Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.foto   »   naprawa LOMO LC-A

naprawa LOMO LC-A

Data: 2017-05-20 13:01:03
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu sobota, 20 maja 2017 15:13:28 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
Witam,
Przypuszczalnie sklejone listki przeslony. Po naciagnieciu i pstrykniecu spustu slychac strzal migwki, ale migawka sie nie otwiera.
Czy gdzies jest jakas instrukcja jak to naprawic we wlasnym zakresie?
A jesli nie - ile za to wezmie serwis i ktory?

Przypuszczalnie padł elektromagnes. Popytaj w serwisie na Krakowskiej, ale myślę że wątpię.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-05-21 16:35:18
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <b8f7abb2-5b88-4535-9c3a-aa9c38f7408b@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

W dniu sobota, 20 maja 2017 15:13:28 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> Witam,
> Przypuszczalnie sklejone listki przeslony. Po naciagnieciu i pstrykniecu > spustu slychac strzal migwki, ale migawka sie nie otwiera.
> Czy gdzies jest jakas instrukcja jak to naprawic we wlasnym zakresie?
> A jesli nie - ile za to wezmie serwis i ktory?

Przypuszczalnie padł elektromagnes. Popytaj w serwisie na Krakowskiej, ale myślę że wątpię.
O elektromagnesie nie slyszalem.
Dzieki, sprawdze.
Ale co w takim razie daje ten dzwiek?
Myslalem, ze tam jakas sprzezyna jakas sie zwalnia?
--
TA

Data: 2017-05-22 14:40:24
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu niedziela, 21 maja 2017 16:35:20 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
In article <b8f7abb2-5b88-4535-9c3a-aa9c38f7408b@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

> W dniu sobota, 20 maja 2017 15:13:28 UTC+2 użytkownik > Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> > Witam,
> > Przypuszczalnie sklejone listki przeslony. Po naciagnieciu i pstrykniecu > > spustu slychac strzal migwki, ale migawka sie nie otwiera.
> > Czy gdzies jest jakas instrukcja jak to naprawic we wlasnym zakresie?
> > A jesli nie - ile za to wezmie serwis i ktory?
> > Przypuszczalnie padł elektromagnes. Popytaj w serwisie na Krakowskiej, ale > myślę że wątpię.
O elektromagnesie nie slyszalem.
Dzieki, sprawdze.
Ale co w takim razie daje ten dzwiek?
Myslalem, ze tam jakas sprzezyna jakas sie zwalnia?

Tak bez pomacania trudno powiedzieć, ale obstawiałbym zwalnianie blokady przesuwu filmu.
Zobacz czy po takim kliknięciu możesz pokręcić zębatką odmierzającą klatki.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-05-24 00:58:14
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <742a6572-8c03-4e49-9513-c07599c4c5e5@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:


Tak bez pomacania trudno powiedzieć, ale obstawiałbym zwalnianie blokady przesuwu filmu.
Zobacz czy po takim kliknięciu możesz pokręcić zębatką odmierzającą klatki.
Znaczy, napedzajacych film?
Nie, jest jakbys na sztywno z rolka na ktory nawija sie film...
Sprawdzalem bez baterii, bo zdaje sie padly.
--
TA

Data: 2017-05-24 06:24:16
Autor: Uncle Pete
naprawa LOMO LC-A
Sprawdzalem bez baterii, bo zdaje sie padly.

No to sprawdź najpierw z działającymi bateriami. Bo migawka (a zwłaszcza migawko-przesłona, jak w LOMO) ze sterowaniem elektromagnesem działa tak, że bez zasilania może w ogóle się nie otworzyć. Jest wyzwalana mechanicznie, a elektromagnes utrzymuje ją w pozycji otwartej.

Data: 2017-05-24 06:32:14
Autor: Uncle Pete
naprawa LOMO LC-A
On 5/24/2017 6:24 AM, Uncle Pete wrote:
Sprawdzalem bez baterii, bo zdaje sie padly.

No to sprawdź najpierw z działającymi bateriami. Bo migawka (a zwłaszcza
migawko-przesłona, jak w LOMO) ze sterowaniem elektromagnesem działa
tak, że bez zasilania może w ogóle się nie otworzyć. Jest wyzwalana
mechanicznie, a elektromagnes utrzymuje ją w pozycji otwartej.

O, znalazłem w rosyjskiej Wkipedii, że bez baterii ten aparat w ogóle nie działa. (Bo niektóre aparaty dają najkrótszy czas otwarcia migawki.)

Data: 2017-05-24 07:05:45
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu środa, 24 maja 2017 00:58:17 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
In article <742a6572-8c03-4e49-9513-c07599c4c5e5@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:


> Tak bez pomacania trudno powiedzieć, ale obstawiałbym zwalnianie blokady > przesuwu filmu.
> Zobacz czy po takim kliknięciu możesz pokręcić zębatką odmierzającą klatki.
Znaczy, napedzajacych film?
Nie, jest jakbys na sztywno z rolka na ktory nawija sie film...
Sprawdzalem bez baterii, bo zdaje sie padly.

Wujo dobrze pisze, zacznij od włożenia baterii, może się okazać że wydasz dziesięć złotych na pastylki, zamiast co najmniej kilkudziesięciu w serwisie.
Jeżeli coś klika bez baterii to jest to po prostu dźwięk guzika spustu.
Pozdrawiam Marcin
PS Jak już włożysz baterię to suwaczek na A

Data: 2017-05-25 04:59:14
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <e7367c92-da1a-44fb-8638-26b00f699590@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

W dniu środa, 24 maja 2017 00:58:17 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> In article <742a6572-8c03-4e49-9513-c07599c4c5e5@googlegroups.com>,
>  "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:
> > > > Tak bez pomacania trudno powiedzieć, ale obstawiałbym zwalnianie blokady > > przesuwu filmu.
> > Zobacz czy po takim kliknięciu możesz pokręcić zębatką odmierzającą > > klatki.
> Znaczy, napedzajaca film?
> Nie, jest jakbys na sztywno z rolka na ktory nawija sie film...
> Sprawdzalem bez baterii, bo zdaje sie padly.

Wujo dobrze pisze, zacznij od włożenia baterii, może się okazać że wydasz dziesięć złotych na pastylki, zamiast co najmniej kilkudziesięciu w serwisie.
Jeżeli coś klika bez baterii to jest to po prostu dźwięk guzika spustu.
OK
Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.
--
TA

Data: 2017-05-27 04:24:36
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
 Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:

OK
Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.

No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.
--
TA

Data: 2017-06-05 05:55:53
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu sobota, 27 maja 2017 04:24:39 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
 Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:

> OK
> Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
> Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.

No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.


Nie wiem na ile jesteś zdeterminowany - albo serwis albo przycisk do papieru.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-06-06 02:57:51
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <9d8aab5b-1fa8-4fbd-a124-0ece257b5241@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

W dniu sobota, 27 maja 2017 04:24:39 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
>  Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:
> > > OK
> > Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
> > Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.
> > No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani > ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.


Nie wiem na ile jesteś zdeterminowany - albo serwis albo przycisk do papieru.

A ile ten serwis moze zgrubsza kosztowac?
--
TA

Data: 2017-06-06 12:48:20
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu wtorek, 6 czerwca 2017 02:57:55 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
In article <9d8aab5b-1fa8-4fbd-a124-0ece257b5241@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

> W dniu sobota, 27 maja 2017 04:24:39 UTC+2 użytkownik > Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> > In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
> >  Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:
> > > > > OK
> > > Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
> > > Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.
> > > > No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani > > ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.
> > > Nie wiem na ile jesteś zdeterminowany - albo serwis albo przycisk do papieru.

A ile ten serwis moze zgrubsza kosztowac?


Musisz u źródła dopytać, w czasach kiedy w to się bawiłem po prostu brałem worek i tak długo przekładałem baterie aż odsiałem te działające LC-A od niedziałających. Serwisowanie było nieopłacalne.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-06-07 02:05:06
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <827c7018-b211-4657-84dd-eb5ca9b9621a@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

W dniu wtorek, 6 czerwca 2017 02:57:55 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> In article <9d8aab5b-1fa8-4fbd-a124-0ece257b5241@googlegroups.com>,
>  "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:
> > > W dniu sobota, 27 maja 2017 04:24:39 UTC+2 użytkownik > > Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
> > > In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
> > >  Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:
> > > > > > > OK
> > > > Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
> > > > Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.
> > > > > > No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani > > > ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.
> > > > > > Nie wiem na ile jesteś zdeterminowany - albo serwis albo przycisk do > > papieru.
> > A ile ten serwis moze zgrubsza kosztowac?


Musisz u źródła dopytać, w czasach kiedy w to się bawiłem po prostu brałem worek i tak długo przekładałem baterie aż odsiałem te działające LC-A od niedziałających. Serwisowanie było nieopłacalne.
Hm, mam drugiego Lomo - ze sprawna migawka, za to w optycznie gorszym stanie. Dodatkowo ten uszkodzony ma ciekawsza historie.
Niestety, nie widzialem nigdzie samouczkow jak rozkladac Lomo na czynniki pierwsze.
A jaki jest powod padania tych migawek?
Ten moj padl zdaj sie od nieuzywania.
--
TA

Data: 2017-06-07 14:46:03
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu środa, 7 czerwca 2017 02:05:09 UTC+2 użytkownik Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:

A jaki jest powod padania tych migawek?
Ten moj padl zdaj sie od nieuzywania.

Obstawiam podłą jakość sowieckiej elektroniki - większość padła które mi przez ręce przeszła również była nieużywana - fabryczne zaklejone pudełka.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-06-08 09:25:02
Autor: Uncle Pete
naprawa LOMO LC-A
Obstawiam podłą jakość sowieckiej elektroniki - większość padła które mi przez ręce przeszła również była nieużywana - fabryczne zaklejone pudełka.

U mnie w radzieckim sprzęcie prawie zawsze nawalały styki, nawet w drogich konstrukcjach jak Zenit-19. Czyszczenie pomagało na krótko - z tego co wyczytałem, w ZSRR nie wolno było używać metali szlachetnych w sprzęcie powszechnego użytku, a to odbijało się na jakości styków. Np. radzieckie odpowiedniki isostatów wołały o pomstę do nieba.

Piotr

Data: 2017-06-08 15:55:27
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu czwartek, 8 czerwca 2017 09:24:57 UTC+2 użytkownik Uncle Pete napisał:
> Obstawiam podłą jakość sowieckiej elektroniki - większość padła które mi przez ręce przeszła również była nieużywana - fabryczne zaklejone pudełka.

U mnie w radzieckim sprzęcie prawie zawsze nawalały styki, nawet w drogich konstrukcjach jak Zenit-19. Czyszczenie pomagało na krótko - z tego co wyczytałem, w ZSRR nie wolno było używać metali szlachetnych w sprzęcie powszechnego użytku, a to odbijało się na jakości styków. Np. radzieckie odpowiedniki isostatów wołały o pomstę do nieba.


Co do styków masz rację - nawalały na potęgę. Ale nie tylko one. Np puchnące kondensatory też dawały popalić. natomiast co do używania metali szlachetnych nie masz racji - tam gdzie było to konieczne Sowieci ich używali, przy czym w "metryczce" produktu ilość złota była dokładnie podana (chodziło zdaje się o ograniczenia wywozowe).
Pozdrawiam Marcin
PS Z tymi stykami to zdaje się winien był podłej jakości lut i brak zwyczaju czyszczenia przyszłych styków.
A Zenit 19 i pokrewne pod względem niezawodności to była tragedia - gorsze były tylko Kijewy 19 i Ałmazy. No i może Kijewy 35.

Data: 2017-06-09 10:52:11
Autor: Uncle Pete
naprawa LOMO LC-A

Co do styków masz rację - nawalały na potęgę. Ale nie tylko one. Np puchnące kondensatory też dawały popalić. natomiast co do używania metali szlachetnych nie masz racji - tam gdzie było to konieczne Sowieci ich używali, przy czym w "metryczce" produktu ilość złota była dokładnie podana (chodziło zdaje się o ograniczenia wywozowe).

Masz rację, trochę uprościłem - w półprzewodnikach bez metali szlachetnych nie da się obejść. Ale było jakieś rozporządzenie na ten temat, aby ograniczyć stosowanie do minimum. I nie stosowano ich tam, gdzie stosowano na całym świecie - np. do złocenia i srebrzenia styków. Pamiętam, jak miałem kilka egzemplarzy super zaawansowanego kompakta Elektra-112, byłby zacny aparat, gdyby działały styki w migawce. Wyglądały ładnie i były w miarę łatwo dostępne, ale czyszczenie pomagało na kilka dni.

So do kondensatorów - pamiętam, że nie tyle puchniały, ile pękała im aluminiowa obudowa. A w ogóle, przy naprawie radzieckiego sprzętu najpierw sprawdzałem styki, następnie - kondensatory elektrolityczne i zimne luty. Aczkolwiek tranzystory KT315 (pomarańczowe) też potrafiły padać.

Z tym, że dziwna rzecz - nadal mam działające radziecki adapter Elektronika 017 i korektor Orbita 002 z drugiej połowy lat 80. W adapterze kilka lat temu musiałem wyczyścić styki w przełączniku, a w korektorze wymienić jeden kondensator (i teraz trochę zaczyna szwankować przekaźnik). Wszystko nadal działa, nawet mimo iż korektor już od lat zimuje na działce.

A Zenit 19 i pokrewne pod względem niezawodności to była tragedia - gorsze były tylko Kijewy 19 i Ałmazy. No i może Kijewy 35.

O Ałamazach w 1988 r. był duży artykuł w miesięczniku "Sowietskoje foto", który wtedy prenumerowałem, m.in. o błędach konstrukcyjnych i kiepskiej jakości wykonania, pisano także o istnieniu zamkniętej listy materiałów, które mogły być stosowane w poszczególnych elementach sprzętu powszechnego użytku. Wszystko to powodowało m.in., że migawki padały jak muchy. Napisano także o złotej rączce (z dostępem do dobrych materiałów i sprzętu), która doprowadziła do stanu używalności Ałmaz-103 - chyba był to jedyny działający egzemplarz.

P.S. Okazuje się, że w Internecie (pawie) wszystko jest: https://ia601608.us.archive.org/26/items/sovphoto_v1_1988_03/SovetskoePhoto_1988-03_text.pdf (s. 44). Gdzieś był także szczegółowy artykuł o tym, co i jak ten gość przerobił w Ałmazie, ale nie mogę go znaleźć.

Data: 2017-06-09 13:02:33
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu piątek, 9 czerwca 2017 10:52:09 UTC+2 użytkownik Uncle Pete napisał:


Zgadzam się w całej rozciągłości.

> A Zenit 19 i pokrewne pod względem niezawodności to była tragedia - gorsze były tylko Kijewy 19 i Ałmazy. No i może Kijewy 35.

O Ałamazach w 1988 r. był duży artykuł w miesięczniku "Sowietskoje foto", który wtedy prenumerowałem, m.in. o błędach konstrukcyjnych i kiepskiej jakości wykonania,

Sowiecka gazeta która prawdę napisała, o cudzie... No tyle że to już głasnost i pieriestrojka..
 pisano także o istnieniu zamkniętej listy
materiałów, które mogły być stosowane w poszczególnych elementach sprzętu powszechnego użytku. Wszystko to powodowało m.in., że migawki padały jak muchy.

Może to ograniczenia doby kryzysu? Faktycznie sprzęty z drugiej połowy lat osiemdziesiątych robią wrażenie znacznie gorzej wykonanych niż te o powiedzmy dekadę wcześniejsze.

 Napisano także o złotej rączce (z dostępem do dobrych
materiałów i sprzętu), która doprowadziła do stanu używalności Ałmaz-103 - chyba był to jedyny działający egzemplarz.

W Krakowie spotkałem takiego magika, kupował padnięte aparaty i robił z nich obłędne maszyny. Z takiego Kijewa 19 robił praktycznie Nikona FM2 - no może na 90%. Ale czasy do 1/2000 dorabiał, i to tak że aparat je trzymał!

P.S. Okazuje się, że w Internecie (pawie) wszystko jest: https://ia601608.us.archive.org/26/items/sovphoto_v1_1988_03/SovetskoePhoto_1988-03_text.pdf

U mnie wyświetla się kompletnie nieczytelna kasza, a szkoda.

(s. 44). Gdzieś był także szczegółowy artykuł o tym, co i jak ten gość przerobił w Ałmazie, ale nie mogę go znaleźć.

Szkoda.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-06-09 22:32:01
Autor: Adam
naprawa LOMO LC-A
W dniu 2017-06-09 o 22:02, dagon0@vp.pl pisze:
W dniu piątek, 9 czerwca 2017 10:52:09 UTC+2 użytkownik Uncle Pete napisał:
(...)
P.S. Okazuje się, że w Internecie (pawie) wszystko jest:
https://ia601608.us.archive.org/26/items/sovphoto_v1_1988_03/SovetskoePhoto_1988-03_text.pdf

U mnie wyświetla się kompletnie nieczytelna kasza, a szkoda.
(...)

To jest grafika w kontenerze PDF.

Próbowałem na kilku przeglądarkach (Opera, IE, PaleMoon, Firefox) i w kilku środowiskach (Win 7/x64, Win 2008, Win 2012) i na każdej z testowanych kombinacji chodził.
Zauważone problemy: PaleMoon/Win7 nie pokazuje, przechodzi od razu do zapisu pliku PDF, Opera 12.18/Win2012-R2 musi wczytać cały plik, zanim go pokaże.

Może spróbuj zapisać PDF-a i potem go obejrzeć jakąś przeglądarką, choćby Foxit Readerem.


--
Pozdrawiam.

Adam

Data: 2017-06-10 07:02:40
Autor: dagon0@vp.pl
naprawa LOMO LC-A
W dniu piątek, 9 czerwca 2017 22:32:07 UTC+2 użytkownik Adam napisał:
W dniu 2017-06-09 o 22:02, dagon0@vp.pl pisze:
> W dniu piątek, 9 czerwca 2017 10:52:09 UTC+2 użytkownik Uncle Pete napisał:
> (...)
>> P.S. Okazuje się, że w Internecie (pawie) wszystko jest:
>> https://ia601608.us.archive.org/26/items/sovphoto_v1_1988_03/SovetskoePhoto_1988-03_text.pdf
>
> U mnie wyświetla się kompletnie nieczytelna kasza, a szkoda.
> (...)

To jest grafika w kontenerze PDF.

Próbowałem na kilku przeglądarkach (Opera, IE, PaleMoon, Firefox) i w kilku środowiskach (Win 7/x64, Win 2008, Win 2012) i na każdej z testowanych kombinacji chodził.
Zauważone problemy: PaleMoon/Win7 nie pokazuje, przechodzi od razu do zapisu pliku PDF, Opera 12.18/Win2012-R2 musi wczytać cały plik, zanim go pokaże.

Może spróbuj zapisać PDF-a i potem go obejrzeć jakąś przeglądarką, choćby Foxit Readerem.


-- Pozdrawiam.

Adam

Dzięki, będę kombinował.
Win XP, Firefox.
Pozdrawiam Marcin

Data: 2017-06-09 22:46:56
Autor: Krzysztof Gajdemski
naprawa LOMO LC-A
Jest Fri, 9 Jun 2017 10:52:11 +0200, Uncle Pete pisze:
P.S. Okazuje się, że w Internecie (pawie) wszystko jest: https://ia601608.us.archive.org/26/items/sovphoto_v1_1988_03/SovetskoePhoto_1988-03_text.pdf (s. 44).

Dzięki za linka. Bardzo fajna gazeta (u mnie wszystko daje się
przeczytać bez problemu).

      k.
--
Krzysztof Gajdemski | songo (at) debian.org.pl | KG4751-RIPE
Registered Linux User #133457 | BLUG Registered Member #0005
PGP key at: http://s.debian.org.pl/gpg/gpgkey * ID: D3259224
Szanuję was wszystkich, którzy pozostajecie w cieniu - Snerg

Data: 2017-06-07 13:42:59
Autor: Adam
naprawa LOMO LC-A
W dniu 2017-06-06 o 02:57, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze:
In article <9d8aab5b-1fa8-4fbd-a124-0ece257b5241@googlegroups.com>,
 "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:

W dniu sobota, 27 maja 2017 04:24:39 UTC+2 użytkownik
Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
 Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:

OK
Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.

No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani
ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.


Nie wiem na ile jesteś zdeterminowany - albo serwis albo przycisk do papieru.

A ile ten serwis moze zgrubsza kosztowac?


Nie wiem, skąd jesteś.

Ja od naprawdę wielu już lat korzystam z usług Adama Bieńka: serwisfoto.com.pl

Nigdy nie miałem jakichkolwiek zastrzeżeń.


--
Pozdrawiam.

Adam

Data: 2017-06-09 04:07:59
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <oh8os4$fbs$1@usenet.news.interia.pl>,
 Adam <a.g@poczta.onet.pl> wrote:

W dniu 2017-06-06 o 02:57, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze:
> In article <9d8aab5b-1fa8-4fbd-a124-0ece257b5241@googlegroups.com>,
>  "dagon0@vp.pl" <dagon0@vp.pl> wrote:
>
>> W dniu sobota, 27 maja 2017 04:24:39 UTC+2 użytkownik
>> Titus_A...@somewhere.in.the.world napisał:
>>> In article <Titus_Atomicus-ADCCCA.04591425052017@node1.news.atman.pl>,
>>>  Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world wrote:
>>>
>>>> OK
>>>> Ale on mi i z bateriami nie otwieral migawki.
>>>> Ale wtedy nie sprawdzalem tej zebatki.
>>>
>>> No, kupilem pastylki. Wlozylem. Bez zmian. Ani w automacie, ani
>>> ustawiajac swiatlo. Tyle ze swiatelka sie swieca.
>>
>>
>> Nie wiem na ile jesteś zdeterminowany - albo serwis albo przycisk do >> papieru.
>
> A ile ten serwis moze zgrubsza kosztowac?
>

Nie wiem, skąd jesteś.
W-wa

Ja od naprawdę wielu już lat korzystam z usług Adama Bieńka: serwisfoto.com.pl
A, znam. Szanuje.

Nigdy nie miałem jakichkolwiek zastrzeżeń.
Tylko nie jestem pewnien, czy mu sie bedzie chcialo.
A jesli bedzie, to czy to dla mnie bedzie oplacalne.
--
TA

Data: 2017-06-09 13:19:15
Autor: Adam
naprawa LOMO LC-A
W dniu 2017-06-09 o 04:07, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze:
In article <oh8os4$fbs$1@usenet.news.interia.pl>,
(...)
Nie wiem, skąd jesteś.
W-wa

Ja od naprawdę wielu już lat korzystam z usług Adama Bieńka:
serwisfoto.com.pl
A, znam. Szanuje.

Nigdy nie miałem jakichkolwiek zastrzeżeń.
Tylko nie jestem pewnien, czy mu sie bedzie chcialo.
A jesli bedzie, to czy to dla mnie bedzie oplacalne.


Żaden problem podjechać, pokazać, popytać.

Tylko próbuj parkować raczej od Nowogrodzkiej, jeśli poruszasz się własnym pojazdem.


--
Pozdrawiam.

Adam

Data: 2017-06-09 14:00:04
Autor: Titus Atomicus
naprawa LOMO LC-A
In article <ohe07o$2pr$1@usenet.news.interia.pl>,
 Adam <a.g@poczta.onet.pl> wrote:

W dniu 2017-06-09 o 04:07, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze:
> In article <oh8os4$fbs$1@usenet.news.interia.pl>,
> (...)
>> Nie wiem, skąd jesteś.
> W-wa
>>
>> Ja od naprawdę wielu już lat korzystam z usług Adama Bieńka:
>> serwisfoto.com.pl
> A, znam. Szanuje.
>>
>> Nigdy nie miałem jakichkolwiek zastrzeżeń.
> Tylko nie jestem pewnien, czy mu sie bedzie chcialo.
> A jesli bedzie, to czy to dla mnie bedzie oplacalne.
>

Żaden problem podjechać, pokazać, popytać.

Tylko próbuj parkować raczej od Nowogrodzkiej, jeśli poruszasz się własnym pojazdem.

Ja jestem cyklista.
:-)
--
TA

Data: 2017-06-09 15:02:01
Autor: Adam
naprawa LOMO LC-A
W dniu 2017-06-09 o 14:00, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze:
In article <ohe07o$2pr$1@usenet.news.interia.pl>,
 Adam <a.g@poczta.onet.pl> wrote:

W dniu 2017-06-09 o 04:07, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world pisze:
In article <oh8os4$fbs$1@usenet.news.interia.pl>,
(...)
Nie wiem, skąd jesteś.
W-wa

Ja od naprawdę wielu już lat korzystam z usług Adama Bieńka:
serwisfoto.com.pl
A, znam. Szanuje.

Nigdy nie miałem jakichkolwiek zastrzeżeń.
Tylko nie jestem pewnien, czy mu sie bedzie chcialo.
A jesli bedzie, to czy to dla mnie bedzie oplacalne.


Żaden problem podjechać, pokazać, popytać.

Tylko próbuj parkować raczej od Nowogrodzkiej, jeśli poruszasz się
własnym pojazdem.

Ja jestem cyklista.
:-)


Odważny jesteś ;)

(w aspekcie niektórych warszawskich ulic i kierowców w służbowych "ciężarówkach" typu biały Peugeot 207)


--
Pozdrawiam.

Adam

Data: 2017-06-11 21:59:22
Autor: Maciek
naprawa LOMO LC-A
Dnia Fri, 09 Jun 2017 14:00:04 +0200, Titus_Atomicus@somewhere.in.the.world
napisał(a):

Tylko próbuj parkować raczej od Nowogrodzkiej, jeśli poruszasz się własnym pojazdem.

Ja jestem cyklista.

Jeżeli do tego wegetarianin, to też nie próbuj od Nowogrodzkiej ;)

--
//\/\aciek
docktor(a)poczta.onet.pl

naprawa LOMO LC-A

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona