Grupy dyskusyjne   »   pl.misc.samochody   »   [DC] szynomiszcz

[DC] szynomiszcz

Data: 2011-07-13 16:28:36
Autor: RoMan Mandziejewicz
[DC] szynomiszcz
Hello DoQ,

Wednesday, July 13, 2011, 4:21:38 PM, you wrote:

http://kontakt24.tvn.pl/temat,do-przodu-czy-do-tylu-quot-kierowca-w-pulapce-quot-,121251.html?grupa=najnowsze
Niezły cymbał...

Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.


--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Data: 2011-07-13 16:34:48
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 16:28, RoMan Mandziejewicz pisze:

http://kontakt24.tvn.pl/temat,do-przodu-czy-do-tylu-quot-kierowca-w-pulapce-quot-,121251.html?grupa=najnowsze
Niezły cymbał...>
Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Ja tam widzę jednego sprawcę zamieszania, cymbała w Lagunie który wymusił pierwszeństwo na tramwaju, wjechał na torowisko i zablokował oba kierunki.

Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 16:40:53
Autor: RoMan Mandziejewicz
[DC] szynomiszcz
Hello DoQ,

Wednesday, July 13, 2011, 4:34:48 PM, you wrote:

http://kontakt24.tvn.pl/temat,do-przodu-czy-do-tylu-quot-kierowca-w-pulapce-quot-,121251.html?grupa=najnowsze
Niezły cymbał...>
Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.
Ja tam widzę jednego sprawcę zamieszania, cymbała w Lagunie który
wymusił pierwszeństwo na tramwaju, wjechał na torowisko i zablokował oba
kierunki.

A ja nadal widzę czterech - jeden w Lagunie, który bez zdecydowania
wyjechał, drugi na pasie z kierunku przeciwnego, który go zablokował i
dwóch motorniczych, którzy do bałaganu musieli dojechać i całkowicie
uniemożliwić zakończenie manewru w sposób cywilizowani i po raz
kolejny pokazali, że przecinak (w sensie tramwaj - żeby się ktoś nie
czepiał) ma na ulicy waaaaadzę.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Data: 2011-07-13 16:52:02
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 16:40, RoMan Mandziejewicz pisze:

uniemożliwić zakończenie manewru w sposób cywilizowani i po raz
kolejny pokazali, że przecinak (w sensie tramwaj - żeby się ktoś nie
czepiał) ma na ulicy waaaaadzę.

Przez ostatni rok bardzo często podróżowałem tramwajami, wyobraź sobie że przez takich kołków w osobówkach rozkład jazdy potrafi się całkowicie rozjechać. Nieraz bywa tak, że co skrzyżowania tramwaj ma przymusowy postój - gdybym był tramwajarzem, to po kilku godzinach pracy trafiłby mnie szlag.


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 18:02:44
Autor: RoMan Mandziejewicz
[DC] szynomiszcz
Hello DoQ,

Wednesday, July 13, 2011, 4:52:02 PM, you wrote:

uniemożliwić zakończenie manewru w sposób cywilizowani i po raz
kolejny pokazali, że przecinak (w sensie tramwaj - żeby się ktoś nie
czepiał) ma na ulicy waaaaadzę.
Przez ostatni rok bardzo często podróżowałem tramwajami, wyobraź sobie
że przez takich kołków w osobówkach rozkład jazdy potrafi się całkowicie
rozjechać. Nieraz bywa tak, że co skrzyżowania tramwaj ma przymusowy postój - gdybym był tramwajarzem, to po kilku godzinach pracy trafiłby
mnie szlag.

Może czas zacząć jeździć samochodem - zmieni Ci się perspektywa.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Data: 2011-07-13 18:24:14
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 18:02, RoMan Mandziejewicz pisze:

Może czas zacząć jeździć samochodem - zmieni Ci się perspektywa.

Jedno nie wyklucza drugiego.
Jeżdżąc samochodem nie wymuszam pierwszeństwa na "pojazdach szynowych", nie mam też żadnych fobii z nimi związanych.


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 18:47:13
Autor: Kuba \(aka cita\)
[DC] szynomiszcz

Użytkownik "DoQ" <pawel.doq@gmail.com> napisał w wiadomości news:ivkgrl$5gq$1mx1.internetia.pl...
W dniu 13-07-2011 18:02, RoMan Mandziejewicz pisze:

Może czas zacząć jeździć samochodem - zmieni Ci się perspektywa.

Jedno nie wyklucza drugiego.
Jeżdżąc samochodem nie wymuszam pierwszeństwa na "pojazdach szynowych", nie mam też żadnych fobii z nimi związanych.

no dobra to jedno - ale jak już ktoś wymusi, to koniecznie trzeba pogarszać sytuacje i dojeżdzać do niego na centymetry, zeby co?
Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby przynajniej o połowe krócej.


--
Pozdrawiam Kuba (aka cita)
www.cita.pl
Dwa ogony Irma i Myszka

Data: 2011-07-13 17:31:12
Autor: Rafał Grzelak
[DC] szynomiszcz
Kuba (aka cita) wrote:


no dobra to jedno - ale jak już ktoś wymusi, to koniecznie trzeba
pogarszać sytuacje i dojeżdzać do niego na centymetry, zeby co?
Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim
zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby
przynajniej o połowe krócej.

Widzisz... a moze chodzilo o to, ze gosc przyjechal z wioski gdzie
tramwaje to tylko na obrazkach sa i moze nie mial pojecia jak powinien
sie zachowac? Znam przypadki ludzi co pozdawali PJ a niekoniecznie
nauczyli sie czegokolwiek na kursie/egzaminie.

Jakby go tramwajarze puscili to jeszcze by chlop nie daj Boze pomyslal,
ze tak mialo byc... i przy kolejnej okazji po prostu wladowal sie pod
jadacy tramwaj?
Pare razy juz jechalem tramwajem, pod ktory wjechal samochod. W
skladzie czuc nie bylo, a Clio nabite na dziob rylo trawnik przy
torowisku i zbieralo znaki drogowe.

--
Pozdrawiam, Rafał.
rg[na]skrzynka[kropka]pl

Data: 2011-07-13 21:09:20
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-13, Rafał Grzelak <spam@spam.com> wrote:
 
no dobra to jedno - ale jak już ktoś wymusi, to koniecznie trzeba
pogarszać sytuacje i dojeżdzać do niego na centymetry, zeby co?
Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim
zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby
przynajniej o połowe krócej.

Widzisz... a moze chodzilo o to, ze gosc przyjechal z wioski gdzie
tramwaje to tylko na obrazkach sa i moze nie mial pojecia jak powinien
sie zachowac? Znam przypadki ludzi co pozdawali PJ a niekoniecznie
nauczyli sie czegokolwiek na kursie/egzaminie.

Tramwaj, nie tramwaj - jak się skręca w lewo to się ustępuje tym jadącym
prosto.

Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-13 21:50:18
Autor: Rafał Grzelak
[DC] szynomiszcz
Krzysiek Kielczewski wrote:

Tramwaj, nie tramwaj - jak się skręca w lewo to się ustępuje tym
jadącym prosto.

Jakos nie moge skojarzyc innej sytuacji kiedy przy skrecie w lewo cos
moglo by wyjechac mi zza plecow z mojej lewej strony (pomijam
wyprzedzajacych na skrzyzowaniu).

--
Pozdrawiam, Rafał.
rg[na]skrzynka[kropka]pl

Data: 2011-07-14 00:29:27
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-13, Rafał Grzelak <spam@spam.com> wrote:

Tramwaj, nie tramwaj - jak się skręca w lewo to się ustępuje tym
jadącym prosto.

Jakos nie moge skojarzyc innej sytuacji kiedy przy skrecie w lewo cos
moglo by wyjechac mi zza plecow z mojej lewej strony (pomijam
wyprzedzajacych na skrzyzowaniu).

Po pierwsze primo: tramwaj z naprzeciwka...

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-14 05:58:15
Autor: Rafał Grzelak
[DC] szynomiszcz
Krzysiek Kielczewski wrote:

On 2011-07-13, Rafał Grzelak <spam@spam.com> wrote:

>> Tramwaj, nie tramwaj - jak się skręca w lewo to się ustępuje tym
>> jadącym prosto.
> > Jakos nie moge skojarzyc innej sytuacji kiedy przy skrecie w lewo
> cos moglo by wyjechac mi zza plecow z mojej lewej strony (pomijam
> wyprzedzajacych na skrzyzowaniu).

Po pierwsze primo: tramwaj z naprzeciwka...

Fakt, chociaż prowadząc, staram się nie siadać tyłem do kierunku jazdy
;>.

Inna sprawa, że na tamtym skrzyżowaniu Laguna czekała na pasie do
lewoskrętu, więc nawet o blokowaniu przejazdu na wprost nie mogło być
mowy.

--
Pozdrawiam, Rafał.
rg[na]skrzynka[kropka]pl

Data: 2011-07-14 08:51:01
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-14, Rafał Grzelak <spam@spam.com> wrote:
 
Po pierwsze primo: tramwaj z naprzeciwka...

Fakt, chociaż prowadząc, staram się nie siadać tyłem do kierunku jazdy
;>.

Mięczak ;-P

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-13 18:49:39
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 18:47, Kuba (aka cita) pisze:
no dobra to jedno - ale jak już ktoś wymusi, to koniecznie trzeba
pogarszać sytuacje i dojeżdzać do niego na centymetry, zeby co?

Dlatego już tutaj napisano, oliwy dolał tramwajarz z prawej, ale sytuację zainicjowała laguna.

Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim
zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby
przynajniej o połowe krócej.

Ten z lewej przejechałby bez problemu, gdyby nie idiotyczna reakcja "kierowcy" z laguny.


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 18:52:26
Autor: Kuba \(aka cita\)
[DC] szynomiszcz

Użytkownik "DoQ" <pawel.doq@gmail.com> napisał w wiadomości news:ivkib6$sl7$1mx1.internetia.pl...
Dlatego już tutaj napisano, oliwy dolał tramwajarz z prawej, ale sytuację zainicjowała laguna.


Ten z lewej przejechałby bez problemu, gdyby nie idiotyczna reakcja "kierowcy" z laguny.

nie neguje, ze zawiniła laguna.
Ale skoro był już tam jeden dupek, to po co kolejni?
Nie był tam potrzebny tramwaj, nie byly tam potrzebne samochody stojące na środku skrzyżowania.
Widzisz problem nie pogarszaj go.

Jak zapali ci sie w domu jeden mebel, to polejesz go benzyną, skoro już sie pali, czy spróbujesz ugasić pożar?


--
Pozdrawiam Kuba (aka cita)
www.cita.pl
Dwa ogony Irma i Myszka

Data: 2011-07-13 18:59:36
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 18:52, Kuba (aka cita) pisze:
nie neguje, ze zawiniła laguna.
Ale skoro był już tam jeden dupek, to po co kolejni?

Może w ten sposób "kierowca" renault zastanowi się, zanim wjedzie na torowisko i wymusi na kimś pierwszeństwo. To samo tyczy się cymbałów permanentnie blokujących skrzyżowania. Nie wjedziesz - nie przejedziesz - następną zmianę świateł zablokuje kolejny, możesz w ten sposób stać do usranej śmierci.


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 19:11:19
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 18:59, DoQ pisze:
W dniu 13-07-2011 18:52, Kuba (aka cita) pisze:
nie neguje, ze zawiniła laguna.
Ale skoro był już tam jeden dupek, to po co kolejni?

Może w ten sposób "kierowca" renault zastanowi się, zanim wjedzie na
torowisko i wymusi na kimś pierwszeństwo.

Darmowa lekcja - oby skuteczna.

To samo tyczy się cymbałów
permanentnie blokujących skrzyżowania. Nie wjedziesz - nie przejedziesz
- następną zmianę świateł zablokuje kolejny, możesz w ten sposób stać do
usranej śmierci.

Czekam, aż wdrożą system, który miał początek 1 lipca 2011. Oprócz
pomiarów prędkości to wjeżdżanie na czerwonym, blokowanie itd.
W końcu może będzie normalnie.

Data: 2011-07-13 22:13:45
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> wrote in message news:ivkjk0$eja$1mx1.internetia.pl...

Czekam, aż wdrożą system, który miał początek 1 lipca 2011. Oprócz
pomiarów prędkości to wjeżdżanie na czerwonym, blokowanie itd.
W końcu może będzie normalnie.

I mam nadzieje, ze w podobnej sytuacji mandat dostanie kierowca Laguny i obaj motorniczy. Ich zakaz wjezdzania na skrzyzowanie, gdy nie ma mozliwosci zjazdu tez obowiazuje.

I oby taka lekcja podzialala skutecznie.

--
Axel

Data: 2011-07-13 22:18:54
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 22:13, Axel pisze:

"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> wrote in message
news:ivkjk0$eja$1mx1.internetia.pl...

Czekam, aż wdrożą system, który miał początek 1 lipca 2011. Oprócz
pomiarów prędkości to wjeżdżanie na czerwonym, blokowanie itd.
W końcu może będzie normalnie.

I mam nadzieje, ze w podobnej sytuacji mandat dostanie kierowca Laguny i
obaj motorniczy. Ich zakaz wjezdzania na skrzyzowanie, gdy nie ma
mozliwosci zjazdu tez obowiazuje.

Zgadzam się, ale nie w zakresie motorniczego, na którym laguna
regularnie wymusiła pierwszeństwo, który musiał hamować, a nie
wpieprzał się na skrzyżowanie.

I oby taka lekcja podzialala skutecznie.

Podpisuję się wszystkimi odnóżami...

Data: 2011-07-13 22:56:24
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> wrote in message news:ivkujn$egg$1mx1.internetia.pl...

I mam nadzieje, ze w podobnej sytuacji mandat dostanie kierowca Laguny i
obaj motorniczy. Ich zakaz wjezdzania na skrzyzowanie, gdy nie ma
mozliwosci zjazdu tez obowiazuje.

Zgadzam się, ale nie w zakresie motorniczego, na którym laguna
regularnie wymusiła pierwszeństwo, który musiał hamować, a nie
wpieprzał się na skrzyżowanie.

Przyznaje sie, ze filmu nie ogladalem. Jesli musial hamowac, bo laguna mu zajechala droge, to oczywiscie mandatu nie dostanie.

--
Axel

Data: 2011-07-14 05:33:21
Autor: Andrzej Kubiak
[DC] szynomiszcz
Dnia Wed, 13 Jul 2011 22:18:54 +0200, Artur Maśląg napisał(a):

Zgadzam się, ale nie w zakresie motorniczego, na którym laguna
regularnie wymusiła pierwszeństwo

Jak często ta laguna wymusza na tym motorniczym?

AK

Data: 2011-07-14 08:05:56
Autor: Grejon
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-14 05:33, Andrzej Kubiak pisze:
Dnia Wed, 13 Jul 2011 22:18:54 +0200, Artur Maśląg napisał(a):

Zgadzam się, ale nie w zakresie motorniczego, na którym laguna
regularnie wymusiła pierwszeństwo

Jak często ta laguna wymusza na tym motorniczym?

Za każdym razem kiedy ktoś ogląda filmik :)

--
Grzegorz Jońca    GG: 7366919    JID:grejon@jabber.aster.pl
Mazda 6 2.0 "parafinka" Kombi

Data: 2011-07-14 11:47:28
Autor: Sebastian Kaliszewski
[DC] szynomiszcz
DoQ wrote:
W dniu 13-07-2011 18:52, Kuba (aka cita) pisze:
nie neguje, ze zawiniła laguna.
Ale skoro był już tam jeden dupek, to po co kolejni?

Może w ten sposób "kierowca" renault zastanowi się, zanim wjedzie na torowisko i wymusi na kimś pierwszeństwo.

Za to dupek z tramwaju z prawej nie zastanowi się.


To samo tyczy się cymbałów permanentnie blokujących skrzyżowania. Nie wjedziesz - nie przejedziesz - następną zmianę świateł zablokuje kolejny, możesz w ten sposób stać do usranej śmierci.

Ale jak wiedziesz to sam zablokujesz. I potem jest klops.

Niestety panowie niebiescy wolą czaić się w krzakach -- jakby blokujących cymbałów regularnie zdejmowali ze skrzyżowań wcelu uiszczenia "opłaty za bezmyślność" toby w końcu do łbów trafiło...

pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)

Data: 2011-07-13 19:02:22
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 18:52, Kuba (aka cita) pisze:

Użytkownik "DoQ" <pawel.doq@gmail.com> napisał w wiadomości
news:ivkib6$sl7$1mx1.internetia.pl...
Dlatego już tutaj napisano, oliwy dolał tramwajarz z prawej, ale
sytuację zainicjowała laguna.


Ten z lewej przejechałby bez problemu, gdyby nie idiotyczna reakcja
"kierowcy" z laguny.

nie neguje, ze zawiniła laguna.
Ale skoro był już tam jeden dupek, to po co kolejni?

Tak naprawdę, to pretensje możesz mieć tylko do kierowcy laguny
i tramwajarza z prawej. Pierwszy zrobił błąd, drugi dołożył
do pieca.

Data: 2011-07-13 19:08:39
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 18:47, Kuba (aka cita) pisze:

Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim
zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby
przynajniej o połowe krócej.

Zależy dla kogo. Jest duża szansa, że na następnym też by nie przejechał. Brutalna prawda jest taka, że jak tramwaj się nie "wpierdoli" to często nie przejedzie. Czy pretensję mieć do motorniczych, czy do kierowców, to już pozostawiam do rozważenia tobie;)

Shrek.

Data: 2011-07-13 17:24:35
Autor: to
[DC] szynomiszcz
begin Shrek
Czy pretensję mieć do
motorniczych, czy do kierowcĂłw, to juĹź pozostawiam do rozwaĹźenia tobie;)

A czy ja też mogę to porozważać?

--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
 to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway

Data: 2011-07-13 20:32:55
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:24, to pisze:
begin Shrek

Czy pretensję mieć do
motorniczych, czy do kierowcĂłw, to juĹź pozostawiam do rozwaĹźenia tobie;)

A czy ja też mogę to porozważać?

Wolny kraj, tobie teĹź wolno:P

Shrek.

Data: 2011-07-13 18:43:29
Autor: to
[DC] szynomiszcz
begin Shrek
Wolny kraj, tobie teĹź wolno:P

Dzięki! ;)

--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
 to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway

Data: 2011-07-13 20:48:08
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:43, to pisze:
begin Shrek

Wolny kraj, tobie teĹź wolno:P

Dzięki! ;)

Niezamaco;)

Zhrek.

Data: 2011-07-14 01:38:07
Autor: RoMan Mandziejewicz
[DC] szynomiszcz
Hello to,

Wednesday, July 13, 2011, 7:24:35 PM, you wrote:

[...]

Miej honor i nie wyłaź z KF!


--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Data: 2011-07-13 23:45:26
Autor: to
[DC] szynomiszcz
begin RoMan Mandziejewicz
Miej honor i nie wyłaź z KF!

Ja Ci z czegoś wyłażę? Nie pochlebiaj sobie. Gówno mnie Twój KF obchodzi. :>

--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
 to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway

Data: 2011-07-13 19:20:17
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:08, Shrek pisze:
W dniu 2011-07-13 18:47, Kuba (aka cita) pisze:

Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim
zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby
przynajniej o połowe krócej.

Zależy dla kogo. Jest duża szansa, że na następnym też by nie
przejechał. Brutalna prawda jest taka, że jak tramwaj się nie
"wpierdoli" to często nie przejedzie.

Może bez przesady, ale faktem jest, że ludzie bezmyślnie nie ułatwiają
ruchu autobusom czy tramwajom. O ciężarówkach (dużych) nawet nie
wspominam. Tramwaj czy autobus to nie są 4 metry puszkowatej stonki
i nie wiezie 1 osoby (czy nawet 2). Zresztą, ułatwiają, tfu - wręcz
przeciwnie - znajdzie kawałek to się wp***, a tramwaj czy autobus
czeka, czeka... Zresztą podobnie jest, jak człowiek powozi osobówką
- zrobisz miejsce, poczekasz to ci taki taki przeciętny inaczej
wp*** się bez dwóch zdań (z innego pasa, lewo/prawoskrętu itd.)
i będzie na pms-ie opowiadał, jak to ch** kapelusz mu jazdę
utrudniał, on inteligentny i oczytany tylko ruch udrażnia...

Czy pretensję mieć do
motorniczych, czy do kierowców, to już pozostawiam do rozważenia tobie;)

Wystarczy pomieszkać trochę w większym mieście. Ja już nawet nikomu nie
proponuję jazdy komunikacją miejską, tylko odrobinę wyobraźni, jak to
może wyglądać z drugiej strony...

Data: 2011-07-13 17:26:15
Autor: to
[DC] szynomiszcz
begin Artur Maśląg
Może bez przesady, ale faktem jest, że ludzie bezmyślnie nie ułatwiają
ruchu autobusom czy tramwajom. O ciężarówkach (dużych) nawet nie
wspominam. Tramwaj czy autobus to nie są 4 metry puszkowatej stonki i
nie wiezie 1 osoby (czy nawet 2).

A co za różnica ile wiezie? To są jacyś lepsi ludzie, że mają mieć pierwszeństwo nad innymi?

--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
 to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway

Data: 2011-07-13 19:37:29
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:26, to pisze:
Artur Maśląg

Może bez przesady, ale faktem jest, że ludzie bezmyślnie nie ułatwiają
ruchu autobusom czy tramwajom. O ciężarówkach (dużych) nawet nie
wspominam. Tramwaj czy autobus to nie są 4 metry puszkowatej stonki i
nie wiezie 1 osoby (czy nawet 2).

A co za róşnica ile wiezie?

Dla Ciebie to pewnie nieistotne - zresztą wynika to z samego pytania.
Podobnie jak kultura i świadomość na drodze.

To są jacyś lepsi ludzie, że mają mieć pierwszeństwo nad innymi?

Kolejny przekład Twojego trollowania - wyrwiesz sobie coś z kontekstu
i będziesz próbował sugerować, że autorem Twoich imaginacji jest
inna osoba.

Data: 2011-07-13 17:42:18
Autor: to
[DC] szynomiszcz
begin Artur Maśląg
Kolejny przekład Twojego trollowania - wyrwiesz sobie coś z kontekstu i
będziesz próbował sugerować, że autorem Twoich imaginacji jest inna
osoba.

Nie trolluje, to Ty podnosisz bez sensu argument "ilości", który nie ma znaczenia. Złośliwie czy z głupoty blokować nie można żadnego pojazdu, niezależnie od tego, ile osób nim akurat jedzie. Choćby dlatego, że za nim jadą kolejne. Nie widzę żadnego racjonalnego powodu do jakiegoś szczególnego uprzywilejowania autobusów.

--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
 to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway

Data: 2011-07-13 20:01:41
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:42, to pisze:
Artur Maśląg

Kolejny przekład Twojego trollowania - wyrwiesz sobie coś z kontekstu i
będziesz próbował sugerować, że autorem Twoich imaginacji jest inna
osoba.

Nie trolluje, to Ty podnosisz bez sensu argument "ilości", który nie ma
znaczenia.

Już Ci napisałem, byś nie wyrywał zdań z kontekstu i nie próbował
sugerować, że autorem Twoich imaginacji jest inna osoba. Może
przypomnę:
<cite>
Tramwaj czy autobus to nie są 4 metry puszkowatej stonki
</cite>
a
<cite>
i nie wiezie 1 osoby (czy nawet 2).
</cite>
to ciąg dalszy.

Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą), Pesa ponad 30.


Złośliwie czy z głupoty blokować nie można żadnego pojazdu,
niezależnie od tego, ile osób nim akurat jedzie. Choćby dlatego, że za
nim jadą kolejne. Nie widzę żadnego racjonalnego powodu do jakiegoś
szczegĂłlnego uprzywilejowania autobusĂłw.

Aha, to Twoją "argumentację" chyba trafnie określiłem trollowaniem.

Data: 2011-07-13 20:36:36
Autor: Czarek Daniluk
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:01, Artur Maśląg pisze:

Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą), Pesa ponad 30.

No pacz Pan to gdzie ja jechałem dzisiaj solówką ?
Jeżdżą solówki jak najbardziej, przyjrzyj się dokładniej w weekend :)

Pozdrawiam !

Data: 2011-07-13 20:42:47
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:36, Czarek Daniluk pisze:
W dniu 2011-07-13 20:01, Artur Maśląg pisze:

Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą), Pesa ponad 30.

No pacz Pan to gdzie ja jechałem dzisiaj solówką ?
Jeżdżą solówki jak najbardziej, przyjrzyj się dokładniej w weekend :)

Taaa, w weekend w okresie urlopowym :)

Na filmie to też same solówki jeździły ;)

Data: 2011-07-13 21:46:18
Autor: Czarek Daniluk
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:42, Artur Maśląg pisze:
W dniu 2011-07-13 20:36, Czarek Daniluk pisze:
W dniu 2011-07-13 20:01, Artur Maśląg pisze:

Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą), Pesa ponad 30.

No pacz Pan to gdzie ja jechałem dzisiaj solówką ?
Jeżdżą solówki jak najbardziej, przyjrzyj się dokładniej w weekend :)

Taaa, w weekend w okresie urlopowym :)

Na filmie to też same solówki jeździły ;)

Dzisiaj nie weekend i jechałem taką jak najbardziej :P
Jakieś 70coś tam Żerań FSO - Dw. Wschodni ;P

Pozdrawiam !

Data: 2011-07-13 22:13:31
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 21:46, Czarek Daniluk pisze:
W dniu 2011-07-13 20:42, Artur Maśląg pisze:
W dniu 2011-07-13 20:36, Czarek Daniluk pisze:
W dniu 2011-07-13 20:01, Artur Maśląg pisze:

Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą), Pesa ponad 30.

No pacz Pan to gdzie ja jechałem dzisiaj solówką ?
Jeżdżą solówki jak najbardziej, przyjrzyj się dokładniej w weekend :)

Taaa, w weekend w okresie urlopowym :)
                      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Na filmie to też same solówki jeździły ;)

Dzisiaj nie weekend i jechałem taką jak najbardziej :P

Ale "okres urlopowy"  :)

Jakieś 70coś tam Żerań FSO - Dw. Wschodni ;P

Bardzo być moĹźe :) Na 709 to nawet krĂłtkie Ikarusy spotkałem  :)

Data: 2011-07-14 11:50:51
Autor: Sebastian Kaliszewski
[DC] szynomiszcz
Artur Maśląg wrote:
[...]
Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą),

Jeżdzą. Tak gwoli ścisłości...

Pesa ponad 30.


Złośliwie czy z głupoty blokować nie można żadnego pojazdu,
niezależnie od tego, ile osób nim akurat jedzie. Choćby dlatego, że za
nim jadą kolejne. Nie widzę żadnego racjonalnego powodu do jakiegoś
szczegĂłlnego uprzywilejowania autobusĂłw.

Aha, to Twoją "argumentację" chyba trafnie określiłem trollowaniem.

Przyganiał kocioł garnkowi ;)

pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)

Data: 2011-07-14 12:19:20
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-14 11:50, Sebastian Kaliszewski pisze:
Artur Maśląg wrote:
[...]
Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą),

Jeżdzą. Tak gwoli ścisłości...

Nie wiem czy zauważyłeś, ze to i tak bez znaczenia w zakresie
omawianego tematu. Pewnie jakbym napisał, że ze świecą takich szukać
można, to też byś przyczepił dla zasady.

Data: 2011-07-14 18:22:10
Autor: Sebastian Kaliszewski
[DC] szynomiszcz
Artur Maśląg wrote:
W dniu 2011-07-14 11:50, Sebastian Kaliszewski pisze:
Artur Maśląg wrote:
[...]
Taki przegubowy Solaris ma 18 metrów długości. Jednoczłonowy tramwaj
tramwaj to ~14 metrów (po DC jednoczłonowe nie jeżdżą),

Jeżdzą. Tak gwoli ścisłości...

Nie wiem czy zauważyłeś, ze to i tak bez znaczenia w zakresie
omawianego tematu. Pewnie jakbym napisał, że ze świecą takich szukać
można, to też byś przyczepił dla zasady.


a skąd wiesz? ;)

Akurat bym się nie przyczepił,

pzdr
\SK
--
"Never underestimate the power of human stupidity" -- L. Lang
--
http://www.tajga.org -- (some photos from my travels)

Data: 2011-07-13 22:18:38
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> wrote in message news:ivkl53$olc$1mx1.internetia.pl...

Może bez przesady, ale faktem jest, że ludzie bezmyślnie nie ułatwiają
ruchu autobusom czy tramwajom. O ciężarówkach (dużych) nawet nie
wspominam. Tramwaj czy autobus to nie są 4 metry puszkowatej stonki i
nie wiezie 1 osoby (czy nawet 2).

Noo, masz swieta racje. Jak sie wepchna na zakorkowane skrzyzowanie  BW 120/Grojecka 4 osobowki, to jest szansa, ze sie rozjada, albo sie miedzy nimi choc troche aut z Grojeckiej przecisnie. Jak sie wladuje autobus przegubowy - stoja wszyscy. I czasem tak przez kilka zmian swiatel...

--
Axel

Data: 2011-07-13 22:22:08
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 22:18, Axel pisze:

"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> wrote in message
news:ivkl53$olc$1mx1.internetia.pl...

Może bez przesady, ale faktem jest, że ludzie bezmyślnie nie ułatwiają
ruchu autobusom czy tramwajom. O ciężarówkach (dużych) nawet nie
wspominam. Tramwaj czy autobus to nie są 4 metry puszkowatej stonki i
nie wiezie 1 osoby (czy nawet 2).

Noo, masz swieta racje. Jak sie wepchna na zakorkowane skrzyzowanie BW
120/Grojecka 4 osobowki, to jest szansa, ze sie rozjada, albo sie miedzy
nimi choc troche aut z Grojeckiej przecisnie. Jak sie wladuje autobus
przegubowy - stoja wszyscy. I czasem tak przez kilka zmian swiatel...

A dali szansę przejazdu temu autobusowi? Jak nie dojedzie, to mu się
w miejsce wpierniczy 4x4, znaczy właśnie te 4 osobówki....

Data: 2011-07-13 23:02:23
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> wrote in message news:ivkupq$fr8$1mx1.internetia.pl...

Noo, masz swieta racje. Jak sie wepchna na zakorkowane skrzyzowanie BW
120/Grojecka 4 osobowki, to jest szansa, ze sie rozjada, albo sie miedzy
nimi choc troche aut z Grojeckiej przecisnie. Jak sie wladuje autobus
przegubowy - stoja wszyscy. I czasem tak przez kilka zmian swiatel...

A dali szansę przejazdu temu autobusowi? Jak nie dojedzie, to mu się
w miejsce wpierniczy 4x4, znaczy właśnie te 4 osobówki....

Moglby zostawic miejsce na szerokosc jednej, no ale wtedy jest szansa, ze osobowka zostanie przed nim, wiec oczywiscie nie zostawi. IMHO na tym skrzyzowaniu zdecydowanie brakuj policji w momentach korkogennych. A przejazd od Wawelskiej do Banacha w czasie 1,5h, z powodow wp%^& sie m.in. autobusow (blokujacych rowniez tramwaje na Grojeckiej) i brak jakiegokolwiek patrolu (dzwonilem z korka pod 112 kilkukrotnie) uwazam za skrajne przegiecie. Za Banacha juz bylo zupelnie pusto.

--
Axel

Data: 2011-07-14 06:45:40
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 23:02, Axel pisze:

A dali szansę przejazdu temu autobusowi? Jak nie dojedzie, to mu się
w miejsce wpierniczy 4x4, znaczy właśnie te 4 osobówki....

Moglby zostawic miejsce na szerokosc jednej, no ale wtedy jest szansa,
ze osobowka zostanie przed nim, wiec oczywiscie nie zostawi. IMHO na tym
skrzyzowaniu zdecydowanie brakuj policji w momentach korkogennych.

Na tym skrzyżowaniu brakuje sygnalizacji akomodacyjnej, która daje światło na Wawelską tylko jeśli jest tam miejsce za skrzyżowaniem. Technicznie da się to zrobić.

Shrek.

Data: 2011-07-14 09:20:25
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz
"Shrek" <user@domain.invalid> wrote in message
news:ivls9p$rdc$1inews.gazeta.pl... W dniu 2011-07-13 23:02, Axel pisze:

Na tym skrzyzowaniu brakuje sygnalizacji akomodacyjnej, która daje swiatlo na Wawelska tylko jesli jest tam miejsce za skrzyzowaniem. Technicznie da sie to zrobic.

No, akurat pisalem o nastepnym skrzyzowaniu na Grojeckiej, gdzie jest zdecydowanie gorzej, jak jest korek, niz przy Wawelskiej. Ale faktycznie, moze ciagle czerwone dla BW 1920/Banacha daloby czas na przejechanie Grojeckiej.

--
Axel

Data: 2011-07-14 17:29:57
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-14 09:20, Axel pisze:

No, akurat pisalem o nastepnym skrzyzowaniu na Grojeckiej, gdzie jest
zdecydowanie gorzej, jak jest korek, niz przy Wawelskiej. Ale faktycznie,
moze ciagle czerwone dla BW 1920/Banacha daloby czas na przejechanie
Grojeckiej.

Nie rozumiem. Największy problem jest właśnie na Wawelska-Kopińska/Grójecka. Na BW1920-Banacha/Grójecka jest całkiem ok jeśli chodzi o pojazdy zostające na czerwonym.

Shrek.

Data: 2011-07-14 23:18:52
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Shrek" <user@domain.invalid> wrote in message news:ivn21q$k4c$1inews.gazeta.pl...


Nie rozumiem. Największy problem jest właśnie na Wawelska-Kopińska/Grójecka. Na BW1920-Banacha/Grójecka jest całkiem ok jeśli chodzi o pojazdy zostające na czerwonym.

To chyba piszesz o Grojeckiej w kierunku pl.Narutowicza. Bo w kierunku przeciwnym w godzinach popoludniowych jest dokladnie odwrotnie. W szczytowym przypadku jechalem od Wawelskiej do Banacha (mysle, ze to troche ponad kilometr) poltorej godziny.

--
Axel

Data: 2011-07-13 19:41:14
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 19:26, to pisze:

A co za różnica ile wiezie? To są jacyś lepsi ludzie, że mają mieć
pierwszeństwo nad innymi?

Ano taka różnica, że tramwaj/autobus wiezie ludzi na stojąco, więc wymuszanie na nich ostrego hamowania to czyste s****ństwo.


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 17:43:46
Autor: to
[DC] szynomiszcz
begin DoQ
Ano taka różnica, że tramwaj/autobus wiezie ludzi na stojąco, więc
wymuszanie na nich ostrego hamowania to czyste s****ństwo.

Autobus ostro nie hamuje, on taranuje. ;-)

--
"An intelligent man is sometimes forced to be drunk
 to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway

Data: 2011-07-13 19:47:22
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 19:43, to pisze:
Ano taka różnica, że tramwaj/autobus wiezie ludzi na stojąco, więc
wymuszanie na nich ostrego hamowania to czyste s****ństwo.
Autobus ostro nie hamuje, on taranuje. ;-)

Tramwaj zahamował, a mógł zabić! :P


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 20:31:31
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:20, Artur Maśląg pisze:

Wystarczy pomieszkać trochę w większym mieście. Ja już nawet nikomu nie
proponuję jazdy komunikacją miejską, tylko odrobinę wyobraźni, jak to
może wyglądać z drugiej strony...

Dziękuję, mam doświadczenie zarówno jako pasażer tramwaju jak i kierownik samochodu.

Shrek.

Data: 2011-07-13 20:54:39
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:31, Shrek pisze:
W dniu 2011-07-13 19:20, Artur Maśląg pisze:

Wystarczy pomieszkać trochę w większym mieście. Ja już nawet nikomu nie
proponuję jazdy komunikacją miejską, tylko odrobinę wyobraźni, jak to
może wyglądać z drugiej strony...

Dziękuję, mam doświadczenie zarówno jako pasażer tramwaju jak i
kierownik samochodu.

A dziękuję, ja też. Mam też chyba "dłuższe" doświadczenie, bo
metrem nawet jechałem ;)

Data: 2011-07-13 21:10:40
Autor: Shrek
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:54, Artur Maśląg pisze:

Dziękuję, mam doświadczenie zarówno jako pasażer tramwaju jak i
kierownik samochodu.

A dziękuję, ja też. Mam też chyba "dłuższe" doświadczenie, bo
metrem nawet jechałem ;)

Nie chwal się tak, że w twoim mieście jest metro:P

Shrekk.

Data: 2011-07-13 21:17:51
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 21:10, Shrek pisze:
W dniu 2011-07-13 20:54, Artur Maśląg pisze:

Dziękuję, mam doświadczenie zarówno jako pasażer tramwaju jak i
kierownik samochodu.

A dziękuję, ja też. Mam też chyba "dłuższe" doświadczenie, bo
metrem nawet jechałem ;)

Nie chwal się tak, że w twoim mieście jest metro:P

A gdzie ja pisałem, że jechałem metrem w moim mieście? :P

Data: 2011-07-13 21:05:49
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-13, Kuba (aka cita) <yes.or.no@wp.pl> wrote:

Może czas zacząć jeździć samochodem - zmieni Ci się perspektywa.

Jedno nie wyklucza drugiego.
Jeżdżąc samochodem nie wymuszam pierwszeństwa na "pojazdach szynowych", nie mam też żadnych fobii z nimi związanych.

no dobra to jedno - ale jak już ktoś wymusi, to koniecznie trzeba pogarszać sytuacje i dojeżdzać do niego na centymetry, zeby co?
Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby przynajniej o połowe krócej.

Ta... Następni kierowcy by uznali, że tramwaje nie wjeżdżają na tym
cyklu i by kompletnie zablokowali przejazd.

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-13 22:21:28
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Krzysiek Kielczewski" <krzysiek.kielczewski@gmail.com> wrote in message news:slrnj1rnbs.483.krzysiek.kielczewskikrzyk.sail-ho.pl...

Rozkładu to nie uratuje ... a wręcz przeciwnie. Gdyby jeden z drugim
zatrzymał sie zanim wjedzie na skrzyżowanie całość bałaganu trwałaby
przynajniej o połowe krócej.

Ta... Następni kierowcy by uznali, że tramwaje nie wjeżdżają na tym
cyklu i by kompletnie zablokowali przejazd.

Aha. A tak to byl odblokowany?

--
Axel

Data: 2011-07-13 22:38:08
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-13, Axel <axel@op.niespamuj.pl> wrote:

Ta... Następni kierowcy by uznali, że tramwaje nie wjeżdżają na tym
cyklu i by kompletnie zablokowali przejazd.

Aha. A tak to byl odblokowany?

Bus jadący za tą kierowniczką zostawił miejsce, mogła wycofać. Jakby tam
wjechało jeszcze parę samochodów to do zmiany świateł na pewno by się
nie dało odblokować.

Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-13 23:06:26
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz

"Krzysiek Kielczewski" <krzysiek.kielczewski@gmail.com> wrote in message news:slrnj1rsov.483.krzysiek.kielczewskikrzyk.sail-ho.pl...

Ta... Następni kierowcy by uznali, że tramwaje nie wjeżdżają na tym
cyklu i by kompletnie zablokowali przejazd.

Aha. A tak to byl odblokowany?

Bus jadący za tą kierowniczką zostawił miejsce, mogła wycofać. Jakby tam
wjechało jeszcze parę samochodów to do zmiany świateł na pewno by się
nie dało odblokować.

Skoro musialaby wycofywac, to przejazd _byl_ zablokowany.

Widuje czesto takich jelopow na skretach w lewo na pl. Konstytucji (DC). Z racji wymalowanych pasow skrety w lewo sa kolizyjne i oczywiscie zdarzaja sie debile wjezdzajacy przez tych skrecajacych z przeciwnego kierunku, nie majac mozliwosci pojechania dalej. I jak tak sie trafia z obu stron - mamy klincz calkowity. I zwykle nie wiedza o co sie do nich ma pretensje...

--
Axel

Data: 2011-07-13 23:38:37
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-13, Axel <axel@op.niespamuj.pl> wrote:

Bus jadący za tą kierowniczką zostawił miejsce, mogła wycofać. Jakby tam
wjechało jeszcze parę samochodów to do zmiany świateł na pewno by się
nie dało odblokować.

Skoro musialaby wycofywac, to przejazd _byl_ zablokowany.

Nie, miał pole do manewru.

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-14 09:21:51
Autor: Axel
[DC] szynomiszcz
"Krzysiek Kielczewski" <krzysiek.kielczewski@gmail.com> wrote in message
news:slrnj1s0ab.483.krzysiek.kielczewskikrzyk.sail-ho.pl...

Bus jadący za tą kierowniczką zostawił miejsce, mogła wycofać. Jakby tam
wjechało jeszcze parę samochodów to do zmiany świateł na pewno by się
nie dało odblokować.
Skoro musialaby wycofywac, to przejazd _byl_ zablokowany.
Nie, miał pole do manewru.

Ktos mogl pojechac do przodu, normalnie, tak jak chcial? Bo jak nie, to przejazd byl zablokowany.


--
Axel

Data: 2011-07-14 10:56:05
Autor: Krzysiek Kielczewski
[DC] szynomiszcz
On 2011-07-14, Axel <alexb@polbox.BEZSPAMU.com> wrote:

Bus jadÂący za tÂą kierowniczkÂą zostawiÂł miejsce, mogÂła wycofaĂŚ. Jakby tam
wjechaÂło jeszcze parĂŞ samochodĂłw to do zmiany ÂświateÂł na pewno by siĂŞ
nie daÂło odblokowaĂŚ.
Skoro musialaby wycofywac, to przejazd _byl_ zablokowany.
Nie, miaÂł pole do manewru.

Ktos mogl pojechac do przodu, normalnie, tak jak chcial? Bo jak nie, to przejazd byl zablokowany.

1) Przeczytałem "pojazd", a nie "przejazd"

2) Laguna mogła cofnąć, jakby tramwaje nie wjechały to wtedy przejazd byłby
zablokowany bez możliwości odblokowania.

Mam nadzieję, że teraz się zrozumiemy :)

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski

Data: 2011-07-13 16:43:18
Autor: Przemysław Czaja
[DC] szynomiszcz

Użytkownik "DoQ"

Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Ja tam widzę jednego sprawcę zamieszania, cymbała w Lagunie który wymusił pierwszeństwo na tramwaju, wjechał na torowisko i zablokował oba kierunki.

Wystarczyło, żeby tramwaj jadący z lewej przepuścił to coś skręcające w lewo i lagunka pojechała by sobie na wprost, niestety goście w żelaznych maszynach dojechali tak blisko, że nie było już szans na żaden manewr - jak dla mnie remis

Data: 2011-07-13 16:49:00
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 16:43, Przemysław Czaja pisze:

Wystarczyło, żeby tramwaj jadący z lewej przepuścił to coś skręcające w
lewo i lagunka pojechała by sobie na wprost, niestety goście w żelaznych
maszynach dojechali tak blisko, że nie było już szans na żaden manewr -
jak dla mnie remis

Takie blokowania przez osobówki zdarzają się tramwajarzom bardzo często. Ten po prostu dojechał lagunę z tyłu, bo liczył że laguna podjedzie jeszcze o metr i się zmieści. Typowa sytuacja.



Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 16:58:49
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 16:43, Przemysław Czaja pisze:

Użytkownik "DoQ"

Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Ja tam widzę jednego sprawcę zamieszania, cymbała w Lagunie który
wymusił pierwszeństwo na tramwaju, wjechał na torowisko i zablokował
oba kierunki.

Wystarczyło, żeby tramwaj jadący z lewej przepuścił to coś skręcające w
lewo i lagunka pojechała by sobie na wprost, niestety goście w żelaznych
maszynach dojechali tak blisko, że nie było już szans na żaden manewr -
jak dla mnie remis

Nie no, szacunek dla poprawnej interpretacji - chylę czoła. Sprawcą
pierwotnym był kierowca Laguny, który regularnie wymusił na tramwaju,
którego motorniczy na szczęście zahamował - takie rzeczy się zdarzają.
Ja osobiście nie wiem jak można tramwaju nie zauważyć, ale tak bywa.
Co do motorniczego lewej - niby jakim cudem miał puszczać tego
skręcającego w lewo, skoro ruch jest na wprost? Głupi tak naprawdę
to był motorniczy z tramwaju z prawej, który niepotrzebnie dojechał
widząc, że i tak nie przejedzie.

Data: 2011-07-13 17:51:38
Autor: Przemysław Czaja
[DC] szynomiszcz

Użytkownik "Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> napisał w wiadomości news:ivkbrj$8ir$1mx1.internetia.pl...
W dniu 2011-07-13 16:43, Przemysław Czaja pisze:

Użytkownik "DoQ"

Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Ja tam widzę jednego sprawcę zamieszania, cymbała w Lagunie który
wymusił pierwszeństwo na tramwaju, wjechał na torowisko i zablokował
oba kierunki.

Wystarczyło, żeby tramwaj jadący z lewej przepuścił to coś skręcające w
lewo i lagunka pojechała by sobie na wprost, niestety goście w żelaznych
maszynach dojechali tak blisko, że nie było już szans na żaden manewr -
jak dla mnie remis

Nie no, szacunek dla poprawnej interpretacji - chylę czoła. Sprawcą
pierwotnym był kierowca Laguny, który regularnie wymusił na tramwaju,
którego motorniczy na szczęście zahamował - takie rzeczy się zdarzają.
Ja osobiście nie wiem jak można tramwaju nie zauważyć, ale tak bywa.

Pełna zgoda :)

Co do motorniczego lewej - niby jakim cudem miał puszczać tego
skręcającego w lewo, skoro ruch jest na wprost?

Zauważ, że równocześnie z laguną zatrzymuje się chyba biała corolka, która co robi? Dla mnie próbuje skręcić w lewo, ewidentnie uniemożliwiając opuszczenie skrzyżowania lagunie

Głupi tak naprawdę
to był motorniczy z tramwaju z prawej, który niepotrzebnie dojechał
widząc, że i tak nie przejedzie.

Prawda.

Pozdrówki

Data: 2011-07-13 18:05:00
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 17:51, Przemysław Czaja pisze:
"Artur Maśląg" <futrzak@polbox.com> napisał:
W dniu 2011-07-13 16:43, Przemysław Czaja pisze:

Użytkownik "DoQ"

Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Ja tam widzę jednego sprawcę zamieszania, cymbała w Lagunie który
wymusił pierwszeństwo na tramwaju, wjechał na torowisko i zablokował
oba kierunki.

Wystarczyło, żeby tramwaj jadący z lewej przepuścił to coś skręcające w
lewo i lagunka pojechała by sobie na wprost, niestety goście w żelaznych
maszynach dojechali tak blisko, że nie było już szans na żaden manewr -
jak dla mnie remis

Nie no, szacunek dla poprawnej interpretacji - chylę czoła. Sprawcą
pierwotnym był kierowca Laguny, który regularnie wymusił na tramwaju,
którego motorniczy na szczęście zahamował - takie rzeczy się zdarzają.
Ja osobiście nie wiem jak można tramwaju nie zauważyć, ale tak bywa.

Pełna zgoda :)

Co do motorniczego lewej - niby jakim cudem miał puszczać tego
skręcającego w lewo, skoro ruch jest na wprost?

Zauważ, że równocześnie z laguną zatrzymuje się chyba biała corolka,
która co robi? Dla mnie próbuje skręcić w lewo, ewidentnie
uniemożliwiając opuszczenie skrzyżowania lagunie

A co niby miał zrobić? Zgodnie z przepisami dojeżdża do skrzyżowania
nim ten/ta z laguny wymusił na tramwaju - widzi tramwaj przed sobą,
widzi w lusterku ten z prawej strony. Jakim cudem niby uniemożliwia
lagunie opuszczenie skrzyżowania lagunie, skoro wykonuje manewr
prawidłowo - litości. Ten z laguny to lewitować potrafi ponad
samochodami jadącymi na wprost/tramwajami? Akurat ten/ta z
corolli jest najmniej winny całemu zamieszaniu - wręcz bym stwierdził,
że jedynie motorniczy z lewej oraz kierowca tej corolli zachowali
się normalnie.

Głupi tak naprawdę
to był motorniczy z tramwaju z prawej, który niepotrzebnie dojechał
widząc, że i tak nie przejedzie.

Prawda.

Cieszę się.

Data: 2011-07-13 21:19:02
Autor: 'Tom N'
[DC] szynomiszcz
Artur Maśląg w <news:ivkfnm$uj2$1mx1.internetia.pl>:

W dniu 2011-07-13 17:51, Przemysław Czaja pisze:
Zauważ, że równocześnie z laguną zatrzymuje się chyba biała corolka,
która co robi? Dla mnie próbuje skręcić w lewo, ewidentnie
uniemożliwiając opuszczenie skrzyżowania lagunie

A co niby miał zrobić?

Podjechać troszkę dalej, co zrobił, ale już wtedy z prawej się tramwaj na
skrzyżowanie pchał, albo nie wjeżdżać na skrzyżowanie tak daleko -- akurat
na tym da sie bez problemu nie skręcać w lewo na zakładkę. I obydwoje (laguna i corolla) powinni po tysiąc razy ten film obejrzeć i
zwrócić uwagę czego nie zrobił biały bus :)

--
Tomasz Nycz

Data: 2011-07-13 21:30:56
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 21:19, 'Tom N' pisze:
Artur Maśląg w<news:ivkfnm$uj2$1mx1.internetia.pl>:

W dniu 2011-07-13 17:51, Przemysław Czaja pisze:
Zauważ, że równocześnie z laguną zatrzymuje się chyba biała corolka,
która co robi? Dla mnie próbuje skręcić w lewo, ewidentnie
uniemożliwiając opuszczenie skrzyżowania lagunie

A co niby miał zrobić?

Podjechać troszkę dalej, co zrobił,

No właśnie, więc w czym problem? Przecież on tam był wcześniej...

ale już wtedy z prawej się tramwaj na
skrzyżowanie pchał,

Jak pisałem - tramwajarz z prawej był niezbyt "intelygentny"

albo nie wjeżdżać na skrzyżowanie tak daleko -- akurat
na tym da sie bez problemu nie skręcać w lewo na zakładkę.

Nie zakładajmy, że każdy zna w szczegółach każde skrzyżowanie.

I obydwoje (laguna i corolla) powinni po tysiąc razy ten film obejrzeć i
zwrócić uwagę czego nie zrobił biały bus :)

Obejrzeć mogą, ale nie zgadzam się z Tobą, że corolla zrobiła cokolwiek
źle - zresztą napisałem o tym wcześniej.

Data: 2011-07-13 21:54:49
Autor: 'Tom N'
[DC] szynomiszcz
Artur Maśląg w <news:ivkrpq$utj$1mx1.internetia.pl>:

W dniu 2011-07-13 21:19, 'Tom N' pisze:
Artur Maśląg w<news:ivkfnm$uj2$1mx1.internetia.pl>:
W dniu 2011-07-13 17:51, Przemysław Czaja pisze:
Zauważ, że równocześnie z laguną zatrzymuje się chyba biała corolka,
która co robi? Dla mnie próbuje skręcić w lewo, ewidentnie
uniemożliwiając opuszczenie skrzyżowania lagunie
A co niby miał zrobić?
[...]
albo nie wjeżdżać na skrzyżowanie tak daleko -- akurat
na tym da sie bez problemu nie skręcać w lewo na zakładkę.
Nie zakładajmy, że każdy zna w szczegółach każde skrzyżowanie.

Oj, ja tez nie znam tego skrzyżowania, ale z tego co widzę na filmie, to
zaraz za trawnikiem zjechałbym maksymalnie w lewo (im dalej, tym tory bliżej
przerywanej, a wcześniej można więcej miejsca na lewym pasie zostawić) --
reszta by poszła z automatu i  kilka samochodów z tyłu by sobie pojechało
prosto, a lewoskręt bez zakładki by wyszedł,

I obydwoje (laguna i corolla) powinni po tysiąc razy ten film obejrzeć i
zwrócić uwagę czego nie zrobił biały bus :)

Obejrzeć mogą, ale nie zgadzam się z Tobą, że corolla zrobiła cokolwiek
źle - zresztą napisałem o tym wcześniej.

Ale ja nie pisałem, że zrobiła źle, pisałem, że mogłaby lepiej :D


--
Tomasz Nycz

Data: 2011-07-13 22:37:36
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 21:54, 'Tom N' pisze:
Artur Maśląg w<news:ivkrpq$utj$1mx1.internetia.pl>:

W dniu 2011-07-13 21:19, 'Tom N' pisze:
Artur Maśląg w<news:ivkfnm$uj2$1mx1.internetia.pl>:
W dniu 2011-07-13 17:51, Przemysław Czaja pisze:
Zauważ, że równocześnie z laguną zatrzymuje się chyba biała corolka,
która co robi? Dla mnie próbuje skręcić w lewo, ewidentnie
uniemożliwiając opuszczenie skrzyżowania lagunie
A co niby miał zrobić?
[...]
albo nie wjeżdżać na skrzyżowanie tak daleko -- akurat
na tym da sie bez problemu nie skręcać w lewo na zakładkę.
Nie zakładajmy, że każdy zna w szczegółach każde skrzyżowanie.

Oj, ja tez nie znam tego skrzyżowania, ale z tego co widzę na filmie, to
zaraz za trawnikiem zjechałbym maksymalnie w lewo (im dalej, tym tory bliżej
przerywanej, a wcześniej można więcej miejsca na lewym pasie zostawić) --
reszta by poszła z automatu i  kilka samochodów z tyłu by sobie pojechało
prosto, a lewoskręt bez zakładki by wyszedł,

Teoretyzowanie - Ty byś może sobie poradził, ja być może też, ale czy
tak wygląda rzeczywistość?


I obydwoje (laguna i corolla) powinni po tysiąc razy ten film obejrzeć i
zwrócić uwagę czego nie zrobił biały bus :)

Obejrzeć mogą, ale nie zgadzam się z Tobą, że corolla zrobiła cokolwiek
źle - zresztą napisałem o tym wcześniej.

Ale ja nie pisałem, że zrobiła źle, pisałem, że mogłaby lepiej :D

No ba, rzadko kiedy się okazuje, że zastosowane rozwiązanie było
optymalnie :)

Data: 2011-07-13 23:06:40
Autor: Przemysław Czaja
[DC] szynomiszcz

Użytkownik "Artur Maśląg"

Obejrzeć mogą, ale nie zgadzam się z Tobą, że corolla zrobiła cokolwiek
źle - zresztą napisałem o tym wcześniej.

Corolka nic nie zrobiła źle, ale gdyby żelazny jadący z LEWEJ nie wjechał tak daleko, corolka mogła skręcić ułatwiając manewr lagunie. Mam nadzieję, że taraz jaśniej się wyjaśniłem :)

Pozdrówki

Data: 2011-07-13 23:21:40
Autor: Andrzej Lawa
[DC] szynomiszcz
W dniu 13.07.2011 23:06, Przemysław Czaja pisze:

Użytkownik "Artur Maśląg"

Obejrzeć mogą, ale nie zgadzam się z Tobą, że corolla zrobiła cokolwiek
źle - zresztą napisałem o tym wcześniej.

Corolka nic nie zrobiła źle, ale gdyby żelazny jadący z LEWEJ nie
wjechał tak daleko, corolka mogła skręcić ułatwiając manewr lagunie. Mam
nadzieję, że taraz jaśniej się wyjaśniłem :)

Tak, teraz wszyscy już wiedzą, że nie nadajesz się na kierowcę.

Ćwok (ćwoczyca? ;) ) kierująca tym niebieskim kombi najpierw wymusiła pierwszeństwo a potem - zamiast się wycofać w miejsce wyraźnie zostawione przez tamtego dostawczaka - wepchała się dalej na skrzyżowanie blokując oba tory i jednocześnie odcinając sobie widoczność na pas, na którym nadal było wolne miejsce rozsądnie zostawione przez kierującego dostawczakiem.

Kierujący tramwajem, na którym wymuszono pierwszeństwo, wyjechał tak daleko bo droga hamowania pojazdu szynowego jest spora i w sumie ćwoczyca miała dużo szczęścia, że nie zaliczyła nagrody Darwina.

Data: 2011-07-13 23:30:45
Autor: Przemysław Czaja
[DC] szynomiszcz

Użytkownik "Andrzej Lawa"

Tak, teraz wszyscy już wiedzą, że nie nadajesz się na kierowcę.

Spoko, czasem zdarza mi się popełnić w mieście którego nie znam jakąś gafę, nie chciał bym wtedy, abyś Ty mi "pomagał".

Pozdrówki.

Data: 2011-07-13 23:37:09
Autor: Andrzej Lawa
[DC] szynomiszcz
W dniu 13.07.2011 23:30, Przemysław Czaja pisze:

Użytkownik "Andrzej Lawa"

Tak, teraz wszyscy już wiedzą, że nie nadajesz się na kierowcę.

Spoko, czasem zdarza mi się popełnić w mieście którego nie znam jakąś
gafę, nie chciał bym wtedy, abyś Ty mi "pomagał".

Wolisz tkwić na środku torowiska lub nawet brnąć dalej, zamiast się nieco wycofać? ;->

Data: 2011-07-13 19:20:20
Autor: Rafał \"SP\" Gil
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 16:28, RoMan Mandziejewicz pisze:

http://kontakt24.tvn.pl/temat,do-przodu-czy-do-tylu-quot-kierowca-w-pulapce-quot-,121251.html?grupa=najnowsze
Niezły cymbał...
Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą zgadzam :)


--
Jak ja kurwa nienawidzę PH (DH) z parametrem PAR niższym niż 50 %
KURWA !!!
P.S. Bardzo lubię DW 710 + DW 449 + DK 15/25 ;)

Data: 2011-07-13 19:21:27
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:20, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:
W dniu 2011-07-13 16:28, RoMan Mandziejewicz pisze:

http://kontakt24.tvn.pl/temat,do-przodu-czy-do-tylu-quot-kierowca-w-pulapce-quot-,121251.html?grupa=najnowsze

Niezły cymbał...
Który? Bo ja tam widzę czterech. W tym dwóch w samochodach i dwóch w
tramwajach.

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą zgadzam :)

No tak - oba wnioski błędne, to nawet Wam się udało ;)

Data: 2011-07-13 20:45:08
Autor: Rafał \"SP\" Gil
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:21, Artur Maśląg pisze:

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą zgadzam :)
No tak - oba wnioski błędne, to nawet Wam się udało ;)

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą nie zgadzam ;>


--
Jak ja kurwa nienawidzę PH (DH) z parametrem PAR niższym niż 50 %
KURWA !!!
P.S. Bardzo lubię DW 710 + DW 449 + DK 15/25 ;)

Data: 2011-07-13 20:46:11
Autor: Artur Maśląg
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:45, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:
W dniu 2011-07-13 19:21, Artur Maśląg pisze:

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą zgadzam :)
No tak - oba wnioski błędne, to nawet Wam się udało ;)

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą nie zgadzam ;>

Mnie to akurat zupełnie nie dziwi :)

Data: 2011-07-13 20:50:37
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 20:45, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą nie zgadzam ;>

ATSD wyjaśniła się sprawa z przejazdem na czerwonym świetle w prawo, czy coś przegapiłem? To już chyba z rok będzie??


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 21:02:44
Autor: Rafał \"SP\" Gil
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 20:50, DoQ pisze:

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą nie
zgadzam ;>
ATSD wyjaśniła się sprawa z przejazdem na czerwonym świetle w
prawo, czy coś przegapiłem? To już chyba z rok będzie??

Sprawa w TOKU. W sensie II instancja.

Zapadł WYROK w I instancji, który prosił się z przyczyn formalnych choćby o odwołanie. W toku postępowania zeznania świadków tj MOJE, dowody w postaci szkicu skrzyżowania z zarządu dróg, dowody z opinii biegłego stwierdzały, że policja w samym wniosku o ukaranie pierdolnęła babola wskazując, że na skrzyżowaniu był inny sygnalizator niż był (S1/S2/S3 - policja ich nie rozróżnia).

Był X a policja we wniosku walnęła że Y. Ja, biegły i zarząd dróg twierdziliśmy, że był X. Wyrok zapadł o treści : Obwinionego o przejechanie gdy Y nadawał światło czerwone uznaje winnym tego, że gdy sygnalizator Y nadawał światło czerwone.

Co więcej ;) , policjanci (dwóch) zeznawali tak w tych samych wątkach:

1) gil omijał autobus miejski
2) gil omijał niebieską osobówkę

1) świeciło się światło czerwone (stali tyłem do sygnalizatora i nie mieli prawa widzieć wyświetlanego sygnału)
2) nie wiem jakie się świeciło

1) zatrzymał się (zielona strzałka) i ruszył
2) nie zatrzymał się, cały czas jechał


W uzasadnieniu sędzina stwierdziła, że nie daje wiary wyjaśnieniom moim i moich świadków (spójnym i identycznie brzmiącym) gdyż byłem wielokrotnie karany za wykroczenia drogowe i daje wiarę sprzecznym między sobie zeznaniom policjantów :) Ba .... sędzina nawet nie dała wiary biegłemu i zarządowi dróg, że stoi na skrzyżowaniu inny sygnalizator niż ten, który widzieli policjanci.

Zatem II instancja aktualnie w toku.



--
Jak ja kurwa nienawidzę PH (DH) z parametrem PAR niższym niż 50 %
KURWA !!!
P.S. Bardzo lubię DW 710 + DW 449 + DK 15/25 ;)

Data: 2011-07-13 21:09:30
Autor: DoQ
[DC] szynomiszcz
W dniu 13-07-2011 21:02, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:

Co więcej ;) , policjanci (dwóch) zeznawali tak w tych samych wątkach:

To co, odizolowali ich od siebie, że nie mogli wcześniej wspólnie ustalić co i jak i dojść do porozumienia? :))) Może nie byli w stanie zapamiętać :)

W uzasadnieniu sędzina stwierdziła, że nie daje wiary wyjaśnieniom moim
i moich świadków (spójnym i identycznie brzmiącym) gdyż byłem
wielokrotnie karany za wykroczenia drogowe i daje wiarę sprzecznym

Mogą odkopać historię mandatów sprzed 10lat powiedzmy?? Zawsze mnie to zastanawiało, czy prowadzą jakąś ewidencję nawet przedawnionych czynów...

między sobie zeznaniom policjantów :) Ba ... sędzina nawet nie dała
wiary biegłemu i zarządowi dróg, że stoi na skrzyżowaniu inny
sygnalizator niż ten, który widzieli policjanci.

Czyli jednak sąd wychodzi z założenia że "policjant ma zawsze rację" ...

Zatem II instancja aktualnie w toku.

Wiadomo coś kiedy?


Pozdrawiam
Paweł

Data: 2011-07-13 21:38:18
Autor: Rafał \"SP\" Gil
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 21:09, DoQ pisze:

Co więcej ;) , policjanci (dwóch) zeznawali tak w tych samych
wątkach:
To co, odizolowali ich od siebie, że nie mogli wcześniej
wspólnie ustalić co i jak i dojść do porozumienia? :))) Może nie
byli w stanie zapamiętać :)

Tak jakby. Po zdarzeniu jeden został oddelegowany na jakiś komisariat pod RADOM :), 2 zmienił jednostkę w Warszawie. Spotkali się pod salą rozpraw. Z racji mojej obecności nie pogadali sobie. Popieprzyli przez 15 minut o tym jak jednego z nich komendant rzucił hasło: akcja "narkomani" jako, że niską wykrywalność mają to muszą każdemu kieszenie małolatowi trzepać i zatrzymywać za maryśkę. Może "konfabuluję" ale mam dziwne wrażenie, że ma jakieś znaczenie w przeprowadzce, że ta parka była znana na włochach za ciągłe stanie na połączeniu ulic Naukowej i Czereśniowej pod zakazem wjazdu wszelkich pojazdów (tamtędy wszyscy którzy nie chcieli tkwić w korku na popularnej cięli w stronę ulicy przesmyk i pokonywali odcinek 40 metrów pod zakaz). Ale może przesadzam choć ode mnie próbowali 2 krotnie tam łapówę wyłudzić (znaczy się od kierowcy, ja siedziałem znietrzeźwiony jako pasażer).

W uzasadnieniu sędzina stwierdziła, że nie daje wiary
wyjaśnieniom moim
i moich świadków (spójnym i identycznie brzmiącym) gdyż byłem
wielokrotnie karany za wykroczenia drogowe i daje wiarę
sprzecznym
Mogą odkopać historię mandatów sprzed 10lat powiedzmy?? Zawsze
mnie to zastanawiało, czy prowadzą jakąś ewidencję nawet
przedawnionych czynĂłw...

Mają. Dokładnie to samo było w uzasadnieniu wyroku, który uwaliłem w słupsku.

między sobie zeznaniom policjantów :) Ba ... sędzina nawet nie
dała
wiary biegłemu i zarządowi dróg, że stoi na skrzyżowaniu inny
sygnalizator niĹź ten, ktĂłry widzieli policjanci.
Czyli jednak sąd wychodzi z założenia że "policjant ma zawsze
rację" ...
Zatem II instancja aktualnie w toku.
Wiadomo coś kiedy?

Totalnie nic :)

A ! Żeby było wesoło ;) Pani sędzina chyba jednak starała się coś zrobić żebym się nie odwoływał, bo dała 200 grzywny, a koszty przerzuciła na skarb państwa :)

W każdym razie - w związku z poprzednim flejmikiem którego rozpętałem o tym czerwonym świetle czuję się w obowiązku przedstawić brzmienie wyroku na łamach pms, niezależnie czy będzie dla mnie korzystny czy nie.
--
Jak ja kurwa nienawidzę PH (DH) z parametrem PAR niższym niż 50 %
KURWA !!!
P.S. Bardzo lubię DW 710 + DW 449 + DK 15/25 ;)

Data: 2011-07-13 21:40:50
Autor: Andrzej Lawa
[DC] szynomiszcz
W dniu 13.07.2011 21:02, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:

W uzasadnieniu sędzina stwierdziła, że nie daje wiary wyjaśnieniom moim
i moich świadków (spójnym i identycznie brzmiącym) gdyż byłem
wielokrotnie karany za wykroczenia drogowe i daje wiarę sprzecznym
między sobie zeznaniom policjantów :) Ba ... sędzina nawet nie dała
wiary biegłemu i zarządowi dróg, że stoi na skrzyżowaniu inny
sygnalizator niż ten, który widzieli policjanci.

Zatem II instancja aktualnie w toku.

Która nic ci nie da, bo druga instancja może najwyżej odnieść się do błędów proceduralnych pierwszej.

Interpretacja - z dowolnym odrzucaniem dowodów przez niezawisły sąd niższej instancji - co do zasady nie podlega ocenie drugiej instancji.

W mojej sprawie też sąd zeznania biegłego odrzucił a druga instancja przyklepała popisując się dodatkowo w uzasadnieniu stwierdzeniem, że jedna osoba mogła jednocześnie przebywać fizycznie w dwóch różnych miejscach.

Takie kurestwo (za przeproszeniem prostytutek).

Data: 2011-07-13 21:54:15
Autor: Rafał \"SP\" Gil
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 21:40, Andrzej Lawa pisze:

Zatem II instancja aktualnie w toku.
Która nic ci nie da, bo druga instancja może najwyżej odnieść
się do błędów proceduralnych pierwszej.

A tu się nie zgodzę. Postawiono mi "zarzut" opuszczenia skrzyżowania gdy sygnalizator X wyświetlał światło. Sąd nie wziął pod uwagę 3 spójnych dowodów twierdzących, że takiego sygnalizatora tam nie ma. Zatem za czyn mi zarzucany ukarany być nie mam prawa. Ale to, że "niezbadane" są to i ja dobrze wiem i mi mówić nie musisz.


--
Jak ja kurwa nienawidzę PH (DH) z parametrem PAR niższym niż 50 %
KURWA !!!
P.S. Bardzo lubię DW 710 + DW 449 + DK 15/25 ;)

Data: 2011-07-13 22:15:11
Autor: Andrzej Lawa
[DC] szynomiszcz
W dniu 13.07.2011 21:54, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:
W dniu 2011-07-13 21:40, Andrzej Lawa pisze:

Zatem II instancja aktualnie w toku.
Która nic ci nie da, bo druga instancja może najwyżej odnieść
się do błędów proceduralnych pierwszej.

A tu się nie zgodzę. Postawiono mi "zarzut" opuszczenia skrzyżowania gdy
sygnalizator X wyświetlał światło. Sąd nie wziął pod uwagę 3 spójnych
dowodów twierdzących, że takiego sygnalizatora tam nie ma. Zatem za czyn

Na pewno nie wziął? A nie zapoznał się, ale na podstawie własnego "doświadczenia życiowego" postanowił odrzucić?

mi zarzucany ukarany być nie mam prawa. Ale to, że "niezbadane" są to i
ja dobrze wiem i mi mówić nie musisz.

Tak czy inaczej życzę powodzenia, ale na sukces bym nie liczył.

W sądzie trzeba zaczynać walkę z wykorzystaniem zawodowego kłamcy z układami w tym sądzie od pierwszej instancji.

Data: 2011-07-13 21:52:31
Autor: Rafał \"SP\" Gil
[DC] szynomiszcz
W dniu 2011-07-13 19:20, "Rafał \"SP\" Gil" pisze:

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą zgadzam :)

http://www.tvnwarszawa.pl/absurdy,news,jazda-po-warszawsku-byle-sobie-nie-pomoc,243675.html


--
Jak ja kurwa nienawidzę PH (DH) z parametrem PAR niższym niż 50 %
KURWA !!!
P.S. Bardzo lubię DW 710 + DW 449 + DK 15/25 ;)

Data: 2011-07-14 01:48:31
Autor: RoMan Mandziejewicz
[DC] szynomiszcz
Hello Rafał,

Wednesday, July 13, 2011, 9:52:31 PM, you wrote:

Dziwne ;) Pierwszy raz od dłuższego czasu się z Tobą zgadzam :)
http://www.tvnwarszawa.pl/absurdy,news,jazda-po-warszawsku-byle-sobie-nie-pomoc,243675.html

Po prostu polskie piekło.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

Data: 2011-07-14 13:52:38
Autor: Cavallino
[DC] szynomiszcz
Użytkownik "Wojtek Borczyk" <bori@moon.astro.amu.edu.pl> napisał w wiadomości news:

Skrzyżowanie ze światłami, tory tramwajowe, brak osobnego swiatła do lewoskrętu. Skręcający w lewo muszą czekać, aż dla jadacych z przeciwka zapali sie "czerwone", ale po jego zapaleniu nie mają zbyt wiele czasu na manewr, bo już za chwilę zapala sie "zielone" dla poprzecznego kierunku jazdy. Gdyby wszyscy stosowali zasadę nie wjeżdżania na skrzyżowanie przy braku możliwości zjazdu z niego, to podczas jednego cyklu zmiany świateł zdążyły by skręcić w lewo może dwa, a może trzy auta. Ponieważ jednak do skrętu ustawia się na skrzyżowaniu nieco dłuższy sznureczek aut, to udaje się skrecić czterem lub nawet pięciu. Szósty niestety ma pecha i w chwili, kiedy znajduje się na torowisku ruszają na "zielonym" Ci z jego prawej strony. Ruszają niczym na wyścigach "Formuły I", chociaż wystarczyło by tylko trochę zdjąć nogę z gazu aby umożliwić maruderowi opuszczenie skrzyżowania. Maruder stara się zjechać z torowiska i wysuwa się nieco na pas dla skręcających w lewo z kierunku poprzecznego. Nadjeżdżający z jego prawej strony kierowcy zamiast wpuścić nieszczęśnika zaczynają objeżdżać go sąsiednim pasem, blokując po krótkiej chwili zarówno pas do skretu w lewo, jak i pas do jazdy na wprost. Jakby tego było mało, nadjeżdża trawmwaj i... dzwoniąc ładuje się w sam środek tego bałaganu. Rezultat - całe skrzyżowanie kompletnie zakorkowane. A wystarczyło tylko wpuścić jedno auto, które nie zdążyło z niego zjechać przed zmianą świateł...

Z drugiej strony, gdyby nie presja tych którym zapala się zielone, to czasem na skrzyżowanie wjechałoby ze trzy razy więcej aut skręcających w lewo, niż fizycznie może przejechać na jednej zmianie świateł.
Co mogłoby skutkować w tym, że na wprost na jednej zmianie świateł nie przejedzie nikt (bo sygnalizacja ustawiona tak a nie inaczej - entelegenta).
A przy kolejnym cyklu znowu nadmiary chcą skręcić w lewo.
I co - znowu będziesz czekał jak Ci zajmą całą fazę teoretycznie zieloną dla Ciebie?

Przykład - Królowej Jadwigi/Półwiejska czy JPII/Baraniaka/Berdychowo w Poznaniu.

Data: 2011-07-14 14:28:27
Autor: RoMan Mandziejewicz
[DC] szynomiszcz
Hello Wojtek,

Thursday, July 14, 2011, 1:39:32 PM, you wrote:

http://www.tvnwarszawa.pl/absurdy,news,jazda-po-warszawsku-byle-sobie-nie-pomoc,243675.html
Po prostu polskie piekło.
Z ust mi to wyjąłeś! Każdy z nas na drodze może popełnić błąd, zarówno

[...]

tory tramwajowe, brak osobnego swiatła do lewoskrętu. Skręcający w lewo
muszą czekać, aż dla jadacych z przeciwka zapali sie "czerwone", ale po
jego zapaleniu nie mają zbyt wiele czasu na manewr, bo już za chwilę zapala sie "zielone" dla poprzecznego kierunku jazdy. Gdyby wszyscy stosowali zasadę nie wjeżdżania na skrzyżowanie przy braku możliwości zjazdu z niego, to podczas jednego cyklu zmiany świateł zdążyły by skręcić
w lewo może dwa, a może trzy auta. Ponieważ jednak do skrętu ustawia się
na skrzyżowaniu nieco dłuższy sznureczek aut, to udaje się skrecić czterem
lub nawet pięciu. Szósty niestety ma pecha i w chwili, kiedy znajduje się
na torowisku ruszają na "zielonym" Ci z jego prawej strony. Ruszają niczym
na wyścigach "Formuły I", chociaż wystarczyło by tylko trochę zdjąć nogę z
gazu aby umożliwić maruderowi opuszczenie skrzyżowania.

Zawsze mi się wydawało, że to opuszczający skrzyżowanie ma na nim
pierwszeństwo. Ale ja jestem stary i głupi i muszę odświeżyć znajomość
kodeksu.

[...]

zakorkowane. A wystarczyło tylko wpuścić jedno auto, które nie zdążyło z
niego zjechać przed zmianą świateł... Podobno "myślenie nie boli" - lecz
czy naprawdę dotyczy to wszystkich? Śmiem wątpić... :(

Ostatnio poprawiło się trochę we Wrocławiu. Kiedyś normą było, że na
czerwonym opuszczało się skrzyżowania a na zielonym wjeżdżało na nie i
blokowało się je. Masakra.


--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
PMS++ PJ+ S+ p+ M- W+ P++:+ X++ L++ B++ M+ Z+++ T- W+ CB++
Nowa strona: http://www.elektronika.squadack.com (w budowie!)

[DC] szynomiszcz

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Redmi 9A - recenzja budżetowego smartfona