Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.polityka   »   Samodzielna Grupa „D” Departamentu IV MSW

Samodzielna Grupa „D” Departamentu IV MSW

Data: 2013-11-08 18:06:06
Autor: Mark Woydak
Samodzielna Grupa „D” Departamentu IV MSW
PiS-owski PSYCHOPATA podpisyjący się "Mark Woydak" (używający również innych
ksywek) piszacy z mx05.eternal-september.org uzywajacy czytnika
40tude_Dialog/2.0.15.1pl to OSZOŁOM PODSZYWANIEC. Fakt, ze podszywa sie pod
moje dane swiadczy o daleko posunietej chorobie alkoholowej. Tani alkohol i
marne wina dokonaly calkowitego spustoszenia w mózgu tego osobnika. Nie ma
juz dla niego ratunku! Módlmy się bracia i siostry! Wspierajmy go w tych
cięzkich chwilach! Nie ma nikogo oporócz nas! Nawet zdychający pies i
wyleniały ze starości kot go opuścili! Módlmy się bracia i siostry! Nadzieja na pełny
powrót do zdrowia tego osobnika jest niewielka ale spełnijmy chrześciański
obowiązek! Wnośmy modły za PiS-owskiego chorego psychicznie brata!

MW

--

Użytkownik "Mark Woydak" <mark.woydak@forst.gmx.de> napisał w wiadomości news:1w3hgm13z8xji.kcsjmb83532i$.dlg40tude.net...

Samodzielna Grupa „D” Departamentu IV MSW

Grupa Operacyjna do Zadań Dezintegracyjnych – głęboko zakonspirowana w
strukturach MSW PRL komórka operacyjna Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych powołana 19 listopada 1973 przez ministra spraw
wewnętrznych Stanisława Kowalczyka. Podlegała bezpośrednio dyrektorowi
Departamentu IV MSW. Zajmowała się dezintegracją Kościoła katolickiego w
Polsce. Szefem grupy został ówczesny dyrektor Departamentu IV płk Konrad
Straszewski, a jej kierownikiem Zenon Płatek.

Struktura organizacyjna

Powstała początkowo dla operacyjnego zabezpieczenia pielgrzymek. Chodziło o
penetrację i dezintegrację środowisk, które organizowały piesze pielgrzymki
do miejsc kultu religijnego w Polsce. 15 czerwca 1977 grupa została
przekształcona w osobny Wydział VI Departamentu IV MSW, a zlecano jej odtąd
coraz szerszy wachlarz zadań operacyjnych. Jednocześnie utworzono jego
terenowe ekspozytury, tworząc sekcje IV w wydziałach IV Komend Wojewódzkich
„Milicji Obywatelskiej”.

W 1984, po zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki Wydział VI przemianowano na
Wydział Studiów i Analiz, zacierając jego poprzednią strukturę
organizacyjną, a kompetencje Wydziału VI przenosząc do Wydziału IV.

Współpraca z KGB

Jak wszystkie Departamenty MSW PRL, także grupa „D” podlegała nadzorowi ze
strony radzieckich służb specjalnych. Funkcjonariusze grupy „D” w okresie
od 1971 do 1987 25 razy oficjalnie wyjeżdżali do ZSRR, a pracownicy KGB
wizytowali Departament IV 4 razy.

Twórca grupy płk Konrad Straszewski podpisał w listopadzie 1975 w Moskwie
plan wspólnych przedsięwzięć operacyjnych Zarządu V KGB i Departamentu IV
MSW w zakresie zwalczania Kościoła rzymskokatolickiego oraz rozpracowywania
Watykanu. Wzajemne kontakty nasiliły się jeszcze po wyborze Karola Wojtyły
na papieża w październiku 1978 roku.
Metody

Jako grupa głęboko zakonspirowana w strukturze Departamentu IV MSW, nie
prowadziła dokumentacji operacyjnej, niszcząc wszystkie dokumenty zaraz po
wykonaniu zadań zleconych bezpośrednio przez dyrektora Departamentu.

O działaniach grupy „D” na bieżąco informowane były najwyższe władze
Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, o czym świadczą zachowane
dokumenty, zaadresowane m.in. do Edwarda Babiucha, Stanisław Kani, Jerzego
Łukaszewicza, Andrzeja Werblana, Jerzego Kuberskiego i Kazimierza Kąkola.

Działalność tego organu skupiała się na dokonaniu wewnętrznej dezintegracji
Kościoła katolickiego w Polsce. Temu celowi miało służyć pogłębianie różnic
w obrębie hierarchii katolickiej, podważanie autorytetu księży w oczach
wiernych, kompromitacja obyczajowa kleru itp. W tym celu wykorzystywano
tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa PRL ulokowanych w samych
strukturach Kościoła, jak też wśród wiernych. Grupa przeprowadzała także
akcje o charakterze kryminalnym, zagrażające życiu i zdrowiu osób oraz ich
mieniu.
Działania przestępcze

Z inspiracji grupy „D” powstało wiele ruchów kontestacyjnych, które potem
umiejętnie wykorzystano w podsycaniu napięć i prowokowaniu konfrontacji z
władzami PRL. Grupa „D” tworzyła też grupy przestępcze, które podejmowały
ataki na piesze pielgrzymki na Jasną Górę. Dochodziło do ataków fizycznych
na pielgrzymów, odurzania ich środkami narkotycznymi, podrzucano też
materiały pornograficzne, prezerwatywy i inne kompromitujące materiały[1].

Od połowy lat 70. grupa „D” wydawała miesięcznik "Ancora", związany z
Polskim Centrum Odnowy Soborowej, na łamach którego podsycała istniejące
różnice wśród kleru rzymskokatolickiego, związane z niechęcią niektórych
księży do wprowadzania ustaleń II Soboru Watykańskiego. Podobny charakter
miały utworzone przez SB pisma "Nowa Droga" i "Forum Katolików".

21 stycznia 1983 r. 3 członków grupy pod dowództwem kpt. Grzegorza
Piotrowskiego uprowadziło do Puszczy Kampinoskiej Janusza Krupskiego,
parząc go dotkliwie żrącym płynem, w wyniku czego doznał poparzeń I i II
stopnia.

2 lutego 1983 r. grupa „D” podjęła próbę skompromitowania Jana Pawła II
przed jego II Podróżą Apostolską do Polski, podrzucając do mieszkania
redaktora Tygodnika Powszechnego ks. Andrzeja Bardeckiego spreparowany
pamiętnik Ireny Kinaszewskiej, znajomej Wojtyły.

W połowie 1983 r. 20 członków grupy „D”, podszywając się pod głosy do
redakcji zamieściło swoje listy z poparciem dla szkalującego osobę ks.
Henryka Jankowskiego artykułu Czerwona rzodkiewka w Głosie Wybrzeża.

Do zadań grupy należała m.in. stała inwigilacja 100 duchownych
rzymskokatolickich, których działalność SB uznała za szczególnie
niebezpieczną dla reżimu komunistycznego. 19 października 1984 pracownicy
grupy „D”: kpt. Grzegorz Piotrowski, por. Waldemar Chmielewski i por.
Leszek Pękala uprowadzili, a następnie zamordowali po długotrwałych
torturach ks. Jerzego Popiełuszkę.

Działalności grupy „D” przypisuje się także zabójstwa księży związanych z
opozycją demokratyczną w PRL: Sylwestra Zycha, Romana Kotlarza, Stefana
Niedzielaka, Stanisława Suchowolca, Antoniego Kija, Stanisława Kowalczyka i
Stanisława Palimąki


Samodzielna Grupa „D” Departamentu IV MSW

Nowy film z video.banzaj.pl wicej »
Redmi 9A - recenzja budetowego smartfona