Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.samochody   »   Francuziki,tfu, psia ich jucha

Francuziki,tfu, psia ich jucha

Data: 2011-01-28 18:04:04
Autor: smiechu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Moja dogorywająca renufka (widać przechwaliłem bo przez ostatni - siódmy z kolei rok życia - nic się nie działo przez dłuuuugi czas i kilkukrotnie stwierdziłem na głos, że lepiej się sprawuje, niż za młodu) wycięła mi kolejny numer:
Silnikiem zaczęło trząść, siły nie miał wogóle, kicha wskazująca na kłopoty z niepalniem w jednym cylindrze. Nauczony doświadczeniem, najpierw sprawdzam cewki (jak do tej pory wymieniłem już PIĘĆ) ale odpięcie którejkolwiek powodowało  zgaśnięcie silnika i kicha. Komputer - pokazał jakiś problem z zapłonem - nie wiem jaki, nie widziałem. I wtedy znajomy wpadł na pomysł - dla mnie jak z tego programu "Nie do wiary" - padły dwie cewki.
Wymiana 2 szt i auto jak nowe.
Rwa ich mać, siedem cewek zapłonowych w ciągu siedmiu lat, już mi ręce opadają... Ile oni tego gówna jeszcze w magazynach mają (czyt. ile tego muszę jeszcze kupić?). A może trzeba ruszyć dupę i zbadać dlaczego tak się dzieje?. NIe? dla polaczków się nie opłaca? Polaczek będzie wkrótce kupował samochód i już wie jaki (a właściwe jakego NIE kupi) Zgadniecie?
Niniejszym polecam wszystkim, którzy mają nerwową pracę (tzw efekt kozy).
pozdr
smiechu

Data: 2011-01-28 18:15:39
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 18:04, smiechu pisze:

kupował samochód i już wie jaki (a właściwe jakego NIE kupi) Zgadniecie?
Niniejszym polecam wszystkim, którzy mają nerwową pracę (tzw efekt kozy).

Tak, kup sobie coś z VAGa - one mają wypasione cewki które się nie psujom ;)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-28 18:58:32
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 18:04, smiechu pisze:
Moja dogorywająca renufka (widać przechwaliłem bo przez ostatni - siódmy
z kolei rok życia - nic się nie działo przez dłuuuugi czas i
kilkukrotnie stwierdziłem na głos, że lepiej się sprawuje, niż za młodu)
wycięła mi kolejny numer:
Silnikiem zaczęło trząść, siły nie miał wogóle, kicha wskazująca na
kłopoty z niepalniem w jednym cylindrze. Nauczony doświadczeniem,
najpierw sprawdzam cewki (jak do tej pory wymieniłem już PIĘĆ) ale
odpięcie którejkolwiek powodowało zgaśnięcie silnika i kicha. Komputer -
pokazał jakiś problem z zapłonem - nie wiem jaki, nie widziałem. I wtedy
znajomy wpadł na pomysł - dla mnie jak z tego programu "Nie do wiary" -
padły dwie cewki.
Wymiana 2 szt i auto jak nowe.
Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.
Ale jeśli nie chcesz mieć problemów z cewkami tylko z resztą auta to kup VW, ewentualnie ci blok silnika pęknie :-) Już kiedyś pisałem jak to niemieckie auta się nie psują, trzeba tylko rozmawiać o nich(autach) z właścicielem po zaaplikowaniu odpowiedniej dawki alkoholu - wówczas zacznie mówić prawdę o niezawodności VW i to nowego :-)
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-28 19:53:14
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 18:58, Gabriel 'wilk' pisze:

Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w
dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą
zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Mylisz się. W samochodach na F i Fiatach cewki padają. W Volkswagenie to zużycie eksploatacyjne ;-)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-28 20:11:43
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 19:53:14 +0100,  DoQ wrote:
W dniu 2011-01-28 18:58, Gabriel 'wilk' pisze:
Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w
dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą
zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Mylisz się. W samochodach na F i Fiatach cewki padają. W Volkswagenie to zużycie eksploatacyjne ;-)

Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ? A tu jak widac - zuzycie eksploatacyjne.
Tylko ze to nie jest cewka na B, ale na S :-)


J.

Data: 2011-01-28 20:37:16
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:11, J.F. pisze:
On Fri, 28 Jan 2011 19:53:14 +0100,  DoQ wrote:
W dniu 2011-01-28 18:58, Gabriel 'wilk' pisze:
Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w
dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą
zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Mylisz się. W samochodach na F i Fiatach cewki padają. W Volkswagenie to
zużycie eksploatacyjne ;-)

Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ?
Słyszałem za to o padających pompowtryskiwaczach, turbinach, blokach silnika, zamarzającej odmie i zamkach centralnych (skoda, vw, seat) itp. itd.
Looknij sobie na www.uokik.gov.pl i wpisz volkswagen lub inna markę za wyjątkiem autek od żabojadów i makaroniarzy bo te to już na desce projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują podobnie, tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w biednej Polsce od czasu komunizmu :-(
pozdrawiam


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-28 20:46:05
Autor: Artur Maśląg
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:37, Gabriel 'wilk' pisze:
(...)
projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują podobnie,
tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w biednej Polsce
od czasu komunizmu :-(

A kiedy w Polsce był komunizm?

Data: 2011-01-28 21:56:20
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:46, Artur Maśląg pisze:
W dniu 2011-01-28 20:37, Gabriel 'wilk' pisze:
(...)
projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują podobnie,
tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w biednej Polsce
od czasu komunizmu :-(

A kiedy w Polsce był komunizm?

Pytasz serio czy zapomniałeś emotikony? :-)
Gdybyś pytała na serio to
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Rzeczpospolita_Ludowa
pozdrawiam
--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-28 22:06:36
Autor: Artur Maśląg
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 21:56, Gabriel 'wilk' pisze:
W dniu 2011-01-28 20:46, Artur Maśląg pisze:
W dniu 2011-01-28 20:37, Gabriel 'wilk' pisze:
(...)
projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują podobnie,
tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w biednej Polsce
od czasu komunizmu :-(

A kiedy w Polsce był komunizm?

Pytasz serio czy zapomniałeś emotikony? :-)

Znaczy jakiej? Tej? :-(

Tak, serio pytałem, skoro takie tezy rozgłaszasz...

Gdybyś pytała na serio to
- http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Rzeczpospolita_Ludowa

Ja nie ona i pytać nie muszę, a już wiki mnie nie szczuj jeśli łaska.
W Polsce komunizmu nie było i tyle.

Data: 2011-01-28 20:47:55
Autor: JoAsienka
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Pewnego ślicznego dnia Gabriel 'wilk' dokonał/a produkcji posta :

Looknij sobie na www.uokik.gov.pl i wpisz volkswagen lub inna markę za
wyjątkiem autek od żabojadów i makaroniarzy bo te to już na desce
projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują
podobnie, tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w
biednej Polsce od czasu komunizmu :-(
pozdrawiam

e tam, moja ongiś 20-25 letnia Honda się nie psuła.

--
--
JoAsienka **gg 1489928
Człowiek staje się mądry z wiekiem.
Niestety, najczęściej jest to wieko od trumny

Data: 2011-01-28 22:02:25
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:47, JoAsienka pisze:
Pewnego ślicznego dnia Gabriel 'wilk' dokonał/a produkcji posta :

Looknij sobie na www.uokik.gov.pl i wpisz volkswagen lub inna markę za
wyjątkiem autek od żabojadów i makaroniarzy bo te to już na desce
projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują
podobnie, tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w
biednej Polsce od czasu komunizmu :-(
pozdrawiam

e tam, moja ongiś 20-25 letnia Honda się nie psuła.
I to się chwali, starsze auta nie były tak skomplikowane, nie miały elektroniki itp. - w rodzinie jest 15 letni Puntek i cały czas w dobrej kondycji i nigdy nie zawiódł na drodze.
Za to od kilku lat Toyota nie umie sobie poradzić z jakością i ciągle płaci astronomiczne odszkodowania i kary - albo spowodowane to jest wszechobecną globalizacją i projektowaniem aut przez księgowych albo wcześniejsza legenda niezawodności powstała podobnie jak volgswagenowska :-)
ps. podobno VW chce kupićw tym roku i Alfe Romeo i Lancie - jak tak się stanie to większość ludzi w PL i na PMSie nie będzie w stanie sobie z tym poradzić - albo nagle Alfa i Lancia staną się niezawodne albo VW zacznie zawodzć :-)
pozdrawiam


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-28 21:41:06
Autor: Waldek Godel
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Fri, 28 Jan 2011 22:02:25 +0100, Gabriel 'wilk' napisał(a):

tym poradzić - albo nagle Alfa i Lancia staną się niezawodne albo VW zacznie zawodzć :-)

A jak zacznie zawodzić? Jak wilk do księżyca, czy po prostu się psuć
jeszcze bardziej niż teraz?

--
Pozdrowienia, Waldek Godel
Co to jest tradycja? Tradycja co jest coś ekstra. Chodzi o to że jak my im
wydamy Zakajewa to oni nam muszą oddać samolot. Właśnie na zasadzie tej
tradycji.. to stara tradycja. Jeszcze od początku.. lotnictwa. Ekstradycja.

Data: 2011-01-29 16:37:44
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 22:41, Waldek Godel pisze:
Dnia Fri, 28 Jan 2011 22:02:25 +0100, Gabriel 'wilk' napisał(a):

tym poradzić - albo nagle Alfa i Lancia staną się niezawodne albo VW
zacznie zawodzć :-)

A jak zacznie zawodzić? Jak wilk do księżyca, czy po prostu się psuć
jeszcze bardziej niż teraz?
Cicho Waldku, przecież każdy szanujący się znawca motoryzacji w PL wie, że co niemieckie auto to niemieckie a zwłaszcza BMW i VW, ewentualnie jakiś japoniec pomimo produkcji i części z europejskich fabryk - gdzie stykają się z na linii produkcyjnej z francuskimi i włoskimi częściami.
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-28 22:07:31
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 22:02, Gabriel 'wilk' pisze:

e tam, moja ongiś 20-25 letnia Honda się nie psuła.
I to się chwali, starsze auta nie były tak skomplikowane, nie miały
elektroniki itp. -

Ja mam starsze auto i ma ono elektroniki od groma, ale jakos sie ta elektronika psuc nie chce. Wiec problem chyba tkwi w czyms innym.


--
Karolek

Data: 2011-01-28 22:12:29
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 22:07, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-28 22:02, Gabriel 'wilk' pisze:

e tam, moja ongiś 20-25 letnia Honda się nie psuła.
I to się chwali, starsze auta nie były tak skomplikowane, nie miały
elektroniki itp. -

Ja mam starsze auto i ma ono elektroniki od groma, ale jakos sie ta
elektronika psuc nie chce. Wiec problem chyba tkwi w czyms innym.
Co to znaczy starsze, bo dla mnie starsze to tak jak JoAsienka napisała 20, 25 lat a w moim przypadku ponad 15 lat. I co to znaczy dużo elektroniki, bo dziś to nawet auto segmentu A jest jeżdżącym komputerem z masą czujników itp.
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 09:17:00
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 22:12, Gabriel 'wilk' pisze:
W dniu 2011-01-28 22:07, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-28 22:02, Gabriel 'wilk' pisze:

e tam, moja ongiś 20-25 letnia Honda się nie psuła.
I to się chwali, starsze auta nie były tak skomplikowane, nie miały
elektroniki itp. -

Ja mam starsze auto i ma ono elektroniki od groma, ale jakos sie ta
elektronika psuc nie chce. Wiec problem chyba tkwi w czyms innym.
Co to znaczy starsze, bo dla mnie starsze to tak jak JoAsienka napisała
20, 25 lat a w moim przypadku ponad 15 lat.

No ten moj konkretny egzemplarz to ma juz 17 lat, ale pierwsze modele tego auta maja juz po 23 lata.
Wiec chyba mozna juz uznac, ze jest stare.

I co to znaczy dużo
elektroniki, bo dziś to nawet auto segmentu A jest jeżdżącym komputerem
z masą czujników itp.

No i u mnie tak wlasnie jest.
Wszystko kontroluje elektronika, od silnika poczynajac, poprzez skrzynie biegow, na ogrzewaniu konczac. O jakis tam podstawowych sprawach jak poduszki, czy absy nawet nie wspominam.
Elektronike jak sie chce to mozna zrobic tak, ze bedzie w zasadzie wieczna, dzisiaj jednak tego nie chca po prostu.
Przyklad, sterownik silnika w punto II, kiedys montowany tradycyjnie gdzies o kroserii i do silnika poprowadzona wiazka do czujnikow i innych elementow. Potem jednak fiat wpadl na genialny pomysl i zminiaturyzowal ten sterownik i przykrecil go do przepustnicy, ktora znajduje sie na silniku. Zaoszczedzili na wiazce i zarabiaja teraz na ECU, bo od temperatury i wibracji sterowniki sie rozszczelniaja, dostaje sie wilgoc, wnetrze koroduje i zaczynaja sie cuda dziac :>

--
Karolek

Data: 2011-01-29 15:36:23
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 22:12, Gabriel 'wilk' pisze:

Co to znaczy starsze, bo dla mnie starsze to tak jak JoAsienka napisała
20, 25 lat a w moim przypadku ponad 15 lat. I co to znaczy dużo

20-25 to jest już bardzo stare auto. 15 letnie to jest stare auto.

elektroniki, bo dziś to nawet auto segmentu A jest jeżdżącym komputerem
z masą czujników itp.

Nie mówimy o dziś, tylko o starych autach.

Weźmy pod uwagę Audi A4 RS z 95 roku.
Ma wszystko, a jakoś nic się nie psuje...

Data: 2011-01-28 22:31:06
Autor: Marcin \"Kenickie\" Mydlak
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 22:02, Gabriel 'wilk' pisze:

ps. podobno VW chce kupićw tym roku i Alfe Romeo i Lancie - jak tak się
stanie to większość ludzi w PL i na PMSie nie będzie w stanie sobie z
tym poradzić - albo nagle Alfa i Lancia staną się niezawodne albo VW
zacznie zawodzć :-)

Chrzanić niezawodność. Jeśli upodobnią Alfę i Lancię do swoich produktów, to pogrzebią obie te marki. Miłośnicy im tego nie wybaczą.

--
Marcin "Kenickie" Mydlak
Wrocław, GG:291246, Skype:kenickie_pl
P307 2.0HDi/90
"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój."

Data: 2011-01-29 20:27:34
Autor: Borys Pogoreło
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Fri, 28 Jan 2011 22:02:25 +0100, Gabriel 'wilk' napisał(a):

wszechobecną globalizacją i projektowaniem aut przez księgowych albo wcześniejsza legenda niezawodności powstała podobnie jak volgswagenowska :-)
ps. podobno VW chce kupićw tym roku i Alfe Romeo i Lancie - jak tak się

 Te plotki słychac od gługiego czasu, ale nic konkretnego z tego nie
wynika. Choć jeśli AR nadal będzie deficytowa, to kto wie co się stanie.

 Ale to byłaby dopiero porażka - Alfa Romeo 159 1.9 TDI...

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Data: 2011-01-29 20:40:28
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:27, Borys Pogoreło pisze:
Dnia Fri, 28 Jan 2011 22:02:25 +0100, Gabriel 'wilk' napisał(a):

wszechobecną globalizacją i projektowaniem aut przez księgowych albo
wcześniejsza legenda niezawodności powstała podobnie jak volgswagenowska :-)
ps. podobno VW chce kupićw tym roku i Alfe Romeo i Lancie - jak tak się

  Te plotki słychac od gługiego czasu, ale nic konkretnego z tego nie
wynika. Choć jeśli AR nadal będzie deficytowa, to kto wie co się stanie.

  Ale to byłaby dopiero porażka - Alfa Romeo 159 1.9 TDI...

A ja poluję w niedalekiej przyszłości "na bardzo awaryjną" na AR 159 SW 2.4 JTD - ale widząc co czeka tą markę to chyba nie zdążę - albo zbankrutuje albo ją przerobią na Alfaszmecwagena i będzie wyglądała jak Alf :-( W reklamie pewnie będzie - "niemiecka precyzja, włoskie piękno" :-)
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 21:08:25
Autor: Borys Pogoreło
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sat, 29 Jan 2011 20:40:28 +0100, Gabriel 'wilk' napisał(a):

  Ale to byłaby dopiero porażka - Alfa Romeo 159 1.9 TDI...

A ja poluję w niedalekiej przyszłości "na bardzo awaryjną" na AR 159 SW 2.4 JTD - ale widząc co czeka tą markę to chyba nie zdążę

 Używkę kupić zawsze zdążysz. Nowego 2.4JTDm już nie dostaniesz - EURO5
zabiło ten silnik. Zobacz jak teraz wygląda oferta - 2.0 170KM, 2.0 136 KM,
1750TBi 200KM. Koniec oferty.

- albo zbankrutuje albo ją przerobią na Alfaszmecwagena i będzie
wyglądała jak Alf :-( W reklamie pewnie będzie - "niemiecka precyzja,
włoskie piękno" :-)

 Z jednej strony niestety tak, ale może solidny zastrzyk gotówki by coś
zmienił. Fiat IMO nie ma pomysłu na tę markę, sukces lub nie Giulietty ma
przesądzić o jej przyszłości. Na razie też rysują Giulię i coś przebąkuje
się o SUV-ie (będzie to któryś Jeep w innych blachach z silnikiem od
Chryslera - globalizacja jak się patrzy).

 Choć z Lancią jest jeszcze gorzej - tam zostało tylko awangardowe
opakowanie z piękną historią.

--
Borys Pogoreło
borys(#)leszno,edu,pl

Data: 2011-01-30 12:26:49
Autor: Seba
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sat, 29 Jan 2011 21:08:25 +0100, Borys Pogoreło napisał(a):

 Choć z Lancią jest jeszcze gorzej - tam zostało tylko awangardowe
opakowanie z piękną historią.

Mi po kilkuletnim ujeżdżaniu Lybry rynek (czyt. producent) nie
zaproponował za bardzo niczego ciekawego (w naszym przeświadczeniu Lybra
była naprawdę baaardzo ok) - jedynym wyborem pozostała Alfa, która
jednak prezentuje zgola odmienne podejście do tematu.
 Dziwna polityka koncernu - szczególnie biorąc pod uwagę przywiązanie
pewnej części ludzi do pewnego poziomu wykonania wnętrza, smaku dot.
szczególików widocznych w śrdku auta i poziomu wyposażenia wynikającego
z powyższego.


--
Pozdrawiam,
Sebastian S.
http://wroclaw.fotopolska.eu/ - Wrocław na fotografii

Data: 2011-01-30 13:17:52
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 12:26, Seba pisze:
Dnia Sat, 29 Jan 2011 21:08:25 +0100, Borys Pogoreło napisał(a):

  Choć z Lancią jest jeszcze gorzej - tam zostało tylko awangardowe
opakowanie z piękną historią.

Mi po kilkuletnim ujeżdżaniu Lybry rynek (czyt. producent) nie
zaproponował za bardzo niczego ciekawego (w naszym przeświadczeniu Lybra
była naprawdę baaardzo ok) - jedynym wyborem pozostała Alfa, która
jednak prezentuje zgola odmienne podejście do tematu.
  Dziwna polityka koncernu - szczególnie biorąc pod uwagę przywiązanie
pewnej części ludzi do pewnego poziomu wykonania wnętrza, smaku dot.
szczególików widocznych w śrdku auta i poziomu wyposażenia wynikającego
z powyższego.
Mnie najbardziej boli to, że nie ma praktycznie auta kombi w ofercie aut grupy FIAT :-(
Jedynie Alf 159 SW została i to w bardzo okrojonych wersjach silnikowych oraz jakieś garbate, przerośnięte Bravo udające kombi - jest co prawda funkcjonalne ale z wyglądu ani to kombi ani to miniivan a do tego ta cena :-(
Jeszcze parę lat temu można było kupić i Palio Weekend, Alfe 156/159SW, Lancia Libre SW nieco wcześniej Kappe SW nie wspomnę o Stilo SW. Zresztą podobnie robi Citroen, który oprócz C5 Break nie ma w ofercie kombiaka, a przecież Xsara kombi czy wcześniej BX to były bardzo udanymi i funkcjonalnymi autem.
Ostatnio jakiś dziki pęd w kierunku ni to vanów, ni to terenowych bulwarówek - wszystko w jednym chcą upchnąć a klasycznego kombi brak :-(

pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 15:34:03
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:47, JoAsienka pisze:
Pewnego ślicznego dnia Gabriel 'wilk' dokonał/a produkcji posta :

Looknij sobie na www.uokik.gov.pl i wpisz volkswagen lub inna markę za
wyjątkiem autek od żabojadów i makaroniarzy bo te to już na desce
projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują
podobnie, tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w
biednej Polsce od czasu komunizmu :-(
pozdrawiam

e tam, moja ongiś 20-25 letnia Honda się nie psuła.

Bo Twoja Hondzia była japońska.

Data: 2011-01-28 21:39:32
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:37, Gabriel 'wilk' pisze:

projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują podobnie,
tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w biednej Polsce
od czasu komunizmu :-(

Wiesz co? Chętnie bym wrócił do pracy w PSA jednak - mniej stresowo ;-)
Lud nie zdaje sobie sprawy z tego co się dzieje w motoryzacji.
Czy ktoś w mediach trąbił o kampanii serwisowej przewodu masowego w Seacie Altea ( i OIDP Leonie) TDI?? Ot taki drobiazg, źle dokręcony przewód a samochód może się zjarać (i niejeden zjarał)...
Dziś w njusach TVNu nagłaśniałi za to wadliwe linki ręcznego w samochodzie na F - Renault. Ot, taki złom z Francji.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-28 21:46:24
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 21:39, DoQ pisze:

Dziś w njusach TVNu nagłaśniałi za to wadliwe linki ręcznego w
samochodzie na F - Renault. Ot, taki złom z Francji.


Podobnie jak z wypadkami BMW.
Stereotyp to stereotyp, chyba zwalczyc sie go nie da, przynajmniej nie w jednym pokoleniu.

--
Karolek

Data: 2011-01-28 23:07:12
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 21:46, Karolek pisze:

Podobnie jak z wypadkami BMW.
Stereotyp to stereotyp, chyba zwalczyc sie go nie da, przynajmniej nie w
jednym pokoleniu.

Wypadki z BMW maja nieco inne podłoże.
BMW ma na tle konkurencji dość mocne silniki i RWD, byle matoł tym dobrze nie pojedzie. Mniej więcej tak samo jest z motocyklami.




Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-28 23:11:50
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 23:07:12 +0100, DoQ <pawel.doq@gmail.com> wrote:

BMW ma na tle konkurencji dość mocne silniki i RWD, byle matoł tym dobrze nie pojedzie.

No co ty, przecież to najbardziej zajebiste auto na śnieg. I jeszcze
jak hamuje :)


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-29 09:22:09
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 23:07, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-28 21:46, Karolek pisze:

Podobnie jak z wypadkami BMW.
Stereotyp to stereotyp, chyba zwalczyc sie go nie da, przynajmniej nie w
jednym pokoleniu.

Wypadki z BMW maja nieco inne podłoże.
BMW ma na tle konkurencji dość mocne silniki i RWD, byle matoł tym
dobrze nie pojedzie. Mniej więcej tak samo jest z motocyklami.

Niby tak, ale prywatnie zawsze obserwuje (kiedys nawet zdjecia robilem) wypadki, ktore spotykam na drodze.
BMW jednak bardzo rzadko spotykam (zeby nie napisac, ze w ogole), ba kiedys to policzylem i wyszlo mi, ze szczegolnie czesto widze wypadki z udzialem renaulta :>
Moze na jakas wielka statystyke to mala probka, ale innych nie ma zeby sie oprzec.


--
Karolek

Data: 2011-01-29 15:38:48
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 21:39, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-28 20:37, Gabriel 'wilk' pisze:

projektanckiej się sypią :-) Wg mnie wszystkie auta sie psują podobnie,
tylko że niektóre marki jadą na stereotypie wykreowanym w biednej Polsce
od czasu komunizmu :-(

Wiesz co? Chętnie bym wrócił do pracy w PSA jednak - mniej stresowo ;-)
Lud nie zdaje sobie sprawy z tego co się dzieje w motoryzacji.
Czy ktoś w mediach trąbił o kampanii serwisowej przewodu masowego w
Seacie Altea ( i OIDP Leonie) TDI?? Ot taki drobiazg, źle dokręcony
przewód a samochód może się zjarać (i niejeden zjarał)...
Dziś w njusach TVNu nagłaśniałi za to wadliwe linki ręcznego w
samochodzie na F - Renault. Ot, taki złom z Francji.

Ale po co masa w aucie? W ogóle nie jest potrzebna przecież.

Data: 2011-01-28 20:58:09
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:11, J.F. pisze:

Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ?

A bo to raz? Pracuje m.in dla autoryzowanego VAGa

A tu jak widac - zuzycie eksploatacyjne.
Tylko ze to nie jest cewka na B, ale na S :-)

Poleciłem koleżance auto na S(eat) - kupiła nówkę w salonie.
Przejechala 150km, przez ten czas padł: rozrusznik, podnośnik szyby, przełącznik podnośnika szyby, radio, akumulator, zamek tylnej klapy (tzw. ESKA) i zerwał się pasek klinowy. Głupio mi jak cholera, samochód spędził 2miesiące w serwisie - na części gwarancyjne czeka się nieraz 3 tygodnie. Na rozrusznik czekała 1 miesiąc i 5dni dokładnie.



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-28 21:19:13
Autor: WOJO
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Poleciłem koleżance auto na S(eat) - kupiła nówkę w salonie.
Przejechala 150km, przez ten czas padł: rozrusznik, podnośnik szyby, przełącznik podnośnika szyby, radio, akumulator, zamek tylnej klapy (tzw. ESKA) i zerwał się pasek klinowy. Głupio mi jak cholera, samochód spędził 2miesiące w serwisie - na części gwarancyjne czeka się nieraz 3 tygodnie. Na rozrusznik czekała 1 miesiąc i 5dni dokładnie.

To musi Cię lubić... :)
WOJO

Data: 2011-01-28 21:21:11
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 21:19, WOJO pisze:

samochód spędził 2miesiące w serwisie - na części gwarancyjne czeka
się nieraz 3 tygodnie. Na rozrusznik czekała 1 miesiąc i 5dni dokładnie.
To musi Cię lubić... :)

Że tak powiem, znajomość została poddana próbie ;-)

Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 15:40:35
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:58, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-28 20:11, J.F. pisze:

Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ?

A bo to raz? Pracuje m.in dla autoryzowanego VAGa

A tu jak widac - zuzycie eksploatacyjne.
Tylko ze to nie jest cewka na B, ale na S :-)

Poleciłem koleżance auto na S(eat)

Chyba bardzo nie lubisz tej koleżanki co?

Data: 2011-01-29 15:55:34
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 15:40:35 +0100,  Filip KK wrote:
W dniu 2011-01-28 20:58, DoQ pisze:
Poleciłem koleżance auto na S(eat)

Chyba bardzo nie lubisz tej koleżanki co?

A moze kolezanka jakos zle wplywa na samochody ?

Nie mowcie mi ze to norma ? :-)

J.

Data: 2011-01-29 16:24:38
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 15:55, J.F. pisze:

A moze kolezanka jakos zle wplywa na samochody ?

Zapewne tak, na samochód musiały oddziaływać złe emocje.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 17:05:22
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 16:24:38 +0100,  DoQ wrote:
W dniu 2011-01-29 15:55, J.F. pisze:
A moze kolezanka jakos zle wplywa na samochody ?

Zapewne tak, na samochód musiały oddziaływać złe emocje.

Nie chcesz mi chyba powiedziec ze to jest przecietna nowego samochodu?
To w koncu Seat czy Daewoo ? :-)

J.

Data: 2011-01-29 17:19:01
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 17:05, J.F. pisze:

A moze kolezanka jakos zle wplywa na samochody ?
Zapewne tak, na samochód musiały oddziaływać złe emocje.
Nie chcesz mi chyba powiedziec ze to jest przecietna nowego samochodu?
To w koncu Seat czy Daewoo ? :-)

Te elementy pierdziela sie w tych modelach, u niej zaczęły padać jedno po drugim.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 18:33:42
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 17:19:01 +0100,  DoQ wrote:
W dniu 2011-01-29 17:05, J.F. pisze:
A moze kolezanka jakos zle wplywa na samochody ?
Zapewne tak, na samochód musiały oddziaływać złe emocje.
Nie chcesz mi chyba powiedziec ze to jest przecietna nowego samochodu?
To w koncu Seat czy Daewoo ? :-)

Te elementy pierdziela sie w tych modelach, u niej zaczęły padać jedno po drugim.

Ale co - tylko w Seatach ? Przeciez to bylby strach kupic VW czy skode.

A moze i nie strach  - dbac o naladowana komorke, ze dwie karty
kredytowe i pamietac numer do Assistance :-)

J.

Data: 2011-01-29 18:51:07
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 18:33, J.F. pisze:

Ale co - tylko w Seatach ?
Przeciez to bylby strach kupic VW czy skode.

Nie bój się, można zarobić na VAGu :P

A moze i nie strach  - dbac o naladowana komorke, ze dwie karty
kredytowe i pamietac numer do Assistance :-)

To najlepsze rozwiazanie ;-)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 16:25:07
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 15:40, Filip KK pisze:

Poleciłem koleżance auto na S(eat)
Chyba bardzo nie lubisz tej koleżanki co?

A co miałem jej polecić jak akurat to jej się podobało? Używane BMW?

Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 20:33:58
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 16:25, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 15:40, Filip KK pisze:

Poleciłem koleżance auto na S(eat)
Chyba bardzo nie lubisz tej koleżanki co?

A co miałem jej polecić jak akurat to jej się podobało? Używane BMW?

TAK i byłaby zadowolona, jeździłaby zakochana w samochodzie, czerpałaby radość z jazdy! Ludzie kiedy Wy się wreszcie nauczycie...

Data: 2011-01-29 20:43:50
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:33, Filip KK pisze:

A co miałem jej polecić jak akurat to jej się podobało? Używane BMW?
TAK i byłaby zadowolona, jeździłaby zakochana w samochodzie, czerpałaby
radość z jazdy! Ludzie kiedy Wy się wreszcie nauczycie...

Tak, pewnie czeka na nią pełno zajebistych BMW do wzięcia w leasing.
Może masz klienta na E39 528? Kumpel sprzedaje, nie chciałbyś wiedzieć jak ocenia awaryjność tego samochodu...


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 20:47:05
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:43, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 20:33, Filip KK pisze:

A co miałem jej polecić jak akurat to jej się podobało? Używane BMW?
TAK i byłaby zadowolona, jeździłaby zakochana w samochodzie, czerpałaby
radość z jazdy! Ludzie kiedy Wy się wreszcie nauczycie...

Tak, pewnie czeka na nią pełno zajebistych BMW do wzięcia w leasing.
Może masz klienta na E39 528? Kumpel sprzedaje, nie chciałbyś wiedzieć
jak ocenia awaryjność tego samochodu...

A wiesz czemu? Bo to 528-e39 jest z przed 2002r.

Data: 2011-01-29 20:51:24
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:47, Filip KK pisze:

Tak, pewnie czeka na nią pełno zajebistych BMW do wzięcia w leasing.
Może masz klienta na E39 528? Kumpel sprzedaje, nie chciałbyś wiedzieć
jak ocenia awaryjność tego samochodu...
A wiesz czemu? Bo to 528-e39 jest z przed 2002r.

Czyli przed 2002r BMW robiło gówniane samochody?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 20:56:58
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:51, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 20:47, Filip KK pisze:

Tak, pewnie czeka na nią pełno zajebistych BMW do wzięcia w leasing.
Może masz klienta na E39 528? Kumpel sprzedaje, nie chciałbyś wiedzieć
jak ocenia awaryjność tego samochodu...
A wiesz czemu? Bo to 528-e39 jest z przed 2002r.

Czyli przed 2002r BMW robiło gówniane samochody?
Zapytaj PrzemkaV na temat awaryjności nowych BMW albo poszukaj w archiwum :-(
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 21:00:05
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:56, Gabriel 'wilk' pisze:

Czyli przed 2002r BMW robiło gówniane samochody?
Zapytaj PrzemkaV na temat awaryjności nowych BMW albo poszukaj w
archiwum :-(

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:24:38
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:00, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 20:56, Gabriel 'wilk' pisze:

Czyli przed 2002r BMW robiło gówniane samochody?
Zapytaj PrzemkaV na temat awaryjności nowych BMW albo poszukaj w
archiwum :-(

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)

Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.

Data: 2011-01-29 21:28:32
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:24, Filip KK pisze:

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)>
Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.

No patrz, a wcześniej jeździł E34 i był z niej bardzo zadowolony.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:26:05
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:28, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:24, Filip KK pisze:

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)>
Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.

No patrz, a wcześniej jeździł E34 i był z niej bardzo zadowolony.

Mam powtórzyć po raz trzeci?

Data: 2011-01-29 21:32:50
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:26, Filip KK pisze:

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)>
Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.
No patrz, a wcześniej jeździł E34 i był z niej bardzo zadowolony.
Mam powtórzyć po raz trzeci?

E34 było wyprodukowane przed 2002r i był zadowolony. Powtórz.



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:35:56
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:32, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:26, Filip KK pisze:

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)>
Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.
No patrz, a wcześniej jeździł E34 i był z niej bardzo zadowolony.
Mam powtórzyć po raz trzeci?

E34 było wyprodukowane przed 2002r i był zadowolony. Powtórz.

Mówiliśmy o e39, nie o e34.

Data: 2011-01-29 21:41:31
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:35, Filip KK pisze:

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)>
Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.
No patrz, a wcześniej jeździł E34 i był z niej bardzo zadowolony.
Mam powtórzyć po raz trzeci?
E34 było wyprodukowane przed 2002r i był zadowolony. Powtórz.
Mówiliśmy o e39, nie o e34.

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:39:55
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:41, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:35, Filip KK pisze:

Wlasnie chcialem nawiązać do PrzemkaV ;)
btw: E39 kolegi w zeszlym roku bylo unieruchomione jakies 4 razy :)>
Bo było wyprodukowane przed 2002 rokiem.
No patrz, a wcześniej jeździł E34 i był z niej bardzo zadowolony.
Mam powtórzyć po raz trzeci?
E34 było wyprodukowane przed 2002r i był zadowolony. Powtórz.
Mówiliśmy o e39, nie o e34.

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?

Przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem? Miał problemy z e39, bo kupił to bmw wyprodukowane przed 2002 rokiem. Po raz piąty nie powtórzę, bo jesteś strasznie oporny na wiedzę.

Data: 2011-01-29 21:43:51
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:39, Filip KK pisze:

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?
Przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem? Miał problemy z e39, bo kupił
to bmw wyprodukowane przed 2002 rokiem. Po raz piąty nie powtórzę, bo
jesteś strasznie oporny na wiedzę.

Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:41:48
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:43, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:39, Filip KK pisze:

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?
Przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem? Miał problemy z e39, bo kupił
to bmw wyprodukowane przed 2002 rokiem. Po raz piąty nie powtórzę, bo
jesteś strasznie oporny na wiedzę.

Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?

KURWA, NIE!

Data: 2011-01-29 21:46:29
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:41, Filip KK pisze:

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?
Przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem? Miał problemy z e39, bo kupił
to bmw wyprodukowane przed 2002 rokiem. Po raz piąty nie powtórzę, bo
jesteś strasznie oporny na wiedzę.
Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?
KURWA, NIE!

No jak nie, zła generacja, zły wybór, psujące się samochody to oznaka wysokiej jakości?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:43:46
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:46, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:41, Filip KK pisze:

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?
Przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem? Miał problemy z e39, bo kupił
to bmw wyprodukowane przed 2002 rokiem. Po raz piąty nie powtórzę, bo
jesteś strasznie oporny na wiedzę.
Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?
KURWA, NIE!

No jak nie, zła generacja, zły wybór, psujące się samochody to oznaka
wysokiej jakości?

Niech mu ktoś wytłumaczy co to jest lifting, bo krew mnie zaraz zaleje...

Data: 2011-01-29 21:48:27
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:43, Filip KK pisze:
No jak nie, zła generacja, zły wybór, psujące się samochody to oznaka
wysokiej jakości?
Niech mu ktoś wytłumaczy co to jest lifting, bo krew mnie zaraz zaleje...

Czyli BMW przed liftingiem to syf jak Renault?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 23:52:05
Autor: Marcin \"Kenickie\" Mydlak
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:48, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:43, Filip KK pisze:
No jak nie, zła generacja, zły wybór, psujące się samochody to oznaka
wysokiej jakości?
Niech mu ktoś wytłumaczy co to jest lifting, bo krew mnie zaraz zaleje...

Czyli BMW przed liftingiem to syf jak Renault?


Pozdrawiam
Paweł

Pawle, na litość. Nie kop leżącego. :)

--
Marcin "Kenickie" Mydlak
Wrocław, GG:291246, Skype:kenickie_pl
P307 2.0HDi/90
"Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój."

Data: 2011-01-30 00:18:20
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 23:52, Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:
W dniu 2011-01-29 21:48, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:43, Filip KK pisze:
No jak nie, zła generacja, zły wybór, psujące się samochody to oznaka
wysokiej jakości?
Niech mu ktoś wytłumaczy co to jest lifting, bo krew mnie zaraz
zaleje...

Czyli BMW przed liftingiem to syf jak Renault?



Pawle, na litość. Nie kop leżącego. :)

Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do śmietnika? Heh.

Data: 2011-01-30 00:59:32
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:


Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy
farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do śmietnika?
Heh.

Wez sie juz zamknij debilu.


--
Karolek

Data: 2011-01-30 01:34:47
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 00:59, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:


Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy
farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do śmietnika?
Heh.

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?

Data: 2011-01-30 00:45:04
Autor: Waldek Godel
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sun, 30 Jan 2011 01:34:47 +0100, Filip KK napisał(a):

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?

jak wy się nawzajem świetnie znacie...

--
Pozdrowienia, Waldek Godel
Co to jest tradycja? Tradycja co jest coś ekstra. Chodzi o to że jak my im
wydamy Zakajewa to oni nam muszą oddać samolot. Właśnie na zasadzie tej
tradycji.. to stara tradycja. Jeszcze od początku.. lotnictwa. Ekstradycja.

Data: 2011-01-30 05:17:53
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:45, Waldek Godel pisze:
Dnia Sun, 30 Jan 2011 01:34:47 +0100, Filip KK napisał(a):

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?

jak wy się nawzajem świetnie znacie...

Ciebie pytałem?

Data: 2011-01-30 08:49:16
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:45, Waldek Godel pisze:
Dnia Sun, 30 Jan 2011 01:34:47 +0100, Filip KK napisał(a):

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?

jak wy się nawzajem świetnie znacie...


Ostatni trolling nie wyszedl to szukasz dalej, jakiejs taniej pozywki?

--
Karolek

Data: 2011-02-01 11:06:57
Autor: Jakub Witkowski
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:45, Waldek Godel pisze:
Dnia Sun, 30 Jan 2011 01:34:47 +0100, Filip KK napisał(a):

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?

jak wy się nawzajem świetnie znacie...

10/10 :)))

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całości poglądom ich Autora.

Data: 2011-01-30 08:47:32
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:34, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 00:59, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:


Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy
farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do śmietnika?
Heh.

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?


Ty masz problem, z glowa.

--
Karolek

Data: 2011-01-30 15:15:09
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 08:47, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 01:34, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 00:59, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:


Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy
farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do
śmietnika?
Heh.

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?


Ty masz problem, z glowa.

Jeszcze raz zobaczę, że ponosi Cię fantazja w moim kierunku, to inaczej to załatwimy.

Data: 2011-01-30 15:52:39
Autor: Mario
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:15, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 08:47, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 01:34, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 00:59, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:


Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy
farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do
śmietnika?
Heh.

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?


Ty masz problem, z glowa.

Jeszcze raz zobaczę, że ponosi Cię fantazja w moim kierunku, to inaczej
to załatwimy.

ROTFL nie spinaj się tak bo Ci żyłka pęknie.
Chyba znów będę regularnie czytał p.m.s dzięki Twoim wypocinom na grupie, bo to niezła komedia i bzdurami które wypisujesz skutecznie poprawiasz mi humor. Tak więc działaj dalej ;)
Aha i jeszcze mógłbyś w końcu ujawnić przed światem obiecany film na którym to hamujesz na śniegu z 40km/h do 0 na 3 metrach, bo zima się skończy i nie będzie nam dane zaznać tej przyjemności.

Data: 2011-01-30 16:03:04
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:52, Mario pisze:
W dniu 2011-01-30 15:15, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 08:47, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 01:34, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 00:59, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:


Że co? Nie widzisz, że ten ktoś nie ma pojęcia na temat e39? Pieprzy
farmazony o jakichś rocznikach i liftingu? I porównuje BMW do
śmietnika?
Heh.

Wez sie juz zamknij debilu.

Masz problem cwaniaczku?


Ty masz problem, z glowa.

Jeszcze raz zobaczę, że ponosi Cię fantazja w moim kierunku, to inaczej
to załatwimy.

ROTFL nie spinaj się tak bo Ci żyłka pęknie.
Chyba znów będę regularnie czytał p.m.s dzięki Twoim wypocinom na
grupie, bo to niezła komedia i bzdurami które wypisujesz skutecznie
poprawiasz mi humor. Tak więc działaj dalej ;)

Widzę, że masz problem aby odpowiedzieć na mój post z przed kilkunastu dni.

Aha i jeszcze mógłbyś w końcu ujawnić przed światem obiecany film na
którym to hamujesz na śniegu z 40km/h do 0 na 3 metrach, bo zima się
skończy i nie będzie nam dane zaznać tej przyjemności.

Nie ma problemu, ale śniegu nie ma. Poza tym jak chciałem się spiknąć na spot, to jakoś wymiękliście. A potrzebny będzie ktoś, kto mnie potem z tego śniegu wyciągnie, jak się wryję w ziemię hamując na 3 metrach.

Data: 2011-01-30 16:13:33
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Aha i jeszcze mógłbyś w końcu ujawnić przed światem obiecany film na
którym to hamujesz na śniegu z 40km/h do 0 na 3 metrach, bo zima się
skończy i nie będzie nam dane zaznać tej przyjemności.

Nie ma problemu, ale śniegu nie ma. Poza tym jak chciałem się spiknąć na
spot, to jakoś wymiękliście. A potrzebny będzie ktoś, kto mnie potem z
tego śniegu wyciągnie, jak się wryję w ziemię hamując na 3 metrach.
Chyba jak wjedziesz autem w zaspę mającą wysokość 3 m :-)
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 16:19:44
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:13, Gabriel 'wilk' pisze:

Aha i jeszcze mógłbyś w końcu ujawnić przed światem obiecany film na
którym to hamujesz na śniegu z 40km/h do 0 na 3 metrach, bo zima się
skończy i nie będzie nam dane zaznać tej przyjemności.

Nie ma problemu, ale śniegu nie ma. Poza tym jak chciałem się spiknąć na
spot, to jakoś wymiękliście. A potrzebny będzie ktoś, kto mnie potem z
tego śniegu wyciągnie, jak się wryję w ziemię hamując na 3 metrach.
Chyba jak wjedziesz autem w zaspę mającą wysokość 3 m :-)
pozdrawiam

Nagle wysokość śniegu ma znaczenie? Ja nic nie mówiłem o jakiej wysokości jest ten śnieg.. Ale skrupulatnie cwaniaki wyciągnęli moje słowa i zaczęli się śmiać, szkoda że robiąc z siebie kompletnych debili.

Data: 2011-01-30 16:15:59
Autor: Mario
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:03, Filip KK pisze:
Aha i jeszcze mógłbyś w końcu ujawnić przed światem obiecany film na
którym to hamujesz na śniegu z 40km/h do 0 na 3 metrach, bo zima się
skończy i nie będzie nam dane zaznać tej przyjemności.

Nie ma problemu, ale śniegu nie ma. Poza tym jak chciałem się spiknąć na
spot, to jakoś wymiękliście. A potrzebny będzie ktoś, kto mnie potem z
tego śniegu wyciągnie, jak się wryję w ziemię hamując na 3 metrach.

No co Ty! to BMW nie wyjedzie samo? Myślę, że nie tylko wyjedziesz sam, ale też powyciągasz swoim BMW innych którzy przyjechali obejrzeć to wydarzenie na żywo i nie będą mogli wyjechać ze śniegu swoimi "przednionapędóweczkami". Więcej zaufania dla swojego samochodu.

Data: 2011-01-30 16:18:25
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:15, Mario pisze:
W dniu 2011-01-30 16:03, Filip KK pisze:
Aha i jeszcze mógłbyś w końcu ujawnić przed światem obiecany film na
którym to hamujesz na śniegu z 40km/h do 0 na 3 metrach, bo zima się
skończy i nie będzie nam dane zaznać tej przyjemności.

Nie ma problemu, ale śniegu nie ma. Poza tym jak chciałem się spiknąć na
spot, to jakoś wymiękliście. A potrzebny będzie ktoś, kto mnie potem z
tego śniegu wyciągnie, jak się wryję w ziemię hamując na 3 metrach.

No co Ty! to BMW nie wyjedzie samo? Myślę, że nie tylko wyjedziesz sam,
ale też powyciągasz swoim BMW innych którzy przyjechali obejrzeć to
wydarzenie na żywo i nie będą mogli wyjechać ze śniegu swoimi
"przednionapędóweczkami". Więcej zaufania dla swojego samochodu.

Nie interesuje mnie Twój bełkot, jak chciałem się spiknąć na spota, to wymiękliście. Sprawdzilibyśmy jak się zachowuje przedni napęd względem tylnego napędu, w różnych warunkach jakie byśmy wymyślili. Ja byłem do dyspozycji.

Data: 2011-01-30 17:42:30
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:15, Filip KK pisze:


Ty masz problem, z glowa.

Jeszcze raz zobaczę, że ponosi Cię fantazja w moim kierunku, to inaczej
to załatwimy.

Dajesz, bedzie zabawnie.
Tylko mety nie zapomnij lyknac, bo sie mozesz zdziwic :P

--
Karolek

Data: 2011-01-30 18:05:07
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 17:42, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 15:15, Filip KK pisze:


Ty masz problem, z glowa.

Jeszcze raz zobaczę, że ponosi Cię fantazja w moim kierunku, to inaczej
to załatwimy.

Dajesz, bedzie zabawnie.
Tylko mety nie zapomnij lyknac, bo sie mozesz zdziwic :P

Jak tak dalej pójdzie to chyba niebawem ponownie powołacie Komitet Zniczowy :-)
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 18:12:57
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 18:05, Gabriel 'wilk' pisze:

Dajesz, bedzie zabawnie.
Tylko mety nie zapomnij lyknac, bo sie mozesz zdziwic :P

Jak tak dalej pójdzie to chyba niebawem ponownie powołacie Komitet
Zniczowy :-)

Autograf pierwszego w Polsce fachowca BMW... tak, to by bylo cos ;>


--
Karolek

Data: 2011-01-30 23:53:09
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 18:12, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 18:05, Gabriel 'wilk' pisze:

Dajesz, bedzie zabawnie.
Tylko mety nie zapomnij lyknac, bo sie mozesz zdziwic :P

Jak tak dalej pójdzie to chyba niebawem ponownie powołacie Komitet
Zniczowy :-)

Autograf pierwszego w Polsce fachowca BMW... tak, to by bylo cos ;>

Żałosny dzieciak odważny za monitorkiem

Data: 2011-01-31 08:08:21
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 23:53, Filip KK pisze:

Autograf pierwszego w Polsce fachowca BMW... tak, to by bylo cos ;>

Żałosny dzieciak odważny za monitorkiem

To twoje zdanie, masz do niego prawo, chociaz jest kompletnie nieuzasadnione :>

--
Karolek

Data: 2011-01-30 12:28:10
Autor: Seba
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sun, 30 Jan 2011 01:34:47 +0100, Filip KK napisał(a):
W dniu 2011-01-30 00:59, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 00:18, Filip KK pisze:

Wez sie juz zamknij debilu.
Masz problem cwaniaczku?


ROTFL :)


--
Sebastian S.

Data: 2011-01-30 01:57:57
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 23:52, Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:

Pawle, na litość. Nie kop leżącego. :)

Ciii.. usiłuję się czegoś dowiedzieć ;)



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 05:18:24
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:57, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 23:52, Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:

Pawle, na litość. Nie kop leżącego. :)

Ciii.. usiłuję się czegoś dowiedzieć ;)

TO poczytaj trochę, bo póki co nie próbujesz niczego. Odkopałeś tylko jeden link, w którym bzdury są.

Data: 2011-01-30 10:16:09
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 05:18, Filip KK pisze:

Ciii.. usiłuję się czegoś dowiedzieć ;)
TO poczytaj trochę, bo póki co nie próbujesz niczego. Odkopałeś tylko
jeden link, w którym bzdury są.

Bzdury, jakie?
Oświeć mnie.



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 15:25:30
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 10:16, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 05:18, Filip KK pisze:

Ciii.. usiłuję się czegoś dowiedzieć ;)
TO poczytaj trochę, bo póki co nie próbujesz niczego. Odkopałeś tylko
jeden link, w którym bzdury są.

Bzdury, jakie?
Oświeć mnie.

Nie ma wielu ważnych informacji, np. co zostało poprawione. Tylko jakieś zewnętrzne zmiany opisali, to co widać gołym okiem. Na pewno żaden znawca BMW tego artykułu nie pisał, to po pierwsze. Po drugie, w 2001 roku napisał że została wprowadzona nowa gama silników. I co, myślisz że nic innego poza tym się nie wydarzyło? Otóż wydarzyło, nastąpił II lifting ale ja nie mam zamiaru się rozwodzić nad tym, bo ani nie jesteś zainteresowany kupnem takiej e39, ani nie mam potrzeby rozpisywania się.
Brak też podania miesięcy produkcji poszczególnych egzemplarzy, kombi, sedan, M5 wraz z przeróżnymi silnika, w jakich okresach wchodziły i do kiedy były produkowane.

Data: 2011-01-29 21:46:52
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:41, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-29 21:43, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:39, Filip KK pisze:

Serio? Ale może przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem?
Przeczytasz jeszcze raz ze zrozumieniem? Miał problemy z e39, bo kupił
to bmw wyprodukowane przed 2002 rokiem. Po raz piąty nie powtórzę, bo
jesteś strasznie oporny na wiedzę.

Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?

KURWA, NIE!
ROTFL :-)


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 22:09:04
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:46, Gabriel 'wilk' pisze:

Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?
KURWA, NIE!
ROTFL :-)

A z czego tu się śmiać?? ;-))))
Filip sugeruje, że BMW tłukło przez 7(!)lat (95-02) zjebany, sypiący się model którego prawdziwy znaffca BMW będzie unikał jak ognia. Jednocześnie nie chce przyznać, że to bubel - co jest dziwne wobec powyższego stwierdzenia ;) Wychodzi na to że tylko przez rok byli w stanie zrobić porządną E39, bo produkcje zakończyli rok po lifcie tj. w 2003 r. ;)

ATSD E39 miała lift w 2000, a nie w 2002 :)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 00:16:58
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 22:09, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:46, Gabriel 'wilk' pisze:

Czyli przed 2002 BMW robiło gówniane samochody, tak?
KURWA, NIE!
ROTFL :-)

A z czego tu się śmiać?? ;-))))
Filip sugeruje, że BMW tłukło przez 7(!)lat (95-02) zjebany, sypiący się
model którego prawdziwy znaffca BMW będzie unikał jak ognia.
Jednocześnie nie chce przyznać, że to bubel - co jest dziwne wobec
powyższego stwierdzenia ;) Wychodzi na to że tylko przez rok byli w
stanie zrobić porządną E39, bo produkcje zakończyli rok po lifcie tj. w
2003 r. ;)

ATSD E39 miała lift w 2000, a nie w 2002 :)


Doucz się, potem pogadamy.

Data: 2011-01-30 00:25:09
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 00:16, Filip KK pisze:

Doucz się, potem pogadamy.

Tzn. z czym się nie zgadzasz? Że lifting był w 2000 r.?
http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=72&t=101866 tutaj piszą że w 2000 r. - może powinieneś ich podszkolić?

Jeśli twierdzisz że od 2002 r. zaczęli produkować dobre egz. ,to co robili przez 7 lat wstecz? Tłukli francuzy i przez ostatni rok produkcji wpadli na to jak zrobić prawdziwe BMW?



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 01:01:58
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 00:25, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 00:16, Filip KK pisze:

Doucz się, potem pogadamy.

Tzn. z czym się nie zgadzasz? Że lifting był w 2000 r.?
http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=72&t=101866 tutaj piszą że
w 2000 r. - może powinieneś ich podszkolić?

Jeśli twierdzisz że od 2002 r. zaczęli produkować dobre egz. ,to co
robili przez 7 lat wstecz? Tłukli francuzy i przez ostatni rok produkcji
wpadli na to jak zrobić prawdziwe BMW?


Zostaw tego kretyna i jego prawdy objawione na temat BMW, ktorych stal sie znafca po tym jak kupil slownie jedno w zyciu BMW i poza tym zero stycznosci z marka :P

--
Karolek

Data: 2011-01-30 01:38:07
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 00:25, DoQ pisze:

Doucz się, potem pogadamy.

Tzn. z czym się nie zgadzasz? Że lifting był w 2000 r.?

W którym miejscu się nie zgadzam według Ciebie?

http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=72&t=101866 tutaj piszą że
w 2000 r. - może powinieneś ich podszkolić?

Mnie nie obchodzi co piszą. Mnie interesują tylko fakty.
A teraz spójrz na to co tam "piszą" i wyciągnij wnioski, bo jest tam jak wół wszystko napisane, z małymi błędami.

Jeśli twierdzisz że od 2002 r. zaczęli produkować dobre egz. ,to co
robili przez 7 lat wstecz? Tłukli francuzy i przez ostatni rok produkcji
wpadli na to jak zrobić prawdziwe BMW?

Albo zaczniesz rozmawiać na temat E39 albo skończyliśmy właśnie konwersację. Bo to tak jakby rozmawiać nt czerwonego samochodu, który jest lepszy od zielonego.

Data: 2011-01-30 01:51:35
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:38, Filip KK pisze:
W dniu 2011-01-30 00:25, DoQ pisze:

http://www.bmw-klub.pl/forum/viewtopic.php?f=72&t=101866 tutaj piszą że
w 2000 r. - może powinieneś ich podszkolić?>
Mnie nie obchodzi co piszą. Mnie interesują tylko fakty.
A teraz spójrz na to co tam "piszą" i wyciągnij wnioski, bo jest tam jak
wół wszystko napisane, z małymi błędami.

No przecież masz napisane jak wół: "2000r. Modernizacja, czyli lifting"
Czy powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 r. czy 2002 r.?
Czego nie rozumiesz?

Jeśli twierdzisz że od 2002 r. zaczęli produkować dobre egz. ,to co
robili przez 7 lat wstecz? Tłukli francuzy i przez ostatni rok produkcji
wpadli na to jak zrobić prawdziwe BMW?
Albo zaczniesz rozmawiać na temat E39 albo skończyliśmy właśnie
konwersację. Bo to tak jakby rozmawiać nt czerwonego samochodu, który
jest lepszy od zielonego.

LOL - ale odpowiesz na pytanie? Dlaczego E39 wyprodukowane pomiędzy 1995 a 2002 rokiem było do dupy i każdy znawca BMW omija je z daleka?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 05:17:27
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:51, DoQ pisze:

No przecież masz napisane jak wół: "2000r. Modernizacja, czyli lifting"
Czy powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 r. czy 2002 r.?

Powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 roku. Chyba rozumiesz co czytasz?

Czego nie rozumiesz?

Ty nie rozumiesz. Ale piąty raz Ci nie napiszę.

Jeśli twierdzisz że od 2002 r. zaczęli produkować dobre egz. ,to co
robili przez 7 lat wstecz? Tłukli francuzy i przez ostatni rok produkcji
wpadli na to jak zrobić prawdziwe BMW?
Albo zaczniesz rozmawiać na temat E39 albo skończyliśmy właśnie
konwersację. Bo to tak jakby rozmawiać nt czerwonego samochodu, który
jest lepszy od zielonego.

LOL - ale odpowiesz na pytanie?Dlaczego E39 wyprodukowane pomiędzy 1995
a 2002 rokiem było do dupy i każdy znawca BMW omija je z daleka?

Czy ja jestem producentem BMW, żeby Ci odpowiadać na to pytanie?

Data: 2011-01-30 10:29:47
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 05:17, Filip KK pisze:
No przecież masz napisane jak wół: "2000r. Modernizacja, czyli lifting"
Czy powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 r. czy 2002 r.?
Powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 roku. Chyba rozumiesz co
czytasz?
>Czego nie rozumiesz?
Ty nie rozumiesz. Ale piąty raz Ci nie napiszę.

Ale czego nie rozumiem? Co takiego wydarzyło się w 2002 r. że E39 stało się okazją dla znawcy BMW?

LOL - ale odpowiesz na pytanie?Dlaczego E39 wyprodukowane pomiędzy 1995
a 2002 rokiem było do dupy i każdy znawca BMW omija je z daleka?
Czy ja jestem producentem BMW, żeby Ci odpowiadać na to pytanie?

To po co opowiadasz historie o liftingach których nie było?

ATSD możesz mi wywróżyć czy warto kupić F10 już teraz, czy poczekać do lifting? Kiedy będzie lifting F10tki i co zmienią na lepsze? Powiem koledze że podpowiedział mi to znawca marki. Nie chcę żebyś się za 7lat śmiał "trzeba było brać egz. po lifcie z 2015 r. i każdy o tym wiedział".


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 15:18:17
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 10:29, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 05:17, Filip KK pisze:
No przecież masz napisane jak wół: "2000r. Modernizacja, czyli lifting"
Czy powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 r. czy 2002 r.?
Powyższa informacja mówi o liftingu w 2000 roku. Chyba rozumiesz co
czytasz?
>Czego nie rozumiesz?
Ty nie rozumiesz. Ale piąty raz Ci nie napiszę.

Ale czego nie rozumiem?

Że jeździł egzemplarzem przed I liftingiem, który nie należy do udanych.

Co takiego wydarzyło się w 2002 r. że E39 stało
się okazją dla znawcy BMW?

W 2002? Nic. Ale w 2001 coś się wydarzyło, może coś znajdziesz na necie. Szukaj i przewracaj, BMW to nie polny groszek, że wszystko wyczytasz na jego temat W NECIE.

LOL - ale odpowiesz na pytanie?Dlaczego E39 wyprodukowane pomiędzy 1995
a 2002 rokiem było do dupy i każdy znawca BMW omija je z daleka?
Czy ja jestem producentem BMW, żeby Ci odpowiadać na to pytanie?

To po co opowiadasz historie o liftingach których nie było?

Bo tłumaczę od samego początku, że miał starszy model e39! Zanim weszły poprawki psujących się nagminnie elementów.

ATSD możesz mi wywróżyć czy warto kupić F10 już teraz, czy poczekać do
lifting? Kiedy będzie lifting F10tki i co zmienią na lepsze? Powiem
koledze że podpowiedział mi to znawca marki. Nie chcę żebyś się za 7lat
śmiał "trzeba było brać egz. po lifcie z 2015 r. i każdy o tym wiedział".

Do wróżki napisz.

Data: 2011-01-30 15:40:41
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:18, Filip KK pisze:

Bo tłumaczę od samego początku, że miał starszy model e39! Zanim weszły
poprawki psujących się nagminnie elementów.

W którym roku? I jakie to były elementy?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 16:11:30
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:40, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 15:18, Filip KK pisze:

Bo tłumaczę od samego początku, że miał starszy model e39! Zanim weszły
poprawki psujących się nagminnie elementów.

W którym roku? I jakie to były elementy?

Poczytaj co się psuło w e39, niektóre rzeczy zostały poprawione w liftingu w 2000 roku ale pod koniec 2001 wszedł II lift, w którym zostało poprawione bardzo dużo rzeczy, których nikt nie zobaczy gołym okiem. Mówię o różnych podzespołach. Jak kupuję czasami coś do BMW w serwisie, to się mnie pytają dokładnie o rok i miesiąc produkcji, bo muszą wiedzieć który lift i wtedy wspólnymi siłami próbujemy dostrzec różnice w jakiejś części, porównując ją do części z innego roku. To tylko w serwisie będziesz w stanie odkryć takie rzeczy. Po prostu poprawili jakość pewnych podzespołów, żeby te ostatnie egzemplarze w budzie e39 jeździły długo i bezawaryjnie. Swoją drogą, ciekawa polityka. VW z roku na rok psuje wszystkie elementy, a nie poprawia. Co kolejna generacja golfa, to gorsza.

Data: 2011-02-03 07:22:20
Autor: Adam Krawczyk
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sun, 30 Jan 2011 16:11:30 +0100, użytkowmik Filip KK napisał(a):

Jak kupuję czasami coś do BMW w serwisie, to się mnie pytają dokładnie o rok i miesiąc produkcji, bo muszą wiedzieć który lift

Podanie VINu nie wystarczy?

--
Pozdrawiam
Adam Krawczyk - Ruda Śląska
Citroen Xantia '93 1.9i (DKZ) + ECU (LFZ) Vizeks Compilation
Toyota Corolla '96 1,3 XLI (4E-FE)

Data: 2011-02-03 07:45:09
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-02-03 07:22, Adam Krawczyk pisze:
Dnia Sun, 30 Jan 2011 16:11:30 +0100, użytkowmik Filip KK napisał(a):

Jak kupuję czasami coś do BMW w
serwisie, to się mnie pytają dokładnie o rok i miesiąc produkcji, bo
muszą wiedzieć który lift

Podanie VINu nie wystarczy?


Tak to jest jak sie numery przebija... potem nic sie nie zgadza ;>

--
Karolek

Data: 2011-02-04 10:56:57
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:11, Filip KK pisze:

okiem. Mówię o różnych podzespołach. Jak kupuję czasami coś do BMW w
serwisie, to się mnie pytają dokładnie o rok i miesiąc produkcji, bo
muszą wiedzieć który lift i wtedy wspólnymi siłami próbujemy dostrzec
różnice w jakiejś części, porównując ją do części z innego roku. To


LOL szczepanem jeździsz?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:25:34
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:51, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 20:47, Filip KK pisze:

Tak, pewnie czeka na nią pełno zajebistych BMW do wzięcia w leasing.
Może masz klienta na E39 528? Kumpel sprzedaje, nie chciałbyś wiedzieć
jak ocenia awaryjność tego samochodu...
A wiesz czemu? Bo to 528-e39 jest z przed 2002r.

Czyli przed 2002r BMW robiło gówniane samochody?

Ja tego nie napisałem. Mowa była o modelu E39. Albo przestaniecie generalizować na temat BMW albo zaczniecie słuchać kogoś, kto ma z tymi samochodami na co dzień styczność.

Data: 2011-01-29 21:31:52
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:25, Filip KK pisze:

Ja tego nie napisałem. Mowa była o modelu E39. Albo przestaniecie
generalizować na temat BMW albo zaczniecie słuchać kogoś, kto ma z tymi
samochodami na co dzień styczność.

Wiesz co? Jak ty zaczynałeś głaskać golfa po gałce, to ów kolega jeździł już od dawna BMW.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:37:08
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:31, DoQ pisze:

Ja tego nie napisałem. Mowa była o modelu E39. Albo przestaniecie
generalizować na temat BMW albo zaczniecie słuchać kogoś, kto ma z tymi
samochodami na co dzień styczność.

Wiesz co? Jak ty zaczynałeś głaskać golfa po gałce, to ów kolega jeździł
już od dawna BMW.

CO ma piernik do wiatraka?

Jeździł od dawna BMW, a kupił złą generację e39. Czyli G wiedział przed kupnem tego samochodu albo był naiwny i liczył na to, że sobie odmłodzi BMW kupując nowszą generację.

Data: 2011-01-29 21:42:15
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:37, Filip KK pisze:

CO ma piernik do wiatraka?
Jeździł od dawna BMW, a kupił złą generację e39. Czyli G wiedział przed
kupnem tego samochodu albo był naiwny i liczył na to, że sobie odmłodzi
BMW kupując nowszą generację.

Czyli jednak BMW robi gówniane samochody, jak Renault.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:41:25
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:42, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:37, Filip KK pisze:

CO ma piernik do wiatraka?
Jeździł od dawna BMW, a kupił złą generację e39. Czyli G wiedział przed
kupnem tego samochodu albo był naiwny i liczył na to, że sobie odmłodzi
BMW kupując nowszą generację.

Czyli jednak BMW robi gówniane samochody, jak Renault.

Ja tego nie napisałem.

Data: 2011-01-29 21:45:38
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:41, Filip KK pisze:

CO ma piernik do wiatraka?
Jeździł od dawna BMW, a kupił złą generację e39. Czyli G wiedział przed
kupnem tego samochodu albo był naiwny i liczył na to, że sobie odmłodzi
BMW kupując nowszą generację.
Czyli jednak BMW robi gówniane samochody, jak Renault.
Ja tego nie napisałem.

Zła generacja, psujący się model to nie jest gówniana jakość?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 01:39:18
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:45, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-29 21:41, Filip KK pisze:

CO ma piernik do wiatraka?
Jeździł od dawna BMW, a kupił złą generację e39. Czyli G wiedział przed
kupnem tego samochodu albo był naiwny i liczył na to, że sobie odmłodzi
BMW kupując nowszą generację.
Czyli jednak BMW robi gówniane samochody, jak Renault.
Ja tego nie napisałem.

Zła generacja, psujący się model to nie jest gówniana jakość?

Pisałem kilkukrotnie, BO MIAŁ E39 PRZED 2002 rokiem! Zgadza się, czy nie?! Jutro zadzwoń i zapytaj, z którego roku miał e39! A potem wróć na grupę i napisz.

Data: 2011-01-30 01:54:42
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:39, Filip KK pisze:

Zła generacja, psujący się model to nie jest gówniana jakość?
Pisałem kilkukrotnie, BO MIAŁ E39 PRZED 2002 rokiem! Zgadza się, czy
nie?! Jutro zadzwoń i zapytaj, z którego roku miał e39! A potem wróć na
grupę i napisz.

No ale co w związku z tym że miał przed 2002 rokiem? To znaczy że kupił gówniane BMW które produkowali przez bite 7lat aż do 2002 roku?
I jeszcze jedno pytanie - w jaki sposób w 1999r. kupić samochód z 2002 r.?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 05:21:42
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 01:54, DoQ pisze:

Zła generacja, psujący się model to nie jest gówniana jakość?
Pisałem kilkukrotnie, BO MIAŁ E39 PRZED 2002 rokiem! Zgadza się, czy
nie?! Jutro zadzwoń i zapytaj, z którego roku miał e39! A potem wróć na
grupę i napisz.

No ale co w związku z tym że miał przed 2002 rokiem? To znaczy że kupił
gówniane BMW które produkowali przez bite 7lat aż do 2002 roku?

Widzę, że już się dowiedziałeś że mam rację, tylko nie potrafisz mi jej przyznać?
Mało tego, domyśliłem się że właśnie chodzi o BMW z 99roku z silnikiem 2.8. I pewnie jeszcze w dodatku było to kombi.

I jeszcze jedno pytanie - w jaki sposób w 1999r. kupić samochód z 2002 r.?

Durnia z siebie robisz?

Sprawdź na początek kiedy produkowali rocznik modelowy, w którym miesiącu. Sprawdź też ILE BYŁO LIFTINGÓW piątki w budzie e39! Bo póki co, doczytałeś że lifting był w 2000 roku. Rozumiem, że myślisz że od stycznia produkowali lift?

Data: 2011-01-30 10:21:57
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 05:21, Filip KK pisze:

No ale co w związku z tym że miał przed 2002 rokiem? To znaczy że kupił
gówniane BMW które produkowali przez bite 7lat aż do 2002 roku?
Widzę, że już się dowiedziałeś że mam rację, tylko nie potrafisz mi jej
przyznać?

Ale rację z czym?  Co takiego wniosłeś do wątku?

Mało tego, domyśliłem się że właśnie chodzi o BMW z 99roku z silnikiem
2.8. I pewnie jeszcze w dodatku było to kombi.

Trudno żeby E39 528 (co wyraźnie napisałem) było z 2002 r., na czym polega więc fenomen twoich domysłów?
tak btw: to sedan.

I jeszcze jedno pytanie - w jaki sposób w 1999r. kupić samochód z 2002
r.?
Durnia z siebie robisz?

Odpowiesz?

Sprawdź na początek kiedy produkowali rocznik modelowy, w którym
miesiącu. Sprawdź też ILE BYŁO LIFTINGÓW piątki w budzie e39! Bo póki
co, doczytałeś że lifting był w 2000 roku. Rozumiem, że myślisz że od
stycznia produkowali lift?

No ile, oświeć mnie. Może wiesz coś więcej niż sama fabryka?


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 12:15:16
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 05:21:42 +0100, Filip KK <nospam@nospam.pl> wrote:

Sprawdź też ILE BYŁO LIFTINGÓW piątki w budzie e39!

Wszelkie źródła podają że jeden, w 2000 roku. --
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-30 15:13:04
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 12:15, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 05:21:42 +0100, Filip KK<nospam@nospam.pl>  wrote:

Sprawdź też ILE BYŁO LIFTINGÓW piątki w budzie e39!

Wszelkie źródła podają że jeden, w 2000 roku.

No cóż. Nie wiem z jakich Ty źródeł korzystasz...

Data: 2011-01-30 15:39:13
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:13, Filip KK pisze:

Sprawdź też ILE BYŁO LIFTINGÓW piątki w budzie e39!
Wszelkie źródła podają że jeden, w 2000 roku.
No cóż. Nie wiem z jakich Ty źródeł korzystasz...

Ogólnodostępnych. Wskażesz wreszcie swoje źródła, które JASNO i WYRAŹNIE informują, że E39 miała kilka LIFTINGÓW? Od razu uprzedzam: dodatkowe wyposażenie, zmiana wyglądu felg czy inny gatunek drewna na desce rozdzielczej mnie nie interesuje.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 16:16:30
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 15:39, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 15:13, Filip KK pisze:

Sprawdź też ILE BYŁO LIFTINGÓW piątki w budzie e39!
Wszelkie źródła podają że jeden, w 2000 roku.
No cóż. Nie wiem z jakich Ty źródeł korzystasz...

Ogólnodostępnych.

Powodzenia, to nie jest VW.

Wskażesz wreszcie swoje źródła, które JASNO i WYRAŹNIE
informują, że E39 miała kilka LIFTINGÓW?

BMW E39 nie miało kilku liftingów, tylko dwa.

Od razu uprzedzam: dodatkowe
wyposażenie, zmiana wyglądu felg czy inny gatunek drewna na desce
rozdzielczej mnie nie interesuje.

A co Cię interesuje, że tak się wypytujesz konkretnie o ten model?

Proszę bardzo, głupi przykład. W serii: po I lifcie wsadzali inne webasto, po drugim lifcie wsadzali inne webasto i przed I liftem było inne webasto.
W II lifcie jest webasto typu Z/C, np. z odrębną pompą wodną co daje możliwość ogrzewania postojowego.

To tylko jedna rzecz, dużo więcej podzespołów wymienili.

Data: 2011-01-30 17:16:48
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:16, Filip KK pisze:

Proszę bardzo, głupi przykład. W serii: po I lifcie wsadzali inne
webasto, po drugim lifcie wsadzali inne webasto i przed I liftem było
inne webasto.
W II lifcie jest webasto typu Z/C, np. z odrębną pompą wodną co daje
możliwość ogrzewania postojowego.

No teraz już będę wiedział, że zmiana/poprawa dowolnego elementu w samochodzie nazywa się jego liftingiem. Wychodzi na to, że samochody (różnych producentów) przechodzą liftingi średnio co jakieś pół roku. ROTFL.


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 23:55:49
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 17:16, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 16:16, Filip KK pisze:

Proszę bardzo, głupi przykład. W serii: po I lifcie wsadzali inne
webasto, po drugim lifcie wsadzali inne webasto i przed I liftem było
inne webasto.
W II lifcie jest webasto typu Z/C, np. z odrębną pompą wodną co daje
możliwość ogrzewania postojowego.

No teraz już będę wiedział, że zmiana/poprawa dowolnego elementu w
samochodzie nazywa się jego liftingiem. Wychodzi na to, że samochody
(różnych producentów) przechodzą liftingi średnio co jakieś pół roku.
ROTFL.

Udowadniać Ci nie będę, że były dwa lifty.

Data: 2011-01-31 12:15:02
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 23:55, Filip KK pisze:
Udowadniać Ci nie będę, że były dwa lifty.

Doskonale Cię rozumiem.
Trudno żebyś udowodnił coś, co nie miało miejsca.



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 17:55:43
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:16, Filip KK pisze:

Proszę bardzo, głupi przykład. W serii: po I lifcie wsadzali inne
webasto, po drugim lifcie wsadzali inne webasto i przed I liftem było
inne webasto.
W II lifcie jest webasto typu Z/C, np. z odrębną pompą wodną co daje
możliwość ogrzewania postojowego.

Glupcze, webasto bylo do kazdej wersji z silnikiem diesla oprocz TDSa, jako dogrzewnie silnika, roznica polegajaca na tym czy ogrzewanie to posiadalo pompke wody, czy nie zalezala od tego czy klient sobie wybral w opcji wyposazenia ogrzewnie postojowe, czy nie. Jak nie wybral to webasto bylo bez pompki i uruchamilo sie po uruchomieniu silnika i dzialalo jedynie jako dogrzewanie silnika, a uzytkownik nie mogl samodzielnie go uruchomic. Jak klient zaplacil za ogrzewanie postojowe to otrzymywal webasto z pompka i mogl je uruchomic bez uruchaminia silnika.
Boze co za duren i jeszcze uwzasz sie za fachowca od BMW :/ Zal dupe sciska.

--
Karolek

Data: 2011-01-30 23:55:21
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 17:55, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 16:16, Filip KK pisze:

Proszę bardzo, głupi przykład. W serii: po I lifcie wsadzali inne
webasto, po drugim lifcie wsadzali inne webasto i przed I liftem było
inne webasto.
W II lifcie jest webasto typu Z/C, np. z odrębną pompą wodną co daje
możliwość ogrzewania postojowego.

Glupcze, webasto bylo do kazdej wersji z silnikiem diesla oprocz TDSa,
jako dogrzewnie silnika, roznica polegajaca na tym czy ogrzewanie to
posiadalo pompke wody, czy nie zalezala od tego czy klient sobie wybral
w opcji wyposazenia ogrzewnie postojowe, czy nie. Jak nie wybral to
webasto bylo bez pompki i uruchamilo sie po uruchomieniu silnika i
dzialalo jedynie jako dogrzewanie silnika, a uzytkownik nie mogl
samodzielnie go uruchomic. Jak klient zaplacil za ogrzewanie postojowe
to otrzymywal webasto z pompka i mogl je uruchomic bez uruchaminia silnika.

Gówno prawda!

Montowali z/c z pompą do wersji bez dogrzewania silnika. Doucz się znafco.

Data: 2011-01-31 08:11:33
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 23:55, Filip KK pisze:

Glupcze, webasto bylo do kazdej wersji z silnikiem diesla oprocz TDSa,
jako dogrzewnie silnika, roznica polegajaca na tym czy ogrzewanie to
posiadalo pompke wody, czy nie zalezala od tego czy klient sobie wybral
w opcji wyposazenia ogrzewnie postojowe, czy nie. Jak nie wybral to
webasto bylo bez pompki i uruchamilo sie po uruchomieniu silnika i
dzialalo jedynie jako dogrzewanie silnika, a uzytkownik nie mogl
samodzielnie go uruchomic. Jak klient zaplacil za ogrzewanie postojowe
to otrzymywal webasto z pompka i mogl je uruchomic bez uruchaminia
silnika.

Gówno prawda!

Montowali z/c z pompą do wersji bez dogrzewania silnika. Doucz się znafco.

Kazdy 2.0d, 2.5d czy 3.0d ma dogrzewnie silnika tumanie.

--
Karolek

Data: 2011-01-31 13:20:26
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-31 08:11, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 23:55, Filip KK pisze:

Glupcze, webasto bylo do kazdej wersji z silnikiem diesla oprocz TDSa,
jako dogrzewnie silnika, roznica polegajaca na tym czy ogrzewanie to
posiadalo pompke wody, czy nie zalezala od tego czy klient sobie wybral
w opcji wyposazenia ogrzewnie postojowe, czy nie. Jak nie wybral to
webasto bylo bez pompki i uruchamilo sie po uruchomieniu silnika i
dzialalo jedynie jako dogrzewanie silnika, a uzytkownik nie mogl
samodzielnie go uruchomic. Jak klient zaplacil za ogrzewanie postojowe
to otrzymywal webasto z pompka i mogl je uruchomic bez uruchaminia
silnika.

Gówno prawda!

Montowali z/c z pompą do wersji bez dogrzewania silnika. Doucz się
znafco.

Kazdy 2.0d, 2.5d czy 3.0d ma dogrzewnie silnika tumanie.

Tylko nie każdy ma pompkę deklu.

Data: 2011-01-31 23:40:53
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-31 13:20, Filip KK pisze:

Kazdy 2.0d, 2.5d czy 3.0d ma dogrzewnie silnika tumanie.

Tylko nie każdy ma pompkę deklu.

Juz napislem dlaczego kretynie.
Jak widac nie ogarniasz kilku prostych zdan.
W skrocie, to czy pompka jest czy jej nie ma nie ma zadnego zwiazku z jakimis faceliftingami.

--
Karolek

Data: 2011-01-31 23:50:12
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:ii7dtk$ppo$1news.mm.pl...
W dniu 2011-01-31 13:20, Filip KK pisze:

Kazdy 2.0d, 2.5d czy 3.0d ma dogrzewnie silnika tumanie.

Tylko nie każdy ma pompkę deklu.

Juz napislem dlaczego kretynie.

Nie ma to jak rozmowa dwóch właścicieli BMW.
Trafił swój na swego.

Prośba - przestań już go dokarmiać i wyciągać go z kibla tak bez rękawiczki.

Data: 2011-02-01 00:16:55
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-31 23:50, Cavallino pisze:

Juz napislem dlaczego kretynie.

Nie ma to jak rozmowa dwóch właścicieli BMW.
Trafił swój na swego.


Smieszni sa ludzie, ktorzy oburzaja sie na wulgaryzmy.
Jest to element jezyka, jakze niezastapiony przy okreslaniu niektorych osobnikow.

Prośba - przestań już go dokarmiać i wyciągać go z kibla tak bez
rękawiczki.

OK i tak mnie juz znudzil.

--
Karolek

Data: 2011-02-01 00:23:58
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:ii7g16$23tq$1news.mm.pl...
W dniu 2011-01-31 23:50, Cavallino pisze:

Juz napislem dlaczego kretynie.

Nie ma to jak rozmowa dwóch właścicieli BMW.
Trafił swój na swego.


Smieszni sa ludzie, ktorzy oburzaja sie na wulgaryzmy.
Jest to element jezyka,

Jasne, pytanie tylko czyjego.
Propagowanie penerstwa i jego języka to kiepski pomysł.
Nawet jeśli ktoś tak mówi, to nie jest powód żeby ktoś inny na poziomie, miał zachowywać się podobnie.

Data: 2011-02-01 07:45:52
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-02-01 00:23, Cavallino pisze:

Smieszni sa ludzie, ktorzy oburzaja sie na wulgaryzmy.
Jest to element jezyka,

Jasne, pytanie tylko czyjego.

Kazdego na swiecie.

Propagowanie penerstwa i jego języka to kiepski pomysł.
Nawet jeśli ktoś tak mówi, to nie jest powód żeby ktoś inny na poziomie,
miał zachowywać się podobnie.


Tak jasne :>
To sa slowa jak kazde inne.
Mozesz ich uzywac, nie musisz, Twoja sprawa, ale jak myslisz, ze zyskujesz na poziomie obrazajac kogos bez uzywania slow powszechnie uznanych z wulgaryzmy to jestes glupszy niz ustawa przewiduje.

--
Karolek

Data: 2011-02-01 09:58:30
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:ii8ab0$1had$1news.mm.pl...
W dniu 2011-02-01 00:23, Cavallino pisze:

Smieszni sa ludzie, ktorzy oburzaja sie na wulgaryzmy.
Jest to element jezyka,

Jasne, pytanie tylko czyjego.

Kazdego na swiecie.

Nie, nie każdy na świecie jest penerem spod budki z piwem/klatki na Pradze.


Propagowanie penerstwa i jego języka to kiepski pomysł.
Nawet jeśli ktoś tak mówi, to nie jest powód żeby ktoś inny na poziomie,
miał zachowywać się podobnie.


Tak jasne :>
To sa slowa jak kazde inne.

Dla penera - owszem.

Data: 2011-02-01 15:31:37
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-02-01 09:58, Cavallino pisze:

Kazdego na swiecie.

Nie, nie każdy na świecie jest penerem spod budki z piwem/klatki na Pradze.


Pod budka z piwem to wulgaryzmow uzywa sie jako znak interpunkcyjny.
Ale jak widac nie czaisz roznicy :>


Propagowanie penerstwa i jego języka to kiepski pomysł.
Nawet jeśli ktoś tak mówi, to nie jest powód żeby ktoś inny na poziomie,
miał zachowywać się podobnie.


Tak jasne :>
To sa slowa jak kazde inne.

Dla penera - owszem.

Co ty z tym penerem... znowu Ci odbija?

--
Karolek

Data: 2011-02-01 20:01:00
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:

To sa slowa jak kazde inne.

Dla penera - owszem.

Co ty z tym penerem... znowu Ci odbija?

Byłoby tak, gdybym to ja usiłował wmawiać komuś że szerzenie chamstwa/penerstwa na grupie jest czymś absolutnie normalnym i pożądanym.

Data: 2011-02-01 20:44:20
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-02-01 20:01, Cavallino pisze:
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:

To sa slowa jak kazde inne.

Dla penera - owszem.

Co ty z tym penerem... znowu Ci odbija?

Byłoby tak, gdybym to ja usiłował wmawiać komuś że szerzenie
chamstwa/penerstwa na grupie jest czymś absolutnie normalnym i pożądanym.


Juz Ci jeden kolega zwrocil uwage na chamstwo w Twoim wydaniu i jak widac nie potrzeba do tego wulgaryzmow.


--
Karolek

Data: 2011-02-02 11:00:26
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:ii9nuk$20gu$1news.mm.pl...
W dniu 2011-02-01 20:01, Cavallino pisze:
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:

To sa slowa jak kazde inne.

Dla penera - owszem.

Co ty z tym penerem... znowu Ci odbija?

Byłoby tak, gdybym to ja usiłował wmawiać komuś że szerzenie
chamstwa/penerstwa na grupie jest czymś absolutnie normalnym i pożądanym.


Juz Ci jeden kolega zwrocil uwage na chamstwo w Twoim wydaniu

W moim kf to siedzą co najwyżej Twoi koledzy po penerstwie a nie moi.
I za darmo tam nie trafili.
A i Ty jesteś coraz bliżej, jeśli choć nie spróbujesz powrotu do merytoryki, tylko będzie próbował na siłę pluć na innych w obronie penerstwa.

Data: 2011-02-02 11:20:45
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-02-02 11:00, Cavallino pisze:

Juz Ci jeden kolega zwrocil uwage na chamstwo w Twoim wydaniu

W moim kf to siedzą co najwyżej Twoi koledzy po penerstwie a nie moi.
I za darmo tam nie trafili.
A i Ty jesteś coraz bliżej, jeśli choć nie spróbujesz powrotu do
merytoryki, tylko będzie próbował na siłę pluć na innych w obronie
penerstwa.

To ci pomoge, zlamasie.


--
Karolek

Data: 2011-02-02 11:31:08
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Karolek" <dragNOSPAM@o2.pl> napisał w wiadomości news:iibb9t$6sk$1news.mm.pl...
W dniu 2011-02-02 11:00, Cavallino pisze:

Juz Ci jeden kolega zwrocil uwage na chamstwo w Twoim wydaniu

W moim kf to siedzą co najwyżej Twoi koledzy po penerstwie a nie moi.
I za darmo tam nie trafili.
A i Ty jesteś coraz bliżej, jeśli choć nie spróbujesz powrotu do
merytoryki, tylko będzie próbował na siłę pluć na innych w obronie
penerstwa.

To ci pomoge, zlamasie.

PLONK

Data: 2011-01-30 16:19:21
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 15:13:04 +0100, Filip KK <nospam@nospam.pl> wrote:

No cóż. Nie wiem z jakich Ty źródeł korzystasz...

To pokaż to, w którym jest napisane że e39 miała drugi lifting.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-30 16:21:41
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:19, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 15:13:04 +0100, Filip KK<nospam@nospam.pl>  wrote:

No cóż. Nie wiem z jakich Ty źródeł korzystasz...

To pokaż to, w którym jest napisane że e39 miała drugi lifting.

Nie wiem czy gdziekolwiek to wyczytasz, w necie mi się nie chce szukać, bo nie muszę nikomu nic udowadniać. Powodzenia w każdym razie życzę.

Ja posiadam auto po II liftingu, a konkretniej z czerwca 2002 roku, więc miałem niejednokrotnie przyjemność porównać różne produkcje.

Data: 2011-01-30 16:27:46
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 16:21:41 +0100, Filip KK <nospam@nospam.pl> wrote:

Ja posiadam auto po II liftingu, a konkretniej z czerwca 2002 roku, więc miałem niejednokrotnie przyjemność porównać różne produkcje.

To że w różnych rocznikach są różne części nie oznacza, że po drodze
był jakiś lifting. Producent może na bieżąco wprowadzać różne zmiany w
konstrukcji auta, nie nazywając tego liftingiem. Twoje projekcje o II
liftingu e39 nie mają pokrycia w żadnym źródle, oprócz Twojej
wyobraźni.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-30 18:00:31
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:27, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 16:21:41 +0100, Filip KK<nospam@nospam.pl>  wrote:

Ja posiadam auto po II liftingu, a konkretniej z czerwca 2002 roku, więc
miałem niejednokrotnie przyjemność porównać różne produkcje.

To że w różnych rocznikach są różne części nie oznacza, że po drodze
był jakiś lifting. Producent może na bieżąco wprowadzać różne zmiany w
konstrukcji auta, nie nazywając tego liftingiem. Twoje projekcje o II
liftingu e39 nie mają pokrycia w żadnym źródle, oprócz Twojej
wyobraźni.


Z nim nie pogadasz.
Widzial raptem jedno BMW na oczy, pewnie tylko to, ktore kupil nie tak dawno temu zreszta (bo przeciez do niedawna smigal szmelcwagenem) i oglosil sie fachowcem marki BMW :P


--
Karolek

Data: 2011-01-30 23:57:08
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 18:00, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 16:27, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 16:21:41 +0100, Filip KK<nospam@nospam.pl> wrote:

Ja posiadam auto po II liftingu, a konkretniej z czerwca 2002 roku, więc
miałem niejednokrotnie przyjemność porównać różne produkcje.

To że w różnych rocznikach są różne części nie oznacza, że po drodze
był jakiś lifting. Producent może na bieżąco wprowadzać różne zmiany w
konstrukcji auta, nie nazywając tego liftingiem. Twoje projekcje o II
liftingu e39 nie mają pokrycia w żadnym źródle, oprócz Twojej
wyobraźni.


Z nim nie pogadasz.
Widzial raptem jedno BMW na oczy, pewnie tylko to, ktore kupil nie tak
dawno temu zreszta (bo przeciez do niedawna smigal szmelcwagenem) i
oglosil sie fachowcem marki BMW :P


Idź do mamusi karolku

Data: 2011-01-31 08:12:17
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 23:57, Filip KK pisze:

Z nim nie pogadasz.
Widzial raptem jedno BMW na oczy, pewnie tylko to, ktore kupil nie tak
dawno temu zreszta (bo przeciez do niedawna smigal szmelcwagenem) i
oglosil sie fachowcem marki BMW :P


Idź do mamusi karolku

Bo co filipku, poplaczesz sie?

--
Karolek

Data: 2011-01-31 13:20:46
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-31 08:12, Karolek pisze:
W dniu 2011-01-30 23:57, Filip KK pisze:

Z nim nie pogadasz.
Widzial raptem jedno BMW na oczy, pewnie tylko to, ktore kupil nie tak
dawno temu zreszta (bo przeciez do niedawna smigal szmelcwagenem) i
oglosil sie fachowcem marki BMW :P


Idź do mamusi karolku

Bo co filipku, poplaczesz sie?

Masz problem widze.

Data: 2011-01-31 23:41:52
Autor: Karolek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-31 13:20, Filip KK pisze:

Bo co filipku, poplaczesz sie?

Masz problem widze.

Mam, zal dupe mi sciska jak ciebie czytam.

--
Karolek

Data: 2011-01-30 23:56:31
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:27, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 16:21:41 +0100, Filip KK<nospam@nospam.pl>  wrote:

Ja posiadam auto po II liftingu, a konkretniej z czerwca 2002 roku, więc
miałem niejednokrotnie przyjemność porównać różne produkcje.

To że w różnych rocznikach są różne części nie oznacza, że po drodze
był jakiś lifting. Producent może na bieżąco wprowadzać różne zmiany w
konstrukcji auta, nie nazywając tego liftingiem. Twoje projekcje o II
liftingu e39 nie mają pokrycia w żadnym źródle, oprócz Twojej
wyobraźni.

Sprawdź u źródła, a potem przeproś.

Data: 2011-01-31 12:33:58
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 23:56:31 +0100, Filip KK <nospam@nospam.pl> wrote:

Sprawdź u źródła, a potem przeproś.

Sprawdzałem. Ty daj swoje.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-31 13:21:06
Autor: Filip KK
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-31 12:33, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 23:56:31 +0100, Filip KK<nospam@nospam.pl>  wrote:

Sprawdź u źródła, a potem przeproś.

Sprawdzałem. Ty daj swoje.


Rozumiem, że źródło to są katalogi serwisowe?

Data: 2011-01-31 22:46:38
Autor: Marek
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Co sie kłócić o lifty, jeśli ktoś nie odróżnia liftu (z ang. facelifting - kto nie wie niech spojrzy do słownika google ;-)) od zwykłej modernizacji podzespołów. Wg mnie , zgodnie z logiką nie możemy nazwac liftem zmianę wewnątrz pojazdu lub jego podzespołu. A tak a'propos to kolega znawca moze wie kiedy przypadała przerwa wakacyjna w bmw? bo jesli na przełomie lato-jesień to dopiero następny rok modelowy byłby wersją zmodernizowaną - moim zdaniem po co przed wakacjami wypuszczac jakies zmiany...
Ale ja sie nie znam i BMW mam tylko w skali 1:72:)
Pozdrawiam tych co im gul skacze:)

Marek
Płock, Seat Toledo 1,9 TDi

Data: 2011-02-02 15:48:56
Autor: news-gazeta
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Nie wiem czy gdziekolwiek to wyczytasz, w necie mi się nie chce szukać, bo nie muszę nikomu nic udowadniać. Powodzenia w każdym razie życzę.

Ja posiadam auto po II liftingu, a konkretniej z czerwca 2002 roku, więc miałem niejednokrotnie przyjemność porównać różne produkcje.


Myśle że kolega Filip KK ma jakiś ewidenty problem z psychiką.
Nie dość że bardzo łatwo pakuje się w kłopoty typu sprzeczka - to nie potrafi z honorem z tego wyjść tylko kłóci się na maxa, udowadniając że nie ma racji.

Tak samo było z hamowaniem na śniegu na 3 metrach.
A teraz dołożenie webasto traktujesz jako lifting ?

Nie masz honoru kolego, nie potrafisz przegrywać i cokolwiek napiszesz na tej liście - jesteś tutaj już przegrańcem.


Pozdrawiam - Darek.

Data: 2011-01-29 14:14:43
Autor: Lewis
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 20:11, J.F. pisze:
On Fri, 28 Jan 2011 19:53:14 +0100,  DoQ wrote:
W dniu 2011-01-28 18:58, Gabriel 'wilk' pisze:
Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w
dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą
zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Mylisz się. W samochodach na F i Fiatach cewki padają. W Volkswagenie to
zuĹźycie eksploatacyjne ;-)

Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ?

Yhy. Golf IV silnik AWP 1.8T 180KM padnięte dwie cewki ;)

--
Części do A6 C4 sprzedam
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=399697
Pozdrawiam
Lewis

Data: 2011-01-29 16:41:20
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 14:14, Lewis pisze:
W dniu 2011-01-28 20:11, J.F. pisze:
On Fri, 28 Jan 2011 19:53:14 +0100, DoQ wrote:
W dniu 2011-01-28 18:58, Gabriel 'wilk' pisze:
Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w
dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą
zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Mylisz się. W samochodach na F i Fiatach cewki padają. W Volkswagenie to
zuĹźycie eksploatacyjne ;-)

Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ?

Yhy. Golf IV silnik AWP 1.8T 180KM padnięte dwie cewki ;)
Jego i tak nie przekonasz, On woli żyć stereotypami i niezawodnością niemieckich aut :-)
pozdrawiam


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 17:17:49
Autor: Lewis
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 16:41, Gabriel 'wilk' pisze:
W dniu 2011-01-29 14:14, Lewis pisze:

Yhy. Golf IV silnik AWP 1.8T 180KM padnięte dwie cewki ;)
Jego i tak nie przekonasz, On woli żyć stereotypami i niezawodnością
niemieckich aut :-)


To jeszcze dodam Silnik ACK Audi mi nie padły ale swoje cewki sprzedałem kolesiowi któremu padły. ;)

--
Części do A6 C4 sprzedam
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=399697
Pozdrawiam
Lewis

Data: 2011-01-29 17:37:40
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 17:17, Lewis pisze:
W dniu 2011-01-29 16:41, Gabriel 'wilk' pisze:
W dniu 2011-01-29 14:14, Lewis pisze:

Yhy. Golf IV silnik AWP 1.8T 180KM padnięte dwie cewki ;)
Jego i tak nie przekonasz, On woli żyć stereotypami i niezawodnością
niemieckich aut :-)


To jeszcze dodam Silnik ACK Audi mi nie padły ale swoje cewki sprzedałem
kolesiowi któremu padły. ;)

To ja dodam na koniec pewien fakt z Ĺźycia
W pewnej zaprzyjaźnionej firmie jeździło kilka cliówek jakaś Megi II kombi i kilka Sceników II oraz jakiś pug chyba 407 + francuskie dostawczaki(blaszaki) i flagowy prezesowski VelSatis z najmocniejszym silnikiem i full wypasem. Po pewnym czasie trzeba było zmienić flote aut i padło na VW gdyż kierowcy zawodowi (mistrzowie kierownicy) oraz osoby zajmujące się flotą w firmie doszły do niosku że francuskie to mało reprezentatywne auta oraz że się psują. Od momentu jak zmienili na VW prezesi psy wieszają na tych co wpadli na ten pomysł, auta psują się na potęgę, komfort jazdy gorszy, nie dające się otworzyć zamki w zimie, kilka z nich już miało próby włamania a pozostałe są po tylu naprawch że są stałymi bywalcami ASO VW. O dziwo najbardziej padaja Passaty (kilka razy lawetowane a jeden nawet po kapitalce silnika - na gwarancji) oraz golfy kombi. Najmniej awaryjne są niewysilone blaszaki i polówki. Wszyscy w firmie czekają z niecierpliwością aż przyjdzie czas zmiany floty i wracają do francuzów :-)
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-29 17:54:34
Autor: Lewis
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 17:37, Gabriel 'wilk' pisze:
W dniu 2011-01-29 17:17, Lewis pisze:
W dniu 2011-01-29 16:41, Gabriel 'wilk' pisze:
W dniu 2011-01-29 14:14, Lewis pisze:

Yhy. Golf IV silnik AWP 1.8T 180KM padnięte dwie cewki ;)
Jego i tak nie przekonasz, On woli żyć stereotypami i niezawodnością
niemieckich aut :-)


To jeszcze dodam Silnik ACK Audi mi nie padły ale swoje cewki sprzedałem
kolesiowi któremu padły. ;)

To ja dodam na koniec pewien fakt z Ĺźycia
W pewnej zaprzyjaźnionej firmie jeździło kilka cliówek jakaś Megi II
kombi i kilka Sceników II oraz jakiś pug chyba 407 + francuskie
dostawczaki(blaszaki) i flagowy prezesowski VelSatis z najmocniejszym
silnikiem i full wypasem. Po pewnym czasie trzeba było zmienić flote aut
i padło na VW gdyż kierowcy zawodowi (mistrzowie kierownicy) oraz osoby
zajmujące się flotą w firmie doszły do niosku że francuskie to mało
reprezentatywne auta oraz że się psują. Od momentu jak zmienili na VW
prezesi psy wieszają na tych co wpadli na ten pomysł, auta psują się na
potęgę, komfort jazdy gorszy, nie dające się otworzyć zamki w zimie,
kilka z nich już miało próby włamania a pozostałe są po tylu naprawch że
są stałymi bywalcami ASO VW. O dziwo najbardziej padaja Passaty (kilka
razy lawetowane a jeden nawet po kapitalce silnika - na gwarancji) oraz
golfy kombi. Najmniej awaryjne są niewysilone blaszaki i polówki.
Wszyscy w firmie czekają z niecierpliwością aż przyjdzie czas zmiany
floty i wracają do francuzów :-)
pozdrawiam


Tylko że z roku na rok każda marka ma coraz więcej przypadków awaryjności, ot taki marketing i ekologia.
Stare panzervageny naprawdę były wytrzymałymi autami i na tej wypracowanej przez kilkanaście lat opinii passat w TDi to utopijne auto które się nie psuje ;)

--
Części do A6 C4 sprzedam
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=399697
Pozdrawiam
Lewis

Data: 2011-01-29 20:34:05
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 17:37:40 +0100,  Gabriel 'wilk' wrote:
To ja dodam na koniec pewien fakt z życia
[...] Od momentu jak zmienili na VW prezesi psy wieszają na tych co wpadli na ten pomysł, auta psują się na potęgę, komfort jazdy gorszy, nie dające się otworzyć zamki w zimie, kilka z nich już miało próby włamania a pozostałe są po tylu naprawch że są stałymi bywalcami ASO VW. O dziwo najbardziej padaja Passaty (kilka

No coz, widac cos sie zmienilo, bo tak z 10 lat temu to z VW nie bylo
wiekszych klopotow.

Wszyscy w firmie czekają z niecierpliwością aż przyjdzie czas zmiany floty i wracają do francuzów :-)

Toyota nie ? J.

Data: 2011-01-29 20:49:58
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 20:34, J.F. pisze:
On Sat, 29 Jan 2011 17:37:40 +0100,  Gabriel 'wilk' wrote:
To ja dodam na koniec pewien fakt z życia
[...] Od momentu jak zmienili na VW
prezesi psy wieszają na tych co wpadli na ten pomysł, auta psują się na
potęgę, komfort jazdy gorszy, nie dające się otworzyć zamki w zimie,
kilka z nich już miało próby włamania a pozostałe są po tylu naprawch że
są stałymi bywalcami ASO VW. O dziwo najbardziej padaja Passaty (kilka

No coz, widac cos sie zmienilo, bo tak z 10 lat temu to z VW nie bylo
wiekszych klopotow.
U mnie w firmie też paski sypią się na potęgę a leciwy scenik II jeździ i jedzi a Velsatis też zrobił swoje km i nie zaliczył większych wpadek oprócz elektroniki :-)

10 lat temu nie było problemów z większością produkowanych autek i to niezależnie od modelu i marki. Auta były wówczas stosunkowo proste w konstrukcji, projektowane raz na 10 lat (model) a nie jak dziś na 2/3 lata i projektowali je inżynierowie a nie menagerowie czy ekonomiści.

Wszyscy w firmie czekają z niecierpliwością aż przyjdzie czas zmiany
floty i wracają do francuzów :-)

Toyota nie ?
Nie, ponieważ też schodzi na psy albo i już zeszła :-)

pozdrawiam
--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 10:52:58
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Gabriel 'wilk'" <gglab@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:

Od momentu jak zmienili na VW prezesi psy wieszają na tych co wpadli na ten pomysł, auta psują się na potęgę, komfort jazdy gorszy, nie dające się otworzyć zamki w zimie, kilka z nich już miało próby włamania a pozostałe są po tylu naprawch że są stałymi bywalcami ASO VW. O dziwo najbardziej padaja Passaty (kilka razy lawetowane a jeden nawet po kapitalce silnika - na gwarancji) oraz golfy kombi. Najmniej awaryjne są niewysilone blaszaki i polówki.

To, Ĺźe niemiecki badziew jest jeszcze gorszy od francuskiego, to powszechnie znana prawda.
Oczywiście tylko dla tych, którzy potrafią pomyśleć.
A przyczyną jest choćby jeszcze wyższa cena, za to samo.
Kierunek powinien być odwrotny - tzn. szukać czegoś, co oferuje tyle samo, ale za cenę niższą, a nie wyższą.

Data: 2011-01-29 18:36:26
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 16:41:20 +0100,  Gabriel 'wilk' wrote:
W dniu 2011-01-29 14:14, Lewis pisze:
W dniu 2011-01-28 20:11, J.F. pisze:
Tylko jest maly niuans - slyszales kiedys zeby komus padla cewka w
aucie na V ?

Yhy. Golf IV silnik AWP 1.8T 180KM padnięte dwie cewki ;)
Jego i tak nie przekonasz, On woli żyć stereotypami i niezawodnością niemieckich aut :-)

Kurde, jezdzilem 20-letnim niemieckim fordem, trudno mnie bedzie
przekonac :)

J.

Data: 2011-01-29 18:54:30
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 18:36, J.F. pisze:

Kurde, jezdzilem 20-letnim niemieckim fordem, trudno mnie bedzie
przekonac :)

Ale to już tym nowoczesnym górnozaworowym ?;)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 19:04:06
Autor: Seba
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sat, 29 Jan 2011 18:36:26 +0100, J.F. napisał(a):

Kurde, jezdzilem 20-letnim niemieckim fordem

Jak to "jeździłem"? Dawaj nam tu szybko wyjaśnienia (!) - co kupiłeś?
 ;)


--
Pozdrawiam,
Sebastian S.
http://wroclaw.fotopolska.eu/ - Wrocław na fotografii

Data: 2011-01-29 19:07:23
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 19:04:06 +0100,  Seba wrote:
Dnia Sat, 29 Jan 2011 18:36:26 +0100, J.F. napisał(a):
Kurde, jezdzilem 20-letnim niemieckim fordem

Jak to "jeździłem"?

sierra pojechala na zlomowisko.

Dawaj nam tu szybko wyjaśnienia (!) - co kupiłeś?

No jak to co - tez forda. Mondeo, bo sierry z klima blisko nie bylo :-)

J.

Data: 2011-01-29 20:02:33
Autor: Seba
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Dnia Sat, 29 Jan 2011 19:07:23 +0100, J.F. napisał(a):
Jak to "jeździłem"?

sierra pojechala na zlomowisko.

Dawaj nam tu szybko wyjaśnienia (!) - co kupiłeś?

No jak to co - tez forda. Mondeo, bo sierry z klima blisko nie bylo :-)


Eeee, czyli brak sensacji (złapałeś mnie ;) ) - bo już myślałem, że
Mondeo wysłałeś do krainy wiecznych akumulatorów ;)


--
Pozdrawiam,
Sebastian S.
http://wroclaw.fotopolska.eu/ - Wrocław na fotografii

Data: 2011-01-29 20:08:24
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 20:02:33 +0100,  Seba wrote:
Dnia Sat, 29 Jan 2011 19:07:23 +0100, J.F. napisał(a):
Jak to "jeździłem"?
sierra pojechala na zlomowisko.

Eeee, czyli brak sensacji (złapałeś mnie ;) ) - bo już myślałem, że
Mondeo wysłałeś do krainy wiecznych akumulatorów ;)

Mondeo jeszcze nie ma 20 lat, wiec sie nie psuje wiele :-)

J.

Data: 2011-01-30 10:58:26
Autor: MarcinJM
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-28 19:53, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-28 18:58, Gabriel 'wilk' pisze:

Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta gdzie w
dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą
zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Mylisz się. W samochodach na F i Fiatach cewki padają. W Volkswagenie to
zużycie eksploatacyjne ;-)

No... mi w SC padla wczoraj.  Zaaplikowalem cewke od subaru, dziala wybornie :)

--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl

Data: 2011-01-30 11:14:58
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 10:58, MarcinJM pisze:

No... mi w SC padla wczoraj. Zaaplikowalem cewke od subaru, dziala
wybornie :)

To pewnie i mocy przybyło! ;-))


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 11:18:23
Autor: MarcinJM
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 11:14, DoQ pisze:
W dniu 2011-01-30 10:58, MarcinJM pisze:

No... mi w SC padla wczoraj. Zaaplikowalem cewke od subaru, dziala
wybornie :)

To pewnie i mocy przybyło! ;-))

Heh, kazdy od razu: to i mocy przybylo ;)
Nie, po prostu taka mialem na podoredziu, a elektrycznie jest to to samo (dwie podwojne cewki).
Po jakiejs subarynie mi zostalo.

--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl

Data: 2011-01-30 11:24:32
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 11:18, MarcinJM pisze:

To pewnie i mocy przybyło! ;-))
Heh, kazdy od razu: to i mocy przybylo ;)

No widzisz, coś w tym musi być;))

Nie, po prostu taka mialem na podoredziu, a elektrycznie jest to to samo
(dwie podwojne cewki).
Po jakiejs subarynie mi zostalo.

Iskra to iskra, jaka jest każdy widzi :)


Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 11:33:57
Autor: MarcinJM
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 11:24, DoQ pisze:
Iskra to iskra, jaka jest każdy widzi :)

No tak, ale pierwotne mogloby sie roznic rezystancja, a tym samym poborem pradu. Tu na szczescie jest prawie to samo (miesci sie w tolerancji).
Natomiast wtorne ma 3x nizsza rezystancje (subaryna ok 20kohm, fiat 65-80kohm). Z tym, ze pobor pradu determinuje pierwotne, wiec tym wtornym sie nie przejalem.
Chyba, ze nieslusznie sie nie przejalem.

--
Pozdrawiam
MarcinJM
gg: 978510, marcinjm()op.pl

Data: 2011-01-30 11:49:14
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 11:33, MarcinJM pisze:

Natomiast wtorne ma 3x nizsza rezystancje (subaryna ok 20kohm, fiat
65-80kohm). Z tym, ze pobor pradu determinuje pierwotne, wiec tym
wtornym sie nie przejalem.
Chyba, ze nieslusznie sie nie przejalem.

Prawdopodobnie będzie działać, a świece bardzo się różnią od tych w subaru? Np. przerwa?



Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-30 11:51:52
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 11:33:57 +0100,  MarcinJM wrote:
W dniu 2011-01-30 11:24, DoQ pisze:
Iskra to iskra, jaka jest każdy widzi :)

No tak, ale pierwotne mogloby sie roznic rezystancja, a tym samym poborem pradu. Tu na szczescie jest prawie to samo (miesci sie w tolerancji).

Bo energia iskry bardzo podobna w kazdym samochodzie, to i parametry
cewki te same.

Natomiast wtorne ma 3x nizsza rezystancje (subaryna ok 20kohm, fiat 65-80kohm). Z tym, ze pobor pradu determinuje pierwotne, wiec tym wtornym sie nie przejalem.
Chyba, ze nieslusznie sie nie przejalem.

to opornik przeciwzakloceniowy. Chyba ze innego kabla wymaga.

J.

Data: 2011-01-28 22:22:05
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Gabriel 'wilk'" <gglab@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:

Ale co mają padające cewki czy inna elektronika do marki auta

W tym przypadku wszystko.
Bo ta marka uparcie pakuje do aut spierdzielone od nastu lat cewki.

gdzie w dobie globalizacji i tak w większości aut te same elemnty siedzą zwłaszcza firm Valeo, Bosh, Siemmens itp.

Akurat w Renault i cewkach siedzi Sagem.
I to on się wali na potęgę.
Nie słyszałem, aby gdziekolwiek indziej problemy z cewkami występowały na taką skalę.

Data: 2011-01-28 22:38:26
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 22:22:05 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

W tym przypadku wszystko.
Bo ta marka uparcie pakuje do aut spierdzielone od nastu lat cewki.

Nie stwierdono. Oryginały Beru od 2004 roku, działają - Scenic II
2.0T.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-28 22:42:08
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:cpd6k6dt6b3a4bjhksb4teq8ghr88kpq404ax.com...
On Fri, 28 Jan 2011 22:22:05 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

W tym przypadku wszystko.
Bo ta marka uparcie pakuje do aut spierdzielone od nastu lat cewki.

Nie stwierdono. Oryginały Beru

Nic nie pisałem, że do każdego egzemplarza i modelu, więc odpowiadasz nie na temat.

od 2004 roku, działają - Scenic II
2.0T.

Problem w tym, że jeszcze w w 2006 roku w ramach gwarancji wpakowali mi do Megane ponownie cewki Sagem.
Bo o nich mowa.

Data: 2011-01-28 22:44:10
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 22:42:08 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

Problem w tym, że jeszcze w w 2006 roku w ramach gwarancji wpakowali mi do Megane ponownie cewki Sagem.

No właśnie. Problematyczne były Sagemy, po wymianie na Beru o
problemie można praktycznie zapomnieć.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-28 22:52:59
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:r3e6k6lvmpcgii3kkfln69umh9s2bc59cr4ax.com...
On Fri, 28 Jan 2011 22:42:08 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

Problem w tym, że jeszcze w w 2006 roku w ramach gwarancji wpakowali mi do
Megane ponownie cewki Sagem.

No właśnie. Problematyczne były Sagemy, po wymianie na Beru o
problemie można praktycznie zapomnieć.

Dokładnie tak.
Ale jeśli problemy z cewkami nadal występują, to znaczy że Renault nadal dystrybuuje Sagema i nie informuje klientów, że sprzedaje im bubel.
A jak w nowych Megane, nadal Sagemy? ;-)

Data: 2011-01-28 23:00:48
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 22:52:59 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

A jak w nowych Megane, nadal Sagemy? ;-)

A diabli ich wiedzą, Gabriel ma, niech sprawdzi :)


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-28 23:02:35
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:o3f6k6132b2nis3762ka574fit5cpvd5054ax.com...
On Fri, 28 Jan 2011 22:52:59 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

A jak w nowych Megane, nadal Sagemy? ;-)

A diabli ich wiedzą, Gabriel ma, niech sprawdzi :)

Gabriel ma Clio, nie Megane.

Data: 2011-01-28 23:04:26
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 23:02:35 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

Gabriel ma Clio, nie Megane.

Fuckt, ale cewki może sprawdzić ;)


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-29 04:33:20
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:paf6k61f4jb0d6mbpnitodo4so92g39dqt4ax.com...
On Fri, 28 Jan 2011 23:02:35 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

Gabriel ma Clio, nie Megane.

Fuckt, ale cewki może sprawdzić ;)

A co to da w kontekście pytania o cewki w Megane?

Data: 2011-01-29 14:17:48
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 04:33:20 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

A co to da w kontekście pytania o cewki w Megane?

Może nie w Megane, ale w Renault.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-29 16:48:51
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 14:17, jerzu pisze:
On Sat, 29 Jan 2011 04:33:20 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>  wrote:

A co to da w kontekście pytania o cewki w Megane?

Może nie w Megane, ale w Renault.


Sprawdzę jutro bo dziś mi się do auta nie chce iść - zimno :-)
Napisze tylko tyle, że w rodzinie jest i Meganka II, Clio II, Clio III Grand Tour, Twingo I (było), jest i Twingo II, był Scenik II i Thalia I oraz sporo innych francusko wloskich autek ze sporymi przebiegami i nic - cewki nie chce padać :-) A zapomniałem w kropce I padła mi raz cewka :-) Jedyne co padło w okolicach silnika to czujnik impulsowy w Twingo I (auto miało 10 lat) oraz u ojca w Clio II po 9 latach łożyska w kołach i aku oraz raz odmówił posłuszeństwa zamek klapy (urwał się kabelek) - auto z 99'
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 10:54:06
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:5r48k69urp2i7haj4mc88fpnrd12lag7lg4ax.com...
On Sat, 29 Jan 2011 04:33:20 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

A co to da w kontekście pytania o cewki w Megane?

Może nie w Megane, ale w Renault.

Ale ja pytałem o konkretny model.
Nigdy nie słyszałem o problemach z cewkami w Clio.

Data: 2011-01-30 12:24:30
Autor: jerzu
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 10:54:06 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

Ale ja pytałem o konkretny model.
Nigdy nie słyszałem o problemach z cewkami w Clio.

Skoro padały w Megankach, Espace czy Scenicach, to czemu nie miałyby w
Clio? W końcu to takie same cewki.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński  xxx.jerzu@poczta.onet.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200

Data: 2011-01-30 12:35:15
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "jerzu" <to_jest_fajans.jerzu@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:7iiak6d3cd33rcmvdpjdtv964obc2u448k4ax.com...
On Sun, 30 Jan 2011 10:54:06 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl> wrote:

Ale ja pytałem o konkretny model.
Nigdy nie słyszałem o problemach z cewkami w Clio.

Skoro padały w Megankach, Espace czy Scenicach, to czemu nie miałyby w
Clio? W końcu to takie same cewki.

Nie mam pojęcia.
Ale może przecież być tak, że problem wcale nie tkwi w cewkach, a ich padanie to tylko skutek czegoś innego w elektryce samochodu?

Data: 2011-01-30 13:23:53
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 12:24, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 10:54:06 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>  wrote:

Ale ja pytałem o konkretny model.
Nigdy nie słyszałem o problemach z cewkami w Clio.

Skoro padały w Megankach, Espace czy Scenicach, to czemu nie miałyby w
Clio? W końcu to takie same cewki.
Darku, już pisałem że w rodzinie i u znajomych jest i było wiele autek z koncernu Renault - sam mam ju5 czy 6 te auto i w żadnym nie padła cewka - były to auta od żaby I po ostatnią Lage z najmocniejszym silnikiem. Jedyna cewka jaka mi padła to jak już pisałem w kropce mk I z 97 roku - tam jest taka sama jak w cc 700 :-)
Widać to nie kwestia samych cewek ale czegoś w instalacji ele. lub umiejscowieniu tych cewek w komorze silnikowej.
pozdrawiam


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 13:45:29
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Gabriel 'wilk'" <gglab@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ii3l9c$k2k$1news.onet.pl...
W dniu 2011-01-30 12:24, jerzu pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 10:54:06 +0100, "Cavallino"
<cavallinoBEZ-SPAMU@konto.pl>  wrote:

Ale ja pytałem o konkretny model.
Nigdy nie słyszałem o problemach z cewkami w Clio.

Skoro padały w Megankach, Espace czy Scenicach, to czemu nie miałyby w
Clio? W końcu to takie same cewki.
Darku, już pisałem że w rodzinie i u znajomych jest i było wiele autek z koncernu Renault - sam mam ju5 czy 6 te auto i w żadnym nie padła cewka

A ile z nich to były/są Megane?

Widać to nie kwestia samych cewek ale czegoś w instalacji ele. lub umiejscowieniu tych cewek w komorze silnikowej.

Jest taka możliwość.

Data: 2011-01-30 16:15:56
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha

A ile z nich to były/są Megane?
Jedna Megi mk I oraz jedna Megi mk II kombi 1.9dCi - w żadnej nie padła cewka ale w tej ostatniej sypała się elektronik (czujniki)
pozdrawiam


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 16:43:22
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Gabriel 'wilk'" <gglab@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ii3vbv$l8o$4news.onet.pl...

A ile z nich to były/są Megane?
Jedna Megi mk I oraz jedna Megi mk II kombi 1.9dCi - w żadnej nie padła cewka

LOL.
No faktycznie - że w tej drugiej nie padła, to dziwne jest. ;-)
A ta pierwsza to też diesel?

Data: 2011-01-30 18:12:05
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:43, Cavallino pisze:
Użytkownik "Gabriel 'wilk'" <gglab@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ii3vbv$l8o$4news.onet.pl...

A ile z nich to były/są Megane?
Jedna Megi mk I oraz jedna Megi mk II kombi 1.9dCi - w żadnej nie
padła cewka

LOL.
No faktycznie - że w tej drugiej nie padła, to dziwne jest. ;-)
A ta pierwsza to też diesel?
Megi mkII GT to diesel wiec nie miało co padać, więć się nie czepiaj.
A co do Megi mk I to 1,6 benzyna. Zresztą podobnie jak:
-Scenik mkI i mkII(benzyna)
-Laga 2.0 Turbo benzyna
-Clio 1,2 16v
-Clio 1,4 8v
-Thalia 1,4 8v
-Twingo mkI - 1,2 8v
-Twingo mkII- 1,2 16v
-Clio 1,2 tce - 1,2 16v Turbo
i jeszcze trochę tego był z francuskim znaczkiem
pozdrawiam

--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-01-30 14:27:40
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sun, 30 Jan 2011 13:23:53 +0100,  Gabriel 'wilk' wrote:
Skoro padały w Megankach, Espace czy Scenicach, to czemu nie miałyby w
Clio? W końcu to takie same cewki.
Darku, już pisałem że w rodzinie i u znajomych jest i było wiele autek z koncernu Renault - sam mam ju5 czy 6 te auto i w żadnym nie padła cewka - były to auta od żaby I po ostatnią Lage z najmocniejszym silnikiem.

Ale polowa to diesle ? :-)

Widać to nie kwestia samych cewek ale czegoś w instalacji ele. lub umiejscowieniu tych cewek w komorze silnikowej.

A nie jest tak ze w roznych silnikach to sa rozne cewki ? W szczegolnosci  te stare silniki maja nadal kable ? Aczkolwiek Renault problemy z cewkami ma od ~10 lat, to juz chyba obejmuje tez "stare" silniki ..

J.

Data: 2011-01-30 16:21:11
Autor: Gabriel 'wilk'
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 14:27, J.F. pisze:
On Sun, 30 Jan 2011 13:23:53 +0100,  Gabriel 'wilk' wrote:
Skoro padały w Megankach, Espace czy Scenicach, to czemu nie miałyby w
Clio? W końcu to takie same cewki.
Darku, już pisałem że w rodzinie i u znajomych jest i było wiele autek z
koncernu Renault - sam mam ju5 czy 6 te auto i w żadnym nie padła cewka
- były to auta od żaby I po ostatnią Lage z najmocniejszym silnikiem.

Ale polowa to diesle ? :-)
Ja nie maiałem w życiu diesla :-) A z te znajomych byl jeden 1.9 dCi w Megi II Kombi :-)
Widać to nie kwestia samych cewek ale czegoś w instalacji ele. lub
umiejscowieniu tych cewek w komorze silnikowej.

A nie jest tak ze w roznych silnikach to sa rozne cewki ?
W szczegolnosci  te stare silniki maja nadal kable ?

Aczkolwiek Renault problemy z cewkami ma od ~10 lat,
to juz chyba obejmuje tez "stare" silniki ..
Podkreślam jeszcze raz - zarówno w starych silnikach (czyt. ponad 10 letnich ) ani w nowych, którymi jeżdżę obecnie nie było padu cewki.
pozdrawiam


--
Mówić prawdę i umieć prawdą żyć - oto rzecz wielkiej wagi.
   Oskar Wilde

Data: 2011-02-01 11:29:35
Autor: Jakub Witkowski
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-30 16:21, Gabriel 'wilk' pisze:

Podkreślam jeszcze raz - zarówno w starych silnikach (czyt. ponad 10 letnich ) ani w nowych, którymi jeżdżę obecnie nie było padu cewki.
pozdrawiam

Ja tylko dorzucę przypadek kolegi który wymienił w Meg.II 6 cewek na gwarancji
aż poszedł po rozum do głowy i kupił z własnej kieszeni denso, odtąd ma spokój.
A w clio żadna mu nie padła.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całości poglądom ich Autora.

Data: 2011-01-29 13:10:59
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Fri, 28 Jan 2011 22:52:59 +0100,  Cavallino wrote:
No właśnie. Problematyczne były Sagemy, po wymianie na Beru o
problemie można praktycznie zapomnieć.

Dokładnie tak.
Ale jeśli problemy z cewkami nadal występują, to znaczy że Renault nadal dystrybuuje Sagema i nie informuje klientów, że sprzedaje im bubel.

Dokladnie - bledy sie zdarzaja, ale zeby ich przez 10 lat nie poprawic
? To jest lekcewazenie klienta.

No chyba ze jezdzic na przeglady a tam co roku profilaktycznie
wymienia, jak olej :-)

J.

Data: 2011-01-28 21:42:44
Autor: Sebastian Biały
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On 2011-01-28 18:04, smiechu wrote:
Rwa ich mać, siedem cewek zapłonowych w ciągu siedmiu lat

Podobny problem miał kolega. Knął i wymieniał cewki w swoim Lanosie. Deawoo to gówno, nigdy nie kupie itp. Po czym, jeden z elektrykow samochodowych po usłyszeniu tej opowieści popukał się w czoło i dokręcil klemę. I zgadnij - nic się nie psuje tylko radio troche ciszej gra.

Data: 2011-01-29 01:15:23
Autor: Iksinski
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ihv9o5$vnc$2news.onet.pl...

I zgadnij - nic się nie psuje tylko radio troche ciszej gra.

Późno już i chyba dlatego nie załapałem ironii...
Co ma wspólnego dokręcenie klemy z cichszym graniem radia?

Pozdrawiam
X

Data: 2011-01-29 08:42:21
Autor: Sebastian Biały
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On 2011-01-29 01:15, Iksinski wrote:
I zgadnij - nic się nie psuje tylko radio troche ciszej gra.
Późno już i chyba dlatego nie załapałem ironii...
Co ma wspólnego dokręcenie klemy z cichszym graniem radia?

Za wysokie napiecie w instalacji. I to nie jest żart.

Data: 2011-01-29 11:29:10
Autor: Iksinski
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ii0gcv$db3$1news.onet.pl...


Za wysokie napiecie w instalacji. I to nie jest żart.

Możesz przybliżyć temat?

Pozdrawiam
X

Data: 2011-01-29 14:22:02
Autor: Lewis
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 11:29, Iksinski pisze:

Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
news:ii0gcv$db3$1news.onet.pl...


Za wysokie napiecie w instalacji. I to nie jest Ĺźart.

Możesz przybliżyć temat?

Pozdrawiam
X

Hmm jak dokręcenie klemy może wpłynąć na wysokość napięcia generowanego przez alternator? Wymiana reglera to owszem...

--
Części do A6 C4 sprzedam
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=399697
Pozdrawiam
Lewis

Data: 2011-01-29 15:03:33
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 14:22:02 +0100,  Lewis wrote:
W dniu 2011-01-29 11:29, Iksinski pisze:
Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
Za wysokie napiecie w instalacji. I to nie jest żart.
Możesz przybliżyć temat?

Hmm jak dokręcenie klemy może wpłynąć na wysokość napięcia generowanego przez alternator? Wymiana reglera to owszem...

Troche moze - wplywa na obciazenie alternatora i rozplyw pradu. W starych samochodach regulator jest w alternatorze i raczej bym sie
spodziewal odwrotnego efektu. W nowych ponoc zaleznosci sa bardziej skomplikowane - napieciem
rzekomo dodatkowo steruje komputer.

J.

Data: 2011-01-29 15:28:31
Autor: Lewis
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 15:03, J.F. pisze:
On Sat, 29 Jan 2011 14:22:02 +0100,  Lewis wrote:
W dniu 2011-01-29 11:29, Iksinski pisze:
UĹźytkownik "Sebastian Biały"<heby@poczta.onet.pl>  napisał w wiadomości
Za wysokie napiecie w instalacji. I to nie jest Ĺźart.
Możesz przybliżyć temat?

Hmm jak dokręcenie klemy może wpłynąć na wysokość napięcia generowanego
przez alternator? Wymiana reglera to owszem...

Troche moze - wplywa na obciazenie alternatora i rozplyw pradu.

W starych samochodach regulator jest w alternatorze i raczej bym sie
spodziewal odwrotnego efektu.
W nowych ponoc zaleznosci sa bardziej skomplikowane - napieciem
rzekomo dodatkowo steruje komputer.

Tych reglerów wbudowanych w alternatory zazwyczaj bywało kilka rodzajów. Miały różne napięcia znamionowe, więc jeśli ktoś miał regler na 14.8V a fabrycznie był np na 13,8V to powrót do oryginalnego wiele zmieniał.


--
Części do A6 C4 sprzedam
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=399697
Pozdrawiam
Lewis

Data: 2011-01-29 15:57:31
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 15:28:31 +0100,  Lewis wrote:
W dniu 2011-01-29 15:03, J.F. pisze:
Hmm jak dokręcenie klemy może wpłynąć na wysokość napięcia generowanego
przez alternator? Wymiana reglera to owszem...

Troche moze - wplywa na obciazenie alternatora i rozplyw pradu.
W starych samochodach regulator jest w alternatorze i raczej bym sie
spodziewal odwrotnego efektu.

Tych reglerów wbudowanych w alternatory zazwyczaj bywało kilka rodzajów. Miały różne napięcia znamionowe, więc jeśli ktoś miał regler na 14.8V a fabrycznie był np na 13,8V to powrót do oryginalnego wiele zmieniał.

Tylko tu rzekomo pomoglo dokrecenie klemy na akumulatorze.

J.

Data: 2011-01-29 16:26:50
Autor: DoQ
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 15:03, J.F. pisze:

W nowych ponoc zaleznosci sa bardziej skomplikowane - napieciem
rzekomo dodatkowo steruje komputer.

Tak jest, w zależności od zapotrzebowania wzbudzenie alternatora steruje się płynnie napięciem.

Pozdrawiam
Paweł
--
_____________________________________________
  DoQ -- [ES9J4]-- mail: pawel.doq@gmail.com

Data: 2011-01-29 21:32:42
Autor: Sebastian Biały
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On 2011-01-29 11:29, Iksinski wrote:
Za wysokie napiecie w instalacji. I to nie jest żart.
Możesz przybliżyć temat?

Prymitywny regulator po odłaczeniu głównego obciązenia (akumulatora) produkował napięcie wyższe niz nominalne w instalacji. W Lanosie obluzowana klema zamiast max 13.8V powodowala skok do około 14.7V. Niby wolt różnicy ,ale cewki nie dawaly już rady i przebijało im izolację. To taka nauczka, że narzekanie na producenta czasem jest nieuzasadnione.

Data: 2011-01-29 21:36:53
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 21:32:42 +0100,  Sebastian Biały wrote:
Prymitywny regulator po odłaczeniu głównego obciązenia (akumulatora) produkował napięcie wyższe niz nominalne w instalacji. W Lanosie obluzowana klema zamiast max 13.8V powodowala skok do około 14.7V. Niby wolt różnicy ,ale cewki nie dawaly już rady i przebijało im izolację. To taka nauczka, że narzekanie na producenta czasem jest nieuzasadnione.

Dziwne to troche, bo i nie spodziewalbym sie tego podniesienia, i
13.8V to raczej dolna granica a powinna byc tolerancja, no i napiecie
na cewce to wysokie jest po wylaczeniu zasilania, wiec raczej
drugorzedne jest czy przed wylaczeniem bylo 14.7 czy 13.8 ..

J.

Data: 2011-01-29 21:44:41
Autor: Sebastian Biały
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On 2011-01-29 21:36, J.F. wrote:
Dziwne to troche, bo i nie spodziewalbym sie tego podniesienia, i
13.8V to raczej dolna granica a powinna byc tolerancja, no i napiecie
na cewce to wysokie jest po wylaczeniu zasilania, wiec raczej
drugorzedne jest czy przed wylaczeniem bylo 14.7 czy 13.8 ..

Nie oglądalem nigdy schematu regulatora w Lanosie i nie wiem dlaczego podnosi napięcie powyżej progu 14.4V. Z ciekawości jednak odkręciłem klemę u mnie w identycznym Lanosie i wskazywało 14.7V na jałowym co jest już raczej za dużo. Co do cewki to napięce decyduje o ilości wpompowanego w nią pradu i to znowu o wysokości impulsu WN. Dokręcenie klemy spowodowało że nigdy (kilka lat do sprzedania) nie spalił żadnej cewki i o ile wiem nastepny właściciel tez klopotow nie miał. A klema byla dokrecona na tyle słabo żeby podnieśc napięcie i jednocześnie na tyle mocno by jako-tako ładować accu.

Data: 2011-01-29 22:10:12
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 21:44:41 +0100,  Sebastian Biały wrote:
On 2011-01-29 21:36, J.F. wrote:
Dziwne to troche, bo i nie spodziewalbym sie tego podniesienia, i
13.8V to raczej dolna granica a powinna byc tolerancja, no i napiecie
na cewce to wysokie jest po wylaczeniu zasilania, wiec raczej
drugorzedne jest czy przed wylaczeniem bylo 14.7 czy 13.8 ..

Nie oglądalem nigdy schematu regulatora w Lanosie i nie wiem dlaczego podnosi napięcie powyżej progu 14.4V. Z ciekawości jednak odkręciłem klemę u mnie w identycznym Lanosie i wskazywało 14.7V na jałowym co jest już raczej za dużo. Co do cewki to napięce decyduje o ilości wpompowanego w nią pradu i to znowu o wysokości impulsu WN.

O wysokosci to niekoniecznie, choc przyznaje ze moze roznie wplywac.

Dokręcenie klemy spowodowało że nigdy (kilka lat do sprzedania) nie spalił żadnej cewki i o ile wiem nastepny właściciel tez klopotow nie miał. A klema byla dokrecona na tyle słabo żeby podnieśc napięcie i jednocześnie na tyle mocno by jako-tako ładować accu.

I na tyle mocno zeby rozrusznikiem krecic ? Cos mi sie tu nie zgadza
:-)

J.

Data: 2011-01-30 07:26:25
Autor: Sebastian Biały
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On 2011-01-29 22:10, J.F. wrote:
I na tyle mocno zeby rozrusznikiem krecic ? Cos mi sie tu nie zgadza

Kręcił czasem słabo, ale *wiadomo* że winę ponosiło gówniane Daewoo z ich gównianym rozrusznikiem co nie raz usłyszałem jako że sam byłem wlaścicielem identycznego samochodu.

Data: 2011-02-01 11:35:03
Autor: Jakub Witkowski
Francuziki,tfu, psia ich jucha
W dniu 2011-01-29 21:36, J.F. pisze:
On Sat, 29 Jan 2011 21:32:42 +0100,  Sebastian Biały wrote:
Prymitywny regulator po odłaczeniu głównego obciązenia (akumulatora)
produkował napięcie wyższe niz nominalne w instalacji. W Lanosie
obluzowana klema zamiast max 13.8V powodowala skok do około 14.7V. Niby
wolt różnicy ,ale cewki nie dawaly już rady i przebijało im izolację. To
taka nauczka, że narzekanie na producenta czasem jest nieuzasadnione.

Dziwne to troche, bo i nie spodziewalbym sie tego podniesienia, i
13.8V to raczej dolna granica a powinna byc tolerancja, no i napiecie
na cewce to wysokie jest po wylaczeniu zasilania, wiec raczej
drugorzedne jest czy przed wylaczeniem bylo 14.7 czy 13.8 ..

Ale alternator bez obciążenia produkuje spore pulsacje, i jeśli
te 14,7 to zaledwie średnia, to ile jest w szczycie? Jak się
pechowo trafiło na max. pradu w momencie wyłączania cewki to
impuls mógł byś znacząco wyższy.

--
Jakub Witkowski    |  Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
    z domeny        |  nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl    |  lub całości poglądom ich Autora.

Data: 2011-01-30 00:14:26
Autor: Iksinski
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ii1the$9bm$1news.onet.pl...

Prymitywny regulator po odłaczeniu głównego obciązenia (akumulatora) produkował napięcie wyższe niz nominalne w instalacji. W Lanosie obluzowana klema zamiast max 13.8V powodowala skok do około 14.7V. Niby wolt różnicy ,ale cewki nie dawaly już rady i przebijało im izolację. To taka nauczka, że narzekanie na producenta czasem jest nieuzasadnione.


Nie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego wyższe napięcie w instalacji, powoduje cichsze granie radia.

Pozdrawiam
X

Data: 2011-01-30 07:21:57
Autor: Sebastian Biały
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On 2011-01-30 00:14, Iksinski wrote:
Nie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego wyższe napięcie w instalacji,
powoduje cichsze granie radia.

Nic dziwnego, skoro twierdzę coś wręcz przeciwnego.

Data: 2011-01-30 11:03:28
Autor: Iksinski
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Użytkownik "Sebastian Biały" <heby@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:ii3028$dvg$1news.onet.pl...

Nic dziwnego, skoro twierdzę coś wręcz przeciwnego.

Cholera, zafiksowałem się na Twoim pierwszym stwierdzeniu i nie doczytałem dokadnie wyjaśnienia.
Mój błąd.

Pozdrawiam
X

Data: 2011-01-28 22:15:40
Autor: Kuba \(aka cita\)
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Użytkownik "smiechu" <smie2003@interia.pl> napisał w wiadomości news:ihut3l$ovk$1usenet.news.interia.pl...
Niniejszym polecam wszystkim, którzy mają nerwową pracę (tzw efekt kozy).


a wystarczyło kupić wersje 8V :P



--
Pozdrawiam Kuba (aka cita)
www.cita.pl
Dwa ogony Irma i Myszka

Data: 2011-01-29 15:15:42
Autor: Irokez
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Kuba (aka cita)" <yes.or.no@wp.pl> napisał w wiadomości news:ihvblv$ib4$1inews.gazeta.pl...


a wystarczyło kupić wersje 8V :P

Oj tak,
11 lat i ani jedna cewka nie padła w byłym Megane 1.6 - silnik K7M 90KM.
Bardzo przyjemne bezawaryjne auto (no oprócz krokowca co się zatarł)

Pozdro

--
Irokez

Data: 2011-01-29 15:58:52
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 15:15:42 +0100,  Irokez wrote:
Użytkownik "Kuba (aka cita)" <yes.or.no@wp.pl> napisał w wiadomości
a wystarczyło kupić wersje 8V :P

Oj tak,
11 lat i ani jedna cewka nie padła w byłym Megane 1.6 - silnik K7M 90KM.
Bardzo przyjemne bezawaryjne auto (no oprócz krokowca co się zatarł)

A ile kosztowaly wymiany kabli ? Moze na jedno wychodzi :-)

J.

Data: 2011-01-29 18:11:22
Autor: Kuba \(aka cita\)
Francuziki,tfu, psia ich jucha

Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:noa8k6lumfom4n9l912i6c10bi48j47lk84ax.com...
On Sat, 29 Jan 2011 15:15:42 +0100,  Irokez wrote:
Użytkownik "Kuba (aka cita)" <yes.or.no@wp.pl> napisał w wiadomości
a wystarczyło kupić wersje 8V :P

Oj tak,
11 lat i ani jedna cewka nie padła w byłym Megane 1.6 - silnik K7M 90KM.
Bardzo przyjemne bezawaryjne auto (no oprócz krokowca co się zatarł)

A ile kosztowaly wymiany kabli ?
Moze na jedno wychodzi :-)

w życiu wymieniłem kable dwa razy.
Raz, bo bylo trzeba i raz bo dałem sie omamić nagonce na "wymiane kabli" kiedy prawda jest taka, ze wymiana kabli jest mniej więcej tak samo potrzebna jak swiatła w słoneczny dzień.


--
Pozdrawiam Kuba (aka cita)
www.cita.pl
Dwa ogony Irma i Myszka

Data: 2011-01-29 18:31:05
Autor: J.F.
Francuziki,tfu, psia ich jucha
On Sat, 29 Jan 2011 18:11:22 +0100,  Kuba (aka cita) wrote:
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości
11 lat i ani jedna cewka nie padła w byłym Megane 1.6 - silnik K7M 90KM.
Bardzo przyjemne bezawaryjne auto (no oprócz krokowca co się zatarł)
A ile kosztowaly wymiany kabli ?
Moze na jedno wychodzi :-)

w życiu wymieniłem kable dwa razy.
Raz, bo bylo trzeba i raz bo dałem sie omamić nagonce na "wymiane kabli" kiedy prawda jest taka, ze wymiana kabli jest mniej więcej tak samo potrzebna jak swiatła w słoneczny dzień.

Bo Sagem nie robi kabli :-)
Ale robi je Bougi, #@$@^&@%!$ :-)

J.

Data: 2011-01-30 10:55:02
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "Irokez" <nie.mam@email.pl> napisał w wiadomości news:ii17ej$qun$1news.onet.pl...
Użytkownik "Kuba (aka cita)" <yes.or.no@wp.pl> napisał w wiadomości news:ihvblv$ib4$1inews.gazeta.pl...


a wystarczyło kupić wersje 8V :P

Oj tak,
11 lat i ani jedna cewka nie padła w byłym Megane 1.6 - silnik K7M 90KM.

Czyli te badziewie montowali/montują tylko w 16v?
No to jeszcze większy debilizm.

Data: 2011-01-28 22:20:42
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "smiechu" <smie2003@interia.pl> napisał w wiadomości news:ihut3l$ovk$1usenet.news.interia.pl...
Moja dogorywająca renufka (widać przechwaliłem bo przez ostatni - siódmy z kolei rok życia - nic się nie działo przez dłuuuugi czas i kilkukrotnie stwierdziłem na głos, że lepiej się sprawuje, niż za młodu) wycięła mi kolejny numer:
Silnikiem zaczęło trząść, siły nie miał wogóle, kicha wskazująca na kłopoty z niepalniem w jednym cylindrze. Nauczony doświadczeniem, najpierw sprawdzam cewki (jak do tej pory wymieniłem już PIĘĆ) ale odpięcie którejkolwiek powodowało  zgaśnięcie silnika i kicha. Komputer - pokazał jakiś problem z zapłonem - nie wiem jaki, nie widziałem. I wtedy znajomy wpadł na pomysł - dla mnie jak z tego programu "Nie do wiary" - padły dwie cewki.
Wymiana 2 szt i auto jak nowe.
Rwa ich mać, siedem cewek zapłonowych w ciągu siedmiu lat, już mi ręce opadają... Ile oni tego gówna jeszcze w magazynach mają (czyt. ile tego muszę jeszcze kupić?).

Jak będziesz kupował w kółko to samo badziewie, to nigdy się tego problemu nie pozbędziesz.

Data: 2011-02-15 11:52:32
Autor: uhikura
Francuziki,tfu, psia ich jucha
a jakie cewki montowałeś?
jeśli sagemy lub valeo , zwłaszcza te pierwsze to masz 100% szans na ponowną
wymianę. Polecam Beru (160 zł vs Sagem w ASO 390zł)- nie pada.

--


Data: 2011-02-15 13:08:19
Autor: Cavallino
Francuziki,tfu, psia ich jucha
Użytkownik "uhikura" <uhikura@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:ijdpe0$neq$1inews.gazeta.pl...
a jakie cewki montowałeś?
jeśli sagemy lub valeo , zwłaszcza te pierwsze to masz 100% szans na ponowną
wymianę. Polecam Beru (160 zł vs Sagem w ASO 390zł)- nie pada.

--

Musiałbyś jeszcze napisać komu i na co odpowiadasz, z cytatów jakoś to nie wynika.

Francuziki,tfu, psia ich jucha

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona