Grupy dyskusyjne   »   pl.rec.motocykle   »   o synchronizacji gaźników

o synchronizacji gaźników

Data: 2009-07-03 19:10:18
Autor: olob kowalski
o synchronizacji gaźników
olob kowalski <bolo1975@WYTNIJ.gazeta.pl> napisał(a): właśnie sprawdziłem jak kręci mój staruszek po regulacjach i muszę powiedzieć nie ten motocykl co wcześniej przy 1000obrotach na jedynce dodaję gazu a silnik wchodzi momentalnie na obroty bez żadnej dziury żadnego zaspania idealnie reaguje na ruch manetką
przy kolejnych biegach rwie że można z motocykla zlecieć, do samej góry brak jakiegokolwiek zaspania czy opóźnionej reakcji
po powrocie po zgaszeniu sprawdziłem zapach z rury i tak jak wcześniej czuć było paliwo tak teraz brak takich zapachów nic
co świadczy że całe paliwo zasysane do cylindra ulega spaleniu co też powoduje że cylindry nie są zalewane niespalonym paliwem

tak więc ci którzy mają carbtuny, zegarki mogą je wyrzucić do śmietnika spróbójcie raz zrobić to rurką z wodą a sami przekonacie się że prymitywne jest najlepsze
pozdrawiam

--


Data: 2009-07-03 22:19:17
Autor: zbigi
o synchronizacji gaźników
olob kowalski napisał(a):

właśnie sprawdziłem jak kręci mój staruszek po regulacjach i muszę powiedzieć nie ten motocykl co wcześniej przy 1000obrotach na jedynce dodaję gazu a silnik wchodzi momentalnie na obroty bez żadnej dziury żadnego zaspania idealnie reaguje na ruch manetką
przy kolejnych biegach rwie że można z motocykla zlecieć, do samej góry brak jakiegokolwiek zaspania czy opóźnionej reakcji
po powrocie po zgaszeniu sprawdziłem zapach z rury i tak jak wcześniej czuć było paliwo tak teraz brak takich zapachów nic
co świadczy że całe paliwo zasysane do cylindra ulega spaleniu co też powoduje że cylindry nie są zalewane niespalonym paliwem

A nie przyszlo ci do glowy, ze ten sam efekt uzyskalbys po normalnej regulacji powszechnie dostepnymi metodami? Czy to bedzie rabtune (na oczy tego nie widzialem) czy zestaw czterech wakuometrow zegarowych o przyzwoictej klasie zestawionych na jednej listwie, czy tez U-rurki wypelnione olejem.
Po prostu zwykla, prawidlowa regulacja/synchronizacja.

tak więc ci którzy mają carbtuny, zegarki mogą je wyrzucić do śmietnika spróbójcie raz zrobić to rurką z wodą a sami przekonacie się że prymitywne jest najlepsze

Nie jest najlepsze. Ma szanse byc najdokladniejsze. Za to ma wiele innych wad, ktorych nie maja inne przyrzady. I dlatego upowszechnily sie wlasnie te "inne" przyrzady.

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

Data: 2009-07-03 20:51:16
Autor: olob kowalski
o synchronizacji gaźników
zbigi <zbiegusek@gdzies.w.wirtualnej.Polszcze.pl> napisał(a):
olob kowalski napisał(a):
> > właśnie sprawdziłem jak kręci mój staruszek po regulacjach i muszę > powiedzieć nie ten motocykl co wcześniej przy 1000obrotach na jedynce
dodaję
> gazu a silnik wchodzi momentalnie na obroty bez żadnej dziury żadnego > zaspania idealnie reaguje na ruch manetką
> przy kolejnych biegach rwie że można z motocykla zlecieć, do samej góry
brak
> jakiegokolwiek zaspania czy opóźnionej reakcji
> po powrocie po zgaszeniu sprawdziłem zapach z rury i tak jak wcześniej
czuć
> było paliwo tak teraz brak takich zapachów nic
> co świadczy że całe paliwo zasysane do cylindra ulega spaleniu co też > powoduje że cylindry nie są zalewane niespalonym paliwem
> A nie przyszlo ci do glowy, ze ten sam efekt uzyskalbys po normalnej regulacji powszechnie dostepnymi metodami? Czy to bedzie rabtune (na oczy tego nie widzialem) czy zestaw czterech wakuometrow zegarowych o przyzwoictej klasie zestawionych na jednej listwie, czy tez U-rurki wypelnione olejem.
Po prostu zwykla, prawidlowa regulacja/synchronizacja.

być może ale chyba dlatego mam takie uprzedzenia bo wcześniej rzekomo miałem robione synchronizacje gaźników zegarami ale porównując to co miałem rok dwa temu robione i to co mam obecnie to jak niebo i ziemia
być może zegary były ok ale obsługa zła tego nie wiem ale wiem że efekt końcowy w porównaiu z moją regulacją to kosmos

> tak więc ci którzy mają carbtuny, zegarki mogą je wyrzucić do śmietnika > spróbójcie raz zrobić to rurką z wodą a sami przekonacie się że
prymitywne
> jest najlepsze

Nie jest najlepsze. Ma szanse byc najdokladniejsze. Za to ma wiele innych wad, ktorych nie maja inne przyrzady. I dlatego upowszechnily sie wlasnie te "inne" przyrzady.

ja daję tylko propozycję oraz argumenty za nikogo nie zmuszam nikomu pistoletu do głowy nie przykładam chcesz zegarami rób zegarami chcesz carbtunem rób carbtunem każdego wybór

--


Data: 2009-07-03 23:48:05
Autor: Tytus
o synchronizacji gaźników
Siemka

***  zbigi
A nie przyszlo ci do glowy, ze ten sam efekt uzyskalbys po normalnej
regulacji powszechnie dostepnymi metodami? Czy to bedzie rabtune (na
oczy tego nie widzialem) czy zestaw czterech wakuometrow zegarowych o
przyzwoictej klasie zestawionych na jednej listwie, czy tez U-rurki
wypelnione olejem.
Po prostu zwykla, prawidlowa regulacja/synchronizacja.

***olob kowalski
być może ale chyba dlatego mam takie uprzedzenia bo wcześniej rzekomo miałem
robione synchronizacje gaźników zegarami ale porównując to co miałem rok dwa
temu robione i to co mam obecnie to jak niebo i ziemia
być może zegary były ok ale obsługa zła tego nie wiem ale wiem że efekt
końcowy w porównaiu z moją regulacją to kosmos

No i mamy przyklad jak wzburzone morze zostaje zalane oliwa spokoju i wlasnie dlatego Zbigu ma to "szczescie" ze jest nawiedzany znienacka przez fanow a kolega "olob kowalski" przy odrobinie dobrej woli ma szanse wpisac sie w kanon precla. I byc moze stanie sie wspolczesnym AdamemM - choc bez obrazy na to trzeba lat praktyki. Bo z tego co pamietam Adam to stary pateciarz z Zoliborza jest :)

--
       Tytus
żółte najszybsze

Data: 2009-07-05 09:53:47
Autor: Demos
o synchronizacji gaźników
Czesc

"olob kowalski" <bolo1975@NOSPAM.gazeta.pl> wrote in
news:h2lr04$qb7$1inews.gazeta.pl: A nie przyszlo Ci na mysl, ze moze nie czym a kto reguluje i to ma wplyw na jakosc regulacji??

PZDR Demos
bez motura



Data: 2009-07-05 20:45:56
Autor: olob kowalski
o synchronizacji gaźników
Demos <nospam@com.pl> napisał(a):
Czesc

"olob kowalski" <bolo1975@NOSPAM.gazeta.pl> wrote in
news:h2lr04$qb7$1inews.gazeta.pl: A nie przyszlo Ci na mysl, ze moze nie czym a kto reguluje i to ma wplyw na jakosc regulacji??

PZDR Demos
bez motura

zgadza się że ważne jest aby osoba dokonująca regulacji znała zasadę działania urządzenia którym dokonuje regulacji znała zakres błędu jaki może powstać podczas odczytu z urządzenia wahania poszczególnych wskaźników itd.
choć sam możesz się przekonać czytając całą polemikę tego postu że polscy spece od regulacji znają urządzenia którymi się posługują przez wyszczególnienie z czego dane urządzenie jest zrobione a nie w jaki sposób działa bo gdyby znali zasadę działania sami by takie urzadzenie zrobili :)))


--


Data: 2009-07-05 23:15:37
Autor: Laphroaig
o synchronizacji gaźników
olob kowalski wrote:

działa bo gdyby znali zasadę działania sami by takie urzadzenie zrobili :)))


Witam
Hm, bardzo oryginalne podejscie. Ja znam zasade dzialania roweru ale by mi do glowy nie wpadlo, zeby samemu konstruowac rower.
Zasade dzialania komputera tez znam. No i co z tego? Mam se go sam budowac? (a kiedys to robilem, ale wtedy jeszcze nie bylo nawet ZX81).

Widze, ze Ty nalezysz do tych, co to wszystko wiedza i na wszystkim sie znaja. No bo tylko ty "myslisz", wszyscy inne to debile.
Byl tutaj niedawno niejaki Grzybol, bardzo mi go przypomiasz


--
pozdr
Laphroaig
dragstar classic

Data: 2009-07-10 07:12:40
Autor: zbigi
o synchronizacji gaźników
Laphroaig napisał(a):
olob kowalski wrote:

działa bo gdyby znali zasadę działania sami by takie urzadzenie zrobili :)))

Hm, bardzo oryginalne podejscie. Ja znam zasade dzialania roweru ale by mi do glowy nie wpadlo, zeby samemu konstruowac rower.

A dlaczego nie? Ja tam sobie skonstruowalem w polowie lat 80 zeszlego stulecia i jezdzil calkiem przyzwoicice. A zwlaszcza jego nastepca :)

Widze, ze Ty nalezysz do tych, co to wszystko wiedza i na wszystkim sie znaja. No bo tylko ty "myslisz", wszyscy inne to debile.
Byl tutaj niedawno niejaki Grzybol, bardzo mi go przypomiasz

No bo ogolnie jakos tak sklonnosc do nieladnego zacietrzewiania sie ewidentnie w narodzie wzrosla :/
--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

Data: 2009-07-06 00:22:54
Autor: Arni
o synchronizacji gaźników
olob kowalski pisze:

zgadza się że ważne jest aby osoba dokonująca regulacji znała zasadę działania urządzenia którym dokonuje regulacji znała zakres błędu jaki może powstać podczas odczytu z urządzenia wahania poszczególnych wskaźników itd.
choć sam możesz się przekonać czytając całą polemikę tego postu że polscy spece od regulacji znają urządzenia którymi się posługują przez wyszczególnienie z czego dane urządzenie jest zrobione a nie w jaki sposób działa bo gdyby znali zasadę działania sami by takie urzadzenie zrobili :)))

gdybys skonczył chociaz podstawówke to bys wiedział, że istnieją znaki interpunkcyjne i byś ich używał. Tego bełkotu nie da sie czytac


--
Arni         Toruń
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC najlepsze auto dla motocyklisty
'91 Honda Prelude 2,0 EX  piękniejszej połowy
'01 Chrysler PT Cruiser 2,4l automat

o synchronizacji gaźników

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona