Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.polityka   »   Na pożegnanie HGW - od A do Ż

Na pożegnanie HGW - od A do Ż

Data: 2013-10-11 14:19:28
Autor: stchebel
Na pożegnanie HGW - od A do Ż
W dniu piątek, 11 października 2013 21:23:43 UTC+2 użytkownik u2 napisał:
http://naszeblogi.pl/41539-na-pozegnanie-hgw-od-do-z



AAAby ocenić lata rządów pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz z punktu widzenia warszawiaka, który tu mieszka, płaci podatki, zarabia i wydaje pieniądze, a który tu się urodził i wychował - trudno nie zacząć od tego, co tu w tym czasie zdrożało.

Bo za rządów pani HGW drastycznie zdrożały: ceny biletów komunikacji miejskiej, opłaty za obiady w szkołach i za przedszkola, za wodę, za odprowadzanie ścieków i za wywóz śmieci oraz podatek od nieruchomości i czynsze w najlepszym razie o kilkadziesiąt a przeważnie o sto kilkadziesiąt procent, zaś opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu nawet o 1500-2000%... (tu link)

Braki w kasie miasta byłyby jeszcze większe od tych które są, gdyby nie było tych podwyżek - zapewniała nas pani HGW i wspierający jej rządy radni PO.

Całe miasto zadłużono ponad dwa razy bardziej niż na początku rządów HGW

Dług Warszawy wzrósł z niecałych 3 mld zł w 2007 do około 6 mld zł obecnie - wynosił około 1/3 rocznych dochodów miasta, a od dwu lat wynosi już około 50%.

Ekonomiści alarmują, że koszt spłaty tego długu jest wyższy niż w wielu innych dużych polskich miastach - bo zaciągnięto go ryzykownie na oprocentowanie stałe.

Fakty są takie: niektóre długi zaciągnięte za kadencji pani HGW warszawiacy będą spłacać aż do 2033 roku - a już za rok zobaczymy, czym to pachnie, gdy nadejdzie termin wykupu obligacji 5-letnich wyemitowanych w 2009 roku (w samej instytucji kredytu nie ma, rzecz jasna, nic złego a zaciągnięty na korzystnych warunkach kredyt może być najlepszym z dostępnych sposobów finansowania inwestycji; ale czy długi zaciągane za rządów pani HGW przeznaczano tylko na inwestycje - i jak te inwestycje prowadzono...?).

Główne zasady polityki kadrowej pani HGW da się ująć w dwu punktach: (1) więcej urzędników i (2) więcej posad dla swoich (tu link). W tym samym czasie drastycznie i równomiernie rosły: zadłużenie miasta i zatrudnienie urzędników.

HGW zatrudnia o 1/3 więcej urzędników niż jej poprzednicy (jest ich już ponad 7.000, a kilka lat temu było ich około 5.000). Gdyby ten wzrost zatrudnienia przekładał się na poprawę jakości pracy urzędników i wzrost liczby wykonywanych przez nich zadań - można by go uznać za uzasadniony. Ale czy tak jest? Od 2010 roku burmistrzowie mojej dzielnicy Mokotów i inni pracownicy pani HGW odpowiadali na 776 interpelacji lub zapytań mokotowskich radnych - i 129 razy odpowiadali z opóźnieniem..., a radni miejscy zapewniali mnie, że im pani HGW odpowiada na pisma dotyczące spraw mieszkańców jeszcze mniej terminowo.

Inwestycją nr 1 miała być druga linia metra gotowa na EURO 2012 - no i jak wiadomo nie ma jej, a w zamian latem zamknięto centralne stacje pierwszej linii metra, dzialąc ją na dwie kolejki dojazdowe z peryferii miasta na obrzeża Śródmieścia. W bonusie sfinansowano nam korki na Wisłostradzie i wielomiesięczny remont zalanego wodą tunelu.

Jakieś drogi zbudowano? Obwodnica południowa utknęła na obrzeżach Ursynowa a jej oddany do ruchu odcinek jest rzadkim przykładem obwodnicy, która utrudnia zamiast ułatwiać życie kierowcom. Nie dokonano też modernizacji żadnej z ważniejszych dróg wylotowych (co znakomicie - i to w końcowych latach wielkiego kryzysu gospodarczego, gdy bezrobocie przekraczało 40% - potrafił realizować prezydent Stefan Starzyński).

Korki? Codziennie paraliżują miasto.

Kupcy? W 2009 roku siłą usunięto ich z Placu Defilad. I co w tym miejscu zbudowano? Nic.

Mosty? Jedyny oddany do użytku z kilku obiecywanych, czyli Most Północny, trudno uznać za powód do dumy, bo jak wykonano jego nawierzchnię, to każdy warszawiak wie.

No a Stadion Stadion Narodowy? Jest... i ma nosić imię Kazimierza Górskiego - i tyle dobrego da się powiedzieć o wykorzystaniu i rentowności tego wielkiego stadionu piłkarskiego, drugiego w mieście, które w ekstraklasie i w I lidze piłkarskiej ma dziś tylko jedną drużynę.

O innych inwestycjach nie ma co wspominać, skoro terminy realizacji nawet niewielkich są często niedotrzymywane a potrzebne zadania inwestycyjne (np. Szpital Południowy) mimo obietnic nie są uruchamiane.

Pani Prezydent i radni PO nie skąpią środków na autopromocję i urzędników, za to oszczędzają na dzieciach i młodzieży.

Rozpacz i protesty rodziców wywoływały likwidacje potrzebnych placówek oświatowych i podwyżki cen obiadów szkolnych po oddaniu wielu szkolnych stołówek ajentom.

Szkoły przenosi się do nowych siedzib bez ładu i składu: 1 września przeniesiono zawodową szkołę elektryczną (ZSZ nr 28) z ul. Żywnego na Mokotowie na ul. Zajączka na Żoliborzu, a teraz zapowiedziano przenosiny gimnazjum językowego (G nr 42) z ul. Twardej w Śródmieściu na... ul. Żywnego na Mokotowie. I tak w koło Wojtek..., a może raczej: w koło Waltz...

Tragifarsa z komendantem Straży Miejskiej? Szkoda słów.

Umowa na wynajem pomieszczeń dla Dzielnicowego Biura Finansów Oświaty (DBFO) Warszawa Mokotów w budynku prywatnej firmy zamiast na zasobach miasta? Wciąż przedłużana, więc wciąż rosną koszty. I tak dalej, i takdalej...

W czasie kampanii wyborczych pani HGW obiecywała warszawiakom i Warszawie niemal wszystko. A co z tych gruszek na wierzbie zrealizowała? Niech każdy sam oceni (tu link).

W niedzielę referendum. Pójdę i będę głosował TAK - czyli za odwołaniem pani prezydent HGW ze stanowiska. Ale oczywiście niech każdy Warszawiak decyduje sam za siebie.

Zresztą nie wykluczam, a nawet jestem tego niemal pewien że pani HGW mogłaby być bardzo dobrą i czułą babcią dla swej wnuczki i że mogłaby być całkiem interesującym wykładowcą na Uniwersytecie Warszawskim, więc...

Życzę pani Hannie Gronkiewicz-Waltz, by po referendum 13 października mogła poświęcać swój czas już tylko swoim studentom i swojej wnuczce.



(na motywach tekstu napisanego dla audycji Zadanie specjalne" w TV Republika)



-- http://www.youtube.com/watch?v=_LPr5OPn6Xc

Panie Inżynierze.. Pan żeś jest z warszawki? No chyba nie!!  To po kiego do Pani Nędzy wcinasz się Pan w nie swoje pierdulamenty? Weź Pan Panie Inżynierze się wyśpij, zadowól żonę (o ile do rozwodu już nie doszło). A tam na waszych wschodnich kresach jak chujowo było, tak chujowo będzie zanim nie weźmiecie się do solidnej roboty.

Na pożegnanie HGW - od A do Ż

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona