Grupy dyskusyjne   »   pl.soc.prawo   »   ambasada wzywa

ambasada wzywa

Data: 2019-04-26 16:22:04
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 24.04.2019 o 14:43, J.F. pisze:

"Ambasada USA wzywa Polaków do masowego składania wniosków wizowych. Cel? Zniesienie wiz "

Przyznam, że tok rozumowania w tym wypadku mnie przerasta. Nie wybieram
się do USA. Nie wybieram, bo daleko, drogo, a po za tym z zasady nie
bywam tam, gdzie nie jestem mile widziany. Skoro USA tak sie obawia
mojej osoby, że aż musi mnie prześwietlić, to mogę przecież jechać do
wielu innych krajów, gdzie jest równie pięknie.

No coz, przepisy amerykanskie sa w miare proste, jak im/nam sie uda zejsc ponizej 3% odmow, to reszta pojdzie z automatu.

To niech sobie zmienią przepisy, jeśli doszli do wniosku, ze są złe.

Tylko czemu odczuwam jakis opor przed zainwestowaniem w te sluszna sprawe $160 ? Polece tam sobie, jak juz zniosa wizy :-P

I słusznie!

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ? :-)
O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I

dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Data: 2019-04-26 17:11:50
Autor: A. Filip
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> pisze:
W dniu 24.04.2019 o 14:43, J.F. pisze:
[...]
mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ? :-)
O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Ja od paru+ lat jestem za zasadą wzajemności z wyjątkami _czasowo_
udzielanymi/zatwierdzanymi przez Sejm.  Publiczna debata w Sejmie co
cztery lata o "wizach asymetrycznych" to minimalna "wdzięczność" na
którą USA sobie dawno zasłużyły.  Na 460 posłów kilku którzy powiedzą
publicznie w takiej debacie "coś barwnego" jest praktycznie gwarantowane.

--
A. Filip
| Koniec wszelkiej rzeczy jest chwalebny.  (Przysłowie ormiańskie)

Data: 2019-04-27 08:59:47
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik A. Filip anfi@pseudonim.pl ...

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ?
:-) O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz
-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Ja od paru+ lat jestem za zasadą wzajemności z wyjątkami _czasowo_
udzielanymi/zatwierdzanymi przez Sejm.  Publiczna debata w Sejmie co
cztery lata o "wizach asymetrycznych" to minimalna "wdzięczność" na
którą USA sobie dawno zasłużyły.  Na 460 posłów kilku którzy
powiedzą publicznie w takiej debacie "coś barwnego" jest praktycznie
gwarantowane.

Przypomina to zasade ze na złosc rodzicom odmroze sobie uszy.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Kpić z filozofii to filozofować naprawdę."
Blaise Pascal

Data: 2019-04-27 13:39:47
Autor: A. Filip
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> pisze:
Użytkownik A. Filip anfi@pseudonim.pl ...

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ?
:-) O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz
-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Ja od paru+ lat jestem za zasadą wzajemności z wyjątkami _czasowo_
udzielanymi/zatwierdzanymi przez Sejm.  Publiczna debata w Sejmie co
cztery lata o "wizach asymetrycznych" to minimalna "wdzięczność" na
którą USA sobie dawno zasłużyły.  Na 460 posłów kilku którzy
powiedzą publicznie w takiej debacie "coś barwnego" jest praktycznie
gwarantowane.

Przypomina to zasade ze na złosc rodzicom odmroze sobie uszy.

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę robi
(z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie sojusz.
To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem" symetryczne ze
względu na różnice sił).

--
A. Filip
| Bez pracy nawet miodu nie jedzą.   (Przysłowie arabskie)

Data: 2019-04-27 13:59:48
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik A. Filip anfi@pseudonim.pl ...

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ?
:-) O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-w
iz -by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Ja od paru+ lat jestem za zasadą wzajemności z wyjątkami _czasowo_
udzielanymi/zatwierdzanymi przez Sejm.  Publiczna debata w Sejmie
co cztery lata o "wizach asymetrycznych" to minimalna
"wdzięczność" na którą USA sobie dawno zasłużyły.  Na 460 posłów
kilku którzy powiedzą publicznie w takiej debacie "coś barwnego"
jest praktycznie gwarantowane.

Przypomina to zasade ze na złosc rodzicom odmroze sobie uszy.

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
 ("""""""""")
 /""/t/"""""
/  /       9mm

Data: 2019-04-27 18:58:35
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 27.04.2019 o 15:59, Budzik pisze:

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

Data: 2019-04-27 19:13:34
Autor: A. Filip
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> pisze:
W dniu 27.04.2019 o 15:59, Budzik pisze:

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

Może "mądrzy" jak hamerykanie nie zdążyli się zorientować?
Ledwie jedno pełne dziesięciolecia to o wiele za mało by hamerykańska
biurokracja "zauważyła bez noża na gardle" ;-)

--
A. Filip
| Czyż każdy, kto nosi spodnie, godny jest miana mężczyzny?  | (Przysłowie gruzińskie)

Data: 2019-04-28 10:59:45
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za chlebem?

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego nie istnieje...

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Jak mogę powiedzieć, co myślę, dopóki
nie przekonam się, co mówię?"  E.M. Forster

Data: 2019-04-28 13:07:01
Autor: A. Filip
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> pisze:
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za chlebem?

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego nie istnieje...

To _dla ciebie_ USA to aż taki denny kraj że można chcieć do niego
pojechać tylko "za chlebem"?  [Kariera trolla Putina stoi przed tobą ;-) ]

--
A. Filip
| Kto patrzy przez palce, ten ma różowe widoki.
| (Przysłowie arabskie)

Data: 2019-04-28 12:59:44
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik A. Filip anfi@pseudonim.pl ...

No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za chlebem?

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego
nie istnieje...

To _dla ciebie_ USA to aż taki denny kraj że można chcieć do niego
pojechać tylko "za chlebem"?

Dokładnie odwrotnie!

[Kariera trolla Putina stoi przed tobą
;-) ]

Tej manipulator, zajmij sie własnymi zadaniami.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Prawda cierpi od zbyt wielu analiz."
Frank Herbert

Data: 2019-04-28 13:25:43
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 28.04.2019 o 12:59, Budzik pisze:
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za chlebem?

Wiesz, skoro dawniej słyszałem o wielu, a teraz nie, to chyba daje
podstawy do przypuszczenia, że trochę się kierunek emigracji zmienił.

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego nie istnieje...

Toteż właśnie dlatego dla samego zachowania równowagi bym im kazał o te
wizy występować.

Data: 2019-04-28 12:59:45
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce)
:-) Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką
łachę robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące
gówno a nie sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa
("nie całkiem" symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za chlebem?

Wiesz, skoro dawniej słyszałem o wielu, a teraz nie, to chyba daje
podstawy do przypuszczenia, że trochę się kierunek emigracji
zmienił.

Mysle ze zjawisko mogło delikatnie osłabnac ale skoro nadal kilkaset tysiecy osób rocznie wystepuje o wizy to chyba marginalne nie jest...

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego
nie istnieje...

Toteż właśnie dlatego dla samego zachowania równowagi bym im kazał o
te wizy występować.

No to mowie ze mozna tak zrobic, ale bedzie to postepowanie zgodnie z reguła ze na złosc rodzicom odmroze sobie uszy. Kto na tym straci? Naprawde sądzisz ze amerykanie? Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy jezeli ilosc odmów bedzie mniejsza niz 3%? --
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Życie nie jest ani lepsze, ani gorsze od naszych marzeń.
Jest tylko zupełnie inne..."  William Shakespeare

Data: 2019-04-28 15:39:50
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 28.04.2019 o 14:59, Budzik pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?

Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu wprowadził
bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia miesięcznego,
bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i tyle.

Data: 2019-04-28 14:50:19
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy jezeli
ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?

Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i tyle.

OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego a nie karanego to srednio sensowna kara...

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Aniołom łatwo być aniołami. Nie jedzą i są bezpłciowi."
Gabriel Laub

Data: 2019-04-28 17:39:38
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 28.04.2019 o 16:50, Budzik pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy jezeli
ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i tyle.
OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego a nie karanego to srednio sensowna kara...

Zakładam, ze się chryja zrobi i Amerykanie - przyzwyczajeni do wolności
- wpłynął na swoje władze, by może jednak zrezygnowały.

Data: 2019-04-28 15:59:44
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego
wynagrodzenia miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje
ich wiza i tyle.
OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego
a nie karanego to srednio sensowna kara...

Zakładam, ze się chryja zrobi i Amerykanie - przyzwyczajeni do
wolności - wpłynął na swoje władze, by może jednak zrezygnowały.

:)
Chciałbym to widziec ale czuje ze efekt byłby dokładnie odwrotny!

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
Tomasz Waszczynski: "Ja się zastanawia, czy czekoladki z alkoholem
można jeść w miejscu publicznym ;-)"
DooMiniK: "A alkohol w czekoladkach czy w butelce obok? ;]"

Data: 2019-04-28 18:42:54
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 28.04.2019 o 17:59, Budzik pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego
wynagrodzenia miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje
ich wiza i tyle.
OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego
a nie karanego to srednio sensowna kara...
Zakładam, ze się chryja zrobi i Amerykanie - przyzwyczajeni do
wolności - wpłynął na swoje władze, by może jednak zrezygnowały
:)
Chciałbym to widziec ale czuje ze efekt byłby dokładnie odwrotny!

Może się nie znam. W każdym razie obecny stan mi się nie podoba.

Data: 2019-04-29 01:37:48
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-28, Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> wrote:
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy jezeli
ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?

Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i tyle.

OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego a nie karanego to srednio sensowna kara...

25% to nie, bo przecież lokalna siła nabywcza jest inna. Powinno być tyle ile zwyczajowo takie wizy kosztują. USD160 za wize o wazności 10lat z wielokrotnym przekraczanie granicy to jest prawdę mówiąc nie dużo, z tym, że inne kraje oferują normalnie też krótkoterminowe opcje.

A co do odczuwania, to nikt nie odczuje w żadnym znaczącym stopniu. Dlaczego ktoś miałby odczuć? Co się zmieni dla nas? A dla nich, skoro jak sugerujesz i tak do Polski nie jeżdżą? :) A jeśli miałoby to dotyczyć całego Schengen, to efekt mógłby być wręcz pozytywny - jak sie już zapłaciło to może warto więcej krajów pozwiedzać? Ale nie spodziewam się niczego istotnego. Jeśli to będzie normalna wiza, np. jednorazowa, za jakięs 25-50USD, to są kwoty z powodu których nikt nie będzie modyfikował planów podróży.

--
Marcin

Data: 2019-04-29 15:59:59
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Marcin Debowski agatek@INVALID.zoho.com ...

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?

Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego
wynagrodzenia miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje
ich wiza i tyle.

OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego
a nie karanego to srednio sensowna kara...

25% to nie, bo przecież lokalna siła nabywcza jest inna. Powinno być
tyle ile zwyczajowo takie wizy kosztują. USD160 za wize o wazności
10lat z wielokrotnym przekraczanie granicy to jest prawdę mówiąc nie
dużo, z tym, że inne kraje oferują normalnie też krótkoterminowe
opcje. A co do odczuwania, to nikt nie odczuje w żadnym znaczącym stopniu. Dlaczego ktoś miałby odczuć? Co się zmieni dla nas? A dla nich,
skoro jak sugerujesz i tak do Polski nie jeżdżą? :) A jeśli miałoby
to dotyczyć całego Schengen, to efekt mógłby być wręcz pozytywny -
jak sie już zapłaciło to może warto więcej krajów pozwiedzać? Ale
nie spodziewam się niczego istotnego. Jeśli to będzie normalna wiza,
np. jednorazowa, za jakięs 25-50USD, to są kwoty z powodu których
nikt nie będzie modyfikował planów podróży.

Ja sugeruje ze takie działanie naszego problemu nie rozwiaze natomiast moze stworzyc kolejne. Typowo antyskuteczne działanie.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Nic na to nie można poradzić. To byłby
dobry tytuł do historii mojego życia."  Irwin Shaw

Data: 2019-04-30 00:24:30
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-29, Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> wrote:
Użytkownik Marcin Debowski agatek@INVALID.zoho.com ...

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?

Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego
wynagrodzenia miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje
ich wiza i tyle.

OK, jakie to bedzie miało efekty (dla nich i dla nas)?
Kto odczuje to bardziej? Bo kara która najbardziej boli karającego
a nie karanego to srednio sensowna kara...

25% to nie, bo przecież lokalna siła nabywcza jest inna. Powinno być
tyle ile zwyczajowo takie wizy kosztują. USD160 za wize o wazności
10lat z wielokrotnym przekraczanie granicy to jest prawdę mówiąc nie
dużo, z tym, że inne kraje oferują normalnie też krótkoterminowe
opcje. A co do odczuwania, to nikt nie odczuje w żadnym znaczącym stopniu. Dlaczego ktoś miałby odczuć? Co się zmieni dla nas? A dla nich,
skoro jak sugerujesz i tak do Polski nie jeżdżą? :) A jeśli miałoby
to dotyczyć całego Schengen, to efekt mógłby być wręcz pozytywny -
jak sie już zapłaciło to może warto więcej krajów pozwiedzać? Ale
nie spodziewam się niczego istotnego. Jeśli to będzie normalna wiza,
np. jednorazowa, za jakięs 25-50USD, to są kwoty z powodu których
nikt nie będzie modyfikował planów podróży.

Ja sugeruje ze takie działanie naszego problemu nie rozwiaze natomiast moze stworzyc kolejne. Typowo antyskuteczne działanie.

A możesz przedstawić jakieś konkretne argumenty na tworzenie problemów?

--
Marcin

Data: 2019-05-07 11:59:56
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Marcin Debowski agatek@INVALID.zoho.com ...

Ja sugeruje ze takie działanie naszego problemu nie rozwiaze
natomiast moze stworzyc kolejne. Typowo antyskuteczne działanie.

A możesz przedstawić jakieś konkretne argumenty na tworzenie
problemów?

Konkretnych to pewnie nie, bo to przeciez tylko gdybania.
Nie mam natomiast watpliwosci ze taki ruch dodatkowo psuje relacje / atmosfere a to czesto ma znaczenie, chozby w przypadku negocjacji biznesowych.
Niby mamy fundacje odpowiedzialna za budowanie pozytywnego wizerunku Polski za granica a tu taki ruch. nie sadzisz ze byłby kontrskuteczny i budował PR negatywny?

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Każdy kiedyś osiągnie najwyższy stopień niekompetencji
Tylko że politycy go osiągają tuż po wyborach"

Data: 2019-04-28 15:49:06
Autor: A. Filip
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> pisze:
W dniu 28.04.2019 o 14:59, Budzik pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?

Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu wprowadził
bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia miesięcznego,
bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i tyle.

Wiza (niemal) automatyczna ale dość słono płatna?
Niezły myk, taki "prawniczy" :-)

--
A. Filip
| Kto wysoko lata, ten nisko siada.  (Przysłowie polskie)

Data: 2019-04-28 17:38:18
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 28.04.2019 o 15:49, A. Filip pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i ty>
Wiza (niemal) automatyczna ale dość słono płatna?
Niezły myk, taki "prawniczy" :-)

Czemuś słono? U nas kosztuje 160 USD, co stanowi 25 % najniższej krajowej.

Data: 2019-04-29 01:38:50
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-28, Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> wrote:
W dniu 28.04.2019 o 15:49, A. Filip pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i ty>
Wiza (niemal) automatyczna ale dość słono płatna?
Niezły myk, taki "prawniczy" :-)

Czemuś słono? U nas kosztuje 160 USD, co stanowi 25 % najniższej krajowej.

Jaka jest siłą nabywcza tych 160$ w PL a jaka w USA?

--
Marcin

Data: 2019-04-29 08:45:07
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 29.04.2019 o 03:38, Marcin Debowski pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i ty>
Wiza (niemal) automatyczna ale dość słono płatna?
Niezły myk, taki "prawniczy" :-)
Czemuś słono? U nas kosztuje 160 USD, co stanowi 25 % najniższej krajowej.
Jaka jest siłą nabywcza tych 160$ w PL a jaka w USA?

Ale my płacimy w Polsce, a oni w USA.

Data: 2019-04-29 07:01:44
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-29, Robert Tomasik <robert.tomasik@gazeta.pl> wrote:
W dniu 29.04.2019 o 03:38, Marcin Debowski pisze:

Jak ustawisz zasady? Tak samo jak USA, czyli ruch bezwizowy
jezeli ilosc odmów będzie mniejsza niż 3%?
Nie. To, co oni sobie tam wymyślają, to ich sprawa. Po prostu
wprowadził bym opłatę na poziomie 25% ich najniższego wynagrodzenia
miesięcznego, bo tyle mniej więcej dla nas kosztuje ich wiza i ty>
Wiza (niemal) automatyczna ale dość słono płatna?
Niezły myk, taki "prawniczy" :-)
Czemuś słono? U nas kosztuje 160 USD, co stanowi 25 % najniższej krajowej.
Jaka jest siłą nabywcza tych 160$ w PL a jaka w USA?

Ale my płacimy w Polsce, a oni w USA.

No właśnie dlatego. Zarabiają np. $2000 miesięcznie, ale płacą z tego $1000 za mieszkanie; my $1000 a za mieszkanie $500. Liczby z sufitu, nie krzyczeć. --
Marcin

Data: 2019-04-28 13:55:49
Autor: u2
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 28.04.2019 o 13:25, Robert Tomasik pisze:
No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za
chlebem?
Wiesz, skoro dawniej słyszałem o wielu, a teraz nie, to chyba daje
podstawy do przypuszczenia, że trochę się kierunek emigracji zmienił.


"for bread" to były inne czasy, rozbiorowe:)

w PRL wyjeżdżali na zachód pupilkowie systemu, normalny Kowalski nie miał szansy na paszport do KK:)

po 1989 roku było sporo wyjazdów do USA, aby się dorobić i wrócić, ale większość jednak została w USA, bo stopa życiowa jest tam nadal dużo wyższa niż w Bolanda:)

https://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_Poles_in_the_United_States

--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-29 01:14:33
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-28, Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> wrote:
Użytkownik Robert Tomasik robert.tomasik@gazeta.pl ...

Kto (się) nie skarży godzi się - logika prawnicza (w praktyce) :-)

Jak "sojusz" z USA ma opierać się na logice że nam USA wielką łachę
robi (z litości) to będzie to jedno wielkie śmierdzące gówno a nie
sojusz. To mają być obopólne korzyści i ustępstwa ("nie całkiem"
symetryczne ze względu na różnice sił).

Szukasz symetrii... ROTFL
Symetria jest taka ze my chcemy do nich jezdzic, oni do nas moga ewentualnie przyjechac...

Teraz nasi rodacy bez przeszkód pracują w całej Europie. Dawno nie
słyszałem o kimkolwiek, kto by za chlebem do USA wyjechał.

No i? Co udowadnia to ze TY nie słyszałes? I kto mowi ze tylko za chlebem?

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego nie istnieje...

No bo nie istnieje. Przynajmniej dla mnie. Z tym, że jest problem chęci wyjazdu będący efektem ich polityki wizowej i imigracyjnej, ale to nie jest mój problem, ani nawet problem rzeszy polskich obywateli. Lepiej, ten problem wcale nie zniknie z likwidacją tych wiz.

--
Marcin

Data: 2019-04-29 15:59:58
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Marcin Debowski agatek@INVALID.zoho.com ...

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego
nie istnieje...

No bo nie istnieje.

Nie wyłapałes ironii?
Skoro co roku kilkaset tysiecy osób wyrabia wizy to chyba nie jest to margines?

Przynajmniej dla mnie. Z tym, że jest problem
chęci wyjazdu będący efektem ich polityki wizowej i imigracyjnej,
ale to nie jest mój problem, ani nawet problem rzeszy polskich
obywateli. Lepiej, ten problem wcale nie zniknie z likwidacją tych
wiz.

Mysle ze potrzebne sa dwa dodatkowe zdania wyjasnienia, co miałes na mysli.

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
"Siłą kobiet są słabostki mężczyzn" - Voltaire

Data: 2019-04-29 18:59:30
Autor: Shrek
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 29.04.2019 o 17:59, Budzik pisze:

Przynajmniej dla mnie. Z tym, że jest problem
chęci wyjazdu będący efektem ich polityki wizowej i imigracyjnej,
ale to nie jest mój problem, ani nawet problem rzeszy polskich
obywateli. Lepiej, ten problem wcale nie zniknie z likwidacją tych
wiz.

Mysle ze potrzebne sa dwa dodatkowe zdania wyjasnienia, co miałes na
mysli.

Mogę ja. Jak masz ruch bezwizowy, to imigration officer czy jak tam on się nazywa weryfikuje cię na lotnisku. Jak masz wizowy to wstępna weryfikacja odbywa się w ambasadzie (co nie oznacza, ze nie moga cię cofnąć nawet z wizą, co już jest trochę słabe). Generalnie Marcin miał zdaje się na myśli, ze lepiej jak cię cofną w ambasadzie niż na lotnisku.

Shrek

Data: 2019-04-30 00:23:11
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-29, Shrek <1@wp.pl> wrote:
W dniu 29.04.2019 o 17:59, Budzik pisze:

Przynajmniej dla mnie. Z tym, że jest problem
chęci wyjazdu będący efektem ich polityki wizowej i imigracyjnej,
ale to nie jest mój problem, ani nawet problem rzeszy polskich
obywateli. Lepiej, ten problem wcale nie zniknie z likwidacją tych
wiz.

Mysle ze potrzebne sa dwa dodatkowe zdania wyjasnienia, co miałes na
mysli.

Mogę ja. Jak masz ruch bezwizowy, to imigration officer czy jak tam on się nazywa weryfikuje cię na lotnisku. Jak masz wizowy to wstępna weryfikacja odbywa się w ambasadzie (co nie oznacza, ze nie moga cię cofnąć nawet z wizą, co już jest trochę słabe). Generalnie Marcin miał zdaje się na myśli, ze lepiej jak cię cofną w ambasadzie niż na lotnisku.

Tak, plus ogólnie polityka immigracyjna, i arogancja tych lotniskowych,  cała ta otoczka. Ile osób jest świadomych, że decyzja o wpuszczeniu juz tam na lotnisku może np. zalezeć od dania takiemu oficerowi swojej komórki z odblokowanym kontem FB?

http://fortune.com/2017/02/08/social-media-at-the-border-can-agents-ask-for-your-facebook-feed/

--
Marcin

Data: 2019-04-30 14:12:27
Autor: J.F.
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik "Marcin Debowski"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:PzMxE.6681$Nl6.2953@fx03.ams1...
On 2019-04-29, Shrek <1@wp.pl> wrote:
Mogę ja. Jak masz ruch bezwizowy, to imigration officer czy jak tam on
się nazywa weryfikuje cię na lotnisku. Jak masz wizowy to wstępna
weryfikacja odbywa się w ambasadzie (co nie oznacza, ze nie moga cię
cofnąć nawet z wizą, co już jest trochę słabe). Generalnie Marcin miał
zdaje się na myśli, ze lepiej jak cię cofną w ambasadzie niż na lotnisku.

Tak, plus ogólnie polityka immigracyjna, i arogancja tych lotniskowych,
cała ta otoczka. Ile osób jest świadomych, że decyzja o wpuszczeniu juz tam
na lotnisku może np. zalezeć od dania takiemu oficerowi swojej komórki z
odblokowanym kontem FB?
http://fortune.com/2017/02/08/social-media-at-the-border-can-agents-ask-for-your-facebook-feed/

Ale ... czy na granicy Schengen nie powinni tak sprawdzac tych arabskich imigrantow ? :-)

J.

Data: 2019-04-30 20:36:26
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
W dniu 30.04.2019 o 14:12, J.F. pisze:

Mogę ja. Jak masz ruch bezwizowy, to imigration officer czy jak tam on
się nazywa weryfikuje cię na lotnisku. Jak masz wizowy to wstępna
weryfikacja odbywa się w ambasadzie (co nie oznacza, ze nie moga cię
cofnąć nawet z wizą, co już jest trochę słabe). Generalnie Marcin miał
zdaje się na myśli, ze lepiej jak cię cofną w ambasadzie niż na
lotnisku.
Tak, plus ogólnie polityka immigracyjna, i arogancja tych lotniskowych,
cała ta otoczka. Ile osób jest świadomych, że decyzja o wpuszczeniu
juz tam
na lotnisku może np. zalezeć od dania takiemu oficerowi swojej komórki z
odblokowanym kontem FB?
http://fortune.com/2017/02/08/social-media-at-the-border-can-agents-ask-for-your-facebook-feed/
Ale ... czy na granicy Schengen nie powinni tak sprawdzac tych arabskich
imigrantow ? :-)

Popieram. Nie widzę powodu, by dopuszczać do wjazdu nierejestrowanych
gości, którzy później pod różnymi tożsamościami wyłudzają środki z
pomocy społecznej.

Data: 2019-04-30 20:50:44
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-30, J.F. <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl> wrote:
Użytkownik "Marcin Debowski"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:PzMxE.6681$Nl6.2953@fx03.ams1...
On 2019-04-29, Shrek <1@wp.pl> wrote:
Mogę ja. Jak masz ruch bezwizowy, to imigration officer czy jak tam on
się nazywa weryfikuje cię na lotnisku. Jak masz wizowy to wstępna
weryfikacja odbywa się w ambasadzie (co nie oznacza, ze nie moga cię
cofnąć nawet z wizą, co już jest trochę słabe). Generalnie Marcin miał
zdaje się na myśli, ze lepiej jak cię cofną w ambasadzie niż na lotnisku.

Tak, plus ogólnie polityka immigracyjna, i arogancja tych lotniskowych,
cała ta otoczka. Ile osób jest świadomych, że decyzja o wpuszczeniu juz tam
na lotnisku może np. zalezeć od dania takiemu oficerowi swojej komórki z
odblokowanym kontem FB?
http://fortune.com/2017/02/08/social-media-at-the-border-can-agents-ask-for-your-facebook-feed/

Ale ... czy na granicy Schengen nie powinni tak sprawdzac tych arabskich imigrantow ? :-)

Co tam sobie fejsbukują? O tym fejsbuku to dowiedziałem się od jednego Australiczyka, który ma żone z USA i siłą rzeczy podróżuje. Człowiek jest lekki paranoidalny nawied i pierwsze co zrobił, to założył sobie fałszywe konto na FB (i tłiterze i cholera wie jeszcze gdzie). Na potrzeby amerykańskiej imigracji granicznej. Myślisz, że arabscy imigranci daliby tez radę? :) Choć z drugiej strony może tam więcej takich co chwalą się jakąś przynaleznością i postują zgeotagowane zdjęcia :)

--
Marcin

Data: 2019-04-30 00:14:06
Autor: Marcin Debowski
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
On 2019-04-29, Budzik <budzik61@poczta.o.n.e.t.pl.nie.spam.oj> wrote:
Użytkownik Marcin Debowski agatek@INVALID.zoho.com ...

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego
nie istnieje...

No bo nie istnieje.

Nie wyłapałes ironii?
Skoro co roku kilkaset tysiecy osób wyrabia wizy to chyba nie jest to margines?

Z czego większość je dostaje. Nie dostaje 4-6%. To zupełny margines złożonych wniosków nie mówiąc o skali kraju. --
Marcin

Data: 2019-04-30 16:59:56
Autor: Budzik
ambasada wzywa (do płacenia za więcej wiz USA)
Użytkownik Marcin Debowski agatek@INVALID.zoho.com ...

Ale skoro nie ma checi wyjazdu to znaczy ze temat problemu wizowego
nie istnieje...

No bo nie istnieje.

Nie wyłapałes ironii?
Skoro co roku kilkaset tysiecy osób wyrabia wizy to chyba nie jest to margines?

Z czego większość je dostaje. Nie dostaje 4-6%. To zupełny margines złożonych wniosków nie mówiąc o skali kraju.
No to tez prawda. :)

--
Pozdrawia... Budzik
b_ud_zi_k_6_1 na poczta kropka onet kropka pl  (adres antyspamowy, usuń także "_")
Ironią często pokrywa się niemożność myślenia.
Frank Herbert

Data: 2019-04-26 20:46:38
Autor: J.F.
ambasada wzywa
Użytkownik "Robert Tomasik"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5cc3140b$0$522$65785112@news.neostrada.pl...
W dniu 24.04.2019 o 14:43, J.F. pisze:

"Ambasada USA wzywa Polaków do masowego składania wniosków wizowych.
Cel? Zniesienie wiz "

Przyznam, że tok rozumowania w tym wypadku mnie przerasta. Nie wybieram
się do USA. Nie wybieram, bo daleko, drogo, a po za tym z zasady nie

Akurat chyba relatywnie tanio, w porownaniu do innych pieknych acz odleglych miejsc.

bywam tam, gdzie nie jestem mile widziany. Skoro USA tak sie obawia
mojej osoby, że aż musi mnie prześwietlić, to mogę przecież jechać do
wielu innych krajów, gdzie jest równie pięknie.

No coz, przepisy amerykanskie sa w miare proste, jak im/nam sie uda
zejsc ponizej 3% odmow, to reszta pojdzie z automatu.
To niech sobie zmienią przepisy, jeśli doszli do wniosku, ze są złe.

Alez moga uwazac, ze te przepisy sa dobre.
Dalej moga sobie uwazac, ze dobrze byloby tych Polakow wpuscic, ale dla jednego kraju lepiej nie robic wyjatkow, szczegolnie, ze lada moment sami osiagniemy odpowiedni prog.

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ? :-)
O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem
https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Ogolnie masz racje, ale wiesz ... im na nas nie zalezy, my niestety nie mozemy tego powiedziec :-)

Wiec moze lepiej robic dobra mine i podkreslac, ze liczymy na zasade wzajemnosci w najblizszym czasie :-)

Na to sie bodajze jeszcze naklada specyfika USA - prezydent odpowiada naszemu premierowi, rzadzi krajem, ale zgodnie z ustawami (ha, ha),
ten 3% nakladaja ustawy i prezydent nie moze tego obejsc, nawet jak bardzo chce.

A Trump akurat to chyba niespecjalnie chce :-)

J.

Data: 2019-04-26 21:23:15
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 26.04.2019 o 20:46, J.F. pisze:


No coz, przepisy amerykanskie sa w miare proste, jak im/nam sie uda
zejsc ponizej 3% odmow, to reszta pojdzie z automatu.
To niech sobie zmienią przepisy, jeśli doszli do wniosku, ze są złe.

Alez moga uwazac, ze te przepisy sa dobre.
Dalej moga sobie uwazac, ze dobrze byloby tych Polakow wpuscic, ale dla
jednego kraju lepiej nie robic wyjatkow, szczegolnie, ze lada moment
sami osiagniemy odpowiedni prog.

Sądzę, że jak wyborca amerykański się dowie, że musi zapłacić za wizę do
Europy, to oni ten próg osiągną błyskawicznie. Natomiast ja bym - moze i
ze złośliwości i swawoli - ze zniesieniem wiz dla amerykanów poczekał
tyle, ile oni czekali ze zniesieniem dla nas.

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ? :-)
O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem
https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html
I dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Ogolnie masz racje, ale wiesz ... im na nas nie zalezy, my niestety nie
mozemy tego powiedziec :-)
Wiec moze lepiej robic dobra mine i podkreslac, ze liczymy na zasade
wzajemnosci w najblizszym czasie :-)
Na to sie bodajze jeszcze naklada specyfika USA - prezydent odpowiada
naszemu premierowi, rzadzi krajem, ale zgodnie z ustawami (ha, ha),
ten 3% nakladaja ustawy i prezydent nie moze tego obejsc, nawet jak
bardzo chce.
A Trump akurat to chyba niespecjalnie chce :-)

USA nie są dla nas żadnym partnerem. Oni zbyt duzi by się z nami liczyć.
My zbyt mali, by liczyć na to, że oni kiwną palcem w naszym interesie,
jeśli nie będzie to im po prostu na rękę. Dlatego bardziej bym liczył na
sojusz z Słowacją, Czechami, Litwą, Węgrami czy nawet Ukrainą. Bo mamy
wrogów, przed którymi wspólnie możemy się obronić, a osobno nie.

Data: 2019-04-27 09:29:52
Autor: Shrek
ambasada wzywa
W dniu 26.04.2019 o 21:23, Robert Tomasik pisze:

Sądzę, że jak wyborca amerykański się dowie, że musi zapłacić za wizę do
Europy, to oni ten próg osiągną błyskawicznie.

Sądzę, że liczba amerykańskich wyborców, która miałaby cokolwiek wspólnego z Europą jest pomijalna.

USA nie są dla nas żadnym partnerem.

Jest - NATO. Jak otwarcie powiedzą, że mają nas w dupie to pozamiatane.

Oni zbyt duzi by się z nami liczyć.
My zbyt mali, by liczyć na to, że oni kiwną palcem w naszym interesie,
jeśli nie będzie to im po prostu na rękę. Dlatego bardziej bym liczył na
sojusz z Słowacją, Czechami, Litwą, Węgrami czy nawet Ukrainą. Bo mamy
wrogów, przed którymi wspólnie możemy się obronić, a osobno nie.

Węgry - to ten co sprzedał bnacelnika przy zwycięstwie 1:27? ;)

Shrek

Data: 2019-04-27 12:47:11
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 09:29, Shrek pisze:

Sądzę, że jak wyborca amerykański się dowie, że musi zapłacić za wizę do
Europy, to oni ten próg osiągną błyskawicznie.
Sądzę, że liczba amerykańskich wyborców, która miałaby cokolwiek
wspólnego z Europą jest pomijalna.

Ale to wolny naród i bardzo szybko by się wk...wił, że czegoś nie może.

USA nie są dla nas żadnym partnerem.
Jest - NATO. Jak otwarcie powiedzą, że mają nas w dupie to pozamiatane.

Jak nie powiedzą, to też niewiele to pomoże.

Oni zbyt duzi by się z nami liczyć.
My zbyt mali, by liczyć na to, że oni kiwną palcem w naszym interesie,
jeśli nie będzie to im po prostu na rękę. Dlatego bardziej bym liczył na
sojusz z Słowacją, Czechami, Litwą, Węgrami czy nawet Ukrainą. Bo mamy
wrogów, przed którymi wspólnie możemy się obronić, a osobno nie.
Węgry - to ten co sprzedał bnacelnika przy zwycięstwie 1:27? ;)

Rozwiniesz? Bo nie wiem, o czym piszesz.

Data: 2019-04-27 14:37:18
Autor: Shrek
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 12:47, Robert Tomasik pisze:

Sądzę, że jak wyborca amerykański się dowie, że musi zapłacić za wizę do
Europy, to oni ten próg osiągną błyskawicznie.
Sądzę, że liczba amerykańskich wyborców, która miałaby cokolwiek
wspólnego z Europą jest pomijalna.

Ale to wolny naród i bardzo szybko by się wk...wił, że czegoś nie może.

nie wkurwiłby się. Żeby się wkurawić że czegoś mu nie wolno to trzeba najpierw wiedzieć że mu nie wolno. A ty wiesz czy do na przykład Argentyny są wymagane wizy dla Polaków? Nie wkurwia cię to, że nie wiesz, a może trzeba mieć wizę? Bo mnie nie.

Oni zbyt duzi by się z nami liczyć.
My zbyt mali, by liczyć na to, że oni kiwną palcem w naszym interesie,
jeśli nie będzie to im po prostu na rękę. Dlatego bardziej bym liczył na
sojusz z Słowacją, Czechami, Litwą, Węgrami czy nawet Ukrainą. Bo mamy
wrogów, przed którymi wspólnie możemy się obronić, a osobno nie.
Węgry - to ten co sprzedał bnacelnika przy zwycięstwie 1:27? ;)

Rozwiniesz? Bo nie wiem, o czym piszesz.

Rozwinę - Obran jest takim samym sprzedawczykiem jak każdy inny. Jak będzie miał w tym interes to wystawi każdego. O czym przekonał się już naczelnik kaczyński (błędnie zresztą sądząc, że jego interes jest równoważny racji stanu). Zresztą twój pomysł nie jest nowy - istnieje(ło)? coś takiego jak grupa wyszehradzka. Polska była nieformalnym? liderem tej grupy. Obecnie wygląda to tak: https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2019/02/Spotkanie-szef%C3%B3w-rz%C4%85d%C3%B3w-Czech-S%C5%82owacji-W%C4%99gier-i-Izraela-w-Jerozolimie-zamiast-szczytu-V4-%C5%BAr%C3%B3d%C5%82o-twitter-Benjamina-Netanjahu-800x450.jpg - ktoś kogoś nie ma, ktoś doszedł, spotykają się w korytarzu w hotelu... Tyle jesteśmy warci w dyplomacji.

Shrek

Data: 2019-04-27 15:33:16
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 14:37, Shrek pisze:

Ale to wolny naród i bardzo szybko by się wk...wił, że czegoś nie może.
nie wkurwiłby się. Żeby się wkurawić że czegoś mu nie wolno to trzeba
najpierw wiedzieć że mu nie wolno. A ty wiesz czy do na przykład
Argentyny są wymagane wizy dla Polaków? Nie wkurwia cię to, że nie
wiesz, a może trzeba mieć wizę? Bo mnie nie.

W USA mieszka sporo polonusów. Na Podhalu nie ma rodziny, która by nie
miałam krewnych w USA. Myślę, że niespecjalnie masz rację, ale nie mam
pomysłu, jak Cie przekonać.

Oni zbyt duzi by się z nami liczyć.
My zbyt mali, by liczyć na to, że oni kiwną palcem w naszym interesie,
jeśli nie będzie to im po prostu na rękę. Dlatego bardziej bym
liczył na
sojusz z Słowacją, Czechami, Litwą, Węgrami czy nawet Ukrainą. Bo mamy
wrogów, przed którymi wspólnie możemy się obronić, a osobno nie.
Węgry - to ten co sprzedał bnacelnika przy zwycięstwie 1:27? ;)
Rozwiniesz? Bo nie wiem, o czym piszesz.
Rozwinę - Obran jest takim samym sprzedawczykiem jak każdy inny. Jak
będzie miał w tym interes to wystawi każdego. O czym przekonał się już
naczelnik kaczyński (błędnie zresztą sądząc, że jego interes jest
równoważny racji stanu). Zresztą twój pomysł nie jest nowy -
istnieje(ło)? coś takiego jak grupa wyszehradzka. Polska była
nieformalnym? liderem tej grupy. Obecnie wygląda to tak:
https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2019/02/Spotkanie-szef%C3%B3w-rz%C4%85d%C3%B3w-Czech-S%C5%82owacji-W%C4%99gier-i-Izraela-w-Jerozolimie-zamiast-szczytu-V4-%C5%BAr%C3%B3d%C5%82o-twitter-Benjamina-Netanjahu-800x450.jpg
- ktoś kogoś nie ma, ktoś doszedł, spotykają się w korytarzu w hotelu...
Tyle jesteśmy warci w dyplomacji.

To fotka ze spotkania Czechów, Słowaków, Węgrów i Izraela. Nie ma
Polski? Trochę wyrwane z kontekstu. Może miało tam nas nie być. Moim
zdaniem w Polsce nie za bardzo wiadomo obecnie, z kim rozmawiać. Ktov
miałby reprezentować Polaków? Nie chcę wchodzić w politykę, ale na
chwilę obecną przypomina mi to dość mocno sytuację sprzed lat 80-tych.
Mieliśmy rząd, ale wiodącą osobą był I Sekretarz PZPR. W sumie ów I
Sekretarz teoretycznie nic nie mógł, a w praktyce wszystko od niego
zależało.

Gdy w maju 1972 roku Prezydent USA po raz pierwszy odwiedził Polskę, to
rozmawiał z ... Edwardem GIERKIEM. 31 maja 1972 roku obydwaj w Urzędzie
Rady Ministrów podpisują porozumienie o współpracy. Prezesem Rady
Ministrów był wówczas Jaroszewicz i to raczej chyba on byłby bardziej
upoważniony do reprezentowania tu Polski.

Wracając do czasów współczesnych, to niestety wydaje mi się, że wielcy
tego świata mają świadomość, że osoby formalnie kierujące państwem nie
są jego faktycznym kierownictwem. Stąd, po prostu z braku należytej
reprezentacji, nie uczestniczymy w wielu spotkaniach.

Data: 2019-04-27 16:06:55
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 15:33, Robert Tomasik pisze:
To fotka ze spotkania Czechów, Słowaków, Węgrów i Izraela. Nie ma
Polski? Trochę wyrwane z kontekstu. Może miało tam nas nie być. Moim
zdaniem w Polsce nie za bardzo wiadomo obecnie, z kim rozmawiać.


to miał być wyjazdowy szczyt grupy wyszehradzkiej w Izraelu, ale po wypowiedziach Bibi Netanjahu w Polsce i ministra Katza w Izraelu o polskim antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki, nie pojechał do Izraela nawet prof. Czaputowicz, btw Morawiecki ma w Izraelu ciotkę:)

--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-27 18:18:43
Autor: nie ma emaila
ambasada wzywa
w <5cc45a1c$0$536$65785112@news.neostrada.pl>, Robert Tomasik
<robert.tomasik@gazeta.pl> napisał(-a):

To fotka ze spotkania Czechów, Słowaków, Węgrów i Izraela. Nie ma
Polski? Trochę wyrwane z kontekstu. Może miało tam nas nie być. Moim

Nie było, bo obraziliśmy się na Żydów.
Innych też chyba miało nie być, ale uznali że jednak sobie przyjadą, bo nasze
problemy to nie ich problemy.

Data: 2019-04-27 18:23:39
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 18:18, nie_ma_emaila@onet.pl pisze:
w <5cc45a1c$0$536$65785112@news.neostrada.pl>, Robert Tomasik
<robert.tomasik@gazeta.pl> napisał(-a):

To fotka ze spotkania Czechów, Słowaków, Węgrów i Izraela. Nie ma
Polski? Trochę wyrwane z kontekstu. Może miało tam nas nie być. Moim

Nie było, bo obraziliśmy się na Żydów.
Innych też chyba miało nie być, ale uznali że jednak sobie przyjadą, bo nasze
problemy to nie ich problemy.



Morawiecki co ma ciotkę w Izraelu oraz posyłał swoje dzieci do żydowskiej szkoły obraził się na żydów ? pytania się mnożą:))))))

--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-29 09:42:13
Autor: ń
ambasada wzywa
No bo przecież to tylko żydzi mają prawo być bezustannie obrażeni na nas.
Na zasadzie "mieszkałem za darmo u ciotki w Lublinie przez 50 lat, a to przecież taka chamka z niej i na dodatek nie chce mi zapisać domu".


-- -- -
Nie było, bo obraziliśmy się na Żydów.

Data: 2019-04-27 18:34:28
Autor: cef
ambasada wzywa
W dniu 2019-04-27 o 15:33, Robert Tomasik pisze:
W dniu 27.04.2019 o 14:37, Shrek pisze:

Węgry - to ten co sprzedał bnacelnika przy zwycięstwie 1:27? ;)

Rozwiniesz? Bo nie wiem, o czym piszesz.

Rozwinę - Obran jest takim samym sprzedawczykiem jak każdy inny. Jak
będzie miał w tym interes to wystawi każdego. O czym przekonał się już
naczelnik kaczyński (błędnie zresztą sądząc, że jego interes jest
równoważny racji stanu). Zresztą twój pomysł nie jest nowy -
istnieje(ło)? coś takiego jak grupa wyszehradzka. Polska była
nieformalnym? liderem tej grupy. Obecnie wygląda to tak:
https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2019/02/Spotkanie-szef%C3%B3w-rz%C4%85d%C3%B3w-Czech-S%C5%82owacji-W%C4%99gier-i-Izraela-w-Jerozolimie-zamiast-szczytu-V4-%C5%BAr%C3%B3d%C5%82o-twitter-Benjamina-Netanjahu-800x450.jpg
- ktoś kogoś nie ma, ktoś doszedł, spotykają się w korytarzu w hotelu...
Tyle jesteśmy warci w dyplomacji.

To fotka ze spotkania Czechów, Słowaków, Węgrów i Izraela. Nie ma
Polski? Trochę wyrwane z kontekstu. Może miało tam nas nie być. Moim
zdaniem w Polsce nie za bardzo wiadomo obecnie, z kim rozmawiać. Ktov
miałby reprezentować Polaków? Nie chcę wchodzić w politykę, ale na
chwilę obecną przypomina mi to dość mocno sytuację sprzed lat 80-tych.
Mieliśmy rząd, ale wiodącą osobą był I Sekretarz PZPR. W sumie ów I
Sekretarz teoretycznie nic nie mógł, a w praktyce wszystko od niego
zależało.

Gdy w maju 1972 roku Prezydent USA po raz pierwszy odwiedził Polskę, to
rozmawiał z ... Edwardem GIERKIEM. 31 maja 1972 roku obydwaj w Urzędzie
Rady Ministrów podpisują porozumienie o współpracy. Prezesem Rady
Ministrów był wówczas Jaroszewicz i to raczej chyba on byłby bardziej
upoważniony do reprezentowania tu Polski.

Wracając do czasów współczesnych, to niestety wydaje mi się, że wielcy
tego świata mają świadomość, że osoby formalnie kierujące państwem nie
są jego faktycznym kierownictwem. Stąd, po prostu z braku należytej
reprezentacji, nie uczestniczymy w wielu spotkaniach.

Jeśli kwestie polskich dyplomatycznych zabiegów w kwestii głosowania 27:1 wymagają
dla Ciebie wyjaśnień, to widać, że się niespecjalnie w tej materii orientujesz.
Nikt z nami nie rozmawia nie dlatego, że nie wiadomo z kim rozmawiać,
tylko, że nie ma z kim rozmawiać. Dyplomacja to delikatna materia - niektóre
stosunki budowane są latami, a  teraz jakiś dyplomatołek jednym zdaniem
to przekreśla. Nie dotyczy to tylko poziomu urzędniczego, ale też nominacji w sferze
kultury czy mediów - szefowie placówek kulturalnych, korespondenci telewizyjni itp.
Użyłbym nawet takiego porównania, że las rośnie latami a płonie w kilka godzin.
W stosunkach międzynarodwych jest tak samo: relacje buduje się latami,
a niszczy  kilkoma głupimi wypowiedziami.

Data: 2019-04-27 19:02:03
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 18:34, cef pisze:
R
Jeśli kwestie polskich dyplomatycznych zabiegów w kwestii głosowania
 27:1 wymagają dla Ciebie wyjaśnień, to widać, że się niespecjalnie
w tej materii orientujesz.

Potwierdzam. Niespecjalnie mnie to pasjonuje.

Nikt z nami nie rozmawia nie dlatego, że nie wiadomo z kim
rozmawiać, tylko, że nie ma z kim rozmawiać.

A to tak trochę nie na to samo wychodzi?

W stosunkach międzynarodowych jest tak samo: relacje buduje się latami, a niszczy  kilkoma głupimi wypowiedziami.

Bezsprzecznie masz rację.

Data: 2019-04-27 19:13:49
Autor: cef
ambasada wzywa
W dniu 2019-04-27 o 19:02, Robert Tomasik pisze:

Nikt z nami nie rozmawia nie dlatego, że nie wiadomo z kim
rozmawiać, tylko, że nie ma z kim rozmawiać.

A to tak trochę nie na to samo wychodzi?

Dyplomatycznie to nie jest to samo :-).

Data: 2019-04-27 19:30:32
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 19:13, cef pisze:
W dniu 2019-04-27 o 19:02, Robert Tomasik pisze:

Nikt z nami nie rozmawia nie dlatego, że nie wiadomo z kim
rozmawiać, tylko, że nie ma z kim rozmawiać.

A to tak trochę nie na to samo wychodzi?

Dyplomatycznie to nie jest to samo :-).

Zatem pozostaje mi Ci przyznać rację. W pewnym sensie masz rację. Z tym
który kieruje nie można, bo on jest nieuprawniony, a pozostali są
uprawnieni, ale nic nie mogą.

Data: 2019-04-28 14:02:47
Autor: Shrek
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 19:30, Robert Tomasik pisze:

Zatem pozostaje mi Ci przyznać rację. W pewnym sensie masz rację. Z tym
który kieruje nie można, bo on jest nieuprawniony, a pozostali są
uprawnieni, ale nic nie mogą.

Nie tu jest problem. Po prostu ten z którym możnaby rozmawiać jest starym tetrykiem z małym organem i wielkim ego. Po prostu nie ma sensu z nim rozmawiać - równie dobrze można gadać do sciany.

Shrek

Data: 2019-04-28 14:18:39
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 28.04.2019 o 14:02, Shrek pisze:
W dniu 27.04.2019 o 19:30, Robert Tomasik pisze:

Zatem pozostaje mi Ci przyznać rację. W pewnym sensie masz rację. Z tym
który kieruje nie można, bo on jest nieuprawniony, a pozostali są
uprawnieni, ale nic nie mogą.

Nie tu jest problem. Po prostu ten z którym możnaby rozmawiać jest starym tetrykiem z małym organem i wielkim ego. Po prostu nie ma sensu z nim rozmawiać - równie dobrze można gadać do sciany.



czyli dla szreka liczy się wielki organ, ale małe ego:))))))))))))


--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-28 14:51:27
Autor: Robert Tomasik
ambasada wzywa
W dniu 28.04.2019 o 14:02, Shrek pisze:
W dniu 27.04.2019 o 19:30, Robert Tomasik pisze:

Zatem pozostaje mi Ci przyznać rację. W pewnym sensie masz rację. Z tym
który kieruje nie można, bo on jest nieuprawniony, a pozostali są
uprawnieni, ale nic nie mogą.

Nie tu jest problem. Po prostu ten z którym możnaby rozmawiać jest
starym tetrykiem z małym organem i wielkim ego. Po prostu nie ma sensu z
nim rozmawiać - równie dobrze można gadać do sciany.

Nie wnikając już w to, kogo masz na myśli, to jak sobie wyobrażasz, że
Prezydent USA przyjeżdża i zamiast rozmawiać z Prezydentem, rozmawia z
"przechodniami"

Data: 2019-04-28 15:14:48
Autor: Shrek
ambasada wzywa
W dniu 28.04.2019 o 14:51, Robert Tomasik pisze:

Nie wnikając już w to, kogo masz na myśli, to jak sobie wyobrażasz, że
Prezydent USA przyjeżdża i zamiast rozmawiać z Prezydentem, rozmawia z
"przechodniami"

Normalnie. Jak nasi robili laskę hamburgerom i żydom, to przecież nie rozmawiał oficjalnie trampek z dudełem, tylko odpowiednia osoba przekazała, żeby przekazać odpowiedniej osobie u nas, że mamy grzecznie przeprosić i szczegóły nam przekaże mossad w hotelu w Wiedniu. I potem w nocy naczelnik spowrotem ukleknął na kolanach z których wcześniej wstał i ładnie zrobił swoimi posłami o co go poproszono.

W wielkiej brytanii też specjalnego problemu z tym nie mają, że teoretycznie królowa rządzi, i to również Kanadą i Australią. Nie szukaj problemu gdzie go nie ma.

Shrek

Data: 2019-04-28 16:30:08
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 28.04.2019 o 15:14, Shrek pisze:
Normalnie. Jak nasi robili laskę hamburgerom i żydom


jacy nasi ? jaką laskę ? czy szrek to antysemita ? pytania się mnożą:)))))))))

--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-27 19:03:08
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 18:34, cef pisze:
W stosunkach międzynarodwych jest tak samo: relacje buduje się latami,
a niszczy  kilkoma głupimi wypowiedziami.


ano, wystarczy że minister Katz powie publicznie, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, a już było tak blisko odszkodowań za mienie bezspadkowe, tyle lat czarnego pijaru na nic:)))))))))))

--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-27 19:12:24
Autor: cef
ambasada wzywa
W dniu 2019-04-27 o 19:03, u2 pisze:
W dniu 27.04.2019 o 18:34, cef pisze:
W stosunkach międzynarodwych jest tak samo: relacje buduje się latami,
a niszczy  kilkoma głupimi wypowiedziami.


ano, wystarczy że minister Katz powie publicznie, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, a już było tak blisko odszkodowań za mienie bezspadkowe, tyle lat czarnego pijaru na nic:)))))))))))

Zastanów się co można było zrobić, żeby ichni minister bał się
takiej wypowiedzi. To świadczy, że na arenie międzynarodowej jesteśmy słabi
i nie boją się napluć na nas dla realizacji swoich celów.

Data: 2019-04-27 20:46:01
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 27.04.2019 o 19:12, cef pisze:
W dniu 2019-04-27 o 19:03, u2 pisze:
W dniu 27.04.2019 o 18:34, cef pisze:
W stosunkach międzynarodwych jest tak samo: relacje buduje się latami,
a niszczy  kilkoma głupimi wypowiedziami.


ano, wystarczy że minister Katz powie publicznie, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki, a już było tak blisko odszkodowań za mienie bezspadkowe, tyle lat czarnego pijaru na nic:)))))))))))

Zastanów się co można było zrobić, żeby ichni minister bał się
takiej wypowiedzi. To świadczy, że na arenie międzynarodowej jesteśmy słabi
i nie boją się napluć na nas dla realizacji swoich celów.


Katz powiedział to na użytek kampanii wewnętrznej, wiedział, że na nienawiści do Bolanda scementuje swój elektorat przed wyborami, tworzenie antysemityzmu i homofobii nie służy do ścigania prawdziwych antysemitów czy homofobów, tylko służy określonym politycznym celom

to że Bolanda prowadzi pro-izraelską politykę to nie ulega wątpliwości, wcześniej przez dwie kadencje PO-PSL była prowadzona polityka pro-niemiecka, teraz przynajmniej Izrael nie likwiduje polskiej gospodarki, taki capitano Schettino grozi, że zlikwiduje polski węgiel, kiedy węgiel zaczyna przynosić miliardowe zyski:)))))))


--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

Data: 2019-04-26 22:20:08
Autor: Animka
ambasada wzywa
W dniu 2019-04-26 o 16:22, Robert Tomasik pisze:
W dniu 24.04.2019 o 14:43, J.F. pisze:

"Ambasada USA wzywa Polaków do masowego składania wniosków wizowych.
Cel? Zniesienie wiz "

Przyznam, że tok rozumowania w tym wypadku mnie przerasta. Nie wybieram
się do USA. Nie wybieram, bo daleko, drogo, a po za tym z zasady nie
bywam tam, gdzie nie jestem mile widziany. Skoro USA tak sie obawia
mojej osoby, że aż musi mnie prześwietlić, to mogę przecież jechać do
wielu innych krajów, gdzie jest równie pięknie.

No coz, przepisy amerykanskie sa w miare proste, jak im/nam sie uda
zejsc ponizej 3% odmow, to reszta pojdzie z automatu.

To niech sobie zmienią przepisy, jeśli doszli do wniosku, ze są złe.

Tylko czemu odczuwam jakis opor przed zainwestowaniem w te sluszna
sprawe $160 ? Polece tam sobie, jak juz zniosa wizy :-P

I słusznie!

mam nadzieje, ze nie chodzi o podreperowanie budzetu ambasady ? :-)
O ile zniosa, bo Schengen staje okoniem
https://www.wprost.pl/kraj/10197725/amerykanie-beda-potrzebowac-wiz-by-wjechac-min-do-polski-to-efekt-polityki-unii.html

I

dochodzimy do sedna sprawy. Mim zdaniem w wypadku WIZ powinna
obowiązywać zasada wzajemności.

Taki to już poddańczy jest ten nasz KRAJ.
Najpierw "ucierał dupy" ZSRR, a teraz Ameryce. Nigdy już chyba nie będziemy wolni  i niezależni.  Aha, jeszcze ten podskakujący kurdupel Macaron doszedł.
Pamiętam, że kiedyś, za komuny pewna grupa ludzi dostała od Ambasady Amerykańskiej zaproszenia dla rodziców z dziećmi na obejrzenie filmów (co prawda gównianych), ale jacy wszyscy podnieceni byliśmy i dumni, że idziemy do Ambasady. Wszystkich bez wyjątku dokładnie przed bramka zrewidowaki i trzeba było wszystko wyciągac z torebek. Ale za to jakie krzesła mieli tam wygodne, Normalne, plastikowe, a tak wygodne, ze nawet nie sposób tego opisać. U nas takich krzeseł nie było i chyba nie ma do tej pory.



--
animka

Data: 2019-04-26 23:25:26
Autor: u2
ambasada wzywa
W dniu 26.04.2019 o 22:20, Animka pisze:
Pamiętam, że kiedyś, za komuny pewna grupa ludzi dostała od Ambasady Amerykańskiej zaproszenia dla rodziców z dziećmi na obejrzenie filmów (co prawda gównianych), ale jacy wszyscy podnieceni byliśmy i dumni, że idziemy do Ambasady. Wszystkich bez wyjątku dokładnie przed bramka zrewidowaki i trzeba było wszystko wyciągac z torebek.


to musiało być w latach 70-tych ub. wieku, w latach 80-tych ub. wieku była bramka, która prześwietlała klienta, bywałem w ambasadzie USA w tamtym czasie wielokrotnie i zawsze było bez najmniejszych problemów, a-ha i nie stałem w tych długich kolejkach:))))))))))

--
George Orwell :

"If liberty means anything at all, it means the right to tell people what they do not want to hear"

ambasada wzywa

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona