Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.polityka   »   Kto zapisywał wirtualnych członkĆ³w do P O?

Kto zapisywał wirtualnych członkĆ³w do P O?

Data: 2012-06-26 15:20:23
Autor: Przemysław W
Kto zapisywał wirtualnych członkĆ³w do P O?
Kto zapisywał wirtualnych członkĆ³w do PO? Śledztwo trwa

2012-06-26 13:47
Sprawę ā€žmartwych duszā€ w gorzowskiej PO kontynuować będzie szczecińska prokuratura. Do tej pory postępowanie prowadziła gorzowska prokuratura rejonowa, ktĆ³ra zarzuciła pięciu osobom podrabianie podpisĆ³w na deklaracjach członkowskich.

- Prokurator Okręgowy w Gorzowie Wlkp., aby uniknąć ewentualnych zarzutĆ³w braku obiektywizmu w dalszym prowadzeniu sprawy, skierował do Prokuratora Apelacyjnego w Szczecinie wniosek o przekazanie tego postępowania jednostce spoza okręgu gorzowskiego. Taka decyzja zapadła i śledztwo dokończy szczecińska prokuratura - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Dariusz Domarecki.


Z ustaleń Prokuratury Rejonowej w Gorzowie wynika, że proceder podrabiania podpisĆ³w na deklaracjach partyjnych miał miejsce w 2009 roku, a jego celem było wykazanie większej liczby członkĆ³w Platformy w Gorzowie niż to miało miejsce faktycznie. Podejrzanymi w tej sprawie są obecnie czterej mężczyÅŗni i kobieta, w wieku od 25 do 86 lat. Łącznie przedstawiono im zarzuty dotyczące podrobienia 44 podpisĆ³w. Wszystkim podejrzanym w tej sprawie grozi do pięciu lat więzienia.

Najwięcej podpisĆ³w miał sfałszować Marcin G. - przewodniczący koła byłej struktury gorzowskiej Platformy Obywatelskiej, ktĆ³ry jest miejskim radnym. W jego przypadku jest mowa o sfałszowaniu 36 podpisĆ³w. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Po objęciu go zarzutami zawiesił swoją działalność w partii. Zarzut podrobienia jednego podpisu usłyszał wiceprzewodniczący jednego ze zlikwidowanych gorzowskich kĆ³Å‚ partii Jakub S. Za wyjątkiem Marcina G. i Jakuba S. osoby objęte zarzutami przyznały się do winy. Wobec podejrzanych prokurator nie zastosował żadnych środkĆ³w zapobiegawczych.
Afera tzw. martwych dusz w gorzowskiej PO ujrzała światło dzienne w lipcu 2011 r. W prasie pojawiły się wĆ³wczas informacje, że w Gorzowie do PO zapisywano osoby bez ich wiedzy. Po tych publikacjach zarząd lubuskiej Platformy Obywatelskiej rozwiązał struktury tej partii w mieście i powołał komisarza, a sprawą zajęła się także prokuratura. Pod koniec paÅŗdziernika ubiegłego roku powołane zostały nowe władze partii w Gorzowie. Na posiedzeniu koła założycielskiego na przewodniczącą gorzowskiej Platformy wybrano posłankę Krystynę Sibińską.

PAP, arb
--


"GÅ‚Ć³wną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy
i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej,
bo chyba jestem bardziej prĆ³Å¼ny, niż spragniony władzy. Nawet na pewno..."

- Donald Tusk: Gazeta Wyborcza, 15ā€“16 paÅŗdziernika 2005

Data: 2012-06-27 10:27:10
Autor: Przemys³aw M.
Kto zapisywał wirtualnych członkĆ³w do P O?
Dnia Tue, 26 Jun 2012 15:20:23 -0500, Przemysław W napisał(a):

Kto zapisywał wirtualnych członków do PO? Śledztwo trwa

2012-06-26 13:47
Sprawę „martwych dusz” w gorzowskiej PO kontynuować będzie szczecińska prokuratura. Do tej pory postępowanie prowadziła gorzowska prokuratura rejonowa, która zarzuciła pięciu osobom podrabianie podpisów na deklaracjach członkowskich.

- Prokurator Okręgowy w Gorzowie Wlkp., aby uniknąć ewentualnych zarzutów braku obiektywizmu w dalszym prowadzeniu sprawy, skierował do Prokuratora Apelacyjnego w Szczecinie wniosek o przekazanie tego postępowania jednostce spoza okręgu gorzowskiego. Taka decyzja zapadła i śledztwo dokończy szczecińska prokuratura - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Dariusz Domarecki.


Z ustaleń Prokuratury Rejonowej w Gorzowie wynika, że proceder podrabiania podpisów na deklaracjach partyjnych miał miejsce w 2009 roku, a jego celem było wykazanie większej liczby członków Platformy w Gorzowie niż to miało miejsce faktycznie. Podejrzanymi w tej sprawie są obecnie czterej mężczyźni i kobieta, w wieku od 25 do 86 lat. Łącznie przedstawiono im zarzuty dotyczące podrobienia 44 podpisów. Wszystkim podejrzanym w tej sprawie grozi do pięciu lat więzienia.

Najwięcej podpisów miał sfałszować Marcin G. - przewodniczący koła byłej struktury gorzowskiej Platformy Obywatelskiej, który jest miejskim radnym. W jego przypadku jest mowa o sfałszowaniu 36 podpisów. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Po objęciu go zarzutami zawiesił swoją działalność w partii. Zarzut podrobienia jednego podpisu usłyszał wiceprzewodniczący jednego ze zlikwidowanych gorzowskich kół partii Jakub S. Za wyjątkiem Marcina G. i Jakuba S. osoby objęte zarzutami przyznały się do winy. Wobec podejrzanych prokurator nie zastosował żadnych środków zapobiegawczych.
Afera tzw. martwych dusz w gorzowskiej PO ujrzała światło dzienne w lipcu 2011 r. W prasie pojawiły się wówczas informacje, że w Gorzowie do PO zapisywano osoby bez ich wiedzy. Po tych publikacjach zarząd lubuskiej Platformy Obywatelskiej rozwiązał struktury tej partii w mieście i powołał komisarza, a sprawą zajęła się także prokuratura. Pod koniec października ubiegłego roku powołane zostały nowe władze partii w Gorzowie. Na posiedzeniu koła założycielskiego na przewodniczącą gorzowskiej Platformy wybrano posłankę Krystynę Sibińską.

PAP, arb

Stawiam na Zb.Ziobro.
--
"Na nich jest lekarstwo, ci którzy chcą aby był spokój niech piszą do
abuse. Im więcej takich donosów tym szybciej będzie spokój. Samo się nie
zrobi" - mkarwan - (c) Grzegorz Z.

Kto zapisywał wirtualnych członkĆ³w do P O?

Nowy film z video.banzaj.pl wiźcej »
Redmi 9A - recenzja budæetowego smartfona