Grupy dyskusyjne   »   pl.comp.pecet   »   Dysk NVMe

Dysk NVMe

Data: 2019-01-22 19:41:00
Autor: Jacek Maciejewski
Dysk NVMe
Dnia Tue, 15 Jan 2019 18:08:06 +0100, Jacek Maciejewski napisał(a):

Przyglądając się dalej sprawie, widzę że gniazdo rozszerzeń PCIe 3.0x16
w mojej płycie najprawdopodobniej jest obsługiwane bezpośrednio z
procesora (z pominięciem chipsetu). Doszedłem do tego wniosku
przeglądając dostępne schematy architektury płyt z chipsetem H97. Więc
IMO jest szansa na obsługę dysków SSD NVMe poprzez adapter wetknięty w
ten slot. Nie ma ktoś przypadkiem ćwiczebnego dysku NVMe, żeby pożyczyć
do prób? :)


--
Jacek
I hate haters.

Data: 2019-01-23 00:52:45
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Jacek Maciejewski" 54dpkna93jl5$.1u8an0t51p52a$.dlg@40tude.net

Nie ma ktoś przypadkiem ćwiczebnego dysku NVMe, żeby pożyczyć do prób? :)

IMO lepiej uczynisz, szukając kogoś, kto ma celowo, nie przypadkiem.
IMO celowo sklepy mają przymierzalnie dysków.

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Data: 2019-01-24 08:31:14
Autor: Jacek Maciejewski
Dysk NVMe
Dnia Wed, 23 Jan 2019 00:52:45 +0100, Eneuel Leszek Ciszewski
napisał(a):

IMO celowo sklepy mają przymierzalnie dysków.

Masz na myśli sklepy netowe? Kupić, sprawdzić i jak nie zatrybi to
oddać? Jakoś nieelegancko.
--
Jacek
I hate haters.

Data: 2019-01-27 23:21:07
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Jacek Maciejewski" crbv6ml3elck.kpsih14t8rvz.dlg@40tude.net

E>> IMO celowo sklepy mają przymierzalnie dysków.

Masz na myśli sklepy netowe? Kupić, sprawdzić i jak nie zatrybi to
oddać? Jakoś nieelegancko.

Pisałem kilkakrotnie -- kupiłem Evo w X-Kom z takim zastrzeżeniem,
ale i X-Kom, i inne sklepy piszą wyraźnie o takiej możliwości. Co
tu nieeleganckiego? -- kupuję, by korzystać, czy w innym celu?

Jak z butami -- nie kupuję, gdy nie pasują z jakiegoś powodu.
Nie przymierzam innych niż 42, ale zastrzegam sobie możliwość
niekupienia ,,w razie czego''.

Jeśli dysk nie zaskoczy -- jaką stratę poniesie sklep poza
zerwaniem plomb z opakowania? TBW nie naruszysz!

-=-

 - Laptop kupiłem z zastrzeżeniem możliwości zwrotu w ciągu 14 czy 15 dni.
 - Evo kupiłem z zastrzeżeniem możliwości zwrotu w razie niezaskoczenia.
   (i wyjaśniałem, że support twierdzi, iz NVMe nie zaskoczy na pewno,
   zaś net twierdzi różnie a mechanicznie (klucze) PCIex4 mieści się)
 - DDR4 też kupiłem z tym zastrzeżeniem, ale zabrałem do sklepu laptop.

Nieelegancko jest wtedy, gdy kupię dysk i włożę go do szuflady biurka...
[biurka kupionego tylko w celu włożenia tam dysku?]

-=-

Jestem bardzo zadowolony i z mego Evo, i z DDR4.
Jedynie boli myśl, że DDR4 mogłem kupić kilkanaście miesięcy
wcześniej za tę samą cenę, a teraz DDR4 stale tanieją. :)

Z laptopa też jestem zadowolony. Nosiłem się z zamiarem kupna
jakiegoś okrojeńca, ale uznałem, że wkrótce mogę stać się
makabrycznie biedny, dlatego nie chciałem eksperymentować.

Dziś już wiem, że W10 bez SSD to ,,pomyłka''.
Ale sam SSD to też kiepski pomysł -- HDD 2.5" + M.2 NVMe to dobre rozwiązanie.

-=-

BTW -- do VBoxa z W10 pod W10 raczej ;) potrzeba CPU znacznie szybszego niż mój i5 7200...

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Data: 2019-01-28 00:44:13
Autor: Marcin Debowski
Dysk NVMe
On 2019-01-27, Eneuel Leszek Ciszewski <prosze@czytac.fontem.lucida.console> wrote:
"Jacek Maciejewski" crbv6ml3elck.kpsih14t8rvz.dlg@40tude.net
E>> IMO celowo sklepy mają przymierzalnie dysków.
Masz na myśli sklepy netowe? Kupić, sprawdzić i jak nie zatrybi to
oddać? Jakoś nieelegancko.

Pisałem kilkakrotnie -- kupiłem Evo w X-Kom z takim zastrzeżeniem,
ale i X-Kom, i inne sklepy piszą wyraźnie o takiej możliwości. Co
tu nieeleganckiego? -- kupuję, by korzystać, czy w innym celu?

Zabrakło mi jeszcze zdania, w którym deklarujesz, że nie masz nic przeciwko aby zaakceptować dysk, na którym w ciagu tych ca 10-14 dni, ktos sobie pojeździł i potestował jak na łysej kobyle :) No bo przecież to nie tak, że są i rybki i akwarium.

--
Marcin

Data: 2019-01-28 10:04:22
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe
Marcin Debowski:
Zabrakło mi jeszcze zdania, w którym :
deklarujesz, że nie masz nic przeciwko aby zaakceptować
dysk, na którym w ciagu tych
ca 10-14 dni, ktos sobie pojeździł
i potestował jak na łysej kobyle :)
No bo przecież  to nie tak, że są i rybki i akwarium.

Nie jestem cudotwócą -- nie umiem jeździć jak na łysej kobyle dyskiem, który  nie został przyjęty (rozpoznany) przez komputer.

Dyski mają liczniki TBW.

Laptop kupiłem z półki, rozpakowany, uruchomiony itd... (bo
 zapakowanego nie było) Nawet nie mam kopii ,,dziewiczej""
 partycji, co mi tak sobie ;) przeszkadza.

-=-

Swą postawą podkreślasz problem stworzony przez dzieci Neostrady
 zatrudnione w supprcie Acera .

--
Eneuel


-- -- Android NewsGroup Reader-- --
http://usenet.sinaapp.com/

Data: 2019-01-28 09:31:04
Autor: Marcin Debowski
Dysk NVMe
On 2019-01-28, Eneuel Leszek Ciszewski <eneuel@gmail.com> wrote:
Marcin Debowski:
Zabrakło mi jeszcze zdania, w którym :
deklarujesz, że nie masz nic przeciwko aby zaakceptować
dysk, na którym w ciagu tych
ca 10-14 dni, ktos sobie pojeździł
i potestował jak na łysej kobyle :)
No bo przecież  to nie tak, że są i rybki i akwarium.

Nie jestem cudotwócą -- nie umiem jeździć jak na łysej kobyle dyskiem, który  nie został przyjęty (rozpoznany) przez komputer.

Dyski mają liczniki TBW.

I co to zmienia?
Laptop kupiłem z półki, rozpakowany, uruchomiony itd... (bo
 zapakowanego nie było) Nawet nie mam kopii ,,dziewiczej""
 partycji, co mi tak sobie ;) przeszkadza.

-=-

Swą postawą podkreślasz problem stworzony przez dzieci Neostrady
 zatrudnione w supprcie Acera .

Nie wiem o czym napisałeś powyżej ale wydaje sie, że ma się to nijak do tematu checi przetestowania sobie sprzetu, a jak nie podlezie to zwracania. Mi tam zwykle wystaczą:
a) deklaracje sprzedawcy w formie oświadczenia / opisu produktu (ewentualny przyczynek do zwrotu, jeśłi sprzedawca był łaskaw nakłamać).
b) opinie uzytkowników, które można sobie wyguglać. Branie czegos na próbę, po to aby potem zwrócić generalnie ja równiez uważam za średnio etyczne.

--
Marcin

Data: 2019-01-28 19:46:20
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Marcin Debowski" sZz3E.142230$ON1.5108@fx20.ams1

Nie jestem cudotwócą -- nie umiem jeździć jak na łysej kobyle dyskiem,
który  nie został przyjęty (rozpoznany) przez komputer.

Dyski mają liczniki TBW.

I co to zmienia?

Pojeździsz tak, aby licznik TBW tego nie wykazał?
[niby ja tak pojeździłem innym dyskiem, ale nie każdy tak
potrafi, a i ja nie porafię tak pojeździć akurat tym dyskiem]

Laptop kupiłem z półki, rozpakowany, uruchomiony itd... (bo
 zapakowanego nie było) Nawet nie mam kopii ,,dziewiczej""
 partycji, co mi tak sobie ;) przeszkadza.

-=-

Swą postawą podkreślasz problem stworzony przez
dzieci Neostrady zatrudnione w supprcie Acera .

Nie wiem o czym napisałeś powyżej

Dziecię Neostrady napisało tak:

      Odpowiedź By E-mail (Rafal) (2018-08-14 16:01)
      Szanowny Kliencie,

      Model ten nie wspiera sprzętowo interfejsu NVMe.
      W urzadzeniu jest jedno gniazdo M.2 które obsługuje
      jedynie interfejs SATA. Niestety nie wiemy czy dysk
      ADATA będzie działać z tym modelem. Każdy dysk, który
      współpracuje z tym modelem może być jako bootujący.
      Lista zawiera wszystkie sprawdzone dysku na złącze
      M.2, nie posiadamy innej listy. W Pana urządzeniu
      producent stosuje jedynie dyski z dwoma wciąciami
      czy B&M. Aktualnie modele, które wspierają interfejs
      NVMe to Aspire 7, Seria Predator oraz seria Nitro.

      Z poważaniem,
      Rafal Grzegorzek

ale wydaje sie, że ma się to nijak do tematu checi
przetestowania sobie sprzetu, a jak nie podlezie to
zwracania.

Nadal tak wydaje się Tobie czy zdanie zmieniłeś?





Mi tam zwykle wystaczą:
a) deklaracje sprzedawcy w formie oświadczenia / opisu produktu
(ewentualny przyczynek do zwrotu, jeśłi sprzedawca był łaskaw
nakłamać).

Niewiele rozumiem.

b) opinie uzytkowników, które można sobie wyguglać.


Też niewiele rozumiem.
Opinie dotyczące tego laptopa nie były dostatecznie wiarygodne.

Branie czegos na próbę, po to aby potem zwrócić
generalnie ja równiez uważam za średnio etyczne.

Ja zaś uważam za nieetyczne sprzedawanie czegoś, z czego klient
nie zdoła skorzystać, dlatego przychylam się do tych osób, które
zezwalają na testowanie i warunkowe odstępowanie od kupna. Kupuję
niemal wyłącznie tam, gdzie mogę zwracać, choć zwracam sporadycznie.
(prawie nigdy nie zwracam -- chyba że po to, aby odkupić w niższej
cenie, gdy kupiłem drogo a sprzedawca obniżył cenę tuż po moim kupnie)

Co do etyki -- chętnie bym kupił taki Evo z pięcioletnią gwarancją
i przebiegiem 75 TB TBW (nowy Evo 250 GB ma 150 TB TBW) za pół
ceny. Nie teraz rzecz jasna bym tak chętnie kupił, lecz wtedy,
gdy kupowałem Evo.

Przy moim wykorzystaniu TBW wyczerpię za ~80 lat, ;)
Nie zależy mi na bezpieczeństwie danych, jako że na tym
dysku mam tylko chodzącą kopię W10 i trochę programów
użytkowych. W wolnej chwili być może wprowadzę jakieś
porządki, sklonuję kolejny raz ;) W10 (aby w razie
czego bootować nie z HDD, lecz z tego Evo) i przerzucę
więcej programów z HDD na Evo...

Na razie mam 64W10 na tymże Evo w jednej kopii i w trzech
kopiach na HDD. Jeśli coś popsuje mi chodzącą kopię W10 na
Evo -- będę mógł zbootować laptop z HDD. Oszczędzę czas na
reperowanie W10 na Evo ad hoc, ale stracę na bootowaniu
(i korzystaniu z laptopa) z wolniejszego HDD...

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Data: 2019-01-30 00:37:10
Autor: Marcin Debowski
Dysk NVMe
On 2019-01-28, Eneuel Leszek Ciszewski <prosze@czytac.fontem.lucida.console> wrote:

"Marcin Debowski" sZz3E.142230$ON1.5108@fx20.ams1

Nie jestem cudotwócą -- nie umiem jeździć jak na łysej kobyle dyskiem,
który  nie został przyjęty (rozpoznany) przez komputer.

Dyski mają liczniki TBW.
I co to zmienia?
Pojeździsz tak, aby licznik TBW tego nie wykazał?
[niby ja tak pojeździłem innym dyskiem, ale nie każdy tak
potrafi, a i ja nie porafię tak pojeździć akurat tym dyskiem]

A sprawdzisz swoje tak aby dalej był jak nowy?

ale wydaje sie, że ma się to nijak do tematu checi
przetestowania sobie sprzetu, a jak nie podlezie to
zwracania.

Nadal tak wydaje się Tobie czy zdanie zmieniłeś?

Nadal. Moze ujme to bez żaluzjiL: chciałbyś otrzymac taki dysk po testach jako pełnosprawny produkt i za tę sama cene oczywiście?

Mi tam zwykle wystaczą:
a) deklaracje sprzedawcy w formie oświadczenia / opisu produktu
(ewentualny przyczynek do zwrotu, jeśłi sprzedawca był łaskaw
nakłamać).

Niewiele rozumiem.

Prawo (takie formalne, sady, ustawa, te sprawy) do odstąpienia od umowy z powodu niezgodności produktu z umową..
b) opinie uzytkowników, które można sobie wyguglać.
Też niewiele rozumiem.
Opinie dotyczące tego laptopa nie były dostatecznie wiarygodne.

Kwestia oceny. W pozostałych, raczej nielicznych MZ przypadkach pojawia sie pytanie, dlaczego ryzyko zwiazane z Twoja subiektywną oceną/brakiem informacji ma ponosić sprzedawca i potencjalny, kolejny klient, który w dobrej wierze kupił produkt sądząc że jest nieużywany?

Ja zaś uważam za nieetyczne sprzedawanie czegoś, z czego klient
nie zdoła skorzystać, dlatego przychylam się do tych osób, które

No właśnie z czego klient jak Ty zdołał korzystac, a następny pomyśli, że dostał nowy :)

zezwalają na testowanie i warunkowe odstępowanie od kupna. Kupuję
niemal wyłącznie tam, gdzie mogę zwracać, choć zwracam sporadycznie.
(prawie nigdy nie zwracam -- chyba że po to, aby odkupić w niższej
cenie, gdy kupiłem drogo a sprzedawca obniżył cenę tuż po moim kupnie)

Etyczne i z klasa to by było jakby sprzedawca zaprosił Cię do swojego punktu i pozwolił potestowac na jakims używanym już produkcie. Etyczne byłoby równiez, gdyby ten sprzedawca prowadził taka polityke jaka Ci tu odpowiada, ale wyraxnie informował klientów, że to co kupuja może być po testach. Ten Twój to robi?

--
Marcin

Data: 2019-01-31 00:48:40
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Marcin Debowski" Wk64E.215674$hI1.140632@fx18.ams1

Pojeździsz tak, aby licznik TBW tego nie wykazał?

A sprawdzisz swoje tak aby dalej był jak nowy?

Co mam sprawdzić?

 - czas życia mierzony w latach istnienia dysku?
 - czas życia mierzony w godzinach pracy?
 - TBW do zarżnięcia dysku?
 - kompatybilność z mym komputerem?

Miałem sprawdzić kompatybilność z mym komputerem -- do
tego nie trzeba nic zapisywać na dysku. Liczniki dysku
wykażą zera -- TBW, TBR, liczba godzin pracy dysku...

Nawet systemu nie trzeba odpalać -- wystarczy rzut oko do BIOSu.

ale wydaje sie, że ma się to nijak do tematu checi
przetestowania sobie sprzetu, a jak nie podlezie to
zwracania.

Nadal tak wydaje się Tobie czy zdanie zmieniłeś?

Nadal. Moze ujme to bez żaluzjiL: chciałbyś otrzymac taki dysk po
testach jako pełnosprawny produkt i za tę sama cene oczywiście?

Tego rodzaju testowanie nie byłoby powodem niechcenia.

Prawo (takie formalne, sady, ustawa, te sprawy) do odstąpienia
od umowy z powodu niezgodności produktu z umową..

Nie rozmawiamy o niegodności z umową.

b) opinie uzytkowników, które można sobie wyguglać.
Też niewiele rozumiem.
Opinie dotyczące tego laptopa nie były dostatecznie wiarygodne.

Kwestia oceny. W pozostałych, raczej nielicznych MZ przypadkach pojawia
sie pytanie, dlaczego ryzyko zwiazane z Twoja subiektywną oceną/brakiem
informacji ma ponosić sprzedawca i potencjalny, kolejny klient, który w
dobrej wierze kupił produkt sądząc że jest nieużywany?

Masz dwie niezbyt miłe sytuacje:

 (A) kupuję i odkładam do szuflady
 (B) kupuję dysk wkładany w slot

Dysk w szufladzie jest stratą znacznie większą niż używanie dysku
wkładanego wcześniej w cudzy komputer. (bądź cudze komputery)
Z dysku niekompatybilnego nie ma pożytku, zaś dysk wcześniej
wkładany w cudzy komputer jest tak samo użyteczny jak dysk nowy.

Siadasz na krzesła używane przez innych -- choćby w: autobusie,
samolocie, kinie, urzędzie; używasz sztućców wkładanych do ust
innych ludzi -- przykładowo w: restauracji, barze, sanatorium;
oddychasz powietrzem wydychanym przez innych...

Ja zaś uważam za nieetyczne sprzedawanie czegoś, z czego klient
nie zdoła skorzystać, dlatego przychylam się do tych osób, które

No właśnie z czego klient jak Ty zdołał korzystac,

Skoro korzystałem -- dysk jest kompatybilny, czyli nie zwracam
dysku do sklepu.

a następny pomyśli, że dostał nowy :)

Nawet nie rzuciłem okiem na liczniki tuż po kupnie Evo.
Nigdy nie zwracam na to uwagi. Ani jednego dysku nie
sprawdzałem tuż po kupnie pod tym kątem.

zezwalają na testowanie i warunkowe odstępowanie od kupna. Kupuję
niemal wyłącznie tam, gdzie mogę zwracać, choć zwracam sporadycznie.
(prawie nigdy nie zwracam -- chyba że po to, aby odkupić w niższej
cenie, gdy kupiłem drogo a sprzedawca obniżył cenę tuż po moim kupnie)

Etyczne i z klasa to by było jakby sprzedawca zaprosił Cię do swojego
punktu i pozwolił potestowac na jakims używanym już produkcie. Etyczne
byłoby równiez, gdyby ten sprzedawca prowadził taka polityke jaka Ci tu
odpowiada, ale wyraxnie informował klientów, że to co kupuja może być po
testach. Ten Twój to robi?

 - Na stronie wyraźnie zastrzega możliwość testowania.
 - Być może dyski testowane utylizuje. ;)

IMO reprezentujesz dziwnych ludzie -- robiących widły z igły.

Ciekawe, czy kupiłbyś dom w normalnej (ciekawe, czym jest
normalna cena) cena, który już ktoś oglądał przed Tobą. ;)

-=-

Dyski (zwłaszcza SSD) mają w sobie numery seryjne i liczniki: TBW,
TBR, czasu pracy w godzinach, liczby włączeń...

    https://crystalmark.info/en/software/crystaldiskinfo/
    http://eneuel.w.duna.pl/error/Evo.png

Samochodu po ,,zwykłej'' cenie też byś nie kupił tylko dlatego,
że ktoś przed Tobą ten samochód oglądał z zewnątrz, a może nawet
do niego zaglądał przez otwarte drzwi? ;)

-=-

Dyski SSD nie psują się w efekcie oglądania czy wkładania do
M.2, lecz w efekcie zapisywania. Evo 1/4 TB ma gwarancję do
150 TB TBW -- zapisanie 15 GB to raptem procent procenta.

Jeśli Evo 970 1/4 TB kosztuje 329 pln, 1% tej kwoty to
329 groszy, więc zapisanie 15 GB to utrata 3.29 grosza.
Różnice cen w różnych sklepach sięgają co najmniej 10%.

 - zastanawiam się nad kupnem dysku (poświęcam swój czas)
 - jadę do sklepu (czas, paliwo)
 - testuję (czas)

lecz będę droczył się o jedną trzecią grosza? :)

To raz a zero -- po co mam zapisywać aż 15 GB?!
Wkładam dysk do komputera i sprawdzam w BIOSie,
czy dysk został poprawnie rozpoznany.

-=-

IMO nieetyczne jest niedotrzymywanie obietnic i umów.
Umówiłem się ze sprzedawcą, któremu zależy nie na
jakiejkolwiek sprzedaży, lecz na sensownej sprzedaży.
Jeśli dotrzymam słowa -- albo nie zwrócę dysku (bo
dogadał się z komputerem), albo zwrócę dysk w tym
samym stanie, jeśli nie liczyć opakowania dysku.

Prawo do oglądania w sklepie istnieje od ,,zawsze''.
Jaka to różnica -- zerwę plombę z opakowania
w sklepi czy w domu?

Kupuję dysk, aby zeń korzystać. Dysk ,,nowy'' czy
przez kogoś sprawdzony jest tak samo użyteczny, o ile
tym sprawdzeniem było jedynie włożenie dysku do laptopa
na jedną czy dwie minuty.

-=-

Każdego dnia 64W10 zapisuje na tym dysku od 1 GB do 2 GB.
To jest strata, ale też niezbyt wielka. Lecz przeciwko tej
(rzeczywistej, choć niewielkiej) stracie nie protestujesz,
albowiem jest to strata czyniona w imię boga BGatesa. :)

BTW -- w tle pracuje (nic nie robi) 32W10 na VBoxie.
Także uporczywie coś pisze, choć to czyściuteńki W10.
Emulowany dysk VBoxa jest jeszcze wolniejszy niż HDD,
dlatego jest niemal stale zajęty w 100%. :)

Jeśli ktoś zna przyczynę tych zapisów -- chętnie ją poznam.
Ominięcie tych zapisów (skierowanie ich na RAMdysk)
pozwoliłoby na ominięcie instalowania SSD dla W10.

Niestety, jeśli W10 pisze w swych rejestrach -- być może
ominięcie tego uporczywego i ciągłego zapisywania nie
jest proste.

Właśnie przed chwilą stał się cud -- 32W10 odpuścił. ;)
Nadal stale pisze, ale nie zajmuje dysku w 100%.

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Data: 2019-01-31 00:59:15
Autor: Marcin Debowski
Dysk NVMe
On 2019-01-30, Eneuel Leszek Ciszewski <prosze@czytac.fontem.lucida.console> wrote:
"Marcin Debowski" Wk64E.215674$hI1.140632@fx18.ams1
Nawet systemu nie trzeba odpalać -- wystarczy rzut oko do BIOSu.

Aha, i na pewno poprzestaniesz na biosie. No nie, może Cię nie doceniam i nic tam nie zapiszesz :) Ale nawet jesli tak postępujesz to 99.9% "testerów" sobie posprawdza. Tu objasnie jakbys miał ponownie problem: prędkości odczytu, zpisu wiesz, to o czym zwykle sam raportujesz w postach :)

Nadal. Moze ujme to bez żaluzjiL: chciałbyś otrzymac taki dysk po
testach jako pełnosprawny produkt i za tę sama cene oczywiście?

Tego rodzaju testowanie nie byłoby powodem niechcenia.

Zajrzenie do biosu? Jasne. Ale jakoś watpie czy tak ludzie zwracający tego typu dyski (i inny sprzęt) postepują.

Prawo (takie formalne, sady, ustawa, te sprawy) do odstąpienia
od umowy z powodu niezgodności produktu z umową..

Nie rozmawiamy o niegodności z umową.

Owszem, równiez o tym rozmawiamy. Gadamy o etyce okreslonego postepowania i warto poznac tez opcje, które pozwalają się poruszać w terenie.

Masz dwie niezbyt miłe sytuacje:

 (A) kupuję i odkładam do szuflady
 (B) kupuję dysk wkładany w slot

Dysk w szufladzie jest stratą znacznie większą niż używanie dysku
wkładanego wcześniej w cudzy komputer. (bądź cudze komputery)
Z dysku niekompatybilnego nie ma pożytku, zaś dysk wcześniej
wkładany w cudzy komputer jest tak samo użyteczny jak dysk nowy.

Czyli odpowiada Ci używanie sprzętów używanych przez innych ale sprzedanych jako nowe. Ok. Problem w tym, ze większości chyba jednak nie. Użyteczność czy używalność nie ma z tym nic wspólnego.

No właśnie z czego klient jak Ty zdołał korzystac,

Skoro korzystałem -- dysk jest kompatybilny, czyli nie zwracam
dysku do sklepu.

E-e. Mogłeś skorzystać i stwierdzic, że nie działa tak jak się spodziewałes. Uzywając Twojej analogii, mogłeś kupić krzesło, mościć się na nim 10 dni a potem stwierdzić, że jest niewygodne.

a następny pomyśli, że dostał nowy :)

Nawet nie rzuciłem okiem na liczniki tuż po kupnie Evo.
Nigdy nie zwracam na to uwagi. Ani jednego dysku nie
sprawdzałem tuż po kupnie pod tym kątem.

No ok, ale co to zmienia?

IMO reprezentujesz dziwnych ludzie -- robiących widły z igły.

Dla Ciebie. Mam jednak dziwne wrażenie, że moja opinia nie jest tak bardzo odosobniona.

Ciekawe, czy kupiłbyś dom w normalnej (ciekawe, czym jest
normalna cena) cena, który już ktoś oglądał przed Tobą. ;)
[..]
Samochodu po ,,zwykłej'' cenie też byś nie kupił tylko dlatego,
że ktoś przed Tobą ten samochód oglądał z zewnątrz, a może nawet
do niego zaglądał przez otwarte drzwi? ;)

Podając kretyńskie przykłady, mające ośmieszyć podejście "przeciwnika" robisz z siebie bałwana a nie ośmieszasz przeciwnika. Uprasza się o odrobine szacunku :) No chyba, że serio nie widzisz różnucy, to wtedy się raczej nie zrozumiemy.

Dyski SSD nie psują się w efekcie oglądania czy wkładania do
M.2, lecz w efekcie zapisywania. Evo 1/4 TB ma gwarancję do
150 TB TBW -- zapisanie 15 GB to raptem procent procenta.

Jeśli Evo 970 1/4 TB kosztuje 329 pln, 1% tej kwoty to
329 groszy, więc zapisanie 15 GB to utrata 3.29 grosza.
Różnice cen w różnych sklepach sięgają co najmniej 10%.

Ludzie lubią kupowac rzeczy nowe, jeśli sprzedaje im się jako nowe. To naprawdę nie jest az tak trudne do zrozumienia. Poza tym, przynajmniej ja mówię, o ogólnej filozofii, a nie wyłącznie o dyskach ssd.

 - zastanawiam się nad kupnem dysku (poświęcam swój czas)
 - jadę do sklepu (czas, paliwo)
 - testuję (czas)

lecz będę droczył się o jedną trzecią grosza? :)

To są Twoje problemy i to nie moja sprawa (jako innego kupującego) ile Cie kosztuje rozwiązanie tych problemów. Mnie interesuje kupno nowego sprzętu, a nie jakiegoś bóg wie jak, bóg wie ile jeżdzonego.

IMO nieetyczne jest niedotrzymywanie obietnic i umów.

I wiele wiele innych rzeczy.

Umówiłem się ze sprzedawcą, któremu zależy nie na
jakiejkolwiek sprzedaży, lecz na sensownej sprzedaży.
Jeśli dotrzymam słowa -- albo nie zwrócę dysku (bo
dogadał się z komputerem), albo zwrócę dysk w tym
samym stanie, jeśli nie liczyć opakowania dysku.

Fajnie, jeśli gdzies to jest wyraźnie powiedziane i inni potencjalni klienci o tym wiedzą. Moga wtedy wybrac innego sprzedawcę lub zaakceptować takie warunki.

Prawo do oglądania w sklepie istnieje od ,,zawsze''.
Jaka to różnica -- zerwę plombę z opakowania
w sklepi czy w domu?

Masz prawo zerwać plombę w sklepie przed zakupem?

Właśnie przed chwilą stał się cud -- 32W10 odpuścił. ;)
Nadal stale pisze, ale nie zajmuje dysku w 100%.

To mamy dzień cudów, vide mój inny post nt Toshiby.

--
Marcin

Data: 2019-02-01 01:42:09
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Marcin Debowski" DLr4E.398735$mA1.160615@fx09.ams1

Aha, i na pewno poprzestaniesz na biosie. No nie, może Cię nie doceniam

Trudna z Tobą gadka -- IMO albo laptop obsługuje NVMe, albo nie obsługuje.
Jeśli liczniki TBW/TBR drgnęły -- laptop raczej ;) obsługuje NVMe.


Zajrzenie do biosu? Jasne. Ale jakoś watpie czy tak ludzie zwracający

Twe wątpliwości to nie moja działka -- jestem księgowym, nie psychiatrą.
(pomocnikiem księgowej, nie pomocnikiem psychiatry czy psychiatrą)
BTW -- ZUS oczywiście ,,odpoczywa''. Wprowadziłem kilka stron RCA,
aby odczytać radosne 'Za utrudnienia przepraszamy'.
Zero ostrzeżenia -- po prostu praca w śmietnik!
To jest dopiero szacunek do ludzi, z których
pracy żyje ZUS!!!


Kilka minut nie majątek? -- niemal za każdym razem (gdy coś wpisuję)
ZUS marnuje mi czas właśnie takimi numerami! Ale (jak wiadomo powszechnie)
z carem -- nie pogoworisz! Car (używając knuta zamiast języka) ma zawsze rację!

Nic dziwnego, że znalazł się Lenin, który z carem pogadał językiem cara.
BTW -- qmpla Lenina (Marksa) dziś ponoć czci UE.


Nie rozmawiamy o niegodności z umową.

Owszem, równiez o tym rozmawiamy.

Nie wiem, z kim jeszcze rozmawiasz, ale ze mną nie rozmawiasz o niezgodności.

Gadamy o etyce

Znam ludzi rozmawiających o etyce -- jeden z tych rozmówców
ma rozpoznaną schizofrenię, inny ponoć ;) nie ma...



Czyli odpowiada Ci używanie sprzętów używanych przez innych ale
sprzedanych jako nowe. Ok. Problem w tym, ze większości chyba jednak
nie. Użyteczność czy używalność nie ma z tym nic wspólnego.

Sprawdzenie kompatybilności nie jest używaniem.
Takoż z mierzeniem wysokości stołu czy oglądaniem samochodu.



Nawet nie rzuciłem okiem na liczniki tuż po kupnie Evo.
Nigdy nie zwracam na to uwagi. Ani jednego dysku nie
sprawdzałem tuż po kupnie pod tym kątem.

No ok, ale co to zmienia?

Nie cierpię na to:

    https://polki.pl/zdrowie/psychologia,mania-przesladowcza-przyczyny-objawy-jak-pomoc-wywiad,10430109,artykul.html

IMO reprezentujesz dziwnych ludzie -- robiących widły z igły.

Dla Ciebie. Mam jednak dziwne wrażenie, że
moja opinia nie jest tak bardzo odosobniona.

Nie znam statystyk. IMO ludzie chorzy umysłowo istnieją,
ale występują tak rzadko, że nie spotkam takowych, choć
istotnie, wielu szczyci się oficjalnym rozpoznaniem.
[zapewne dlatego, że świry otrzymują renty chorobowe RP]


Podając kretyńskie przykłady, mające ośmieszyć podejście "przeciwnika"
robisz z siebie bałwana a nie ośmieszasz przeciwnika. Uprasza się o
odrobine szacunku :) No chyba, że serio nie widzisz różnucy, to wtedy
się raczej nie zrozumiemy.

Szacunku do Ciebie czy Twoich poglądów?

- Wyzywasz ludzi od bałwanów i kretynów -- lecz żądasz szacunku?
  Poszukaj innych rozmówców -- takich, którzy szanują chamów.

- Kupiłem: laptop, dysk i DR4 -- aby korzystać (czerpać korzyści)
  z tych zakupów, nie zaś **tylko** po to, by dać komuś zarobić.

Ani Twego zachowania szanować nie można, ani Twych poglądów.

Na szczęście dla mnie -- **chyba** każdy sklep w Polsce
zezwala na przymiarki i dysków, i RAMek.



Ludzie lubią kupowac rzeczy nowe, jeśli sprzedaje im się jako nowe. To
naprawdę nie jest az tak trudne do zrozumienia. Poza tym, przynajmniej
ja mówię, o ogólnej filozofii, a nie wyłącznie o dyskach ssd.

Więc może poszukaj kogoś na grupie filozoficznej?




To są Twoje problemy i to nie moja sprawa (jako innego kupującego) ile
Cie kosztuje rozwiązanie tych problemów. Mnie interesuje kupno nowego
sprzętu, a nie jakiegoś bóg wie jak, bóg wie ile jeżdzonego.

Ośmieszasz się -- dyski mają liczniki: godzin pracy, liczby włączeń, TBW, TBR...
Do sprawdzenia kompatybilności nie trzeba zużywania TBW -- starczy kilka minut
pracy dysku.

Może pogadaj z kimś, kto ma choćby nikłą wiedzę
o dyskach -- Tobie nawet takiej wiedzy brakuje.





Masz prawo zerwać plombę w sklepie przed zakupem?

Zazwyczaj tak.
BTW -- HDD Seagate w B1 kupiłem, choć plomba była zerwana.

Ogólnie -- nie znam sklepu, który zabrania oglądania
rzeczy sprzedawanych przez ten sklep. :) Wyjątkiem są
nośniki informacji? -- niezupełnie. Nierzadko można
odsłuchać muzykę, przed zakupem. Problemem są tutaj
prawa autorskie, nie zaś ,,zużycie''. (problemem jest
możliwość skopiowania informacji)


BTW -- są wydawnictwa dające się okradać. ;)
Okazuje się, że okradnięty czerpie zyski z tego, że zostaje okradnięty. ;)
W istocie taki okradnięty żyje z reklamowania -- chyba zwykle iPhona. ;)
Widziałem zadowolonego ,,złodzieja'', któremu wyjaśniono, że
nie jest wcale taki cwany, za jakiego uważa się, albowiem
Wydawnictwo rozlicza się nie ze sprzedanych egzemplarzy,
lecz z liczby czytelników. :)

Właśnie przed chwilą stał się cud -- 32W10 odpuścił. ;)
Nadal stale pisze, ale nie zajmuje dysku w 100%.

To mamy dzień cudów, vide mój inny post nt Toshiby.

Nie masz pojęcia o dyskach, lecz odsyłasz mnie do innego postu? :)

-=-

BTW -- w dyskach SSD nie MB/s są istotne, lecz IOPSy.
Pisałem o tym wielokrotnie i wyjaśniałem.


Co do MB/s mego Evo -- przed zakupem wiedziałem, że mój
laptop nie może oferować dyskowi więcej niż 2 linie PCIe.
(pokazałem nawet link do snapu -- kilka przed zakupem)

   http://eneuel.w.duna.pl/error/PCIAceraaa.png
   25 sierpnia 2018, 23:04

-=-

Może poszukaj sobie innego rozmówcy? -- nie przepadam za
chamstwem. IMO na dyskach nie znasz się, na handlu -- tak samo.

Zachowując się chamsko, testujesz rozmówcę jak puma z tego:

   https://youtu.be/SHS2VXxqGnw

filmu? Sprawdzasz, na ile możesz sobie pozwolić? Jeśli koniecznie
chcesz, poszukaj kogoś innego, komu zechcesz wejść na głowę.

   https://youtu.be/SHS2VXxqGnw?t=310

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Data: 2019-02-01 15:44:43
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Marcin Debowski" 44N4E.189170$jR1.66433@fx08.ams1

Zajrzenie do biosu? Jasne. Ale jakoś watpie czy tak ludzie zwracający

Twe wątpliwości to nie moja działka -- jestem księgowym, nie psychiatrą.

I bardzo dobrze, że nie jestes, serio, choć akurat psychiatra to nie
jest zawód zajmujący się watpliwościami.

Wskaż lepszy zawód -- twierdzisz, że można pojeździć jak
na łysej kobyle (jakoś tak to określiłeś) dyskiem, który
nie pasuje do komputera. Gdybyś twierdził dziecięcymi
ustami wymorusanymi marmoladą, że ,,jakiś nieznany Ci
pan zjadł marmoladę'', ;) można by uznać, że jedynie
fantazjujesz, ale Ty nie jesteś już malutkim dzieckiem.
Co przystoi dziecku, niekoniecznie uchodzi płazem dorosłej
osobie.

Kto zajmuje się ludźmi oderwanymi od rzeczywistości?
Uwierz mi -- tym kimś jest psychiatra.


Jaka różnica -- skończyłem na BIOSie czy nie?

Jeśli liczniki TBW/TBR wykazują zużycie dysku -- kłamstwem
jest twierdzenie o niekompatybilności. Czym innym jest kłamstwo
(nawet głupie, płytkie, łatwe do wykrycia) a czym innym uporczywe
powtarzanie tego kłamstwa -- przykładowo utrzymywanie, że choć
liczniki pokazały spore zużycie, dysk nie jest rozpoznawany
przez komputer.

Niby naziści (czyli narodowi socjaliści) twierdzili, że tysiąc
razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą, ale IMO nie mieli racji. ;)

Dobra, kończę bez dalszego czytania.

-=-

BTW ,,niezgodności'' -- to nieco inna kwestia. Co chciałbyś
reklamować? Umówiłeś się na NVMe a dostałeś AHCI? Pojeździłeś
jak na kobyle i zwracasz?

Może masz wątpliwości co do MB/s? -- IMO producent nie gwarantuje
Ci minimalnego transferu, lecz maksymalny i zastrzega, że ów
maksymalny zależy od wielu czynników, w tym i od sprzętu, do
którego wepniesz komputer.

Evo daje ze 3 GB/s? -- tylko do wyczerpania bufora. Później
daje ze 300 MB/s. Gdyby można było to reklamować, zapewne
nikt nie zechciałby sprzedawać tych dysków.

IOPSy też są zależne od konfiguracji softowo-hardowej.

Nadto... Masa testerów testuje te dyski...

Może dysk zepsuł się w trakcie tej jazdy? Wówczas masz i gwarancję,
i ustawę opartą o niezgodności, ale co ma ta ustawa do naszych
rozważań? Rozważamy możliwość kupna dysku z zastrzeżeniem możliwości
odstąpienia od umowy kupna w razie niekompatybilności dysku...

Oto treść postu inicjującego ten wątek:

"Jacek Maciejewski" pg50rzzf59jz$.152ysvavckfpt$.dlg@40tude.net

Mam dylemat. W moim kompie jest płyta Asus H97m-PLUS ze złączem M.2
które nie obsługuje dysków NVMe. Czy jak wstawię do złącza PCIe adapter
w rodzaju takiego:
https://allegro.pl/oferta/adapter-ssd-nvme-ngff-m-2-pci-e-3-0-x16-key-m-7514812430?reco_id=75769b36-15e2-11e9-9013-000af7f616c0&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951
a do niego dysk SSD NVMe to taki dysk będzie widoczny dla UEFI, każdego
OS-a i będzie można go wykorzystywać jako butowalny i systemowy oraz
będzie oczywiście obsługiwany wg. standardu NVMe z właściwymi dla niego
prędkościami?
Materia nie jest IMO do końca rozpoznana i guglowanie przynosi rozmaite
wyniki. I prawdę mówiąc, nie spodziewam się że tu ktoś powie coś
sensownego :)

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Postscriptum: W tle wypełniam deklaracje ZUSowskie. Tym razem często ;) zapisuję, coby nie
              stracić zbyt wiele... A że każdy zapis trwa i trwa... ;) Więc piszę tutaj...
Nocą straciłem RCA z 5 stronami i jeszcze jakąś, której już nie pamiętam -- ZUS wyłączał
się co najmniej dwukrotnie...

Data: 2019-02-01 16:04:48
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Eneuel Leszek Ciszewski" q304lt$gj6$1@node2.news.atman.pl

Twe wątpliwości to nie moja działka -- jestem księgowym, nie psychiatrą.
(pomocnikiem księgowej, nie pomocnikiem psychiatry czy psychiatrą)
BTW -- ZUS oczywiście ,,odpoczywa''. Wprowadziłem kilka stron RCA,
aby odczytać radosne 'Za utrudnienia przepraszamy'.
Zero ostrzeżenia -- po prostu praca w śmietnik!
To jest dopiero szacunek do ludzi, z których
pracy żyje ZUS!!!

Kilka minut nie majątek? -- niemal za każdym razem (gdy coś wpisuję)
ZUS marnuje mi czas właśnie takimi numerami! Ale (jak wiadomo powszechnie)
z carem -- nie pogoworisz! Car (używając knuta zamiast języka) ma zawsze rację!

Nic dziwnego, że znalazł się Lenin, który z carem pogadał językiem cara.
BTW -- qmpla Lenina (Marksa) dziś ponoć czci UE.

Ciekawe, czy UE podeśle kolejnego Lenina, który bez zapowiedzi,
znienacka... zamknie ZUS. ;) Jest prawdopodobne, jako że od wielu
lat obciążenia nakładane przez ZUS rosną szybciej (ze dwa razy
szybciej?) niż polski PKB, co rzecz jasna nie może trwać wiecznie. ;)

Dlaczego UE? -- co najmniej dwa argumentu:

 - bo Lenina był produktem zachodniej Europy
 - UE od dawna wskazuje na ww. bolączkę nieproporcjonalności

a jak wiadomo powszechnie, suwerenność RP jest na razie
fikcją, a w dążeniach pani AMerkel ma być reliktem.
Wg AMerkel nie tylko Polacy mają zrzekać się swej
suwerenności, ale także inne narody (w tym i Niemcy)
zrzeszone w UE.

Biedroń proponuje zamknięcie ZUS i emeryturę wysokości 1600 (brutto
czy netto?) pln dla każdego? To gwałt postanowień -- ZUS trzeba by
zamknąć bez ostrzeżeń. ;)

-=-

Ja akurat mam w mej propozycji początkowo nieco mniej niż 1600 pln,
ale i tak lepiej (chyba dla każdego poza ZUSem) i (rzecz jasna)
także z zamknięciem ZUSu. Każda zmiana jest dobra, gdy nie generuje
pokrzywdzonych.

Straciłbym część swej pracy? -- pogodziłbym się i z ta stratą.

-=-

Efektem ubocznym zamknięcia ZUSu byłoby zmniejszenie kolejek
w przychodniach lekarskich i w szpitalach -- toż orzecznicy
przeszliby do innej pracy, gdzie by leczyli...

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Data: 2019-01-31 01:07:55
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Dysk NVMe

"Eneuel Leszek Ciszewski" q2tdf2$31i$1@node1.news.atman.pl

Właśnie przed chwilą stał się cud -- 32W10 odpuścił. ;)
Nadal stale pisze, ale nie zajmuje dysku w 100%.

Normalnie ;) wygląda to jakoś tak:

    http://eneuel.w.duna.pl/error/32w10.png

100% stale, lub choćby niemal 100%...

--
 _._     _,-'""`-._      .`'.-.         ._.                              .-.     )\._.,-- ....,'``.
(,-.`._,'(       |\`-/|  .'O`-'      .,; o.'       eneuel@gmail.com     '.O_'   /,   _.. \   _\  (`._ ,.
    `-.-' \ )-`( , o o)  `-:`-'.'.   `\.'.' '~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`.,  `._.-(,_..'-- (,_..'`-.;.'  Felix Lee
-bf-      `-    \`_`"'-.o'\:/.d`|'.;.p \ ;' http://www.eneuel.w.duna.pl ;\|/... https://danutac.oferty-kredytowe.pl

Dysk NVMe

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona