Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.motocykle   »   moped (na pedala)

moped (na pedala)

Data: 2012-01-31 09:48:37
Autor: Kamil Nowak 'Amil'
moped (na pedala)
E bo ja sie nie znam na takich potworach, ale zeby mopedem popylac po polskich drogach to on musi miec papiera i rejestracje i oc? Bo jeden koles mi imputuje ze nie musi, tylko kask trzeba miec i klapki na nogach.


--
Kamil Nowak 'Amil'
rocker's not dead
Krakuf

Data: 2012-01-31 05:49:13
Autor: doktorski
moped (na pedala)
W dniu wtorek, 31 stycznia 2012, 09:48:37 UTC+1 użytkownik Kamil Nowak 'Amil' napisał:
E bo ja sie nie znam na takich potworach, ale zeby mopedem popylac po polskich drogach to on musi miec papiera i rejestracje i oc? Bo jeden koles mi imputuje ze nie musi, tylko kask trzeba miec i klapki na nogach.
W PORD nie ma definicji mopedu. Jest rower (ale nie moze miec silnika) i jest motorower. Motocykl pomijam. Motorower wymaga oczywiscie papieru, oc, blachy i kasku.

Czyli mozesz byc rowerzysta zapinajacym 80km/h w klapkach i tiszercie ale jak do tego samego roweru zamontujesz silnik od podkaszarki i nie bedziesz przekraczal 45km/h to juz musisz miec blache, papier, oc i kask. pzdr, dr
14/525/400

Data: 2012-01-31 15:50:23
Autor: RadoslawF
moped (na pedala)
Dnia 2012-01-31 14:49, Użytkownik doktorski napisał:
W dniu wtorek, 31 stycznia 2012, 09:48:37 UTC+1 użytkownik Kamil Nowak 'Amil' napisał:
E bo ja sie nie znam na takich potworach, ale zeby mopedem popylac po polskich drogach to on musi miec papiera i rejestracje i oc? Bo jeden koles mi imputuje ze nie musi, tylko kask trzeba miec i klapki na nogach.
W PORD nie ma definicji mopedu. Jest rower (ale nie moze miec silnika) i jest motorower. Motocykl pomijam. Motorower wymaga oczywiscie papieru, oc, blachy i kasku.

Czyli mozesz byc rowerzysta zapinajacym 80km/h w klapkach i tiszercie ale jak do tego samego roweru zamontujesz silnik od podkaszarki i nie bedziesz przekraczal 45km/h to juz musisz miec blache, papier, oc i kask.

W ramach ćwiczeń praktycznych wybierz się kiedyś do Wydziału Komunikacji
po "blachę" dla roweru z silniczkiem.
A jak wrócisz to przeproś wszystkich za wprowadzanie w błąd.


Pozdrawiam

Data: 2012-01-31 07:25:22
Autor: doktorski
moped (na pedala)
W dniu wtorek, 31 stycznia 2012, 15:50:23 UTC+1 użytkownik RadoslawF napisał:

W ramach ćwiczeń praktycznych wybierz się kiedyś do Wydziału Komunikacji
po "blachę" dla roweru z silniczkiem.
A czy ja gdziekolwiek napisalem, ze w Polsce dostaniesz blache do roweru z silniczkiem?

Nie musisz przepraszac za brak czytania ze zrozumieniem. pzdr, dr
14/525/400

Data: 2012-01-31 21:42:21
Autor: Jacot
moped (na pedala)
doktorski <doktorski@gmail.com> wrote:

A czy ja gdziekolwiek napisalem, ze w Polsce dostaniesz blache do roweru z silniczkiem?

A nie daja? A co na to policja, nie wykreca wentylkow?;)

--
Pozdrowionka
Jacot M10
http://www.junak.riders.pl
http://stokrotka.grejt.pl

Data: 2012-01-31 17:53:10
Autor: Marcin N
moped (na pedala)
W dniu 2012-01-31 14:49, doktorski pisze:

W PORD nie ma definicji mopedu. Jest rower (ale nie moze miec silnika) i jest motorower. Motocykl pomijam. Motorower wymaga oczywiscie papieru, oc, blachy i kasku.


Skoro nie ma NAKAZU posiadania ubioru albo papierów - to znaczy, że można jeździć BEZ tego szmelcu.

Zgaduję, że sytuacja jest identyczna, co w rowerze z napędem elektrycznym.

Data: 2012-02-01 00:14:10
Autor: doktorski
moped (na pedala)
W dniu wtorek, 31 stycznia 2012, 17:53:10 UTC+1 użytkownik Marcin N napisał:

Skoro nie ma NAKAZU posiadania ubioru albo papierów - to znaczy, że można jeździć BEZ tego szmelcu.
Jak nie ma, jak jest. Pacz mieu na usta (za PORD):

motorower - pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nie przekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km /h,

rower - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem

A teraz imaginuj: jedziesz mopedem (zakladam Babette, Simsona SR1/2 lub jego polskiego klona - te mi sie najbardziej kojarza) i zatrzymuje Cie policja.. Na ile oceniasz szanse, ze przyjma wersje iz jedziesz rowerem a nie motorowerem? Nawet jesli Babetta ma tryb typowo rowerowy (zupelne odpiecie pedalow od silnika) to i tak w Polsce szanse wygrania sporu z policja/sadem grodzkim oceniam na okolozerowe.

pzdr, dr
14/525/400

Data: 2012-02-01 14:34:26
Autor: Marcin N
moped (na pedala)
W dniu 2012-02-01 09:14, doktorski pisze:
W dniu wtorek, 31 stycznia 2012, 17:53:10 UTC+1 użytkownik Marcin N napisał:

Skoro nie ma NAKAZU posiadania ubioru albo papierów - to znaczy, że
można jeździć BEZ tego szmelcu.
Jak nie ma, jak jest. Pacz mieu na usta (za PORD):

motorower - pojazd jednośladowy lub dwuśladowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nie przekraczającej 50 cm3, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km /h,

rower - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem

A teraz imaginuj: jedziesz mopedem (zakladam Babette, Simsona SR1/2 lub jego polskiego klona - te mi sie najbardziej kojarza) i zatrzymuje Cie policja.

Na ile oceniasz szanse, ze przyjma wersje iz jedziesz rowerem a nie motorowerem?

Nawet jesli Babetta ma tryb typowo rowerowy (zupelne odpiecie pedalow od silnika) to i tak w Polsce szanse wygrania sporu z policja/sadem grodzkim oceniam na okolozerowe.

Jakie masz doświadczenie w przegrywaniu w sądzie grodzkim?
Przepisy są dwuznaczne i ten sam pojazd podpięty jest pod dwie kategorie. Niejednoznaczność przepisów powinna działać na korzyść moto/rowerzysty.

Data: 2012-02-01 06:29:14
Autor: doktorski
moped (na pedala)
W dniu środa, 1 lutego 2012, 14:34:26 UTC+1 użytkownik Marcin N napisał:

Jakie masz doświadczenie w przegrywaniu w sądzie grodzkim?
Negatywne mam, to doswiadczenie.

Przepisy są dwuznaczne i ten sam pojazd podpięty jest pod dwie kategorie. Niejednoznaczność przepisów powinna działać na korzyść moto/rowerzysty.
Rozwin watek prosze. Jakie dwie? Chcesz powiedziec, ze Twoim zdaniem moped z silnikiem spalinowym da rade podciagnac pod definicje roweru? Jesli tak, to jakich argumentow uzyl bys przed wymiarem sprawiedliwosci majac na uwadze definicje kodeksowe?
Powaznie pytam.

pzdr, dr
14/525/400

Data: 2012-02-01 16:33:56
Autor: Marcin N
moped (na pedala)
W dniu 2012-02-01 15:29, doktorski pisze:
W dniu środa, 1 lutego 2012, 14:34:26 UTC+1 użytkownik Marcin N napisał:

Jakie masz doświadczenie w przegrywaniu w sądzie grodzkim?
Negatywne mam, to doswiadczenie.

Przepisy są dwuznaczne i ten sam pojazd podpięty jest pod dwie
kategorie. Niejednoznaczność przepisów powinna działać na korzyść
moto/rowerzysty.
Rozwin watek prosze. Jakie dwie? Chcesz powiedziec, ze Twoim zdaniem moped z silnikiem spalinowym da rade podciagnac pod definicje roweru? Jesli tak, to jakich argumentow uzyl bys przed wymiarem sprawiedliwosci majac na uwadze definicje kodeksowe?
Powaznie pytam.

Ok, temat ciekawy.
Widzę to tak:

Wg Twojej definicji: rower to pojazd napędzany siłą mięśni - moped ma taki napęd? Ma. Ma też inny. Jeśli w definicji nie ma słowa "wyłącznie" - to moped podpada pod definicję roweru.

Motorower ma silnik spalinowy do 50 ccm - moped ma taki? Ma.

Spełnia więc obie definicje.
Jest taki zapis prawny, że kwestie sporne powinny być rozstrzygane na korzyść oskarżonego. Myślę, że dość łatwo dałoby się więc wygrać w sądzie. Prawnikiem nie jestem.

Data: 2012-01-31 10:37:10
Autor: Glub
moped (na pedala)
On Tue, 31 Jan 2012 09:48:37 +0100, Kamil Nowak 'Amil' <tu_nick@riders.pl> wrote:
E bo ja sie nie znam na takich potworach, ale zeby mopedem popylac
po
polskich drogach to on musi miec papiera i rejestracje i oc? Bo
jeden
koles mi imputuje ze nie musi, tylko kask trzeba miec i klapki na
nogach.

Ale musi miec klapki Kubota

--
Glub
przero?ni?ta wrotka SW-T400

Data: 2012-01-31 18:08:12
Autor: Grzybol
moped (na pedala)
Użytkownik "Kamil Nowak 'Amil'" <tu_nick@riders.pl> napisał w wiadomości
news:jg89uu$v4l$1mx1.internetia.pl... E bo ja sie nie znam na takich
potworach, ale zeby mopedem popylac po
polskich drogach to on musi miec papiera i rejestracje i oc? Bo jeden koles mi imputuje ze nie musi, tylko kask trzeba miec i klapki na nogach.

W całej Polsce mówi i pisze się "pedały". Tak jak ci co się dmuchają w pupę. Nie "pedała". Tak mówią tylko w kieleckim, scyzoryku:-) Skąd wogóle taki idiotyzm - pedała, rower na pedała - jednego pedała? Czyli, że homosexualista go popycha? Nie bardzo mi to bangla...

--
Grzybol

Data: 2012-02-01 08:45:56
Autor: Kamil Nowak 'Amil'
moped (na pedala)
Grzybol napisał(a):
 Nie bardzo mi to bangla...

nachyl sie to ci wyjasnie

--
Kamil Nowak 'Amil'
rocker's not dead
Krakuf
Pegaso 650 sprzedam

Data: 2012-02-01 18:34:49
Autor: Grzybol
moped (na pedala)
Użytkownik "Kamil Nowak 'Amil'" <tu_nick@riders.pl> napisał w wiadomości
news:jgaqj9$rul$1mx1.internetia.pl...
Grzybol napisał(a):
Nie bardzo mi to bangla...
nachyl sie to ci wyjasnie

Aha, czyli jednak miało być "dla pedała"...

KTO Z NIM ŚPI NA ZLOTACH??????????!!!!!

--
Grzybol

Data: 2012-02-01 00:31:53
Autor: Akarm
moped (na pedala)
Zaintrygował mnie tytuł. Ale w treści brak wyjaśnienia - chodzi o przejechanie jakiegoś pedała, czy może jest pomyłka i zamiast "na"powinno być "dla"?

--
              Akarm
http://www.bykom-stop.avx.pl

Data: 2012-02-01 15:50:04
Autor: astelix
moped (na pedala)

KOBUTA nie Kubota :D

moped (na pedala)

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona

W dziale Sport

W dziale Gry

W dziale Extreme

W dziale Lifestyle

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Kultura

W dziale High-Tech

W dziale Motoryzacja