Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.lotnictwo   »   Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

Data: 2010-08-22 23:10:47
Autor: robertcb
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Witam.
Czy któraś z linii majaca bezposrednie polaczenia Londyn-Warszawa zezwala na przewóz kota? jakie dokumenty musi miec zwierzę?

--


Data: 2010-08-23 01:47:18
Autor: Robert Tomasik
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Użytkownik <robertcb@mailinator.com> napisał w wiadomości news:2239.00000011.4c719257newsgate.onet.pl...

Czy któraś z linii majaca bezposrednie polaczenia Londyn-Warszawa zezwala na
przewóz kota? jakie dokumenty musi miec zwierzę?

Co do linii lotniczych, to się nie wypowiadam. Ale na granicy będzie poblem z badaniami dla zwierzaka. Zapytaj najpierw o te badania weterynaryjne, bo może się okazać, że po wylądowaniu w Polsce mozesz nie zostać wpuszczony ze zwierzakiem przez Straż Graniczną.

Data: 2010-08-23 11:11:19
Autor: lady mutant
Robert Tomasik pisze:
Użytkownik <robertcb@mailinator.com> napisał w wiadomości
news:2239.00000011.4c719257newsgate.onet.pl...

Czy któraś z linii majaca bezposrednie polaczenia Londyn-Warszawa
zezwala na
przewóz kota? jakie dokumenty musi miec zwierzę?

Co do linii lotniczych, to się nie wypowiadam. Ale na granicy będzie
poblem z badaniami dla zwierzaka. Zapytaj najpierw o te badania
weterynaryjne, bo może się okazać, że po wylądowaniu w Polsce mozesz nie
zostać wpuszczony ze zwierzakiem przez Straż Graniczną.

http://www.londynkg.polemb.net/index.php?document=129

-- lm

Data: 2010-08-23 12:44:53
Autor: Jarosław Sokołowski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Pan Robert Tomasik napisał:

Czy któraś z linii majaca bezposrednie polaczenia Londyn-Warszawa
zezwala na przewóz kota? jakie dokumenty musi miec zwierzę?

Co do linii lotniczych, to się nie wypowiadam. Ale na granicy będzie
poblem z badaniami dla zwierzaka. Zapytaj najpierw o te badania
weterynaryjne, bo może się okazać, że po wylądowaniu w Polsce mozesz
nie zostać wpuszczony ze zwierzakiem przez Straż Graniczną.

Paszport trzeba kotu załatwić (poważnie, tak się ten dokument nazywa),
tam są wpisane badania i na jego podstawie straż przepuszcza zwierza
przez granicę. A z kotem jest lepiej niż z psem -- można go przewieźć
w klatce jako bagaż ręczny, a nie w luku z walizami. Dla obu stron
jest to milsze rozwiązanie. Tańsze też, chociaż i tak płaci się za
kilogram kota z budą (zdaje się jak za nadbagaż). Ale o szczeóły trzeba
pytać w linii. W każdym razie British Airways i LOT latają bezpośrednio
i wożą koty.

--
Jarek

Data: 2010-08-23 15:30:42
Autor: KJ Siła Słów
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Jarosław Sokołowski pisze:

Paszport trzeba kotu załatwić (poważnie, tak się ten dokument nazywa),
tam są wpisane badania i na jego podstawie straż przepuszcza zwierza
przez granicę.

Paszport plus odpowiednie badania, ktore w kazdym kraju moga byc inne.

http://www.wetgiw.gov.pl/

Przepisy dotyczace podrozowania zwierzat sa duzo mniej zunifikowane niz te dotyczace ludzi, przy czym w Polsce obowiazuje urzedowa niespojnosc pomiedzy roznymi agencjami rzadowymi wiec polecam spytac na jakims kocim forum. :-)

KJ

Data: 2010-08-23 14:16:59
Autor: Jarosław Sokołowski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
KJ Siła Słów napisała:

Paszport trzeba kotu załatwić (poważnie, tak się ten dokument nazywa),
tam są wpisane badania i na jego podstawie straż przepuszcza zwierza
przez granicę.

Paszport plus odpowiednie badania, ktore w kazdym kraju moga byc inne.

http://www.wetgiw.gov.pl/

Ten dokument, to właśnie poświadczenie badań weterynaryjnych i chyba
nic więcej (nie można kotu odebrać paszportu w związku z dochodzeniem
prowadzonym w związku z nielegalnym polowaniem na myszy). Zresztą
ten kot będzie miał brytyjski paszport, tam na miejscu trzeba pytać
polską wizę.

Przepisy dotyczace podrozowania zwierzat sa duzo mniej zunifikowane niz te dotyczace ludzi, przy czym w Polsce obowiazuje urzedowa niespojnosc pomiedzy roznymi agencjami rzadowymi wiec polecam spytac na jakims kocim forum. :-)

Albo oficjalnie w polskiej Straży Granicznej. Ciekawe jak to jest -- czy
kontrola jest przy wjeździe, czy tylko przy wyjeździe. Jeśli kota przyłapią
na Okęciu bez odpowiedniej pieczątki w paszporcie, to co mu robią?
Deportują na Wyspy?

Jarek

PS
Na wiosnę znajomi musieli się nagle przemieścić z Londynu do Warszawy
wraz z królikiem. Nie było dobrego połączenia lotniczego, więc popłynęli
promem do Amsterdamu, a dalej pociągiem.

Data: 2010-08-23 17:25:57
Autor: Robert Tomasik
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Użytkownik "Jarosław Sokołowski" <jaros@lasek.waw.pl> napisał w wiadomości news:slrni750mr.n0e.jarosfalcon.lasek.waw.pl...

Albo oficjalnie w polskiej Straży Granicznej. Ciekawe jak to jest -- czy
kontrola jest przy wjeździe, czy tylko przy wyjeździe. Jeśli kota przyłapią
na Okęciu bez odpowiedniej pieczątki w paszporcie, to co mu robią?
Deportują na Wyspy?


Razem z włąścicielem i na jego koszt. Trochę to może być skomplikowane.

Data: 2010-08-23 16:08:28
Autor: Jarosław Sokołowski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Pan Robert Tomasik napisał:

Albo oficjalnie w polskiej Straży Granicznej. Ciekawe jak to jest
-- czy kontrola jest przy wjeździe, czy tylko przy wyjeździe. Jeśli
kota przyłapią na Okęciu bez odpowiedniej pieczątki w paszporcie,
to co mu robią? Deportują na Wyspy?

Razem z włąścicielem i na jego koszt.

No to ja nie chciałbym być w skórze tego kota po powrocie do Londynu.

Trochę to może być skomplikowane.

A jak właściciel zdecyduje załatwić sprawy osobiste między nim a kotem
już na Okęciu, to uprości jakoś postępowanie? Właściwie w takiej sytuacji,
to kosisko chyba może wystąpić w Polsce o azyl.

--
Jarek

Data: 2010-08-23 19:00:28
Autor: KJ Siła Słów
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Jarosław Sokołowski pisze:

Ten dokument, to właśnie poświadczenie badań weterynaryjnych i chyba
nic więcej (nie można kotu odebrać paszportu w związku z dochodzeniem
prowadzonym w związku z nielegalnym polowaniem na myszy). Zresztą
ten kot będzie miał brytyjski paszport, tam na miejscu trzeba pytać
polską wizę.

tylko, że w roznych krjach sa rozne okresy waznosci badania na przeciwciala, co wiecej rozne kraje honoruja rozne formy papieru poswiadczajacego ten fakt. Moj pies ma czasem wiecej kwitow ode mnie przy przekraczaniu granicy.

> Ciekawe jak to jest -- czy
kontrola jest przy wjeździe, czy tylko przy wyjeździe.

W dobie bramek i przeswietlaczy nie uda sie przez lotnisko przewiezc wszy a co dopiero kot.

Jeśli kota przyłapią
na Okęciu bez odpowiedniej pieczątki w paszporcie, to co mu robią?

Wg mnie kwarantanna na koszt wlasciciela plus pewnie jakies postepowanie administracyjne i mandat.

KJ

Data: 2010-08-23 17:39:01
Autor: Jarosław Sokołowski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
KJ Siła Słów napisała:

Ten dokument, to właśnie poświadczenie badań weterynaryjnych i chyba
nic więcej (nie można kotu odebrać paszportu w związku z dochodzeniem
prowadzonym w związku z nielegalnym polowaniem na myszy). Zresztą
ten kot będzie miał brytyjski paszport, tam na miejscu trzeba pytać
polską wizę.

tylko, że w roznych krjach sa rozne okresy waznosci badania na przeciwciala, co wiecej rozne kraje honoruja rozne formy papieru poswiadczajacego ten fakt. Moj pies ma czasem wiecej kwitow ode mnie przy przekraczaniu granicy.

Chyba po to w UE w prowadzono jednolity dokument, aby było gdzie te
różne pieczątki przybijać. Ale może się mylę, i teraz byle Burek ma
więcej paszportów od Solorza.

Ciekawe jak to jest -- czy kontrola jest przy wjeździe, czy tylko
przy wyjeździe.

W dobie bramek i przeswietlaczy nie uda sie przez lotnisko przewiezc wszy a co dopiero kot.

Nie chodziło mi o przemyt (kot jest i tak zgłoszony na lotnisku wylotu),
tylko o sprawdzanie kwitów. Czy może tak być, że urzędnik sprawdzi
papiery i wpuści kota na pokład, a drugi po wylądowaniu w innym kraju
Unii uzna, że brakuje jakiejś bumagi. A pchłę razem z kotem napewno
można przewieźć, byle by tylko był papier, że kot w stosownym czasie
odpowiednim środkiem był odpchlony (a co, niech insekt też ma swoje
wymarzone wakacje na Krecie).

Jeśli kota przyłapią na Okęciu bez odpowiedniej pieczątki w paszporcie,
to co mu robią?

Wg mnie kwarantanna na koszt wlasciciela plus pewnie jakies postepowanie administracyjne i mandat.

To już drugi scenariusz. Ciekawe jak jest według Straży Granicznej.

--
Jarek

Data: 2010-08-24 11:33:42
Autor: KJ Siła Słów
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Jarosław Sokołowski pisze:

Chyba po to w UE w prowadzono jednolity dokument, aby było gdzie te
różne pieczątki przybijać.

Dokument jest jednolity ale nawet we wlasnym kraju  - w Polsce dalej jest nierozwiazany - do jednej rubryki nie chial sie przyznac nikt w Polsce - izba odsylala do lekarza, lekarz do izby i tak w kolko.

A rozne kraje maja swoje wymogi.

To już drugi scenariusz. Ciekawe jak jest według Straży Granicznej.

No, jak trafia na pogranicznika z psem to scenariusz moze byc bardzo krotki :-)

KJ

Data: 2010-08-24 11:47:44
Autor: Jarosław Sokołowski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
KJ Siła Słów napisała:

Dokument jest jednolity ale nawet we wlasnym kraju  - w Polsce dalej jest nierozwiazany - do jednej rubryki nie chial sie przyznac nikt w Polsce - izba odsylala do lekarza, lekarz do izby i tak w kolko.

A rozne kraje maja swoje wymogi.

To już drugi scenariusz. Ciekawe jak jest według Straży Granicznej.

No, jak trafia na pogranicznika z psem to scenariusz moze byc bardzo krotki :-)

Chyba żeby tego psa odesłał do izby, tfu, to znaczy do budy.

Jarek

--
-- Posłusznie melduję, panie oberlejtnant, że nie mam żadnych rozkazów
co do tego kota.
-- Trzy dni koszarniaka!

Data: 2010-08-24 15:16:18
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

"KJ Siła Słów" i503lm$5l$1@inews.gazeta.pl

No, jak trafia na pogranicznika z psem to scenariusz moze byc bardzo krotki :-)

Kot swymi pazurkami rozcina psu unerwiony do przesady nos -- i po kłopocie? :)

--
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Data: 2010-08-23 23:13:31
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

"KJ Siła Słów" i4u9fe$7pi$1@inews.gazeta.pl

W dobie bramek i przeswietlaczy nie uda sie przez lotnisko przewiezc wszy a co dopiero kot.

A jak wygląda sprawa latania z kotem po
terytorium jednego kraju z grupy Szengen?
Też trzeba mieć dokumenty weterynaryjne?

--
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Data: 2010-08-23 22:49:34
Autor: Krzysztof Chajęcki
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)
Dnia Mon, 23 Aug 2010 23:13:31 +0200, Eneuel Leszek Ciszewski napisał(a):


A jak wygląda sprawa latania z kotem po terytorium jednego kraju z grupy
Szengen? Też trzeba mieć dokumenty weterynaryjne?

tak

--
meping

Data: 2010-08-24 15:14:20
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

"Krzysztof Chajęcki" i4uttu$i1a$2@inews.gazeta.pl

A jak wygląda sprawa latania z kotem po terytorium jednego
kraju z grupy Szengen? Też trzeba mieć dokumenty weterynaryjne?

tak

Niby to lotnicza grupa, ale jednak -- a co wówczas, gdy chcę wozić
zwierzaka autobusem po kraju lub pociągiem i jak się sprawa ma
z wożeniem kociaka własnym samochodem z miasta do miasta?

--
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Data: 2010-08-23 15:50:32
Autor: Eneuel Leszek Ciszewski
Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

"Jarosław Sokołowski" slrni74ra6.i10.jaros@falcon.lasek.waw.pl

Paszport trzeba kotu załatwić (poważnie, tak się ten dokument nazywa),
tam są wpisane badania i na jego podstawie straż przepuszcza zwierza
przez granicę. A z kotem jest lepiej niż z psem -- można go przewieźć
w klatce jako bagaż ręczny, a nie w luku z walizami. Dla obu stron
jest to milsze rozwiązanie. Tańsze też, chociaż i tak płaci się za
kilogram kota z budą (zdaje się jak za nadbagaż). Ale o szczeóły trzeba
pytać w linii. W każdym razie British Airways i LOT latają bezpośrednio
i wożą koty.

A jakie kary grożą za przemycenie kota pod pazuchą?
Mądry kot nie miauknie nawet bez powodu, więc jest
szansa, że się uda go przemycić do Anglii, gdzie
lecie się raczej krótko, o ile samolot nie będzie
lądował na przedpasiu. :) A głupi kot będzie się
bał wyjścia z domu gdziekolwiek. :)

Aby było jasne -- ja ani nie mam kota (kotki też),
ani nie wybieram się gdziekolwiek samolotem. :)

--
   .`'.-.         ._.                           .-.
   .'O`-'     ., ; o.'    eneuel@@gmail.com    '.O_'
   `-:`-'.'.  '`\.'`.'    ~'~'~'~'~'~'~'~'~    o.`.,
  o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....

Przewóz kota z Anglii do Polski (samolotem)

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona

W dziale Gry

W dziale Sport

W dziale Kultura

W dziale Extreme

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Motoryzacja

W dziale Lifestyle

W dziale High-Tech