Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.telefonia.gsm   »   "przedpołączenie"

"przedpołączenie"

Data: 2011-11-19 10:33:47
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "Olgierd" <no.email.no.spam@no.problem>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"? Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Data: 2011-11-19 10:42:33
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 19 listopada 10:33, John Kołalsky pisze:

Użytkownik "Olgierd" <no.email.no.spam@no.problem>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"? Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Mnie coś innego teraz zastanowiło. Ciekawe czy policja podsłuchuje wszystkich zalogowanych do danego/danych BTSów. Bo przykładowo jeżeli wie. że przestępcy rozmawiali przez komórkę, to zapewne zaraz zmienią karty prepaid razem z telefonami. A tu zonk.

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Biznes? To całkiem proste. To pieniądze innych ludzi."
Aleksander Dumas

Data: 2011-11-19 11:00:29
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "Piotr M" <xx@xx.xx>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"? Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Mnie coś innego teraz zastanowiło. Ciekawe czy policja podsłuchuje wszystkich zalogowanych do danego/danych BTSów. Bo przykładowo jeżeli wie. że przestępcy rozmawiali przez komórkę, to zapewne zaraz zmienią karty prepaid razem z telefonami. A tu zonk.

Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka zdań.

Data: 2011-11-19 11:09:53
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 19 listopada 11:00, John Kołalsky pisze:

Użytkownik "Piotr M" <xx@xx.xx>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"?
Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Mnie coś innego teraz zastanowiło. Ciekawe czy policja podsłuchuje
wszystkich zalogowanych do danego/danych BTSów. Bo przykładowo jeżeli
wie. że przestępcy rozmawiali przez komórkę, to zapewne zaraz zmienią
karty prepaid razem z telefonami. A tu zonk.

Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś
podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał
zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka
zdań.

Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa działała.

Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Biznes? To całkiem proste. To pieniądze innych ludzi."
Aleksander Dumas

Data: 2011-11-19 12:01:39
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "Piotr M" <xx@xx.xx>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"?
Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Mnie coś innego teraz zastanowiło. Ciekawe czy policja podsłuchuje
wszystkich zalogowanych do danego/danych BTSów. Bo przykładowo jeżeli
wie. że przestępcy rozmawiali przez komórkę, to zapewne zaraz zmienią
karty prepaid razem z telefonami. A tu zonk.

Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś
podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał
zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka
zdań.

Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa działała.

Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale faktycznie mogłoby i tak być.

Data: 2011-11-19 13:38:06
Autor: jadryś
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 12:01, John Kołalsky pisze:

Użytkownik "Piotr M" <xx@xx.xx>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"?
Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Mnie coś innego teraz zastanowiło. Ciekawe czy policja podsłuchuje
wszystkich zalogowanych do danego/danych BTSów. Bo przykładowo jeżeli
wie. że przestępcy rozmawiali przez komórkę, to zapewne zaraz zmienią
karty prepaid razem z telefonami. A tu zonk.

Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś
podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał
zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka
zdań.

Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa działała.

Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale faktycznie mogłoby i tak być.

Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą podsłuchową .

Data: 2011-11-19 13:41:56
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 19 listopada 13:38, jadryś pisze:
W dniu 2011-11-19 12:01, John Kołalsky pisze:

Użytkownik "Piotr M" <xx@xx.xx>

Dowodem w sprawie rzekomego samouprowadzenia Krzysztofa Olewnika
ma być
nagranie z "przedpołączenia":

http://wyborcza.pl/1,75478,10672402.html

Czy ktoś z P.T. Grupowiczów wie może więcej na temat tej "usługi"?
Bo to
zaiste bardzo interesujące jest...

Ciekawe jest, że porywacze nie wiedzą o takiej ewentualności :-)

Mnie coś innego teraz zastanowiło. Ciekawe czy policja podsłuchuje
wszystkich zalogowanych do danego/danych BTSów. Bo przykładowo jeżeli
wie. że przestępcy rozmawiali przez komórkę, to zapewne zaraz zmienią
karty prepaid razem z telefonami. A tu zonk.

Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś
podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał
zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka
zdań.

Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa
działała.

Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa
włącza się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest
przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można
zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale
faktycznie mogłoby i tak być.

Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać
można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą
podsłuchową .

Czemu tak sądzisz?

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Biznes? To całkiem proste. To pieniądze innych ludzi."
Aleksander Dumas

Data: 2011-11-19 14:00:41
Autor: jadryś
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 13:41, Piotr M pisze:

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest
przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można
zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale
faktycznie mogłoby i tak być.

Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać
można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą
podsłuchową .


Czemu tak sądzisz?


Łączność telefoniczna to nie czary-mary a prawa fizyki. Oczywiście że ta aparatura podsłuchowa może sztucznie wydłużyć czas połączenia z podsłuchiwanym aparatem i w tym czasie zsynchronizować namiary i rozpocząć nagrywanie, ale chyba nie o tym mówimy. Do tego jest potrzebne uzyskanie połączenia, a do uzyskania połączenia konieczne jest wpisanie całego numeru.

Data: 2011-11-19 14:25:18
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 19 listopada 14:00, jadryś pisze:
W dniu 2011-11-19 13:41, Piotr M pisze:

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest
przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można
zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale
faktycznie mogłoby i tak być.

Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać
można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą
podsłuchową .


Czemu tak sądzisz?


Łączność telefoniczna to nie czary-mary a prawa fizyki. Oczywiście że ta
aparatura podsłuchowa może sztucznie wydłużyć czas połączenia z
podsłuchiwanym aparatem i w tym czasie zsynchronizować namiary i
rozpocząć nagrywanie, ale chyba nie o tym mówimy. Do tego jest potrzebne
uzyskanie połączenia, a do uzyskania połączenia konieczne jest wpisanie
całego numeru.

Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Biznes? To całkiem proste. To pieniądze innych ludzi."
Aleksander Dumas

Data: 2011-11-19 14:38:30
Autor: Smok Eustachy
"przedpołączenie"
W dniu 19.11.2011 14:25, Piotr M pisze:
/.../
Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator
potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?

Mam numer 500123456 Skąd operator wie, że wybierzesz ten numer zanim wybierzesz?

Data: 2011-11-19 15:44:58
Autor: K
"przedpołączenie"
W dniu 19-11-2011 14:38, Smok Eustachy pisze:
W dniu 19.11.2011 14:25, Piotr M pisze:
/.../
Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator
potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?

Mam numer 500123456 Skąd operator wie, że wybierzesz ten numer zanim
wybierzesz?

nie wie, to jakies pierdolenie dziennikarzyny (za duzo filmow). wczesniej informacja byla taka, ze ten ktory dzownil do siostry olewnika, "przedtem" dzwonil do samego olewnika z pytaniem "kto ma przyjechac". najpewniej chodzi im o to "przedtem" jako polaczenie przed.

Data: 2011-11-19 20:26:06
Autor: Animka
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 14:38, Smok Eustachy pisze:
W dniu 19.11.2011 14:25, Piotr M pisze:
/.../
Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator
potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?

Mam numer 500123456 Skąd operator wie, że wybierzesz ten numer zanim
wybierzesz?

Tu nie chodzi o ten numer tylko o to co słychać obok telefonu i zarazem przez telefon.

animka
--
Pamiętajmy, że zwierzęta są bezbronne wobec człowieka, cierpią tak jak ludzie. "Człowiek jest królem zwierząt, gdyż przewyższa je w okrucieństwie, ale przyjdzie czas, kiedy będzie traktował mordowanie zwierząt w ten sam sposób, w jaki obecnie traktuje zabijanie ludzi. Ten, kto nie szanuje i nie ceni życia, nie zasługuje na to, aby żyć".
Leonardo da Vinci

Data: 2011-11-20 19:06:57
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "Smok Eustachy" <smok_eustachy@poczta.onet.pl>

/.../
Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator
potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?

Mam numer 500123456 Skąd operator wie, że wybierzesz ten numer zanim wybierzesz?

Przecież chodziło o podsłuchiwanie rozmów prowadzonych z numeru który jest znany po zalogowaniau do sieci choćbyś do nikogo nie dzwonił.

Data: 2011-11-19 21:13:47
Autor: jadryś
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 14:25, Piotr M pisze:
W dniu 19 listopada 14:00, jadryś pisze:
W dniu 2011-11-19 13:41, Piotr M pisze:

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest
przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można
zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale
faktycznie mogłoby i tak być.

Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać
można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą
podsłuchową .


Czemu tak sądzisz?


Łączność telefoniczna to nie czary-mary a prawa fizyki. Oczywiście że ta
aparatura podsłuchowa może sztucznie wydłużyć czas połączenia z
podsłuchiwanym aparatem i w tym czasie zsynchronizować namiary i
rozpocząć nagrywanie, ale chyba nie o tym mówimy. Do tego jest potrzebne
uzyskanie połączenia, a do uzyskania połączenia konieczne jest wpisanie
całego numeru.

Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?


W tym wypadku nie chodzi o podsłuchiwanie konkretnego numeru tylko namiar i identyfikację  dzwoniącego pod ten podsłuchiwany numer.Chyba o tym pisała "Gazeta".

Data: 2011-11-20 19:20:08
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "jadryś" <andrzej203@op.pl>


Dlaczego uważasz, że aby podsłuchać użytkownika telefonu, operator potrzebuje mieć konieczność uzyskania połączenia?


W tym wypadku nie chodzi o podsłuchiwanie konkretnego numeru tylko namiar i identyfikację  dzwoniącego pod ten podsłuchiwany numer.Chyba o tym pisała "Gazeta".

No właśnie było o podsłuchiwaniu tego kto wykręcał numer i tylko akurat ta rozmowa była bardziej interesująca bo pod określony numer

Data: 2011-11-19 20:23:43
Autor: Animka
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 14:00, jadryś pisze:
W dniu 2011-11-19 13:41, Piotr M pisze:

No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest
przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można
zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale
faktycznie mogłoby i tak być.

Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać
można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą
podsłuchową .


Czemu tak sądzisz?


Łączność telefoniczna to nie czary-mary a prawa fizyki. Oczywiście że ta
aparatura podsłuchowa może sztucznie wydłużyć czas połączenia z
podsłuchiwanym aparatem i w tym czasie zsynchronizować namiary i
rozpocząć nagrywanie, ale chyba nie o tym mówimy. Do tego jest potrzebne
uzyskanie połączenia, a do uzyskania połączenia konieczne jest wpisanie
całego numeru.

Ja telefon jest na podsłuchu to można.


animka
--
Pamiętajmy, że zwierzęta są bezbronne wobec człowieka, cierpią tak jak ludzie. "Człowiek jest królem zwierząt, gdyż przewyższa je w okrucieństwie, ale przyjdzie czas, kiedy będzie traktował mordowanie zwierząt w ten sam sposób, w jaki obecnie traktuje zabijanie ludzi. Ten, kto nie szanuje i nie ceni życia, nie zasługuje na to, aby żyć".
Leonardo da Vinci

Data: 2011-11-19 21:14:29
Autor: jadryś
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 20:23, Animka pisze:


Łączność telefoniczna to nie czary-mary a prawa fizyki. Oczywiście że ta
aparatura podsłuchowa może sztucznie wydłużyć czas połączenia z
podsłuchiwanym aparatem i w tym czasie zsynchronizować namiary i
rozpocząć nagrywanie, ale chyba nie o tym mówimy. Do tego jest potrzebne
uzyskanie połączenia, a do uzyskania połączenia konieczne jest wpisanie
całego numeru.


Ja telefon jest na podsłuchu to można.


animka

Ok. wytłumacz jak oni  to robią, - znają nr i namiary na dzwoniącego dzwoniącego gdy ów zaczyna dopiero wykręcać nr telefonu będącego na podsłuchu?

Data: 2011-11-19 21:54:36
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 19 listopada 21:14, jadryś pisze:
W dniu 2011-11-19 20:23, Animka pisze:


Łączność telefoniczna to nie czary-mary a prawa fizyki. Oczywiście że ta
aparatura podsłuchowa może sztucznie wydłużyć czas połączenia z
podsłuchiwanym aparatem i w tym czasie zsynchronizować namiary i
rozpocząć nagrywanie, ale chyba nie o tym mówimy. Do tego jest potrzebne
uzyskanie połączenia, a do uzyskania połączenia konieczne jest wpisanie
całego numeru.


Ja telefon jest na podsłuchu to można.


animka

Ok. wytłumacz jak oni to robią, - znają nr i namiary na dzwoniącego
dzwoniącego gdy ów zaczyna dopiero wykręcać nr telefonu będącego na
podsłuchu?

Ja np tez chciałbym to wiedzieć, podejrzewam że tu się tego nie dowiemy. Natomiast stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np taką procedurę - po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, włącza nasłuch z głośniczka telefonu, nagrywa na dysku transmisję, wyłącza nagrywanie.

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Biznes? To całkiem proste. To pieniądze innych ludzi."
Aleksander Dumas

Data: 2011-11-19 21:12:16
Autor: Maciej Bebenek
"przedpołączenie"
Piotr M <xx@xx.xx> wrote:

Ok. wytłumacz jak oni to robią, - znają nr i namiary na dzwoniącego
dzwoniącego gdy ów zaczyna dopiero wykręcać nr telefonu będącego na
podsłuchu?

Ja np tez chciałbym to wiedzieć, podejrzewam że tu się tego nie dowiemy.
Natomiast stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np
taką procedurę - po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie,
włącza nasłuch z głośniczka telefonu, nagrywa na dysku transmisję, wyłącza nagrywanie.

Nagrywanie treści w trakcie naciskania klawizy to sobie można w telefonie
drucianym zrobić, i to bez żadnych problemów. Tu prawdopodobnie chodzi o
nagranie od momentu zestawienia kanału (czyli wysyłania sygnału dzwonienia)
do momentu odebrania połączenia.

Też proste, choć bardziej skomplikowane z technicznego punktu widzenia. Ale
skoro telefon i tak był pod obserwacją, to można to zrobić.

Data: 2011-11-20 14:47:06
Autor: Olgierd
"przedpoczenie"
On Sat, 19 Nov 2011 23:12:16 +0200, Maciej Bebenek wrote:

Tu prawdopodobnie chodzi o
nagranie od momentu zestawienia kanału (czyli wysyłania sygnału
dzwonienia) do momentu odebrania połączenia.

Co by nawet miało sens.
Ale na gruncie ustawy o policji to jest raczej granda. Art. 19 ust. 6 pkt 3 mówi o "treści rozmów telefonicznych", tymczasem głos z offu nie jest taką rozmową.

Ciekawiej by jednak było, jakby się okazało, że aparat umie donosić już po wciśnięciu jakiegoś klawisza. Ale zgaduję, że to faktycznie można zbadać na poziomie lutownicy i miernika.

--
pozdrawiam, Olgierd
http://olgierd.rudak.org <<

Data: 2011-11-19 23:21:26
Autor: JoteR
"przedpołączenie"
"Piotr M" napisał:

stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np taką procedurę
- po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, włącza nasłuch

Łomatko...
"Gdybym nie wiedział, że to głupota, to pomyślałbym, że prowokacja"

JoteR

Data: 2011-11-20 18:06:54
Autor: J.F.
"przedpoczenie"
Dnia Sat, 19 Nov 2011 23:21:26 +0100, JoteR napisa(a):
"Piotr M" napisa:
stawiam np na to, e jest sobie taki soft u opa, ktry ma np tak procedur
- po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, wcza nasuch

omatko...
"Gdybym nie wiedzia, e to gupota, to pomylabym, e prowokacja"

Cala ta sprawa Olewnika dziwnie smierdzi, wiec moze i masz racje.

Swoja droga to ciekaw jestem na ile pewna jest identyfikacja glosu po
przejsciu przez koder stratny ... choc moze operator potrafi nieco
polepszyc dla wybranch numerow :-)


J.

Data: 2011-12-01 15:25:53
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 19 listopada 23:21, JoteR pisze:
"Piotr M" napisał:

stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np taką
procedurę
- po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, włącza nasłuch

Łomatko...
"Gdybym nie wiedział, że to głupota, to pomyślałbym, że prowokacja"

Jak widać, jeszcze nie o wszystkim wiesz
"Niektorzy operatorzy instalują rootkit na sprzedawanych telefonach"

http://www.dobreprogramy.pl/Niektorzy-operatorzy-instaluja-rootkit-na-sprzedawanych-telefonach,Aktualnosc,29102.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+dobreprogramy%2FAktualnosci+%28dobreprogramy+-+Aktualno%C5%9Bci%29

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Google zachowuje się jak kobieta. Ledwie zacznę zdanie, już próbuje je dokończyć na tuzin sposobów."

Data: 2011-12-01 18:08:50
Autor: JoteR
"przedpołączenie"
"Piotr M" napisał:

stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np taką
procedurę
- po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, włącza nasłuch

Łomatko...
"Gdybym nie wiedział, że to głupota, to pomyślałbym, że prowokacja"

Jak widać, jeszcze nie o wszystkim wiesz
"Niektorzy operatorzy instalują rootkit na sprzedawanych telefonach"

Serio? I tak od 2001 roku?
Nie brnij już dalej.

JoteR

Data: 2011-12-01 18:50:56
Autor: Piotr M
"przedpołączenie"
W dniu 1 grudnia 18:08, JoteR pisze:
"Piotr M" napisał:

stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np taką
procedurę
- po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, włącza nasłuch

Łomatko...
"Gdybym nie wiedział, że to głupota, to pomyślałbym, że prowokacja"

Jak widać, jeszcze nie o wszystkim wiesz
"Niektorzy operatorzy instalują rootkit na sprzedawanych telefonach"

Serio? I tak od 2001 roku?
Nie brnij już dalej.

Dałem Ci przykład, że mogą być różne rzeczy o których nie wiesz, a twierdzisz że ich być nie może.
To jest nawet nielogiczne :)
Jak możesz pisać, że czegoś nie ma, jak nie wiesz o tym. Masz jakiś dowód, że czegoś nie ma?
Możesz co najwięcej twierdzić, że nie wiesz czy coś występuje i również to, że nie ma dowodów na występowanie.

--
Pozdrawiam, Piotr M

"Google zachowuje się jak kobieta. Ledwie zacznę zdanie, już próbuje je dokończyć na tuzin sposobów."

Data: 2011-12-01 19:05:07
Autor: JoteR
"przedpołączenie"
"Piotr M" napisał:

stawiam np na to, że jest sobie taki soft u opa, który ma np taką
procedurę
- po stwierdzeniu przyciskania klawiszy w telefonie, włącza nasłuch

Łomatko...
"Gdybym nie wiedział, że to głupota, to pomyślałbym, że prowokacja"

Jak widać, jeszcze nie o wszystkim wiesz
"Niektorzy operatorzy instalują rootkit na sprzedawanych telefonach"

Serio? I tak od 2001 roku?
Nie brnij już dalej.

Dałem Ci przykład, że mogą być różne rzeczy o których nie wiesz, a twierdzisz że ich być nie może.

Zatem trwając uparcie w swojej ignorancji twierdzę, że w 2001 roku rzeczony telefon nie miał rootkita. ICMPTZ?

To jest nawet nielogiczne :)
Jak możesz pisać, że czegoś nie ma, jak nie wiesz o tym. Masz jakiś dowód, że czegoś nie ma?
Możesz co najwięcej twierdzić, że nie wiesz czy coś występuje i również to, że nie ma dowodów na występowanie.

W ten sposób to sobie możesz dyskutować z Pszemolem, do spółki w parę minut ukręcicie temu kotku ogonek. Ja z tem procederem "sie nie zatrudniam".

JoteR

Data: 2011-11-19 22:58:49
Autor: Animka
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 21:14, jadryś pisze:

Jak telefon jest na podsłuchu to można.

Ok. wytłumacz jak oni  to robią, - znają nr i namiary na dzwoniącego
dzwoniącego gdy ów zaczyna dopiero wykręcać nr telefonu będącego na
podsłuchu?

Mają namiary na telefon. A zadzwonić z tego telefonu może każdy kto ma ten telefon w ręku, prawda?


animka
--
Pamiętajmy, że zwierzęta są bezbronne wobec człowieka, cierpią tak jak ludzie. "Człowiek jest królem zwierząt, gdyż przewyższa je w okrucieństwie, ale przyjdzie czas, kiedy będzie traktował mordowanie zwierząt w ten sam sposób, w jaki obecnie traktuje zabijanie ludzi. Ten, kto nie szanuje i nie ceni życia, nie zasługuje na to, aby żyć".
Leonardo da Vinci

Data: 2011-11-19 17:11:24
Autor: m4rkiz
"przedpołączenie"
"jadryś" <andrzej203@op.pl> wrote in message news:ja87sm$sct$1news.onet.pl...
Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś
podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał
zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka
zdań.
Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa działała.
Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".
No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale faktycznie mogłoby i tak być.
Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą podsłuchową .


"Od grudnia poprzedniego roku ten numer jest na podsłuchu, bo użył
go ktoś podający się porywacza Krzysztofa Olewnika."

telefon sie uruchamia, zaczyna nawiazywac polaczenie i wysylac glos,
mimo ze polaczenie jeszcze nie jest zestawione bo nie zostal podany
caly numer

Data: 2011-11-19 18:18:05
Autor: m4rkiz
"przedpołączenie"
"m4rkiz" <m4rkiz@mail.od.wujka.na.g.com> wrote in message news:ja8o06$igo$1dont-email.me...
mimo ze polaczenie jeszcze nie jest zestawione bo (ciach bzdura)

po drugiej stronie nikt nie odebral

Data: 2011-11-19 21:15:18
Autor: jadryś
"przedpołączenie"
W dniu 2011-11-19 18:11, m4rkiz pisze:
"jadryś" <andrzej203@op.pl> wrote in message news:ja87sm$sct$1news.onet.pl...
Ee yyy ... nie wiem o czym piszesz. Porywacze dzwonią na jakiś
podsłuchiwany numer, sieć zestawia połączenie, odbiorca wysyła sygnał
zajętości zamiast odezwać się, porywacze w tym czasie wymieniają kilka
zdań.
Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa działała.
Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".
No dobrze, może i tak być, że już od rozpoczęcia wpisywania głos jest przesyłany do sieci. Nie przesądza to o nagrywaniu wszystkich bo można zaczaić się na konkretny numer albo numer IMEI urządzenia, ale faktycznie mogłoby i tak być.
Moim zdaniem to bzdura, tzn ktoś w "Wyborczej" napisał głupotę. Nagrywać można dopiero po uzyskaniu połączania z telefonem ew. aparaturą podsłuchową .


"Od grudnia poprzedniego roku ten numer jest na podsłuchu, bo użył
go ktoś podający się porywacza Krzysztofa Olewnika."

telefon sie uruchamia, zaczyna nawiazywac polaczenie i wysylac glos,
mimo ze polaczenie jeszcze nie jest zestawione bo nie zostal podany
caly numer

A to zmienia postać rzeczy. Źle chyba zrozumiałem tekst. Oczywiste jest że telefon bedący na podsłuchu mozna monitorować na wiele sposobów.

Data: 2011-11-20 00:00:43
Autor: PiotRek
"przedpołączenie"
Użytkownik "m4rkiz" <m4rkiz@mail.od.wujka.na.g.com> napisał w wiadomości news:ja8o06$igo$1dont-email.me...
telefon sie uruchamia, zaczyna nawiazywac polaczenie i wysylac glos,
mimo ze polaczenie jeszcze nie jest zestawione bo nie zostal podany
caly numer

Że co???
Jakim cudem telefon zaczyna nawiązywać połączenie, skoro nie został podany
cały numer???

--
Pozdrawiam

Piotr

Data: 2011-11-20 20:14:46
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "PiotRek" <bell1876usunto@wp.pl.invalid>

telefon sie uruchamia, zaczyna nawiazywac polaczenie i wysylac glos,
mimo ze polaczenie jeszcze nie jest zestawione bo nie zostal podany
caly numer

Że co???
Jakim cudem telefon zaczyna nawiązywać połączenie, skoro nie został podany
cały numer???

Jak sobie tradycyjny telefon z tarczą weźmiesz i podniesiesz słuchawkę to zostanie ona włączona w tor do centrali do tego stopnia, że możesz wybierać numer tonowo a więc głos spokojnie można nagrać o ile się centala na to zorientuje. Komórka może robić tak samo. Wyobraź sobie np usługę połączenia z wybranym numerem bez wprowadzania go. Albo usługę wybierania głosowego przez centralę...

Data: 2011-11-20 17:59:44
Autor: J.F.
"przedpoczenie"
Dnia Sat, 19 Nov 2011 12:01:39 +0100, John Koalsky napisa(a):
Zreszt napisali nawet jak j ustawili - "Aparatura podsuchowa wcza si, gdy ten kto zaczyna wystukiwa numer poczenia".

No dobrze, moe i tak by, e ju od rozpoczcia wpisywania gos jest przesyany do sieci. Nie przesdza to o nagrywaniu wszystkich bo mona zaczai si na konkretny numer albo numer IMEI urzdzenia, ale faktycznie mogoby i tak by.

Z tym ze wystarcza kiepskie komputerowe glosniki zeby sie przekonac ze
zwykla komorka nic nie wysyla w czasie wystukiwania numeru.

Chyba ze sa niezwykle ... albo opcja dodatkowa, zdalnie wlaczana :-)

J.

Data: 2011-11-20 20:40:19
Autor: John Koalsky
"przedpoczenie"

Uytkownik "J.F." <jfox_xnospamx@poczta.onet.pl>

Dnia Sat, 19 Nov 2011 12:01:39 +0100, John Koalsky napisa(a):
Zreszt napisali nawet jak j ustawili - "Aparatura podsuchowa wcza
si, gdy ten kto zaczyna wystukiwa numer poczenia".

No dobrze, moe i tak by, e ju od rozpoczcia wpisywania gos jest
przesyany do sieci. Nie przesdza to o nagrywaniu wszystkich bo mona
zaczai si na konkretny numer albo numer IMEI urzdzenia, ale faktycznie
mogoby i tak by.

Z tym ze wystarcza kiepskie komputerowe glosniki zeby sie przekonac ze
zwykla komorka nic nie wysyla w czasie wystukiwania numeru.

Chyba ze sa niezwykle ... albo opcja dodatkowa, zdalnie wlaczana :-)

Moe wystarczy inny tryb odbierania poczenia przez sie o ktrym sie decyduje tylko. Taki Push To Talk bez koniecznoci naciskania przycisku.

Data: 2011-11-19 14:36:09
Autor: Smok Eustachy
"przedpołączenie"
W dniu 19.11.2011 11:09, Piotr M pisze:
/./
Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa
działała.

Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza
się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".

Ty myśl trochę. Skoro dopiero zacząłeś to skąd wiedzą, co za chwilę wystukasz.

Data: 2011-11-20 20:19:27
Autor: John Kołalsky
"przedpołączenie"

Użytkownik "Smok Eustachy" <smok_eustachy@poczta.onet.pl>

Nie jest potrzebne nawiązanie połączenia aby aparatura podsłuchowa
działała.

Zresztą napisali nawet jak ją ustawili - "Aparatura podsłuchowa włącza
się, gdy ten ktoś zaczyna wystukiwać numer połączenia".

Ty myśl trochę. Skoro dopiero zacząłeś to skąd wiedzą, co za chwilę wystukasz.

Jakie znaczenie ma co wstukasz jeśli podsłuchujesz numer wybierający połączenie a nie który wybrano

"przedpołączenie"

Nowy film z video.banzaj.pl wicej »
Redmi 9A - recenzja budetowego smartfona