Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

1 Data: Czerwiec 02 2011 17:28:18
Autor: Marek 
Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, zamierzam rozpocząć działalność, do której prowadzenia są wymagane dwie osoby, w tym jedna może być na umowę-zlecenie. Mam kolegę, który chętnie by mi pomagał nieodpłatniei właśnie z nim chciałbym taką umowę podpisać.
Czy po podpisaniu takiej umowy któraś ze stron będzie musiała coś płacić do US lub ZUS ?

Pozdrawiam
Marek



2 Data: Czerwiec 03 2011 07:24:01
Autor: Gotfryd Smolik news 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
On Thu, 2 Jun 2011, Marek wrote:

Mam kolegę, który chętnie by mi pomagał nieodpłatniei właśnie z nim chciałbym taką umowę podpisać.
Czy po podpisaniu takiej umowy któraś ze stron będzie musiała coś płacić do US lub ZUS ?

  Z jednej strony nie ma przeszkód, aby umowa zlecenia była nieodpłatna
(KC zezwala, wprost).
  Z drugiej, art.11 nie odwołuje się do "legalności" (prawnej
prawidłowości) lub jej braku, lecz do korzyści w porównaniu
ze świadczeniem odpłatnym.
  Wychodzi, że w takim przypadku:
- zleceniodawca ma "nieodpłatny przychód" (jednak)
- trzeba sprawdzić słowo w słowo od czego zależy ZUS i zdrowotne...
(czy od wysokości wynagrodzenia, czy od wartości świadczenia)

pzdr, Gotfryd

3 Data: Czerwiec 03 2011 20:38:16
Autor: Marek 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Gotfryd Smolik news" <smolik@stanpol.com.pl> napisał

 Z jednej strony nie ma przeszkód, aby umowa zlecenia była nieodpłatna
(KC zezwala, wprost).
 Z drugiej, art.11 nie odwołuje się do "legalności" (prawnej
prawidłowości) lub jej braku, lecz do korzyści w porównaniu
ze świadczeniem odpłatnym.
 Wychodzi, że w takim przypadku:
- zleceniodawca ma "nieodpłatny przychód" (jednak)
- trzeba sprawdzić słowo w słowo od czego zależy ZUS i zdrowotne...
(czy od wysokości wynagrodzenia, czy od wartości świadczenia)

Czyli bezpieczniej ustalić jakąś symboliczną kwotę, chociażby 20 zł na miesiąc ?
W takim przypadku pewnie zleceniobiorca musiałby sobie doliczyć ten dochód przy składaniu PIT-u a co ze zleceniodawcą - musi coś opłacać ?

Pozdrawiam
Marek

4 Data: Czerwiec 03 2011 23:12:53
Autor: Gotfryd Smolik news 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
On Fri, 3 Jun 2011, Marek wrote:

 Z drugiej, art.11 nie odwołuje się do "legalności" (prawnej
prawidłowości) lub jej braku, lecz do korzyści w porównaniu
ze świadczeniem odpłatnym.
[...]

Czyli bezpieczniej ustalić jakąś symboliczną kwotę, chociażby 20 zł na miesiąc ?

  Przeczytaj ten art.11 PDoOF. Z naciskiem na słowo "częściowo".
  Z drugiej strony, sprawa wysokości wynagrodzenia rzeczywiscie jest
sprawą umowną :)
  Niestety, trzeba wybrać :]

pzdr, Gotfryd

5 Data: Czerwiec 05 2011 01:28:10
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Marek" <brak@email_no_spam> napisał w wiadomości
news:4de92a2d$0$2437$65785112news.neostrada.pl...

Czyli bezpieczniej ustalić jakąś symboliczną kwotę, chociażby 20 zł na
miesiąc ?
W takim przypadku pewnie zleceniobiorca musiałby sobie doliczyć ten dochód
przy składaniu PIT-u a co ze zleceniodawcą - musi coś opłacać ?

Nie musialby - do 200 jest ryczalt.
Ty bys musial po perrwsze odprowadzac ryczalt od takiej umowy

Po drugie musisz zarejestrowac taka osobe w ZUSie do odpowiednich
ubezpieczen.

Napisz cos wiecej, czy kolega ma ukoczone 26 lat, czy si euczy, czy pracuje
gdzies.
Ty czy jstes na zasadach ogolnych, czy masz ryczalt?

W pewnych przyopadkach bowiem kalkuluje sie taka umowe podpisac - im na
wyzsza kwote, tym bardziej sie oplaca ;)

Pozdrawiam
SDD

6 Data: Czerwiec 06 2011 11:57:24
Autor: Marek 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "SDD" <sddwytnij@towszechwiedza.pl> napisał

Nie musialby - do 200 jest ryczalt.
Ty bys musial po perrwsze odprowadzac ryczalt od takiej umowy

Po drugie musisz zarejestrowac taka osobe w ZUSie do odpowiednich ubezpieczen.

Dziękuję za konkretne odpowiedzi.
Chciałbym wkrótce sprzedać i serwisować kasy fiskalne, jednak abym mógł to robić autoryzację musi przejść conajmniej dwóch pracowników firmy.
Jako, że moja firma jest jednoosobowa, dystrybutor podsunął mi pomysł na podstawie innych firm, aby zatrudnić kogoś na umowę-zlecenie.
Mam kolegę, który chętnie by mi pomógł i to nieodpłatnie (ja pomagam mu w innej branży), choć generalnie może się tak zdarzyć, że przez rok nie musiałby wykonywac żadnej pracy, gdyż nie przewiduję wielkiego ruchu i wszystko ogarnąłbym sam.
Dlatego szukam rozwiązania, w którym nie musiałbym opłacać żadnych składek bo po prostu mi się to nie opłaci.


Pozdrawiam
Marek

7 Data: Czerwiec 06 2011 15:03:24
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Marek" <brak@email_no_spam> napisał w wiadomości
news:4deca489$0$2458$65785112news.neostrada.pl...

Dlatego szukam rozwiązania, w którym nie musiałbym opłacać żadnych składek
bo po prostu mi się to nie opłaci.

Na ryczalcie jestes? Bo jak zasady ogolne to sie to wlasnei oplaci - nie
namawiam to szwindli podatkowych :) - ale w razie czego duuuuuuuzo
bezpieczniej i "bezproblemowiej" wyglada umowa za kase niz za friko. A ze w
wielu przypadkach i podatkowo sie oplaca umowa to tym bardziej radzilbym sie
zastanowic nad taka opcja.
Skoro pomagasz koledze w jakiejs tam branzy, to znaczy ze on tez ma DG -
wiec ozusowany jest, czyli spoleczne skladki od zlecenia Ci nie groza.

Pozdrawiam
SDD

8 Data: Czerwiec 06 2011 15:13:30
Autor: Marek 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "SDD" <sddwytnij@towszechwiedza.pl> napisał

Na ryczalcie jestes? Bo jak zasady ogolne to sie to wlasnei oplaci - nie namawiam to szwindli podatkowych :) - ale w razie czego duuuuuuuzo bezpieczniej i "bezproblemowiej" wyglada umowa za kase niz za friko. A ze w wielu przypadkach i podatkowo sie oplaca umowa to tym bardziej radzilbym sie zastanowic nad taka opcja.
Skoro pomagasz koledze w jakiejs tam branzy, to znaczy ze on tez ma DG - wiec ozusowany jest, czyli spoleczne skladki od zlecenia Ci nie groza.

Rozliczam się na zasadach ogólnych, a kolega niestety nie prowadzi żadnej działalności, ma 25 lat i jest zatrudniony na umowę o pracę.

Pozdrawiam
Marek

9 Data: Czerwiec 06 2011 15:22:41
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Marek" <brak@email_no_spam> napisał w wiadomości
news:4decd2a2$0$2456$65785112news.neostrada.pl...

Rozliczam się na zasadach ogólnych, a kolega niestety nie prowadzi żadnej
działalności, ma 25 lat i jest zatrudniony na umowę o pracę.

No to jak zarabia nie mniej niz najnizsza krajowa to placisz tylko zdrowotne
i generalnie "Wam" sie umowa za kase oplaci ;)
To groszowe sprawy - ale sie bardziej oplaci - i w razie czego mniej
zdecydowanie mniej to podejrzanie wyglada.
Po prostu Panstwo sie bardziej ucieszy z tych 157 zl  za kolege niz ze 180
(lub 190 jesli masz "liniowke) od Ciebie :)

Pozdrawiam
SDD

10 Data: Czerwiec 06 2011 17:30:30
Autor: Marek 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "SDD" <sddwytnij@towszechwiedza.pl> napisał

No to jak zarabia nie mniej niz najnizsza krajowa to placisz tylko zdrowotne i generalnie "Wam" sie umowa za kase oplaci ;)
To groszowe sprawy - ale sie bardziej oplaci - i w razie czego mniej zdecydowanie mniej to podejrzanie wyglada.
Po prostu Panstwo sie bardziej ucieszy z tych 157 zl  za kolege niz ze 180 (lub 190 jesli masz "liniowke) od Ciebie :)

Jeszcze raz dziękuję za konkretną pomoc, ale teraz nasunął mi się jeszcze inny pomysł. Niestety jestem zielony w tej kwestii, więc pytania mogą wydawać się dziwne.
Powiedzmy, że zatrudniłbym siostrę (zarabia powyżej najniższej) na umowę-zlecenie za kwotę powiedzmy 1000 zł brutto miesięcznie.
Rzomumiem, że tą wypłatę mógłbym wciągac w koszty prowadzenia własnej działalności i płaciłbym zdrowotne za siostrę.
Jak powinienem to rozliczać z ZUS a jakie obowiązki rozliczania przypadną siostrze ?

Pozdrawiam
Marek

11 Data: Czerwiec 06 2011 17:58:30
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia


Jeszcze raz dziękuję za konkretną pomoc, ale teraz nasunął mi się jeszcze
inny pomysł. Niestety jestem zielony w tej kwestii, więc pytania mogą
wydawać się dziwne.
Powiedzmy, że zatrudniłbym siostrę (zarabia powyżej najniższej) na
umowę-zlecenie za kwotę powiedzmy 1000 zł brutto miesięcznie.
Rzomumiem, że tą wypłatę mógłbym wciągac w koszty prowadzenia własnej
działalności i płaciłbym zdrowotne za siostrę.
Jak powinienem to rozliczać z ZUS a jakie obowiązki rozliczania przypadną
siostrze ?

Siostra zamieszkuje we wspolnym gospodarstwie? - jesli nie, to luz

Rejestrujesz siostre po podpisaniu umowy zlecenia w ciagu 7 dni na ZUS-ZZA
- w ten psosob awansujesz do grona platnikow rozliczajacych wiecej niz tylko
siebie, a zatem w kolejnym miesiacu do 15 skladasz deklaracje DRA + raporty
imienne - za Ciebie (jesli masz pelny ZUS: ZUS-RCA i za siostre ZUS-RZA)
za siostre wplacasz do 15 dnia miesiaca lacznie ze swoim zdrowotnym 90 zl
jej zdrowotnego a do 20. wplacasz 67 podatku za nia.

- i tak co miesiac. U siebie 1000 zl wpisujesz w stosowna kolumne KPiR.

Siostre nic to nei interesuje, formalnosci zadnych (poza podpisaniem sie na
ZUS-ZZA i wystawianiem rachunkow) nie zalatwia.

Jak zakonzycie zlecenie - wyrejestrowujesz siostree na ZUS-ZWUA - poczawszy
od meisiaca nastepujacego po oplaceniu ostatniej skladki za zleceniobiorce,
jesli znow zostales jedynym ubezpieczonym, ZUS placisz i deklaracje skladasz
ponownie do 10. kazdego meisiaca :)

Pozdrawiam
SDD

12 Data: Czerwiec 07 2011 10:33:02
Autor: Kamil 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
Dnia Mon, 6 Jun 2011 17:58:30 +0200, SDD napisał(a):

Jeszcze raz dziękuję za konkretną pomoc, ale teraz nasunął mi się jeszcze
inny pomysł. Niestety jestem zielony w tej kwestii, więc pytania mogą
wydawać się dziwne.
Powiedzmy, że zatrudniłbym siostrę (zarabia powyżej najniższej) na
umowę-zlecenie za kwotę powiedzmy 1000 zł brutto miesięcznie.
Rzomumiem, że tą wypłatę mógłbym wciągac w koszty prowadzenia własnej
działalności i płaciłbym zdrowotne za siostrę.
Jak powinienem to rozliczać z ZUS a jakie obowiązki rozliczania przypadną
siostrze ?

Siostra zamieszkuje we wspolnym gospodarstwie? - jesli nie, to luz

Samo zamieszkiwanie nie wystarcza do wyczerpania definicji "pozostaje we
wspólnym gospodarstwie domowym". Oczywiście siostra MOŻE mieszkać w jednym
mieszkaniu z Markiem i nie być "osoba współpracującą".
Wystarczy że prowadzić będzie ODDZIELNE gospodarstwo domowe :)
W tej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z
dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 56/95

Dlatego kluczowym jest w pierwszej kolejności odpowiedzenie sobie na
pytanie czy sistra "będzie osobą współpracującą" czy nie będzie.

13 Data: Czerwiec 07 2011 11:07:53
Autor: Piotrek 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
On 2011-06-07 10:33, Kamil wrote:
Samo zamieszkiwanie nie wystarcza do wyczerpania definicji "pozostaje we
wspólnym gospodarstwie domowym". Oczywiście siostra MOŻE mieszkać w jednym
mieszkaniu z Markiem i nie być "osoba współpracującą".
Wystarczy że prowadzić będzie ODDZIELNE gospodarstwo domowe :)
W tej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z
dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 56/95

Są też bardziej aktualne wyroki - na przykład II UK 134/8.

Uzasadnienie dostępne choćby tu:
Click -- > http://static.e-prawnik.pl/pdf/orzeczenia/3_II_UK_08_134.pdf

Piotrek

14 Data: Czerwiec 07 2011 12:05:39
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Piotrek" <piotrek@pisz.na.berdyczow.info> napisał w wiadomości
news:4dedea71$0$2446$65785112news.neostrada.pl...

Są też bardziej aktualne wyroki - na przykład II UK 134/8.

I moze nawet beda kolejne i rownie korzystne dla ubezpieczonych. I wlasnie
dlatego, jesli ktos nie chce sie z ZUSem bujac po wszystkich instancjach (bo
np. ma duzo pracy w DG i nie ma na to czasu), musi uwazac na zatrudnianie
osoby zamieszkujacej pod tym samym adresem :)

Pozdrawiam
SDD

15 Data: Czerwiec 07 2011 12:56:09
Autor: Piotrek 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
On 2011-06-07 12:05, SDD wrote:
I moze nawet beda kolejne i rownie korzystne dla ubezpieczonych. I wlasnie
dlatego, jesli ktos nie chce sie z ZUSem bujac po wszystkich instancjach (bo
np. ma duzo pracy w DG i nie ma na to czasu), musi uwazac na zatrudnianie
osoby zamieszkujacej pod tym samym adresem :)

Zgadzam się co do zasady, że nie warto kopać się z koniem.

Ale z drugiej strony chora była sytuacja, kiedy zawierałeś z dorosłym, dzieckiem umowę zlecenie na przykład na posprzątanie biura i dziecko automatycznie było to traktowane jak osoba współpracująca - ze wszystkimi tego (zus-owskimi) konsekwencjami.

Tak więc IMHO dobrze, że ktoś próbuje to wyprostować. Natomiast szkoda, że sprawa nie jest dostatecznie nagłośniona.

Piotrek

16 Data: Czerwiec 07 2011 13:19:23
Autor: Kamil 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
Dnia Tue, 07 Jun 2011 11:07:53 +0200, Piotrek napisał(a):


Samo zamieszkiwanie nie wystarcza do wyczerpania definicji "pozostaje we
wspólnym gospodarstwie domowym". Oczywiście siostra MOŻE mieszkać w jednym
mieszkaniu z Markiem i nie być "osoba współpracującą".
Wystarczy że prowadzić będzie ODDZIELNE gospodarstwo domowe :)
W tej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z
dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 56/95

Są też bardziej aktualne wyroki - na przykład II UK 134/8.

Tyle że tu wchodzi w rachubę małżeństwo (bez separacji, bez rozwodu etc),
które z natury rzeczy prowadzi wspólne gospodarstwo - pierwszy z
obligatoryjnych warunków by wyczerpać znamiona art. 8 ust. 2 ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych, a mianowicie:
- pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym ze współmałżonkiem
prowadzącym działalność gospodarczą.

O statusie osoby współpracującej decyduje współpraca przy prowadzeniu
działalności gospodarczej, ścisła więź rodzinna z osobą prowadzącą tę
działalność oraz prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Przez
prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego rozumie się wspólne
zamieszkiwanie tych osób wraz ze wspólnym zaspokajaniem potrzeb życiowych.
W sporadycznych przypadkach zdarza się, że współmałżonek osoby prowadzącej
pozarolniczą działalność nie pozostaje z nią we wspólnym gospodarstwie
domowym. Wtedy podlega ubezpieczeniom jako pracownik, a nie jako osoba
współpracująca.

W poruszanym tutaj wątku, w "rachubę wchodzi" siostra naszego Marka. Jeżeli
siostra jest dorosłą osobą, ma swój pokój - to nie widzę problemu by ona
"prowadziła wspólne gospodarstwo domowe" z Markiem. Wówczas nie są
spełnione kryteria ustawy o której wspominałem wyżej, i siostra będzie
traktowana jak zwykły "pracownik", w pełni tego słowa znaczeniu i
konsekwencjami składkowo-podatkowymi oraz około-płacowymi, czyli składki
jak za pracownika, jego wynagrodzenie będzie KUP itp etc itd ;)

17 Data: Czerwiec 07 2011 13:35:48
Autor: Kamil 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia
Dnia Tue, 7 Jun 2011 13:19:23 +0200, Kamil napisał(a):

Samo zamieszkiwanie nie wystarcza do wyczerpania definicji "pozostaje we
wspólnym gospodarstwie domowym". Oczywiście siostra MOŻE mieszkać w jednym
mieszkaniu z Markiem i nie być "osoba współpracującą".
Wystarczy że prowadzić będzie ODDZIELNE gospodarstwo domowe :)
W tej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z
dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 56/95

Są też bardziej aktualne wyroki - na przykład II UK 134/8.

Tyle że tu wchodzi w rachubę małżeństwo (bez separacji, bez rozwodu etc),
które z natury rzeczy prowadzi wspólne gospodarstwo - pierwszy z
obligatoryjnych warunków by wyczerpać znamiona art. 8 ust. 2 ustawy o
systemie ubezpieczeń społecznych, a mianowicie:
- pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym ze współmałżonkiem
prowadzącym działalność gospodarczą.

O statusie osoby współpracującej decyduje współpraca przy prowadzeniu
działalności gospodarczej, ścisła więź rodzinna z osobą prowadzącą tę
działalność oraz prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego. Przez
prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego rozumie się wspólne
zamieszkiwanie tych osób wraz ze wspólnym zaspokajaniem potrzeb życiowych.
W sporadycznych przypadkach zdarza się, że współmałżonek osoby prowadzącej
pozarolniczą działalność nie pozostaje z nią we wspólnym gospodarstwie
domowym. Wtedy podlega ubezpieczeniom jako pracownik, a nie jako osoba
współpracująca.

W poruszanym tutaj wątku, w "rachubę wchodzi" siostra naszego Marka. Jeżeli
siostra jest dorosłą osobą, ma swój pokój - to nie widzę problemu by ona
"prowadziła wspólne gospodarstwo domowe" z Markiem. Wówczas nie są
spełnione kryteria ustawy o której wspominałem wyżej, i siostra będzie
traktowana jak zwykły "pracownik", w pełni tego słowa znaczeniu i
konsekwencjami składkowo-podatkowymi oraz około-płacowymi, czyli składki
jak za pracownika, jego wynagrodzenie będzie KUP itp etc itd ;)

I w zasadzie tematu nie ma.
Siostra nie jest wymieniona w katalogu osób "mogących być współpracującymi"
zawartym w art. 8 pkt 11 ustawy.
"Za osobę współpracującą z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność
oraz zleceniobiorcami, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4 i 5, uważa się
małżonka, dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione,
rodziców, macochę i ojczyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z
nimi we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej
działalności lub wykonywaniu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia; nie
dotyczy to osób, z którymi została zawarta umowa o pracę w celu
przygotowania zawodowego."
Nie ma tam siostry.

18 Data: Czerwiec 07 2011 12:00:31
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Kamil" <asdfg@asd.com> napisał w wiadomości
news:192ntj7xtfbae$.62gun4vkhpum$.dlg40tude.net...
Dnia Mon, 6 Jun 2011 17:58:30 +0200, SDD napisał(a):

Dlatego kluczowym jest w pierwszej kolejności odpowiedzenie sobie na
pytanie czy sistra "będzie osobą współpracującą" czy nie będzie.

No tak, gdybym tak napisal, to majacy zerowe pojecie o zawieraniu umow
zlecen i US-owo ZUS-owej papierkologii, Marek na pewno wiedzialbym o co
chodzi.
Byc moze siostra jest "juz duza" i nie zamieszkuje, a moze to Marek nie
zameiszkuje i bez wnikania w ZUS-owe zawilosci stwierdzamy istnienei
pozytywnej przeslanki zawarcia UZ z siostra :)

Pozdrawiam
SDD

19 Data: Czerwiec 06 2011 18:07:28
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Marek" <brak@email_no_spam> napisał w wiadomości
news:4decf29c$0$2457$65785112news.neostrada.pl...

Jak powinienem to rozliczać z ZUS a jakie obowiązki rozliczania przypadną
siostrze ?

No i do 31 stycznia do US zlozysz PIT-4R z wykazanymi zaliczkami pobranymi
za zleceniobiorce,
Do 29 lutego: PIT-11 siostrze i jej US-owi - na PIT 11 wyszczegolniasz
przychod, koszty, zaplacone zaliczki i skladki zdrowotne w wysokosci 7,75%
podstawy

Pozdrawiam
SDD

20 Data: Czerwiec 05 2011 16:17:52
Autor: SDD 
Re: Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

Użytkownik "Marek" <brak@email_no_spam> napisał w wiadomości
news:4de7ac15$0$2486$65785112news.neostrada.pl...
Generalnie, gdy jestes na ryczalcie badz karcie - umowa na zadna niezerowa
kwote Ci si eneie oplaci.

Gdy jestes na zasadach ogolnych, to:
- gdy kolega ma do 26 lat i sie uczy w szkole lub studiuje, to umowa na
kazda kwote powyzwej 200 zl (nie bierzemy pod uwage astronomicznych kwot
skutkujacych zaliczeniem Twego kolego do gornego progu) Wam sie oplaca, bo

przykladowo umowa na 1000 zl - jesli umowy nie ma, to placicie (Ty
placisz) 180 lub 190 (liniowy) podatku od tego zarobionego 1000, jesli umowa
jest to "placicie" (Ty placisz za kolege jako jego platnik 144 zl) - czyli
na dziendobry zostaje Wam 36 lub 46 zl.
Jesli kolega nei ma innych dochodow, te 144 odzyskuje za rok w zeznaniu
rocznym

- gdy kolega pracuje na etacie na co najmniej minimalna krajowa,  lub na
innej w pelni ozusowanej umowie zlecenie:
od umowy na 1000 zl, placicie (Ty za kolege jako platnik) 90 zl zdrowotnego
+ 67 zl podatku: 29 lub 39 zl na dzien dobry w kieszeni .

W innym przypadku, gdy umowe trzeba calkiem uZUSowac to sie nei oplaca,
chyba, ze kolega "chorowity" i po 3 miesiacach stan jego zdrowia znacznie
sie pogorszy :)

Pozdrawiam
SDD

Umowa zlecenie bez wynagrodzenia

W dziale Sport

W dziale Gry

W dziale High-Tech

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Celebrity

W dziale Motoryzacja

W dziale Kultura

W dziale Lifestyle

W dziale Extreme



a:1:{i:2;s:1377:" ";}