Grupy dyskusyjne   »   pl.biznes.banki   »   Kredyt na pesel...

Kredyt na pesel...

Data: 2016-06-02 16:53:17
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-02 o 15:43, Marek pisze:
Tak zastanawiając się nad tą historią

Nad czym?

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 00:43:33
Autor: Marek
Kredyt na pesel...
On Thu, 2 Jun 2016 16:53:17 +0200, Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Nad czym?

Brawa za czujność, link zjadło.
Oczywiście to była dygresja do tej sprawy:
 http://www.tvn24.pl/kredyt-widmo-zalamany-dluznik-i-happy-end-po-naszej-interwencji,648703,s.html

--
Marek

Data: 2016-06-03 08:27:18
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 00:43, Marek pisze:
On Thu, 2 Jun 2016 16:53:17 +0200, Liwiusz
<lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Nad czym?

Brawa za czujność, link zjadło.
Oczywiście to była dygresja do tej sprawy:
http://www.tvn24.pl/kredyt-widmo-zalamany-dluznik-i-happy-end-po-naszej-interwencji,648703,s.html

Szkoda czytać takie dziennikarskie dyrdymały. Generalnie - brak podpisu, brak długu. A nie, "dzięki naszej interwencji"...

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 08:33:42
Autor: Miroo
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 08:27, Liwiusz pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.


Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Pozdrawiam

Data: 2016-06-03 08:39:13
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 08:33, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:27, Liwiusz pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.


Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia po dziennikarzach.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 09:55:14
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nir8mp$1rs$2@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 08:33, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:27, Liwiusz pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.

Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...

J.

Data: 2016-06-03 10:16:21
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 09:55, J.F. pisze:
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nir8mp$1rs$2@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 08:33, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:27, Liwiusz pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.

Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...

Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 10:33:25
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nirecs$7mu$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 09:55, J.F. pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.
Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...

Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.

Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Myslisz, ze bez telewizji rolnik mialby jakies szanse ?

J.

Data: 2016-06-03 10:37:10
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 10:33, J.F. pisze:
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nirecs$7mu$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 09:55, J.F. pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.
Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...

Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.

Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.

Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Myslisz, ze bez telewizji rolnik mialby jakies szanse ?

W sensie, że bez telewizji, to każdy sprawę przegrywa? Oj, jak mało wiesz o świecie, żyjesz w tej telewizyjnej iluzji...

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 10:51:38
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nirfju$8qr$2@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 10:33, J.F. pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.
Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.
Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...
Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.

Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Taaa, zlozylby bank wniosek egzekucyjny, oczywiscie na adres Koluszki 36, i jak myslisz - dlugo by trwalo do przyjscia komornika ?

Myslisz, ze bez telewizji rolnik mialby jakies szanse ?
W sensie, że bez telewizji, to każdy sprawę przegrywa? Oj, jak mało wiesz o świecie, żyjesz w tej telewizyjnej iluzji...

Powiem tak - jakby komornik wiedzial, ze bedzie musial pieniadze oddac, stanowisko straci i jeszcze moze odsiadka by mu grozila, to by trzy razy sprawdzil jak to z tym traktorem jest.
A przeciez wystarczy pomyslec jak Ty - ze sprawe mozna przegrac lub wygrac.

A wiec on dobrze wiedzial, ze nic mu nie grozi ... na szczescie byly jeszcze telewizje ...

J.

Data: 2016-06-03 10:55:33
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 10:51, J.F. pisze:
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nirfju$8qr$2@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 10:33, J.F. pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.
Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.
Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...
Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka
droga.

Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Taaa, zlozylby bank wniosek egzekucyjny, oczywiscie na adres Koluszki
36, i jak myslisz - dlugo by trwalo do przyjscia komornika ?

Długo, bo by się sądowi nie zgadzał pesel z adresem i wzywałby do wskazania poprawnego adresu.

A wiec on dobrze wiedzial, ze nic mu nie grozi ... na szczescie byly
jeszcze telewizje ...

Moje doświadczenie z telewizjami i programami na takie tematy uczy mnie, że są one na żenująco niskim poziomie.

http://www.remitent.pl/domy-za-pozyczke-ze-sprawy-dla-reportera-redaktor-jaworowicz/7379

http://www.remitent.pl/zycie-jak-w-madrycie-a-potem-cwierc-miliona-euro-dlugu-czyli-kolejna-sprawa-pani-jaworowicz/7416

www.remitent.pl/poreczyl-z-grzecznosci-idzie-do-jaworowicz-bo-musi-splacac/7398

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 11:04:28
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nirgmd$9vv$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 10:51, J.F. pisze:
Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Taaa, zlozylby bank wniosek egzekucyjny, oczywiscie na adres Koluszki
36, i jak myslisz - dlugo by trwalo do przyjscia komornika ?

Długo, bo by się sądowi nie zgadzał pesel z adresem i wzywałby do wskazania poprawnego adresu.

Czy poczekal na "awizowano powtornie" i uznal, ze wezwanie doreczono ?

Cos ulepszono ? Bo jak pamietam, to dawniej byl to znany numer - pozew na inny adres,
poczekac na tytul, komornikowi podac juz dobry ...

A wiec on dobrze wiedzial, ze nic mu nie grozi ... na szczescie byly
jeszcze telewizje ...
Moje doświadczenie z telewizjami i programami na takie tematy uczy mnie, że są one na żenująco niskim poziomie.

Sie z toba calkowicie zgadzam, ale to nie zmienia faktu ze dzialaja, przynajmniej czasem.

Zazalenie, protest, czy jak to sie tam nazywa, zlozone do sadu w Mlawie nie dzialaja.

J.

Data: 2016-06-03 11:06:42
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 11:04, J.F. pisze:
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nirgmd$9vv$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 10:51, J.F. pisze:
Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Taaa, zlozylby bank wniosek egzekucyjny, oczywiscie na adres Koluszki
36, i jak myslisz - dlugo by trwalo do przyjscia komornika ?

Długo, bo by się sądowi nie zgadzał pesel z adresem i wzywałby do
wskazania poprawnego adresu.

Czy poczekal na "awizowano powtornie" i uznal, ze wezwanie doreczono ?

Właśnie w takich sytuacjach sprawdza się pesel z adresem.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 11:09:51
Autor: Kamil Jońca
Kredyt na pesel...
Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> writes:

W dniu 2016-06-03 o 11:04, J.F. pisze:
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nirgmd$9vv$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 10:51, J.F. pisze:
Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Taaa, zlozylby bank wniosek egzekucyjny, oczywiscie na adres Koluszki
36, i jak myslisz - dlugo by trwalo do przyjscia komornika ?

Długo, bo by się sądowi nie zgadzał pesel z adresem i wzywałby do
wskazania poprawnego adresu.

Czy poczekal na "awizowano powtornie" i uznal, ze wezwanie doreczono ?

Właśnie w takich sytuacjach sprawdza się pesel z adresem.

Mam wrażenie, dopiero od pewnego czasu.

KJ
--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
"Uchodzić za idiotę w oczach kretyna - to rozkosz dla smakosza"
[Georges Courteline]

Data: 2016-06-03 11:26:01
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 11:09, Kamil Jońca pisze:
Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> writes:

W dniu 2016-06-03 o 11:04, J.F. pisze:
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:nirgmd$9vv$1@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 10:51, J.F. pisze:
Za to swietnie pokazuje jak dzialaja nasze sady.
Skup się. My o rybce, ty o cipce. Na kij zmieniasz temat?

Taaa, zlozylby bank wniosek egzekucyjny, oczywiscie na adres Koluszki
36, i jak myslisz - dlugo by trwalo do przyjscia komornika ?

Długo, bo by się sądowi nie zgadzał pesel z adresem i wzywałby do
wskazania poprawnego adresu.

Czy poczekal na "awizowano powtornie" i uznal, ze wezwanie doreczono ?

Właśnie w takich sytuacjach sprawdza się pesel z adresem.

Mam wrażenie, dopiero od pewnego czasu.

No, już od wielu miesięcy, czy nawet od okresu liczonego w latach.

Ile lat ma upłynąć jeszcze, aby ukróciło to debilne dyskusje na usenecie?

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 11:32:15
Autor: Kamil Jońca
Kredyt na pesel...
Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> writes:

[...]

Mam wrażenie, dopiero od pewnego czasu.

No, już od wielu miesięcy, czy nawet od okresu liczonego w latach.

Ile lat ma upłynąć jeszcze, aby ukróciło to debilne dyskusje na usenecie?

Strzelam: aż zakończą się sprawy rozpoczęte "bez sprawdzania pesla"?
KJ
--
http://stopstopnop.pl/stop_stopnop.pl_o_nas.html
And furthermore, my bowling average is unimpeachable!!!

Data: 2016-06-03 12:04:53
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:nirecs$7mu$1node2.news.atman.pl...

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...

Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.

Się nie znam ale...
Skoro przez rok nie wiedział, że ma kredyt to czy jakby jego żona nie chciała czegoś od banku, przez co się przypadkiem wydało, to czy nie dowiedział by się dopiero jak komornik by do niego zastukał?
Do mnie kiedyś przychodziły listy do jakiegoś innego gościa od Liberty Direct. Napisałem do nich, że nie wiem co od niego chcą, ale taki tu nigdy nie mieszkał. No to oni wysłali mi kolejny list dla niego. To ja znów im napisałem, że taki tu nigdy nie mieszkał. To oni mi wysłali trzeci list do niego. Dałem sobie spokój - odpuszczam sobie dyskusje z ludźmi mającymi problem z czytaniem ze zrozumieniem to i z instytucją mającą ten problem też sobie odpuściłem. Potem przyszedł list od firmy windykacyjnej. Pomyślałem, że może ci umieją czytać więc znów im napisałem. Wygląda na to, że umieli bo więcej nie było listu na to nazwisko.
Niedawno była informacja, że w więzieniu siedział upośledzony gość bo nie odpowiedział na wysłany do niego list. Reakcja mogła by sprawę wyjaśnić tylko, że on nie umiał czytać.
P.G.

Data: 2016-06-03 12:17:51
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 12:04, Piotr Gałka pisze:

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:nirecs$7mu$1node2.news.atman.pl...

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia
po dziennikarzach.

Tak jak z tym komornikiem z Mlawy ...

Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.

Się nie znam ale...

Widać ;)

Skoro przez rok nie wiedział, że ma kredyt to czy jakby jego żona nie
chciała czegoś od banku, przez co się przypadkiem wydało, to czy nie
dowiedział by się dopiero jak komornik by do niego zastukał?

I komornik tak niby miałby bez wyroku sądu działać?


Do mnie kiedyś przychodziły listy do jakiegoś innego gościa od Liberty
Direct. Napisałem do nich, że nie wiem co od niego chcą, ale taki tu
nigdy nie mieszkał. No to oni wysłali mi kolejny list dla niego. To ja
znów im napisałem, że taki tu nigdy nie mieszkał. To oni mi wysłali
trzeci list do niego. Dałem sobie spokój - odpuszczam sobie dyskusje z
ludźmi mającymi problem z czytaniem ze zrozumieniem to i z instytucją
mającą ten problem też sobie odpuściłem.

To raczej ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem - dlaczego zajmowałeś się czyimiś listami?



--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 12:57:29
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:nirlgn$1s4$1node1.news.atman.pl...
I komornik tak niby miałby bez wyroku sądu działać?

Wiem, że media kłamią, ale czy ten rolnik z Mławy nie dowiedział się dopiero jak zobaczył komornika?

To raczej ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem - dlaczego zajmowałeś się czyimiś listami?


Bo jestem uczynny i jak ktoś coś pomylił a jestem jedynym który ma tego świadomość to staram się pomóc.
Coś w tym złego?

Jak dostajesz fakturę za prąd to dokładnie analizujesz, czy jest ciągłość w terminach, za które są naliczenia. Czy jakby któraś trafiła do kogoś innego i przez to byś jej nie zapłacił to chciałbyś aby Ci prąd wyłączyli.
Spodziewam się, że zaraz odpowiesz, że nie tak od razu - czyli "I komornik tak miałby bez wyroku" więc od razu podam przykład (nie z mediów).
Ratowałem sąsiada prądem bo wrócił po tygodniu nieobecności a tu prąd wyłączony. Co się okazało - trzeciej wstecz faktury nie zapłacił (dwie następne zapłacił) to mu zakład energetyczny (bez ostrzeżenia) całą zawartość zamrażarki spuścił na podłogę i zgłosił do jakiejś bazy danych dłużników (chyba warunkiem było, że ponad 200zł i ponad 6 miesięcy).
P.G.

Data: 2016-06-03 13:02:30
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 12:57, Piotr Gałka pisze:

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:nirlgn$1s4$1node1.news.atman.pl...
I komornik tak niby miałby bez wyroku sądu działać?

Wiem, że media kłamią, ale czy ten rolnik z Mławy nie dowiedział się
dopiero jak zobaczył komornika?

To zupełnie inna sytuacja. Rolnik spod Mławy zobaczył "dopiero komornika", bo to nie on był dłużnikiem, tylko jego sąsiad. I wobec sąsiada była prowadzona egzekucja. Jego "winą" było trzymanie swojego ciągnika na podwórku dłużnika.


Bo jestem uczynny i jak ktoś coś pomylił a jestem jedynym który ma tego
świadomość to staram się pomóc.
Coś w tym złego?

Raz by wystarczyło. A jak nie pomogło - to chyba logiczne. Ktoś podał twój adres, może przez pomyłkę, ale może to nie była pomyłka - ubezpieczyciel jakoś przy okazji kontaktu z klientem sprawę spróbuje wyjaśnić, ale nadal listy będzie wysyłać na podany przez niego adres.


--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 13:17:03
Autor: Miroo
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 13:02, Liwiusz pisze:
To zupełnie inna sytuacja. Rolnik spod Mławy zobaczył "dopiero
komornika", bo to nie on był dłużnikiem, tylko jego sąsiad. I wobec
sąsiada była prowadzona egzekucja. Jego "winą" było trzymanie swojego
ciągnika na podwórku dłużnika.

No to będę się modlił, żeby właściciel parkingu strzeżonego, gdzie stawiam samochód, nie miał zaległych długów :)

A jak takie Tesco/Real ma dług, to komornik wybiera sobie dowolne auta z parkingu?

Pozdrawiam

Data: 2016-06-03 14:27:43
Autor: Marek
Kredyt na pesel...
On Fri, 3 Jun 2016 13:17:03 +0200, Miroo <brak_emaila@brak.brak.i.juz> wrote:
A jak takie Tesco/Real ma dług, to komornik wybiera sobie dowolne
auta z
parkingu?

Jeśli Tesco/Real nimi włada to teorerycznie tak.

--
Marek

Data: 2016-06-03 13:30:21
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nirlgn$1s4$1@node1.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 12:04, Piotr Gałka pisze:
Nie, to zupełnie inna sytuacja. Do egzekucji jeszcze tutaj daleka droga.
Się nie znam ale...

Widać ;)

Skoro przez rok nie wiedział, że ma kredyt to czy jakby jego żona nie
chciała czegoś od banku, przez co się przypadkiem wydało, to czy nie
dowiedział by się dopiero jak komornik by do niego zastukał?

I komornik tak niby miałby bez wyroku sądu działać?

Ale swoja droga - spojrz na czasy.
Co za instytucje przejal Alior w ubieglym roku ?
Skok Jana z Ket i fuzja z Meritum mi sie kojarza.
Wypadaloby, ze co najmniej od 5 miesiecy Alior wiedzial, ze kredyt sie nie splaca.
A moze i od 15.
A przeciez i poprzednia instytucja powinna o tym wiedziec.

I co - zadnych krokow w celu odzyskania nie prowadzili ?
Wezwania, pozwy, itp ...

Do mnie kiedyś przychodziły listy do jakiegoś innego gościa od Liberty
Direct. Napisałem do nich, że nie wiem co od niego chcą, ale taki tu
nigdy nie mieszkał. No to oni wysłali mi kolejny list dla niego. To ja
znów im napisałem, że taki tu nigdy nie mieszkał. To oni mi wysłali
trzeci list do niego. Dałem sobie spokój - odpuszczam sobie dyskusje z
ludźmi mającymi problem z czytaniem ze zrozumieniem to i z instytucją
mającą ten problem też sobie odpuściłem.

To raczej ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem - dlaczego zajmowałeś się czyimiś listami?

Zeby mu komornik nie wparowal i nie zajal ruchomosci w mieszkaniu dluznika ?

P.S. A jak wyglada teraz kwestia zwrotow pocztowych ?
W bloku skrzynka na zwroty jest, w domach pojedynczych raczej sie nie praktykuje.
Ale kto ma zwrot podjac - Poczta Polska, czy inny donosiciel, ktory list przyniosl ?
Bo wychodzi mi, ze jak kto wysle Inpostem, to szansa, ze mu wroci "adresat nieznany" jest mala, a na pewno dlugotrwala ..

J.

Data: 2016-06-03 08:59:22
Autor: Kris
Kredyt na pesel...
W dniu piątek, 3 czerwca 2016 13:30:38 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Ale swoja droga - spojrz na czasy.
Co za instytucje przejal Alior w ubieglym roku ?
Skok Jana z Ket
w 2014 chyba to było
i fuzja z Meritum
To chyba 2015

Data: 2016-06-03 09:11:54
Autor: Kris
Kredyt na pesel...
W dniu piątek, 3 czerwca 2016 17:59:23 UTC+2 użytkownik Kris napisał:
W dniu piątek, 3 czerwca 2016 13:30:38 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

> Ale swoja droga - spojrz na czasy.
> Co za instytucje przejal Alior w ubieglym roku ?
> Skok Jana z Ket w 2014 chyba to było
>i fuzja z Meritum
To chyba 2015
I w 2016 Skok Wyszyńskiego

Data: 2016-06-03 14:10:28
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:57516a54$0$22837$65785112news.neostrada.pl...

W bloku skrzynka na zwroty jest, w domach pojedynczych raczej sie nie praktykuje.

U nas w blokach po zmianie skrzynek (już ładnych kilka lat temu) nie ma skrzynki na zwroty. Ludzie stawiają takie źle wrzucone listy na skrzynce, ale jak się przewrócą to sprzątaczka razem z całą reklamową makulaturą leżącą na skrzynce wywala.
P.G.

Data: 2016-06-03 10:03:32
Autor: Miroo
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 08:39, Liwiusz pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:33, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:27, Liwiusz pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.


Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia po
dziennikarzach.

To łatwiej chodzić po prawnikach, którzy biorą dużo kasy, a nic nie gwarantują, nawet tego, że cokolwiek zrobią? Ty może masz na to czas, przeciętny pracujący człowiek nie.

A tymczasem bank chce kasę, komornicy nie śpią, a niewinny człowiek miesiącami chodzi w nerwach.

Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek, ale dlaczego ci ludzie w ogóle taki problem mają? Przecież powinno wystarczyć oświadczenie "to nie mój kredyt" i niech bank udowadnia swoje racje, a nie obywatel.

Pozdrawiam

Data: 2016-06-03 10:17:20
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 10:03, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:39, Liwiusz pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:33, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 08:27, Liwiusz pisze:
Generalnie - brak podpisu, brak długu.


Tak mówi teoria. Obyś w praktyce nigdy nie musiał tego testować.

Oby, niemniej jednak jest droga odkręcenia, i to bez potrzeby łażenia po
dziennikarzach.

To łatwiej chodzić po prawnikach, którzy biorą dużo kasy, a nic nie
gwarantują, nawet tego, że cokolwiek zrobią? Ty może masz na to czas,
przeciętny pracujący człowiek nie.

Aby zgłosić zarzut fałszywego podpisu nie potrzeba prawnika.


A tymczasem bank chce kasę, komornicy nie śpią, a niewinny człowiek
miesiącami chodzi w nerwach.

Obudź się. Nie ma już bankowego tytułu egzekucyjnego, bank już nikogo niesłuszną egzekucją zaskoczyć nie może.


Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek, ale dlaczego ci ludzie w ogóle taki
problem mają? Przecież powinno wystarczyć oświadczenie "to nie mój
kredyt" i niech bank udowadnia swoje racje, a nie obywatel.

I tak jest.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 10:58:51
Autor: Miroo
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 10:17, Liwiusz pisze:
Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek, ale dlaczego ci ludzie w ogóle taki
problem mają? Przecież powinno wystarczyć oświadczenie "to nie mój
kredyt" i niech bank udowadnia swoje racje, a nie obywatel.

I tak jest.

No to jak się to odbywa? Bank miesiącami wysyła upomnienia na nieistniejący (lub cudzy) adres. Traci cierpliwość. Co potem? Jakie podejmuje kroki?

Pozdrawiam

Data: 2016-06-03 11:05:09
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 10:58, Miroo pisze:
W dniu 2016-06-03 o 10:17, Liwiusz pisze:
Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek, ale dlaczego ci ludzie w ogóle taki
problem mają? Przecież powinno wystarczyć oświadczenie "to nie mój
kredyt" i niech bank udowadnia swoje racje, a nie obywatel.

I tak jest.

No to jak się to odbywa? Bank miesiącami wysyła upomnienia na
nieistniejący (lub cudzy) adres. Traci cierpliwość. Co potem? Jakie
podejmuje kroki?

Kieruje sprawę do sądu.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 11:03:43
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:nireeo$7mu$2node2.news.atman.pl...

Aby zgłosić zarzut fałszywego podpisu nie potrzeba prawnika.

Mogę zgłosić (nie wiem komu): "Bank ma umowę kredytu (nie chce mi pokazać - z artykułu wynika, że nawet policji, czy prokuraturze jakoś nie chcieli dostarczyć), na którym jest nie mój podpis".
A jakby się okazało, że na umowie nie ma żadnego podpisu (bo robiący ten przekręt zapomnieli o takim drobiazgu) to by się może okazało, że poświadczyłem nieprawdę (że tam jakiś jest a nie ma) i za to bym odpowiadał?

Czyli (dla pewności) powinienem zgłosić, że "Bank _prawdopodobnie_ ma jakiś dokument na którym _prawdopodobnie_ jest jakiś podpis i mimo, że go nie widziałem to oświadczam, że nie jest on mój."
Takie pismo złożone (nie wiem czy na policji, czy w prokuraturze) byłoby OK?


A tymczasem bank chce kasę, komornicy nie śpią, a niewinny człowiek
miesiącami chodzi w nerwach.

Obudź się. Nie ma już bankowego tytułu egzekucyjnego, bank już nikogo niesłuszną egzekucją zaskoczyć nie może.


Denerwuje mnie jak ktoś uważa, że wszyscy inni powinni być na bieżąco w tym, w czym on jest na bieżąco bo to jego dziedzina.
Na prawdę mnie denerwuje.
P.G.

Data: 2016-06-03 11:06:09
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 11:03, Piotr Gałka pisze:

Denerwuje mnie jak ktoś uważa, że wszyscy inni powinni być na bieżąco w
tym, w czym on jest na bieżąco bo to jego dziedzina.
Na prawdę mnie denerwuje.
P.G.

Nie musisz się znać, ale jak już się wypowiadasz, to wypadałoby.

BTW: Naprawdę ;)

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 12:32:20
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:nirha9$atu$2node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 11:03, Piotr Gałka pisze:

Denerwuje mnie jak ktoś uważa, że wszyscy inni powinni być na bieżąco w
tym, w czym on jest na bieżąco bo to jego dziedzina.
Na prawdę mnie denerwuje.

Nie musisz się znać, ale jak już się wypowiadasz, to wypadałoby.

Jak wypowiadam się podając jakieś twierdzenia jako absolutnie pewne to masz rację, ale jak wypowiadam się przedstawiając swoje wątpliwości, podpierając informacjami z mediów to chyba wolno mi się wypowiadać.

BTW: Naprawdę ;)

J. polski nigdy nie był moją silną stroną, a słownik jakoś tego nie wyłapuje :(.
P.G.

Data: 2016-06-03 12:35:32
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 12:32, Piotr Gałka pisze:

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:nirha9$atu$2node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 11:03, Piotr Gałka pisze:

Denerwuje mnie jak ktoś uważa, że wszyscy inni powinni być na bieżąco w
tym, w czym on jest na bieżąco bo to jego dziedzina.
Na prawdę mnie denerwuje.

Nie musisz się znać, ale jak już się wypowiadasz, to wypadałoby.

Jak wypowiadam się podając jakieś twierdzenia jako absolutnie pewne to
masz rację, ale jak wypowiadam się przedstawiając swoje wątpliwości,
podpierając informacjami z mediów to chyba wolno mi się wypowiadać.

BTW: Naprawdę ;)

J. polski nigdy nie był moją silną stroną, a słownik jakoś tego nie
wyłapuje :(.

Bo istnieje słowo na i istnieje słowo prawdę. Ba, istnieje nawet sformułowanie na prawdę. Słowniki to głupie stwory, lepiej ortografię mieć w głowie.

Czasem złośliwie mówię, że kiedyś wykształconego od prostaka można było poznać, że ten pierwszy umie pisać. Teraz jest podobnie - obaj umieją pisać, ale tylko wykształcony umie to robić poprawnie ;)

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 12:41:24
Autor: Miroo
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 12:35, Liwiusz pisze:
Czasem złośliwie mówię, że kiedyś wykształconego od prostaka można było
poznać, że ten pierwszy umie pisać. Teraz jest podobnie - obaj umieją
pisać, ale tylko wykształcony umie to robić poprawnie ;)

No to teraz posiedzisz za obrazę prezydenta Komorowskiego :)

Pozdrawiam

Data: 2016-06-03 11:06:24
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "Miroo" <brak_emaila@brak.brak.i.juz> napisał w wiadomości news:575139df$0$22836$65785112news.neostrada.pl...

Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek,

Jestem prawie pewien, że rok albo dwa temu widziałem jakąś (niestety nie wiem, czy pewną) informację, że takich osób jest...
i tu nie pamiętam czy 40 000 czy 400 000.
Genialna dokładność informacji. Nieprawdaż?
Z tym, że to chodziło podobno o kredyty na pojedyncze tysiące (zakupy w sklepie).
P.G.

Data: 2016-06-03 11:07:14
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 11:06, Piotr Gałka pisze:

Użytkownik "Miroo" <brak_emaila@brak.brak.i.juz> napisał w wiadomości
news:575139df$0$22836$65785112news.neostrada.pl...

Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek,

Jestem prawie pewien, że rok albo dwa temu widziałem jakąś (niestety nie
wiem, czy pewną) informację, że takich osób jest...
i tu nie pamiętam czy 40 000 czy 400 000.

Obie liczby nierealne.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 11:19:42
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nirhca$atu$4@node2.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 11:06, Piotr Gałka pisze:
Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek,

Jestem prawie pewien, że rok albo dwa temu widziałem jakąś (niestety nie
wiem, czy pewną) informację, że takich osób jest...
i tu nie pamiętam czy 40 000 czy 400 000.

Obie liczby nierealne.

Moze nie az takie nierealne, jesli uwzglednic:
-zyrantow,
-dosc czeste przypadki "na babcie". Tzn rzeczywisty wnuczek czy tam corka kupil telewizor na raty, ale raty sa na babcie.

J.

Data: 2016-06-03 12:35:05
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:nirhca$atu$4node2.news.atman.pl...

Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek,

Jestem prawie pewien, że rok albo dwa temu widziałem jakąś (niestety nie
wiem, czy pewną) informację, że takich osób jest...
i tu nie pamiętam czy 40 000 czy 400 000.

Obie liczby nierealne.

Też mi się takie wydają, ale wiem, że jak to widziałem to właśnie nierealna wysokość podanej liczby mnie szokowała.
P.G.

Data: 2016-06-03 12:38:27
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 12:35, Piotr Gałka pisze:

Użytkownik "Liwiusz" <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości news:nirhca$atu$4node2.news.atman.pl...

Ciekawe ile jest w Polsce osób, które spłacają cudzy kredyt, bo nie
potrafili się przed tym obronić, albo walka trwa latami.
To pewnie jest niewielki odsetek,

Jestem prawie pewien, że rok albo dwa temu widziałem jakąś (niestety nie
wiem, czy pewną) informację, że takich osób jest...
i tu nie pamiętam czy 40 000 czy 400 000.

Obie liczby nierealne.

Też mi się takie wydają, ale wiem, że jak to widziałem to właśnie
nierealna wysokość podanej liczby mnie szokowała.
P.G.

Prędzej już uwierzyłbym w 40 000, jeśli się z jakiegoś dłuższego okresu nazbierała. W końcu wyłudzenia kredytów to nie jakaś znikoma liczba. Jak widać jest to skala niemała i banki zdają sobie sprawę z zagrożenia.

No i na pewno nie są to osoby, które "spłacają" cudzy kredyt, bo w bajki, że dziesiątki tysięcy osób płacą grzecznie za nie siebie nie uwierzę, tylko co najwyżej są to osoby, które padły ofiarą kradzieży i wykorzystania tożsamości i musiały przejść przez odpowiednie środki odwoławcze, aby wykazać brak istnienia swojego zobowiązania. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, oszustwa to proceder stary jak świat, były i będą.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 13:02:25
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup
W dniu 2016-06-03 o 12:35, Piotr Gałka pisze:
Jestem prawie pewien, że rok albo dwa temu widziałem jakąś (niestety nie
wiem, czy pewną) informację, że takich osób jest...
i tu nie pamiętam czy 40 000 czy 400 000.

Obie liczby nierealne.
Też mi się takie wydają, ale wiem, że jak to widziałem to właśnie
nierealna wysokość podanej liczby mnie szokowała.

Prędzej już uwierzyłbym w 40 000, jeśli się z jakiegoś dłuższego okresu nazbierała. W końcu wyłudzenia kredytów to nie jakaś znikoma liczba. Jak widać jest to skala niemała i banki zdają sobie sprawę z zagrożenia.

No i na pewno nie są to osoby, które "spłacają" cudzy kredyt, bo w bajki, że dziesiątki tysięcy osób płacą grzecznie za nie siebie nie uwierzę,

A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic, bo i tak nic nie wskoraja.

Jest tez wersja, ze nie placa - ale w statystykach figuruja.

tylko co najwyżej są to osoby, które padły ofiarą kradzieży i wykorzystania tożsamości i musiały przejść przez odpowiednie środki odwoławcze, aby wykazać brak istnienia swojego zobowiązania. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, oszustwa to proceder stary jak świat, były i będą.

A zanim wyjasnia, to komornik sciaga :-(

J.

Data: 2016-06-03 13:03:12
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 13:02, J.F. pisze:
tylko co najwyżej są to osoby, które padły ofiarą kradzieży i
wykorzystania tożsamości i musiały przejść przez odpowiednie środki
odwoławcze, aby wykazać brak istnienia swojego zobowiązania. Nie ma w
tym nic nadzwyczajnego, oszustwa to proceder stary jak świat, były i
będą.

A zanim wyjasnia, to komornik sciaga :-(

Od czasu zbanowania BTE - już tak nie jest.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-06 18:54:13
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Liwiusz"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:niro5o$4ok$2@node1.news.atman.pl...
W dniu 2016-06-03 o 13:02, J.F. pisze:
tylko co najwyżej są to osoby, które padły ofiarą kradzieży i
wykorzystania tożsamości i musiały przejść przez odpowiednie środki
odwoławcze, aby wykazać brak istnienia swojego zobowiązania. Nie ma w
tym nic nadzwyczajnego, oszustwa to proceder stary jak świat, były i
będą.

A zanim wyjasnia, to komornik sciaga :-(

Od czasu zbanowania BTE - już tak nie jest.

O masz Liwiuszu - komornik i sad w praktyce
http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,17578982,Komornik_zaplaci_za_blad_dluznikowi_ponad_50_tys_.html

Sad pochwalic - tym razem zadzialal szybko i komornik nie zdolal auta sprzedac (bal sie ?).

Ale to dopiero poczatek sprawy, ktora ciagnie sie juz ... 6 lat, a konca nie widac :-(

Ale moze nastapila dobra zmiana i sad naliczy choc odsetki za tych 8 lat ...

J.

Data: 2016-06-04 17:00:53
Autor: Budzik
Kredyt na pesel...
Użytkownik J.F. jfox_xnospamx@poczta.onet.pl ...

A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic, bo i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

Data: 2016-06-04 11:26:17
Autor: Kris
Kredyt na pesel...
W dniu sobota, 4 czerwca 2016 19:00:59 UTC+2 użytkownik Budzik napisał:
Użytkownik J.F. jfox_xnospamx@poczta.onet.pl ...

> A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to > znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
> Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych > zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic, bo > i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

A tak życiowo- wierzysz w to że ten ciągnik tak przypadkowo stał na posesji dłużnika?. Tak z pozycji wierzyciela pomyśł;)

Data: 2016-06-04 21:00:42
Autor: Budzik
Kredyt na pesel...
Użytkownik Kris kszysztofc@gmail.com ...

> A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to > znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
> Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych > zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic,
> bo i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

A tak życiowo- wierzysz w to że ten ciągnik tak przypadkowo stał na
posesji dłużnika?. Tak z pozycji wierzyciela pomyśł;)
:)
Aczkolwiek jak słuchałem czasami wypowiedzi komorników w TV i widziałem niektore ich wybryki to wszystko jest mozliwe.

Data: 2016-06-04 23:07:28
Autor: Kamil Jońca
Kredyt na pesel...
Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> writes:

Użytkownik Kris kszysztofc@gmail.com ...

> A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to > znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
> Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych > zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic,
> bo i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

A tak życiowo- wierzysz w to że ten ciągnik tak przypadkowo stał na
posesji dłużnika?. Tak z pozycji wierzyciela pomyśł;)
:)
Aczkolwiek jak słuchałem czasami wypowiedzi komorników w TV i widziałem niektore ich wybryki to wszystko jest mozliwe.
Aczkolwiek jak widziałem wypowiedzi dłużników i ich niektóre wybryki to
wszysktko jest możliwe :)
KJ

--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
My nose feels like a bad Ronald Reagan movie ...

Data: 2016-06-05 09:01:05
Autor: Budzik
Kredyt na pesel...
Użytkownik Kamil Jońca kjonca@poczta.onet.pl ...

Aczkolwiek jak słuchałem czasami wypowiedzi komorników w TV i widziałem niektore ich wybryki to wszystko jest mozliwe.
Aczkolwiek jak widziałem wypowiedzi dłużników i ich niektóre wybryki to
wszysktko jest możliwe :)

Oczywiście.
Aczkolwiek, tak jak w rozmowie o frankowiczach, od profesjonalisty czyli bankowca czy komornika nalezy wymagac duzo duzo wiecej...

Data: 2016-06-05 11:11:02
Autor: Kamil Jońca
Kredyt na pesel...
Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> writes:

Użytkownik Kamil Jońca kjonca@poczta.onet.pl ...

Aczkolwiek jak słuchałem czasami wypowiedzi komorników w TV i widziałem niektore ich wybryki to wszystko jest mozliwe.
Aczkolwiek jak widziałem wypowiedzi dłużników i ich niektóre wybryki to
wszysktko jest możliwe :)

Oczywiście.
Aczkolwiek, tak jak w rozmowie o frankowiczach, od profesjonalisty czyli bankowca czy komornika nalezy wymagac duzo duzo wiecej...

Zakładasz, że  nie ma czegoś takiego jak 'profesjonalny dłużnik'  :)
KJ
PS. nie, żebym brał tutaj w obrone komorników.
--
http://wolnelektury.pl/wesprzyj/teraz/
Sometimes a man who deserves to be looked down upon because he is a
fool is despised only because he is a lawyer.
-- Montesquieu

Data: 2016-06-05 11:00:49
Autor: Budzik
Kredyt na pesel...
Użytkownik Kamil Jońca kjonca@poczta.onet.pl ...

Aczkolwiek jak słuchałem czasami wypowiedzi komorników w TV i
widziałem niektore ich wybryki to wszystko jest mozliwe.
Aczkolwiek jak widziałem wypowiedzi dłużników i ich niektóre wybryki
to wszysktko jest możliwe :)

Oczywiście.
Aczkolwiek, tak jak w rozmowie o frankowiczach, od profesjonalisty
czyli bankowca czy komornika nalezy wymagac duzo duzo wiecej...

Zakładasz, że  nie ma czegoś takiego jak 'profesjonalny dłużnik'  :)
KJ
PS. nie, żebym brał tutaj w obrone komorników.

Zapewne jakas czesc nabyła taka umiejetnosc. Moze nawet ten ciagnik był faktycznie dłuznika... Ale z tego co pamietam, sprzedano go za bezcen a to juz jest inna kwestia...

Komornicy maja tez swoje na sumieniu - moze to rzeczywiście nie kwesita profesjonalizmu a zwykłego złodziejstwa?

Data: 2016-06-04 23:48:05
Autor: Pete
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-04 o 20:26, Kris pisze:
W dniu sobota, 4 czerwca 2016 19:00:59 UTC+2 użytkownik Budzik napisał:
Użytkownik J.F. jfox_xnospamx@poczta.onet.pl ...

A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to
znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych
zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic, bo
i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

A tak życiowo- wierzysz w to że ten ciągnik tak przypadkowo stał na posesji dłużnika?. Tak z pozycji wierzyciela pomyśł;)

AFAIR to on nie stał na posesji dłużnika.

--
Pete

Data: 2016-06-06 18:56:45
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Budzik"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:XnsA61DB9DE1250Cbudzik61pocztaonetpl@127.0.0.1...
Użytkownik J.F. jfox_xnospamx@poczta.onet.pl ...
A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to
znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych
zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic, bo
i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

komornik czy asesor ?

Bo asesor to ostatnie co czytalem - to sad uchylil decyzje rady komorniczej. To chyba jeszcze nie oznacza powrotu do zawodu.

Komornik zas ... on tylko niewlasciwie nadzorowal, to moze wystarczyla nagana :-)

J.

Data: 2016-06-07 03:00:40
Autor: Budzik
Kredyt na pesel...
Użytkownik J.F. jfox_xnospamx@poczta.onet.pl ...

A pamietasz komornika z Mlawy - jak sie sprawa zrobila glosna, to
znalazlo sie wiecej poszkodowanych w podobny sposob.
Ciekawe - asesor sie rozpedzil i narozrabial w miesiac, czy tych
zdolal nasz "system sprawiedliwosci" przekonac, ze lepiej splacic, bo
i tak nic nie wskoraja.

Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

komornik czy asesor ?

Bo asesor to ostatnie co czytalem - to sad uchylil decyzje rady komorniczej. To chyba jeszcze nie oznacza powrotu do zawodu.

Komornik zas ... on tylko niewlasciwie nadzorowal, to moze wystarczyla nagana :-)

Niestety nie wiem, takiego newsa usłyszałem gdzies w radio, natomiast nie weryfikowałem sprawy.

Data: 2016-06-07 10:38:17
Autor: J.F.
Kredyt na pesel...
Użytkownik "Budzik"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:XnsA6203238D7B3budzik61pocztaonetpl@127.0.0.1...
Użytkownik J.F. jfox_xnospamx@poczta.onet.pl ...
Na mrginesie - komornik ponoc decyzja sądu wrócił do zawodu...

komornik czy asesor ?
Bo asesor to ostatnie co czytalem - to sad uchylil decyzje rady
komorniczej. To chyba jeszcze nie oznacza powrotu do zawodu.
Komornik zas ... on tylko niewlasciwie nadzorowal, to moze wystarczyla
nagana :-)

Niestety nie wiem, takiego newsa usłyszałem gdzies w radio, natomiast nie
weryfikowałem sprawy.

Jesli chodzi o asesora, to w grudniu bylo tak:
http://lodz.wyborcza.pl/lodz/1,35153,19397153,bezprawnie-zajal-ciagnik-nie-skresla-go-z-listy-asesorow.html

sad mu zamienil skreslenie na 8 tys grzywny.

pozostaje kwestia zarzutow karnych, ktore po wyroku moga oznaczac uniemozliwienie powrotu do zawodu, no i nie wiem - moze wrocic do kancelarii, czy jej wlasciciel moze stwierdzic, ze za duzo mu szkod narobil.
No ale poki pracuje, to moze szkody splacac :-)

J.

Data: 2016-06-03 15:41:01
Autor: Tomasz Chmielewski
Kredyt na pesel...
On 06/03/2016 03:27 PM, Liwiusz wrote:
W dniu 2016-06-03 o 00:43, Marek pisze:
On Thu, 2 Jun 2016 16:53:17 +0200, Liwiusz
<lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Nad czym?

Brawa za czujność, link zjadło.
Oczywiście to była dygresja do tej sprawy:
http://www.tvn24.pl/kredyt-widmo-zalamany-dluznik-i-happy-end-po-naszej-interwencji,648703,s.html


Szkoda czytać takie dziennikarskie dyrdymały. Generalnie - brak podpisu,
brak długu. A nie, "dzięki naszej interwencji"...

Niemniej, dość ciekawe są te fakty, i jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... wyłudzenia w SKOKach:


Tako rzecze niedoszły dłużnik:

mieszkam w Koluszkach 36. Nigdy w tym mieście nie mieszkałem.
Ale to najmniejszy problem. Adres z umowy nie istnieje. W
Koluszkach są ulice, ale jak widać nikt tego nie sprawdził -
mówi.


Parę parametrów kredytu:

340 tys. złotych kredytu

Kredyt, który do niedawna ciążył na rozmówcy tvn24.pl figurował
w BIK jako "niecelowy i studencki". Rata wynosiła 2400 złotych,
czyli więcej niż miesięczny, podstawowy dochód "dłużnika".


Alior Bank przejomwał jakieś upadające SKOKi:

Julian Krzyżanowski w komunikacie przesłanym do naszej
redakcji, podkreślił jednocześnie, że kredyt został udzielony
przez inną instytucję bankową, która została przejęta przez
Alior Bank w ubiegłym roku.



Tak więc wynika z tego, że BFG dosypie trochę więcej kasy Aliorowi (bo BFG partycypuje w złych kredytach, gdy jakaś instytucja bankowa przejmuje upadły SKOK).


Tomasz Chmielewski
http://www.ptraveler.com

Data: 2016-06-03 10:33:33
Autor: janek z pola
Kredyt na pesel...
Tomasz Chmielewski wrote:


[...]


Alior Bank przejomwał jakieś upadające SKOKi:

Julian Krzyżanowski w komunikacie przesłanym do naszej
redakcji, podkreślił jednocześnie, że kredyt został udzielony
przez inną instytucję bankową, która została przejęta przez
Alior Bank w ubiegłym roku.


To ciekawe jest. Czyli do momentu gdy SKOK działał samodzielnie ten kredyt na osobę fizyczną, studencki na 340k PLN nie był w ogóle spłacany i nikomu w SKOKu to nie przeszkadzało. Ciekawe jest ile jeszcze takich fikcyjnych kredytów się znajdzie w tym SKOKu. Czy Alior nie powinien teraz systemowo rozwiązać tego problemu? Może przejrzeć wszystkie niespłacane kredyty i samodzielnie wytypować, które z nich były wprowadzone do systemu całkowicie fikcyjnie. W ten sposób Alior by sobie oszczędził negatywnego obrazu w mediach i w ciszy gabinetów przekazałby prokuratorze dane wytypowanych kredytów. To chyba zawsze lepiej niż od razu na ślepo wzywać nieświadomego dawcę danych osobowych do płacenia.

--
Wysłane z pola.

Data: 2016-06-03 12:19:41
Autor: Piotr Gałka
Kredyt na pesel...

Użytkownik "janek z pola" <adres@email.pl> napisał w wiadomości news:nirfd1$1dis$1gioia.aioe.org...

To chyba zawsze lepiej
niż od razu na ślepo wzywać nieświadomego dawcę danych osobowych do
płacenia.

Na temat danych osobowych.
Myślałem, że jestem czujny, ale już wiem, że jestem tak _strasznie_ naiwny, że aż mi wstyd (nie znęcajcie się).
Aby uniknąć skanowania co 2 miesiące faktury za prąd (aby wysłać najemcom) postanowiłem zapisać się na elektroniczną wersję w Energa.
Pominę już proces zapisywania, który trwał od grudnia, ale w końcu już mam te faktury.
Tylko, że w systemie mogę pobrać w pdf poprzednią a o aktualnej mam info, że wystawiona tydzień temu, termin płatności za tydzień i "brak dokumentu do pobrania" No to zapytałem ich (kiedy to będzie do pobrania i czy ich system wyrobi się z tym przez najbliższy tydzień) wypełniając formularz. Na formularzu między innymi PESEL, telefon. Nie podobało mi się, ale skoro jestem na https:/, a oni i tak te dane mają to się pogodziłem.
W odpowiedzi dostałem mail z załączoną fakturą a w mailu jawnym tekstem wszystko co wpisałem w formularzu.
Czyli z tego jawnego maila można mieć: imię, nazwisko, PESEL, telefon i adres (z załączonej faktury). Czego jeszcze brakuje aby zamówić kolekcjonerski dowód osobisty i wziąć kredyt?
P.G.

Data: 2016-06-03 12:21:39
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 12:19, Piotr Gałka pisze:

Użytkownik "janek z pola" <adres@email.pl> napisał w wiadomości
news:nirfd1$1dis$1gioia.aioe.org...

To chyba zawsze lepiej
niż od razu na ślepo wzywać nieświadomego dawcę danych osobowych do
płacenia.

Na temat danych osobowych.
Myślałem, że jestem czujny, ale już wiem, że jestem tak _strasznie_
naiwny, że aż mi wstyd (nie znęcajcie się).
Aby uniknąć skanowania co 2 miesiące faktury za prąd (aby wysłać
najemcom) postanowiłem zapisać się na elektroniczną wersję w Energa.
Pominę już proces zapisywania, który trwał od grudnia, ale w końcu już
mam te faktury.
Tylko, że w systemie mogę pobrać w pdf poprzednią a o aktualnej mam
info, że wystawiona tydzień temu, termin płatności za tydzień i "brak
dokumentu do pobrania" No to zapytałem ich (kiedy to będzie do pobrania
i czy ich system wyrobi się z tym przez najbliższy tydzień) wypełniając
formularz. Na formularzu między innymi PESEL, telefon. Nie podobało mi
się, ale skoro jestem na https:/, a oni i tak te dane mają to się
pogodziłem.
W odpowiedzi dostałem mail z załączoną fakturą a w mailu jawnym tekstem
wszystko co wpisałem w formularzu.
Czyli z tego jawnego maila można mieć: imię, nazwisko, PESEL, telefon i
adres (z załączonej faktury). Czego jeszcze brakuje aby zamówić
kolekcjonerski dowód osobisty i wziąć kredyt?

Brakuje twojego podpisu.

Jakby cię chcieli zrobić na kasę, to dowodu do tego nie potrzeba. Trochę mniej paranoi w życiu życzę :)


--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 14:36:31
Autor: Marek
Kredyt na pesel...
On Fri, 3 Jun 2016 12:21:39 +0200, Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Jakby cię chcieli zrobić na kasę, to dowodu do tego nie potrzeba.
Trochę
mniej paranoi w życiu życzę :)

Błagam, podpis to akurat najmniejszy problem.

--
Marek

Data: 2016-06-03 14:38:13
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 14:36, Marek pisze:
On Fri, 3 Jun 2016 12:21:39 +0200, Liwiusz
<lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Jakby cię chcieli zrobić na kasę, to dowodu do tego nie potrzeba.
Trochę
mniej paranoi w życiu życzę :)

Błagam, podpis to akurat najmniejszy problem.

Błagam, podpis to akurat jedyna rzecz do tego potrzebna, w dodatku jedyna, które nie "kupią", nie "wyrobią" itp.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 14:49:00
Autor: Marek
Kredyt na pesel...
On Fri, 3 Jun 2016 14:38:13 +0200, Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Błagam, podpis to akurat jedyna rzecz do tego potrzebna, w dodatku jedyna, które nie "kupią", nie "wyrobią" itp.

O czym mowa, kredyt z cytowanego linka wzięty bez "ważnego" podpisu? Wzięty. Wszyscy tu dyskutują jak bronić własną dupę i byle tylko na nich nie padło. Jakoś nikt nie zwrócił uwagę, że bez względu na to kto się podpisze udzielający kredytu jest _zawsze_ okradziony. I kto to później spłaca?

--
Marek

Data: 2016-06-03 14:54:35
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 14:49, Marek pisze:
On Fri, 3 Jun 2016 14:38:13 +0200, Liwiusz
<lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Błagam, podpis to akurat jedyna rzecz do tego potrzebna, w dodatku
jedyna, które nie "kupią", nie "wyrobią" itp.

O czym mowa, kredyt z cytowanego linka wzięty bez "ważnego" podpisu?
Wzięty.

Z uporem nie rozumiesz, że właśnie kredyt *nie* jest wzięty.

Wszyscy tu dyskutują jak bronić własną dupę i byle tylko na nich
nie padło. Jakoś nikt nie zwrócił uwagę, że bez względu na to kto się
podpisze udzielający kredytu jest _zawsze_ okradziony. I kto to później
spłaca?

Sprawca, albo idzie w straty.

--
Liwiusz

Data: 2016-06-03 15:45:29
Autor: Marek
Kredyt na pesel...
On Fri, 3 Jun 2016 14:54:35 +0200, Liwiusz <lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Z uporem nie rozumiesz, że właśnie kredyt *nie* jest wzięty.

Ale pieniadze są wzięte.


Sprawca, albo idzie w straty.

Rotfl, jak zwyke można liczyć ja poprawę humoru czytując Twoje posty.  Ciesz się, właśnie wzbudziłeś ogólną wesołość w pewnym departamencie pewnego banku.

--
Marek

Data: 2016-06-03 16:01:46
Autor: Liwiusz
Kredyt na pesel...
W dniu 2016-06-03 o 15:45, Marek pisze:
On Fri, 3 Jun 2016 14:54:35 +0200, Liwiusz
<lmalin@bez.tego.poczta.onet.pl> wrote:
Z uporem nie rozumiesz, że właśnie kredyt *nie* jest wzięty.

Ale pieniadze są wzięte.


Sprawca, albo idzie w straty.

Rotfl, jak zwyke można liczyć ja poprawę humoru czytując Twoje posty.
Ciesz się, właśnie wzbudziłeś ogólną wesołość w pewnym departamencie
pewnego banku.

Raczej się nie przyznawaj w jakim banku pracujesz, bo będzie wstyd ;)

--
Liwiusz

Data: 2016-06-04 11:12:24
Autor: radekp@konto.pl
Kredyt na pesel...
Fri, 03 Jun 2016 14:49:00 +0200, w
<almarsoft.4835809307088655606@news.neostrada.pl>, Marek <fake@fakeemail.com>
napisał(-a):

O czym mowa, kredyt z cytowanego linka wzięty bez "ważnego" podpisu? Wzięty.

Wzięty. I będzie go spłacał ten kto go wziął.
Jeszcze tylko trzeba udowodnić, że podpis jego -- albo mieć go nagranego na
dyktafonie :)

Data: 2016-06-03 14:35:53
Autor: Marek
Kredyt na pesel...
On Fri, 3 Jun 2016 12:19:41 +0200, Piotr Gałka<piotr.galka@cutthismicromade.pl> wrote:
Czyli z tego jawnego maila można mieć: imię, nazwisko, PESEL,
telefon i
adres (z załączonej faktury). Czego jeszcze brakuje aby zamówić kolekcjonerski dowód osobisty i wziąć kredyt?

Twoja walka z systemem jest z góry skazana na porażkę. Jak widać ssl jest o kant dupy potłuc gdy jedno z ogniw procesu robi taki numer mailem.

Ale świadomość rosnie, szczególnie w bankach. Kiedyś dojumenty/skany przesyłało się między oddziałami lub zew. podmiotami współpracującymi zwykłym mailem. Teraz już albo szyfrowanym mailem (kluczami publicznymi) a jak się nie da to zaszyfrowany pdf lub ostatecznie zip.

--
Marek

Data: 2016-06-04 11:49:05
Autor: Kris
Kredyt na pesel...
W dniu piątek, 3 czerwca 2016 08:41:07 UTC+2 użytkownik Tomasz Chmielewski napisał:

Niemniej, dość ciekawe są te fakty, i jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... wyłudzenia w SKOKach:
"

W całym artykule ani razu nie pojawia się słowo "SKOK" (przez jakiekolwiek odmiany), ...";)

Kredyt na pesel...

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona