Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.polityka   »   Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedr ą

Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedr ą

Data: 2009-06-22 09:06:38
Autor: boukun
Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedr ą
Pomnik papieża Jana Pawła II ma stanąć przed świdnicką katedrą.
Jeszcze 10 lat temu były koncepcje, by dokładnie w tym miejscu
postawić postument związany z człowiekiem, który stanowi historię
Świdnicy - księciem Bolkiem II. Były plany, koncepcje i wielkie chęci.
Zawiązał się też społeczny komitet budowy tego monumentu. Skończyło
się na niczym. Entuzjazmu grupy ludzi nie podzielali wtedy ówcześni
radni ani władze miasta. Szkoda. Mielibyśmy coś wyjątkowego, co
mogłoby docelowo przyciągać do miasta turystów. Co wyróżniłby nas na
tle innych miast.  Teraz w Świdnicy ma powstać pomnik Jana Pawła II.
Historia więc przegrała z religią. Złośliwi mówią, że przegrała z
polityką...  Jak jest naprawdę, zobaczymy wkrótce.

Tak było 10 lat temu
Z inicjatywą budowy pomnika Bolka II wyszło Towarzystwo Regionalne
Ziemi Świdnickiej Miał zostać odsłonięty podczas obchodów 750-lecia
Świdnicy, które przypadły na 2000 rok.
Projekt zakładał, że pomnik zostanie przygotowany z piaskowca i będzie
stał na 1,8-metrowym cokole. Miał być otoczony stylizowanymi słupami i
ozdobnymi łańcuchami,  i zostać efektownie podświetlony. Projekt oraz
tablice, które miały być umocowane na cokole, zostały poddane ocenie
historyków i specjalistów, którzy na bieżąco dokonywali korekt w
zakresie projektu. Niestety, pomnika Bolka II świdniczanie nigdy nie
zbudowali, choć władca ten jak mało kto zasłużył się Świdnicy i
chrześcijanom.  To m.in. dzięki jego decyzji  istnieje tak okazały
kościół św. Wacława i Stanisława. Po kolejnym pożarze znajdującej się
w jego miejscu drewnianej świątyni, Bolko II zlecił budowę murowanego
olbrzymiego kościoła. Niestety świdniczanie nawet nie rozpoczęli
zbierania pieniędzy na budowę tego pomnika. Skończyło się na planach i
projektach. Teraz w tym samym miejscu, gdzie 10 lat temu planowano
uhonorować związanego z ziemią świdnicką piastowskiego władcę, stanie
pomnik papieża Polaka. Jana Pawła II. Na jego budowę będą się składać
świdniczanie, choć jeszcze nie wszyscy wiedzą o tej inicjatywie.

Tak jest teraz

Pięć lat temu  (jeszcze w poprzedniej kadencji rady miejskiej) z
pomysłem postawienia pomnika dla Jana Pawła II wyszli radni Krzysztof
Lewandowski oraz Sławomir Mazurek. Za sprawą zaczął lobbować także
Andrzej Protasiuk, gdy w ubiegłym roku objął mandat. Radny jest
organizatorem odbywających się w Świdnicy Dni Papieskich.  19 grudnia
2008 roku złożył interpelację do prezydenta miasta, w której to
zaapelował o budowę na placu przed bazyliką pomnika Jana Pawła II
przez najlepszych specjalistów, by nie powielić kiczu większości z
ponad 250 miast polskich chcących, w ten sposób uhonorować Wielkiego
Polaka.
"Świdnica, stolica diecezji świdnickiej ustanowiona przez jego
świętobliwość papieża Jana Pawła II winna upamiętnić jego pontyfikat
dziełem wybitnym, zaprojektowanym przez najwybitniejszych architektów
i rzeźbiarzy, by stało się ono dziękczynieniem naszemu wielkiemu
rodakowi, dumą miasta, i pomnikiem nas, świdniczan - pokolenia,
któremu dane było żyć w tych czasach jego wielkiego pontyfikatu" -
pisał radny we wspomnianej interpelacji. Na kolejnej sesji złożył
wniosek do prezydenta miasta poparty 5 głosami (na 3 wstrzymujące się)
członków komisji rozwoju gospodarczego i infrastruktury, aby ten
przygotował projekt uchwały budowy pomnika Jana Pawła II tak, by
twórcę  można było wyłonić w przetargu ograniczonym mając na uwadze
jego dorobek artystyczny.
Na ostatniej sesji sprawa wróciła. Andrzej Protasiuk złożył kolejną
interpelacje w tej sprawie zapytując prezydenta dlaczego od pół roku
panuje zastój w tej sprawie.
Zastoju nie ma
Odpowiedzi udzielił wiceprezydent Pałac twierdząc, że prezydent
wcześniej rozpatrzył tę inicjatywę i doszedł do wniosku, że do budowy
pomnika powołana zostanie komisja społeczna tak, aby nie wiązało się
to w żaden sposób z polityką. - Aby nie być posądzonym o działania
polityczne, nadzór nad bodową pomnika powierzyliśmy panu Arturowi
Monecie, który podjął się tego zadania. To on będzie przewodniczył
komitetowi i zapraszał do niego osoby, które uzna za stosowne. Biskup
poparł tę kandydaturę - mówił Ireneusz Pałac i dodawał, że
rozstrzygnięto już także przetarg na przebudowę placu Jana Pawła II.
Jego zwycięzcą została świdnicka firma Stainbudex.
- Czy do społecznego komitetu zostanie zaproszony radny Krzysztof
Lewandowski, który już 5 lat temu wraz z ówczesnym radnym Sławomirem
Mazurkiem wyszli z inicjatywą budowy pomnika - dopytywał
wiceprezydenta radny Mariusz Barcicki.
- To pan Artur Moneta będzie decydował, kto wejdzie w skład tego
komitetu. Myślę też, że pan Artur chce, by w skład komitetu wchodziły
osoby, które z polityką nie mają nic wspólnego - odpowiadał zastępca.
Nie wszystkim, jak było widać po minach radnych i wypowiedzianych pod
nosem słowach "bez komentarza" to się spodobało.
Artur Moneta, jak zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami Tygodnika
Świdnickiego będzie się starał tak skoordynować komitet, by ludzie
którzy zdecydują się pracować przy budowie pomnika nie byli związani z
polityką ani samorządem. W skład zarządu komitetu ma wejść 15 osób.

Ma nie być politycznie
Ma nie być politycznie, choć inicjatywa budowy pomnika mimo że
szlachetna i chrześcijańska niewątpliwie wiąże się z polityką i
wzbudza wiele kontrowersji. Powstają pytania, po co stawiać kolejny
obelisk papieżowi, skoro w Polsce już trudno policzyć, ile tak
naprawdę ich postawiono. I ciągle stawia się kolejne. Na temat
polskiej pomnikomanii powstają prace naukowe oraz książki. Nawet
niektórzy księża podchodzą do tego bardzo sceptycznie, a pytani
wprost, co sądzą o inicjatywie świdnickiej, twierdzą dyplomatycznie,
że lepiej byłoby, aby pomnik papieża Polaka każdy katolik budował
codziennie we własnym sercu.  Radni, którzy inicjatywy nie popierają,
pytani oficjalnie nabierają wody w usta. Wolą komentować  po cichu.
Zbyt głośne wypowiedzenie się przeciwko religijnej idei, może przecież
oznaczać zdecydowanie mniej głosów w kolejnych wyborach. Lepiej więc
milczeć. I udawać, że sprawa nie jest polityczna.

Na pochwałę zasługuje tutaj decyzja władz Świdnicy, które postanowiły
tak załatwić tę delikatną bądź co bądź sprawę, aby rzeczywiście
polityki było w niej jak najmniej. Inicjatywę budowy pomnika oddali
świdniczanom. To mieszkańcy, jeśli się złożą, wybudują pomnik Janowi
Pawłowi II. Politycy i samorządowcy, jeśli będą chcieli uczestniczyć w
jego tworzeniu - mogą dorzucić coś z własnej diety. Zbiórka pieniędzy
niedługo się rozpocznie.
Budowa pomnika Jana Pawła II w Świdnicy ma pochłonąć około 250 tysięcy
złotych. Skoro Świdnica nie chce być posądzona o kicz i sztampę, i
zamierza wyróżnić się na tle pozostałych miast niezwykłym, pięknym
obeliskiem papieża - za wyjątkowość musi zapłacić.

Wszystkim tym, którym jest teraz żal, że radni (kierowani poniekąd
rozmaitymi pobudkami) nie będą mogli włączyć się oficjalnie w prace
przy budowie pomnika, pragnę przypomnieć, że nie warto licytować się o
to, czyj to był pomysł. Uzurpowanie sobie praw do pomysłu, a także
potem do pomnika nie prowadzi do niczego dobrego. W pobliskich
Świebodzicach zbudowany przez mieszkańców z ogromnym poparciem i
udziałem lokalnych polityków postument papieża, zamiast zjednoczyć
podzielone społeczeństwo - jeszcze bardziej je podzielił. I dzieli
nadal.
 Zdjęcie pierwsze:  Projekt: "JORAM" Elżbieta Linard i Maciej Quasner

Zdjęcie drugie: artykuł z ilustracją pomnika Bolka II z Wiadomości
Świdnickich z roku 1998

http://www.swidnica.blisko-daleko.pl/powiat/swidnica/1359-pomnikomania-swidnica.html

Jak ciemnogród to ciemnogród.

boukun

Data: 2009-06-22 09:26:06
Autor: boukun
Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed kat edrą
On 22 Cze, 18:06, boukun <bou...@neostrada.pl> wrote:
Pomnik papieża Jana Pawła II ma stanąć przed świdnicką katedrą.
Jeszcze 10 lat temu były koncepcje, by dokładnie w tym miejscu
postawić postument związany z człowiekiem, który stanowi historię
Świdnicy - księciem Bolkiem II. Były plany, koncepcje i wielkie chęci.
Zawiązał się też społeczny komitet budowy tego monumentu. Skończyło
się na niczym. Entuzjazmu grupy ludzi nie podzielali wtedy ówcześni
radni ani władze miasta. Szkoda. Mielibyśmy coś wyjątkowego, co
mogłoby docelowo przyciągać do miasta turystów. Co wyróżniłby nas na
tle innych miast.  Teraz w Świdnicy ma powstać pomnik Jana Pawła II.
Historia więc przegrała z religią. Złośliwi mówią, że przegrała z
polityką...  Jak jest naprawdę, zobaczymy wkrótce.

Tak było 10 lat temu
Z inicjatywą budowy pomnika Bolka II wyszło Towarzystwo Regionalne
Ziemi Świdnickiej Miał zostać odsłonięty podczas obchodów 750-lecia
Świdnicy, które przypadły na 2000 rok.
Projekt zakładał, że pomnik zostanie przygotowany z piaskowca i będzie
stał na 1,8-metrowym cokole. Miał być otoczony stylizowanymi słupami i
ozdobnymi łańcuchami,  i zostać efektownie podświetlony. Projekt oraz
tablice, które miały być umocowane na cokole, zostały poddane ocenie
historyków i specjalistów, którzy na bieżąco dokonywali korekt w
zakresie projektu. Niestety, pomnika Bolka II świdniczanie nigdy nie
zbudowali, choć władca ten jak mało kto zasłużył się Świdnicy i
chrześcijanom.  To m.in. dzięki jego decyzji  istnieje tak okazały
kościół św. Wacława i Stanisława. Po kolejnym pożarze znajdującej się
w jego miejscu drewnianej świątyni, Bolko II zlecił budowę murowanego
olbrzymiego kościoła. Niestety świdniczanie nawet nie rozpoczęli
zbierania pieniędzy na budowę tego pomnika. Skończyło się na planach i
projektach. Teraz w tym samym miejscu, gdzie 10 lat temu planowano
uhonorować związanego z ziemią świdnicką piastowskiego władcę, stanie
pomnik papieża Polaka. Jana Pawła II. Na jego budowę będą się składać
świdniczanie, choć jeszcze nie wszyscy wiedzą o tej inicjatywie.

Tak jest teraz

Pięć lat temu  (jeszcze w poprzedniej kadencji rady miejskiej) z
pomysłem postawienia pomnika dla Jana Pawła II wyszli radni Krzysztof
Lewandowski oraz Sławomir Mazurek. Za sprawą zaczął lobbować także
Andrzej Protasiuk, gdy w ubiegłym roku objął mandat. Radny jest
organizatorem odbywających się w Świdnicy Dni Papieskich.  19 grudnia
2008 roku złożył interpelację do prezydenta miasta, w której to
zaapelował o budowę na placu przed bazyliką pomnika Jana Pawła II
przez najlepszych specjalistów, by nie powielić kiczu większości z
ponad 250 miast polskich chcących, w ten sposób uhonorować Wielkiego
Polaka.
"Świdnica, stolica diecezji świdnickiej ustanowiona przez jego
świętobliwość papieża Jana Pawła II winna upamiętnić jego pontyfikat
dziełem wybitnym, zaprojektowanym przez najwybitniejszych architektów
i rzeźbiarzy, by stało się ono dziękczynieniem naszemu wielkiemu
rodakowi, dumą miasta, i pomnikiem nas, świdniczan - pokolenia,
któremu dane było żyć w tych czasach jego wielkiego pontyfikatu" -
pisał radny we wspomnianej interpelacji. Na kolejnej sesji złożył
wniosek do prezydenta miasta poparty 5 głosami (na 3 wstrzymujące się)
członków komisji rozwoju gospodarczego i infrastruktury, aby ten
przygotował projekt uchwały budowy pomnika Jana Pawła II tak, by
twórcę  można było wyłonić w przetargu ograniczonym mając na uwadze
jego dorobek artystyczny.
Na ostatniej sesji sprawa wróciła. Andrzej Protasiuk złożył kolejną
interpelacje w tej sprawie zapytując prezydenta dlaczego od pół roku
panuje zastój w tej sprawie.
Zastoju nie ma
Odpowiedzi udzielił wiceprezydent Pałac twierdząc, że prezydent
wcześniej rozpatrzył tę inicjatywę i doszedł do wniosku, że do budowy
pomnika powołana zostanie komisja społeczna tak, aby nie wiązało się
to w żaden sposób z polityką. - Aby nie być posądzonym o działania
polityczne, nadzór nad bodową pomnika powierzyliśmy panu Arturowi
Monecie, który podjął się tego zadania. To on będzie przewodniczył
komitetowi i zapraszał do niego osoby, które uzna za stosowne. Biskup
poparł tę kandydaturę - mówił Ireneusz Pałac i dodawał, że
rozstrzygnięto już także przetarg na przebudowę placu Jana Pawła II.
Jego zwycięzcą została świdnicka firma Stainbudex.
- Czy do społecznego komitetu zostanie zaproszony radny Krzysztof
Lewandowski, który już 5 lat temu wraz z ówczesnym radnym Sławomirem
Mazurkiem wyszli z inicjatywą budowy pomnika - dopytywał
wiceprezydenta radny Mariusz Barcicki.
- To pan Artur Moneta będzie decydował, kto wejdzie w skład tego
komitetu. Myślę też, że pan Artur chce, by w skład komitetu wchodziły
osoby, które z polityką nie mają nic wspólnego - odpowiadał zastępca.
Nie wszystkim, jak było widać po minach radnych i wypowiedzianych pod
nosem słowach "bez komentarza" to się spodobało.
Artur Moneta, jak zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami Tygodnika
Świdnickiego będzie się starał tak skoordynować komitet, by ludzie
którzy zdecydują się pracować przy budowie pomnika nie byli związani z
polityką ani samorządem. W skład zarządu komitetu ma wejść 15 osób.

Ma nie być politycznie
Ma nie być politycznie, choć inicjatywa budowy pomnika mimo że
szlachetna i chrześcijańska niewątpliwie wiąże się z polityką i
wzbudza wiele kontrowersji. Powstają pytania, po co stawiać kolejny
obelisk papieżowi, skoro w Polsce już trudno policzyć, ile tak
naprawdę ich postawiono. I ciągle stawia się kolejne. Na temat
polskiej pomnikomanii powstają prace naukowe oraz książki. Nawet
niektórzy księża podchodzą do tego bardzo sceptycznie, a pytani
wprost, co sądzą o inicjatywie świdnickiej, twierdzą dyplomatycznie,
że lepiej byłoby, aby pomnik papieża Polaka każdy katolik budował
codziennie we własnym sercu.  Radni, którzy inicjatywy nie popierają,
pytani oficjalnie nabierają wody w usta. Wolą komentować  po cichu.
Zbyt głośne wypowiedzenie się przeciwko religijnej idei, może przecież
oznaczać zdecydowanie mniej głosów w kolejnych wyborach. Lepiej więc
milczeć. I udawać, że sprawa nie jest polityczna.

Na pochwałę zasługuje tutaj decyzja władz Świdnicy, które postanowiły
tak załatwić tę delikatną bądź co bądź sprawę, aby rzeczywiście
polityki było w niej jak najmniej. Inicjatywę budowy pomnika oddali
świdniczanom. To mieszkańcy, jeśli się złożą, wybudują pomnik Janowi
Pawłowi II. Politycy i samorządowcy, jeśli będą chcieli uczestniczyć w
jego tworzeniu - mogą dorzucić coś z własnej diety. Zbiórka pieniędzy
niedługo się rozpocznie.
Budowa pomnika Jana Pawła II w Świdnicy ma pochłonąć około 250 tysięcy
złotych. Skoro Świdnica nie chce być posądzona o kicz i sztampę, i
zamierza wyróżnić się na tle pozostałych miast niezwykłym, pięknym
obeliskiem papieża - za wyjątkowość musi zapłacić.

Wszystkim tym, którym jest teraz żal, że radni (kierowani poniekąd
rozmaitymi pobudkami) nie będą mogli włączyć się oficjalnie w prace
przy budowie pomnika, pragnę przypomnieć, że nie warto licytować się o
to, czyj to był pomysł. Uzurpowanie sobie praw do pomysłu, a także
potem do pomnika nie prowadzi do niczego dobrego. W pobliskich
Świebodzicach zbudowany przez mieszkańców z ogromnym poparciem i
udziałem lokalnych polityków postument papieża, zamiast zjednoczyć
podzielone społeczeństwo - jeszcze bardziej je podzielił. I dzieli
nadal.
 Zdjęcie pierwsze:  Projekt: "JORAM" Elżbieta Linard i Maciej Quasner

Zdjęcie drugie: artykuł z ilustracją pomnika Bolka II z Wiadomości
Świdnickich z roku 1998

http://www.swidnica.blisko-daleko.pl/powiat/swidnica/1359-pomnikomani...

Jak ciemnogród to ciemnogród.

Gustaw  - Może referendum albo ankieta?    |2009-06-18

Jakiś czas temu przeprowadzono ankietę w sprawie budowy świdnickiego
aquaparku. Może zapytać społeczność świdnicką, co sądzi o postawieniu
kolejnego w Polsce pomnika JPII? Może taką sondę zamieścić na portalu
B-D?
Całe szczęście, że projekt ma być realizowany ze zbiórki społecznej, a
nie ze środków miejskich. Wszak społeczność Świdnicy to nie tylko
katolicy.
Pomnik ma kosztować około 250 000 zł.
Ile za te pięniądze można by wydać posiłków potrzebującym?
Ile dzieci z ubogich rodzin pojechałoby na wakacje? Policzyłem, że
około 500...

martul    |2009-06-18

Gustaw masz racje. Niech redakcja zrobi sondaż. My chyba popadliśmy w
jakąś religijną paranoje


oburzony katlok    |2009-06-19

Mi tam pomnik JP jako tako nie przeszkadza. Ale zaczyna mnie meczyć to
osaczanie i narzucanie religijnosci innym. W strzegomiu na sali obrad
jest ogromny obraz papieża. Jak to zobaczylem ostattnio w TV to aż
mnie zatkało. Panowie bez jaj sala narad to nie kościół i nie kaplica.
Czy wam sie coś nie pomyliło? Nie wprowadzajmy kościoła do
administrarcji, szanujmy tych, którzy nie wierzą w nasze religijne
obrazki. Dlaczego mamy nimi epatować?

Gustaw  - Przeszkadza czy nie przeszkadza...    |2009-06-19

Przeszkadza czy nie przeszkadza... to nawet nie o to chodzi...
następuje permanentne zawłaszczanie przestrzeni społecznej,
państwowej, samorządowej i jakiej tam jeszcze chcesz Oburzony. Niechaj
stanie i 10 pomników, ale na terenach kościelnych. Plac przed katedrą
jest spory, a i na wałach od strony al. Niepodległości nie brakuje
miejsca. A planowana instalacja będzie na terenie miejskim. A miasto,
przepraszam, jakiego jest wyznania? Czy żyjemy w państwie i mieście
kościelnym? W dodatku projekt wygląda jak kamienna pustynia, około 80%
powierzchni będzie wyłożone kamieniem. Znikoma zieleń. Obecny skwer
może nie jest najpiękniejszy, ale większość powierzchni zajmuje
zieleń.
A może by tak, jeżeli już jakiś pomnik, to wieloletniego proboszcza
Dionizego Barana, który prawdziwie zasłużył się w historii
swidnickiego kościoła...
Nie, to takie niemedialne przecież...


yato    |2009-06-20

Książę Bolko II na pomniku? Odpada! Za mocno kojarzy się z TW "
Bolek".
OK, a teraz tak na serio. Niestety chęci podlizania się sferom
kościelnym i polityka wkroczyła w sprawę pomnika. Jak powstanie pomnik
JP II to i Ks. Biskup podziękuje z ambony. Powie dzięki komu ten
pomnik i zawsze to będzie o paru wyborców więcej. ( Na następne wybory
samorządowe wróci hasło [ Idą wybory- zabierz babci dowód  ]
I dzięki temu będzie w Polsce o jeden pomnik Jana Pawła II więcej.
Nurtuje mnie jedno pytanie. Czy sam czcigodny Jan Paweł II chciałby
mieć tyle pomników?
Wolałbym, aby pieniądze przeznaczone na pomnik były wydane w inny
sposób- mało to w naszym mieście biednych dzieci? Za 250 tys. zł ile
można wykupić obiadów?
Natomiast jak już koniecznie musi być pomnik to Książę Bolko II byłby
w tym przypadku bardzo na miejscu!

boukun

Data: 2009-06-22 18:37:19
Autor: Andrzej Adam Filip
Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedrą
boukun <boukun@neostrada.pl> pisze:
[...]
http://www.swidnica.blisko-daleko.pl/powiat/swidnica/1359-pomnikomania-swidnica.html

Jak ciemnogrĂłd to ciemnogrĂłd.

Ciesz się że nie masz pomnika "Zero Bolka" :-)

--
Andrzej Adam Filip : Świat jaki jest każdy widzi (inaczej).
Dobro nie trwa przez całe życie.
  -- Przysłowie suahili (pl.wikiquote.org)

Data: 2009-06-22 09:42:10
Autor: boukun
Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed kat edrą
On 22 Cze, 18:37, Andrzej Adam Filip <a...@xl.wp.pl> wrote:
boukun <bou...@neostrada.pl> pisze:

> [...]
>http://www.swidnica.blisko-daleko.pl/powiat/swidnica/1359-pomnikomani...

> Jak ciemnogród to ciemnogród.

Ciesz się że nie masz pomnika "Zero Bolka" :-)

--
Andrzej Adam Filip

A mi to lata.... Nie za moje, tylko moherów.

boukun

Data: 2009-06-22 19:29:55
Autor: CYC
Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedrą

Użytkownik "boukun" <boukun@neostrada.pl> napisał w wiadomości news:c6d1f549-a6c1-42aa-a1eb-9b38edca27eey9g2000yqg.googlegroups.com...
Pomnik papieża Jana Pawła II ma stanąć przed świdnicką katedrą.
Jeszcze 10 lat temu były koncepcje, by dokładnie w tym miejscu
postawić postument związany z człowiekiem, który stanowi historię
Świdnicy - księciem Bolkiem II. Były plany, koncepcje i wielkie chęci.
Zawiązał się też społeczny komitet budowy tego monumentu. Skończyło
się na niczym. Entuzjazmu grupy ludzi nie podzielali wtedy ówcześni
radni ani władze miasta. Szkoda. Mielibyśmy coś wyjątkowego, co
mogłoby docelowo przyciągać do miasta turystów. Co wyróżniłby nas na
tle innych miast.  Teraz w Świdnicy ma powstać pomnik Jana Pawła II.
Historia więc przegrała z religią. Złośliwi mówią, że przegrała z
polityką...  Jak jest naprawdę, zobaczymy wkrótce.

Tak było 10 lat temu
Z inicjatywą budowy pomnika Bolka II wyszło Towarzystwo Regionalne
Ziemi Świdnickiej Miał zostać odsłonięty podczas obchodów 750-lecia
Świdnicy, które przypadły na 2000 rok.
Projekt zakładał, że pomnik zostanie przygotowany z piaskowca i będzie
stał na 1,8-metrowym cokole. Miał być otoczony stylizowanymi słupami i
ozdobnymi łańcuchami,  i zostać efektownie podświetlony. Projekt oraz
tablice, które miały być umocowane na cokole, zostały poddane ocenie
historyków i specjalistów, którzy na bieżąco dokonywali korekt w
zakresie projektu. Niestety, pomnika Bolka II świdniczanie nigdy nie
zbudowali, choć władca ten jak mało kto zasłużył się Świdnicy i
chrześcijanom.  To m.in. dzięki jego decyzji  istnieje tak okazały
kościół św. Wacława i Stanisława. Po kolejnym pożarze znajdującej się
w jego miejscu drewnianej świątyni, Bolko II zlecił budowę murowanego
olbrzymiego kościoła. Niestety świdniczanie nawet nie rozpoczęli
zbierania pieniędzy na budowę tego pomnika. Skończyło się na planach i
projektach. Teraz w tym samym miejscu, gdzie 10 lat temu planowano
uhonorować związanego z ziemią świdnicką piastowskiego władcę, stanie
pomnik papieża Polaka. Jana Pawła II. Na jego budowę będą się składać
świdniczanie, choć jeszcze nie wszyscy wiedzą o tej inicjatywie.

Tak jest teraz

Pięć lat temu  (jeszcze w poprzedniej kadencji rady miejskiej) z
pomysłem postawienia pomnika dla Jana Pawła II wyszli radni Krzysztof
Lewandowski oraz Sławomir Mazurek. Za sprawą zaczął lobbować także
Andrzej Protasiuk, gdy w ubiegłym roku objął mandat. Radny jest
organizatorem odbywających się w Świdnicy Dni Papieskich.  19 grudnia
2008 roku złożył interpelację do prezydenta miasta, w której to
zaapelował o budowę na placu przed bazyliką pomnika Jana Pawła II
przez najlepszych specjalistów, by nie powielić kiczu większości z
ponad 250 miast polskich chcących, w ten sposób uhonorować Wielkiego
Polaka.
"Świdnica, stolica diecezji świdnickiej ustanowiona przez jego
świętobliwość papieża Jana Pawła II winna upamiętnić jego pontyfikat
dziełem wybitnym, zaprojektowanym przez najwybitniejszych architektów
i rzeźbiarzy, by stało się ono dziękczynieniem naszemu wielkiemu
rodakowi, dumą miasta, i pomnikiem nas, świdniczan - pokolenia,
któremu dane było żyć w tych czasach jego wielkiego pontyfikatu" -
pisał radny we wspomnianej interpelacji. Na kolejnej sesji złożył
wniosek do prezydenta miasta poparty 5 głosami (na 3 wstrzymujące się)
członków komisji rozwoju gospodarczego i infrastruktury, aby ten
przygotował projekt uchwały budowy pomnika Jana Pawła II tak, by
twórcę  można było wyłonić w przetargu ograniczonym mając na uwadze
jego dorobek artystyczny.
Na ostatniej sesji sprawa wróciła. Andrzej Protasiuk złożył kolejną
interpelacje w tej sprawie zapytując prezydenta dlaczego od pół roku
panuje zastój w tej sprawie.
Zastoju nie ma
Odpowiedzi udzielił wiceprezydent Pałac twierdząc, że prezydent
wcześniej rozpatrzył tę inicjatywę i doszedł do wniosku, że do budowy
pomnika powołana zostanie komisja społeczna tak, aby nie wiązało się
to w żaden sposób z polityką. - Aby nie być posądzonym o działania
polityczne, nadzór nad bodową pomnika powierzyliśmy panu Arturowi
Monecie, który podjął się tego zadania. To on będzie przewodniczył
komitetowi i zapraszał do niego osoby, które uzna za stosowne. Biskup
poparł tę kandydaturę - mówił Ireneusz Pałac i dodawał, że
rozstrzygnięto już także przetarg na przebudowę placu Jana Pawła II.
Jego zwycięzcą została świdnicka firma Stainbudex.
- Czy do społecznego komitetu zostanie zaproszony radny Krzysztof
Lewandowski, który już 5 lat temu wraz z ówczesnym radnym Sławomirem
Mazurkiem wyszli z inicjatywą budowy pomnika - dopytywał
wiceprezydenta radny Mariusz Barcicki.
- To pan Artur Moneta będzie decydował, kto wejdzie w skład tego
komitetu. Myślę też, że pan Artur chce, by w skład komitetu wchodziły
osoby, które z polityką nie mają nic wspólnego - odpowiadał zastępca.
Nie wszystkim, jak było widać po minach radnych i wypowiedzianych pod
nosem słowach "bez komentarza" to się spodobało.
Artur Moneta, jak zapowiedział w rozmowie z dziennikarzami Tygodnika
Świdnickiego będzie się starał tak skoordynować komitet, by ludzie
którzy zdecydują się pracować przy budowie pomnika nie byli związani z
polityką ani samorządem. W skład zarządu komitetu ma wejść 15 osób.

Ma nie być politycznie
Ma nie być politycznie, choć inicjatywa budowy pomnika mimo że
szlachetna i chrześcijańska niewątpliwie wiąże się z polityką i
wzbudza wiele kontrowersji. Powstają pytania, po co stawiać kolejny
obelisk papieżowi, skoro w Polsce już trudno policzyć, ile tak
naprawdę ich postawiono. I ciągle stawia się kolejne. Na temat
polskiej pomnikomanii powstają prace naukowe oraz książki. Nawet
niektórzy księża podchodzą do tego bardzo sceptycznie, a pytani
wprost, co sądzą o inicjatywie świdnickiej, twierdzą dyplomatycznie,
że lepiej byłoby, aby pomnik papieża Polaka każdy katolik budował
codziennie we własnym sercu.  Radni, którzy inicjatywy nie popierają,
pytani oficjalnie nabierają wody w usta. Wolą komentować  po cichu.
Zbyt głośne wypowiedzenie się przeciwko religijnej idei, może przecież
oznaczać zdecydowanie mniej głosów w kolejnych wyborach. Lepiej więc
milczeć. I udawać, że sprawa nie jest polityczna.

Na pochwałę zasługuje tutaj decyzja władz Świdnicy, które postanowiły
tak załatwić tę delikatną bądź co bądź sprawę, aby rzeczywiście
polityki było w niej jak najmniej. Inicjatywę budowy pomnika oddali
świdniczanom. To mieszkańcy, jeśli się złożą, wybudują pomnik Janowi
Pawłowi II. Politycy i samorządowcy, jeśli będą chcieli uczestniczyć w
jego tworzeniu - mogą dorzucić coś z własnej diety. Zbiórka pieniędzy
niedługo się rozpocznie.
Budowa pomnika Jana Pawła II w Świdnicy ma pochłonąć około 250 tysięcy
złotych. Skoro Świdnica nie chce być posądzona o kicz i sztampę, i
zamierza wyróżnić się na tle pozostałych miast niezwykłym, pięknym
obeliskiem papieża - za wyjątkowość musi zapłacić.

Wszystkim tym, którym jest teraz żal, że radni (kierowani poniekąd
rozmaitymi pobudkami) nie będą mogli włączyć się oficjalnie w prace
przy budowie pomnika, pragnę przypomnieć, że nie warto licytować się o
to, czyj to był pomysł. Uzurpowanie sobie praw do pomysłu, a także
potem do pomnika nie prowadzi do niczego dobrego. W pobliskich
Świebodzicach zbudowany przez mieszkańców z ogromnym poparciem i
udziałem lokalnych polityków postument papieża, zamiast zjednoczyć
podzielone społeczeństwo - jeszcze bardziej je podzielił. I dzieli
nadal.
 Zdjęcie pierwsze:  Projekt: "JORAM" Elżbieta Linard i Maciej Quasner

Zdjęcie drugie: artykuł z ilustracją pomnika Bolka II z Wiadomości
Świdnickich z roku 1998

http://www.swidnica.blisko-daleko.pl/powiat/swidnica/1359-pomnikomania-swidnica.html

Jak ciemnogród to ciemnogród.

boukun





I to wlasnie jest koltunstwo !!

cyc

Data: 2009-06-22 19:37:26
Autor: ali
Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedrą
CYC <ja@ja.pl> napisał(a):
I to wlasnie jest koltunstwo !!

cyc
a z twojej strony debilizm powtarzać cały tekst

--


Zamiast Bolka II, Jan Paweł II stanie przed katedr ą

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona