  pewnie przejechał jeszcze 3 razy tyle. Nigdy nie miałem żadnych problemów  (ostatnio rozkręciłem, żeby sprawdzić, co stuka -- okazało się potem, że  niedokręcona szprycha;) -- zero widocznego zużycia; oczywiście przydaje  się manual ściągnięty ze strony shimano). Teraz jeżdżę na rowerze z  przerzutką zewnętrzną (przysłowiowe deore) i zastanawiam się, za jakie  grzechy muszę się z tym męczyć. Zmiana biegu trwa wieki (zwłaszcza w  sytuacjach, gdy jest naprawdę szybko potrzebna), łańcuch brudzi się i  spada, cały czas muszę kontrolować, czy wszystko ok (przy nexusie  zapomniałem w ogóle, że mam łańcuch).

Pozdr,
J

105 Data: Maj 08 2011 13:33:04
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 8 Maj, 21:44, "Jack the Ripper"
<jblount_cutit...@wytnij.to.poczta.onet.pl> wrote:

Teraz jeżdżę na rowerze z  
przerzutką zewnętrzną (przysłowiowe deore) i zastanawiam się, za jakie  
grzechy muszę się z tym męczyć. Zmiana biegu trwa wieki (zwłaszcza w  
sytuacjach, gdy jest naprawdę szybko potrzebna), łańcuch brudzi się i  
spada, cały czas muszę kontrolować, czy wszystko ok (przy nexusie  
zapomniałem w ogóle, że mam łańcuch).

No patrz Pan!
A ja jeżdżę od lat na zwykłych przerzutkach - i nie narzekam,
przerzutkę trzeba po prostu umieć ustawić, przerzutki w piastach są
właśnie dla ludzi, którzy nic przy rowerze nie umieją/nie chcą robić.
Dobrze ustawiona przerzutka wymaga tylko minimalnych korekt, jak
wspomniałem na ostatniej wyprawie regulowałem ją raz wykonując ze dwa
ruchy śrubką.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

106 Data: Maj 08 2011 21:58:40
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff <m-wolff@wp.pl> napisał(a):

On 8 Maj, 21:44, "Jack the Ripper"
<jblount_cutit...@wytnij.to.poczta.onet.pl> wrote:

> Teraz je=BFd=BF=EA na rowerze z =A0
> przerzutk=B1 zewn=EAtrzn=B1 (przys=B3owiowe deore) i zastanawiam si=EA, z=
a jakie =A0
> grzechy musz=EA si=EA z tym m=EAczy=E6. Zmiana biegu trwa wieki (zw=B3asz=
cza w =A0
> sytuacjach, gdy jest naprawd=EA szybko potrzebna), =B3a=F1cuch brudzi si=
=EA i =A0
> spada, ca=B3y czas musz=EA kontrolowa=E6, czy wszystko ok (przy nexusie =
=A0
> zapomnia=B3em w og=F3le, =BFe mam =B3a=F1cuch).

No patrz Pan!
A ja je=BFd=BF=EA od lat na zwyk=B3ych przerzutkach - i nie narzekam,
przerzutk=EA trzeba po prostu umie=E6 ustawi=E6, przerzutki w piastach s=B1
w=B3a=B6nie dla ludzi, kt=F3rzy nic przy rowerze nie umiej=B1/nie chc=B1 ro=
bi=E6.

I maja do tego prawo :D

rmikke

--


107 Data: Maj 09 2011 19:25:19
Autor: Jack the Ripper 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaśc ie?
On Sun, 08 May 2011 22:33:04 +0200, Michał Wolff <m-wolff@wp.pl> wrote:

No patrz Pan!
A ja jeżdżę od lat na zwykłych przerzutkach - i nie narzekam,
przerzutkę trzeba po prostu umieć ustawić, przerzutki w piastach są
właśnie dla ludzi, którzy nic przy rowerze nie umieją/nie chcą robić.
Dobrze ustawiona przerzutka wymaga tylko minimalnych korekt, jak
wspomniałem na ostatniej wyprawie regulowałem ją raz wykonując ze dwa
ruchy śrubką.

No to sobie jeźdź. Ogień też można rozpalać krzesiwem, ale w czym gorsi są  ci, którzy robią to zapalniczką/ zapałkami?

Pozdr,
J

108 Data: Maj 10 2011 07:01:57
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Jack the Ripper <jblount_cutitoff@wytnij.to.poczta.onet.pl> napisał(a):

On Sun, 08 May 2011 22:33:04 +0200, Micha=B3 Wolff <m-wolff@wp.pl> wrote=
:

> No patrz Pan!
> A ja je=BFd=BF=EA od lat na zwyk=B3ych przerzutkach - i nie narzekam,
> przerzutk=EA trzeba po prostu umie=E6 ustawi=E6, przerzutki w piastach=
 s=B1
> w=B3a=B6nie dla ludzi, kt=F3rzy nic przy rowerze nie umiej=B1/nie chc=B1=
 robi=E6.
> Dobrze ustawiona przerzutka wymaga tylko minimalnych korekt, jak
> wspomnia=B3em na ostatniej wyprawie regulowa=B3em j=B1 raz wykonuj=B1c=
 ze dwa
> ruchy =B6rubk=B1.

No to sobie je=BCd=BC. Ogie=F1 te=BF mo=BFna rozpala=E6 krzesiwem, ale w=
 czym gorsi s=B1  =

ci, kt=F3rzy robi=B1 to zapalniczk=B1/ zapa=B3kami?

Cioty!!!

rmikke

--


109 Data: Maj 06 2011 21:51:59
Autor: Michał Pysz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
W dniu 2011-05-06 12:02, Michał Wolff pisze:
On 5 Maj, 16:37, "Ryszard Mikke"<rmi...@NOSPAM.gazeta.pl>  wrote:

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zniosla
to ze stoickim spokojem.

Wiesz, pozostaje tylko jeszcze kwestia owego "przejeżdżenia", jak
przejrzałem Twoje wpisy.na bikestats - to w okresie grudzień -luty 2
razy przekroczyłeś 20km, z rekordowo 31km :)). Twoje przebiegi są
dalekie od przebiegów Cimana, stopień trudności tras tym bardziej (a
długość jednorazowych wyjazdów ma duży wpływ na zużycie napędu, 10
tras po 10km (gdy syf nie zdąży nawet przymarznąć i weżreć się
głębiej) nie da w kość napędowi tak jak jedna 100km); dlatego nie są
to dla mnie równoważne opinie.

Ale to jest moja opinia, oraz opinia Cimana nie każdy musi się z nią
zgadzać. Warto jednak zwrócić uwagę, że gros rowerzystów jeżdżących
bardzo dużo przez cały rok łącznie z zimą - przerzutek w piastach nie
używa. Pewnie czysty przypadek?

Uff ale bzdury, tradycyjnie jak nie robisz 100km przy -20 stopniach to nic nie wiesz i nic się w Twoim rowerze nie niszczy LOL!!

mp.

110 Data: Maj 07 2011 02:46:14
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 6 Maj, 21:51, Michał Pysz <pysz.mic...@wp.pl> wrote:

Uff ale bzdury, tradycyjnie jak nie robisz 100km przy -20 stopniach to
nic nie wiesz i nic się w Twoim rowerze nie niszczy LOL!!

Uff, nie ma to jak nauka czytania zrozumieniem.
Nigdzie nie napisałem, że Ryszard Mikke nic nie wie i w jego rowerze
się nic nie niszczy. Po prostu napisałem, że recenzja człowieka, który
robi trudniejsze i dużo dłuższe trasy w bardzo niesprzyjających
warunkach - jest dla mnie bardziej przekonywująca (co nie powinno
specjalnie dziwić). Ale Ty zamiast czytać co ktoś pisze wolisz
manipulować.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

111 Data: Maj 07 2011 22:32:29
Autor: Michał Pysz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Uff, nie ma to jak nauka czytania zrozumieniem.
Nigdzie nie napisałem, że Ryszard Mikke nic nie wie i w jego rowerze
się nic nie niszczy. Po prostu napisałem, że recenzja człowieka, który
robi trudniejsze i dużo dłuższe trasy w bardzo niesprzyjających
warunkach - jest dla mnie bardziej przekonywująca (co nie powinno
specjalnie dziwić). Ale Ty zamiast czytać co ktoś pisze wolisz
manipulować.

ziew!

112 Data: Maj 09 2011 11:47:53
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/6/11 12:02 PM, Michał Wolff wrote:
On 5 Maj, 16:37, "Ryszard Mikke"<rmi...@NOSPAM.gazeta.pl>  wrote:

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zniosla
to ze stoickim spokojem.

Wiesz, pozostaje tylko jeszcze kwestia owego "przejeżdżenia", jak
przejrzałem Twoje wpisy.na bikestats - to w okresie grudzień -luty 2
razy przekroczyłeś 20km, z rekordowo 31km :)). Twoje przebiegi są
dalekie od przebiegów Cimana, stopień trudności tras tym bardziej (a
długość jednorazowych wyjazdów ma duży wpływ na zużycie napędu, 10
tras po 10km (gdy syf nie zdąży nawet przymarznąć i weżreć się
głębiej) nie da w kość napędowi tak jak jedna 100km); dlatego nie są
to dla mnie równoważne opinie.

Ale to jest moja opinia,

Nie mozesz wydac prawdziwej, rzetelnej opinii nie uzywajac urzadzenia, ktore opiniujesz.

oraz opinia Cimana

Kto to jest? Nigdy o nim nie slyszalem. Slyszalem natomiast o Sheldonie Brownie. Jak mam wybierac, to wybiore opinie Sheldona oraz wlasne doswiadczenia.

nie każdy musi się z nią
zgadzać. Warto jednak zwrócić uwagę, że gros rowerzystów jeżdżących
bardzo dużo przez cały rok łącznie z zimą - przerzutek w piastach nie
używa.

LOL - tak mozna dowolnie sobie konfabulowac, co niniejszym czynisz.

Pewnie czysty przypadek?

Jacek sie umyl? ;-)

--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

113 Data: Maj 09 2011 03:12:53
Autor: Michał Wolff 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 9 Maj, 11:47, Coaster <manyp...@mac.com> wrote:

Nie mozesz wydac prawdziwej, rzetelnej opinii nie uzywajac urzadzenia,
ktore opiniujesz.

Przeczytaj sobie definicję słowa opinia:
"wyrażony w formie werbalnej pogląd, ŚCIŚLE POWIĄZANY Z SUBIEKTYWNYM
SPOJRZENIEM AUTORA"
Tak więc słowa "prawdziwa, rzetelna" i "opinia" wzajemnie się
wykluczają.
Ja swoją opinię opieram na doświadczeniach ludzi, którzy się na
piastach mocno przejechali; to moje czysto subiektywne zdanie

Kto to jest? Nigdy o nim nie slyszalem. Slyszalem natomiast o Sheldonie
Brownie. Jak mam wybierac, to wybiore opinie Sheldona oraz wlasne
doswiadczenia.

I to jest Twoje święte prawo, na tym polega dyskusja - że można się
zorientować w poglądach zarówno zwolenników jak i przeciwników danego
rozwiązania; a zanim ja się do niej włączyłem - to mieliśmy laurkę na
temat piast, a teraz znalazły się i osoby, którym te piasty padały.
Wiem, że jesteś miłośnikiem Sheldona, podobnie jak on kochasz stare
graty, podobnie jak on nie przepadasz za sprzętem lekkim,
przystosowanym do wielkich przebiegów; więc Twoja opinia nie jest dla
mnie żadnym zaskoczeniem. Tak więc oceniając zdanie Sheldona warto o
tym pamiętać.

nie ka dy musi si z ni
zgadza . Warto jednak zwr ci uwag , e gros rowerzyst w je d cych
bardzo du o przez ca y rok cznie z zim - przerzutek w piastach nie
u ywa.

LOL - tak mozna dowolnie sobie konfabulowac, co niniejszym czynisz.

Nie drogi kolego, nie konfabuluję - tylko przeglądam blogi ludzi
jeżdżących wielkie przebiegi (ponad 10tys rocznie) na Bikestats i na
tym oparłem swoją wypowiedź.
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl

114 Data: Maj 09 2011 10:55:41
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Michał Wolff <m-wolff@wp.pl> napisał(a):

On 5 Maj, 16:37, "Ryszard Mikke" <rmi...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:

> Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardz=
iej
> skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warsza=
wie
> ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zni=
osla
> to ze stoickim spokojem.

Wiesz, pozostaje tylko jeszcze kwestia owego "przeje=BFd=BFenia", jak
przejrza=B3em Twoje wpisy.na bikestats - to w okresie grudzie=F1 -luty 2
razy przekroczy=B3e=B6 20km, z rekordowo 31km :)). Twoje przebiegi s=B1
dalekie od przebieg=F3w Cimana, stopie=F1 trudno=B6ci tras tym bardziej (a
d=B3ugo=B6=E6 jednorazowych wyjazd=F3w ma du=BFy wp=B3yw na zu=BFycie nap=
=EAdu, 10
tras po 10km (gdy syf nie zd=B1=BFy nawet przymarzn=B1=E6 i we=BFre=E6 si=
=EA
g=B3=EAbiej) nie da w ko=B6=E6 nap=EAdowi tak jak jedna 100km); dlatego nie=
 s=B1
to dla mnie r=F3wnowa=BFne opinie.

Zasadniczo, zima zaczela sie w listopadzie, wiec mialem i troche dluzszy
zimowy przebieg http://42.pl/u/2ATk ;)

Ale nie to jest najwazniejsze, szczegolnie ze jednak w miescie wiecej soli jest.

Najwazniejsze jest to, ze nie probuje przekonac Ciebie, czy kogokolwiek do
wypraw na rowerze z biegami w piascie. Uwazam natomiast, ze jak ktos na
poczatku pisze, ze wystarczaja mu dwa biegi, to nie ma sensu uswiadamianie mu,
dlaczego na dlugie wyprawy wolisz rower z przerzutka zewnetrzna - on sie nie
wybiera na dlugie wyprawy po dzikiej Islandii...

rmikke

--


115 Data: Maj 07 2011 21:08:14
Autor: tms 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2011-05-05 16:37, Ryszard Mikke wrote:

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze zniosla
to ze stoickim spokojem.

A, i tak jak Ciman, mam hamulce rolkowe do tego (specjalnie sie o to
postaralem, bo w Polsce to malo popularna konstrukcja, chcialbym wiedziec,
skad on wytrzasnal swoje...).

rmikke

Łańcuch na straty? To ciekawe, mój po zimie jakiś specjalnych śladów nie ma. Ja na zimę specjalnie nie wycieram łańcucha po smarowaniu a czasem potrafię go jeszcze dodatkowo opryskać jakimś WD-40 czy też 007 itp. Smarowany FinishLine cross-country.

116 Data: Maj 08 2011 22:03:49
Autor: Ryszard Mikke 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
tms <tms@nowhere.invalid> napisał(a):

On 2011-05-05 16:37, Ryszard Mikke wrote:
>
> Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze
bardziej
> skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w
Warszawie
> ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze
zniosla
> to ze stoickim spokojem.
>
> A, i tak jak Ciman, mam hamulce rolkowe do tego (specjalnie sie o to
> postaralem, bo w Polsce to malo popularna konstrukcja, chcialbym wiedziec,
> skad on wytrzasnal swoje...).
>
> rmikke
>
Łańcuch na straty? To ciekawe, mój po zimie jakiś specjalnych śladów nie
ma. Ja na zimę specjalnie nie wycieram łańcucha po smarowaniu a czasem
potrafię go jeszcze dodatkowo opryskać jakimś WD-40 czy też 007 itp.
Smarowany FinishLine cross-country.

Nie wiem, gdzie jezdzisz, na mojej trasie jest wiecej soli, niz sniegu.
Ale moze i jest na to sposob, o ktorym nie pomyslalem, a ktory mi precel
niedawno podsunal - na nastepna zime posmaruje grubo czyms gestym, zamkne to w
Chaingliderze i sie zobaczy.

Cinek! Ciiineeeek! Czym Ty to smarujesz?

rmikke

--


117 Data: Maj 09 2011 20:45:52
Autor: tms 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 2011-05-09 00:03, Ryszard Mikke wrote:
tms<tms@nowhere.invalid>  napisał(a):

On 2011-05-05 16:37, Ryszard Mikke wrote:

Dobra, to ja wlasnie przejezdzilem cala zime na 8s, zapewne jeszcze
bardziej
skomplikowanym, niz 3s. Roweru specjalnie nie oszczedzalem, soli w
Warszawie
ile lezy - sam wiesz, lancuch spisany na straty, a piasta wyglada, ze
zniosla
to ze stoickim spokojem.

A, i tak jak Ciman, mam hamulce rolkowe do tego (specjalnie sie o to
postaralem, bo w Polsce to malo popularna konstrukcja, chcialbym wiedziec,
skad on wytrzasnal swoje...).

rmikke

Łańcuch na straty? To ciekawe, mój po zimie jakiś specjalnych śladów nie
ma. Ja na zimę specjalnie nie wycieram łańcucha po smarowaniu a czasem
potrafię go jeszcze dodatkowo opryskać jakimś WD-40 czy też 007 itp.
Smarowany FinishLine cross-country.

Nie wiem, gdzie jezdzisz, na mojej trasie jest wiecej soli, niz sniegu.
Ale moze i jest na to sposob, o ktorym nie pomyslalem, a ktory mi precel
niedawno podsunal - na nastepna zime posmaruje grubo czyms gestym, zamkne to w
Chaingliderze i sie zobaczy.

Cinek! Ciiineeeek! Czym Ty to smarujesz?

rmikke


WAW, Puławską do Piaseczna a potem takie wiejskie drogi. Solą sypią konkretnie. Najbardziej mnie wkurzyło jak odgrzebali się w końcu po sporych opadach śniegu, popruszyło trochę (autentycznie ledwo asfalt przykryło) i już walili solą. Normalnie zupełnie od czapy. A potem widzisz w TV jak wypowiada się jakiś przechodzień: "patrz Pan, sypane solą było i zamarzło" i po prostu ręce opadają...
Generalnie było widać po napędzie że miejscami go bierze ale brak czyszczenia łańcucha ze smaru mocno pomaga bo wszystko pokryte jest cienką warstwą czarnej mazi. Oczywiście w lecie natychmiast poprzyklejałby się do tego piasek ale w zimie głównie trafia tam mokra mieszanka która się do tego nie przykleja.

Pozdro
tms

118 Data: Maj 04 2011 19:03:20
Autor: MiK 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "nxs" <nxs@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4dbee48f$0$2487$65785112news.neostrada.pl...
Witam.
Muszę niedługo kupić nowy rower, bo stary dokonał już żywota. Miałem w nim
klasyczne przerzutki, z których uzywałem tak naprawdę tylko dwóch
przełożeń (z 21 możliwych).
Moja córka miała rower z przerzutką w piaście i muszę przyznać, że fajna
sprawa. Trzy biegi, na postoju można przerzucić, nic nie rdzewieje oprócz
łańcucha.

Moje zdanie (nie jestem fachowcem). O ile biegi tego rodzaju są bardzo
precyzyjne o tyle ich budowa jest dość skomplikowana i trudno je
wyregulować. Swoją budową piasta Sturmey Archer (bo tak to się fachowo
nazywa przypomina trochę skrzynię biegów, dlatego też i serwisowanie bywa
nieco kłopotliwe (np. jeśli zerwie się linka). Zwłaszcza w przypadku
większej ilości przełożeń.Natomiast myślę, że na Twoje potrzeby coś takiego
jak najbardziej zdałoby egzamin.

Pozdrawiam, M.

119 Data: Maj 04 2011 19:13:29
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "MiK" <wujek_dobra_radaNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości

(...)Swoją budową piasta Sturmey Archer (bo tak to się fachowo nazywa przypomina

Fachowo to będzie piasta planetarna IMO :)

trochę skrzynię biegów, dlatego też i serwisowanie bywa nieco kłopotliwe (np. jeśli zerwie się linka). Zwłaszcza w przypadku większej ilości przełożeń.

Nie wiem jak Sturmey, ale Nexusa 7sp dałem radę i nie było aż tak źle. Niewątpliwie jest to więcej zachodu niż wymiana konusa jednak jest to do zrobienia :)


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

120 Data: Maj 05 2011 07:22:12
Autor: Grzegorz 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
Hello kamil/Endurorider.pl !:

trochę skrzynię biegów, dlatego też i serwisowanie bywa nieco
kłopotliwe (np. jeśli zerwie się linka). Zwłaszcza w przypadku
większej ilości przełożeń.

Nie wiem jak Sturmey, ale Nexusa 7sp dałem radę i nie było aż tak źle.
Niewątpliwie jest to więcej zachodu niż wymiana konusa jednak jest to do
zrobienia :)

Masz znaczniki do ustawiania - w sumie to ta regulacja jest znacznie łatwiejsza niż dla typowego wielotrybu ! A w Rohloffie jeszcze łatwiej - bo zapadka jest w piaście, ustawiasz tylko zakres ruchu manetki.

Dawno temu miałem stare Shimano 3-biegowe. Fajna rzecz, ale nieco za mały zakres przełożeń (0,75 - 1 - 1,33). Ale to było w ... składaku :-D ! I byłem zadowolony, później miałem "zwykłe" przerzutki, i od czasu do czasu i piach i trawę skosiłem. I na pewno piasta wielobiegowa jest wygodniejsza w eksploatacji, choć cięższa i droższa w zakupie. Ale pogadamy za rok-dwa, to pierwsze doświadczenia, i to z Rohloffem (+ córki kilkaset km na Nexusie 7).

pzdrw.
--
Grzegorz

maila znajdziesz tu : http://www.cerbermail.com/?4589b6Uox1

121 Data: Maj 05 2011 07:27:56
Autor: kamil/Endurorider.pl 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

Użytkownik "Grzegorz" <bzdura@brakmaila.com> napisał w wiadomości news:iptc2p$vvs$1news.onet.pl...

Masz znaczniki do ustawiania - w sumie to ta regulacja jest znacznie łatwiejsza niż dla typowego wielotrybu ! A w Rohloffie jeszcze łatwiej - bo zapadka jest w piaście, ustawiasz tylko zakres ruchu manetki.

Moje utrudnienia wynikały z tego, że nie miałem odpowiednich haków etc. bo to było wydrutowane tymczasowe rozwiązanie. Poza tym gitara.

Dawno temu miałem stare Shimano 3-biegowe. Fajna rzecz, ale nieco za mały zakres przełożeń (0,75 - 1 - 1,33). Ale to było w ... składaku :-D ! I byłem zadowolony, później miałem "zwykłe" przerzutki, i od czasu do czasu i piach i trawę skosiłem. I na pewno piasta wielobiegowa jest wygodniejsza w eksploatacji, choć cięższa i droższa w zakupie. Ale pogadamy za rok-dwa, to pierwsze doświadczenia, i to z Rohloffem (+ córki kilkaset km na Nexusie 7).

Znam dwa składaki, które mają po kilkanaście/dziesiąt lat i od początku pracują w nich piasty planetarne - wszystko działa ;)

Przekładania planetarna ma dwie wady tj. wagę oraz cenę, która boli zwłaszcza w przypadku Rohloffa. Druga sprawa to to, że ludzie kosztują się taką piastę a potem lamentują, że olej jest taki drogi etc. Jeżeli decydujemy się na przejście na taki napęd to godzimy się na wszystko to co temu towarzyszy i warto o tym pomyśleć PRZED kupnem a sądząc po wypowiedziach ludzi mało kto zadał sobie ten trud.

Takie piasty nie są idealne, ale według mnie mają więcej zalet niż wad. Mam nadzieję, że będę miał okazję bujnąć się na alfinie 11sp.


--
pozdrawiam kamil
http://Endurorider.pl
03/05/2011 Magura Made in Taiwan

122 Data: Maj 05 2011 11:20:55
Autor: Coaster 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
On 5/4/11 7:03 PM, MiK wrote:
Użytkownik "nxs"<nxs@wp.pl>  napisał w wiadomości
news:4dbee48f$0$2487$65785112news.neostrada.pl...
Witam.
Muszę niedługo kupić nowy rower, bo stary dokonał już żywota. Miałem w nim
klasyczne przerzutki, z których uzywałem tak naprawdę tylko dwóch
przełożeń (z 21 możliwych).
Moja córka miała rower z przerzutką w piaście i muszę przyznać, że fajna
sprawa. Trzy biegi, na postoju można przerzucić, nic nie rdzewieje oprócz
łańcucha.

Moje zdanie (nie jestem fachowcem). O ile biegi tego rodzaju są bardzo
precyzyjne o tyle ich budowa jest dość skomplikowana i trudno je
wyregulować.

Nieprawda. Piasty S-A sa bardzo proste w regulacji.

Swoją budową piasta Sturmey Archer (bo tak to się fachowo
nazywa przypomina trochę skrzynię biegów, dlatego też i serwisowanie bywa
nieco kłopotliwe (np. jeśli zerwie się linka).

Skrzynie biegow ale w Fordzie T. ;-P 'Klasycznej' skrzyni biegow w aucie przekladnia planetarna nie przypomina.

Zwłaszcza w przypadku większej ilości przełożeń.Natomiast myślę, że na Twoje potrzeby coś takiego
jak najbardziej zdałoby egzamin.


--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"A properly shaped leather saddle is an excellent
choice for the high-mileage rider who doesn't mind
the fact that it is a bit heavier than a plastic saddle."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

123 Data: Maj 05 2011 14:50:25
Autor: Krzyś Cierpiętnik 
Re: Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?
nxs wrote:

Witam.
Muszę niedługo kupić nowy rower, bo stary dokonał już żywota. Miałem w
nim klasyczne przerzutki, z których uzywałem tak naprawdę tylko dwóch
przełożeń (z 21 możliwych).
Moja córka miała rower z przerzutką w piaście i muszę przyznać, że
fajna sprawa. Trzy biegi, na postoju można przerzucić, nic nie
rdzewieje oprócz łańcucha.

Więcej jak trzy biegi nie są mi potrzebne.

Tylko trzeba sobie dobrać odpowiednio przełożenie, w końcu skoki w
3-biegówkach są spore.

Mam srama i-motion 3 (zębatki 45/16) w takim dojazdowym, całorocznym
pomykaczu <http://i.imgur.com/5pdCS.jpg> i sobie chwalę. W Polsce na
pewno można kupić wersję bez hamulca albo z kontrą. Istnieje jeszcze
wersja pod tarczę albo bębnowy "i-brake".

Przerzucanie w tej piaście działa tak:
- Ĺźe na postoju to wiadomo
- na płaskim generalnie można przerzucać kręcąc normalnie, przerzucanie
  w gĂłrę to ĹťY-LE-TA, w dół lekkie opóźnienie
- pod obciążeniem (podjazd) - w górę można przerzucać bez problemu,
  w dół praktycznie nie przerzuci - trzeba na moment odpuścić.

Jedyną rzeczą, która mnie trochę irytowała to przy zmianie dętki dosyć
uciążliwa kalibracja.

Regulacja bezproblemowa. Odpięcie linki łatwiejsze niż w dużych Nexusach
i Alfine. Wygląda to tak: http://imgur.com/a/xipyA#62k07

(OK, normalnie powinien być tam jeszcze taki element dystansowy
zakładany na oś i linka w pancerzu, ale zbędne elementy sobie
odpuściłem.)

Jeden szkopuł - piasty 3-biegowe w większości cykają nawet jak się
pedałuje. Wcześniej miałem bezgłośny napęd, więc trochę mi się to
rzucało w uszy, a w tej piaście zwłaszcza trzeci bieg.

Ogólnie kupiłbym drugi raz.

--
Krzyś
100% SS & IGH

Czy warto kupić rower z przerzutką w piaście?

W dziale Sport

W dziale Gry

W dziale High-Tech

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Celebrity

W dziale Motoryzacja

W dziale Kultura

W dziale Lifestyle

W dziale Extreme



a:1:{i:2;s:1377:" ";}