Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.rowery   »   [WAW] Masa ? rolkarze ?

[WAW] Masa ? rolkarze ?

Data: 2009-11-01 00:34:36
Autor: Adrian S.
[WAW] Masa ? rolkarze ?
Na pewno nie rolkarze ograniczają prędkość jazdy czołówki Masy. Tempo jest
dyktowane przez to, czy najbliższe skrzyżowania są już obstawione przez
policję oraz organizatorów (osoby na rowerach). Jeśli któryś radiowóz albo
policyjna hulajnoga nie dojadą na dane skrzyżowanie to prowadzący Masę
dostaje sygnał, żeby trochę zwolnić. Tak samo z organizatorami - oni
zabezpieczają przejścia dla pieszych. Raczej brakuje organizatorów niż
policji, stąd WMK często i głośno ogłasza apele o dołączenie do
zabezpieczenia Masy.


--
Adrian S. the Lajt Rider

Data: 2009-11-01 16:56:29
Autor: arturbac
[WAW] Masa ? rolkarze ?
Adrian S. pisze:
Na pewno nie rolkarze ograniczają prędkość jazdy czołówki Masy. Tempo jest
dyktowane przez to, czy najbliższe skrzyżowania są już obstawione przez
policję oraz organizatorów (osoby na rowerach). Jeśli któryś radiowóz albo
policyjna hulajnoga nie dojadą na dane skrzyżowanie to prowadzący Masę
dostaje sygnał, żeby trochę zwolnić. Tak samo z organizatorami - oni
zabezpieczają przejścia dla pieszych. Raczej brakuje organizatorów niż
policji, stąd WMK często i głośno ogłasza apele o dołączenie do
zabezpieczenia Masy.

IMO Przestańcie mylić Masą Krytyczną coś coś jest paradą rowerzystów lub jak w Poznaniu Paradą Równości bo potem piszecie takie bzdury o policji i organizatorach na skrzyżowaniach.

IMHO to jest wyrób Masopodobny zupełnie jak czekolada czekoladopodobna 20 lat temu.

Data: 2009-11-01 18:10:04
Autor: Adrian S.
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac wrote:

IMO Przestańcie mylić Masą Krytyczną coś coś jest paradą rowerzystów lub
jak w Poznaniu Paradą Równości bo potem piszecie takie bzdury o policji
i organizatorach na skrzyżowaniach.

IMHO to jest wyrób Masopodobny zupełnie jak czekolada czekoladopodobna
20 lat temu.

To znaczy, jeśli dobrze zrozumiałem, chciałeś napisać że WMK nie jest w
duchu Mas Krytycznych bo brakuje jej spontaniczności, odbywa się w
uzgodnieniu z policją, po trasie ustalonej miesiąc wcześniej, tak?

--
Adrian S. the Lajt Rider

Data: 2009-11-01 18:15:06
Autor: Wojtas
[WAW] Masa ? rolkarze ?
Adrian S. pisze:

To znaczy, jeśli dobrze zrozumiałem, chciałeś napisać że WMK nie jest w
duchu Mas Krytycznych bo brakuje jej spontaniczności, odbywa się w
uzgodnieniu z policją, po trasie ustalonej miesiąc wcześniej, tak?

On pewnie od tych "JP na 100%".

--
Pozdr.
wojtas(at)rubikon.pl

"Bujać - to my, panowie szlachta!"

Data: 2009-11-01 21:21:38
Autor: arturbac
[WAW] Masa ? rolkarze ?
Wojtas pisze:
Adrian S. pisze:

To znaczy, jeśli dobrze zrozumiałem, chciałeś napisać że WMK nie jest w
duchu Mas Krytycznych bo brakuje jej spontaniczności, odbywa się w
uzgodnieniu z policją, po trasie ustalonej miesiąc wcześniej, tak?

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.


On pewnie od tych "JP na 100%".


Co to jest JP ?

Data: 2009-11-01 22:43:10
Autor: Adrian S.
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac wrote:

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być
wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.

 W Warszawie z pozwoleniami Masa jest od czasów Kaczyńskiego.

Co to jest JP ?

Gówniarze teraz to wszędzie piszą, chyba chodzi o "jestem pedałem".

--
Adrian S. the Lajt Rider

Data: 2009-11-01 22:44:05
Autor: Adrian S.
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac wrote:

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być
wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.

 I jeszcze moja odpowiedź nr 2 - nie szkodzi, i tak wystarcza żeby
przynajmniej kilkuset kierowców stało w korkach, tak jak lubią.

--
Adrian S. the Lajt Rider

Data: 2009-11-02 14:33:45
Autor: arturbac
[WAW] Masa ? rolkarze ?
Adrian S. pisze:
arturbac wrote:

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być
wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.

 I jeszcze moja odpowiedź nr 2 - nie szkodzi, i tak wystarcza żeby
przynajmniej kilkuset kierowców stało w korkach, tak jak lubią.


O wywołanie korka ?

Ani o śmieszki ani o stojaki, ani o korki, zwykłe pokazanie prawa do używania dróg publicznych bez proszenia o specjalne pozwolenia.
By kierowcy samochodów przyjęli do wiadomości, spostrzegli że rowerzysta to normalny użytkownik drogi a nie upośledzony osobnik potrzebujący opieki policji i organizatorów, debilnych ścieżek by korzystać z drogi.

Data: 2009-11-02 14:47:45
Autor: Fabian
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac wrote:
Adrian S. pisze:
arturbac wrote:

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być
wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.

 I jeszcze moja odpowiedź nr 2 - nie szkodzi, i tak wystarcza żeby
przynajmniej kilkuset kierowców stało w korkach, tak jak lubią.


O wywołanie korka ?

Ani o śmieszki ani o stojaki, ani o korki, zwykłe pokazanie prawa do używania dróg publicznych bez proszenia o specjalne pozwolenia.
By kierowcy samochodów przyjęli do wiadomości, spostrzegli że rowerzysta to normalny użytkownik drogi a nie upośledzony osobnik potrzebujący opieki policji i organizatorów, debilnych ścieżek by korzystać z drogi.

A mógłbyś powiedzieć skąd czerpiesz te informacje na temat masy krytycznej? Jeżeli ten ruch, nie jest ruchem, nie ma organizatora to nie ma chyba też osoby, która mogła by się wypowiadać na temat celu.

Wydaje mi się, że jednak masa krytyczna nie jest tym czym byś chciał. Wszedłem sobie na Wiki i przeczytałem, że niby "to" zaczęło się w San Francisco. I tą masę w 92 już ktoś organizował i nawet ulotki wydrukował ;)

Fabian.

Data: 2009-11-02 16:06:17
Autor: arturbac
[WAW] Masa ? rolkarze ?
Fabian pisze:
arturbac wrote:
Adrian S. pisze:
arturbac wrote:

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być
wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.

 I jeszcze moja odpowiedź nr 2 - nie szkodzi, i tak wystarcza żeby
przynajmniej kilkuset kierowców stało w korkach, tak jak lubią.


O wywołanie korka ?

Ani o śmieszki ani o stojaki, ani o korki, zwykłe pokazanie prawa do używania dróg publicznych bez proszenia o specjalne pozwolenia.
By kierowcy samochodów przyjęli do wiadomości, spostrzegli że rowerzysta to normalny użytkownik drogi a nie upośledzony osobnik potrzebujący opieki policji i organizatorów, debilnych ścieżek by korzystać z drogi.

A mógłbyś powiedzieć skąd czerpiesz te informacje na temat masy krytycznej? Jeżeli ten ruch, nie jest ruchem, nie ma organizatora to nie ma chyba też osoby, która mogła by się wypowiadać na temat celu.

Wydaje mi się, że jednak masa krytyczna nie jest tym czym byś chciał. Wszedłem sobie na Wiki i przeczytałem, że niby "to" zaczęło się w San Francisco. I tą masę w 92 już ktoś organizował i nawet ulotki wydrukował ;)

nie formalnie organizować się to co innego niż formalnie i aplikować o pozwolenia na przejazd co jest właśnie zaprzeczeniem idei pokazania iż jako cześć społeczeństwa również mamy prawo do używania infrastruktury.

Powołujesz się na Wiki:
Masa Krytyczna -- _nieformalny_ ruch społeczny, polegający na organizowaniu spotkań maksymalnie licznej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem "My _nie_ _blokujemy_ _ruchu_, _my_ _jesteśmy_ _ruchem_"

http://www.rowery.org.pl/cm.html

Data: 2009-11-02 16:13:30
Autor: Coaster
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac wrote:
Fabian pisze:
arturbac wrote:
Adrian S. pisze:
arturbac wrote:

Nie.
Uzyskiwanie pozwolenia na coś co nie wymaga pozwolenia i czego MK ma być
wyrazem jest zaprzeczeniem idei Masy Krytycznej.

 I jeszcze moja odpowiedź nr 2 - nie szkodzi, i tak wystarcza żeby
przynajmniej kilkuset kierowców stało w korkach, tak jak lubią.


O wywołanie korka ?

Ani o śmieszki ani o stojaki, ani o korki, zwykłe pokazanie prawa do używania dróg publicznych bez proszenia o specjalne pozwolenia.
By kierowcy samochodów przyjęli do wiadomości, spostrzegli że rowerzysta to normalny użytkownik drogi a nie upośledzony osobnik potrzebujący opieki policji i organizatorów, debilnych ścieżek by korzystać z drogi.

A mógłbyś powiedzieć skąd czerpiesz te informacje na temat masy krytycznej? Jeżeli ten ruch, nie jest ruchem, nie ma organizatora to nie ma chyba też osoby, która mogła by się wypowiadać na temat celu.

Wydaje mi się, że jednak masa krytyczna nie jest tym czym byś chciał. Wszedłem sobie na Wiki i przeczytałem, że niby "to" zaczęło się w San Francisco. I tą masę w 92 już ktoś organizował i nawet ulotki wydrukował ;)

nie formalnie organizować się to co innego niż formalnie i aplikować o pozwolenia na przejazd co jest właśnie zaprzeczeniem idei pokazania iż jako cześć społeczeństwa również mamy prawo do używania infrastruktury.

Powołujesz się na Wiki:
Masa Krytyczna -- _nieformalny_ ruch społeczny, polegający na organizowaniu

http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2569957

spotkań maksymalnie licznej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Spotkania te odbywają się pod hasłem "My _nie_ _blokujemy_ _ruchu_, _my_ _jesteśmy_ _ruchem_"

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"More experienced cyclists learn to "get light"
for a fraction of a second while going over rough
patches; newbies tend to sit harder on the saddle,
increasing the risk of pinch flats."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Data: 2009-11-02 18:21:51
Autor: kaczor1
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac pisze:
Adrian S. pisze:
Na pewno nie rolkarze ograniczają prędkość jazdy czołówki Masy. Tempo jest
dyktowane przez to, czy najbliższe skrzyżowania są już obstawione przez
policję oraz organizatorów (osoby na rowerach). Jeśli któryś radiowóz albo
policyjna hulajnoga nie dojadą na dane skrzyżowanie to prowadzący Masę
dostaje sygnał, żeby trochę zwolnić. Tak samo z organizatorami - oni
zabezpieczają przejścia dla pieszych. Raczej brakuje organizatorów niż
policji, stąd WMK często i głośno ogłasza apele o dołączenie do
zabezpieczenia Masy.

IMO Przestańcie mylić Masą Krytyczną coś coś jest paradą rowerzystów lub jak w Poznaniu Paradą Równości bo potem piszecie takie bzdury o policji i organizatorach na skrzyżowaniach.

IMHO to jest wyrób Masopodobny zupełnie jak czekolada czekoladopodobna 20 lat temu.


Wiesz 20 lat temu jadłem ten wyrób bo nie było alternatywy.
Jakoś coś mi się zdaje, że stopień spontaniczności naszego społeczeństwa nie jest aż tak duży aby w jednym czasie i w jednym miejscu bez organizatora zebrało się 1000 osób z rowerami. Oczywiście mogą się mylić.

> nie formalnie organizować się to co innego niż formalnie i aplikować o > pozwolenia na przejazd co jest właśnie zaprzeczeniem idei pokazania iż > jako cześć społeczeństwa również mamy prawo do używania >infrastruktury.

Chciał bym cię dobrze zrozumieć.
Czy twoim zarzutem w stosunku do... tych zgromadzeń jest to, że są one zgłaszane przez organizatorów czy to, że mają organizatorów ?



--
Pozdrawiam Roland

Data: 2009-11-02 20:58:18
Autor: arturbac
[WAW] Masa ? rolkarze ?
kaczor1 pisze:
Chciał bym cię dobrze zrozumieć.
Czy twoim zarzutem w stosunku do... tych zgromadzeń jest to, że są one zgłaszane przez organizatorów czy to, że mają organizatorów ?

Że prosząc się o pozwolenie na zorganizowaną formalnie imprezę robią z Masy Krytycznej paradę rowerzystów a w poznaniu paradę równości pod banderą tęczy (IHO ida również słuszna) i nazywają ją Masą.

Nie słyszałem abym jadąc samochodem w poniedziałek rano wiedząc iż będzie korek musiał wystąpić o pozwolenie na przejazd.
Tylko o to mi chodzi że zaprzeczają idei pod banderą idei.

Data: 2009-11-02 21:12:41
Autor: arturbac
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac pisze:
kaczor1 pisze:
Chciał bym cię dobrze zrozumieć.
Czy twoim zarzutem w stosunku do... tych zgromadzeń jest to, że są one zgłaszane przez organizatorów czy to, że mają organizatorów ?

Że prosząc się o pozwolenie na zorganizowaną formalnie imprezę robią z Masy Krytycznej paradę rowerzystów a w poznaniu paradę równości pod banderą tęczy (IHO ida również słuszna) i nazywają ją Masą.

Nie słyszałem abym jadąc samochodem w poniedziałek rano wiedząc iż będzie korek musiał wystąpić o pozwolenie na przejazd.
Tylko o to mi chodzi że zaprzeczają idei pod banderą idei.

Któregoś pieknego dnia z 20 kolegami postanowie pojechać na rowerze na plaże i zgarną nas wszystkich za brak pozwolenia na organizowanie przejazdu rowerzystów.

IMHO robią krzywdę a nic pożytecznego prosząc o pozwolenie.

Data: 2009-11-03 10:48:24
Autor: Coaster
[WAW] Masa ? rolkarze ?
arturbac wrote:
kaczor1 pisze:
Chciał bym cię dobrze zrozumieć.
Czy twoim zarzutem w stosunku do... tych zgromadzeń jest to, że są one zgłaszane przez organizatorów czy to, że mają organizatorów ?

Że prosząc się o pozwolenie na zorganizowaną formalnie imprezę robią z Masy Krytycznej paradę rowerzystów a w poznaniu paradę równości pod banderą tęczy (IHO ida również słuszna) i nazywają ją Masą.

Nie słyszałem abym jadąc samochodem w poniedziałek rano wiedząc iż będzie korek musiał wystąpić o pozwolenie na przejazd.
Tylko o to mi chodzi że zaprzeczają idei pod banderą idei.

Dlaczego wymysliles sobie, ze masa = korek?

--
PoZdR
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
"More experienced cyclists learn to "get light"
for a fraction of a second while going over rough
patches; newbies tend to sit harder on the saddle,
increasing the risk of pinch flats."
Sheldon Brown: 1944 - 2008
++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

[WAW] Masa ? rolkarze ?

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona