Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.foto   »   Wybór aparatu - archiwum

Wybór aparatu - archiwum

Data: 2013-05-16 10:48:01
Autor: Paweł Pawłowicz
Wybór aparatu - archiwum
W dniu 2013-05-15 12:58, Radomir pisze:
Witam

Wysłałem na pl.sci.historia, ale poradzono mi zapytać tutaj. Sytuacja
jest następująca:

Muszę wybrać aparat fotograficzny dla historyka, przeznaczony do
fotografowania
w archiwum - chodzi w znacznym stopniu o robienie zdjęć mikrofilmom. Osoba,
która będzie go użytkowała, jest wybitnie nietechniczna. Macie może jakieś
sugestie - zarówno konkretne modele, jak i propozycje, na co zwrócić uwagę
przy zakupie?


Temat był wiele razy poruszany. W dużym skrócie: skaner z ICE.
Problem polega na tym, że tanie skanery do filmów są do bani, a porządne nie są tanie. Kompromisem jest odpowiedni skaner płaski, na przykład Epson V750 (nie schodź poniżej V700).

Pozdrawiam,
Paweł

Data: 2013-05-16 22:24:40
Autor: Mariusz [mr.]
Wybór aparatu - archiwum

"Paweł Pawłowicz" <paw-p@wnoz.up.wroc[kropka]pl> wrote:

[...]
Temat był wiele razy poruszany. W dużym skrócie: skaner z ICE. Problem polega na tym, że tanie skanery do filmów są do bani, a porządne nie są tanie. Kompromisem jest odpowiedni skaner płaski, na przykład Epson V750 (nie schodź poniżej V700).


    Aaaaaa... :)   A to już zależy od tego, co Autor wątku chciałby skanować i w jakiej jakości wyjściowej. Bo jeśli chodzi o skanery płaskie, to OIDP płaci się głównie za "gęstość"/dynamikę, tymczasem jeśli mają to być np. teczki TW SB, to wielka dynamika nie będzie tu potrzebna, a np. ICE pomaga tylko przy kolorze i które przyda się, jeśli są to kopie np. średniowiecznych miniatur.


pozdrawiam

Mariusz   [mr.]

Data: 2013-05-17 14:54:19
Autor: Paweł Pawłowicz
Wybór aparatu - archiwum
W dniu 2013-05-16 22:24, Mariusz [mr.] pisze:

"Paweł Pawłowicz" <paw-p@wnoz.up.wroc[kropka]pl> wrote:

[...]
Temat był wiele razy poruszany. W dużym skrócie: skaner z ICE. Problem
polega na tym, że tanie skanery do filmów są do bani, a porządne nie
są tanie. Kompromisem jest odpowiedni skaner płaski, na przykład Epson
V750 (nie schodź poniżej V700).


    Aaaaaa... :)   A to już zależy od tego, co Autor wątku chciałby
skanować i w jakiej jakości wyjściowej. Bo jeśli chodzi o skanery
płaskie, to OIDP płaci się głównie za "gęstość"/dynamikę, tymczasem
jeśli mają to być np. teczki TW SB, to wielka dynamika nie będzie tu
potrzebna, a np. ICE pomaga tylko przy kolorze i które przyda się, jeśli
są to kopie np. średniowiecznych miniatur.


pozdrawiam

Mariusz   [mr.]

Autor napisał, że głównie mikrofilmy. Wiele mikrofilmów jest barwnikowych (charakterystyczne niebieskie). W istocie, na srebrowych ICE nie działa.

Pozdrawiam,
Paweł

Data: 2013-05-21 13:20:00
Autor: Poldek
Wybór aparatu - archiwum
Paweł Pawłowicz wrote:

Temat był wiele razy poruszany. W dużym skrócie: skaner z ICE.
Problem polega na tym, że tanie skanery do filmów są do bani, a porządne
nie są tanie. Kompromisem jest odpowiedni skaner płaski, na przykład
Epson V750 (nie schodź poniżej V700).

Epson V500 daje skany nie do odróżnienia* w porównaniu do V700/V750, przy czym kosztuje 4 razy taniej.

* Jedyny parametr, który V700/V750 ma lepszy w dziedzinie jakości skanowania, to Dmax=4.0, przy Dmax=3.4 w V500. Oczywiście jest to parametr istotny i ważny, szczególnie jeżeli skanujemy nieprawidłowo naświetlone filmy (prześwietlone negatywy, niedoświetlone slajdy). Przy poprawnie naświetlonym filmie zakładam się, że 94 fachowców z grupy 100 nie odgadnie w teście, który skan pochodzi z którego skanera. Popatrząc po sieci widać skany z V500 i V700/750 - na pierwszy rzut oka może się wydawać, że z V700/750 są lepsze. Należy jednak wsiąść (dużą) poprawkę na fakt, że V750 kosztuje 3200 zł. Kupują go więc ludzie, którzy wiedzą co robią. V500 kosztuje 890 zł i kupuje go masowy klient, który najczęściej skanuje na ustawieniach  100% automatycznych. Każdy skaner pokazuje swoją prawdziwą jakość skanu dopiero, kiedy się umie nastawić odpowiednie parametry skanowania. Tak więc przy właściwym ustawieniu parametrów jakość skanów uzyskanych z negatywów i slajdów skanowanych Epsonem V500 będzie do odróżnienia od skanów z V700 - w warunkach laboratoryjnych.

Data: 2013-05-22 21:40:05
Autor: Paweł Pawłowicz
Wybór aparatu - archiwum
W dniu 2013-05-21 13:20, Poldek pisze:
Paweł Pawłowicz wrote:

Temat był wiele razy poruszany. W dużym skrócie: skaner z ICE.
Problem polega na tym, że tanie skanery do filmów są do bani, a porządne
nie są tanie. Kompromisem jest odpowiedni skaner płaski, na przykład
Epson V750 (nie schodź poniżej V700).

Epson V500 daje skany nie do odróżnienia* w porównaniu do V700/V750,
przy czym kosztuje 4 razy taniej.

* Jedyny parametr, który V700/V750 ma lepszy w dziedzinie jakości
skanowania, to Dmax=4.0, przy Dmax=3.4 w V500. Oczywiście jest to
parametr istotny i ważny, szczególnie jeżeli skanujemy nieprawidłowo
naświetlone filmy (prześwietlone negatywy, niedoświetlone slajdy). Przy
poprawnie naświetlonym filmie zakładam się, że 94 fachowców z grupy 100
nie odgadnie w teście, który skan pochodzi z którego skanera. Popatrząc
po sieci widać skany z V500 i V700/750 - na pierwszy rzut oka może się
wydawać, że z V700/750 są lepsze. Należy jednak wsiąść (dużą) poprawkę
na fakt, że V750 kosztuje 3200 zł. Kupują go więc ludzie, którzy wiedzą
co robią. V500 kosztuje 890 zł i kupuje go masowy klient, który
najczęściej skanuje na ustawieniach  100% automatycznych. Każdy skaner
pokazuje swoją prawdziwą jakość skanu dopiero, kiedy się umie nastawić
odpowiednie parametry skanowania. Tak więc przy właściwym ustawieniu
parametrów jakość skanów uzyskanych z negatywów i slajdów skanowanych
Epsonem V500 będzie do odróżnienia od skanów z V700 - w warunkach
laboratoryjnych.

Dziękuję Ci dobry człowieku!
Właśnie miałem zamówić V700...

Pozdrawiam,
Paweł

Wybór aparatu - archiwum

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona