Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.telefonia.gsm   »   Oferta Ery

Oferta Ery

Data: 2009-04-21 17:22:40
Autor: Bebe
Oferta Ery


--
tylko mięczaki jedzą miód, twardziele żują pszczoły
Użytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:gskmqb$ikh$1news.onet.pl...

Wlasnie do mnie zadzwonila katarynka [ludzka] z tzw "oferta"  Ery ..
"jako ze zostal pan zakwalifikowany do klientow ktorzy placa ponizej 79zl, proponujemy nowa rewelacyjna oferte - abonament 80zl, 170 minut do wszystkich sieci "..
I co chwila jak katarynka "czy jest pan zdecydowany ?".

A jaki koronny argument padl "teraz pan doplaca do rachunku, a w nowym abonamencie nie bedzie juz pan doplacal".

Tak tylko w Erze, czy to sie teraz zrobila siec nie dla idiotow ? :-)

do mnie dzwonili - mamy dla pana świetną ofertę.... bla bla bla jako naszego stałego klienta bla bla bla
po czym pan przedstawia mi oferte taką samą dokładnie jak dostaje nowy klient z ulicy wchodzący do pierwszego z brzegu salonu.

ja mu to mówię a on do mnie - ale pan mało płaci za telefon więc nie ma pan szans na nic więcej- a ja mu na to - ale to nie ja dzwonię z niby świetną ofertą

i właściwie od nowa jedzie z durnymi tekstami - a ja znowu mu przerywam bo mnie zaczyna głowa boleć - szanowny panie sprzedawco - przywoitość nakazywałaby przynajmniej podzielić się prowizją którą dostaje salon za nowego klienta - no i tu mu się argumenty skoczyły

Era liczy chyba na to że klient nie sprawdzi oferty choćby tej samej sieci nie mówiąc już o konkurencji i da sobie wcisnąć cyle co

Data: 2009-04-21 17:42:28
Autor: Krzysiek
Oferta Ery

Użytkownik "Bebe" <ebielsko@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:gskobk$qpd$1inews.gazeta.pl...
[...]

Era liczy chyba na to że klient nie sprawdzi oferty choćby tej samej sieci nie mówiąc już o konkurencji i da sobie wcisnąć cyle co

Nie masz pojęcia ilu właśnie takich ludzi jest. Dla nich telefon jest narzędziem prowadzenia rozmów. Oni nie zdaja sobie nawet sprawy, że po iluś latach od podpisania umowy pojawiły sie nowe plany taryfowe itp. Są szczęsliwi, że operator potraktował ich jak stałych kientów z preferencjami i podarował jakiś nędzny ochłap w postaci pakietu minut do własnej sieci. Przełużają umowe, bank płaci z ich konta, oni rozmawiają, po jakimś czasie dziecko znajomych co jest "kumate" powie, że dziś stawki są o połowę niższe. Wtedy pojdą do salonu i owszem.... znowu zostaną omamieni błyskotliwym bełkotem sprzedawcy.

Data: 2009-04-21 18:19:42
Autor: Bebe
Oferta Ery
Użytkownik "Krzysiek" <krzysiek@gdzies.w.polsce> napisał w wiadomości news:gskpgq$qod$1news.lublin.pl...

Użytkownik "Bebe" <ebielsko@gazeta.pl> napisał w wiadomości news:gskobk$qpd$1inews.gazeta.pl...
[...]

Era liczy chyba na to że klient nie sprawdzi oferty choćby tej samej sieci nie mówiąc już o konkurencji i da sobie wcisnąć cyle co

Nie masz pojęcia ilu właśnie takich ludzi jest. Dla nich telefon jest narzędziem prowadzenia rozmów. Oni nie zdaja sobie nawet sprawy, że po iluś latach od podpisania umowy pojawiły sie nowe plany taryfowe itp. Są szczęsliwi, że operator potraktował ich jak stałych kientów z preferencjami i podarował jakiś nędzny ochłap w postaci pakietu minut do własnej sieci. Przełużają umowe, bank płaci z ich konta, oni rozmawiają, po jakimś czasie dziecko znajomych co jest "kumate" powie, że dziś stawki są o połowę niższe. Wtedy pojdą do salonu i owszem.... znowu zostaną omamieni błyskotliwym bełkotem sprzedawcy.


w sumie to coś w tym jest - mnie trudno powiedziec bo aj oferty sledze na bieżąco i znaomi do mnie dzwonią jak im się umowa kończyi pytaja co teraz można wycyganić od operatora... ale pewnie nie każdy ma kogoś takiego kto grzebie w ofertach i ma czas na ich porównywanie :)

--
tylko mięczaki jedzą miód, twardziele żują pszczoły

Data: 2009-04-21 17:49:55
Autor: Boombastic
Oferta Ery
Era liczy chyba na to że klient nie sprawdzi oferty choćby tej samej sieci nie mówiąc już o konkurencji i da sobie wcisnąć cyle co

Jak ja wypaliłem panience od utrzymania, że konkurencja ma lepszą ofertę to ta się obraziła na mnie, że nie ma obowiązku jej znać. Jak sie okazało punkt po punkcie, ze jednak konkurencja daje więcej to sie poddała i już nikt więcej do mnie nie dzwonił. I chwała Bogu.

Data: 2009-04-21 18:18:21
Autor: Bebe
Oferta Ery
Użytkownik "Boombastic" <boombasticNOSPAM@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:49edeb3f$0$29421$f69f905mamut2.aster.pl...
Era liczy chyba na to że klient nie sprawdzi oferty choćby tej samej sieci nie mówiąc już o konkurencji i da sobie wcisnąć cyle co

Jak ja wypaliłem panience od utrzymania, że konkurencja ma lepszą ofertę to ta się obraziła na mnie, że nie ma obowiązku jej znać. Jak sie okazało punkt po punkcie, ze jednak konkurencja daje więcej to sie poddała i już nikt więcej do mnie nie dzwonił. I chwała Bogu.

to masz szczęście - do mnie dzwonili jeszcze 2 razy - teraz nie wiem bo już numer nieaktywny... ale klocki zaczną sie od nowa bo teraz kończy mi się umowa na 2 telefon :) już się ciesze na kolejne bezsensowne telefony od ERY - ale co jest ciekawsze to oferte tak spieprzyli od tego czasu że telefon który miałem na oku jest droższy o 130 zł - więc teraz to im tylko do słuchawki parsknę jak zadzwonią :)

--
tylko mięczaki jedzą miód, twardziele żują pszczoły

Oferta Ery

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona