Grupy dyskusyjne   »   pl.biznes.banki   »   SKOKi a 'tajemnica bankowa'

SKOKi a 'tajemnica bankowa'

Data: 2010-03-29 08:19:34
Autor: Clegan
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
On 29 Mar, 11:14, "MK" <ma...@interia.pl> wrote:
Hehe... wiele razy pisalo sie tu zabezpieczeniach srodkow w SKOKach, ale
nikt nie podjal tematu czegos cos obowiazuje we wszystkich bankach, czyli
tajemnicy bankowej :).

Dzis w Wyborczej jest artykul o tym jak 'Kasa Krajowa nadzoruj ca system
SKOK- w - najwi ksz instytucj parabankow w Polsce obs uguj c ponad 2 mln
klient w - zobowi zuje si przekazywa CBA "informacje i dane" o saldach,
przep ywach na kontach klient w kas i historii ich rachunk w.'

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7711335,CBA_lowi_w_SKOK_ach.html

Biorąc pod uwagę wyjątkową "przychylność" tej gazety względem tych
dwóch instytucji to jestem ciekaw o co tu chodzi naprawdę.

Data: 2010-03-29 19:57:30
Autor: kashmiri
SKOKi a 'tajemnica bankowa'

"Clegan" <cleghan@gmail.com> wrote in message news:ecf710e5-494c-4e55-963d-262206bab9d8q23g2000yqd.googlegroups.com...
On 29 Mar, 11:14, "MK" <ma...@interia.pl> wrote:
Hehe... wiele razy pisalo sie tu zabezpieczeniach srodkow w SKOKach, ale
nikt nie podjal tematu czegos cos obowiazuje we wszystkich bankach, czyli
tajemnicy bankowej :).

Dzis w Wyborczej jest artykul o tym jak 'Kasa Krajowa nadzoruj ca system
SKOK- w - najwi ksz instytucj parabankow w Polsce obs uguj c ponad 2 mln
klient w - zobowi zuje si przekazywa CBA "informacje i dane" o saldach,
przep ywach na kontach klient w kas i historii ich rachunk w.'

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7711335,CBA_lowi_w_SKOK_ach.html

Biorąc pod uwagę wyjątkową "przychylność" tej gazety względem tych
dwóch instytucji to jestem ciekaw o co tu chodzi naprawdę.


Jak nie wiadomo, o co codzi, to chodzi o jedno.

SKOK-i, jak mi się zdaje, nie są uzależnione od kapitału zagranicznego?

k.

Data: 2010-03-29 18:16:51
Autor: Kamil Jońca
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
"kashmiri" <nie.ma@nigdzie.com> writes:

[...]
Biorąc pod uwagę wyjątkową "przychylność" tej gazety względem tych
dwóch instytucji to jestem ciekaw o co tu chodzi naprawdę.


Jak nie wiadomo, o co codzi, to chodzi o jedno.

SKOK-i, jak mi się zdaje, nie są uzależnione od kapitału zagranicznego?
Banki Spółdzielcze też nie są, a jakby mniej emocji budzą.

KJ


--
http://blogdebart.pl/2010/03/17/dalsze-przygody-swinki-w-new-jersey/
"#define QUESTION ((bb) || !(bb))" - Shakespeare.

Data: 2010-03-29 20:34:32
Autor: kashmiri
SKOKi a 'tajemnica bankowa'

"Kamil "Jońca"" <kjonca@poczta.onet.pl> wrote in message news:87iq8fdrws.fsfalfa.kjonca...
"kashmiri" <nie.ma@nigdzie.com> writes:

[...]
Biorąc pod uwagę wyjątkową "przychylność" tej gazety względem tych
dwóch instytucji to jestem ciekaw o co tu chodzi naprawdę.


Jak nie wiadomo, o co codzi, to chodzi o jedno.

SKOK-i, jak mi się zdaje, nie są uzależnione od kapitału zagranicznego?
Banki Spółdzielcze też nie są, a jakby mniej emocji budzą.

Na razie... Wszystko po kolei?

k.

Data: 2010-03-29 09:49:31
Autor: BK
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
On 29 Mar, 18:34, "kashmiri" <nie...@nigdzie.com> wrote:
"Kamil "Jońca"" <kjo...@poczta.onet.pl> wrote in messagenews:87iq8fdrws..fsfalfa.kjonca...
> "kashmiri" <nie...@nigdzie.com> writes:

> [...]
>>> Biorąc pod uwagę wyjątkową "przychylność" tej gazety względem tych
>>> dwóch instytucji to jestem ciekaw o co tu chodzi naprawdę.

>> Jak nie wiadomo, o co codzi, to chodzi o jedno.

>> SKOK-i, jak mi się zdaje, nie są uzależnione od kapitału zagranicznego?
> Banki Spółdzielcze też nie są, a jakby mniej emocji budzą.

Na razie... Wszystko po kolei?

k.

Banki spoldzielcze sa starsze od SKOK, maja wiecej klientow  niz SKOK
ect. ect.

Nie chodzi o kapital - tylko chodzi o polityke, wyjatkowo nie zwiazana
z zadna "zagranica".

Kwestia "polskosci" SKOK i ew. zamachu na nia jest przedstawiana opini
publicznej jako argument tych instytucji, argument obronny. Z drugiej
strony nie przeszkadza to systemowi SKOK  "optymalizowac sie"
podatkowo poprzez rejestracje swoich spolek w Luksemburgu ;)

Ale tak juz zupelnie serio serio - SKOK'i w swoim zalozeniu mialy
pelnic inna role niz pelnia. Zalozenie przy tworzeniu SKOKow bylo
takie, ze beda to male instytucje dzialajace w lokalnych
spolecznosciach takich jak zaklady pracy czy parafie gdzie za ich
posrednictwem "znajomy-znajomemu" bedzie mogl pozyczyc pieniadze. SKOK
nie zarabialy, nie placily podatkow ect. Nie mialy byc konkurencja dla
bankow, a ich uzupelnieniem.

Teraz sytuacja wyglada tak, ze SKOK'i dalej korzystaja z pewnych
bonusow bycia SKOKiem (chociazby wylaczenie nadzoru KNF czy czesciowe
wylaczenie innych przepisow i nadzoru UOKiK), a dzialaja jak banki (ta
sama skala, produkty ect.).

W dniu dzisiejszym stawiam teze, ze SKOK niczym nie rozni sie od
Bankow Spoldzielczych - obowiazuja ich jednak inne przepisy. Jaki sens
wiec mnozyc byty?

Ja nic nie mam do tych SKOK'ow niech sobie istnieja. Wystarczy mi
jedna prosta ustawa, ktora automatycznie ze SKOK'ow zrobi banki
spoldzielcze, a z KK SKOK "bank zrzeszajacy". I juz. Wilk syty (nikt
nie ruszy SKOK ani ich polskiego kapitalu), owca cala (nadzor nad
SKOK, BFG ect. ect.).

Data: 2010-03-29 12:25:41
Autor: Clegan
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
On 29 Mar, 18:49, BK <bkapuscin...@gmail.com> wrote:

Teraz sytuacja wyglada tak, ze SKOK'i dalej korzystaja z pewnych
bonusow bycia SKOKiem (chociazby wylaczenie nadzoru KNF czy czesciowe
wylaczenie innych przepisow i nadzoru UOKiK), a dzialaja jak banki (ta
sama skala, produkty ect.).
Z niektórych bonusów nie korzystają jak twierdzą:
http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/skok-i;ida;do;brukseli;na;skarge,45,0,530477.html

W dniu dzisiejszym stawiam teze, ze SKOK niczym nie rozni sie od
Bankow Spoldzielczych - obowiazuja ich jednak inne przepisy. Jaki sens
wiec mnozyc byty?
Jeśli banki będą miały konkurencję to chyba lepiej dla nas. A że
bankom SKOKi się nie podobają to nic dziwnego - w końcu każdy chce
mieć mniejsza konkurencję.

Data: 2010-03-29 22:00:23
Autor: BK
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
On 29 Mar, 21:25, Clegan <cleg...@gmail.com> wrote:
On 29 Mar, 18:49, BK <bkapuscin...@gmail.com> wrote:

> Teraz sytuacja wyglada tak, ze SKOK'i dalej korzystaja z pewnych
> bonusow bycia SKOKiem (chociazby wylaczenie nadzoru KNF czy czesciowe
> wylaczenie innych przepisow i nadzoru UOKiK), a dzialaja jak banki (ta
> sama skala, produkty ect.).

Z niektórych bonusów nie korzystają jak twierdzą:http://www.money..pl/banki/wiadomosci/artykul/skok-i;ida;do;brukseli;n...

> W dniu dzisiejszym stawiam teze, ze SKOK niczym nie rozni sie od
> Bankow Spoldzielczych - obowiazuja ich jednak inne przepisy. Jaki sens
> wiec mnozyc byty?

Jeśli banki będą miały konkurencję to chyba lepiej dla nas. A że
bankom SKOKi się nie podobają to nic dziwnego - w końcu każdy chce
mieć mniejsza konkurencję.

Ale jak np. SKOK Stefczyka zmieni sie w Bank Spoldzielczy Stefczyka to
przestanie byc konkurencja np. dla BS w Pacanowie?

Nie!

Nie rozumiem czemu obok konkurencji w sensie ekonomicznym koniecznie
musi to byc konkurencyjna forma prawna, zwlaszcza, ze forma SKOK dla
konsumenta jest skrajnie niekorzystna (brak niezaleznego nadzoru, brak
gwarancji BFG, mozliwosc stosowania klauzul niedozwolonych ect.).

Bylbym wdzieczny jesli ktos by mi to racjonalnie uzasadnil: po co
oddzielna, bardziej niekorzystna dla klienta, forma prawna? czemu to
nie moze dzialac w formie banku spoldzielczego?

Data: 2010-03-30 00:31:10
Autor: witek
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
BK wrote:

Bylbym wdzieczny jesli ktos by mi to racjonalnie uzasadnil: po co
oddzielna, bardziej niekorzystna dla klienta, forma prawna? czemu to
nie moze dzialac w formie banku spoldzielczego?

a po co ty do tego klienta jeszcze mieszasz
"To" moze dzialać w formie banku spółdzielczego, ale "to" nie chce.
Bo będzie miało nadzór nad sobą, a "to" nie chce mieć nadzoru, bo bez nadzoru łatwiej się różne rzeczy robi.

Data: 2010-03-30 11:21:14
Autor: zwyklyklientwieluzwyklychbankow1
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
Bylbym wdzieczny jesli ktos by mi to racjonalnie uzasadnil: po co
oddzielna, bardziej niekorzystna dla klienta, forma prawna? czemu to nie moze dzialac w formie banku spoldzielczego?

a po co ludziom z problematyczną zdolnością kredytową np. provident?

dzięki temu że jest, niektórzy ludzie w ogóle mogą cokolwiek pożyczyć!
owszem, drożej, uciąliwiej (nachodzenie w domu zamiast przelewów www)
ale w ogóle mają możliwość. SKOK jako coś z pkt widzenia świadomego
klienta coś posredniego między bankiem a providentem może zaspokoić
pewne potrzeby, które by nie były zaspokojone gdyby skok nie istniał!

--


Data: 2010-03-30 14:30:54
Autor: Krzysztof Halasa
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
zwyklyklientwieluzwyklychbankow1@op.pl writes:

a po co ludziom z problematyczną zdolnością kredytową np. provident?

Odpowiedz na to pytanie nie jest IMHO oczywista.
Podejrzewam jednak, ze dla znakomitej wiekszosci klientow tej firmy
lepiej byloby, gdyby nigdy sie z nim (ani nikim podobnym) nie spotkali.

Jest pewnie jakas (niewielka?) klasa klientow np. Providenta, dla
ktorych skorzystanie z jego uslug jest lepsze od alternatywy.
--
Krzysztof Halasa

Data: 2010-03-30 14:49:23
Autor: kris
SKOKi a 'tajemnica bankowa'

Użytkownik "Krzysztof Halasa" <khc@pm.waw.pl> napisał w wiadomości >> Odpowiedz na to pytanie nie jest IMHO oczywista.
Podejrzewam jednak, ze dla znakomitej wiekszosci klientow tej firmy
lepiej byloby, gdyby nigdy sie z nim (ani nikim podobnym) nie spotkali.

Jest pewnie jakas (niewielka?) klasa klientow np. Providenta, dla
ktorych skorzystanie z jego uslug jest lepsze od alternatywy.

Na wiosce gdzie mieszka moja babcia jest sklepik. Ceny w nim sa tak na oko około 20% wyzsze jak np u mnie w miescie w Lidlu. Jakość obsługi w wiejskim sklepiku równiez duzo nizsza jak w Lidlu
Godziny otwarcia tez mniej korzystne.
Czy dla mojej Babci lepiej by było gdyby ten sklepik na wiosce wcale nie istniał?


--
Pozdrawiam

Krzysiek

Data: 2010-03-30 15:47:51
Autor: Krzysztof Halasa
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
"kris" <k1s2z3y4s5z6t7o8f9c0@poczta.onet.pl> writes:

Podejrzewam jednak, ze dla znakomitej wiekszosci klientow tej firmy
lepiej byloby, gdyby nigdy sie z nim (ani nikim podobnym) nie spotkali.

Jest pewnie jakas (niewielka?) klasa klientow np. Providenta, dla
ktorych skorzystanie z jego uslug jest lepsze od alternatywy.

Na wiosce gdzie mieszka moja babcia jest sklepik. Ceny w nim sa tak na
oko około 20% wyzsze jak np u mnie w miescie w Lidlu. Jakość obsługi w
wiejskim sklepiku rĂłwniez duzo nizsza jak w Lidlu
Godziny otwarcia tez mniej korzystne.
Czy dla mojej Babci lepiej by było gdyby ten sklepik na wiosce wcale
nie istniał?

Brak analogii. Ciekawe kto by kupowal w tym sklepiku, gdyby ceny w nim
byly wyzsze o 1000% lub wiecej?

Do takich sklepikow mozesz porownywac np. KK (nie splacane w GP), albo
inne kredyty konsumpcyjne. Nie mowie ze oprocentowanie tam jest wyzsze
tylko o 20%, ale nie jest to Provident itp.
--
Krzysztof Halasa

Data: 2010-04-01 01:14:11
Autor: badzio
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
On 30 Mar, 14:49, "kris" <k1s2z3y4s5z6t7o8f...@poczta.onet.pl> wrote:
>Użytkownik "Krzysztof Halasa" <k...@pm.waw.pl> napisał w wiadomości >>
>Odpowiedz na to pytanie nie jest IMHO oczywista.
> Podejrzewam jednak, ze dla znakomitej wiekszosci klientow tej firmy
> lepiej byloby, gdyby nigdy sie z nim (ani nikim podobnym) nie spotkali.

> Jest pewnie jakas (niewielka?) klasa klientow np. Providenta, dla
> ktorych skorzystanie z jego uslug jest lepsze od alternatywy.

Na wiosce gdzie mieszka moja babcia jest sklepik. Ceny w nim sa tak na oko
około 20% wyzsze jak np u mnie w miescie w Lidlu. Jakość obsługi w wiejskim
sklepiku równiez duzo nizsza jak w Lidlu
Godziny otwarcia tez mniej korzystne.

Dziwny ten sklepik. O ile zgadzam sie co do cen o tyle godziny
otwarcia czy poziom obslugi. Mam troche rodziny na wsiach - moje
spostrzezenia sa takie ze o ile ceny faktycznie sa wyzsze niz w
markecie czy nawet przecietnym sklepie osiedlowym w lodzi to juz
godziny otwarcia czy poziom obslugi sa o niebo lepsze. Z prostego
powodu - w sklepie sprzedaje 'miejscowy', ktory ze wszystkimi
sasiadami jest po imieniu. A nawet jesli sklep jest zamkniety to sie
idzie do sasiada, ktory otwiera sklep.

Data: 2010-03-30 14:27:50
Autor: Krzysztof Halasa
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
BK <bkapuscinski@gmail.com> writes:

Nie rozumiem czemu obok konkurencji w sensie ekonomicznym koniecznie
musi to byc konkurencyjna forma prawna, zwlaszcza, ze forma SKOK dla
konsumenta jest skrajnie niekorzystna (brak niezaleznego nadzoru, brak
gwarancji BFG, mozliwosc stosowania klauzul niedozwolonych ect.).

Nie zebym sie czepial, i oczywiscie kazdy moze stosowac takie skroty,
jakie mu sie podobaja, ale - uparcie piszesz "ect", jako - domyslam sie
- "Et CeTera", podczas gdy typowo raczej uzywane jest "etc" = "ET
Cetera". Taka tylko uwaga, gdybys robil to nieswiadomie.
--
Krzysztof Halasa

Data: 2010-03-29 13:56:03
Autor: witek
SKOKi a 'tajemnica bankowa'
BK wrote:

W dniu dzisiejszym stawiam teze, ze SKOK niczym nie rozni sie od
Bankow Spoldzielczych - obowiazuja ich jednak inne przepisy. Jaki sens
wiec mnozyc byty?

potrzebne sa stolki dla bylych poslow zeby mogli przeczekac do nastepnych wyborow.

SKOKi a 'tajemnica bankowa'

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona