Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.rowery   »   Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu

Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu

Data: 2011-03-04 12:40:19
Autor: Remigiusz Zukowski
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
W dniu 2011-03-04 11:53, Rowerex pisze:
Znów dzisiaj złapałem gumę, trzeci raz z rzędu praktycznie w tym samym
miejscu! Zastanawia mnie jak temu zapobiec?

Jeśli "to samo miejsce" oznacza to samo miejsce na oponie, obręczy, dętce: przyjrzeć się temu miejscu w poszukiwaniu ostrych kantów, kawałków drutów, patyków czy nawet kolców róży (takie rzeczy zdarzało mi się wyjmować z opon, pewnie nie takie "kwiatki" się przydarzają).
Jeśli chodzi o to samo miejsce na trasie: zapamiętać je, unikać, przejeżdżać wolniej i drugą stroną drogi. W mojej okolicy też mam taki "czarny punkt", oj już dawno tam nie złapałem kapcia, muszę mieć się na baczności. Pomaga też pilnowanie ciśnienia. Nic tak mnie nie bawi w mieście jak oglądanie mieszczuchów z płynnie uginającą się tylną oponą aż do obręczy.

pozdrawiam

Remigiusz

Data: 2011-03-04 04:48:47
Autor: Rowerex
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
On 4 Mar, 12:40, Remigiusz Zukowski <rolandDWADZIESCIAP...@gmail.com>
wrote:

Jeśli chodzi o to samo miejsce na trasie: zapamięta je, unikaj,
przejeżdżaj wolniej i drugą stron drogi. W mojej okolicy te mam taki
"czarny punkt", oj już dawno tam nie złapałem kapcia, muszę mieć się na
baczności.

"Czarny" nawet dosłownie  bo jeszcze drobiazg pominąłem...

Wszystko zaczęło się gdy pierwszy raz w tym roku przejeżdżałem ów
feralny odcinek... Był wieczór, ciemności, 20 watowy halogen z
przodu... który nagle mi zgasł. Okazało się, że zsunął się zacisk
kabla z akumulatora (nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło, a używam
tego oświetlenia parę lat). No dobra, poprawiłem i pojechałem dalej, a
w drodze powrotnej kilkaset metrów od miejsca w którym wcześniej
zgasło mi światło zacząłem słyszeć podejrzany hałas tylnej opony, w
dodatku jechało się coraz ciężej... No i guma... Potem pompowałem
mniej więcej co kilometr i jakoś udało się wrócić nie prowadząc
roweru.

Wszystkie te przypadki, czyli 3 gumy i zgaśnięcie światła zdarzyły się
mniej więcej na odcinku 1-2km i nigdzie indziej... Strach się bać ;-)

Z drugiej strony mogło być gorzej, bowiem jest to kilka km od domu.
Równie dobrze mogłoby to być 30km, ale nie wywołujmy wilka z lasu.....

Pozdr-
-Rowerex

Data: 2011-03-04 18:29:26
Autor: Ignac
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu

Wszystkie te przypadki, czyli 3 gumy i zgaśnięcie światła zdarzyły się

mniej więcej na odcinku 1-2km i nigdzie indziej... Strach się bać ;-)

    ...pozostaje tylko świecona woda i kropidło.

  Ignac


--


Data: 2011-03-04 20:22:35
Autor: __Maciek
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
Fri, 04 Mar 2011 18:29:26 +0100 "Ignac" <maksWYTNIJTO@lama.net.pl>
napisał:

Wszystkie te przypadki, czyli 3 gumy i zgaśnięcie światła zdarzyły się

mniej więcej na odcinku 1-2km i nigdzie indziej... Strach się bać ;-)

 ...pozostaje tylko świecona woda i kropidło.

Wodę wpompować do dętki - to jasne, ale co z kropidłem?
;-)

MSPANC

Data: 2011-03-04 20:27:04
Autor: mocniak
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
W dniu 2011-03-04 20:22, __Maciek pisze:
Fri, 04 Mar 2011 18:29:26 +0100 "Ignac"<maksWYTNIJTO@lama.net.pl>
napisał:

Wszystkie te przypadki, czyli 3 gumy i zgaśnięcie światła zdarzyły się

mniej więcej na odcinku 1-2km i nigdzie indziej... Strach się bać ;-)

  ...pozostaje tylko świecona woda i kropidło.

Wodę wpompować do dętki - to jasne, ale co z kropidłem?

Jak to co. Zamiast miotełki - do czyszczenia drogi z szkieł i gwoździ :P

--
Mocniak

Data: 2011-03-04 21:12:48
Autor: Ignac
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu

> Wodę wpompować do dętki - to jasne, ale co z kropidłem?



Jak to co. Zamiast miotełki - do czyszczenia drogi z szkieł i gwoździ :P


  ...oj ładnie pojechaliście po bandzie!

  Ignac

--


Data: 2011-03-04 21:22:12
Autor: Ignac
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu

  Oczywiście to wszystko z sympatii do Rowerex-a
  przecież nie zostawimy chłopa bez pomocy.

  Ignac

--


Data: 2011-03-05 13:20:30
Autor: robertcb
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
On 4 Mar, 12:40, Remigiusz Zukowski <rolandDWADZIESCIAP...@gmail.com>

wrote:



> Jeśli chodzi o to samo miejsce na trasie: zapamięta je, unikaj,

> przejeżdżaj wolniej i drugą stron drogi. W mojej okolicy te mam taki

> "czarny punkt", oj już dawno tam nie złapałem kapcia, muszę mieć się na

> baczności.



"Czarny" nawet dosłownie  bo jeszcze drobiazg pominąłem...



Wszystko zaczęło się gdy pierwszy raz w tym roku przejeżdżałem ów

feralny odcinek... Był wieczór, ciemności, 20 watowy halogen z

przodu... który nagle mi zgasł. Okazało się, że zsunął się zacisk

kabla z akumulatora (nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło, a używam

tego oświetlenia parę lat). No dobra, poprawiłem i pojechałem dalej, a

w drodze powrotnej kilkaset metrów od miejsca w którym wcześniej

zgasło mi światło zacząłem słyszeć podejrzany hałas tylnej opony, w

dodatku jechało się coraz ciężej... No i guma... Potem pompowałem

mniej więcej co kilometr i jakoś udało się wrócić nie prowadząc

roweru.



Wszystkie te przypadki, czyli 3 gumy i zgaśnięcie światła zdarzyły się

mniej więcej na odcinku 1-2km i nigdzie indziej... Strach się bać ;-)



Z drugiej strony mogło być gorzej, bowiem jest to kilka km od domu.

Równie dobrze mogłoby to być 30km, ale nie wywołujmy wilka z lasu....



Albo duchy albo ufo;)


--


Data: 2011-03-07 08:04:47
Autor: AlbertStonoga
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
Co do kwiatków.

Znalazłem w oponie zagubioną jakiś rok wcześniej część zaworu pompki,
kawałek plastyku rozmiaru ok 1x0.5x0.5 cm. Znalazłem dzięki/przez
przebicie powstałe z innego powodu.

Albert Stonoga

Data: 2011-03-07 18:58:57
Autor: Fabian
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
W dniu 07.03.2011 17:04, AlbertStonoga pisze:
Co do kwiatków.

Znalazłem w oponie zagubioną jakiś rok wcześniej część zaworu pompki,
kawałek plastyku rozmiaru ok 1x0.5x0.5 cm. Znalazłem dzięki/przez
przebicie powstałe z innego powodu.

Ja przez poprzedni tydzień, od środy chyba dopompowałem oponę rano i
przed wyjściem z pracy, ale nie chciało mi się wymienić dętki, chciałem
zrobić to w weekend. Oczywiście miałem inne zajęcia, a dziś rano patrzę,
że nie muszę dopompowywać, powietrza full!

Ciekawe czy mi przez noc zejdzie ... ;)

Fabian.

Data: 2011-03-08 20:00:07
Autor: __Maciek
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
Mon, 07 Mar 2011 18:58:57 +0100 Fabian <fabian1234567890@gazeta.pl>
napisał:

zrobić to w weekend. Oczywiście miałem inne zajęcia, a dziś rano patrzę,
że nie muszę dopompowywać, powietrza full!

Ciekawe czy mi przez noc zejdzie ... ;)

Z dyskusji na zagramanicznej grupie :
http://www.kenkifer.com/bikepages/humor/air.htm

"Why Do Tires Lose Pressure?

[...]

The real reason is this: The tires are really enthusiastic about
riding! As long as you keep riding, they stay pumped up! But when you go without riding for a week, they become really
deflated!"

[...]

Jim Chinnis said: You are probably failing to park your bike with the
valves up. If the bike sits around idle, the air eventually stops
moving and ends up in the bottom of the tire. If you park with the
valve stems near the bottom, the valves may not be able to handle the
additional air and will leak. Performance has a vibrator you can attach to each wheel that will keep
the air molecules moving, thus avoiding the problem. The Ti versions
are $149 apiece. CroMo versions are a lot cheaper and give a sweeter
shake.  ....
"

:-)

Data: 2011-03-08 20:22:54
Autor: biodarek
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
__Maciek pisze:
zrobić to w weekend. Oczywiście miałem inne zajęcia, a dziś rano patrzę,
że nie muszę dopompowywać, powietrza full!

Ciekawe czy mi przez noc zejdzie ... ;)

Z dyskusji na zagramanicznej grupie :
http://www.kenkifer.com/bikepages/humor/air.htm

"Why Do Tires Lose Pressure?

[...]
Jim Chinnis said: You are probably failing to park your bike with the
valves up. If the bike sits around idle, the air eventually stops
moving and ends up in the bottom of the tire. If you park with the
valve stems near the bottom, the valves may not be able to handle the
additional air and will leak.

Już kiedyś drążyliśmy podobny temat:
http://tinyurl.com/4ltunmj (archiwum pl.rec.rowery)

--
biodarek

Data: 2011-03-09 08:57:58
Autor: cytawa
Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu
Maciek pisze:

Jim Chinnis said: You are probably failing to park your bike with the
valves up. If the bike sits around idle, the air eventually stops
moving and ends up in the bottom of the tire. If you park with the
valve stems near the bottom, the valves may not be able to handle the
additional air and will leak.

Jedzie blondynka na rowerze. Ktos jej mowi, ze powietrze jej zeszlo z opony.
- O faktycznie. Ale tylko na dole.


Jan Cytawa

Złapałem gumę trzeci raz w tym samym miejscu

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona