Pierwszy motocykl, czy warto stary?

Pierwszy motocykl, czy warto stary?

1 Data: Maj 18 2011 10:36:48
Autor: Krzysiek 
Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93 - wiadomo ze względu na koszt zakupu?
Wiem że nie ma co patrzeć na przebiegi, niestety stan sprzętu sam również nie będę umiał ocenić.
Jakie są najczęściej występujące problemy?
Rozglądam się za virażką 250. za 4-5 tys. zł.
Zupełnie nie mam rozeznania ile taki motocykl potrafi przejeździć w swoim "życiu"...

--
Nowicjusz



2 Data: Maj 18 2011 09:15:29
Autor: Piotr Klimek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia (Wed, 18 May 2011 10:36:48 +0200) ktos podajacy sie za Krzysiek
wyklawiaturowal co nastepuje:

Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93 - wiadomo ze
względu na koszt zakupu?
Wiem że nie ma co patrzeć na przebiegi, niestety stan sprzętu sam
również nie będę umiał ocenić.
Jakie są najczęściej występujące problemy?
Rozglądam się za virażką 250. za 4-5 tys. zł.
Zupełnie nie mam rozeznania ile taki motocykl potrafi przejeździć w
swoim "życiu"...

Koszt zakupu to kropla w morzu jezeli chodzi o eksploatacje motocykla.
Kiedys opisalem ile kosztowalo mnie posiadanie GS500 przez pierwszy rok.

http://groups.google.com/group/pl.rec.motocykle/browse_thread/thread/ecb557174f2c5e2b/00be49407e432e3f

W skrocie, motocykl za 5kzl, koszty 9kzl w pierwszym sezonie, razem 14kzl.

--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

3 Data: Maj 18 2011 11:43:50
Autor: Krzysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 11:15, Piotr Klimek pisze:
Dnia (Wed, 18 May 2011 10:36:48 +0200) ktos podajacy sie za Krzysiek
wyklawiaturowal co nastepuje:

Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93 - wiadomo ze
względu na koszt zakupu?
Wiem że nie ma co patrzeć na przebiegi, niestety stan sprzętu sam
również nie będę umiał ocenić.
Jakie są najczęściej występujące problemy?
Rozglądam się za virażką 250. za 4-5 tys. zł.
Zupełnie nie mam rozeznania ile taki motocykl potrafi przejeździć w
swoim "życiu"...

Koszt zakupu to kropla w morzu jezeli chodzi o eksploatacje motocykla.
Kiedys opisalem ile kosztowalo mnie posiadanie GS500 przez pierwszy rok.

http://groups.google.com/group/pl.rec.motocykle/browse_thread/thread/ecb557174f2c5e2b/00be49407e432e3f

W skrocie, motocykl za 5kzl, koszty 9kzl w pierwszym sezonie, razem 14kzl.


no to mnie ścięło z nóg...
Chociaż gdyby nie wliczać ubioru, koszt zakupu i paliwa to nie wygląda to aż tak źle.
Przeglądy są takie drogie, po 500 zł.?

--
Nowicjusz

4 Data: Maj 18 2011 09:46:38
Autor: Piotr Klimek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia (Wed, 18 May 2011 11:43:50 +0200) ktos podajacy sie za Krzysiek
wyklawiaturowal co nastepuje:

Koszt zakupu to kropla w morzu jezeli chodzi o eksploatacje motocykla.
Kiedys opisalem ile kosztowalo mnie posiadanie GS500 przez pierwszy rok.

http://groups.google.com/group/pl.rec.motocykle/browse_thread/thread/ecb557174f2c5e2b/00be49407e432e3f

W skrocie, motocykl za 5kzl, koszty 9kzl w pierwszym sezonie, razem 14kzl.


no to mnie ścięło z nóg...

Za przyjemnosci sie placi :)

Chociaż gdyby nie wliczać ubioru, koszt zakupu i paliwa to nie wygląda
to aż tak źle.

No ale ciuchy skads wziasc musisz.

Przeglądy są takie drogie, po 500 zł.?

Zalezy jak sie ceni Twoj mechanik. Mozna tez dlubac samemu, tak czy
inaczej serwisy robi sie czesciej niz w samochodach i czesci sa drozsze.


--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

5 Data: Maj 18 2011 11:47:23
Autor: Jasio 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Użytkownik "Krzysiek" <anonim@anonim.pl> napisał w wiadomości
news:ir049e$ii4$1news.onet.pl...

no to mnie ścięło z nóg...
Chociaż gdyby nie wliczać ubioru, koszt zakupu i paliwa to nie wygląda to
aż tak źle.

A gdyby również odliczyć koszty opon, klocków i napędu, to posiadanie
motocykla wypada naprawdę tanio.
No, bez jaj. PK podał prawdziwe koszty używania motocykla. Może tylko z tymi
kluczykami przesadził.

Przeglądy są takie drogie, po 500 zł.?


Tu Piotr podał przeglądy w serwisie a nie obowiązkowe badania techniczne.

--
Jasio
etz vfr

6 Data: Maj 18 2011 09:49:49
Autor: Piotr Klimek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia (Wed, 18 May 2011 11:47:23 +0200) ktos podajacy sie za Jasio
wyklawiaturowal co nastepuje:

A gdyby również odliczyć koszty opon, klocków i napędu, to posiadanie
motocykla wypada naprawdę tanio.
No, bez jaj. PK podał prawdziwe koszty używania motocykla. Może tylko z tymi
kluczykami przesadził.

Od tamtego czasu mam juz kolejny motocykl i nigdy wiecej kluczykow nie
zgubilem, wiec statystycznie zdarza sie to zadko i koszt jest pomijalny :)


--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

7 Data: Maj 18 2011 13:47:30
Autor: Carramba 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Co do sensu zakupu dosc leciwego moto mam nieco odmienne zdanie. W tamtym
roku kupilem w kwietniu BMW F 650 rocznik 1997, za 7200 zł, moto miało
wymieniony olej i filtry, robilem tylko zawory luz, plytki i robota jakies
260 zł, w tym mechanik jeszcze cos robil ale juz dzis dokladnie nie pamietam
< a gazniki czyscil, ustawił i wymienił jakieś gumki uszczelniające zawory
iglicowe.  Moto sprzedalem po wakacjach za ta sama cene, za jaka kupilem.
Pojezdzilem prawie 5 miesięcy i bylem bardzo zadowolony z motorku.
Ceny czesci w serwisie BMW nie porazaly, a wrecz zaskoczyly mnie pozytywnie.
Np. płytki do regulacji zaworów po 9 zeta, komplet naprawczy gaznika 72
zeta.
Słowem nie ma reguły, zalezy od kogo kupujesz, ja kupilem od znajomego i
szczerze mi powiedzial co kupuje i co nalezy jeszcze zrobic aby moto
polatalo. A Beemka byla prosto z Belgii.
Pozdrawiam

8 Data: Maj 18 2011 12:16:57
Autor: Krzysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 11:47, Jasio pisze:
A gdyby również odliczyć koszty opon, klocków i napędu, to posiadanie
motocykla wypada naprawdę tanio.
No, bez jaj. PK podał prawdziwe koszty używania motocykla. Może tylko z tymi
kluczykami przesadził.

pisałem że szukam motocyklu w tej kwocie, koszty ubioru to co innego. Są to wydatki jednorazowe. Paliwo do samochodu też tankuję - więc to mogę pominąć.

--
Nowicjusz

9 Data: Maj 18 2011 12:32:19
Autor: duddits 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 18.05.2011 12:16, Krzysiek wrote:
pisałem że szukam motocyklu w tej kwocie, koszty ubioru to co innego. Są
to wydatki jednorazowe.

Żebyś się nie zdziwił. Ile to ja już ciuchów na moto zakupiłem jednorazowo :)

--
duddits

10 Data: Maj 18 2011 16:32:42
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 12:32, duddits pisze:
On 18.05.2011 12:16, Krzysiek wrote:
pisałem że szukam motocyklu w tej kwocie, koszty ubioru to co innego. Są
to wydatki jednorazowe.

Żebyś się nie zdziwił. Ile to ja już ciuchów na moto zakupiłem
jednorazowo :)

Ja się ostatnio dowiedziałem w sklepie który handluje ciuchami roleffa że kurtka to max na 2 sezony starcza a później trzeba wymienić ;)

Naturalnie facet ma racje dlatego zakup kurtek roleffa odradzam każdemu kogo spotkam.

Pozdrawiam
Rafał

11 Data: Maj 18 2011 16:45:52
Autor: duddits 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 18.05.2011 16:32, The_EaGle wrote:
Naturalnie facet ma racje dlatego zakup kurtek roleffa odradzam każdemu
kogo spotkam.

Ja z tych samych powodów odradzam Modekę :)

--
duddits

12 Data: Maj 18 2011 17:00:10
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 16:45, duddits pisze:
On 18.05.2011 16:32, The_EaGle wrote:
Naturalnie facet ma racje dlatego zakup kurtek roleffa odradzam każdemu
kogo spotkam.

Ja z tych samych powodów odradzam Modekę :)

Chcesz powiedzieć że roleff jest tak samo dobry jak modeka czy że modeka tak samo słaba jak roleff? ;)

Pozdrawiam
Rafał

13 Data: Maj 18 2011 19:31:46
Autor: duddits 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 17:00, The_EaGle pisze:
Chcesz powiedzieć że roleff jest tak samo dobry jak modeka czy że modeka
tak samo słaba jak roleff? ;)

Yyy ..., tak.

:)

--
duddits
FZ8N.pl

14 Data: Maj 18 2011 15:04:23
Autor: Glub 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
duddits <duddits@NOSPAMfz8n.pl> wrote:
On 18.05.2011 16:32, The_EaGle wrote:
Naturalnie facet ma racje dlatego zakup kurtek roleffa odradzam kaĹźdemu
kogo spotkam.

Ja z tych samych powodów odradzam Modekę :)

A co polecasz?

--
Glub SW-T400

15 Data: Maj 18 2011 19:48:32
Autor: duddits 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 17:04, Glub pisze:
A co polecasz?

Do turystyki polecam coś z oferty Halvarssonsa. Mam kurtkę tekstylną z
wypinaną membraną i outlastem - jestem z niej bardzo zadowolony. Wymięka
tylko w upałach no i do latania po mieście jest ciutkę za długa. Spodnie
skórzane tej samej firmy, również z podpinką. Tego zestawu używam jak
jest chłodniej. Oczywiście komplet ładnie spina się suwakiem.
Wszystko jest bardzo porządnie uszyte i zszyte - nic się nie rozłazi i
nie pruje czego nie mogę powiedzieć o Modece.

Do sportu to nie będę silił się na oryginalność: coś z oferty tzw.
wiodących producentów i raczej kombinezon jednoczęściowy (dwuczęściowy w
razie szlifu na torze może się w miejscu spięcia rozejść). Arlen Ness,
Dainese, Berik - coś z tego bym brał.

Na miasto w ciepłe dni to jakaś lekka kurtka (ja ciągle mam Modekę
Shield Pro - lekka specjalnie to ona nie jest) z ochraniaczami i
wzmacniane kevlarem jeansy (w moim przypadku: Mottowear model Urban).

--
duddits
FZ8N.pl

16 Data: Maj 18 2011 15:04:23
Autor: Glub 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
The_EaGle <ehge@jss.com> wrote:
W dniu 2011-05-18 12:32, duddits pisze:

Ja się ostatnio dowiedziałem w sklepie który handluje ciuchami roleffa że
kurtka to max na 2 sezony starcza a później trzeba wymienić ;)

Zdziera sie powloka od tarcia powietrza zapewne....

--
Glub SW-T400

17 Data: Maj 18 2011 17:20:51
Autor: Tom01 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 11-05-18 17:04, Glub pisze:
Zdziera sie powloka od tarcia powietrza zapewne....

Urywają sie ciągadła od zamków, pruje się tu i ówdzie.

--
Tom01

18 Data: Maj 19 2011 12:11:24
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 17:20, Tom01 pisze:
W dniu 11-05-18 17:04, Glub pisze:
Zdziera sie powloka od tarcia powietrza zapewne....

Urywają sie ciągadła od zamków, pruje się tu i ówdzie.

Właśnie, ja wymieniałem już chyba wszystkie zamki - także jak ktoś kupi sobie kurtkę roleffa za np 500zł to niech doliczy 200 na wymianę zamków w ciągu roku. Czyli za 700zł to jest marna kurtka...

19 Data: Maj 20 2011 07:51:41
Autor: amos 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 19 Maj, 12:11, The_EaGle <e...@jss.com> wrote:
Właśnie, ja wymieniałem już chyba wszystkie zamki - także jak ktoś kupi
sobie kurtkę roleffa za np 500zł to niech doliczy 200 na wymianę zamków
w ciągu roku. Czyli za 700zł to jest marna kurtka...

Ach, faktycznie zapomnialem ze i mi polecial zamek w roleffie po ok 1
miesiacu uzywania.
Dopisuje sie do listy!

--
amos

20 Data: Maj 20 2011 07:39:20
Autor: amos 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 18 Maj, 16:32, The_EaGle <e...@jss.com> wrote:
Ja się ostatnio dowiedziałem w sklepie który handluje ciuchami roleffa
że kurtka to max na 2 sezony starcza a później trzeba wymienić ;)

Naturalnie facet ma racje dlatego zakup kurtek roleffa odradzam każdemu
kogo spotkam.

Jesli latasz 2 tys rocznie i do tego masz druga na zmiane, to
gwarantuje, ze wytrzyma dluzej ;)

Fakt faktem, na trwale nie wygladaja. Mam min roleffa taka drugi
sezon, uzywam jej malo, lecz slady zuzycia juz widac.
--
zdrowka
amos

21 Data: Maj 23 2011 13:15:19
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-20 16:39, amos pisze:
On 18 Maj, 16:32, The_EaGle<e...@jss.com>  wrote:
Ja się ostatnio dowiedziałem w sklepie który handluje ciuchami roleffa
że kurtka to max na 2 sezony starcza a później trzeba wymienić ;)

Naturalnie facet ma racje dlatego zakup kurtek roleffa odradzam każdemu
kogo spotkam.

Jesli latasz 2 tys rocznie i do tego masz druga na zmiane, to
gwarantuje, ze wytrzyma dluzej ;)

Fakt faktem, na trwale nie wygladaja. Mam min roleffa taka drugi
sezon, uzywam jej malo, lecz slady zuzycia juz widac.

Ja na swojej przeturlałem się 3 sezony i zaczynam 4ty i jakieś 35tys km i to ewidentnie jej ostatni sezon. W tym czasie wymieniłem WSZYSTKIE zamki po za tymi od wywietrzników co się je otwiera na wiosnę i zamyka na jesieni... Wiec nie polecam... Acha rękawice roleffa są jeszcze gorsze prują się niemiłosiernie...

Pozdrawiam
Rafał

22 Data: Maj 18 2011 16:24:26
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 11:43, Krzysiek pisze:
W dniu 2011-05-18 11:15, Piotr Klimek pisze:
Dnia (Wed, 18 May 2011 10:36:48 +0200) ktos podajacy sie za Krzysiek
wyklawiaturowal co nastepuje:

Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93 - wiadomo ze
względu na koszt zakupu?
Wiem że nie ma co patrzeć na przebiegi, niestety stan sprzętu sam
również nie będę umiał ocenić.
Jakie są najczęściej występujące problemy?
Rozglądam się za virażką 250. za 4-5 tys. zł.
Zupełnie nie mam rozeznania ile taki motocykl potrafi przejeździć w
swoim "życiu"...

Koszt zakupu to kropla w morzu jezeli chodzi o eksploatacje motocykla.
Kiedys opisalem ile kosztowalo mnie posiadanie GS500 przez pierwszy rok.

http://groups.google.com/group/pl.rec.motocykle/browse_thread/thread/ecb557174f2c5e2b/00be49407e432e3f


W skrocie, motocykl za 5kzl, koszty 9kzl w pierwszym sezonie, razem
14kzl.


no to mnie ścięło z nóg...
Chociaż gdyby nie wliczać ubioru, koszt zakupu i paliwa to nie wygląda
to aż tak źle.
Przeglądy są takie drogie, po 500 zł.?

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl mniej.

Pozdrawiam
Rafał

23 Data: Maj 18 2011 17:27:20
Autor: Gr4N4c1K 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia 18-05-2011 o 16:24:26 The_EaGle <ehge@jss.com> napisał(a):

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl  mniej.

Pozdrawiam
Rafał

to jakiś strasznie drogi samochód... bentley?? farrari??

tyle to mi wyszło jak podliczyłem 8 lat eksploatacji. czynności obsługowe  i naprawy. nie liczę tylko paliwa.

pozdrawiam

24 Data: Maj 18 2011 19:50:18
Autor: duddits 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 17:27, Gr4N4c1K pisze:
nie liczę tylko paliwa.

O, bez paliwa jeździsz? Super :)
Opatentuj, bo Japończycy zaraz ukradną ... :)

--
duddits
FZ8N.pl

25 Data: Maj 18 2011 19:53:51
Autor: Arni 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
duddits pisze:
W dniu 2011-05-18 17:27, Gr4N4c1K pisze:
nie liczę tylko paliwa.

O, bez paliwa jeździsz? Super :)
Opatentuj, bo Japończycy zaraz ukradną ... :)

koszty paliwa ponosza wszyscy. Im wiecej jezdza tym wieksze. A koszty napraw to juz zupelnie niezwiazane z przebiegiem moga byc

--
Arni         Toruń
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC + '88 Burstner 420
'01 Chrysler PT Cruiser 2,4l automat
'99 Mazda 323F 2,0 DiTD

26 Data: Maj 19 2011 06:49:35
Autor: Piotr Klimek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia (Wed, 18 May 2011 19:53:51 +0200) ktos podajacy sie za Arni
wyklawiaturowal co nastepuje:

nie liczę tylko paliwa.

O, bez paliwa jeździsz? Super :)
Opatentuj, bo Japończycy zaraz ukradną ... :)

koszty paliwa ponosza wszyscy. Im wiecej jezdza tym wieksze. A koszty
napraw to juz zupelnie niezwiazane z przebiegiem moga byc

Im wiecej jezdzisz tym czesciej sie robi serwis, wiec jesli liczyc koszty
eksploatacji to tylko po wliczeniu paliwa, bo inaczej to nie ma moim
zdaniem sensu.

--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

27 Data: Maj 19 2011 10:04:26
Autor: Arni 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Piotr Klimek pisze:

koszty paliwa ponosza wszyscy. Im wiecej jezdza tym wieksze. A koszty napraw to juz zupelnie niezwiazane z przebiegiem moga byc

Im wiecej jezdzisz tym czesciej sie robi serwis, wiec jesli liczyc koszty
eksploatacji to tylko po wliczeniu paliwa, bo inaczej to nie ma moim
zdaniem sensu.

ja nie pisze o planowanych przegladach tylko o awaryjnosci i kosztach takich napraw. A to moze byc zupełnie niezwiazane z niczym

--
Arni         Toruń
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC + '88 Burstner 420
'01 Chrysler PT Cruiser 2,4l automat
'99 Mazda 323F 2,0 DiTD

28 Data: Maj 19 2011 08:08:57
Autor: Piotr Klimek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia (Thu, 19 May 2011 10:04:26 +0200) ktos podajacy sie za Arni
wyklawiaturowal co nastepuje:

koszty paliwa ponosza wszyscy. Im wiecej jezdza tym wieksze. A koszty
napraw to juz zupelnie niezwiazane z przebiegiem moga byc

Im wiecej jezdzisz tym czesciej sie robi serwis, wiec jesli liczyc koszty
eksploatacji to tylko po wliczeniu paliwa, bo inaczej to nie ma moim
zdaniem sensu.

ja nie pisze o planowanych przegladach tylko o awaryjnosci i kosztach
takich napraw. A to moze byc zupełnie niezwiazane z niczym

Moim zdaniem awaryjnosc jest rowniez powiazana z przebiegiem. Ale w sumie
to mniejsza o to, niech sobie kazdy liczy jak mu wygodniej.

--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

29 Data: Maj 19 2011 10:21:49
Autor: Jasio 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Użytkownik "Piotr Klimek" <usenet@USUN_TOklimek.net.pl> napisał w wiadomości
news:slrn.pl.it9k8v.vj4.usenetpiko.homelinux.net...
Dnia (Thu, 19 May 2011 10:04:26 +0200) ktos podajacy sie za Arni
wyklawiaturowal co nastepuje:

[ciach]
ja nie pisze o planowanych przegladach tylko o awaryjnosci i kosztach
takich napraw. A to moze byc zupełnie niezwiazane z niczym

Moim zdaniem awaryjnosc jest rowniez powiazana z przebiegiem. Ale w sumie
to mniejsza o to, niech sobie kazdy liczy jak mu wygodniej.

A dokładnie jest powiązana i ze stanem i z przebiegiem.
Jeśli kupisz sobie brytyjskiego sztrucla, który był parkowany przy ulicy i
jeżdżony przez 12miesięcy w roku to i mały przebieg nie uratuje przed dużą
awaryjnością.
Howgh.

--
Jasio
etz vfr

30 Data: Maj 19 2011 10:34:15
Autor: duddits 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 19.05.2011 10:08, Piotr Klimek wrote:
Moim zdaniem awaryjnosc jest rowniez powiazana z przebiegiem. Ale w sumie
to mniejsza o to, niech sobie kazdy liczy jak mu wygodniej.

No najwyraźniej. Ja nie bardzo sobie wyobrażam jak w takim szacowaniu można pomijać koszt paliwa :)

--
duddits

31 Data: Maj 19 2011 12:32:35
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 10:08, Piotr Klimek pisze:

Moim zdaniem awaryjnosc jest rowniez powiazana z przebiegiem. Ale w sumie
to mniejsza o to, niech sobie kazdy liczy jak mu wygodniej.

Oczywiście że tak, awaryjność jest tym większa im większy przebieg i wiek pojazdu to naturalne. Szansa na wystąpienie awarii rośnie wraz z przebiegiem aż dochodzi do 100%.

Wystarczy popatrzeć na statystyki Dekry czy ADAC, gdzie mówi sie o awaryjności np układu przeniesienia napędu dla aut 0-3 lata np 3% ogółu, a dla aut 5-7 lat 10% ogółu i ta wielkość rośnie wraz z wiekiem.

Pozdrawiam
Rafał

32 Data: Maj 19 2011 12:29:37
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 10:04, Arni pisze:
Piotr Klimek pisze:

koszty paliwa ponosza wszyscy. Im wiecej jezdza tym wieksze. A koszty
napraw to juz zupelnie niezwiazane z przebiegiem moga byc

Im wiecej jezdzisz tym czesciej sie robi serwis, wiec jesli liczyc koszty
eksploatacji to tylko po wliczeniu paliwa, bo inaczej to nie ma moim
zdaniem sensu.

ja nie pisze o planowanych przegladach tylko o awaryjnosci i kosztach
takich napraw. A to moze byc zupełnie niezwiazane z niczym

Koszty posiadania samochodu to wszystkie opłaty - tak jak koszty posiadania motocykla. Jak byś nie posiadał motocykla to byś nie kupował kasku czy oleju motocyklowego. W rezultacie jeśli mowa o kosztach to powinno się uwzględniać wszystko łącznie z tym co napisał wcześniej grupowicz - koszty wynajęcia garażu - jeżeli takie ponosi. Generalnie te wszystkie pieniądze które wydajesz na auto czy motocykl to tyle ile ubywa ci z kieszeni z samego faktu posiadania. :)

Pozdrawiam
Rafał

33 Data: Maj 19 2011 17:05:37
Autor: Kuczu 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 12:29, The_EaGle pisze:

Koszty posiadania samochodu to wszystkie opłaty - tak jak koszty
posiadania motocykla. Jak byś nie posiadał motocykla to byś nie kupował
kasku czy oleju motocyklowego. W rezultacie jeśli mowa o kosztach to
powinno się uwzględniać wszystko łącznie z tym co napisał wcześniej
grupowicz - koszty wynajęcia garażu - jeżeli takie ponosi.

Browary wypite na zlotach tez trzeba liczyc ? A co ze skarpetami ? Bo gdy jade to nie chodze wiec skarpety zuzywaja sie wolniej. Mozna takie oszczednosci odliczac od kosztow ?

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !! 123,3dB :)
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

34 Data: Maj 20 2011 13:22:29
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 17:05, Kuczu pisze:
W dniu 2011-05-19 12:29, The_EaGle pisze:

Koszty posiadania samochodu to wszystkie opłaty - tak jak koszty
posiadania motocykla. Jak byś nie posiadał motocykla to byś nie kupował
kasku czy oleju motocyklowego. W rezultacie jeśli mowa o kosztach to
powinno się uwzględniać wszystko łącznie z tym co napisał wcześniej
grupowicz - koszty wynajęcia garażu - jeżeli takie ponosi.

Browary wypite na zlotach tez trzeba liczyc ? A co ze skarpetami ? Bo
gdy jade to nie chodze wiec skarpety zuzywaja sie wolniej. Mozna takie
oszczednosci odliczac od kosztow ?

Możesz liczyć jak chcesz. Natomiast jak ktoś pyta o koszt posiadania motocykla to nie należy moim zdaniem mówić mu że koszt motocykla plus ubranie i kask to wszystko. Dobrze jest wspomnieć także o prawdopodobnie spalonym paliwie np na tych zlotach czy też innych pierdołach.

Jako że ja dojeżdżam do pracy motocyklem to jakiś koszt posiadania motocykla powoduje że zmniejsza się koszt posiadania samochodu - ale powiedzmy sobie szczerze to są większe a nie mniejsze wydatki :) nawet jak by ten samochód spalał 2x więcej od motocykla.



Pozdrawiam
Rafał

35 Data: Maj 20 2011 17:11:00
Autor: Kuczu 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-20 13:22, The_EaGle pisze:

Możesz liczyć jak chcesz. Natomiast jak ktoś pyta o koszt posiadania
motocykla to nie należy moim zdaniem mówić mu że koszt motocykla plus
ubranie i kask to wszystko. Dobrze jest wspomnieć także o prawdopodobnie
spalonym paliwie np na tych zlotach czy też innych pierdołach.

ALE PO CO TO LICZYC ?? Paliwo sie konczy to sie je tankuje. I tyle. Nigdy nie rozumialem dzbanow zbierajacych paragony i robiacych tabelki.


--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !! 123,3dB :)
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

36 Data: Maj 20 2011 14:01:58
Autor: amos 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 20 Maj, 17:11, Kuczu <qczu...@gmail.com> wrote:
ALE PO CO TO LICZYC ?? Paliwo sie konczy to sie je tankuje. I tyle.
Nigdy nie rozumialem dzbanow zbierajacych paragony i robiacych tabelki.

Jak sie kupuje oszczedne auto  (albo moto) to sie liczy, aby miec
potwierdzenie slusznosci swojego wyboru.

Ja w przypadku zarowno auto jak i moto szybko przestalem liczyc.
Szkoda zdrowia...
Powrot na nowym moto do domu kosztowal mnie 10L/100 ;D

Potem bylo troche lepiej, ale jazda ponizej 4,5 RPM nie ma sensu nawet
w przypadku zyklego nakeda. No i przestalem liczyc. Przynajmniej
przyjemnosc z jazdy jest.

--
amos

37 Data: Maj 21 2011 00:51:22
Autor: amos 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?


amos napisał(a
 4,5 RPM No i przestalem liczyc. Przynajmniej
przyjemnosc z jazdy jest.

4,5 kRPM of course

38 Data: Maj 19 2011 18:19:50
Autor: RadoslawF 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia 2011-05-19 12:29, Użytkownik The_EaGle napisał:

Im wiecej jezdzisz tym czesciej sie robi serwis, wiec jesli liczyc koszty
eksploatacji to tylko po wliczeniu paliwa, bo inaczej to nie ma moim
zdaniem sensu.

ja nie pisze o planowanych przegladach tylko o awaryjnosci i kosztach
takich napraw. A to moze byc zupełnie niezwiazane z niczym

Koszty posiadania samochodu to wszystkie opłaty - tak jak koszty posiadania motocykla. Jak byś nie posiadał motocykla to byś nie kupował kasku czy oleju motocyklowego. W rezultacie jeśli mowa o kosztach to powinno się uwzględniać wszystko łącznie z tym co napisał wcześniej grupowicz - koszty wynajęcia garażu - jeżeli takie ponosi. Generalnie te wszystkie pieniądze które wydajesz na auto czy motocykl to tyle ile ubywa ci z kieszeni z samego faktu posiadania. :)

Koszty za paliwo nie bardzo są związane z posiadaniem a bardziej
z używaniem. Jak nie posiadam a pożyczę to ponoszę jak posiadam
ale trzymam w garażu i tylko chromy pucuje to nie ponoszę.


Pozdrawiam

39 Data: Maj 20 2011 13:17:24
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 18:19, RadoslawF pisze:

Koszty posiadania samochodu to wszystkie opłaty - tak jak koszty
posiadania motocykla. Jak byś nie posiadał motocykla to byś nie
kupował kasku czy oleju motocyklowego. W rezultacie jeśli mowa o
kosztach to powinno się uwzględniać wszystko łącznie z tym co napisał
wcześniej grupowicz - koszty wynajęcia garażu - jeżeli takie ponosi.
Generalnie te wszystkie pieniądze które wydajesz na auto czy motocykl
to tyle ile ubywa ci z kieszeni z samego faktu posiadania. :)

Koszty za paliwo nie bardzo są związane z posiadaniem a bardziej
z używaniem.


Czy byś używał jak byś nie posiadał? No wiec sam sobie odpowiedz.

Jak nie posiadam a pożyczę to ponoszę jak posiadam
ale trzymam w garażu i tylko chromy pucuje to nie ponoszę.

Jak pożyczysz za darmo to wielbić tego co ci pożyczył ale jak wynajmiesz za np 100zł za dobę to koszt będzie ilość dni x 100zł plus paliwo jakie spalisz = całkowity koszt posiadania przez tą ilość dni motocykla.

Jak masz na własność to ponoszisz XXXXX PLN kosztów rocznie. Są to koszty związane ze wszystkim co ma motocyklowe w nazwie ;)

Pozdrawiam
Rafał

40 Data: Maj 20 2011 14:50:21
Autor: RadoslawF 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia 2011-05-20 13:17, Użytkownik The_EaGle napisał:

Koszty za paliwo nie bardzo są związane z posiadaniem a bardziej
z używaniem.

Czy byś używał jak byś nie posiadał? No wiec sam sobie odpowiedz.

Zdarza się że używam sprzęty których nie posiadam na własność.
Było też jak chorowałem i nie bardzo mogłem chodzić a jeżdżeniu
nie wspominam to sprzęt stał w garażu z którego wyjeżdżał
dwa razy w sezonie. Płaciłem za ubezpieczenie, za badanie
techniczne, za paliwo płacił kolega który nim na to badanie
pojechał. No ale fakt że trasę to miał bardzo dziwną bo zamiast
kilkunastu kilometrów wyszło mu sto kilkadziesiąt. :-)

Jak nie posiadam a pożyczę to ponoszę jak posiadam
ale trzymam w garażu i tylko chromy pucuje to nie ponoszę.

Jak pożyczysz za darmo to wielbić tego co ci pożyczył ale jak wynajmiesz za np 100zł za dobę to koszt będzie ilość dni x 100zł plus paliwo jakie spalisz = całkowity koszt posiadania przez tą ilość dni motocykla.

Jak masz na własność to ponoszisz XXXXX PLN kosztów rocznie. Są to koszty związane ze wszystkim co ma motocyklowe w nazwie ;)

Owszem, z zastrzeżeniem że koszty paliwa ponoszę tylko jak
jeżdżę. I to niezależnie czy mój czy pożyczony.


Pozdrawiam

41 Data: Maj 19 2011 12:13:41
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 17:27, Gr4N4c1K pisze:
Dnia 18-05-2011 o 16:24:26 The_EaGle <ehge@jss.com> napisał(a):

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl
mniej.

Pozdrawiam
Rafał

to jakiś strasznie drogi samochód... bentley?? farrari??

tyle to mi wyszło jak podliczyłem 8 lat eksploatacji. czynności
obsługowe i naprawy. nie liczę tylko paliwa.


Naturalnie że z paliwem.
Wliczam:
- paliwo
- AC/OC
- serwis
- opony
- różne inne pierdoły
rocznie przebywam 40-45tys km  - jeżdżę dieslem CR jak nie jeżdżę motocyklem

Pozdrawiam
Rafał

42 Data: Maj 19 2011 09:29:09
Autor: Krzysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 16:24, The_EaGle pisze:

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl
mniej.



eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie ok. 19 tys. (prowadzę rejestr) - w tym: paliwo, wymiana tarcz hamulcowych, przeglądy, wymiany filtrów i oleju, ubezpieczenie, wymiana amortyzatorów i sprężyn, kilka drobnych napraw i montaż instalacji gazowej. Przejechałem nim ok. 70 tys. km.

--
Nowicjusz

43 Data: Maj 19 2011 11:50:17
Autor: marcin 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Użytkownik "Krzysiek" <anonim@anonim.pl> napisał w wiadomości news:ir2gr9$ijs$1news.onet.pl...
eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr) - w tym: paliwo

Zakładając, że paliłby Ci tylko 5l/100km benzyna na przejechanie tych 70 tys. km kosztowałaby ok. 17 000... Nawet jesli masz gaz, to realna oszczędność, którą skrupulatnie liczyłem przez pierwsze 10 tys. km posiadaniu gazu wynosi góra 25-30% (nie pomniejszona o koszt zakupu instalacji, czyli na gazie byś miał koszt paliwa 17000 - 30% + około 2 tys za instalację... czyli 14 tysięcy złotych za samo paliwo. zostaje 5 tysięcy na całą resztę, czyli:

wymiana tarcz
hamulcowych, przeglądy, wymiany filtrów i oleju, ubezpieczenie, wymiana
amortyzatorów i sprężyn, kilka drobnych napraw

7 wymian oleju to około 1400 złotych...

Eee, coś tu naciągasz :P
--
pzdr,
marcin

44 Data: Maj 19 2011 11:56:34
Autor: Grzybol 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Użytkownik "marcin" <marcin@niema.pl> napisał w wiadomości
news:4dd4e7e3$0$2446$65785112news.neostrada.pl...
Użytkownik "Krzysiek" <anonim@anonim.pl> napisał w wiadomości
news:ir2gr9$ijs$1news.onet.pl...
eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr) - w tym: paliwo
Zakładając, że paliłby Ci tylko 5l/100km benzyna na przejechanie tych 70
tys. km kosztowałaby ok. 17 000... Nawet jesli masz gaz, to realna
oszczędność, którą skrupulatnie liczyłem przez pierwsze 10 tys. km
posiadaniu gazu wynosi góra 25-30% (nie pomniejszona o koszt zakupu
instalacji, czyli na gazie byś miał koszt paliwa 17000 - 30% + około 2 tys
za instalację... czyli 14 tysięcy złotych za samo paliwo. zostaje 5
tysięcy na całą resztę, czyli:
wymiana tarcz
hamulcowych, przeglądy, wymiany filtrów i oleju, ubezpieczenie, wymiana
amortyzatorów i sprężyn, kilka drobnych napraw
7 wymian oleju to około 1400 złotych...
Eee, coś tu naciągasz :P

Sory. To ja se musze kupic:-) Od seidmiu bolesci...

--
Grzybol

45 Data: Maj 19 2011 13:59:41
Autor: Krzysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 11:50, marcin pisze:
Użytkownik "Krzysiek"<anonim@anonim.pl>  napisał w wiadomości news:ir2gr9$ijs$1news.onet.pl...
eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr) - w tym: paliwo

Zakładając, że paliłby Ci tylko 5l/100km benzyna na przejechanie tych 70 tys. km kosztowałaby ok. 17 000... Nawet jesli masz gaz, to realna oszczędność, którą skrupulatnie liczyłem przez pierwsze 10 tys. km posiadaniu gazu wynosi góra 25-30% (nie pomniejszona o koszt zakupu instalacji, czyli na gazie byś miał koszt paliwa 17000 - 30% + około 2 tys za instalację... czyli 14 tysięcy złotych za samo paliwo. zostaje 5 tysięcy na całą resztę, czyli:

wymiana tarcz
hamulcowych, przeglądy, wymiany filtrów i oleju, ubezpieczenie, wymiana
amortyzatorów i sprężyn, kilka drobnych napraw

7 wymian oleju to około 1400 złotych...

Eee, coś tu naciągasz :P

dokładnie, wszystko mniej więcej się zgadza. Wymiana oleju kosztowała mnie tyle co sam olej (98-120 zł)...

46 Data: Maj 19 2011 16:39:13
Autor: marcin 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Użytkownik "Krzysiek" <anonim@anonim.pl> napisał w wiadomości news:ir30mh$pas$1news.onet.pl...
dokładnie, wszystko mniej więcej się zgadza. Wymiana oleju kosztowała
mnie tyle co sam olej (98-120 zł)...

A widzisz, nie wiedziałem że filtru nie zmieniasz, to wszystko zmienia ;)
--
pzdr,
marcin

47 Data: Maj 19 2011 12:25:18
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 09:29, Krzysiek pisze:
W dniu 2011-05-18 16:24, The_EaGle pisze:

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl
mniej.



eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr) - w tym: paliwo, wymiana tarcz
hamulcowych, przeglądy, wymiany filtrów i oleju, ubezpieczenie, wymiana
amortyzatorów i sprężyn, kilka drobnych napraw i montaż instalacji
gazowej. Przejechałem nim ok. 70 tys. km.

No właśnie a ja w przeciągu 6 lat zrobiłem autem 265 tys km od nowości.
W tym czasie wartość auta zmniejszyła się z 70 tys do 18 tys , zużyłem paliwa za prawie 70 tys PLN , zapłaciłem za serwis prawie 21 tys PLN - najdroższa awaria to był moduł zarządzania za 700zł i sprzegiełko alternatora też coś koło 700zł - reszta to eksploatacja. Oleje filtry co 20tys km, średnie spalanie 6-6.5l na 100km. Za ubezpieczenie zapłaciłem 11 tys PLN za OC/AC.

Jak sobie to podliczysz to wyjdzie średnia powyżej 12 tys. Gdyby ceny paliwa były podobne jak obecnie to było by 16 tys rocznie.

Tak wiec samochód przeciętnie kosztuje powyżej 1000PLN mc. Motocykl chyba mniej bo cena motocykla przeważnie jest niższa niż samochodu. Utrata wartości także jest niższa. Choć gdyby przejechać motocyklem 200tys km to pewnie trzeba by wymieniać motocykl - ale mogę się mylić :)

Pozdrawiam
Rafał

48 Data: Maj 19 2011 14:05:03
Autor: Krzysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 12:25, The_EaGle pisze:
W dniu 2011-05-19 09:29, Krzysiek pisze:
W dniu 2011-05-18 16:24, The_EaGle pisze:

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl
mniej.



eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr) - w tym: paliwo, wymiana tarcz
hamulcowych, przeglądy, wymiany filtrów i oleju, ubezpieczenie, wymiana
amortyzatorów i sprężyn, kilka drobnych napraw i montaż instalacji
gazowej. Przejechałem nim ok. 70 tys. km.

No właśnie a ja w przeciągu 6 lat zrobiłem autem 265 tys km od nowości.
W tym czasie wartość auta zmniejszyła się z 70 tys do 18 tys , zużyłem
paliwa za prawie 70 tys PLN , zapłaciłem za serwis prawie 21 tys PLN -
najdroższa awaria to był moduł zarządzania za 700zł i sprzegiełko
alternatora też coś koło 700zł - reszta to eksploatacja. Oleje filtry co
20tys km, średnie spalanie 6-6.5l na 100km. Za ubezpieczenie zapłaciłem
11 tys PLN za OC/AC.

Jak sobie to podliczysz to wyjdzie średnia powyżej 12 tys. Gdyby ceny
paliwa były podobne jak obecnie to było by 16 tys rocznie.

Tak wiec samochód przeciętnie kosztuje powyżej 1000PLN mc. Motocykl
chyba mniej bo cena motocykla przeważnie jest niższa niż samochodu.
Utrata wartości także jest niższa. Choć gdyby przejechać motocyklem
200tys km to pewnie trzeba by wymieniać motocykl - ale mogę się mylić :)


ta... tylko trzeba wziąć pod uwagę, że w moim przypadku wartość samochodu przez 3 lata spadła z 5500 do 3500 :) Koszt miesięczny ok 500 zł. Ale to akurat zależy na co Cię stać...

49 Data: Maj 19 2011 17:03:06
Autor: Kuczu 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 09:29, Krzysiek pisze:
W dniu 2011-05-18 16:24, The_EaGle pisze:

Samochód osobowy wychodzi mniej więcej 10-12 tys PLN rocznie. Motocykl
mniej.



eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr)

Ty ! A po ch... Ci ten rejestr ? Taki niby ksiegowy jestes czy to jakies zboczenie ? Paliwo sie tankuje gdy sie skonczy, naprawia sie gdy sie zepsuje. Po co to liczyc i sie stresowac ?

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !! 123,3dB :)
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

50 Data: Maj 20 2011 07:53:06
Autor: Krzysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 17:03, Kuczu pisze:
Ty ! A po ch... Ci ten rejestr ? Taki niby ksiegowy jestes czy to jakies
zboczenie ? Paliwo sie tankuje gdy sie skonczy, naprawia sie gdy sie
zepsuje. Po co to liczyc i sie stresowac ?


dobre :) rejestruję wszystko, nie tylko koszta samochodowe...

51 Data: Maj 20 2011 18:44:24
Autor: Kuczu 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-20 07:53, Krzysiek pisze:
W dniu 2011-05-19 17:03, Kuczu pisze:
Ty ! A po ch... Ci ten rejestr ? Taki niby ksiegowy jestes czy to jakies
zboczenie ? Paliwo sie tankuje gdy sie skonczy, naprawia sie gdy sie
zepsuje. Po co to liczyc i sie stresowac ?


dobre :) rejestruję wszystko, nie tylko koszta samochodowe...

Kalorie tez liczysz ?

--
Kuczu

LOUD BLACK PIPES SAVE LIVES !! 123,3dB :)
Harley Davidson FXR-C 666 Edition
www.bikepics.com/members/kuczu/87fxr/

52 Data: Maj 20 2011 13:25:10
Autor: The_EaGle 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 17:03, Kuczu pisze:

eee.. eksploatacja samochodu od momentu zakupu przez 3 lata wyszła mnie
ok. 19 tys. (prowadzę rejestr)

Ty ! A po ch... Ci ten rejestr ? Taki niby ksiegowy jestes czy to jakies
zboczenie ? Paliwo sie tankuje gdy sie skonczy, naprawia sie gdy sie
zepsuje. Po co to liczyc i sie stresowac ?

Trzeba zarabiać tyle by ci starczyło a nie wydawać ile się zarabia? ;)
Mam podobne podejście ale dla odmiany od czasu do czasu lubię zobaczyć na idą te $ za które ganiam to tu to tam... ;)

Pozdrawiam
Rafał

53 Data: Maj 18 2011 11:55:45
Autor: Yorick 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Dnia 18 - 05 - 2011 (środa) o godzinie 10:36, Krzysiek napisał(a):

Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93 - wiadomo ze
względu na koszt zakupu?

Jeżeli jest w dobrym stanie technicznym, to dlaczego nie?

Wiem że nie ma co patrzeć na przebiegi, niestety stan sprzętu sam
również nie będę umiał ocenić.

To zapłać komuś, żeby zrobił to dla Ciebie. Poważnie. Nie są to wielkie
pieniądze (np. we Wrocławiu średnio coś około 200 PLN za przegląd
"przedsprzedażowy"), a może Cię to uchronić przed wdepnięciem na minę.

Jakie są najczęściej występujące problemy?
Rozglądam się za virażką 250. za 4-5 tys. zł.

Masz spore szanse, że coś sensownego kupisz. Akurat te motocykle były
rzeczywiście dość chętnie kupowane przez "klasycznych niemieckich emerytów,
jeżdżących nimi tylko w niedzielę do kościoła ;-)" Dlatego faktycznie
czasami można spotkać na rynku wtórnym zadbane 15-20 letnie egzemplarze.
Jednak naprawdę dobre sztuki chodzą raczej po 6-7 tys.  

W ubiegłym sezonie udało mi się kupić dla żony zadbaną XV 250 z 1990 roku.
Zajęło mi to jednak prawie 2 miesiące zanim znalazłem egzemplarz w naprawdę
dobrym stanie. Zjeździłem przy tym cały Dolny Śląski i kawałek przyległych
województw...

Zupełnie nie mam rozeznania ile taki motocykl potrafi przejeździć w
swoim "życiu"...

Jeżeli był regularnie serwisowany, to może przejechać sporo - to prosta,
raczej niezawodna konstrukcja. Jeżeli natomiast przez 20 lat nikt przy nim
nic nie robił, to cudu raczej nie będzie ...

--
Yorick
LS 650

54 Data: Maj 18 2011 16:32:58
Autor: Swiety Jimmie 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Krzysiek <anonim@anonim.pl> napisał(a):

Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93

Aż zajrzałem z ciekawości do wątku, żeby dowiedzieć się, jakie motocykle są
teraz "stare".
W sumie to nie zdziwiłem się zbytnio.

Pozdr,
Swiety Jimmie
IMZ, XL, LSC

--


55 Data: Maj 19 2011 00:06:35
Autor: Don Pedro 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 18:32, Swiety Jimmie pisze:
Pozdr,
Swiety Jimmie
IMZ, XL, LSC

Te, a co to jest LSC?

Pozdr
DP
VT & LS

56 Data: Maj 19 2011 06:40:40
Autor: Swiety Jimmie 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Don Pedro <no.fear@op.pl> napisał(a):

W dniu 2011-05-18 18:32, Swiety Jimmie pisze:
> Pozdr,
> Swiety Jimmie
> IMZ, XL, LSC

Te, a co to jest LSC?

Luxury Sport Coupe. Taka wersja Marka VII z grupy Forda. Ale to NTG.

Pozdr,
Jimmie


--


57 Data: Maj 18 2011 21:48:21
Autor: Dysiek 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
Rozglądam się za virażką 250. za 4-5 tys. zł.
Zupełnie nie mam rozeznania ile taki motocykl potrafi przejeździć w swoim
"życiu"...

Mialem Virago 250 przez 2 sezony, kupilem za 5 tys zdaje sie w b dobrym
stanie. Koszty? Oprocz ceny wymiana plynow i regulatora napiecia. Pozniej
bezawaryjna jazda. Silniki w Virago robia spokojnie 100 tys

Dysiek

58 Data: Maj 20 2011 07:42:18
Autor: amos 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
On 18 Maj, 21:48, "Dysiek" <b...@brak.pl> wrote:
bezawaryjna jazda. Silniki w Virago robia spokojnie 100 tys

Skad wiesz? Nie ma takich na rynku. Teraz wszystkie motury maja nie
wiecej niz 20 ;)

--
zdrowka
amos

59 Data: Maj 18 2011 22:00:45
Autor: Wojtek Sobociński 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-18 10:36, Krzysiek pisze:
Czy warto w ogóle kupić stary motocykl np. z lat 90-93 - wiadomo ze
względu na koszt zakupu?
Wiem że nie ma co patrzeć na przebiegi, niestety stan sprzętu sam
również nie będę umiał ocenić.

Ja kupiłem starą xtz za 5 tysi, wsadziłem w nią ze 2.5 i latam. Zrobiłem rozrząd, wszystkie łożyska (koła, zabierak, główka ramy) i hamulce. Założyłem nowy napęd i dałem nowe sprężyny progresywne do lag. Tarcze musiałem dać nowe na przód więc to mi trochę podbiło koszty. Nie płaciłem nikomu za robotę - zrobiłem sam - wiec tylko koszty części i olejów. Teraz mam fun i się cieszę. Wnioski wyciągaj sam :)

--
Wojtek Sobociński
Full szosa 2 sztywniaki
XTZ 750 '91
Podkowa Leśna

60 Data: Maj 19 2011 10:04:02
Autor: Marcin "bydle" Szwarc 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
"Wojtek Sobociński" <sobos6@gazeta.pl> wrote in message news:ir18hd$e4l$1inews.gazeta.pl...

Ja kupiłem starą xtz za 5 tysi, wsadziłem w nią ze 2.5 i latam. Zrobiłem rozrząd, wszystkie łożyska (koła, zabierak, główka ramy) i hamulce. Założyłem nowy napęd i dałem nowe sprężyny progresywne do lag. Tarcze musiałem dać nowe na przód więc to mi trochę podbiło koszty. Nie płaciłem nikomu za robotę - zrobiłem sam - wiec tylko koszty części i olejów. Teraz mam fun i się cieszę. Wnioski wyciągaj sam :)

Wlasciwie to nic mi do tego ale jak widze takie posty to zastanawiam sie ile kasy wlozyles w narzedzia i czy nie trzeba tego doliczyc. Sam jak tylko cos naprawiam w aucie to prawie zawsze brakuje mi czegos. A to kluczyk, a to szlifierka, a to komplet przecinakow itp, itd...
Po 4 latach posiadania auta nazbierala mi sie spora skrzynka narzedzi za niemaly grosz.

bydle

61 Data: Maj 19 2011 18:16:34
Autor: Wojtek Sobociński 
Re: Pierwszy motocykl, czy warto stary?
W dniu 2011-05-19 10:04, Marcin "bydle" Szwarc pisze:
"Wojtek Sobociński" <sobos6@gazeta.pl> wrote in message
news:ir18hd$e4l$1inews.gazeta.pl...

Ja kupiłem starą xtz za 5 tysi, wsadziłem w nią ze 2.5 i latam.
Zrobiłem rozrząd, wszystkie łożyska (koła, zabierak, główka ramy) i
hamulce. Założyłem nowy napęd i dałem nowe sprężyny progresywne do
lag. Tarcze musiałem dać nowe na przód więc to mi trochę podbiło
koszty. Nie płaciłem nikomu za robotę - zrobiłem sam - wiec tylko
koszty części i olejów. Teraz mam fun i się cieszę. Wnioski wyciągaj
sam :)

Wlasciwie to nic mi do tego ale jak widze takie posty to zastanawiam sie
ile kasy wlozyles w narzedzia i czy nie trzeba tego doliczyc. Sam jak
tylko cos naprawiam w aucie to prawie zawsze brakuje mi czegos. A to
kluczyk, a to szlifierka, a to komplet przecinakow itp, itd...
Po 4 latach posiadania auta nazbierala mi sie spora skrzynka narzedzi za
niemaly grosz.

Z narzędziami to jest tak, że ja mam serwis rowerowy więc jestem nieźle wyposażony :) Poza tym dużo narzędzi odziedziczyłem i trochę dokupiłem pod kątem również grubszych robót. A dłubanie przy motorze mnie rajcuje :)

--
Wojtek Sobociński
Full szosa 2 sztywniaki
XTZ 750 '91
Podkowa Leśna

Pierwszy motocykl, czy warto stary?

W dziale Sport

W dziale Gry

W dziale High-Tech

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Celebrity

W dziale Motoryzacja

W dziale Kultura

W dziale Lifestyle

W dziale Extreme



a:1:{i:2;s:1377:" ";}