Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.polityka   »   Goodbye ITI .

Goodbye ITI .

Data: 2011-03-26 20:09:04
Autor: obserwator
Goodbye ITI .
ITI i tajemnice Lichtensteinu oraz jak koncza dosc czesto *wizionerzy* w tym ryzykownym biznesie. Jak Robert Maxwell, brytyjski magnat prasowy i sowiecki agent, przecieral
droge ktora podazyli zalozyciele PRL-owscy ITI. Skonczylo sie nomen omen dosc nieciekawi:))



*Nic dziwnego ze fundacje Lichtensteinu ciesza sie wielka popularnoscia w
pewnych kregach biznesowo-politycznych w wielu krajach.  Do tej pory najslynniejszym uzytkownikiem fundacji Lichtensteinu byl Robert
Maxwell, brytyjski magnat prasowy i sowiecki agent.  Maxwell  urodzil sie w
1923 roku na terenie dzisiejszej Ukrainy jako Jan Ludvik Hoch.  Jego kariera
podczas drugiej wojny swiatowej byla jeszcze szybsza niz kariera Jana
Wejcherta podczas stanu wojennego.  Wedlug oficjalnej legendy Maxwell przeszedl piechota pol Europy i zaciagnal
sie do wojska brytyjskiego, po wojnie wrocil jako brytyjski zolnierz do
okupowanych Niemiec gdzie wyhandlowal pod presja od lokalnych wydawnictw
naukowych monopol na publikacje ich prac za granica.  Z czasem Maxwell
przeniosl sie do Londynu i dostal wiatru w skrzydla. Jego firmy, Maxwell Communications i Pergamon Press, byly uzywane do transferu
sowieckich funduszy do zachodnioeuropejskich partii komunistycznych oraz do
innych okreslonych zadan.  W latach 80-tych Maxwell zainwestowal nawet w
prywatyzowana wlasnie duza stacje telewizyjna we Francji.  W koncu zgubilo go
zbyt duze wizjonerstwo i dlugi finansowe.  Akcje firm Maxwella zostaly zastawione za nowe dlugi (skad my to znamy?) i aby
podtrzymac kurs akcji na gieldzie Maxwell nie tylko spladrowal konta swoich
firm (i ich fundusze emerytalne) ale takze stracil pieniadze powierzone mu
przez puczystow w Moskwie w 1991.  Po przegranym puczu, puczysci i
wspomagajaca ich mafia zazadali od Maxwella zwrotu pieniedzy.  Niestety
powierzone pieniadze juz wyparowaly na gieldzie i w listopadzie 1991 Maxwella
znaleziono utopionego, w niewyjasnionych do dzisiaj okolicznosciach, w poblizu
swojego mega-jachtu plywajacego w okolicach Wysp Kanaryjskich.   Ciag dalszy w poniedzialek, w nastepnym odcinku pod tytulem: "ITI:
Przemalowany Kon Trojanski".   http://monsieurb.nowyekran.pl/post/8051,iti-i-tajemnice-lichtensteinu

--


Goodbye ITI .

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona