Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.samochody   »   Kara chłosty za jazdę po pijaku

Kara chłosty za jazdę po pijaku

Data: 2012-11-07 19:12:02
Autor: Artur Maśląg
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 18:36, Krzysztof 45 pisze:
To powinno dotyczyć równo wszystkich. Od robotnika po polityków i
biskupów. Jestem za. Szybko rozwiązał by się u nas problem nachlanych
kierowców.

W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki. Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Data: 2012-11-07 19:40:59
Autor: J.F
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Użytkownik "Artur Maśląg"  napisał w wiadomości
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

Problem pewien jest, bo raz na rok sie slyszy, jak to naprany usilujac wyjechac z osiedla uszkodzil kilka pojazdow.

Do tych co to ich policja zlapala w trakcie "rutynowej kontroli" zasadniczo nic nie mam ... choc z fragmentarycznych danych wynikaloby ze jednak zagrozenie w ruchu stanowia spore ... no bo tez np 2 promile to niemalo ..

Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Ale radary lapia wszystkich, takze tych rozsadnych i dojrzalych :-P

J.

Data: 2012-11-07 19:51:48
Autor: Jacek
Kara ch�osty za jazd� po pijaku
W dniu 2012-11-07 19:40, J.F pisze:
Ale radary lapia wszystkich, takze tych rozsadnych i dojrzalych :-P

No właśnie. Tak długo, jak długo głównym kryterium ustawienia radaru/fotoradaru jest możliwość zrobienia jak największej kasy, a nie rzeczywiste zagrożenie w ruchu, to "rozsądny i dojrzały" człowiek czasem przegapi znak z ograniczeniem i wpadnie. Przykładem jest tu słynna gmina Kobylnica.
Jacek

Data: 2012-11-07 20:10:29
Autor: Artur Maśląg
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 19:51, Jacek pisze:
W dniu 2012-11-07 19:40, J.F pisze:
Ale radary lapia wszystkich, takze tych rozsadnych i dojrzalych :-P

No właśnie.Tak długo, jak długo głównym kryterium ustawienia
radaru/fotoradaru jest możliwość zrobienia jak największej kasy,

LOL - lubię te grupowe legendy.

a nie
rzeczywiste zagrożenie w ruchu, to "rozsądny i dojrzały" człowiek czasem
przegapi znak z ograniczeniem i wpadnie.

Błąd to się może każdemu trafić. Nie o tym mowa.

Przykładem jest tu słynna gmina Kobylnica.

Przykładem czego? Łamanie prawa (przez SM czy same gminy) jest
przekazywane do prokuratur.

Data: 2012-11-07 22:21:50
Autor: J.F
Kara chłosty za jazdę po pijaku
UĹźytkownik "Artur Maśląg"  napisał w wiadomości
W dniu 2012-11-07 19:51, Jacek pisze:
No właśnie.Tak długo, jak długo głównym kryterium ustawienia
radaru/fotoradaru jest możliwość zrobienia jak największej kasy,

LOL - lubię te grupowe legendy.

Myslisz ze jak SM we wroclawiu stawia FR na Sobieskiego to o bezpieczenstwo chodzi ?
dwie jezdnie, 3 pasy w kazde strone, w zasadzie peryferia, przejsc dla pieszych nie ma, skrzyzowania na wiaduktach ...

J.

Data: 2012-11-07 22:50:42
Autor: Rafał \"SP\" Gil
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 22:21, J.F pisze:

Myslisz ze jak SM we wroclawiu stawia FR na Sobieskiego to o
bezpieczenstwo chodzi ?
dwie jezdnie, 3 pasy w kazde strone, w zasadzie peryferia,
przejsc dla pieszych nie ma, skrzyzowania na wiaduktach ...

Przypomnę się z moją Traugutta - szpital, przejścia, przystanki, fotoradaru nie zastaniesz NIGDY. Braniborska - miejsca pracy, przejście, szkoła, jedynie widziałem tam 2 razy policję w akcji - motorowerzystę zdziabała za wyprzedzanie aut w korku nie po tej stronie wysepek, i tych co ze statoila w lewo w Braniborską wyjeżdżają.

To, że między 10 a 15 Braniborską pod szkołą latają po 100 km/h - fotoradarowców nie interesuje - za mało przepustowa ulica. A na Sobieskiego zarobisz ... oj zarobisz patrząc na to ile tam aut leci ...

--
Rafał "SP" Gil - http://www.rafalgil.pl/
Kontakt: Wrocław +48 71 718 70 90
REKLAMA: Serwis skuterĂłw MOTOPOWER http://www.motopower.pl/

Data: 2012-11-07 19:54:14
Autor: Artur Maśląg
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 19:40, J.F pisze:
Użytkownik "Artur Maśląg"  napisał w wiadomości
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

Problem pewien jest, bo raz na rok sie slyszy, jak to naprany usilujac
wyjechac z osiedla uszkodzil kilka pojazdow.

To nie jest problem - to jakiś margines zachowań, których wyeliminować
się nie da.

Do tych co to ich policja zlapala w trakcie "rutynowej kontroli"
zasadniczo nic nie mam ... choc z fragmentarycznych danych wynikaloby ze
jednak zagrozenie w ruchu stanowia spore ... no bo tez np 2 promile to
niemalo ..

Spore zagrożenie wynika ze statystyk, a te są jednak dość jednoznaczne
i o ile pamiętam to zawsze twierdziłeś, że z ich strony zagrożenie tak
naprawdę niewielkie - oczywiście w Polsce. Potwierdzają to zresztą
statystyki europejskie, gdzie jesteśmy na szarym końcu w tej materii.

Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Ale radary lapia wszystkich, takze tych rozsadnych i dojrzalych :-P

A co mają do tego radary? Chodzi o całą gamę niebezpiecznych zachowań
-  w szczególności "reckless driving", co owocuje różnymi zdarzeniami,
których można by uniknąć.

Data: 2012-11-07 20:14:29
Autor: J.F
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Użytkownik "Artur Maśląg"  napisał w wiadomości grup
W dniu 2012-11-07 19:40, J.F pisze:
Użytkownik "Artur Maśląg"  napisał w wiadomości
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

Problem pewien jest, bo raz na rok sie slyszy, jak to naprany usilujac
wyjechac z osiedla uszkodzil kilka pojazdow.

To nie jest problem - to jakiś margines zachowań, których wyeliminować
się nie da.

Ilosciowy problem nie jest.

Do tych co to ich policja zlapala w trakcie "rutynowej kontroli"
zasadniczo nic nie mam ... choc z fragmentarycznych danych wynikaloby ze
jednak zagrozenie w ruchu stanowia spore ... no bo tez np 2 promile to
niemalo ..

Spore zagrożenie wynika ze statystyk, a te są jednak dość jednoznaczne
i o ile pamiętam to zawsze twierdziłeś, że z ich strony zagrożenie tak
naprawdę niewielkie - oczywiście w Polsce.

znow ilosciowo - wyeliminujesz pijanych kierowcow, a 95% wypadkow zostanie.

Co nie zmienia faktu, ze taki pijany jest np 10x bardziej niebezpieczny niz trzezwy.
Czyli spowoduje wypadek co 400 tys km a nie co 4 mln :-)
No - "fakt" to moze zbyt mocne slowo.

Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Ale radary lapia wszystkich, takze tych rozsadnych i dojrzalych :-P

A co mają do tego radary? Chodzi o całą gamę niebezpiecznych zachowań
-  w szczególności "reckless driving", co owocuje różnymi zdarzeniami,
których można by uniknąć.

a ktore u tych dojrzalych wcale nie sa tak niebezpieczne, jakby sie niektorym wydawalo :-)

J.

Data: 2012-11-07 21:26:27
Autor: Artur Maśląg
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 20:14, J.F pisze:
"Artur Maśląg"  napisał:
(...)
To nie jest problem - to jakiś margines zachowań, których wyeliminować
się nie da.

Ilosciowy problem nie jest.

Tylko w takiej kategorii to można rozpatrywać z punktu widzenia
bezpieczeństwa, kosztów itd.

Spore zagrożenie wynika ze statystyk, a te są jednak dość jednoznaczne
i o ile pamiętam to zawsze twierdziłeś, że z ich strony zagrożenie tak
naprawdę niewielkie - oczywiście w Polsce.

znow ilosciowo - wyeliminujesz pijanych kierowcow, a 95% wypadkow zostanie.

Jw.

Co nie zmienia faktu, ze taki pijany jest np 10x bardziej niebezpieczny
niz trzezwy.

Skoro tak, to tym bardziej nie jest to problemem, jeżeli sprawców po
alkoholu mamy 5%, a twierdzisz, że są 10x bardziej niebezpieczni.

Czyli spowoduje wypadek co 400 tys km a nie co 4 mln :-)
No - "fakt" to moze zbyt mocne slowo.

No właśnie.

A co mają do tego radary? Chodzi o całą gamę niebezpiecznych zachowań
-  w szczególności "reckless driving", co owocuje różnymi zdarzeniami,
których można by uniknąć.

a ktore u tych dojrzalych wcale nie sa tak niebezpieczne, jakby sie
niektorym wydawalo :-)

Wiem do czego dążysz - nie, są niebezpieczne.

Data: 2012-11-07 22:17:23
Autor: J.F
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Użytkownik "Artur Maśląg"  napisał w wiadomości grup
W dniu 2012-11-07 20:14, J.F pisze:
Co nie zmienia faktu, ze taki pijany jest np 10x bardziej niebezpieczny
niz trzezwy.
Skoro tak, to tym bardziej nie jest to problemem, jeżeli sprawców po
alkoholu mamy 5%, a twierdzisz, że są 10x bardziej niebezpieczni.

tym niemniej - nie powinnismy im pozwolic ...

A co mają do tego radary? Chodzi o całą gamę niebezpiecznych zachowań
-  w szczególności "reckless driving", co owocuje różnymi zdarzeniami,
których można by uniknąć.

a ktore u tych dojrzalych wcale nie sa tak niebezpieczne, jakby sie
niektorym wydawalo :-)

Wiem do czego dążysz - nie, są niebezpieczne.

Jezdzisz przepisowo ? I ile masz znizki - 60%?
Cavalino tez ma 60%, ja mam 60%,  Adam ma ... a nie, on nie zasluzyl :-)

J.

Data: 2012-11-08 06:44:54
Autor: Shrek
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On 2012-11-07 20:14, J.F wrote:

Co nie zmienia faktu, ze taki pijany jest np 10x bardziej niebezpieczny
niz trzezwy.
Czyli spowoduje wypadek co 400 tys km a nie co 4 mln :-)
No - "fakt" to moze zbyt mocne slowo.

Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest. No i źle patrzysz, te 400 kkm, to jakby trzeźwy do samochodu nie wsiadał przez całe życie. Jak sporadycznie wsiądzie następnego dnia, to statystycznie problem nie istnieje, bo jest w granicach błędu;)

Ogólnie problem "pijanych kierowców" to w Polsce istnieje głownie medialnie za sprawą limitu 0,2 a nie 0,5. A że i tak kiepsko statystyki wyglądają, to trzeba dobierać z "kierowców rowerów". Jak myślisz, dlaczego w stosunkowo krótki weekend majowy łapią tyle samo "pijanych kierowców", co w dwa razy dłuższy Boże narodzenie - Nowy rok? Bo w zimę mało pijanych kierowców na rowerach;)

Łatwo sprawdzić w statystykach - pijany kierowca i pijany "kierowca roweru" to inne paragrafy. Tych drugich jest w skali roku około 40-45%. W skali roku, a rowerzyści to zjawisko sezonowe, więc normę wyrabia się w kilka miechów. W lato większość "pijanych kierowców wiozących śmierć" to... "kierowcy rowerów".

Więc jak pisałem - pijani kierowcy w Polsce to głownie problem medialny i "fakt" prasowy.

I nie to żebym popierał jeżdzenie na bani - po prostu wystarczy trochę pomyśleć i widać jak to naprawdę wygląda. Potrzebny jest temat medialny i wyrobienie statystyk, no to się problem znajduje i pompuje:(

Shrek.

Data: 2012-11-08 07:38:00
Autor: J.F.
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
Dnia Thu, 08 Nov 2012 06:44:54 +0100, Shrek napisał(a):
On 2012-11-07 20:14, J.F wrote:
Co nie zmienia faktu, ze taki pijany jest np 10x bardziej niebezpieczny
niz trzezwy.
Czyli spowoduje wypadek co 400 tys km a nie co 4 mln :-)
No - "fakt" to moze zbyt mocne slowo.

Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest.

Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin

No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.

Oczywiscie szansa na blad jest wielka - ale lepszego szacunku ilosci
pijanych jezdzacych kierowcow nie ma :-)

No i źle patrzysz, te 400 kkm, to jakby trzeźwy do samochodu nie wsiadał przez całe życie. Jak sporadycznie wsiądzie następnego dnia, to statystycznie problem nie istnieje, bo jest w granicach błędu;)

Ale tak to jakos wyjdzie, o ile powyzsze prawdziwe

Ogólnie problem "pijanych kierowców" to w Polsce istnieje głownie medialnie za sprawą limitu 0,2 a nie 0,5.

Nie, ~85% zlapanych przekracza jednak 0.5 promila.

Więc jak pisałem - pijani kierowcy w Polsce to głownie problem medialny i "fakt" prasowy.

Z tym sie zgodze, ale z drugiej strony - te 10x, czy nawet wiecej,  robi
wrazenie, powinni tego zabronic :-)

J.

Data: 2012-11-08 19:09:08
Autor: Shrek
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On 2012-11-08 07:38, J.F. wrote:

Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co
pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest.

Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin

No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.

No to jak już jesteśmy przy Kujawsko Pomorskim, to w 2011 pijaniu _uczestnicy_ruchu_ (wszyscy nie tylko kierowcy) _uczestniczyli_ (nie koniecznie spowodowali) w 3,1% wypadków. Wyjdzie coś koło 5 razy bardziej. Ale racja dużo. Swoją drogą ciekawe jak wypada statystyka trzeźwych, ale w służbowych autach;)

Więc jak pisałem - pijani kierowcy w Polsce to głownie problem medialny
i "fakt" prasowy.

Z tym sie zgodze, ale z drugiej strony - te 10x, czy nawet wiecej,  robi
wrazenie, powinni tego zabronic :-)

Zgoda, ale rozsądnie. Wyrabianie statystyk na tych co wypili wczoraj i rowerzystach IMHO nie jest rozsądne - ani to "sprawiedliwe", ani efektywne, jedynie efektowne.



Shrek

Data: 2012-11-08 19:38:28
Autor: Shrek
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On 2012-11-08 19:09, Shrek wrote:
On 2012-11-08 07:38, J.F. wrote:

Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co
pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest.

Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin

No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7%
wypadkow.

No to jak już jesteśmy przy Kujawsko Pomorskim, to w 2011 pijaniu
_uczestnicy_ruchu_ (wszyscy nie tylko kierowcy) _uczestniczyli_ (nie
koniecznie spowodowali) w 3,1% wypadków. Wyjdzie coś koło 5 razy
bardziej.

Wróć. Jak słusznie zauważył Smok, to że byli pijani nie znaczy jeszcze, że to był powód wypadku. IMHO teza, że jak ktoś jedździ z promilami, to znaczy, że ma ogólnie powiedzmy luzackie podejście do prawa jest logiczna. A skoro tak, to będzie w grupie większego ryzyka również bez promili. I to znowu się to 5 razy (poprzednio zmniejszone z 10) zmniejsza - do ilu? Ciężko stwierdzić na podstawie tych danych.

Dodatkowo liczymy wszystkich "pijanych", a należałoby się zastanowić również jak wpływa 0,2-0,5, jak 0,5-0,8 i powyżej 0,8. Wtedy można by wyciągnąć jakieś konkretne wnioski na temat ścigania tych co się napili wczoraj. Może się okazać, że nie odbiegają od normy (a i teza, że zdając sobie sprawę z problemu jadą nad wyraz ostrożnie też nie jest tak absurdalna jak się na pierwszy rzut oka wydaje).

Jeszcze raz - nie popieram jazdy na bani, ale jak się zastanowić to wychodzi, że prawdopodobnie wyrabianie statystyk na problemie jest wysoce nieefektywnym zajęciem. Ja tam jestem najpierw za przeanalizowaniem progów i rodzajem prowadzonych pojazdów, a potem ściganiem tych co naprawdę stanowią problem - czyli prawdopodobnie naprawdę najebanych kierowców pojazdów silnikowych.

Shrek.

Data: 2012-11-08 20:37:32
Autor: Artur Maśląg
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
W dniu 2012-11-08 19:38, Shrek pisze:
(...)
Wróć. Jak słusznie zauważył Smok, to że byli pijani nie znaczy jeszcze,
że to był powód wypadku. IMHO teza, że jak ktoś jedździ z promilami, to
znaczy, że ma ogólnie powiedzmy luzackie podejście do prawa jest
logiczna. A skoro tak, to będzie w grupie większego ryzyka również bez
promili. I to znowu się to 5 razy (poprzednio zmniejszone z 10)
zmniejsza - do ilu? Ciężko stwierdzić na podstawie tych danych.

O to to :)

Dodatkowo liczymy wszystkich "pijanych", a należałoby się zastanowić
również jak wpływa 0,2-0,5, jak 0,5-0,8 i powyżej 0,8. Wtedy można by
wyciągnąć jakieś konkretne wnioski na temat ścigania tych co się napili
wczoraj. Może się okazać, że nie odbiegają od normy (a i teza, że zdając
sobie sprawę z problemu jadą nad wyraz ostrożnie też nie jest tak
absurdalna jak się na pierwszy rzut oka wydaje).

Niemcy mają taką ~gradację - 0,3-0,5 i chyba pow. 1. Różne są
konsekwencje, ale za samą niepewną jazdę w pierwszym przedziale można
się dorobić utraty PJ. Czyli oprócz sztywnych progów jest kryterium
uznaniowe "nawalenia". Żeby nie było - trzeźwy też się może dorobić
małego co nieco za jazdę niepewną, chamską, czy zwyczajnie
niebezpieczną.

Data: 2012-11-08 21:00:19
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On Thu, 8 Nov 2012, Shrek wrote:

On 2012-11-08 07:38, J.F. wrote:

No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.

No to jak już jesteśmy przy Kujawsko Pomorskim, to w 2011 pijaniu
_uczestnicy_ruchu_ (wszyscy nie tylko kierowcy) _uczestniczyli_ (nie
koniecznie spowodowali) w 3,1% wypadków. Wyjdzie coś koło 5 razy bardziej.
Ale racja dużo.

  Tyle, że to 'bardziej' jest odniesione do wskaźnika, który ma
zaniżony mianownik.
  Proste - złapanie pijanego jest równie "pewne" jak złapanie
przekraczającego prędkość.

  Primo - skądinąd wiadomo "gdzie stają", bo nie będą stawali w miejscach
przez które przejeżdża 0,7% pojazdów w danym kierunku.
  Secundo, złapanie "szybko reagującego" wymaga *dobrej* obławy, a nie
patrolu przy szosie. Tak, owszem, widziałem taką akcję - w jedynej
bocznej drodze mieszczącej się na odcinku z którego widać było patrol
kontrolujący trzeźwość schowany był drugi patrol :P a między drzewami
stały dwa motocykle. Ale taki patrol złożony z połowy plutonu widziałem
w akcji *raz*.
  Tertio, działa coś takiego jak CB. I na to nie pomoże ani akcja
z udziałem całej kompanii.

  To, co daje do myślenia, to fakt, że w kolizjach trzeźwy-pijany
większość (niewielka) to wina trzeźwych. Dziwne.

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-08 21:29:58
Autor: Shrek
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On 2012-11-08 21:00, Gotfryd Smolik news wrote:

  To, co daje do myślenia, to fakt, Ĺźe w kolizjach trzeĹşwy-pijany
większość (niewielka) to wina trzeźwych. Dziwne.

Nieźle - podasz źródełko?

Shrek.

Data: 2012-11-09 13:21:51
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On Thu, 8 Nov 2012, Shrek wrote:

On 2012-11-08 21:00, Gotfryd Smolik news wrote:

  To, co daje do myślenia, to fakt, że w kolizjach trzeźwy-pijany
większość (niewielka) to wina trzeźwych. Dziwne.

Nieźle - podasz źródełko?

  Ze sporą pewnością siebie zabrałem się za dane ze strony policji.
  Pamiętam że to sprawdzałem z jakiejś "statystycznej" strony (było
na którejś grupie), ale pewnie ze dwa lata temu :[
  Patrzę... patrzę... nie ma informacji szczegółowej o *uczestnikach*
zdarzeń drogowych!
  Jest tylko łącznie "uczestniczyli w 4 972 wypadkach" oraz "spowodowali
3 883 wypadki" - i podział na sprawców jak najbardziej jest (kierujący
2075 wypadków).
  Jak znajdę, to zapodam, a szukał będę choćby po to, żeby nie musieć
cicho siedzieć ;)
  Ostatnie dane zawierające przynajmniej częściowy podział sprawców
(acz niekoniecznie ze względu na rodzaj zdarzenia - znaczy konkretnie
kolizji samochód-samochód) widzę tu:
http://www.easylogistyka.com/transport-w-polsce/53
  Czyli zbierane były, tylko nie sa upubliczniane. Wot ciekawostka.

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-10 13:38:16
Autor: J.F.
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
Dnia Thu, 08 Nov 2012 19:09:08 +0100, Shrek napisał(a):
On 2012-11-08 07:38, J.F. wrote:
Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co
pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest.
Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin
No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.
No to jak już jesteśmy przy Kujawsko Pomorskim, to w 2011 pijaniu _uczestnicy_ruchu_ (wszyscy nie tylko kierowcy) _uczestniczyli_ (nie koniecznie spowodowali) w 3,1% wypadków. Wyjdzie coś koło 5 razy bardziej.

Nie, uczestniczyli w 156 wypadkach, co jest 3.1% wypadkow z udzialem
nietrzezwych w skali kraju. Ale poniewaz w K-P bylo 1366 wypadkow,
wiec nietrzezwi uczestniczyli w 11.4% wypadkow w tym wojewodztwie.
W calym kraju wskaznik ten wynosi 12.4%, wiec K-P miesci sie w normie.

J.

Data: 2012-11-10 15:42:30
Autor: Shrek
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On 2012-11-10 13:38, J.F. wrote:
Dnia Thu, 08 Nov 2012 19:09:08 +0100, Shrek napisał(a):
On 2012-11-08 07:38, J.F. wrote:
Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co
pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest.
Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin
No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.
No to jak już jesteśmy przy Kujawsko Pomorskim, to w 2011 pijaniu
_uczestnicy_ruchu_ (wszyscy nie tylko kierowcy) _uczestniczyli_ (nie
koniecznie spowodowali) w 3,1% wypadków. Wyjdzie coś koło 5 razy
bardziej.

Nie, uczestniczyli w 156 wypadkach, co jest 3.1% wypadkow z udzialem
nietrzezwych w skali kraju. Ale poniewaz w K-P bylo 1366 wypadkow,
wiec nietrzezwi uczestniczyli w 11.4% wypadkow w tym wojewodztwie.

Ok, nie chce mi się sprawdzaqć, ale widać niedoczytałem.

Data: 2012-11-10 16:03:16
Autor: J.F.
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
Dnia Sat, 10 Nov 2012 15:42:30 +0100, Shrek napisał(a):
On 2012-11-10 13:38, J.F. wrote:
No to jak już jesteśmy przy Kujawsko Pomorskim, to w 2011 pijaniu
_uczestnicy_ruchu_ (wszyscy nie tylko kierowcy) _uczestniczyli_ (nie
koniecznie spowodowali) w 3,1% wypadków. Wyjdzie coś koło 5 razy
bardziej.

Nie, uczestniczyli w 156 wypadkach, co jest 3.1% wypadkow z udzialem
nietrzezwych w skali kraju. Ale poniewaz w K-P bylo 1366 wypadkow,
wiec nietrzezwi uczestniczyli w 11.4% wypadkow w tym wojewodztwie.

Ok, nie chce mi się sprawdzaqć, ale widać niedoczytałem.

3% by mnie nie zdziwilo, ale jak popatrzylem z tabelke - w lubuskim 1.3%, w
opolskim 1.9%, co powoduje ze oni tam nie pija? A w mazowieckim 10%, w
Slaskim 13% ... ze gornicy lubia wypic to moze nie dziwne, ale az takie
roznice ? I cos mnie tknelo :-)

J.

Data: 2012-11-10 16:07:41
Autor: Shrek
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On 2012-11-10 16:03, J.F. wrote:

3% by mnie nie zdziwilo, ale jak popatrzylem z tabelke - w lubuskim 1.3%, w
opolskim 1.9%, co powoduje ze oni tam nie pija? A w mazowieckim 10%, w
Slaskim 13% ... ze gornicy lubia wypic to moze nie dziwne, ale az takie
roznice ? I cos mnie tknelo :-)

No bo tak jakoś napisali. Wydaje mi si, że nie tylko ja się nabrałem, bo ktoś pisał o dwóch najbardziej pijanych woewództwach;)

Shrek

Data: 2012-11-08 20:16:01
Autor: Artur Maśląg
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
W dniu 2012-11-08 07:38, J.F. pisze:
(...)
Przydałyby się statystyki co do tej "niebezpieczności", bo z tego co
pamiętam, aż tak niebezpieczne to statystycznie nie jest.

Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin

No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.

Oczywiscie szansa na blad jest wielka - ale lepszego szacunku ilosci
pijanych jezdzacych kierowcow nie ma :-)

IMHO twoje "wyliczenie" oparte jest na błędzie interpretacyjnym. Znaczy
ja nie twierdzę, że nie może być poprawne, ale danych to mamy
zdecydowanie za mało, by tak uogólniać. Szczególnie, że przyjąłeś, że
alkohol był przyczyną wypadku (znaczy, ze pijani), a nie że przyczyną
było ich zachowanie, a przy okazji byli pijani. Skoro ktoś jeździ
z promilami (tymi lepszymi, tym bardziej że poniżej napisałeś, że 85%
ma ponad 0,5%%) to można wyciągnąć wniosek, że podobnie traktuje inne
zasady bezpieczeństwa, więc wypadek mógł się równie dobrze wydarzyć
z jego winy, choćby i trzeźwy był. Znając z kolei doświadczenia
innych państw wiem, że wielu kierowców po alkoholu prowadzi dużo
ostrożniej niż wielu trzeźwych, ponieważ mają świadomość, że
spowodowanie wypadku pod wpływem to konsekwencje będę sporo wyższe.
Tutaj podam Ci przykład Niemiec (o ile nic się ostatnio nie zmieniło)
- prowadzić pewnie bez konsekwencji wolno do 0,5%%, ale jeżeli masz
pow. 0.3%% i jesteś winien wypadku to jest ileś tam puktów + mandat
lub kara pozbawienia wolności. Pow. 0.5%% konsekwencje są surowsze.
Tak więc nie jestem w stanie w jakikolwiek miarodajny sposób policzyć zwiększonego ryzyka z ich strony - widzę tylko ogólnie, jaki odsetek
wypadków powodują pewne osoby, które były pod wpływem. No i jest on
niewielki w stosunku do sprawców, którzy pod wpływem nie byli, a do
tego zdaje się tego wyniku nie da się poprawić poprzez nagonki
i medialne rewelacje.

Data: 2012-11-10 10:46:52
Autor: J.F.
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
Dnia Thu, 08 Nov 2012 20:16:01 +0100, Artur Maśląg napisał(a):
W dniu 2012-11-08 07:38, J.F. pisze:
Opieram sie na jedynym dosepnym zrodle
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,126765,11516761.html
Obława: Prawie 17 tysięcy kierowców sprawdzili w osiem godzin
No i zlapali 66 pijanych. 0.4%. A statystycznie powoduja te 5-7% wypadkow.

IMHO twoje "wyliczenie" oparte jest na błędzie interpretacyjnym. Znaczy
ja nie twierdzę, że nie może być poprawne, ale danych to mamy
zdecydowanie za mało, by tak uogólniać.

Zdecydowanie za malo, ale innych nie ma :-)

Poza tym, 17 tys sprawdzonych to juz jest jakas liczba, wiec jesli gdzies
blad, to moze miejsce zle, dzien zly, godzina zla ...

Szczególnie, że przyjąłeś, że
alkohol był przyczyną wypadku (znaczy, ze pijani), a nie że przyczyną

Nie nie - ja tylko zauwazylem ze trzezwych jezdzi 99.6% i powoduja ~60%
wypadkow, a pijanych 0.4% i powoduja ~6% wypadkow

było ich zachowanie, a przy okazji byli pijani. Skoro ktoś jeździ
z promilami (tymi lepszymi, tym bardziej że poniżej napisałeś, że 85%
ma ponad 0,5%%) to można wyciągnąć wniosek, że podobnie traktuje inne
zasady bezpieczeństwa, więc wypadek mógł się równie dobrze wydarzyć
z jego winy, choćby i trzeźwy był.

Skoro tak myslisz ... to co, wiecznie naprani jezdza ? Bo skoro tak, to przeciez jak jada na trzezwo, to tez lekcewaza, ale
obciazaja wynikami "trzezwych"

Znając z kolei doświadczenia
innych państw wiem, że wielu kierowców po alkoholu prowadzi dużo
ostrożniej niż wielu trzeźwych, ponieważ mają świadomość, że
spowodowanie wypadku pod wpływem to konsekwencje będę sporo wyższe.
Tutaj podam Ci przykład Niemiec (o ile nic się ostatnio nie zmieniło)
- prowadzić pewnie bez konsekwencji wolno do 0,5%%, ale jeżeli masz
pow. 0.3%% i jesteś winien wypadku to jest ileś tam puktów + mandat
lub kara pozbawienia wolności. Pow. 0.5%% konsekwencje są surowsze.

Nie nie. Jesli nic sie nie zmienilo, bo aktualnych przepisow cos znalezc
nie moge, to owszem - 0.5%% mozesz miec, o ile jedziesz przepisowo. Jak cie zlapia na innym wykroczeniu i masz powyzej 0.3%% - to mandat jest
wiekszy. Nieznacznie wiekszy. Ot na tyle zeby ktos pomyslal ze lepiej sie
nie spieszyc.
Kary stopniowo rosna i dopiero powyzej 1.1%% mamy przestepstwo, zagrozone
m.in. kara wiezienia. Ale to ciagle kraj prawa - nie stajesz winny wypadku
tylko dlatego ze miales 0.35%%. Ani nawet 2%%. Owszem - w sytuacji
niewyraznej latwiej organom uznac ze to pijany byl winny, ale mysle ze to
nie przy 0.35%%, ani nawet nie przy 0.6%% ..

Tak więc nie jestem w stanie w jakikolwiek miarodajny sposób policzyć zwiększonego ryzyka z ich strony - widzę tylko ogólnie, jaki odsetek
wypadków powodują pewne osoby, które były pod wpływem. No i jest on
niewielki w stosunku do sprawców, którzy pod wpływem nie byli, a do
tego zdaje się tego wyniku nie da się poprawić poprzez nagonki
i medialne rewelacje.

No i tu sie zgadzamy ze czesc wypadkow spowodowannych przez pijanych
wydarzyla by sie takze gdyby byli trzezwi.

Wiec tak naprawde cala ta nagonka to da nam gora kilka %, a 95 czy tam 97%
wypadkow zostanie.

J.

Data: 2012-11-08 10:02:07
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
On Thu, 8 Nov 2012, Shrek wrote:

Ogólnie problem "pijanych kierowców" to w Polsce istnieje głownie medialnie za sprawą limitu 0,2 a nie 0,5.

  Albo i 0,5 a nie 0,8
  To może być powód "dziwnych statystyk" dla dwu wymienionych gdzieś
obok województw.

A że i tak kiepsko statystyki wyglądają, to trzeba dobierać z "kierowców rowerów". Jak myślisz, dlaczego w stosunkowo krótki weekend majowy łapią tyle samo "pijanych kierowców", co w dwa razy dłuższy Boże narodzenie - Nowy rok? Bo w zimę mało pijanych kierowców na rowerach;)

  :D
  Za to zapewniam, że wtedy kontrolują czy taki kierownik roweru jest
trzeźwy. Doświadczyłem :)

W lato większość "pijanych kierowców wiozących śmierć" to... "kierowcy
rowerów".

  Jeszcze dla porządku, ci pijani sprawcy rowerów, ktorzy powodują masowe
wycinanie pieszych i pasażerów za pomocą skierowania w kosmos TIRa,
AFAIK w tym roku wyrobili "normę" zabijania kogo innego niż siebie.
  Znaczy był wypadek w którym kto inny niż pijany sprawca poniósł śmierć.
  Jeden.
  W zeszłym roku AFAIK również.
  Średnio zdaje się wypada mniej niż raz na rok.

  Takich którzy zabili siebie jest oczywiscie sporo.

Więc jak pisałem - pijani kierowcy w Polsce to głownie problem medialny
i "fakt" prasowy.

  Stanowczo się sprzeciwiam!
  To jest "fakt rządowy", od lat.
  Prasa jedynie udziela "medialnego wsparcia".

I nie to żebym popierał jeżdzenie na bani - po prostu wystarczy trochę pomyśleć i widać jak to naprawdę wygląda.

  Takoż właśnie uważam.
  Nie znaczy, że "nie ma problemu", ale jest mocno nieproporcjonalnie
nagłaśniany w skali "wyników".

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-08 11:02:06
Autor: Artur Maśląg
Kara chÂłosty za jazdĂŞ po pijaku
W dniu 2012-11-08 06:44, Shrek pisze:
(...)
Więc jak pisałem - pijani kierowcy w Polsce to głownie problem medialny
i "fakt" prasowy.

Wystarczy poczytać badania europejskie, ich metodologię, wyniki itd.
Jakiś czas temu podrzucałem te materiały - wujek gugiel pewnie pamięta.

I nie to żebym popierał jeżdzenie na bani

Ja też nie popieram jazdy na bani :) Zresztą znajdź takich, którzy
popierają. Znaczy znajdziesz takich, którzy będą innym wmawiać, że
popierają, ale to nie to samo :)

- po prostu wystarczy trochę
pomyśleć i widać jak to naprawdę wygląda. Potrzebny jest temat medialny
i wyrobienie statystyk, no to się problem znajduje i pompuje:(

No wiesz, hasło pijak jest medialne i łatwo znaleźć klakierów
- jak zejdzie problem na jeżdżących za szybko, niebezpiecznie,
wyprzedzających na pasach to już nie jest tak łatwo, bo to przecież
ograniczanie wolności i "każdy tak robi". To podobnie jak wrzask,
że zabiera się kierowcom "prawa" i daje się im rowerzystom, czy
pieszym. :)

Data: 2012-11-07 22:05:55
Autor: ToMasz
Kara chłosty za jazdę po pijaku

A co mają do tego radary? Chodzi o całą gamę niebezpiecznych zachowań
(...)
domniemam że chodzi o to, iż niewielkie przekroczenie niskiego ograniczenia prędkości może wynikać z zagapienia, roztargnienia... no poprostu kierowca fujara i należy mu się klaps w postaci małego mandatu.
Natomiast kierowca wybierający się na popijawę, jest trzeźwy i zanim podniesie kieliszek może się zastanowić jak wróci do domu. te parę godzin na zastanowienie i sekwencja składnie wykonanych czynności, których efektem jest złapanie go przez policję za kierownicą samochodu, roztargnieniem bynajmniej nie jest. Z drugiej strony jak ktoś wyprzedza 28 samochód  z kolei  i ma 130km/h na 50km/h to tez się nie zagapił :)

ToMasz

Data: 2012-11-07 22:16:26
Autor: Maciek
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 22:05, ToMasz pisze:
roztargnieniem bynajmniej nie jest. Z drugiej strony jak ktoś wyprzedza 28 samochód  z kolei  i ma 130km/h na 50km/h to tez się nie zagapił :)
Oj tam, oj tam! Każdemu się może zdarzyć nie zauważyć, że już zjechał z
sieci autostrad na drogę krajową :->

--
Pozdrawiam
Maciek

Data: 2012-11-07 23:29:00
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chłosty za jazdę po pijaku
On Wed, 7 Nov 2012, ToMasz wrote:

Natomiast kierowca wybierający się na popijawę, jest trzeźwy
i zanim podniesie kieliszek może się zastanowić

  100% prawdy.
  W innych przypadkach nie musi się zastanawiać.
  Jak wniosek się sam nie nasuwa, to nic nie poradzę :]
  Mogę ponowić moje standardowe pytanie o zupełnie przykładowy
wypadek prof. Bartoszewskiego? Osoba wyłącznie z powodu
zainteresowania mediów, nie żeby jakoś się szczególnie
w sprawie wypadku wyróżnił - takich wypadków jest sporo.
(w skrócie - pojawiła się plotka że mógł być pijany.
  Okazało się że nie. NA SZCZĘŚCIE NIE.
  I rozległo się "ufff..." - zwyczajnie zasnął)

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-08 00:36:20
Autor: Pawel O'Pajak
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Powitanko,

  Mogę ponowić moje standardowe pytanie o zupełnie przykładowy
wypadek prof. Bartoszewskiego?

Gieremek/Geremek chyba raczej, cos bylo w mediach o przyczynach wypadku? Bo mialem wrazenie, ze sprawa dziwnie szybko ucichla.


Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA:  ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com

Data: 2012-11-08 09:40:03
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chłosty za jazdę po pijaku
On Thu, 8 Nov 2012, Pawel O'Pajak wrote:

Powitanko,

  Mogę ponowić moje standardowe pytanie o zupełnie przykładowy
wypadek prof. Bartoszewskiego?

Gieremek/Geremek chyba raczej,

  Przepraszam bardzo, pisałem "z głowy czyli z niczego" i rzecz
jasna pomyliłem osoby.

cos bylo w mediach o przyczynach wypadku?
Bo mialem wrazenie, ze sprawa dziwnie szybko ucichla.

  Jak wyszło że oczywiscie trzeźwy to wszyscy stracili zainteresowanie.
  "Zwyczajnie zasnął".
  Tak jakby z p. widzenia liczby zabitych robiło to jakąś różnicę.

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-07 20:43:54
Autor: DoQ
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 07-11-2012 19:12, Artur Maśląg pisze:
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki. Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,

Podobnie jak nie ma problemu przekraczania dozwolonej prędkości.



--
pozdr.

Data: 2012-11-08 00:27:36
Autor: Pawel O'Pajak
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Powitanko,

W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

"(...)Byli oni sprawcami 2 717 wypadków, w których zginęło 300 osób, a ranne zostały 3 753 osoby. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, nietrzeźwi stanowili 8,4%."
kopyrajt:
http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf
Nie ma problemu powiadasz?

Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Twierdzisz, ze kazdy powinien walnac kielicha przed jazda?.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
******* >>> !!! UWAGA:  ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE:
moje imie.(kropka)nazwisko, ten_smieszny_znaczek, gmail.com

Data: 2012-11-08 00:56:55
Autor: J.F.
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Dnia Thu, 08 Nov 2012 00:27:36 +0100, Pawel O'Pajak napisał(a):
Powitanko,
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.
"(...)Byli oni sprawcami 2 717 wypadków, w których zginęło 300 osób, a ranne zostały 3 753 osoby. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, nietrzeźwi stanowili 8,4%."
kopyrajt:
http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf
Nie ma problemu powiadasz?

Nie ma - zlikwidujesz nietrzezwych, a 92% wypadkow zostanie.
93% jak odejmiesz pijanych rowerzystow. P.S. ciekawe ... wypadkow spowodowanych przez pijanych rowerzystow: 244.
W tym 12 smiertelnych. Przez pijanych motorowerzystow - 175. w tym 1 smiertelny.
Motorower swietnie chroni ? Czy po prostu z reguly ma swiatla ?
Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Twierdzisz, ze kazdy powinien walnac kielicha przed jazda?.

Taki naiwny wniosek ze statystyki :-)

J.

Data: 2012-11-08 09:52:36
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chłosty za jazdę po pijaku
On Thu, 8 Nov 2012, J.F. wrote:

Dnia Thu, 08 Nov 2012 00:27:36 +0100, Pawel O'Pajak napisał(a):
Powitanko,
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.
"(...)Byli oni sprawcami 2 717 wypadków, w których zginęło 300 osób, a
ranne zostały 3 753 osoby. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków
spowodowanych przez kierujących, nietrzeźwi stanowili 8,4%."
kopyrajt:
http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf
Nie ma problemu powiadasz?

Nie ma - zlikwidujesz nietrzezwych, a 92% wypadkow zostanie.
93% jak odejmiesz pijanych rowerzystow.

  Chyba 91%?

P.S. ciekawe ... wypadkow spowodowanych przez pijanych rowerzystow: 244.
W tym 12 smiertelnych.
Przez pijanych motorowerzystow - 175. w tym 1 smiertelny.
Motorower swietnie chroni ? Czy po prostu z reguly ma swiatla ?

  To może być złożenie paru czynników:
- jednak większej liczby rowerzystów; w tym układzie 244 wypadki rowerowe
  to może być mniej "w udziale" niż 175 motorowerowych
- mniejszego lekceważenia motorowerzystów niż rowerzystów przez
  innych uczestników drogi
- i w drugą stronę też
  Nie wiem czy statystyka zawiera również podział dla kategorii
  podziału przyczyn dla wyłącznie pijanych, ale problemem przy
  kolizjach z roweremi są wymuszenia pierwszeństwa - z obu stron.

  Światła... może też, ale raczej w tę stronę: "o, moto jedzie,
to będę czekał". I mam na myśli fakt, że w tym samym miejscu rower
będzie *widoczny*, ale inaczej traktowany (mimo, że z rzadka
pojedzie szybciej).

Twierdzisz, ze kazdy powinien walnac kielicha przed jazda?.

Taki naiwny wniosek ze statystyki :-)

  Cóż, dla zdarzeń w relacji trzeźwy-pijany w większości sprawcami
są trzeźwi. Jakiś powód do tego musi istnieć.

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-08 01:29:33
Autor: Tomasz Pyra
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Dnia Thu, 08 Nov 2012 00:27:36 +0100, Pawel O'Pajak napisał(a):

Powitanko,

W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

"(...)Byli oni sprawcami 2 717 wypadków, w których zginęło 300 osób, a ranne zostały 3 753 osoby. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, nietrzeźwi stanowili 8,4%."
kopyrajt:
http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf
Nie ma problemu powiadasz?

Żeby to ocenić ze statystycznego punktu widzenia, to trzeba by wiedzieć
jaka część ogółu kierowców jeździ w stanie nietrzeźwości i to jeszcze
najlepiej znająć gradient tej nietrzeźwości i u kierujących i u tych co
wypadki spowodowali.

Chociaż statystyka pokazuje przynajmniej nieco wyższą śmiertelność w
wypadkach spowodowanych przez nietrzeźwych w stosunku do wypadków
spowodowanych przez trzeźwych, co jednak świadczy o tym że z nietrzeźwymi
jest coś nie tak.

Chociaż nie wszędzie, bo w dwóch najbardziej pijackich wojewódtwach (pod
względem ilości wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych), czyli woj.
Śląskie i Małopolskie nietrzeźwi powodują stosunkowo niegroźne wypadki
mając prawie 2x mniejszą ich śmiertelność niż trzeźwi czy reszta kraju - w sumie dziwny wynik, bo wygląda wręcz na jakieś sztuczne zawyżenie liczby
nietrzeźwych sprawców w tych województwach.

Data: 2012-11-08 10:15:33
Autor: Gotfryd Smolik news
Kara chłosty za jazdę po pijaku
On Thu, 8 Nov 2012, Pawel O'Pajak wrote:

Powitanko,

W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

"(...)Byli oni sprawcami 2 717 wypadków, w których zginęło 300 osób, a ranne zostały 3 753 osoby. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, nietrzeźwi stanowili 8,4%."
kopyrajt:
http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf
Nie ma problemu powiadasz?

  Jest jedno niewygodne pytanie, na które bardzo trudno odpowiedzieć.
  Mianowicie, czy fakt że sprawca był pijany przesądził o dojściu
do wypadku.
  SPODZIEWAMY SIĘ, że statystycznie powinien się przyczynić, ze względu
na opóźnioną rekację itede.
  Ale to by znaczyło, że wskaźnik wyżej jest zawyżony (statystycznie)
o te przypadki, w których również trzeźwy kierowca spowodowałby
wypadek.
  Zauważ - jakby pominąć ten drobiazg, to wyszłoby, że brakujące od
8,4% do 100% przypadków powód miało w tym, że kierujący był trzeźwy,
co mało logicznie wygląda :>
  Czyli 8,4% wypadków to *NIE* jest liczba wypadków, w których fakt
pijaństwa kierującego przesądził o wypadku.

  I teraz mamy do kompletu wskaźnik 4,1% wypadków śmiertelnych,
spowodowanych przez zasypiających.
  Czy przypadkiem TO nie jest pewien problem?

Póki co to problem jest, ale z trzeźwymi,
zdrowymi i niekoniecznie głupimi, choć rozsądku i dojrzałości to
im często brakuje.

Twierdzisz, ze kazdy powinien walnac kielicha przed jazda?

  Tylko wtedy, jak ktoś chce wywieść, że 8,4% wypadków miało
POWÓD w tym, że kierujący był pijany!
(skoro tak, to wychodzi że powodem pozostałej części była trzeźwość)
  Po uznaniu, że w tych 8,4% jest pewne prawdopodobieństwo
wzrostu wypadkowości, pytaniem pozostaje, czy wynosi ono
70% (z tych 8,4%) czy może 10% z nich.
  A tego trudno się dowiedzieć :(

pzdr, Gotfryd

Data: 2012-11-08 18:44:26
Autor: Krzysztof 45
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-07 19:12, Artur Maśląg pisze:
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

Za Biurem Ruchu Drogowego Zespołu Profilaktyki I Analiz a nie medialnej ściemy i populistycznej nagonki.

W 2011 roku nietrzeźwi użytkownicy dróg uczestniczyli w 4 972 wypadkach
drogowych (12,4% ogółu wypadków), śmierć w nich poniosło 559 osób (13,3%
ogółu zabitych), a 6 075 osób odniosło obrażenia (12,3% ogółu rannych)


W ciągu roku zatrzymuje się około 150 tyś pijanych kierowców. Jest to procent tego ilu jeździ nagrzanych.

Jak zawsze masz racje. Nie ma problemu.

--
Krzysiek
http://www.zmieleni.pl/

Data: 2012-11-08 19:19:51
Autor: Tom N
Kara chłosty za jazdę po pijaku
Krzysztof 45 w <news:k7gr1p$th5$1news.vectranet.pl>:

W dniu 2012-11-07 19:12, Artur Maśląg pisze:
W Polsce nie ma problemu nachlanych kierowców, ofiaro medialnej ściemy
i populistycznej nagonki.

Za Biurem Ruchu Drogowego Zespołu Profilaktyki I Analiz a nie medialnej ściemy i populistycznej nagonki.

Czyli za:
Zespół Profilaktyki i Analiz BRD KGP
                                 ^^^^

KGP sam sobie rozszyfrujesz...?

W 2011 roku nietrzeĹşwi uĹźytkownicy drĂłg uczestniczyli w 4 972 wypadkach
                                         ^^^^^^^^^^^^^^^
drogowych (12,4% ogółu wypadków), śmierć w nich poniosło 559 osób (13,3%
                                                          ^^^^^
ogółu zabitych), a 6 075 osób odniosło obrażenia (12,3% ogółu rannych)

"W 2011 roku nietrzeĹşwi uczestnicy ruchu spowodowali 3 893 wypadki (9,7%
ogółu), w których zginęło 450 osób (10,7%), a rannych zostało 4 820 osób
(9,7%).
Najliczniejszą grupę nietrzeźwych sprawców wypadków stanowili kierujący
pojazdami.
Byli oni sprawcami 2 717 wypadków, w których zginęło 300 osób, a ranne
zostały
3 753 osoby. W odniesieniu do ogĂłlnej liczby wypadkĂłw spowodowanych przez
kierujących, nietrzeźwi stanowili 8,4%."

"W grupie nietrzeźwych kierujących największe zagrożenie bezpieczeństwa
stanowili
kierujący samochodami osobowymi, którzy spowodowali 2 075 wypadków
(76,4% wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących). Wskaźnik ten
jest niższy niż w roku poprzednim (2010 – 77%). W wypadkach zawinionych
przez
nietrzeźwych kierujących samochodami osobowymi zginęło 265 osób, tj. 88,3%
                                                      ^^^^^
śmiertelnych ofiar zdarzeń spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących"

"Piesi, będący pod działaniem alkoholu spowodowali 1 106 wypadków, w ich
wyniku śmierć poniosło 139 osób, a 987 zostało rannych"
                       ^^^^

Bałeś się podać źródło swoich "rewelacji"? <http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf>
I tyle z twojej manipulacji danymi statystycznymi zostało "ofiaro medialnej
ściemy"...


--
'Tom N'

Data: 2012-11-08 19:26:46
Autor: Krzysztof 45
Kara chłosty za jazdę po pijaku
W dniu 2012-11-08 19:19,  (Tom N) pisze:
Bałeś się podać źródło swoich "rewelacji"?
<http://dlakierowcow.policja.pl/download/15/90806/Segregator1.pdf>
I tyle z twojej manipulacji danymi statystycznymi zostało "ofiaro medialnej
ściemy"...

Ty masz jakiś problem?

--
Krzysiek
http://www.zmieleni.pl/

Kara chłosty za jazdę po pijaku

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona