Unikanie stawienia się na przesłuchanie

Unikanie stawienia się na przesłuchanie

1 Data: Marzec 22 2009 15:15:13
Autor: B.Z. 
Unikanie stawienia się na przesłuchanie
Witam,

prawie cztery miesiące temu zdarzyła się nieprzyjemna sytuacja. Gość wyjechał z podporządkowanej mojej żonie, drobna stłuczka. Kierowca (jeżeli można go tak nazwać) nie przyznał się do winy, wręcz twierdził, że moja żona powinna ustąpić pierwszeństwa. Przyjechała policja, spisała wszystko, pan odmówił przyjęcia mandatu oraz winy. Sprawa ma trafić do Sądu Grodzkiego. Pierw jednak przesłuchanie na komendzie. Żona stawiła się, świadek tak samo, a tamten kierowca nie. Z rozmowy telefonicznej (jednej z wielu) wynika, że został wystawiony nakaz doprowadzenia tego pana celem przesłuchania. Super, ale trwa to już naprawdę długo.
Chciałem dowiedzieć sie ile to może jeszcze potrwać, czy sprawa może zostać umorzona i po prostu nie odzyskam pieniędzy za naprawę samochodu (mamy tylko OC)? Czy jest możliwość, że po pewnym czasie odbędzie się rozprawa bez obecności tego kierowcy?

Dziękuję za pomoc

B.Z.


--
http://bolivar.cal.pl



2 Data: Marzec 22 2009 07:37:29
Autor: piotrliwszic 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
Policjant nie może wystawić nakazu doprowadzenia. Może wystawić
wezwanie do stawiennictwa
w komendzie.

Nakaz to może wystawić prokurator mając zwrotkę od tego faceta, że
otrzymał wezwanie do przesłuchania.
Tylko, że tą sprawą prokurator się nie zajmuje bo nie mamy tutaj, ani
art. 177, ani 178a.

Policjant sam nie wiele może zrobić, prócz wysłanie wezwania do
stawiennictwa.

3 Data: Marzec 22 2009 16:13:39
Autor: B.Z. 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
Policjant sam nie wiele może zrobić, prócz wysłanie wezwania do
stawiennictwa.

Co stanie się w wypadku nie stawiania się gościa na przesłuchanie?

B.Z.


--
http://bolivar.cal.pl

4 Data: Marzec 22 2009 18:35:12
Autor: Nostradamus 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie

Użytkownik "B.Z." <bolivar@bleble.....autograf.pl> napisał w wiadomości news:gq5kiu$8rj$1news.task.gda.pl...
Policjant sam nie wiele może zrobić, prócz wysłanie wezwania do
stawiennictwa.

Co stanie się w wypadku nie stawiania się gościa na przesłuchanie?

Wniosek zaoczny albo nakaz doprowadzenia.

Leszek

5 Data: Marzec 22 2009 21:07:44
Autor: B.Z. 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
Policjant sam nie wiele może zrobić, prócz wysłanie wezwania do
stawiennictwa.
Co stanie się w wypadku nie stawiania się gościa na przesłuchanie?
Wniosek zaoczny albo nakaz doprowadzenia.

Czy taki nakaz doprowadzenia powoduje, że jeżeli gościa spotkam to mogę zadzwonić po patrol i ich poinformować, że taka osoba przebywa w tym miejscu? Czy ma problem np. na lotnisku?

Leszek
Dziękuję za odpowiedź

B.Z.

--
http://bolivar.cal.pl

6 Data: Marzec 22 2009 18:34:39
Autor: Nostradamus 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie

Użytkownik "piotrliwszic" <piotrliwszic@gmail.com> napisał w wiadomości news:c58e7644-3dfb-49bc-bfc0-ffa8e0763863z9g2000yqi.googlegroups.com...
Policjant nie może wystawić nakazu doprowadzenia. Może wystawić
wezwanie do stawiennictwa
w komendzie.

 Policjant prowafdzący czynności wyjaśniające może w razie potrzeby wystąpić do sądu o wydanie nakazu doprowadzenia albo skierować sprawę do sądu bez przesłuchania osoby podejrzanej.
Zajrzyj do KPoW przed wysłaniem posta.

Leszek

7 Data: Marzec 22 2009 14:55:36
Autor: piotrliwszic 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
Czyli mam rację. Sam policjant nic nie może. To sąd wydaje nakaz.

On 22 Mar, 18:34, "Nostradamus" <nos...@nostro.pl> wrote:
Użytkownik "piotrliwszic" <piotrliws...@gmail.com> napisał w wiadomościnews:c58e7644-3dfb-49bc-bfc0-ffa8e0763863z9g2000yqi.googlegroups.com....
Policjant nie może wystawić nakazu doprowadzenia. Może wystawić
wezwanie do stawiennictwa
w komendzie.

 Policjant prowafdzący czynności wyjaśniające może w razie potrzeby wystąpić
do sądu o wydanie nakazu doprowadzenia albo skierować sprawę do sądu bez
przesłuchania osoby podejrzanej.
Zajrzyj do KPoW przed wysłaniem posta.

Leszek

8 Data: Marzec 23 2009 21:47:46
Autor: Nostradamus 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie

Użytkownik "piotrliwszic" <piotrliwszic@gmail.com> napisał w wiadomości news:007bcad7-9d86-4532-a1c3-d8107017f110z9g2000yqi.googlegroups.com...
Czyli mam rację. Sam policjant nic nie może. To sąd wydaje nakaz.


Ty nawet poprawnie odpisać nie potrafisz. Odpisuje się pod, a nie nad odpowiednio przyciętym postem.
Nie masz racji. Sąd nic nie może bez wniosku policji ;))

Pzdr
Leszek

9 Data: Marzec 22 2009 18:42:51
Autor: WAM 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
On Sun, 22 Mar 2009 15:15:13 +0100, "B.Z."
<bolivar@bleble.....autograf.pl> wrote:

Chciałem dowiedzieć sie ile to może jeszcze potrwać, czy sprawa może zostać
umorzona i po prostu nie odzyskam pieniędzy za naprawę samochodu (mamy tylko
OC)? Czy jest możliwość, że po pewnym czasie odbędzie się rozprawa bez obecności
tego kierowcy?
W znanej mi sprawie w ktorej sprawca uciekl z miejsca kolizji a potem
unikal sadu mimo prawidlowo doreczonych wezwan (przysylal zwolnienia
lekarskie) sad wydal wyrok chyba na trzeciej rozprawie. Calosc trwala
chyba okolo 15 miesiecy od dnia kolizji do orzeczenie wyroku.

WAM
--
wielkanoc nad morzem www.nadmorze.pl/wielkanoc
wczasy nad morzem www.nadmorze.pl
wakacje z psem www.nadmorze.pl/wczasy-z-psem

10 Data: Marzec 22 2009 21:17:51
Autor: Robert Tomasik 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
Użytkownik "B.Z." <bolivar@bleble.....autograf.pl> napisał w wiadomości news:gq5h5c$u90$1news.task.gda.pl...

Chciałem dowiedzieć się ile to może jeszcze potrwać, czy
sprawa może zostać  umorzona i po prostu nie odzyskam pieniędzy za
naprawę samochodu (mamy tylko  OC)?

Nakaz doprowadzenia w praktyce, to po prostu prawo Policji do udania się pod adres tego człowieka i przywiezienia go do jednostki Policji Jak facet przykładowo wyjechał z kraju, to w praktyce się tego zrealizować nie da. Jak już będzie blisko przedawnienia (rok), to Policja pchnie to mimo wszystko do sądu, który najpewniej zaocznie go skaże.

Czy jest możliwość, że po pewnym
czasie odbędzie się rozprawa bez obecności  tego kierowcy?

Jest taka możliwość.

Ale jeśli wina jest oczywista, to ja bym na Waszym miejscu złożył wniosek do ubezpieczyciela już teraz opisując sytuację oraz wskazując świadków. Sądowne uznanie winy jest po prostu uproszczeniem, ale jego brak nie stanowi przeszkody w dochodzeniu roszczenia. Jeśli ubezpieczyciel odmówi, no to trzeba będzie iść z tym do sądu. Ale wytracicie argument ubezpieczycielowi, ze chciał, ale nie wiedział.

11 Data: Marzec 26 2009 22:43:35
Autor: Antoś 
Re: Unikanie stawienia się na przesłuchanie
A czy do wypłaty odszkodowania z polisy OC sprawcy nie wystarczy notka policyjna określająca, że był on sprawcą?

B.Z. pisze:
Witam,

prawie cztery miesiące temu zdarzyła się nieprzyjemna sytuacja. Gość wyjechał z podporządkowanej mojej żonie, drobna stłuczka. Kierowca (jeżeli można go tak nazwać) nie przyznał się do winy, wręcz twierdził, że moja żona powinna ustąpić pierwszeństwa. Przyjechała policja, spisała wszystko, pan odmówił przyjęcia mandatu oraz winy. Sprawa ma trafić do Sądu Grodzkiego. Pierw jednak przesłuchanie na komendzie. Żona stawiła się, świadek tak samo, a tamten kierowca nie. Z rozmowy telefonicznej (jednej z wielu) wynika, że został wystawiony nakaz doprowadzenia tego pana celem przesłuchania. Super, ale trwa to już naprawdę długo.
Chciałem dowiedzieć sie ile to może jeszcze potrwać, czy sprawa może zostać umorzona i po prostu nie odzyskam pieniędzy za naprawę samochodu (mamy tylko OC)? Czy jest możliwość, że po pewnym czasie odbędzie się rozprawa bez obecności tego kierowcy?

Dziękuję za pomoc

B.Z.



Unikanie stawienia się na przesłuchanie

W dziale Sport

W dziale Gry

W dziale High-Tech

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Celebrity

W dziale Motoryzacja

W dziale Kultura

W dziale Lifestyle

W dziale Extreme



a:1:{i:2;s:1377:" ";}