Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.gory   »   Jak się teraz nocuje w Tatrach?

Jak się teraz nocuje w Tatrach?

Data: 2014-06-16 18:46:22
Autor: Tomasz Sójka
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Dnia Sun, 15 Jun 2014 14:45:18 +0200, Grzegorz Kapusta napisał(a):

Witam,

Po kilkunastu latach przerwy chciałem się wybrać w Tatry
na więcej niż jeden dzień, czyli z noclegami w schroniskach.
Ponieważ idę z małżonką chciałbym jej zapewnić coś więcej
niż podłoga i pomyślałem o rezerwacji. Jakież było moje zdziwienie,
gdy na stronach schronisk (Morskie Oko i schr. pod Rysami) przeczytałem,
że takowa rezerwacja wymaga zapłaty połowy ceny noclegu.
Kiedyś można było ją odwołać telefonicznie albo po prostu
schronisko sprzedawało miejsce ok. 20:00 w razie niepojawienia się
klienta. Przecież ze względu na bardzo częste w Tatrach fatalne warunki
pogodowe mogę na tę noc w ogóle nie dotrzeć albo dzień później.
Co wtedy? Kasa przepada? Poza tym nie chcę być tak związany
porezerwowanymi noclegami (zmęczenie, trudne warunki na szlaku)
i tu zasadnicze pytanie: co w przypadku jeśli pojawię się późnym
wieczorem bez rezerwacji np. w Morskim Oku albo pod Rysami?
Będzie podłoga, czy deportacja na dół lub nocleg pod krzakiem / skałą?
Gdzieś przeczytałem, że w schronisku(?) Murowaniec nie ma instytucji
podłogi, wydaje mi się to nieprawdopodobne, czy to prawda?
Czy można jeszcze normalnie pochodzić po górach jak kiedyś?

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Po górach - tak, po Tatrach niekoniecznie ;) Ale "normalnie" po Tatrach to
zdaje się można było w latach 50-tych czy ew. 60-tych, jak mi ciocia
opowiadała. Ja zaczynałem w 80-tych i zdecydowanie normalnie już nie było.
Z tą glebą w Murowańcu to chyba prawda, zaczęło się w 2008 czy 2007 roku.
Bez problemu wszakże można się drogą dojazdową do Brzezin bezpiecznie
wycofać. Albo rezerwować. Zarezerwuj te miejsca i tak zaplanuj trasy żeby nie było problemu z
dotarciem...
Pozdrawiam Tomek

Data: 2014-06-18 22:27:34
Autor: Grzegorz Kapusta
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Użytkownik "TomaszSójka"  napisał:

Ja zaczynałem w 80-tych i zdecydowanie normalnie już nie było.

Eee, ja 10 lat później i sobie chwalę. W Murowańcu czy w D5SP
zawsze dostałem podłogę, czasem na korytarzu przy kiblu, a niektórzy
spali na schodach. Jedynie ze schroniska nad Popradzkim Stawem
nas wyproszono na zewnątrz, ale to już był wtedy horsky hotel.

Bez problemu wszakże można się drogą dojazdową do Brzezin bezpiecznie
wycofać. Albo rezerwować.

Po 12 godzinach w górach i przy zapadającym zmroku to nie jest bez problemu,
szczególnie dla kobiety. Poza tym Brzeziny bardzo późnym wieczorem
też nie są raczej szczytem marzeń.

Zarezerwuj te miejsca i tak zaplanuj trasy żeby nie było problemu z
dotarciem...

Nie da rady zaplanować trasy do schroniska pod Rysami tak, żeby
dojść na 100%. Każde załamanie pogody i plany biorą w łeb. Ostatecznie
do MOka mogę iść w deszczu (choć z żoną to średnio...), ale jeśli
jest to pierwszy dzień głębokiego niżu i ochłodzenia, to nawet i to bez sensu...

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Data: 2014-06-19 07:04:21
Autor: Tomasz Sójka
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Dnia Wed, 18 Jun 2014 22:27:34 +0200, Grzegorz Kapusta napisał(a):

Użytkownik "TomaszSójka"  napisał:

Ja zaczynałem w 80-tych i zdecydowanie normalnie już nie było.

Eee, ja 10 lat później i sobie chwalę. W Murowańcu czy w D5SP
zawsze dostałem podłogę, czasem na korytarzu przy kiblu, a niektórzy
spali na schodach. Jedynie ze schroniska nad Popradzkim Stawem
nas wyproszono na zewnątrz, ale to już był wtedy horsky hotel.

Zależy co dla kogo jest normalne.


Bez problemu wszakże można się drogą dojazdową do Brzezin bezpiecznie
wycofać. Albo rezerwować.

Po 12 godzinach w górach i przy zapadającym zmroku to nie jest bez problemu,
szczególnie dla kobiety. Poza tym Brzeziny bardzo późnym wieczorem
też nie są raczej szczytem marzeń.

12 godzin po Tatrach z Żoną?? Musi cię baaardzo kochać :) A generalnie nie
mówiłem że tak jest fajnie, tylko że łatwo. I tak m.in. w Murowańcu
usprawiedliwiano ten brak gleby.

Zarezerwuj te miejsca i tak zaplanuj trasy żeby nie było problemu z
dotarciem...

Nie da rady zaplanować trasy do schroniska pod Rysami tak, żeby
dojść na 100%. Każde załamanie pogody i plany biorą w łeb. Ostatecznie
do MOka mogę iść w deszczu (choć z żoną to średnio...), ale jeśli
jest to pierwszy dzień głębokiego niżu i ochłodzenia, to nawet i to bez sensu...

Z Popradzkiego Plesa? :) A tak nawiasem mówiąc, a'propos spania "na dole",
o ile nie jestem jakimś zdecydowanym fanem tego sposobu uprawiania
turystyki górskiej to miliony Słowaków od wielu dekad specjalnie nie
narzekają, a walne doliny mają zasadniczo dłuższe...


Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Pozdrawiam Tomek

Data: 2014-06-22 23:29:50
Autor: Grzegorz Kapusta
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Użytkownik "TomaszSójka"  napisał:

12 godzin po Tatrach z Żoną?? Musi cię baaardzo kochać :)

Już wyjaśniam: oczywiście nie 12 godzin marszu! Lubimy sobie usiąść
gdzieś w ładnym miejscu i odpocząć, więc "czystego" marszu
wychodzi znacznie mniej :-)

A tak nawiasem mówiąc, a'propos spania "na dole",
o ile nie jestem jakimś zdecydowanym fanem tego sposobu uprawiania
turystyki górskiej to miliony Słowaków od wielu dekad specjalnie nie
narzekają, a walne doliny mają zasadniczo dłuższe...

A jednak schroniska mają położone dużo wyżej niż my...

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Data: 2014-06-23 17:15:09
Autor: Tomasz Sójka
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Dnia Sun, 22 Jun 2014 23:29:50 +0200, Grzegorz Kapusta napisał(a):


A tak nawiasem mówiąc, a'propos spania "na dole",
o ile nie jestem jakimś zdecydowanym fanem tego sposobu uprawiania
turystyki górskiej to miliony Słowaków od wielu dekad specjalnie nie
narzekają, a walne doliny mają zasadniczo dłuższe...

A jednak schroniska mają położone dużo wyżej niż my...

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Nazywanie słowackich schronisk schroniskami to lekka przesada :) ZTCW to
zasadniczo nigdy nie było tam oficjalnie gleby, zapewne z braku klasycznego
turysty plecakowego, i tylko można się zastanawiać co było pierwsze: jaje
czy kura :) Czy nie ma turysty plecakowego bo nie dają gleby, czy też
odwrotnie... A to gdzie stoją schroniska w większości wypadków wynika z
topografii i tyle. I nijak nie zmienia to modelu turystyki tam hołubionego.
Mnie np. bardzo podoba się jak wcześnie tam wszyscy zaczynają - już w
pierwszej elektriczce jechało dużo turystów.  I dzięki temu nie dziwota że
koło 15-tej Tatry już zaczynały pustoszeć. Dzięki temu ma się bardzo
bezpieczny zapas czasu i wolne popołudnie na to czy owo przy okazji :)
Pozdrawiam Tomek

Data: 2014-06-19 18:10:42
Autor: J.F.
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Dnia Wed, 18 Jun 2014 22:27:34 +0200, Grzegorz Kapusta napisał(a):
Użytkownik "TomaszSójka"  napisał:
Bez problemu wszakże można się drogą dojazdową do Brzezin bezpiecznie
wycofać. Albo rezerwować.

Po 12 godzinach w górach i przy zapadającym zmroku to nie jest bez problemu,
szczególnie dla kobiety.

Ale brukowana droga, co ich od biedy upowaznia do wyproszenia.

Zarezerwuj te miejsca i tak zaplanuj trasy żeby nie było problemu z
dotarciem...
Nie da rady zaplanować trasy do schroniska pod Rysami tak, żeby
dojść na 100%. Każde załamanie pogody i plany biorą w łeb. Ostatecznie
do MOka mogę iść w deszczu (choć z żoną to średnio...), ale jeśli
jest to pierwszy dzień głębokiego niżu i ochłodzenia, to nawet i to bez sensu...

A jak sie zalamie w drodze ? Turysta musi byc przygotowany.

Ale tez o to chodzi, ty nie dotrzesz, za to dotra inni i beda chcieli
zostac, a tu wszystkie pokoje zarezerwowane. Pokoje stoja wolne,
chetni na nie placa za podloge, hotel traci, a tak byc nie moze :-)

J.

Data: 2014-06-19 23:45:48
Autor: Krzysztof Halasa
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
"J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> writes:

Po 12 godzinach w górach i przy zapadającym zmroku to nie jest bez problemu,
szczegĂłlnie dla kobiety.

Ale brukowana droga, co ich od biedy upowaznia do wyproszenia.

No ale na tej drodze po zmroku tak samo nie wolno.
--
Krzysztof Hałasa

Data: 2014-06-22 23:19:42
Autor: Grzegorz Kapusta
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Użytkownik "J.F."  napisał:

Ale brukowana droga, co ich od biedy upowaznia do wyproszenia.

Świetnie... :-(

A jak sie zalamie w drodze ? Turysta musi byc przygotowany.

Pewnie, że jest przygotowany, ale końcowa część trasy w deszczu
to jednak nie to samo co deszcz od wyjścia z samochodu.

Ale tez o to chodzi, ty nie dotrzesz, za to dotra inni i beda chcieli
zostac, a tu wszystkie pokoje zarezerwowane. Pokoje stoja wolne,
chetni na nie placa za podloge, hotel traci, a tak byc nie moze :-)

Nie! Tak ma nie być i ZTCW nigdy nie było. Miejsca zarezerwowane
schroniska trzymały do ok. 20:00 i potem sprzedawały.

Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta

Data: 2014-06-22 23:16:45
Autor: __Maciek
Jak się teraz nocuje w Tatrach?
Wed, 18 Jun 2014 22:27:34 +0200 "Grzegorz Kapusta"
<skrzynka44SPAM@poczta.fm> napisał:

Poza tym Brzeziny bardzo późnym wieczorem
też nie są raczej szczytem marzeń.

Ale przecież znacznie lepiej schodzić wtedy do Kuźnic i dalej do
Zakopanego, najlepiej przez Jaworzynkę, bo najszybciej, najładniejsze
widoki i trasa przyjemna (w zupełnym przeciwieństwie do tego leśnego
never-ending story na szlaku przez Boczań).
No chyba że jest duże zagrożenie lawinowe, to wtedy podobno faktycznie
Brzeziny najbezpieczniejsze, ale poza tym to po cholerę w ogóle na ten
szlak iść?

Jak się teraz nocuje w Tatrach?

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona